Forum

Asystent AI
Pierwszy zestaw - c...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Pierwszy zestaw - czy lepiej kupić czy zrobić samemu

Strona 2 / 2

Wpisy: 144
(@arkana)
Połączone: 2 lata temu

Wracając do samego robienia - bo trochę mi umknęło w tej dyskusji. Jasnowidka, ty się boisz że utkniesz na etapie szukania materiału, ale ja mam inne pytanie: czy ty w ogóle wiesz jak chcesz nanosić symbole? Bo to też jest kwestia do przemyślenia zanim się zdecydujesz co kupić albo co robić.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jasnowidka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 71

@Arkana szczerze to nie, nie myślałam o tym. Widziałam że maluje się takim cieniutkim pędzelkiem albo że są takie markery do kamienia. Jest jakaś metoda lepsza? I czy to ma znaczenie czym się maluje, tak ezoteryczne znaczenie mam na myśli?


Odpowiedz
Wpisy: 298
(@irenka08)
Połączone: 8 miesięcy temu

Słyszałam że tradycyjnie ryło się w drewnie albo kości, i że samo rycie miało znaczenie - że wkładasz w to dosłownie pracę fizyczną. Malowanie to trochę inna sprawa, bardziej powierzchowne. Ale nie wiem na ile to ważne przy kamieniach, bo kamienia nie wyryjesz raczej bez specjalnych narzędzi.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@anastazy56)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 479

@Irenka08 Można rytować kamień - są małe grawery elektryczne, niedrogi chiński sprzęt kosztuje kilkanaście złotych. Daje ładny efekt i to faktycznie jest bardziej zbliżone do tego o czym mówisz. Ale nie przesadzajmy z historyczną autentycznością - runy malowane na kamieniu też mogą działać.


Odpowiedz
(@wisia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 84

@Anastazy56 O grawerze nie myślałam! Ale jak się jest zupełnie nowym i nie ma się żadnej wprawy to chyba lepiej nie zaczynać od grawera, bo można cały kamień zepsuć? Czy to takie proste w obsłudze?


Odpowiedz
(@anastazy56)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 479

@Wisia Trzeba trochę wprawy, to prawda. Bym nie zaczynał od grawerowania na kamieniu który długo zbierałeś. Najpierw próbki na zwykłych kamykach z piaskownicy, żeby poczuć jak to idzie.


Odpowiedz
Wpisy: 202
(@feniksa55)
Połączone: 1 rok temu

Ja malowałam akrylami z cieniutką końcówką i polakierowałam na koniec. Trzyma się naprawde dobrze już od paru lat. Jedna runa mi trochę wyblakła ale to przez to że za cienką warstwę dałam. Grawer bym chciała spróbować ale szczerze troche się boję.


Odpowiedz
Wpisy: 371
(@krokus)
Połączone: 7 miesięcy temu

A nie jest tak, że lakier zamyka energię kamienia i to jest złe? Czytałam gdzieś że do litoterapii nie powinno się lakierować minerałów właśnie z tego powodu. Przy runach to może być inaczej, ale jednak...


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zielarz85)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 120

@krokus To ciekawe, bo z perspektywy litoterapii faktycznie jest taka szkoła myślenia. Ale runa to nie jest kamień do litoterapii - to jest przedmiot magiczny z symbolem. Może tu inne zasady? Siemargl, Cohen - co wy na to?


Odpowiedz
(@cohen)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1412

@Zielarz85 Nie znam żadnej tradycji runowej która by zabraniała lakierowania. To po prostu nowoczesne rozwiązanie praktyczne. Jeśli runa się ściera i za rok nie możesz odczytać symbolu, to to jest większy problem niż warstwa lakieru.


Odpowiedz
Wpisy: 99
(@karinka54)
Połączone: 6 miesięcy temu

No właśnie, moje kupione mają jakiś lakier czy powłokę i nigdy nie przyszło mi do głowy żeby to był problem. Działają i tyle. Może to takie nadmierne komplikowanie sprawy?


Odpowiedz
Wpisy: 71
Rozpoczynający temat
(@jasnowidka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Słuchajcie, to ja może podsumuję co z tej rozmowy wyciągam dla siebie, bo trochę mi się poukładało. Chyba jednak kupię tani zestaw na start tak jak Siemargl zaproponował, żeby po prostu zacząć się uczyć. A równolegle pozbieramam kamyki i jak już będę wiedziała co robię, to zrobię własny. I do Arkany pytanie - napisałaś że też zaczynałaś z runami, to od czego ty zaczęłaś naukę w ogóle, od jakichś książek?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@siemargl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 467

@Jasnowidka dobry plan. Jeden komentarz tylko - nie czekaj za długo z tymi własnymi kamieniami. Zbieranie to nie projekt na pół roku, możesz zacząć jutro przy pierwszym spacerze. Kupiony zestaw do nauki, własne kamyki równolegle - to ma sens.


Odpowiedz
Wpisy: 144
(@arkana)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie, i jeszcze jedno do tego podsumowania - jak już będziesz zbierać kamyki, to nie zbieraj wszystkich na raz. Jeden, może dwa na sesję, i miej jakiś zamiar idąc. Przynajmniej tak mi powiedziano na początku i jakoś to zostało ze mną. Czy to ma dla ciebie sens, Jasnowidka?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@jasnowidka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 71

@Arkana Ma sens, dziękuję! Tylko mam pytanie - co to znaczy mieć zamiar idąc? Chodzi o to żeby myśleć o runach podczas zbierania, czy o coś konkretniejszego?


Odpowiedz
(@irenka08)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 298

@Arkana Też mnie to ciekawi, bo zbierałam kamyki po prostu bo mi się podobały i nigdy nie myślałam żeby to jakoś intencjonalizować. Teraz zastanawiam się czy to coś zmienia w praktyce.


Odpowiedz
(@arkana)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 144

@Irenka08 Szczerze? Nie wiem czy zmienia. Po prostu tak robiłam. Może to bardziej kwestia własnego podejścia do przedmiotu niż coś obiektywnego. Siemargl albo Anastazy pewnie mają tu coś do powiedzenia.


Odpowiedz
Wpisy: 479
(@anastazy56)
Połączone: 11 miesięcy temu

Na to pytanie o intencję nie ma jednej odpowiedzi. Jedni powiedzą że kamień jest kamieniem dopóki nie narysujesz na nim runy, inni że już zbieranie to część procesu. Ja bym nie komplikował. Zbieraj co cię przyciąga, tyle. Natomiast wróćmy na chwilę do sedna - Jasnowidka, kupiłaś już ten tani zestaw czy to jeszcze plan?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jasnowidka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 71

@Anastazy56 Jeszcze plan, dopiero go ułożyłam w głowie parę postów temu 🙂 Ale już konkretnie szukam. Właśnie dlatego chciałam zapytać - Cohen wspominał że za 60-80 zł można dostać coś w porządku. Czy to dotyczy kamiennych zestawów, czy drewnianych też?


Odpowiedz
Wpisy: 1412
(@cohen)
Połączone: 2 lata temu

Mówiłem o kamieniu, drewno to inna sprawa. Drewniany zestaw porządnej jakości to może być i 40 zł, bo materiał jest tańszy w obróbce. Tylko tu znowu - patrz na to jak wygląda rytowanie, czy jest czyste, czy runy są symetryczne. Krzywy symbol to kiepski znak dla jakości całości.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bernadka02)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 513

@Cohen A czy drewniane są w jakiś sposób lepsze na start niż kamienne? Bo słyszałam różne opinie - jedni mówią że drewno jest bardziej tradycyjne, inni że kamień lepiej leży w dłoni. Sama mam kamienne i nie wyobrażam sobie inaczej, ale nie porównywałam.


Odpowiedz
Wpisy: 202
(@feniksa55)
Połączone: 1 rok temu

Ja miałam najpierw drewniane i kamień to jednak coś innego w dotyku. Drewno jest cieplejsze od razu, kamień trzeba ogrzać w dłoni. Przy wróżeniu mnie to rozpraszało na początku, więc zmieniłam. Ale to chyba bardzo indywidualne.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wisia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 84

@Feniksa55 Czyli ciepło kamienia ma jakieś znaczenie przy wróżeniu? Czy to po prostu komfort fizyczny? Bo nigdy bym nie pomyślała że temperatura przedmiotu może mieć znaczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 371
(@krokus)
Połączone: 7 miesięcy temu

Przy kamieniach to temperatura jest chyba ważna właśnie z perspektywy energii - zimny kamień wciąga energię, ciepły oddaje. Przynajmniej tak to rozumiem z litoterapii. Czy przy runach jest podobnie? Bo to by zmieniało podejście do tego kiedy trzymać kamień przed rzutem.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 512

@krokus To jest teza z litoterapii i nie wiem czy bezpośrednio przekłada się na runy. Nie mieszałbym tych dwóch systemów bez zastanowienia. Kamień w runie to nośnik symbolu, nie minerał do pracy energetycznej - przynajmniej w klasycznym podejściu.


Odpowiedz
(@zielarz85)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 120

@Albinek Ale czy to musi być albo-albo? Kamień jest kamikiem niezależnie od tego co na nim narysowano. Może oba działają jednocześnie? Szczerze nie wiem, pytam bo sam pracuję z kamieniami i zastanawiałem się nad tym.


Odpowiedz
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 512

@Zielarz85 Może i nie musi. Ale jeśli wybierasz kamień do run pod kątem minerału, to już podejmujesz bardzo konkretną decyzję o tym co ta runa ma robić. A to jest temat na osobny wątek, nie na ten. Tu Jasnowidka pyta o pierwszy zestaw, nie o zaawansowaną pracę.


Odpowiedz
(@siemargl)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 467

@Albinek ma rację że to się rozrasta. Jasnowidka, trzymaj się prostego kryterium: czy kamyki są przyjemne w dotyku, czy symbole są czytelne, czy masz 24 lub 25 sztuk w zestawie. Reszta to rozkminy na później, jak już poćwiczysz podstawy.


Odpowiedz
Wpisy: 148
(@rajmunda)
Połączone: 1 rok temu

A przy okazji - czy ktoś wie czemu zestawy mają różną liczbę run? Widziałam 24, 25, czasem więcej. Pytam bo kupowałam karty i tam zawsze wiadomo ile ma być, a tu nie wiedziałam że jest taki rozrzut.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@anastazy56)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 479

@Rajmunda To zależy od futharku. Elder Futhark to 24, te z 25 mają często pustą runę Odyna - to nowszy dodatek, nie historyczny. Są też inne systemy jak Younger Futhark czy anglosaski, różna liczba znaków. Na start bym szła na Elder Futhark, bo jest najwięcej materiałów do nauki.


Odpowiedz
Wpisy: 71
Rozpoczynający temat
(@jasnowidka)
Połączone: 11 miesięcy temu

O, tego nie wiedziałam wcale! A ta pusta runa - czy to znaczy że zestaw z nią jest gorszy? Bo widziałam takie i myślałam że ta pusta to jakaś dodatkowa, specjalna.


Odpowiedz
Wpisy: 1412
(@cohen)
Połączone: 2 lata temu

Pusta runa to kwestia sporna. Jedni używają i mówią że działa, inni odrzucają jako współczesny wynalazek bez podstaw historycznych. Ja jej nie używam, ale znam osoby które ją cenią. Na start po prostu sprawdź czy w zestawie jest mapa znaczeń i trzymaj się jednego systemu, żeby się nie pogubić.


Odpowiedz
Wpisy: 71
Rozpoczynający temat
(@jasnowidka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Okej, więc rozumiem że pusta runa to kwestia gustu i tradycji, nie jakość zestawu jako takiego. To mnie uspokaja, bo widziałam kilka zestawów z tą pustą i nie wiedziałam czy to znak że zestaw jest tani albo 'uzupełniony na siłę'. Cohen, a ta mapa znaczeń którą wspomniałeś - masz na myśli kartkę dołączoną do zestawu, czy bardziej książkę?


Odpowiedz
Wpisy: 1412
(@cohen)
Połączone: 2 lata temu

Kartka wystarczy na start, byleby była czytelna i miała choć kilka słów przy każdym znaku. Niektóre zestawy mają tylko obrazek i nazwę - to za mało. Ale jeśli kupujesz przez internet, zazwyczaj i tak korzystasz z zewnętrznych źródeł, więc kartka to bardziej bonus niż konieczność.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@rajmunda)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 148

@Cohen A jakich zewnętrznych źródeł sam używałeś na początku? Bo szukałam czegoś po polsku i albo trafiałam na bardzo ogólne strony, albo na takie gdzie nie było jasne czy to Elder Futhark czy coś innego.


Odpowiedz
(@anastazy56)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 479

@Rajmunda Dobre pytanie bo po polsku naprawdę nie ma zbyt wiele porządnych rzeczy. Większość poważniejszych opracowań jest po angielsku albo po niemiecku. Z polskich - Lisa Peschel ma tłumaczenie, ale tłumaczenie tłumaczenia to zawsze ryzyko że coś się gubiło po drodze.


Odpowiedz
(@irenka08)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 298

@Anastazy56 Czytałam tę Peschel i faktycznie coś mi nie grało przy kilku runach, jakby opisy były trochę uproszczone. Ale na absolutny start? Dała radę. Jasnowidka, masz dostęp do angielskiego? Bo jeśli tak to otwiera się więcej opcji.


Odpowiedz
(@jasnowidka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 71

@Irenka08 Czytam po angielsku bez problemu, po prostu nie wiedziałam czego szukać. Czy jest jakaś konkretna fraza albo autor którego warto wpisać w wyszukiwarkę? Bo 'runes meaning' to trochę za szeroko chyba.


Odpowiedz
Wpisy: 467
(@siemargl)
Połączone: 1 rok temu

Freya Aswynn, Ralph Blum to nazwiska które warto znać - choć Blum jest kontrowersyjny właśnie przez tę pustą runę, którą sam wprowadził. Edred Thorsson jeśli chcesz głębiej. Ale Jasnowidka, powiedz mi jedno - czy ty w ogóle zdecydowałaś już czy kupujesz czy robisz? Bo mam wrażenie że rozmawiamy o źródłach, a podstawowa decyzja jeszcze wisi.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jasnowidka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 71

@Siemargl Szczerze? Chyba kupię gotowe. Po wszystkich postach w tym wątku doszłam do wniosku że zrobienie własnych ma sens, ale może nie jako pierwsze podejście. Chcę najpierw poczuć jak to jest w ogóle pracować z runami, a potem może zrobię własny zestaw jak już będę wiedziała czego chcę.


Odpowiedz
Wpisy: 144
(@arkana)
Połączone: 2 lata temu

Wydaje mi się że to rozsądne podejście. Ja sama robiłam odwrotnie - najpierw zrobiłam, potem żałowałam że nie miałam porównania. Nie że żałuję zestawu, ale nie wiedziałam oceniając czy to co czuję wynika z run czy z faktu że to moje własne.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@bernadka02)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 513

@Arkana To ciekawe co mówisz, bo ja miałam podobnie z tarotem - kupiłam najpierw gotową talię i dopiero po jakimś czasie zrobiłam własne karty do ćwiczeń. I wtedy dopiero zobaczyłam różnicę w podejściu. Może z runami jest podobna dynamika?


Odpowiedz
(@feniksa55)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 202

@Bernadka02 Myśle że tak, bo przy własnoręcznie robionym zestawie masz inny stosunek do każdego elementu. Ale czy to przeszkadza czy pomaga - nie wiem, zależy od osoby chyba. Mnie by rozpraszało na poczatku, za dużo emocji.


Odpowiedz
Wpisy: 84
(@wisia)
Połączone: 1 rok temu

A może głupie pytanie, ale - czy przy kupowaniu zestawu kamiennego ma znaczenie w jakim sklepie? Mam na myśli czy to powinien być sklep ezoteryczny czy może być zwykły allegro? Bo mam wrażenie że niektórzy traktują to bardzo poważnie a inni mówią że to tylko kamień ze znaczkiem.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 512

@Wisia To nie jest głupie pytanie tylko dobrze zadane. Allegro jest okej pod warunkiem że wiesz co oglądasz. Problem z allegro to że nie możesz dotknąć przed zakupem i opisy bywają mylące. Sklep ezoteryczny daje możliwość obejrzenia z bliska i zapytania sprzedawcy. Ale sklep ezoteryczny nie gwarantuje lepszej jakości runy samej w sobie.


Odpowiedz
(@krokus)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 371

@Albinek Ale czy sklep ezoteryczny nie dobiera towarów świadomiej? Zakładam że właściciel wie co sprzedaje i nie wrzuci byle czego. Albo przynajmniej ma większą szansę że wie. Czy to naiwne założenie?


Odpowiedz
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 512

@krokus Trochę naiwne, szczerze. Widziałem sklepy ezoteryczne sprzedające zestawy z błędami w runach i allegrowiczów sprzedających naprawdę dobre ręcznie robione rzeczy. Sklep ezoteryczny to nie certyfikat jakości. Weryfikuj zawsze to samo: czy runy są poprawne, czy materiał jest trwały, czy sprzedawca odpowiada na pytania.


Odpowiedz
Wpisy: 120
(@zielarz85)
Połączone: 10 miesięcy temu

Ja kupowałem kamienie do litoterapii i mam podobne doświadczenia - raz sklep stacjonarny dał mi bubel, raz allegro zaskoczyło pozytywnie. Jasnowidka, czy masz już jakiś konkretny zestaw na oku? Bo może łatwiej ocenić konkret niż rozmawiać ogólnie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jasnowidka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 71

@Zielarz85 Mam zapisane dwa linki, ale trochę wstydzę się je tu wrzucić bo nie wiem czy wolno. Jeden to allegro, drugi sklep ezoteryczny online. Oba kamienne, oba mają zdjęcia z bliska. Ceny w okolicach tego co Cohen mówił, czyli 60-70 zł.


Odpowiedz
Wpisy: 467
(@siemargl)
Połączone: 1 rok temu

Linki możesz wrzucić, tu nie ma zakazu. Albo opisz co widzisz na zdjęciach - jaki kamień, jak wyglądają symbole, czy widać czym były robione. To wystarczy żeby ktoś ocenił.


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@monisia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Ja też szukam zestawu od jakiegos czasu i tez sie waham miedzy sklepem a allegro. Mam pytanie troche z boku - czy jak sie kupuje zestaw to od razu mozna zaczyac wrozby czy cos sie robi wczsniej, jakies czyszczenie albo cos? Bo slyszalam ze kamienie trzeba czyzsic po zakupie ale nie wiem czy przy runach tez.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@irenka08)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 298

@Monisia Oczyszczanie zestawu po zakupie to dobry pomysł, niezależnie czy to runy czy inne kamienie. Ja swoje pierwsze kamienie trzymałam przez noc w świetle księżyca, inne osoby używają soli albo dymu z szałwii. Ale to już osobny temat niż sam wybór zestawu - i Jasnowidka jeszcze nie ma zestawu, więc może najpierw to 🙂


Odpowiedz
(@jasnowidka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 71

@Irenka08 Oczyszczanie to dobry pomysł, dziękuję że wspomniałaś! Ale wracając do tego co Siemargl pisał - dobrze, mogę opisać co widzę na tych zdjęciach. Pierwszy zestaw to chyba jaspis, przynajmniej tak napisano, kamienie nieduże, mniej więcej jednakowe, symbole wyglądają na wypalane. Drugi zestaw ma kamienie trochę większe i bardziej zróżnicowane kolorystycznie, ale sprzedający napisał że to 'zestaw runiczny z naturalnymi kamieniami półszlachetnymi' - i tu już nie wiem czy to dobrze czy źle.


Odpowiedz
Wpisy: 512
(@albinek)
Połączone: 1 rok temu

'Naturalne kamienie półszlachetne' w opisie to nic nie mówi, bo to może być cokolwiek - od kwarcu różowego po obsydian. Ważniejsze jest to co napisałaś o tym pierwszym - wypalane symbole na jaspisie brzmią sensownie. Ale mam pytanie: czy na zdjęciach widać wszystkie 24 runy i czy możesz ocenić czy symbole są symetryczne i wyraźne? Bo czasem sprzedający wrzucają jedno zdjęcie z trzema kamieniami i nie masz pojęcia jak wyglądają pozostałe dwadzieścia jeden.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: