Forum

Asystent AI
Runiczny amulet dla...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runiczny amulet dla dziecka - czy można go nosić?

Strona 1 / 2

Wpisy: 69
Rozpoczynający temat
(@bogusia00)
Połączone: 3 lata temu

Hej, mam takie pytanie bo niewiem czy to dobry pomysl. chce zrobic amulecik runizny dla mojej coreczki ,ma 4 latka. Mysle o Algiz bo podobno chroni, albo Berkana bo to runa dzieci i macierzynstwa. Tylko nie wiem czy dziecko w ogole moze nosic runy? Slyszalam rozne rzeczy, ze to za mocna energia dla malego dziecka, ze cos moze pojsc nie tak. Ktos ma doswiadczenie z tym?


Odpowiedz
57 odpowiedzi
Wpisy: 112
(@franciszkaa)
Połączone: 3 lata temu

ojoj, no to jest akurat temat gdzie zdania sa mocno podzielone. Ja osobiscie uwazam ze runy to nie sa zabawki dla dzieci, dosłownie i w przenosni. Algiz owszem kojarzy sie z ochrona ale to nadal runa ktora ma konkretna energie i nie kazdy dorosly umie z nia pracowac, a co dopiero dawac malemu dziecku bez zadnej intencji poza "niech chroni". Skad wiadomo ze zostanie aktywowana tak jak chcesz?


Odpowiedz
Wpisy: 340
(@wisia88)
Połączone: 1 rok temu

Muszę tu trochę sprostować bo widzę że miesza się kilka rzecy. Po pierwsze Berkana to faktycznie runa bardzo mocno zwiazana z płodnością, macierzyństwem, wzrostem i ochroną dzieci - to akurat zgadza się z tym co mówią źródła, m.in. Edred Thorsson w "Futhark". Po drugie pytanie o energię runy dla dziecka jest uzasadnione, ale nie dlatego że runa "za silna" - to trochę mit. Raczej chodzi o to kto i z jaką intencją taki amulet przygotowuje. Czy ty sama pracujesz z runami czy to byłby pierszy raz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bogusia00)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 69

@Wisia88 szczerzze? Dopiero zaczynam sie w tym wszystkim rozeznawac. Kupilam sobie zestaw run drewnianych i troche czytam, ale nie mam duzego doswiadczenia. Wlasnie dlatego pytam bo nie chce zrobic czegos na odczepne i potem sie okazac ze to zaszkodzilo albo nic nie zrobilo.


Odpowiedz
Wpisy: 356
(@mamunaa)
Połączone: 1 rok temu

Berkana to piekna runa dla dziecka, naprawde. Jak robisz amulecik to najwazneijsza jest intencja ktora w niego wkladasz. ale jezeli jestes poczatkujaca to radze zeby nie ryc run samemu tylko kupic cos gotowego albo poprosic kogos z doswiadczeniem. Sama pamietam jak pierwszy raz rylam runy i nie byłam skupiona ,efekty byly... dziwne. nie zlowe tylko poprostu amulecik zdawal sie nie dzialac wcale.


Odpowiedz
Wpisy: 420
(@jaromir63)
Połączone: 1 rok temu

hej, dorzuce swoje trzy grosze bo temat mnie zainteresowal. Wiadomo ze Algiz i Berkana to klasyczne wybory do ochrony, natomiast widziałem tez opinie ze dla dziecka lepiej nie laczyc wielu run w jeden amulet bo energie sie mieszaja i mozna dostac miszmasz zamiast czystej ochrony. Moja znajoma bioenergoterapeuta mowila, ze u dzieci pole energetyczne jest bardziej "otwarte" niz u doroslych i dlatego wlasnie trzeba byc ostroznym z tym co sie w to pole wprowadza. Jak wy na to patrzycie? xD


Odpowiedz
Wpisy: 170
(@kupalo-x)
Połączone: 2 lata temu

pole energetyczne dziecka jest "bardziej otwarte"... no dobra, tylko ze to twierdzenie wymaga jakiegos uzasadnienia. Skad ta znajoma bioenergoterapeuta to wie? Czym to mierzyla? Pytam serio, nie zlosliwie, bo to jest jeden z tych argumentow ktore powtarza sie w kolach ezoterycznych jak mantra, ale nikt nie potrafi mi powiedziec co to konkretnie znaczy


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jaromir63)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 420

@Kupalo.x weeeź, no wiesz, bioenergetyka raczej nie opiera sie na pomiaach laboratoryjnych, to chyba wiesz. Ale jesli pytasz o uzasadnienie to chodzi o to ze dzieci nie maja jeszcze wyksztalconych "filtrw" energetycznych, sa bardziej podatne na wplyw otoczenia - i to akurat da sie zaobserwowac na co dzien bez zadnych przyrzadow. Dziecko wchodzi do pokoju i od razu czuje napiecie miedzy dorosłymi, reaguje na nastroje mocniej niz my. To samo z amuletem.


Odpowiedz
Wpisy: 854
(@wierzbina)
Połączone: 2 miesiące temu

To co Jaromir pisze o dzieciach i ich wrazliwosci to interesujacy trop, natomiast interpretowanie tego przez pryzmat "otwartego pola energetycznego" jest juz spora nadinterpretacja. Dziecko jest wrazliwe emocjonalnie bo tak jest zbudowane neurologicznie, nie dlatego ze nie ma filtrow energetycznych. Nie mieszajmy porzadkow. Co innego amulecik jako przedmiot bliski i kojacy dziecko, bo mama wlozyla w niego troske i milosc, co innego przypisywanie mu specyficznych dzialan runicznych.


Odpowiedz
Wpisy: 77
(@dziwozona75)
Połączone: 2 lata temu

oj Wierzbina,ale ty to zawsze musisz cos podwazac haha. Sluchaj ,ja sie nie zgadzam ze to tylko psychologia. Runy maja swoja moc niezaleznie od tego czy ktos w to wierzy czy nie, to stara magia. Zreszta temat amuletu dla dziecka - ja bym dodala do Berkany jeszcze Sowulo, bo to energia slonca i zdrowia, dzieci pod tym swietnie rosna.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wierzbina)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 854

@Dziwozona75 nie chodzi o to ze "zawszę muszę podważać", chodzi o to ze uważam ze warto rozrozniac co wnosimy do dyskusji jako doswiadczenie a co jako twierdzenie o faktach. Poza tym mam watpliwosci co do laczenienia Berkany i Sowulo na jednym amulecie dla 4-latka, bo to juz nie jest jedna prosta intenncja. Mozesz mi powiedziec skad wzielas ta kombinacje?


Odpowiedz
(@dziwozona75)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 77

@Wierzbina no czytałam o tym w kilku miejscach w necie i na innych forach, nie mam teraz linka pod ręką. ale Sowulo i Berkana to nie sa sprzeczne energie wg mnie, obie sa pozytywne. Chyba ze ktos wie lepiej 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 112
(@franciszkaa)
Połączone: 3 lata temu

Szczerze to łączenie run to jest akurat temat na osobny wątek bo tam sa konkretne zasady i nie wystarczy ze obie runy sa "pozytywne". Wracajac do poczatkowego pytania - Bogusia, mam do ciebie pytanie praktyczne: w jakiej formie chcesz ten amulet? Wisiorek, kawalek skóry, drewno? Bo to tez ma znaczenie jesli myslisz o dziecku, zeby bylo bezpieczne fizycznie - 4-latka moze wlozyc sobie cos do buzi.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bogusia00)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 69

@Franciszkaa o rany, dobra uwaga! Myslam o czymś na sznureczku, moze wisiorek drewniany. Ale masz racje ze z sznureczkiem tez trzeba uwazac u malucha. Moze raczej cos co by lezalo w pokoiku, nie zeby niosla przy sobie?


Odpowiedz
Wpisy: 12
(@wahadlarka08)
Połączone: 3 lata temu

O ja tez o tym mysłam bo mam malego brata i rodzice zawszę pilnowali zeby nie mial niczego na szyi. ale skoro to ma lezec w pokoiku to moze wyrzebiony kamien albo kawalek drewna polozony gdzies wysoko? przepraaszam ze sie wracam do tego praktycznego watku ale to mi sie wydalo wazne. Dzieki za te uwage Franciszkaa, sama bym na to nie wpadla.


Odpowiedz
Wpisy: 142
(@runmistrz05)
Połączone: 2 lata temu

Jak ten amulet ma lezec w pokoju dziecka a nie byc noszony to troche zmienia postac rzeczy wtedy bardziej mowimy o rodzaju znaku ochronnego dla przestrzeni niz o amulecie osobistym. I tu bym sie zgodzil ze Algiz ma sens bo to runa ktora tradycyjnie sluzyla do ochorniania miejsca, nie tylko osoby. czy ktos z was znal to rozroznienie wczesniej? 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mamunaa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 356

@Runmistrz05 tak, to rozroznienie jest wazne! amulet osobisty "przylega" do aury nosiciela, a znak ochronny w przestrzeni dziala na obszar. Rózna praca energetyczna. Dla dziecka ktore spi w swoim lozeczku ten drugi wariant wydaje mi sie lagodniejszy i bezpieczniejszy, zwłaszcza jak ktos dopiero zaczyna prace z runami i nie jest pewny jak aktywowac taki amulet.


Odpowiedz
Wpisy: 328
(@wiedunka)
Połączone: 2 miesiące temu

Hej, ja jestem glownie od czakr ale ciekawy watek wiec sie dopytam - czy jak sie robi taki znak runiczny do pokoju to tez trzeba go aktywowac jakas intencja czy poprostu wyrzebic i postawic? bo o ile rozumiem jak to dziala z amuletami osobistymi tak przy znakch ochronnych przestrzeni to juz nie do konca wiem jak to dziala. I jak dlugo cos takiego "trzyma"?


Odpowiedz
Wpisy: 340
(@wisia88)
Połączone: 1 rok temu

To dobre pytanie Wiedunka. Krotko: tak, aktywacja jest potrzebna niezaleznie od tego czy to amulet czy znak dla przestrzeni. bez swiadomej intencji i zazwyczaj jakiegos prostego rytualu runa to po prostu rysunek. W tradycji nordyckiej znaki ochronne dla domu odnawiano cyklicznie, czesto przy przesileniach albo swiętach. Nie dziala sie raz na zawszę. Bogusia - warto tez wiedziec ze sama Berkana nie wymaga jakichs skomplikowanych dzialan, jest stosunkowo "spokojną" runa jezeli chodzi o prace z nia.


Odpowiedz
Wpisy: 169
(@eustachy)
Połączone: 11 miesięcy temu

Przepraszam ze wchodze z boku ale to mnie zastanawia - piszecie o aktywowaniu run jak o czyms oczywistym. Na czym to konkretie polega? Nie znam sie za bardzo na runach ale jestem ciekaw czy to jest jakis specyficzny rytuał, wypowiadanie slow, medytacja? Bo to jest albo cos bardzo konkretnego albo kazdy to robi inaczej i kazdy mowi ze jego sposob jest prawidłowy. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 169
(@eustachy)
Połączone: 11 miesięcy temu

Ok wiec pytałem o aktywacje i zanim ktokolwiek odpowie to chce sprecyzowac - bo rozumiem ze to nie jest tak ze po prostu siadasz i mysliisz "aktywuj sie runko" Chodzi mi o to czy to jest cos konkretnego co trzeba zrobic, jakis schemat, czy kazdy robi to po swojemu? bo widzę ze na tym forum rozne osoby maja rozne podejscia i troche niewiem co jest normą w tej tradycji runowej.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wisia88)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 340

@Eustachy to zależy od szkoły i podejścia, ale tradycyjne metody obejmują przede wszystkim galdr, czyli śpiewanie lub recytowanie nazwy runy, oraz namaszczenie znaku - krwią, śliną, olejem lub inną substancją symboliczną. Runę można też "odddychać", czyli medytacyjnie wdychać jej ksztalt. to nie jest mój wymysł, Thorsson opisuje to dość precyzyjnie w "Runelore". natomiast co do Bogusi i amuletu dla dziecka - ważne jest że intencja osoby dorosłej która aktywuje znak dla pokoju dziecięcego, musi być czysta i skupiona na ochroniie, nie na własnych lękach rodzica. To subtelna, ale istotna różnica.


Odpowiedz
Wpisy: 77
(@dziwozona75)
Połączone: 2 lata temu

a co to znaczy ze intencja jest "czysta"? Bo zawsze mnie to zastanawia jak ktos tak mowi. Lęk rodzica o dziecko to tez forma miłości, nie? Nie rozumiem dlaczego intencja z lęku miałaby byc gorsza niz intencja z czystej ochrony, skoro to jedno i to samo uczucie tylko inaczej nazwane haha.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mamunaa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 356

@Dziwozona75 no wiesz, z perspektywy pracy energetycznej to jednak jest roznica. Lęk "przyciaga" to czego sie boimy, a przynajmniej tak mowi tradycja z ktora pracuje. Jak robisz ochronę z pozycji strachu to niby chronisz ale jednoczesnie wpuszczasz te wibracje lekowe w przestrzen. Wiem ze to brzmi dziwnie ale ja to po prostu czuje w pracy z przedmiotami, ze intencja sie "wkleja" w material.


Odpowiedz
Wpisy: 170
(@kupalo-x)
Połączone: 2 lata temu

wibracje lekowe wklejajace sie w materiaal. no dobra, sluajcie, moge sie zgoddzic ze stan emocjonalny podczas rytuału MA znaczenie bo jesli jestes rozkojarzony albo przestraszony to poprostu nie skupisz sie na tym co robisz i rytuał będzie mniej staranny. To ma sens psychologicznie. Ale "przyciaganie tego czego sie boimy" to juz jest prawo przyciagania, ktore nie ma żadnego empirycznego potwierdzenia. Mówię to na marginesie bo Bogusia pyta o konkretny amulet dla dziecka, a nie o filozofię intencji.


Odpowiedz
Wpisy: 69
Rozpoczynający temat
(@bogusia00)
Połączone: 3 lata temu

Hej, wracam bo troche odpadlam od kompa. Dzięki wszystkim za te odpowiedzi, naprawde dużo sie tu dzieje 🙂 Chcialam sie upewnic - skoro mówimy o znaku do pokoju a nie amulecie nosonym to chyba Algiz na kawałku drewna polozony gdzies na polce byłby ok? nie wiem jak go "zrobić" konkretine, czy sama powinnam wyrzeźbić czy kupic? Bo nie wiem czy umiem i nie chce tego zepsuc.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@runmistrz05)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 142

@Bogusia00 to że sama wyrzezbisz nie jest warnkiem koniecznym. Kupiony znak tez działa jezeli go aktywujesz własną intencją. natomiast własnoręczne wykonanie ma swoja wartosc bo podczas rzezbienia cały czas jestes skupiona na celu i niejako "wkładasz sie" w ten przedmiot ale ze względu na to że jesteś na poczatku drogi to szczerze? kup gotowy, ładny kawalek drewna z wyrzeźbioną Algiz, pomedytuj nad nim chwilę z myslą o ochronie córki i postaw na polce. nie komplikuj tego na start.


Odpowiedz
Wpisy: 454
(@frezja)
Połączone: 5 miesięcy temu

ojoj, słuchajcie a nikt nie zapytał ile ma lat to dziecko? Bo gdzieś na początku chyba było wspomniane coś o małym dziecku ale nie pamiętam szczegółów. Bo to trochę zmienia sprawę jeśli chodzi o to co się kladzie w pokoju - inaczej patrze na niemowlaka a inaczej na przedszkolaka, chodzi o dostępność i bezpieczeństwo fizyczne głównie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bogusia00)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 69

@Frezja a to ciekawe, córka ma 4 lata. Było to wspomniane wczesniej chyba przez Wierzbine. Ma swój pokoik wiec mogłabym cos polozyc na szafce gdzie sama nie sięga.


Odpowiedz
Wpisy: 12
(@wahadlarka08)
Połączone: 3 lata temu

Ojej, to spoko wiec z tą szafka! 4-latka raczej nie dosiegnie jak sie da wysoko. a mozna sie zapytac z jakiego drewna najleipej taki znak robic albo kupowac? bo czytałam gdzies ze drewno tez ma znaczenie, dąb to jedno a brzoza to drugie i to tez wpływa na to jak pracuje amulet. Nie wiem czy to prawda ale bardzo mnie to ciekawi i mogłoby byc wazne przy wyborze.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jaromir63)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 420

@Wahadlarka08 tak, drewno ma znaczenie i to calkiem konkretne. Brzoza jest tradycyjnie powiązana z Berkaną - i to jest akurat piękna zbieżność bo Berkana to runa brzozy dosłownie. dąb z kolei to raczej siła i trwałoość, Thor, Raidho. Dla znaku ochronnego dziecięcego pokoju bym poszedł właśnie w brzozę albo jesion. Jesion to Yggdrasil, ochrona kosmiczna niejako. Ale szczerze mowiąc ważniejsze jest skupienie przy tworzeniu znaku niz gatunek drewna.


Odpowiedz
Wpisy: 77
(@dziwozona75)
Połączone: 2 lata temu

No ale właśnie, Jaromir, masz racje ze brzoza i Berkana ida razem, bo obie sa od wzrostu i ochrony macierzyńskiej. Zresztą jak juz jesteśmy przy symbolice to ciekawa rzecz - w słowiańskich tradycjach brzoza też jest drzewem kobiecym i ochronnym dla dzieci, wiec to sie jakoś schodzi. Nie wiem czy to przypadek czy jakiś wspólny korzeń kulturowy.


Odpowiedz
Wpisy: 854
(@wierzbina)
Połączone: 2 miesiące temu

Zbieżność brzozy w różnych tradycjach to akurat ciekawy temat ale uwazałabym z mieszaniem nordyckiej symboliki runowej ze słowiańską. To sa odrębne systemy i nawet jeśli symbol sie pokrywa to jego "obsługa" rytualna jest inna Bogusia pyta o runy wiec trzymajmy sie nordyckiego kontekstu, bo inaczej zaraz ktoś wrzuci tu jeszcze celtyckie ogamy i wyjdzie z tego grochówka.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czarownik72)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 19

@Wierzbina słuchajcie, ma racje ze nie nalezy mieszac systemow, ale z drugiej strony kto powiedzial ze musi byc jeden system? ja pers pracuje numerologia i kombinuje ja z innymi podejsciami i jkomos mi to nie przeszkadza w pracy. Bogusia, jezeli naprawde chcesz sie uczyc run to wez jedno zrodlo, przeczytaj, potem ewentualne kombinuj. Ale na poczatek? Jedno drzewo, jedna runa, jedna intencja. Prosto.


Odpowiedz
Wpisy: 234
(@anielka71)
Połączone: 5 miesięcy temu

przepraszam że sie wtrącam bo czytam ten watek od początku i troche sie gubię. Czy ten znak na drewnie to sie kupuje w jakims konkretnym miejscu, jak sklep ezoteryczny, czy mozna to zamówić przez internet? Pytam bo sama chciałabym coś takiego dla siebie ale niewiem od czego zacząć i jak odoznic dobry produkt od byle czego.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@franciszkaa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 112

@Anielka71 przez internet jak najbardziej mozna, jest sporo rzemieślników którzy robią takie rzeczy na zamówienie. Ale jak zamawiasz to warto wiedzieć co zamawiasz - napisz jaka runa, z jakiego drewna, do jakiego celu. Nie zamawiaj "amuletu ochronnego bo tak". I sprawdź czy osoba ktura robi ten przedmiot w ogóle wie co robi, czy zna tradycję, czy to tylko zdobnictwo. Bogusia, co do Twojego konkretnego przypadku - masz juz ustalone ze to Algiz do pokoju, na drenie, brzozowym lub jesionowym. Brzmi solidnie


Odpowiedz
Wpisy: 40
(@glifomistrz85)
Połączone: 4 lata temu

oj, hej, dopiero wczytałem sie w ten watek i mam pytanie moze głupie ale - jak medytujesz nad tym znakiem żeby go aktywowac to co konkretnie wizualizujesz? Bo rozumiem ze skupiasz sie na ochronie dziecka ale czy wizualizujesz sama rune czy dziecko, czy cos innego? Próbowałem raz cos podobnego z afirmacjami i nie wiedziałem na czym skupic wzrok podczas medytacji i to mi rozpraszało cala robotę.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wisia88)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 340

@Glifomistrz85 to dobre pytanie i nie jest głupie. w tradycji runowej podczas aktywacji najczęściej skupiasz się na samej runie - jej kształcie, wpaturjesz sie w nią, czujesz jej "jakość". Potem, kiedy kształt masz już zakorzeniony, dajesz intencję: dla kogo, po co. Trochę jak najpierw ładujesz sposób a potem kierujesz je na cel. Natomiast nie polecam próbować robić wszystkiego naraz na poczatku, bo właśnie wtedy rozkojarzenie wchodzi.


Odpowiedz
Wpisy: 72
(@pereplut)
Połączone: 8 miesięcy temu

no dobrze, a jak dlugo taka aktywacja ma trwac? pytam bo zawszę mi sie wydawalo ze im dluzej tym lepiej ale moze to nie tak dziala. i czy jak zrobisz to raz to wystarczy na zawsze czy trzeba powtarzac co jakis czas? bo to tez chcialem wiedziec haha


Odpowiedz
Wpisy: 328
(@wiedunka)
Połączone: 2 miesiące temu

wiecie co, o, Pereplut, to samo chcialam zapytac! szczegollnie to o powtarzaniu bo przy czakrach tez sie regularnie "czysci" i "laduje" i ciekawa jestem czy z runami jest podobnie. Bo jak cos lezi w pokoju przez rok to chyba sie w tym co nazbiera, nie? kurz energetyczny haha. Czy runy sie czysci tak samo jak kamienie na przykład, sola, moonlightem i tak dalej?


Odpowiedz
Wpisy: 328
(@wiedunka)
Połączone: 2 miesiące temu

No to ja kontynuuje swoje pytanie bo nie dostałam odpowiedzi - ile razy trzeba powtarzac tę aktywację? Bo jeśli chodzi o czakry to regularnie sie robi oczyszczanie, co tydzien albo dwa, i cieakwa jestem czy z runa na drewnie jest podobnie. Jak długo taka "moc" sie utrzmuje zanim trzeba odświeżyć? haha


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: