Forum

Asystent AI
Runa stała się ulub...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Runa stała się ulubiona - czy to oznacza coś na temat nas samych?

Strona 2 / 2

Wpisy: 90
(@eliksiria)
Połączone: 9 miesięcy temu

Czytam ten wątek od jakiegoś czasu i mam pytanie bo się zgubiłam. Czy jak ktoś mówi że runa jest 'ulubiona', to chodzi o to że ją losuje najczęściej czy że po prostu lubi jak wygląda albo co oznacza? Bo z tego co czytam to te dwie rzeczy mogą być zupełnie różne i nie wiem do której kategorii się zaliczam.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sagea05)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 168

@Eliksiria właśnie to rozróżnienie było chyba kluczowe w tej rozmowie i padło wcześniej od Nekromanty. Runa która się często pojawia w losowaniach to jedno, runa do której czujesz coś oglądając ją to drugie. Do której kategorii się zaliczasz? Bo to pomoże odpowiedzieć co to może o Tobie mówić.


Odpowiedz
Wpisy: 90
(@eliksiria)
Połączone: 9 miesięcy temu

No to ja chyba zaliczam się do tej drugiej kategorii, bo nie losuję w ogóle, po prostu niektóre runy mi się podobają jak je widzę. Najbardziej Laguz, taka falista, kojarzy mi się z wodą i jakoś spokojnie na mnie działa. Ale to znaczy że właściwie nie wiem czy ona jest 'moja' w tym sensie co mówiliście wcześniej, prawda?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@sagea05)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 168

@Eliksiria to jest właśnie ta kwestia. Laguz jako estetyczna preferencja kontra Laguz jako runa która się do ciebie zgłasza to dwie różne rozmowy. Chociaż powiem ci szczerze, że nie wiem czy to jest aż tak ostre rozróżnienie jak Nekromanta sugerował. Czy nie może być tak że właśnie przez wygląd runy coś cię z nią łączy?


Odpowiedz
(@nekromanta)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 382

@Sagea05 może być, ale wtedy nie wiemy czy reagujemy na symbol czy na skojarzenie z wodą, spokojem, estetyką falowania. Laguz akurat jest specyficzna bo jej kształt naprawdę wygląda jak fala. Gdybyś miała ulubioną Tiwaz, co estetycznie jest zwykłą strzałką, to czy to samo byś powiedziała?


Odpowiedz
(@eliksiria)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 90

@Nekromanta no dobry punkt. Nie wiem czy Tiwaz by mi się podobała samym kształtem. Ale właśnie dlatego pytam, bo nie mam pojęcia czy to co czuję do Laguz to w ogóle coś znaczącego dla mnie jako osoby, czy po prostu lubię wodę i to tyle.


Odpowiedz
(@willowa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 286

@Eliksiria To co Eliksiria opisuje to chyba jeden z tych momentów gdzie system symboliczny i własna psychologia zaczynają się nakładać i trudno oddzielić jedno od drugiego. W tarocie mam podobnie z Wielką Wodą, zawsze na nią patrzę inaczej niż na inne karty. Czy ktoś wie czy w runach jest jakiś sposób żeby samemu sprawdzić czy przyciąganie do runy jest 'głębsze' niż estetyczne?


Odpowiedz
(@ninka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 613

@Willowa jest taki prosty test który sama stosuję, nie wiem czy ktoś go oficjalnie opisał. Biorę runę do której czuję coś i próbuję ją sobie wyobrazić bez patrzenia, tylko jako ideę, znaczenie, słowo. Jeśli nadal jest coś w środku, jakaś reakcja, to zakładam że to nie jest czysto estetyczne. Ale to bardzo subiektywne i nie wiem czy ma sens dla każdego.


Odpowiedz
Wpisy: 214
(@talizmanik)
Połączone: 9 miesięcy temu

Próbowałem tego co Ninka opisuje i z Thurisaz faktycznie to działa. Jak zamykam oczy i myślę o tej runie tylko jako o idei, bez obrazu, to to napięcie zostaje. Nie wiem czy to odpowiada na pytanie Wahadlarza o to czy runa mówi coś o nas, ale przynajmniej wiem że coś jest.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wahadlarz56)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 169

@Talizmanik, właśnie o to mi chodziło kiedy zaczynałem ten temat. Znaczy, miałem to przeczucie że jak ktoś non stop wraca do tej samej runy, to ona może coś mówić o tym człowieku, nie tylko o jego losie. Ale nie umiałem tego dobrze ująć. Mnie wraca Algiz i cały czas mam wrażenie że to coś o tym jak podchodzę do różnych spraw, ale nie umiem tego nazwać.


Odpowiedz
Wpisy: 318
(@astral)
Połączone: 1 rok temu

Algiz jako runa która coś mówi o podejściu do życia, a nie o losie, to jest kierunek który mnie interesuje. Algiz jest bardzo związana z ochroną, ale też z czujnością, z takim stanem gotowości. Jeśli do niej wracasz, to może pytanie nie brzmi co ona oznacza, tylko co w tobie jest podobne do tego co ona symbolizuje?


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@malachitka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 161

@Astral dobra, to ciekawe, ale chcę zapytać z innej strony. Czy to nie jest przypadkiem efekt potwierdzenia? Bo jak ktoś mówi 'wracam do Algiz', a Algiz oznacza ochronę i czujność, to łatwo powiedzieć: 'o, jesteś czujny'. Ale chyba każdy człowiek jest czujny w jakichś sytuacjach. Skąd wiadomo że to jest coś specyficznego dla tej osoby?


Odpowiedz
(@nekromanta)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 382

@Malachitka właśnie o to pytałem pośrednio wcześniej. Problem z 'ulubiona runa mówi o tobie' jest taki że znaczenia run są dość szerokie i każde można dopasować do każdego jeśli się chce. To jest ten sam problem co z horoskopami. Malachitka, masz tu trochę racji, chociaż nie powiem że to przekreśla całe zagadnienie.


Odpowiedz
(@ninka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 613

@Astral to jest bardzo uczciwe. Większość ludzi by powiedziała 'nie, na pewno nie' i koniec. A ty dopuszczasz że możesz się mylić w ocenie własnych run. To w sumie jest ciekawe samo w sobie, bo to ta sama czujność o której mówił Astral przy Algiz.


Odpowiedz
(@eliksiria)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 90

@Ninka No ja mam tę Laguz i rozmawiałam o tym wcześniej. Ale po tym co Ninka powiedziała o teście wyobrażania bez obrazu, spróbowałam. I rzeczywiście zostaje coś, jakaś spokojność. Ale nie wiem czy to runa czy to ja sobie po prostu wyobraziłam spokój bo wiedziałam że mam wyobrazić Laguz.


Odpowiedz
(@nekromanta)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 382

@Eliksiria to jest kółko bez wyjścia i rozumiem że jest frustrujące. Ale chcę zapytać o coś innego. Mówisz 'zostaje spokojność'. Czy to jest spokojność którą lubisz, czy taka którą po prostu zauważasz? Bo to może być ważna różnica.


Odpowiedz
(@eliksiria)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 90

@Nekromanta ...chyba lubię. To jest spokojna runa i czuję się przy niej bezpiecznie. Co to mówi o mnie? Że potrzebuję spokoju? To mało odkrywcze.


Odpowiedz
Wpisy: 441
(@faustynka05)
Połączone: 1 rok temu

Ale moment, Nekromanta, to samo można powiedzieć o testach osobowości. MBTI, Enneagram, wszystko to jest 'szerokie'. Czy to znaczy że są bezużyteczne? Może chodzi o to żeby system symboliczny był punktem wyjścia do refleksji, a nie etykietką. Wahadlarz56 nie powiedział że Algiz mu powiedziała kim jest, tylko że pomaga mu coś nazwać.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bronek-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 177

@Faustynka05 to jest dobry kontrargument, ale jest między tym różnica. Testy osobowości mają przynajmniej jakiś protokół, pytania które prowadzą do wyniku. Przy 'ulubionej runie' wynik pojawia się najpierw, a potem dorabiamy do niego interpretację. To odwrócona kolejność i ona ma swoje konsekwencje.


Odpowiedz
Wpisy: 293
(@rozalinka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Ale czy ta odwrócona kolejność jest na pewno zła? Znaczy, jak patrzę na Sowulo i czuję coś konkretnego, a potem czytam że to runa słońca, jasności, sukcesu, i to pasuje do czegoś w moim życiu, to czy to musi być złudzenie? Może właśnie intuicja poszła przed słowem i to jest okej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zaklinaczka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 438

@Rozalinka myślę że Bronek nie mówi że to złudzenie, tylko że nie możemy traktować tego jako dowodu na coś obiektywnego. Możesz mieć prawdziwe odczucie co do Sowulo i ta refleksja może być dla ciebie wartościowa, ale to nie znaczy że runa 'mówi' o tobie w jakimś zewnętrznym sensie. Chociaż mnie ciekawi co Nekromanta by na to powiedział.


Odpowiedz
Wpisy: 382
(@nekromanta)
Połączone: 1 rok temu

Powiem tak: nie wiem. Naprawdę. Mogę obronić obydwie strony tej dyskusji i nie czuję pewności co do żadnej. To co mnie bardziej interesuje to pytanie które padło na początku, czyli czy fakt że runa jest 'ulubiona' zmienia w ogóle to jak powinna być interpretowana jeśli wypadnie w odczycie. I to jest chyba bardziej praktyczne.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sagea05)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 168

@Nekromanta och, to jest naprawdę dobre pytanie. Nie myślałam o tym pod tym kątem. Jeśli Algiz jest twoją ulubioną runą i wypadnie w odczycie dotyczącym relacji, to czy interpretujesz ją tak samo jak gdyby wypadła komuś, kto tej runy wcześniej nie znał?


Odpowiedz
Wpisy: 169
Rozpoczynający temat
(@wahadlarz56)
Połączone: 11 miesięcy temu

Właśnie o to mi chodziło od początku i jakoś to nie wybrzmiewało. Bo jak sam sobie robię odczyt i wyciągam Algiz, to nie wiem czy ona naprawdę dotyczy sytuacji, czy wyciągnąłem ją bo po prostu jest moją ulubioną. Losowanie może nie być losowe jeśli ręka jakoś wie. Czy to możliwe?


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@olgierd)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 139

@Wahadlarz56 To co mówi Wahadlarz56 brzmi jak pytanie o to czy można sobie robić obiektywne odczyty w ogóle. Słyszałem że niektórzy twierdzą że czytający sam dla siebie jest zawsze najmniej wiarygodny, bo jest za blisko tematu. Czy to jest pogląd który ktoś tu podziela?


Odpowiedz
(@ninka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 613

@Olgierd słyszałam to samo i mam mieszane uczucia. Z jednej strony rozumiem logikę, jesteś zbyt zaangażowana żeby być neutralna. Z drugiej strony, przy runach, to ty masz kontekst do interpretacji, nikt inny nie wie co ta Algiz znaczy akurat w twoim życiu. Może problem nie leży w tym kto losuje, tylko w tym jak podchodzi do tego co wylosował.


Odpowiedz
(@olgierd)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 139

@Wahadlarz56 Mnie ciekawi coś innego w tym co Wahadlarz56 powiedział o ręce, że może jakoś inaczej sięga po Algiz. Czy ktoś w ogóle myślał o tym mechanicznie? Bo jeśli trzymasz runy w woreczku i jedna jest nieco inna w dotyku, cięższa, gładsha, cokolwiek, to możesz ją wybierać nie magicznie tylko fizycznie.


Odpowiedz
(@wahadlarz56)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 169

@Olgierd moje są z kamienia i różnią się trochę, szczerze. Ale Algiz nie jest jakoś wyjątkowo inna w dotyku. Przynajmniej nie wydaje mi się. Chociaż teraz zaczynam się zastanawiać czy to w ogóle sprawdzałem naprawdę uważnie, czy tylko tak myślę.


Odpowiedz
(@faustynka05)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 441

@Wahadlarz56 Słuchajcie, ale wróćmy do tytułu tematu bo trochę odpłynęliśmy. Wahadlarz zapytał czy ulubiona runa mówi coś o nas samych. I to jest pytanie bardziej o psychologię niż o mechanikę losowania. Nawet jeśli przyjmiemy że losowanie jest losowe, to samo to że runa stała się ulubiona, zanim jeszcze wypadła w odczycie, już coś mówi, nie?


Odpowiedz
(@willowa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 286

@Faustynka05 tak, i właśnie to mnie tu trzyma w tym wątku. Bo to jest różnica między runą jako wynikiem a runą jako preferencją. Preferuję pewne karty w tarocie i to na pewno coś o mnie mówi, niezależnie od tego czy tarot działa czy nie. Czy ktoś tu ma ulubioną runę i wie powiedzieć co to znaczy konkretnie, nie w sensie jej znaczenia, ale w sensie dlaczego ona?


Odpowiedz
Wpisy: 168
(@sagea05)
Połączone: 2 lata temu

To co Ninka pisze o braku neutralności przy czytaniu dla siebie jest ważne, ale mnie bardziej zastanawia ten konkretny przypadek Wahadlarza. Bo on nie mówi tylko że sobie czyta, ale że wraca do tej samej runy ciągle. To jest trochę inny problem niż ogólna stronniczość. Czy ktoś tu miał sytuację gdzie ta sama runa wypadała wielokrotnie i potem się okazało że to był jakiś wzorzec a nie przypadek?


Odpowiedz
Wpisy: 161
(@malachitka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Dobra, ale zaraz, bo chcę wrócić do pytania Sagei. Czy jak runa wypadała wielokrotnie i potem się okazało że to wzorzec, to jak właściwie sprawdziliście że to wzorzec a nie to że po prostu pamiętamy kiedy pasowało i zapominamy kiedy nie pasowało? To jest klasyczny błąd potwierdzenia i tu nie wiem jak go ominąć.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@talizmanik)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 214

@Malachitka a czy można to w ogóle ominąć? Znaczy, rozumiem skąd pytanie, ale przy każdym systemie wróżebnym masz ten sam problem. Jak testujesz czy tarot działa, skoro każdą kartę można dopasować do każdej sytuacji jeśli się chce?


Odpowiedz
(@malachitka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 161

@Talizmanik właśnie dlatego jestem sceptyczna wobec całego tematu, ale mimo wszystko tu jestem. Nie twierdzę że runy nie działają, mówię tylko że nie wiemy jak to sprawdzić rzetelnie. To jest uczciwe chyba?


Odpowiedz
(@wahadlarz56)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 169

@Malachitka Chyba własne, ale nie jestem stuprocentowo pewny. Jak się długo czyta o czymś, to potem ciężko oddzielić co się samemu poczuło a co podpowiedział opis. To jest ten sam problem o którym Malachitka mówiła wcześniej.


Odpowiedz
Wpisy: 318
(@astral)
Połączone: 1 rok temu

Ale czy to musi być odkrywcze żeby być prawdziwe? Może właśnie to jest sedno tego co Wahadlarz zapytał. Nie chodzi o to że ulubiona runa ujawni jakąś ukrytą tajemnicę o tobie, tylko że potwierdza coś co już gdzieś wiesz, ale nie powiedziałeś tego głośno. Eliksiria powiedziała przy Laguz 'czuję się bezpiecznie'. To już jest informacja o niej.


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@bronek-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 177

@Astral to jest ładnie powiedziane, ale trochę mnie niepokoi ten kierunek. Bo jeśli ulubiona runa tylko potwierdza to co wiemy, to po co runy? Mogę sam sobie powiedzieć czego potrzebuję. Pytanie Wahadlarza brzmi dla mnie głębiej, jakby pytał: czy runa może powiedzieć coś czego sam bym nie powiedział?


Odpowiedz
(@zaklinaczka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 438

@Bronek.pl i to jest dla mnie najciekawsze pytanie w tym wątku. W tarocie często jest tak że karta wyciągnieta w odczycie mówi coś czego klient sam by nie powiedział, ale potem mówi 'tak, to prawda'. Czy z ulubioną runą może być podobnie, że ona skieruje cię na coś co jest w tobie, ale do czego sam byś nie dotarł?


Odpowiedz
(@wahadlarz56)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 169

@Zaklinaczka Właśnie o to mi chodziło, Zaklinaczka trafiła w to lepiej niż ja sam. Z Algiz mam to że nie myślę o sobie jako o kimś kto się chroni albo strzeże. A jednak ta runa jest moja. Może ona mówi o czymś w moim zachowaniu którego sam nie widzę.


Odpowiedz
(@umiarkowana_69)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 69

@Wahadlarz56 Czytam ten wątek od jakiegoś czasu i przepraszam że się wtrącam, bo nie znam się na runach prawie wcale. Ale to co Wahadlarz mówi o Algiz i że jej znaczenie nie pasuje do jego obrazu siebie, to chyba coś ważnego? Bo może właśnie dlatego ta runa jest jego ulubioną, że jakieś jej cechy w nim są, tylko nieuświadomione. Czy to jest możliwe w tym systemie?


Odpowiedz
(@ninka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 613

@Umiarkowana_69 to jest dokładnie to co część jungowskiej psychologii by powiedziała, że przyciągają nas symbole które dotyczą czegoś co mamy, ale nie widzimy. Nie mówię że runy działają w ten sposób z definicji, ale ta interpretacja jest spójna. Wahadlarz, czy jak myślisz o Algiz, to jest tam coś co odpycha, czy samo przyciąganie?


Odpowiedz
(@wahadlarz56)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 169

@Ninka jest jedno i drugie. Coś w tej runie jest takie jakby napięte. Jakby ochrona nie była spokojna tylko czujna. Może dlatego ją lubię, bo z jednej strony chcę się chronić, a z drugiej jest w niej coś aktywnego, nie pasywnego. Nie wiem czy to jest odpowiedź na pytanie o mnie, ale tak to czuję.


Odpowiedz
(@ninka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 613

@Wahadlarz56, to co mówisz o tej czujności w Algiz jest ciekawe. Bo większość opisów tej runy podkreśla ochronę jako coś statycznego, tarcza, bariera. Ale ty mówisz że jest w niej coś aktywnego. Czy to jest twoje odczucie własne, czy gdzieś to czytałeś i to do ciebie wróciło?


Odpowiedz
Wpisy: 293
(@rozalinka)
Połączone: 1 miesiąc temu

To brzmi jak takie odkrycie przez boczne drzwi. Że nie mówisz sobie wprost, ale przez symbol do czegoś docierasz. Miałam podobnie z numerologią, pewna liczba pojawiała się wszędzie i przez drążenie jej znaczenia doszłam do czegoś o sobie. Czy to ma sens jako sposób na samorefleksję?


Odpowiedz
Wpisy: 161
(@malachitka)
Połączone: 9 miesięcy temu

dokładnie. I to jest uczciwe że to mówisz. Ale to też trochę podważa cały kierunek tej rozmowy, bo jeśli nie wiemy czy nasze odczucia do runy są nasze, to jak mamy na ich podstawie wyciągać wnioski o sobie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zaklinaczka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 438

@Malachitka ale to chyba dotyczy każdej samooceny? Jak mi ktoś w dzieciństwie mówił że jestem cierpliwa, to nie wiem teraz czy jestem cierpliwa bo tak jest, czy bo w to uwierzyłam. I jakoś mimo to psychologia z samoopisu korzysta. Dlaczego z runą miałoby być inaczej?


Odpowiedz
(@bronek-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 177

@Zaklinaczka to jest dobra analogia, ale jest jedna różnica. W samoopisie psychologicznym wiesz że opis pochodzi od ciebie, nawet jeśli był kiedyś zasugerowany. Tu masz symbol zewnętrzny który interpretuje ktoś inny, no bo te znaczenia run nie są twoje, są historyczne. Więc czyja to właściwie jest interpretacja?


Odpowiedz
Wpisy: 318
(@astral)
Połączone: 1 rok temu

To pytanie Bronka mnie zatrzymało. Bo można by powiedzieć że na przykład sny też mają znaczenia których nie wymyślamy sami, symbole jungowskie są archetypiczne, a jednak analiza snów uznawana jest za ważną metodę poznania siebie. Może z runami jest podobnie, że gotowy symbol służy tylko jako wejście?


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@nekromanta)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 382

@Astral tylko że przy snach jesteś twórcą obrazu, a przy runach jest on zewnętrzny. Nie wiem czy to ta sama kategoria. Ale mam inne pytanie, do Wahadlarza. Ta czujność którą czujesz przy Algiz, pojawia się też kiedy runa wypada w odczycie, czy tylko kiedy ją trzymasz?


Odpowiedz
(@wahadlarz56)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 169

@Nekromanta przede wszystkim kiedy ją trzymam. W odczycie to jest trochę inaczej, bo wtedy patrzę na kontekst i myślę bardziej o sytuacji. Ale sam dotyk jest inny. Choć teraz jak Ninka wcześniej zapytała czy sprawdzałem naprawdę uważnie, to nie jestem pewien.


Odpowiedz
(@olgierd)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 139

@Wahadlarz56 Mogę się tu wtrącić bo mam trochę inne doświadczenie z dotykiem run? Moje są drewniane i faktycznie jedne mam chętniej w ręku niż inne. Ale nigdy nie kojarzyłem tego z ich znaczeniem. Bardziej z tym jak leżą w ręku, jak ważą. Zastanawiam się czy to co Wahadlarz czuje nie jest po prostu kwestią kształtu nacięcia, Algiz ma dość wyraźny kształt.


Odpowiedz
(@faustynka05)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 441

@Olgierd ale to nie wyklucza tego co mówi Wahadlarz. Kształt może być właśnie tym co powoduje to odczucie czujności, bo Algiz wygląda jakby patrzył w górę, jest kierunkowa. Inne runy są bardziej zamknięte. Może ciało reaguje na formę zanim głowa zacznie interpretować?


Odpowiedz
(@willowa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 286

@Faustynka05 To co Faustynka mówi o formie przypomina mi coś z tarotem. Są karty które lubię trzymać, niezależnie od ich 'znaczenia', i zawsze są to karty z pionowymi kompozycjami, dużą ilością przestrzeni. Może mamy jakieś sensoryczne preferencje które nakładają się na symbolikę i potem myślimy że to symbolika działa?


Odpowiedz
(@eliksiria)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 90

@Willowa to brzmi bardzo prawdopodobnie i trochę mnie rozczarowuje. Bo jeśli lubię Laguz dlatego że jest zaokrąglona i miła w dotyku, to to mówi o mnie tylko że lubię zaokrąglone rzeczy. Nie jest to jakaś głęboka prawda.


Odpowiedz
(@ninka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 613

@Eliksiria ale czy głęboka prawda musi być skomplikowana? Możliwe że lubisz zaokrąglone, spokojne, miękkie formy dlatego że potrzebujesz miękkości. I to jest ta sama informacja co ta którą daje znaczenie Laguz. Forma i treść mogą mówić to samo.


Odpowiedz
Wpisy: 293
(@rozalinka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Czytam i zastanawiam się czy nie robimy tu za dużo rozróżnień. Bo może właśnie to jest w runach ciekawe, że forma, znaczenie i odczucie są razem, nierozdzielnie. W numerologii mam podobnie, nie tylko interpretuję liczbę, ale ona ma jakiś ciężar który czuję. Czy da się w ogóle oddzielić te warstwy?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@talizmanik)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 214

@Rozalinka nie wiem czy da się oddzielić, ale chyba warto próbować, bo inaczej nie wiemy co właściwie działa. Mnie interesuje coś innego, wróćmy do tego co powiedział Wahadlarz o tym że Algiz nie pasuje do obrazu siebie. Czy to jest tak że ta runa cię przyciąga bo widzisz w niej coś czego ci brakuje, czy coś co masz nieświadomie?


Odpowiedz
(@wahadlarz56)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 169

@Talizmanik nie wiem szczerze. Umiarkowana wcześniej zaproponowała że może to być coś co mam ale nie widzę. Ninka powiedziała o jungowskich cieniach. Ale jak to sprawdzić we własnym przypadku? Nie mogę być jednocześnie obserwatorem i obserwowanym.


Odpowiedz
(@umiarkowana_69)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 69

@Wahadlarz56 Przepraszam że znowu się wtrącam bo naprawdę nie znam się na runach, ale to co Wahadlarz mówi o niemożności bycia obserwatorem i obserwowanym, to chyba właśnie dlatego ludzie chodzą do psychologów albo wróżek? Że potrzebują kogoś z zewnątrz? Może ulubiona runa działa jak taki zewnętrzny punkt?


Odpowiedz
Wpisy: 168
(@sagea05)
Połączone: 2 lata temu

To jest ciekawe co Umiarkowana mówi. Bo przy odczycie run dla kogoś innego to właśnie robię, patrzę z zewnątrz. Ale jak mam powiedzieć coś o własnej ulubionej runie, to jestem zaangażowana i tracę ten dystans. Wahadlarz, czy próbowałeś kiedyś zapytać kogoś innego co widzi w tobie kiedy słyszy że twoja runa to Algiz?


Odpowiedz
Wpisy: 581
(@anastaya)
Połączone: 1 rok temu

Weszłam w ten wątek przez przypadek i właściwie nie znam run, ale to pytanie Sagei jest dobre. Bo mnie by ciekawiło co ktoś bliski powie jak mu podasz runę bez kontekstu. Czy to w ogóle można zrobić, dać komuś nazwę runy i zapytać co kojarzy z osobą która ją wybrała?


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@bronek-pl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 177

@Anastaya to jest pomysł, ale ryzykowny metodologicznie. Jeśli ktoś zna Wahadlarza i zna runy, to będzie kombinował świadomie. A jeśli nie zna run, to nie ma danych do skojarzenia. Chyba że chodzi o intuicję, ale to już inna rozmowa. Wahadlarz, czy kiedykolwiek ktoś ci powiedział coś o tobie co by pasowało do Algiz, zanim wiedziałeś że to twoja runa?


Odpowiedz
(@wahadlarz56)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 169

@Bronek.pl nie, właściwie nigdy nie pytałem nikogo o to jak mnie widzą przez pryzmat runy. Trochę głupio mi to zrobić, bo nie wiem jak to wytłumaczyć osobie która nie jest w tym temacie. 'Powiedz co ci mówi ta nazwa' brzmi dziwnie nawet jak to piszę.


Odpowiedz
(@sagea05)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 168

@Wahadlarz56 Ale może właśnie o to chodzi, żeby ta osoba nie widziała nic przez pryzmat runy. Wahadlarz, mam pytanie konkretne: jest ktoś w twoim życiu kto cię zna naprawdę dobrze i jednocześnie nie kojarzy co to Algiz? Bo takim osobom można dać samą formę, bez nazwy, i zapytać co widzą.


Odpowiedz
(@olgierd)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 139

@Sagea05 A czy to nie jest przypadkiem coś co robią rzutnicy run z klientami? Że dają im do ręki woreczek i każą wyciągnąć bez myślenia? To też jest jakiś rodzaj zewnętrznego oglądu, tylko że runa wybiera a nie człowiek z zewnątrz. Zastanawiam się czy to nie to samo co Sagea proponuje, tylko odwrócone.


Odpowiedz
(@ninka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 613

@Olgierd to nie jest to samo, bo przy losowaniu runa mówi coś o sytuacji lub pytaniu, a nie o osobie która losuje. A przynajmniej tak to zwykle rozumiemy. To co Sagea proponuje to bardziej projekcja, jak test Rorschacha. Ktoś patrzy na kształt i mówi co widzi, a ty sprawdzasz czy to do ciebie pasuje.


Odpowiedz
(@malachitka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 161

@Ninka ale poczekaj, bo przy losowaniu run dla kogoś to jednak zakładamy że runa coś mówi o tej osobie, nie tylko o sytuacji. Przynajmniej tak słyszałam. Jak ktoś regularnie losuje tę samą runę, to ludzie mówią że ona jest z nim związana. To jest sprzeczne z tym co mówisz.


Odpowiedz
(@nekromanta)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 382

@Wahadlarz56 To zależy od systemu i od tego co kto rozumie przez odczyt. Nie ma jednej odpowiedzi. Mnie bardziej interesuje co Wahadlarz zrobi z tym pytaniem Sagei. Bo jeśli nigdy nie sprawdził zewnętrznego oglądu, to wszystko co tu mówimy jest w sumie spekulacją na temat jego projekcji, nie na temat niego.


Odpowiedz
Wpisy: 169
Rozpoczynający temat
(@wahadlarz56)
Połączone: 11 miesięcy temu

Okej, trochę mnie to przycisnęło. Jest jedna osoba, siostra, która mnie zna dobrze i runy jej nic nie mówią. Mogę spróbować pokazać jej rysunek Algiz i zapytać co widzi. Ale co dokładnie mam jej powiedzieć? Że to runa którą lubię? Czy w ogóle nie mówić o kontekście?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@anastaya)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 581

@Wahadlarz56 To jest ciekawy pomysł, ale ja bym się bała że siostra powie coś bardzo ogólnego i nieprzydatnego. Wahadlarz, a twoja siostra w ogóle reaguje na symbole, na grafikę? Bo są ludzie którzy patrzą na kształt geometryczny i dosłownie nic nie czują, i wtedy taki eksperyment nic nie da.


Odpowiedz
(@willowa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 286

@Anastaya masz rację że to zależy od osoby, ale nawet bardzo 'nieesoteryczy' ludzie reagują na formy, tyle że inaczej to nazywają. Mówią 'to wygląda jak drzewo' albo 'to jest ostre, nieprzyjemne'. I to też jest coś. Niekoniecznie musi być mistycznie, żeby być użyteczne.


Odpowiedz
(@zaklinaczka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 438

@Wahadlarz56 Wracam do czegoś co mnie nurtuje od kilkunastu postów. Cały czas rozmawiamy o tym jak sprawdzić czy ulubiona runa coś o nas mówi. Ale Wahadlarz na początku zapytał czy to w ogóle coś oznacza. Czy nie mogłoby być tak że to po prostu nic nie znaczy i jest tylko preferencja estetyczna? I to jest okej?


Odpowiedz
(@rozalinka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 293

@Zaklinaczka ale czy 'tylko preferencja estetyczna' to naprawdę nic? W numerologii często mówię że nie ma złych liczb, są tylko liczby do których masz stosunek. I ten stosunek już jest informacją. Nawet jeśli lubisz Algiz bo wygląda jak ptasia noga, to czemu właśnie ptasia noga jest dla ciebie przyjemna.


Odpowiedz
Wpisy: 441
(@faustynka05)
Połączone: 1 rok temu

Zdecydowanie bez kontekstu na początku. Daj jej sam kształt i zapytaj co czuje albo co jej to przypomina. Dopiero potem, jak już coś powie, możesz powiedzieć że to runa którą lubisz. Ciekawi mnie czy jej pierwsza reakcja będzie ochronna, czujna, czy może zupełnie inna.


Odpowiedz
Wpisy: 214
(@talizmanik)
Połączone: 9 miesięcy temu

Ale Rozalinka, to prowadzi do absurdu. Jeśli wszystko jest informacją o sobie, to lubimy niebieskie kubki bo jesteśmy spokojni, a niebieski kubek to woda i spokój. W którymś momencie interpretacja przestaje coś wnosić. Wahadlarz, czy ty sam masz poczucie że ta runa coś o tobie mówi, czy to jest pytanie które zadajesz sobie bo ktoś inny tak zasugerował?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wahadlarz56)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 169

@Talizmanik szczerze? To pytanie zadałem sobie sam, ale nie jestem pewien skąd mi przyszło. Może z jakiegoś tekstu który czytałem o runach. Więc trochę masz rację że nie wiem czy to moje pytanie czy zasugerowane. Co trochę zmienia sprawę.


Odpowiedz
(@umiarkowana_69)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 69

@Wahadlarz56 Słucham tej rozmowy i mam wrażenie że koło się zamknęło. Zaczęło się od pytania czy ulubiona runa mówi o nas, a teraz pytamy czy w ogóle cokolwiek mówi, i czy pytanie jest nasze. Wahadlarz, czy po tej całej dyskusji wiesz więcej o sobie czy bardziej się pogubiłeś?


Odpowiedz
Wpisy: 90
(@eliksiria)
Połączone: 9 miesięcy temu

To chyba jest właśnie ta pułapka o której Bronek mówił wcześniej, że znaczenia run nie są nasze. Wahadlarz może zatem lubić Algiz z zupełnie własnych powodów, a potem sięgnąć po gotowy klucz interpretacyjny i znaleźć 'głębokie znaczenie'. Czy to naprawdę różni się od horoskopu?


Odpowiedz
Wpisy: 318
(@astral)
Połączone: 1 rok temu

Ale Eliksiria, horoskop też przez wielu jest traktowany jako zewnętrzna projekcja na którą nakładamy własną treść, i mimo to dla niektórych działa. Może pytanie nie brzmi czy Algiz coś o Wahadlarzu mówi, ale czy on sam coś dzięki tej runie odkrył. To jest inna miara użyteczności.


Odpowiedz
Wpisy: 169
Rozpoczynający temat
(@wahadlarz56)
Połączone: 11 miesięcy temu

Powiem szczerze że trochę jedno i drugie. Bardziej rozumiem że samo upodobanie do runy to za mało żeby wyciągać wnioski. Ale z drugiej strony ten pomysł z siostrą i z pytaniem bez kontekstu chcę rzeczywiście wypróbować. I może wtedy wrócę tutaj z czymś bardziej konkretnym.


Odpowiedz
Wpisy: 382
(@nekromanta)
Połączone: 1 rok temu

To byłoby ciekawe, żebyś wrócił z wynikiem. Bo cały wątek jest trochę abstrakcyjny, a jeden konkretny przykład dałby więcej niż kolejne hipotezy. Chociaż i tak nie rozstrzygnie czy to znaczenie, projekcja czy estetyka. Ale przynajmniej będzie coś do pogadania.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: