Forum

Asystent AI
Przechowywanie run ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Przechowywanie run w chłodzie - czy temperatura pomieszczenia ma znaczenie

Strona 2 / 3

Wpisy: 476
(@eremitka68)
Połączone: 10 miesięcy temu

Przy czym geobiolog to zawód nieregulowany i jakość usług jest bardzo różna. Nie chcę zniechęcać, ale zanim ktoś wyda pieniądze na takiego specjalistę, warto poszukać kogoś z rekomendacjami, nie pierwszego z wyszukiwarki.


Odpowiedz
Wpisy: 133
(@pochwist85)
Połączone: 1 rok temu

Czytam ten wątek od jakiegoś czasu i mam pytanie może głupie - co to w ogóle jest strefa geopatyczna? Słyszałem to pojęcie, ale nie do końca rozumiem o czym mówicie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dionizy)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 346

@Pochwist85 Krótko: strefy geopatyczne to miejsca na ziemi, gdzie naturalne promieniowanie geologiczne - wody gruntowe, złoża minerałów, skrzyżowania siatek Hartmanna czy Curry'ego - ma powodować niekorzystny wpływ na organizmy żywe przebywające tam długo. W kontekście tego wątku chodzi o to, czy takie miejsce może wpływać na odczyty run. Ale to temat na długą dyskusję.


Odpowiedz
Wpisy: 138
(@krolewa)
Połączone: 11 miesięcy temu

A czy strefy geopatyczne mogą wpływać tylko na runy czy na wszyskie narzędzia do wróżenia? Bo mam karty tarota i zastanawiam się czy to samo dotyczy kart. Sorki jeśli to nie na temat.


Odpowiedz
Wpisy: 138
(@krolewa)
Połączone: 11 miesięcy temu

A czy strefy geopatyczne mogą wpływać tylko na runy czy na wszytskie narzędzia do wróżenia? Bo mam karty tarota i zastanawiam się czy to samo dotyczy kart. Sorki jeśli to nie na temat.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@piolunka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 439

@Krolewa Nie pytanie głupie wcale. Jeśli przyjąć, że strefy geopatyczne wpływają na energię miejsca, to logiczne, że dotyczyłoby to każdego obiektu, który tam leży - kart, run, kryształów, czegokolwiek. Tylko że runy są specyficzne, bo niektóre zestawy są z materiałów naturalnych - drewna, kamienia - które mogą być bardziej wrażliwe niż laminowany papier. Ale to moje przypuszczenie, nie pewność.


Odpowiedz
(@brygida-pl)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 130

@Krolewa Mogę ci powiedzieć z doświadczenia z kartami - owszem, miejsce przechowywania ma znaczenie. Karty tarota przechowywane w miejscu, gdzie krzyżują się linie Hartmanna, tracą na wyrazistości odczytów. Sama to sprawdziłam po przeniesieniu talii. Więc tak, dotyczy to wszystkiego.


Odpowiedz
(@juliusz)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 147

@Brygida.pl Ale skąd wiedziałaś, że akurat tam krzyżują się linie Hartmanna? Ktoś ci wyznaczył to miejsce, czy samodzielnie to sprawdziłaś?


Odpowiedz
(@brygida-pl)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 130

@Juliusz Używałam wahadełka. Wiem, że sceptycznie do tego podchodzisz, ale mnie działa. Wahadełko kręci się inaczej nad miejscami, gdzie są te skrzyżowania.


Odpowiedz
Wpisy: 476
(@eremitka68)
Połączone: 10 miesięcy temu

Muszę się tu wtrącić, bo wahadełko nad liniami Hartmanna to jest dość śliski temat. Siatkę Hartmanna można wyznaczyć metodycznie, wahadełko to już subiektywna interpretacja. Nie mówię, że błędna, ale mieszanie tych dwóch rzeczy może prowadzić do fałszywych wniosków. Freja_R - wracając do ciebie - czy zauważyłaś jakieś inne objawy w tym narożnym pokoju, nie związane z runami?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@freja_r)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 418

@Eremitka68 zapytała o inne objawy - tak, jest jedna rzecz, o której nie mówiłam. Śpię w tym pokoju i ostatnio miałam bardzo niespokojne sny, kilka razy w tygodniu. Nie wiem czy to związane, może po prostu stres, ale pytasz to mówię.


Odpowiedz
Wpisy: 239
(@pandora)
Połączone: 2 lata temu

O, to akurat interesujący sygnał. Niespokojne sny regularnie powtarzające się w jednym miejscu to jeden z klasycznych objawów, które ludzie przypisują strefom geopatycznym. Oczywiście może to być wiele innych rzeczy - stres, zła pozycja snu, hałas. Ale fakt, że to i runy, i sny, to dwie nakładające się obserwacje. Czy sny są chaotyczne, czy raczej mają jakiś powtarzający się motyw?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@freja_r)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 418

@Pandora Bardziej chaotyczne niż powtarzające się. Bardzo intensywne obrazy, trudno mi je potem opisać. Rano czuję się jakbym nie spała, chociaż spałam.


Odpowiedz
Wpisy: 643
(@norbert76)
Połączone: 5 miesięcy temu

To brzmi dokładnie jak klasyczna symptomatologia strefy geopatycznej. Zmęczenie poranne mimo snu, niespokojne sny, zaburzenia koncentracji - to jest ten zestaw objawów, który geobiolodzy wymieniają w pierwszej kolejności. Freja_R powinna jak najszybciej przenieść runy i zmienić miejsce spania chociaż na próbę.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@eremitka68)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 476

@Norbert76 'Klasyczna symptomatologia' - to zbyt pewne stwierdzenie. Te same objawy ma osoba przemęczona, osoba z bezdechem sennym, osoba pijąca za dużo kawy wieczorami. Nie mówię, że strefa geopatyczna nie wchodzi w grę, ale diagnozowanie przez forum to ryzykowna droga.


Odpowiedz
(@norbert76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 643

@Eremitka68 Nie diagnozuję, sugeruję test. Przenieś się do innego pokoju na tydzień i sprawdź, czy coś się zmieni. To nie kosztuje nic i nikogo nie zaszkodzi.


Odpowiedz
Wpisy: 985
(@wajdelota)
Połączone: 3 miesiące temu

Test ma sens, tylko jego interpretacja jest trudna. Jeśli Freja_R przeniesie się do innego pokoju i poczuje się lepiej, to nadal nie wiemy czemu. Może to cieplejsze miejsce i po prostu lepiej śpi. Może to efekt oczekiwania, skoro liczy na zmianę. Może inne promieniowanie elektromagnetyczne - router, lodówka, co tam stoi obok. Zanim ktoś wyda pieniądze na geobiologa albo zrobi duże zmiany w mieszkaniu, ten prosty test to dobry pierwszy krok, ale jako krok pierwszy, nie jako konkluzja.


Odpowiedz
Wpisy: 368
(@alamina)
Połączone: 1 rok temu

Ale wróćmy na chwilę do temperatury, bo mi umknęło - Wajdelota pisał wcześniej o wilgoci w narożnym pokoju. Czy wilgoć może dosłownie uszkodzić drewniane runy, czy chodzi o subtelniejszy wpływ?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@wajdelota)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 985

@Alamina Oba. Drewno pracuje przy zmianach wilgotności - pęcznieje i kurczy się. Przy drewnianych runach rzeźbionych to może prowadzić do mikropęknięć na powierzchni, a przy lakierowanych nawet do odpryskiwania lakieru. To fizyka materiałowa, całkowicie oddzielna od kwestii energetycznych. Przy wilgotności powyżej 70% przez dłuższy czas zaczyna się też ryzyko pleśni na drewnie, szczególnie nielakierowanym.


Odpowiedz
(@tunia60)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 110

@Wajdelota A jak sprawdzić wilgotność w pokoju? Jakiś specjalny przyrząd? Bo teraz zaczynam się zastanawiać o swoich labradorytach, bo pokój gdzie je trzymam bywa chłodny.


Odpowiedz
(@wajdelota)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 985

@Tunia60 Higrometr, kupisz za kilkanaście złotych w każdym markecie. Zwykły cyfrowy pokazuje temperaturę i wilgotność. Labradoryty jak mówiłem są dość odporne, ale przy dużych wahaniach temperatury sprawdź czy nie ma kondensacji - czyli czy kamienie nie są mokre po przeniesieniu z zimnego pokoju do ciepłego.


Odpowiedz
Wpisy: 221
(@runomira_55)
Połączone: 1 rok temu

Wracam jeszcze do tego co Pandora pisała o snach. Freja_R, czy te niespokojne sny zaczęły się mniej więcej w tym samym czasie co problemy z odczytami, czy może sny były wcześniej? Bo jeśli jedno i drugie zaczęło się razem, to może faktycznie mają wspólną przyczynę.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@freja_r)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 418

@Runomira_55 Dobra obserwacja, muszę się zastanowić. Wydaje mi się, że sny były chyba trochę wcześniej, ale nie jestem pewna, bo nie prowadziłam żadnych zapisów. Właśnie przez to trudno mi teraz odtworzyć chronologię. Żałuję, że nie zapisywałam.


Odpowiedz
Wpisy: 346
(@dionizy)
Połączone: 1 rok temu

To jest dobra lekcja na przyszłość - dziennik, chociażby prosty. Daty odczytów, jakość, samopoczucie tego dnia, faza księżyca jeśli chcesz uwzględnić to co Eremitka68 proponowała. Po kilku tygodniach masz dane, z którymi można coś zrobić. Na razie działasz na przypuszczeniach, a z przypuszczeniami trudno wyciągać wnioski.


Odpowiedz
Wpisy: 138
(@krolewa)
Połączone: 11 miesięcy temu

Dobra, bo trochę się zgubiłam w tej dyskusji - czy dobrze rozumiem, że runy Freja_R mogą mieć gorsze odczyty przez to że są w tym konkretnym pokoju? Czy to chodzi o wilgoć, o te linie Hartmana, czy o sny - bo wszystko się trochę pomieszało


Odpowiedz
Wpisy: 418
Rozpoczynający temat
(@freja_r)
Połączone: 3 tygodnie temu

Sam też nie wiem już czy to jedno, czy drugie, czy wszystko razem. Na początku pytałam tylko o temperaturę, a teraz okazuje się że mam potencjalną strefę geopatyczną w sypialni i problem ze snami. Może za bardzo rozszerzyłam temat, ale jakoś wszystko się połączyło.


Odpowiedz
Wpisy: 476
(@eremitka68)
Połączone: 10 miesięcy temu

Nie, dobrze że to powiedziałaś. Sny to ważny kontekst. Ale wróćmy na chwilę do tego co Dionizy zaproponował - dziennik. Masz zamiar go założyć? Bo bez chronologii naprawdę trudno nam cokolwiek ocenić.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@freja_r)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 418

@Eremitka68 Tak, już to sobie zanotowałam. Zacznę od dzisiaj. Chcę zapisywać datę, jaką runę ciągnęłam, co odczytałam i jak się czułam rano. Wystarczy?


Odpowiedz
Wpisy: 346
(@dionizy)
Połączone: 1 rok temu

Dodaj jeszcze godzinę snu i przebudzenia, jeśli pamiętasz. I czy coś piłaś wieczorem - kawa, herbata. Nie żeby z miejsca szukać racjonalnego wyjaśnienia, ale żebyś miała pełen obraz. Wzorce wychodzą dopiero przy danych.


Odpowiedz
Wpisy: 643
(@norbert76)
Połączone: 5 miesięcy temu

A czy ktoś próbował zrobić Freja_R bioenergoterapeutyczny skan pomieszczenia? Bo wahadełko wahadełkiem, higrometr higrometrem, ale jeśli rzeczywiście tam jest coś zaburzonego energetycznie, to dobry bioenergoterapeuta od razu wyczuje bez żadnych przyrządów.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wajdelota)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 985

@Norbert76 To samo pytanie można zadać inaczej - jak odróżnić dobrego bioenergoterapeuta od osoby, która powie to co chcesz usłyszeć? Nie odrzucam tej metody, ale jakieś kryterium weryfikacji musi być.


Odpowiedz
(@norbert76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 643

@Wajdelota Opinie, polecenia znajomych, doświadczenie. Tak samo jak z każdym specjalistą. Nie rozumiem dlaczego akurat do bioenergoterapeuta przykładasz ostrzejszą miarę niż do na przykład elektryka, którego też dobierasz po opinii.


Odpowiedz
Wpisy: 439
(@piolunka)
Połączone: 2 lata temu

Wchodzę w ten wątek bo pracuję z czakrami i bioenergią i muszę powiedzieć że Wajdelota ma rację w tym sensie, że naprawdę trudno zweryfikować. Ale z drugiej strony - Freja_R, zanim zainwestujesz w kogokolwiek, czy próbowałaś sama poczuć to miejsce? Wejść tam spokojnie, usiąść i poobserwować własne ciało?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@freja_r)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 418

@Piolunka Nie robiłam tego świadomie. Znaczy, jestem w tym pokoju codziennie, ale nie siadałam w konkretnym miejscu żeby aktywnie obserwować. Nie wiem nawet jak to zrobić dobrze.


Odpowiedz
Wpisy: 439
(@piolunka)
Połączone: 2 lata temu

To nic skomplikowanego - usiądź na podłodze w miejscu gdzie śpisz, zamknij oczy na kilka minut i sprawdź czy pojawia się jakieś napięcie w ciele, niepokój bez powodu, ciężkość. To nie jest diagnoza, ale może dać ci pierwszy sygnał. Runy leżą tam na co dzień, ty jesteś tam co noc - intuicja ciała jest naprawdę dużo.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@juliusz)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 147

@Piolunka Ale jak odróżnić napięcie wynikające z sugestii - bo już wiemy co szukamy - od czegoś rzeczywistego? Pytam szczerze, bo to mi się wydaje fundamentalny problem z taką metodą.


Odpowiedz
(@piolunka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 439

@Juliusz To jest dobre pytanie i nie ma na nie łatwej odpowiedzi. Próbuj to samo w różnych miejscach - najpierw w kuchni, w łazience, potem w sypialni. Jeśli reakcja jest wyraźnie inna właśnie tam, to coś może być. Jeśli wszędzie czujesz to samo, to prawdopodobnie masz rację z tą sugestią.


Odpowiedz
Wpisy: 368
(@alamina)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam że wracam do bardziej przyziemnego - Tunia60 pytała o higrometr dla swoich labradorytów, ale ja mam pytanie do Wajdeloty: czy te wahania wilgotności szkodzą też kamieniom niepolerowanym, surowym? Bo mam kilka takich i nigdy nie wiedziałam że to może mieć znaczenie.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@wajdelota)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 985

@Alamina Surowe kamienie są generalnie bardziej wytrzymałe bo nie mają lakieru ani polerowanej powierzchni, która reaguje bardziej widocznie. Ale minerały z naturalną łupliwością - jak selenite, kalcyt czy fluoryt - mogą przy bardzo dużych wahaniach lekko złuszczać powierzchnię. Labradoryty surowe - bym się nie przejmował.


Odpowiedz
(@tunia60)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 110

@Wajdelota Okej, to trochę mnie uspokaja. Ale wracając do run Freja_R - czy drewniane runy można w ogóle jakoś zabezpieczyć przed wilgocią, czy to koniec końców zawsze ryzyko przy drewnie?


Odpowiedz
(@wajdelota)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 985

@Tunia60 Można je lekko olejować - olej lniany albo wosk pszczeli, bardzo cienka warstwa raz na jakiś czas. To stabilizuje drewno. Ale to działa na poziomie fizycznym - czy przy tym traci się coś energetycznie, tego już nie powiem, to nie moja działka.


Odpowiedz
Wpisy: 221
(@runomira_55)
Połączone: 1 rok temu

Przy olejowaniu run jest właśnie ten dylemat - wiele tradycji nordyckich mówi że runy powinny być naturalne, bez powłok. Z drugiej strony historycznie były naoliwiane kością albo tłuszczem zwierzęcym, więc ta naturalna powłoka to nie jest nowość. Freja_R, z jakiego drewna są twoje runy, wiesz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@freja_r)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 418

@Runomira_55 Bukowe. Kupowałam je u kogoś kto robił je ręcznie, powiedział że buk to dobre drewno na runy bo długowieczne. Nie były niczym pokryte, surowe drewno z wypalonym runicznym znakiem.


Odpowiedz
Wpisy: 476
(@eremitka68)
Połączone: 10 miesięcy temu

Buk jest faktycznie wytrzymały, ale chłonie wilgoć bardziej niż dąb czy jesion. Jeśli pokój jest chłodny i bywa wilgotny, to te runy mogą pracować bardziej niż myślisz. Oleowanie naprawdę ma sens w tym przypadku, niezależnie od energetyki.


Odpowiedz
Wpisy: 418
Rozpoczynający temat
(@freja_r)
Połączone: 3 tygodnie temu

Dobra, to mam konkretne pytanie do Eremitka68 i Runomira_55 - skoro buk chłonie wilgoć, to czy ten pokój gdzie trzymam runy faktycznie może być problemem sam w sobie, niezależnie od stref geopatycznych? Bo teraz nie wiem już czy to energetyka mi robi kłopot, czy po prostu fizycznie zły mikroklimat.


Odpowiedz
Wpisy: 476
(@eremitka68)
Połączone: 10 miesięcy temu

To nie muszą być dwie osobne sprawy. Wysoka wilgotność sama w sobie wpływa na jakość snu i samopoczucie - to jest fizjologia, nie ezoteryka. Ale jeśli do tego dochodzi coś geopatycznego... to efekty się nakładają i trudniej rozdzielić przyczynę. Dlatego mówiłam o dzienniku - żebyś zobaczyła czy jest jakiś wzorzec.


Odpowiedz
Wpisy: 221
(@runomira_55)
Połączone: 1 rok temu

Zgadzam się z Eremitką w tej kwestii. Mam jedno konkretne pytanie - Freja_R, ile mniej więcej stopni jest w tym pokoju zimą, jak jest zimno? Bo jeśli to mocno spada w nocy, to buk będzie pracował podwójnie - raz od temperatury, raz od wilgoci.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@freja_r)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 418

@Runomira_55 Szczerze, nie mierzyłam. Chłodny, to tyle co wiem. Czasem rano naprawdę nie chce mi się wychodzić spod kołdry. Higrometru jeszcze nie mam, ale chyba powinnam go kupić zanim zacznę cokolwiek zakładać.


Odpowiedz
Wpisy: 147
(@juliusz)
Połączone: 8 miesięcy temu

To mi się podoba - konkretne dane przed wnioskami. Ale mam pytanie do Runomiry i Eremitki: załóżmy że higrometr pokaże wilgotność 70 procent i temperaturę 15 stopni. Co to faktycznie zmienia w kontekście run? Czy chodzi tylko o zachowanie drewna, czy mówicie że to też wpływa na energetykę?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@runomira_55)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 221

@Juliusz Oba poziomy są osobne i nie należy ich mieszać. Wilgotność to fizyczny problem dla drewna - pęcznienie, rysy, deformacja wypalonych znaków. To jest realne i mierzalne. Energetyka to inny wymiar dyskusji i tam bym oddzielała argumenty.


Odpowiedz
(@piolunka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 439

@Juliusz Ale te dwa poziomy mogą na siebie oddziaływać - jeśli runy są fizycznie w złej kondycji, to ciężej z nimi pracować intuicyjnie. Nie mówię że jedna przyczyna wyklucza drugą. Freja_R, czy zauważyłaś żeby same runy zmieniły się fizycznie? Jakaś runa może lekko popękała albo wypalenia stały się mniej wyraźne?


Odpowiedz
(@freja_r)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 418

@Piolunka Chyba nie... ale szczerze, nie sprawdzałam uważnie. Ciągnę, czytam, odkładam. Jutro je wyjmę i obejrzę dokładnie każdą z osobna.


Odpowiedz
(@dionizy)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 346

@Freja_R wróćmy do tego co powiedziałaś wcześniej o snach - bo jeszcze nie odpowiedziałaś na jedno pytanie. Czy te złe sny masz wyłącznie gdy śpisz w tym pokoju, czy też gdzie indziej? Byłaś gdzieś przez kilka dni poza domem i sprawdziłaś jak śpisz?


Odpowiedz
(@freja_r)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 418

@Dionizy Byłam u mamy jakiś czas temu, ze dwa tygodnie może. Spałam u niej kilka nocy i... faktycznie lepiej. Ale mogłam być po prostu bardziej zrelaksowana, bo wyjazd, zmiana otoczenia.


Odpowiedz
Wpisy: 643
(@norbert76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wróćmy na chwilę do geopatii bo mi się wydaje że wątek trochę zgubił sedno. Freja_R na początku mówiła o złym śnie i dziwnym odczuciu w tym pokoju. To brzmi klasycznie jak strefa geopatyczna. Wilgotność i drewno to już drugi krok - najpierw trzeba sprawdzić czy w ogóle tam coś jest.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wajdelota)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 985

@Norbert76 Skąd wiesz że to brzmi klasycznie jak strefa geopatyczna? Wymień mi te klasyczne objawy i ich źródło. Bo zły sen i nieprzyjemne odczucie pasuje do dziesiątek innych rzeczy - właśnie do złego mikroklimatu, do stresu, do kortyzolu o nieodpowiedniej porze. Zanim komuś powiesz że ma strefę, to naprawdę warto mieć jakiś argument.


Odpowiedz
(@norbert76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 643

@Wajdelota Nie powiedziałem że ma strefę. Powiedziałem że brzmi jak. Różnica jest istotna. I nie, nie mam źródeł akademickich bo to nie jest akademicka dziedzina - ale obserwacje ludzi pracujących z geobiologią od lat są spójne co do objawów.


Odpowiedz
Wpisy: 476
(@eremitka68)
Połączone: 10 miesięcy temu

To jest istotna informacja. Serio. Nie przesądzam o przyczynie, ale to właśnie taki detal powinnaś wpisywać do dziennika retrospektywnie - jeśli pamiętasz jak wtedy spałaś. Zrób to teraz, zanim zapomnisz szczegóły.


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: