Forum

Asystent AI
Przechowywanie run ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Przechowywanie run w torbie razem z papierosami - czy to zakłóca

Strona 1 / 3

Wpisy: 63
Rozpoczynający temat
(@wienczyslawa-pl)
Połączone: 2 lata temu

Hej, mam takie trochę głupie pytanie ale muszę zapytać bo nie daję mi to spokoju. Mam woreczek z runami z drewna lipowego, nosze go cały czas w torebce żeby miec pod reką jak chce zrobic szybkie losowanie. Problem jest taki ze w tej samej torebce trzymam papierosy, zapalniczkę i czasem popielniczke turystyczną (taką metalową). Ostatnio koleżanka mi powiedziała że to okropne i ze tytoń i dym zakłócają energie run. Zastanawiam sie czy ona ma rację bo jakoś nigdy o tym nie pomyslalam. Czy ktoś się z tym spotkał?


Odpowiedz
124 odpowiedzi
Wpisy: 114
(@zenobka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Nie ma jednej prostej odpowiedzi na to pytanie. Tytoń w wielu tradycjach był używany jako roślina ofiarnicza i oczyszczająca, więc samo jego obecność nie jest automatycznie czymś złym. Pytanie jest inne - jak traktujesz te runy na co dzień, czy je czyścisz, czy masz z nimi jakiś regularny kontakt, czy po prostu leżą w torebce razem z kluczami i paragonami. To ważniejsze niż papierosy.


Odpowiedz
Wpisy: 926
(@gabka)
Połączone: 2 lata temu

Ojej, ja też nosze swoje kamyki i runki w torebce i nigdy bym nie pomyslała że to problem! Ale mam pytanie - te runy są drewniane tak? Bo drewno chyba inaczej chłonie energię niż kamień czy metal, nie? Mnie się wydaje że drewno jest bardziej porowate energetycznie haha, to chyba gorzej dla nich?


Odpowiedz
Wpisy: 170
(@blazenka63)
Połączone: 2 lata temu

Koleżanka trochę przesadziła z tą oceną. Znam osoby które latami nosiły runy w kieszeni razem ze wszystkim co człowiek ma w kieszeni i nie miały z tym problemu. Bardziej bym zwróciła uwagę na to czy ten woreczek jest szczelny i czy runy się nie obijają o metalowe przedmioty, bo to może je fizycznie uszkodzić. Energia jest ważna ale zacznijmy od podstaw.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@agatowa)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 241

@Blazenka63 no tak, uszkodzenie fizyczne to jedno, ale tutaj mamy jeszcze kwestię tego popielniczka metalowego. Jeśli trafia tam popiół z papierosa to jest inna sprawa niż same papierosy w paczce. Popiół to jednak produkt spalania, niesie inne wibracje niż niepalona roślina. Jak ta popielniczka jest zamknięta i czysta to spoko, ale jak tam jest jakiś popiół...


Odpowiedz
Wpisy: 75
(@ziemowit-pl)
Połączone: 2 lata temu

hej, moim zdaniem wgl przesadzacie z tą energią. Runy to nie sa delikatne stworzonka ktore sie obraza jak ktoś obok pali. Nordic people nosili je w sakwach razem ze wszystkim co mieli przy sobie, nie w specjalnych altanach energetycznych 🙂 problem jest jak dla mnie czysto praktyczny - wilgoc od metalowej popielniczki, ewentualne zabrudzenia, no i zapach tytoniu w drewnie zostaje na dlugo


Odpowiedz
Wpisy: 63
Rozpoczynający temat
(@wienczyslawa-pl)
Połączone: 2 lata temu

No dobra, popielniczka jest zamknięta i dość czysta, rzadko jej używam. Bardziej chodzi o tę paczkę papierosów i zapalniczkę. A czy jak się pali w pobliżu run przy losowaniu to też jest problem? Bo czasem siadamy z koleżankami i jedna pali przy stole kiedy my wróżymy.


Odpowiedz
Wpisy: 44
(@drozdzia59)
Połączone: 3 lata temu

To jest pytanie o intencję i skupienie bardziej niż o fizyczną obecność dymu. Przy wróżeniu kluczowe jest twoje skupienie i czystość odczytu. Jak dym cię rozprasza albo kaszlesz to jest problem praktyczny. Jak jesteś na to obojętna i skupiona to dym Ci nie przeszkodzi. Ale odpowiadając na pierwsze pytanie o torbę - oddzielny woreczek dla run to dobra praktyka nie dlatego że papierosy są złe ale dlatego że run warto traktować jako przedmioty z intencją, a nie jako kolejny drobiazg w torebce.


Odpowiedz
Wpisy: 86
(@sigilka90)
Połączone: 3 lata temu

Chciałam tylko dodać że to przekonanie o tym że tytoń 'niszczy energie' pochodzi głównie z New Age drugiej połowy XX wieku i nie ma oparcia w historycznych tradycjach runicznych. Germańskie ludy paliły ogniska przy rytuałach, a dym był częścią ceremonii. Natomiast Drozdzia59 dobrze mówi - chodzi o intencję i sposób przechowywania jako rytualne traktowanie przedmiotu.


Odpowiedz
Wpisy: 62
(@mikolajek73)
Połączone: 3 lata temu

Ale wlasnie dym runiczny to co innego niz dym papierosowy. Przy rytuałach palono specjalne zioła, to ma inne znaczenie duchowe. Papieros to produkt przemysłowy pełen chemii, to chyba nie jest to samo co ogień ofiarny czy jałowiec...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zenobka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 114

@Mikolajek73 masz rację że to nie to samo, ale z tego nie wynika automatycznie że papierosy 'niszczą' runy. To trochę inne rozumowanie. Zioła rytualne były dobierane świadomie i z intencją, ale nie oznacza to że wszystko inne jest szkodliwe. Szkodliwe jest nieuważne traktowanie, nie konkretna substancja.


Odpowiedz
Wpisy: 461
(@talizmana)
Połączone: 1 miesiąc temu

Powiem szczerze, bo to chyba warto powiedzieć głośno - miałam przez jakiś czas runy w torebce razem ze wszystkim i losowania wychodziły mi bez sensu, chaotyczne. Jak zaczęłam je przechowywać osobno w dedykowanym pudełku wyłożonym tkaniną to poczułam różnicę. Nie wiem czy to kwestia energii czy po prostu mojego skupienia i intencji, ale coś się zmieniło. Więc mogę tu polecić tę zmianę z czysto praktycznych powodów.


Odpowiedz
Wpisy: 223
(@weles61)
Połączone: 2 lata temu

Talizmana, ta zmiana mogła być efektem placebo - zaczynasz traktować runy poważniej, poświęcasz im więcej uwagi przy przechowywaniu, naturalnie też lepiej się skupiasz przy losowaniu. Niekoniecznie trzeba to tłumaczyć energią woreczka. Powiem kontrowersyjnie: może to twoja głowa decyduje o jakości odczytu, a nie pojemnik.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@talizmana)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 461

@Weles61 no i to jest właśnie to, w co sama nie jestem w stanie do końca rozstrzygnąć. Może masz rację. Ale z drugiej strony - jeśli efekt jest rzeczywisty, to czy naprawdę ważne jest czy to energia czy skupienie? Wynik jest ten sam.


Odpowiedz
Wpisy: 171
(@leszczynka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Ja bym zapytała praktycznie: jakie masz runy, kupione czy zrobione samodzielnie? Bo to robi różnicę przy przechowywaniu. Runy które sama nacinałam i namaszczałam traktuję zupełnie inaczej niż te kupione zestawy. Te pierwsze mają dla mnie ładunek który chcę pielęgnować, te drugie mogłabym pewnie trzymać wszędzie.


Odpowiedz
Wpisy: 63
Rozpoczynający temat
(@wienczyslawa-pl)
Połączone: 2 lata temu

Kupione, z zestawu z jakiegoś sklepu ezoterycznego. Ale je potem czyściłam i programowałam przez trzy noce na parapecie przy księżycu, więc starałam się nadać im swój charakter. Czy to zmienia sprawę?


Odpowiedz
Wpisy: 171
(@leszczynka)
Połączone: 10 miesięcy temu

To zmienia trochę sprawę tak. Jak już je naładowałaś swoją intencją to warto dbać o to żeby nie zaśmiecać tego naładowania. Nie mówię że papierosy to katastrofa, ale dedykowany woreczek z jakiegoś naturalnego materiału to naprawdę nie jest wielki wysiłek. Ja trzymam swoje runy w woreczku lnianym i ten woreczek idzie do torebki, nie runy luzem.


Odpowiedz
Wpisy: 71
(@hazel_76)
Połączone: 3 lata temu

Właśnie, osobny woreczek to podstawa. I mam jeszcze takie odczucie, nie wiem czy to tylko moje, ale drewno ma tendencję do przechowywania zapachów i atmosfery otoczenia. Moje drewniane runy leżały kiedyś parę dni przy kadzidełku i długo potem czułam ten zapach. To nie był problem energetyczny ale skłoniło mnie do myślenia że drewno jest jednak bardzo 'chłonne'. Przy papierosach mogłoby to być bardziej odczuwalne.


Odpowiedz
Wpisy: 80
(@ravenna_90)
Połączone: 3 lata temu

Hej, a jak w ogóle czyścić drewniane runy po takim długim przebywaniu w złym otoczeniu? Pytam bo też mam drewniane i ciekawi mnie czy sama wizualizacja wystarczy czy trzeba coś fizycznie zrobić.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zenobka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 114

@Ravenna_90 to zależy od szkoły, ale ogólnie dla drewna: wietrzenie na otwartym powietrzu, kontakt z ziemią (można zawinąć w tkaninę i położyć na ziemi lub trawie na kilka godzin), albo dym z ziół takich jak szałwia czy jałowiec - tak zwane okadzanie. Sole raczej nie, bo drewno może chłonąć wilgoć. Wizualizacja jest ok jako uzupełnienie ale osobiście wolę też coś fizycznego.


Odpowiedz
Wpisy: 80
(@ravenna_90)
Połączone: 3 lata temu

Okej, okadzanie szałwią to rozumiem, ale kontakt z ziemią - jak dosłownie? Zakopać je czy po prostu położyć na trawie? Bo jak mam balkon to trawa odpada, mogę dać do doniczki z ziemią?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zenobka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 114

@Ravenna_90 doniczka z ziemią jest ok, nie musisz mieć ogrodu. Ważne żeby to była ziemia naturalna, nie ten syntetyczny substrat z marketu. Połóż runy na tkaninie, tkaninę na ziemi w doniczce, kilka godzin wystarczy. Ale żeby nie odchodzić za daleko od pytania Wieńczysławy - to wszystko jest po fakcie, jak już trzymałaś runy z papierosami przez dłuższy czas. Jeśli dopiero zaczynasz taki układ, lepiej w ogóle temu zapobiec.


Odpowiedz
Wpisy: 433
(@iwetka_68)
Połączone: 7 miesięcy temu

A co rozumiecie przez to że drewno chłonie zapachy - czy chodzi o sam zapach fizyczny czy o jakiś energetyczny ślad? Bo zapach papierosów na drewnie to fakt, to się dzieje chemicznie. Ale co z tego wynika dla run i czy to faktycznie ma przełożenie na odczyty?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@hazel_76)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 71

@Iwetka_68 moim zdaniem jedno idzie za drugim. Kiedy drewno nasiąka zapachem to nasiąka też czymś więcej, taka jest moja intuicja po pracy z różnymi przedmiotami drewnianymi. Nie umiem tego udowodnić ale czuję że zapach i wibracja to nie są dwie oddzielne rzeczy w przypadku materiałów naturalnych. To może brzmieć dziwnie ale taki mam odczyt.


Odpowiedz
(@weles61)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 223

@Hazel_76 hm, ale to jest właśnie ten moment gdzie intuicja zastępuje argument. Zapach to cząsteczki chemiczne które wnikają w porowate drewno - to jest fakt fizyczny. Że za tym idą 'wibracje' to już twoje przekonanie, nie dowód. Nie twierdzę że się mylisz co do końcowego efektu praktycznego, mówię tylko że uzasadnienie jest słabe.


Odpowiedz
Wpisy: 62
(@mikolajek73)
Połączone: 3 lata temu

No ale Weles jak ty chcesz dowodów na wibracje to możesz ich szukać w naukowych laboratoriach, nie na forum ezoterycznym. Tutaj pracujemy z czymś innym. Nie ma co tłumaczyć że słońce świeci bo masz rachunek za prąd.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@weles61)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 223

@Mikolajek73 to nie jest argument tylko wymiganie się od argumentu. Piszę tu bo mnie interesuje temat, nie dlatego że ślepo wierzę w każde wyjaśnienie. Można mieć praktykę ezoteryczną i jednocześnie kwestionować pseudoargumenty - to się nie wyklucza.


Odpowiedz
Wpisy: 35
(@faustynka_04)
Połączone: 3 lata temu

Wracając do pytania Wieńczysławy o losowanie przy paleniu - w moich notatkach mam to zapisane trochę inaczej niż Drozdzia pisała. Że nie chodzi o dym sam w sobie ale o jakość skupienia. Jak dym jest tłem i nie przeszkadza to spoko, ale jak jest źródłem rozproszenia to psuje odczyt. Czyli zależy od człowieka, nie od dymu.


Odpowiedz
Wpisy: 63
Rozpoczynający temat
(@wienczyslawa-pl)
Połączone: 2 lata temu

No właśnie, bo mi dym raczej nie przeszkadza fizycznie, koleżanka pali przy oknie. Bardziej się zastanawiałam czy sama obecność dymu tytoniowego w powietrzu przy losowaniu to problem energetyczny, skoro te runy już mają mój ładunek z programowania.


Odpowiedz
Wpisy: 44
(@drozdzia59)
Połączone: 3 lata temu

Jak masz już swój ładunek w runach i jesteś skupiona, to jedna koleżanka paląca przy oknie raczej ci losowania nie zepsuje. Gdyby wszyscy wokół palili i było zadymione to byłoby pytanie o komfort fizyczny, nie o energię run. Twój kontakt z runami podczas rzutu jest ważniejszy niż otoczenie zewnętrzne.


Odpowiedz
Wpisy: 926
(@gabka)
Połączone: 2 lata temu

Ojej ale ja mam pytanie bo sie zagubilam trochę - czy jak się robi losowanie to trzeba być w ciszy i samej, czy można z kimś? Bo ja zawsze wróżę z koleżanką razem i ona też wkłada ręce do woreczka i losuje dla siebie, ale runy są moje. Czy to nie jest jakiś problem energetyczny?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@leszczynka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 171

@Gabka to trochę inny temat niż papierosy ale też ważny. Jak ktoś dotyka twoich run to zostawia swój ślad na nich. Nie twierdzę że to katastrofa, ale jeśli runy są naładowane twoją intencją to warto czyścić je regularnie, zwłaszcza jak wiele osób ich dotyka. U mnie rytuały zawsze robiłam sama i nigdy innym nie dawałam dotykać swoich narzędzi.


Odpowiedz
Wpisy: 44
(@przemyslawa95)
Połączone: 3 lata temu

Gabka, to zależy jak podchodzisz do tematu. W niektórych tradycjach uważa się że karty, runy, przedmioty wróżebne powinny być używane tylko przez jedną osobę bo inaczej sygnał się miesza. W innych to nie jest problem. Przy tarocie na przykład spotkałam obie szkoły i obie mają swoich zwolenników. Przy runach chyba częściej mówi się o tej wyłączności, ale nie jest to żelazna reguła.


Odpowiedz
Wpisy: 507
(@boruta)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ciekawi mnie co Sigilka ma do powiedzenia na temat tej wyłączności - bo pamiętam że pisała że duzo mitów pochodzi z New Age. Czy zakaz dotykania run przez inne osoby to też taki mit czy jest jakies historyczne uzasadnienie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sigilka90)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 86

@Boruta właśnie o to chodzi. Historycznie runy były też używane przez całe społeczności, ryto je na kamieniach, na broniach, na które mogło dotykać wiele osób. Idea całkowicie prywatnego zestawu run to raczej współczesna praktyka ezoteryczna niż coś co ma korzenie w nordyckich tradycjach. Nie mówię że zła, po prostu warto wiedzieć skąd to pochodzi.


Odpowiedz
Wpisy: 75
(@ziemowit-pl)
Połączone: 2 lata temu

no właśnie, piszecie o mitach z new age i o historii ale moim zdaniem ważniejsze jest co działa dla konkretnej osoby. wienczyslawa pyta o papierosy w torebce i jak wyjdzie jej losowanie to będzie wiedzieć. nie trzeba doktoratu zeby to przetestowac 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 241
(@agatowa)
Połączone: 9 miesięcy temu

Ziemowit ma rację że praktyka to weryfikator, ale żeby wiedzieć co testować warto mieć jakąś bazę. Jak wszystko zleje się w jedno i nie wiesz co zmieniłaś to nie wiesz co zadziałało. Wieńczysława - gdybyś chciała sprawdzić wpływ przechowywania, to zrób przez jakiś czas runy osobno bez papierosów i porównaj jakość odczytów. To jedyny sensowny test.


Odpowiedz
Strona 1 / 3
Udostępnij: