Hej, mam takie pytanie bo ostatnio mnie to nurtuje. Czy jak wpisuje sie rune w haśle do konta np. na tym forum albo do maila, to czy to ma jakis efekt ochronny? Mam na mysli czy runa wpisana jako znak w hasle "aktywuje sie" przy kazdym logowaniu i chroni konto przed hackerami albo przed zlosliwymi energiami ludzi co chca sie wlamac? Czytałem gdzies ze runy oddzialuja nawet w zapisie cyfrowym ale nie jestem pewien czy to prawda
O, cieakwe pytanie! Ja akurat uzyłam raz Algiz w haśle do swojej skrzynki bo przeczytalm gdzies ze ta runa chroni ,i co cieakwe przez jakis czas naprawde nikt mi sie nie włamał 😉 Mysle ze jak sama intencja jest silna to runa działa nawet w formie cyfrowej, energia nie rozroznia czy cos jest wyrzezbione w drewnie czy napisane na klawiaturze
eh, no tak, a może to dlatego że miałaś po prostu dobre hasło a nie dlatego że Algiz je ochroniło. Nie mieszajmy kwestii bezpieczenstwa IT z ezoteryka, to są dwa kompletnie rozne porządki
Rozumiem skąd to pytanie, ale muszę powiedzieć szczerze - runa wpisana jako ciąg znaków w haśle to nie to samo co runa aktywowana intencją i rytuałem. Litera czy znak runiczny to tylko graficzny zapis, nośnik. Żeby runa działała, potrzeba świadomej pracy z nią: medytacji, wizualizacji, intencji. Wklejenie "ᚱ" do pola tekstowego samo w sobie nic nie robi. To tak jak gdyby wypisać słowo "ogień" na kartce i oczekiwać że się zapali
mnie ciekawi inna kwestia - hasła są zazwyczaj szyfrowane zanim trafia na serwer, więc nawet jeśli ktoś wierzy w energetyczne właściwości run, to ten znak po drodze zammienia sie w hash i koniec, żadna runa. Nie mówię że runy nie działają w innych kontekstach, ale akurat ten przykład technicznie nie ma sensu.
A co z zapisem na ekranie jak wpisujesz hasło? Przez moment ta runa istnieje jako znak zanim zniknie za gwiazdkami. Czy to wystarczy? Pytam serio bo to mnie zastanawia 😛
Ja bym to inaczej popatrzyła. przy czakrach mówimy że drugi ośrodek, czyli sakralna, odpowiada za kreację i właśnie ochronę tego co nasze. Jeśli ktoś pracuje nad drugim ośrodkiem energetycznym i włącza do tej pracy runy ochronne, to hasło z runą morze być takim małym, codziennym rytuałem przypominającym o tej intencji. Nie sama technikalia tylko nawyk energetyczny.
nie chodzi o medytację godzinną. Chodzi o sekundę skupienia kiedy wpisujesz hasło - świadome przywołanie intencji: "chronię to konto, chronię to co moje." Tak jak ludzie odmawiają krótka modlitwę przy wchodzeniu do domu. Jeden oddech, jedna mysl. To wystarczy żeby znak nie był przypadkowy.
ojoj ojoj, przepraszam ale mnie to trochę bawi. Serio,"jeden oddech i myśl" ma chronić konto? Mam wrażenie że tutaj bardziej chodzi o poczucie sprawczości niż o realną ochronę energetyczną. Nie twierdzę że runy nie działają w ogóle, ale akurat do kont i haseł to bym ich nie mieszała.
Algiz to najczęściej wymieniana jako ochronna, to prawda. Ale do ochrony własnej przestrzeni cyfrowej, w kontekście drugiego ośrodka który odpowiada za to co tworzymy i co chcemy zachować dla siebie, mogłabym wskazać też Thurisaz - choć ona jest bardziej agresywna, bardziej odpędza niż tworzy tarczę. Algiz tworzy tarczę, Thurisaz odpędza. zależy co ktoś potrzebuje.
A czy wogole mozna laczyc kilka run w haśle? Bo skoro juz to robic to moze warto wpisac i Algiz i jakas inna? Chyba ze to nie tak działa i one by sie mogly... niewiem, kolidowac? 🙂
hej, a czy runy wogole musza byc wpisywane tym specjalnym alfabetem runowym czy wystarczy ze wpisze ALGIZ literami? Serio pytam bo nie mam tych znakow na klawiaturze
ojejej, dobra ale serio, czy jak wpiszę ALGIZ literami po polsku to coś to daje? Bo nie mam specjalnych znaków runicznych na klawiaturze i nie wiem jak je wpisać w ogóle
Wracając do pytania Wiechliny - są na klawiaturze sposoby, żeby wprowadzić znaki runiczne. W Windowsie można skorzystać z tablicy znaków, Unicode zawiera cały futharc. Np. Algiz to U+16C9. Można skopiowac znak ᛉ i uzyc go w haśle. Czy to jest "prawdziwa" runa w sensie energetycznym - to już inna dyskusja, ale przynajmniej formalnie znak jest właściwy.
o dzieki, nie wiedzialam ze mozna tak. to moze sprobuje. ale czy to mozna wkleic do pola hasla? bo nie wiem czy kazda strona przyjmie takie znaki
Technicznie: większość nowoczesnych serwisów przyjmuje UTF-8, więc znaki unicode w haśle powinny przejść. Ale uwaga - niekktóre starsze systemy mogą obciąć albo źle zakodować taki znak i potem problemy z logowaniem Testowałem kiedyś i na kilku stroach były kłopoty. Dwa razy myśleć zanim się gdzieś takie hasło ustawi.
o kurcze, nie pomyślałem o tym że strona może nie obsługiwać. to by był niezły problem 😛
a wracając do tego co Berkana pisała o Thurisaz i Algiz - chciałam zapytać czy jak sie łączy te dwie runy w jednym haśle to jest wiązanie? bo gdzieś czytałam ze połączone runy to jest bind rune i trzeba to robić ostrożnie,nie?
wiecie co, bind runa to nie jest cos niebezpieczengo jeśli sie wie co robi. ja mam na bransoletce Algiz z Sowulo i działa świetnie. ale faktycznie w haśle do jakiegoś konta to może być przerost formy nad treścią, serio 😀
czyli innymi słowy - nie masz żadnego sposobu żeby odróżnić wpływ bransoletki od zwykłego zbiegu okoliczności. to nie jest argument za działaniem run ,to jest argument za tym że ludzie lubią przypisywać przyczynowość tam gdzie jej nie ma
chłopaki, zostawcie ten spór bo to idzie w filozofię nauki a nie w runy. Wróćcie do tematu, bo ciekawi mnie coś konkretnego: czy ktoś tu faktycznie używa znaków runicznych w haśle i co z tego miał? nie teorię, tylko praktykę.
właśnie dobre pytanie, jakis przykład z życia byłby fajny. ja jeszcze nic nie testowałem tylko się zastanawiam od czego zacząć
Mam pewne doswiadczenie z tym. Jakis czas temu zacząłem wpisywac Algiz jako element hasła - nie jako magie jako taką, ale jako zakotwiczenie intencji. Efekty? Trudno mówić o "ochronie konta" w sensie hakerskim. Ale zauważyłem że sama czynność logowania zmieniła charaker - stała się bardziej uważna. Czy to runa, czy tylko zmiana nastawienia, nie wiem. Ale coś się zmieniło w tym jak podchodzę do swoich danych w sieci. xD
właśnie to mi sie podoba w tym podejściu - ze to morze zmieniac nawyki a nie tylko działać magicznie. bo jakby ktoś każde hasło ustawiał z intencją to by napewno miał lepsze hasła ogólnie 🙂
czytam ten watek od poczatku i mam pytanie - czy to nie jest tak,ze runa w hasle dziala jak taki amulet cyfrowy? bo nosie kamienie na ochrone i mysle ze zasada jest podobna, ze chodzi o intencje i energie obiektu, nie o sam material
wracam do tego co piszal Wieszczbiarz88... tzn do swojego posta. chcialem dodac cos o tym ośrodku energetycznym bo widzę ze Cyprysik wspomniala o czakrach. czynnosc logowania przez rune Algiz to dla mnie praca z druga czakra w sensie energii ochronnej, ktora wyplywa z centrum. nie mam pewnosci czy to "prawdziwa" magia czy autohipnoza, ale efekt w ciele jest realny xD
muszę sie odnieść do tego co Wieszczbiarz napisał o drugim ośrodku. Algiz to nie jest runa stricte przypisana do drugiej czakry, bo nordycki system run nie opreował pojęciem czakr - to są dwa różne systemy i ich mieszanie daje czasem cieakwe efekty praktyczne, ale historycznie to nadinterpretacja. Algiz jest runą ochrony i połączenia z wyższymi mocami, jej energia jest raczej pionowa niż pozioma. jeśli ktoś czuje ją w obszarze drugiego ośrodka, to jego doświadczenie, ale nie powiedziałabym że to jest "właściwy" sposób pracy z tą runą
