Forum

Asystent AI
Gęstość informacji ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Gęstość informacji w czytaniu - czy mniej znaczy więcej?

Strona 3 / 3

Wpisy: 619
(@goplana)
Połączone: 2 tygodnie temu

Ja mam takie skojarzenie z miejscami. Jak byłam w pewnym miejscu nad jeziorem, o którym mówią że jest mocne energetycznie, to samo pytanie które zadałam runami tam i potem w domu dało mi zupełnie inne obrazy. Nie inne runy, ale same obrazy w głowie były inne. Miejsce chyba też jest filtrem.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@seba59)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 238

@Goplana to ciekawe. Ja jeszcze nigdy nie próbowałem gdzie indziej niż w domu. Myślisz że miejsce może zepsuć odczyt, czy tylko zmienić?


Odpowiedz
(@goplana)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 619

@Seba59 nie wiem czy 'zepsuć' to dobra kategoria. Tamten odczyt nad jeziorem był... głośniejszy. Bardziej wyrazisty. Ale też trudniejszy do uziemienia potem, jak wróciłam. Jakby dostałam za dużo informacji naraz. I tu wracamy chyba do tego co Tatarak pytała na początku, bo to było klasyczne 'za dużo' tylko że nie przez liczbę run a przez sam kontekst.


Odpowiedz
(@seba59)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 238

@Goplana No to wróćmy do tego co Goplana powiedziała, bo to jest dla mnie kluczowe. Jeśli miejsce daje więcej informacji, to czy problem z gęstością jest w ogóle problemem runów, czy bardziej problemem nas samych? Że to nie runa ma za dużo do powiedzenia, tylko my mamy za mało pojemności żeby to złapać?


Odpowiedz
Wpisy: 262
(@drozdzia51)
Połączone: 8 miesięcy temu

Seba, to nie jest albo-albo. I pojemnosc jest ograniczona I runa ma swoja glebie. Nie mozna tego rozdzielic bo to jest wspolna przestrzen. Problem jest kiedy ktoras strona dominuje.


Odpowiedz
Wpisy: 815
Rozpoczynający temat
(@tatarak)
Połączone: 4 miesiące temu

Dokładnie to. I właśnie dlatego pytałam na początku o gęstość, bo mi się wydaje że to jest pytanie o balans między tym co runa wnosi a tym co my jesteśmy w stanie przyjąć w danej chwili. Nie o samą runę.


Odpowiedz
Wpisy: 93
(@miroslawa71)
Połączone: 9 miesięcy temu

Ale jak wy w ogóle wiecie ile 'pojemności' macie w danym dniu? Ja totalnie nie umiem tego ocenić z zewnątrz. Czy to przychodzi z praktyką czy jest jakiś sygnał którego szukacie?


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@kosma)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 361

@Miroslawa71 to dobre pytanie i nie ma na nie jednej odpowiedzi. Ale jeśli miałbym coś powiedzieć, to że pierwszym sygnałem jest to jak reagujesz na pierwszą runę którą wyciągasz. Czy siedzisz z nią chwilę, czy od razu chcesz następną. To coś mówi.


Odpowiedz
(@cyrkonia)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 189

@Kosma a co jeśli ktoś z natury jest szybki i zawsze chce następną? Bo ja tak mam i nie wiem czy to znaczy że jestem niepojemna czy po prostu tak działam.


Odpowiedz
(@kosma)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 361

@Cyrkonia no właśnie, czy to jest twój naturalny rytm czy ucieczka od tego co widzisz? Bo to jest różnica. I tylko ty możesz to odróżnić.


Odpowiedz
(@mageczka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 127

@Kosma Ale czy nie jest tak że te pętle często pojawiają się właśnie przy pytaniach emocjonalnych? Jak pytam o coś co mnie bardzo boli to nigdy nie ma tego 'momentu zamknięcia' o którym Nyja mówi. Może to jest właśnie ten filtr barwny który Kosma opisał?


Odpowiedz
(@goplana)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 619

@Mageczka tak, i to jest jeszcze jeden powód dla którego tamten odczyt nad jeziorem był trudny do uziemienia. Pytanie było emocjonalne, miejsce było głośne energetycznie, i nie było żadnego momentu zamknięcia. Dostałam same obrazy i żadnego spokoju po.


Odpowiedz
(@kwarcowa_g)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 147

@Goplana a czy myślisz że właśnie dlatego że miejsce było 'głośne' to wzmocniło tę pętlę zamiast jej zapobiec? Że mocne miejsce przy emocjonalnym pytaniu to za dużo bodźców naraz?


Odpowiedz
(@goplana)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 619

@Kwarcowa_G chyba tak to działało. Ale nie wiem czy to reguła, czy tak miałam akurat tamtego dnia. Bo słyszałam że niektórzy właśnie w takich miejscach mają najlepsze odczyty. Może zależy od osoby.


Odpowiedz
Wpisy: 191
(@gracja90)
Połączone: 8 miesięcy temu

A ja mam odwrotny problem, siedzę z tą jedną runą za dłuuugo i potem juz nie wiem co jest moją interpretacją a co sobie wmówiłam. Czy to też jest ta gęstość informacji tylko od drugiej strony?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@hortensja)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 374

@Gracja90 o, to bardzo dobre pytanie. Bo może gęstość nie jest tylko o ilości run tylko o czasie? Że za długo przy jednej to też może być za dużo, bo za bardzo wchodzimy w jeden obraz?


Odpowiedz
(@tatarak)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 815

@Hortensja, i to jest coś czego wcześniej nie powiedziełyśmy wprost. Gęstość informacji to niekoniecznie liczba run, ale też głębokość przy jednej. Można się zagęścić na jednym znaku tak samo jak na dziesięciu.


Odpowiedz
Wpisy: 352
(@nyja64)
Połączone: 1 rok temu

I tu jest różnica między skupieniem a drążeniem. Skupienie daje wgląd, drążenie daje pętle. Po pewnym czasie siedzenia z jedną runą zaczyna się produkować interpretacje zamiast je odbierać. I wtedy gęstość jest właśnie za duża, tylko inaczej.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@blazej99)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 133

@Nyja64 ale jak odróżnić wgląd od pętli w trakcie? Masz jakiś sposób?


Odpowiedz
(@nyja64)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 352

@Blazej99 u mnie wgląd ma moment, coś się otwiera i potem cisza. Pętla nie ma momentu, ciągle coś nowego ale bez poczucia że cokolwiek się zamknęło. Choć to jest subiektywne i każdy musi to w sobie rozpoznać.


Odpowiedz
Wpisy: 340
(@stasia)
Połączone: 3 miesiące temu

Czytam tę rozmowę i myślę o sobie, bo ja prawie zawsze czytam przy emocjonalnych pytaniach i właściwie nigdy inaczej. I faktycznie nigdy nie wiem potem czy to runy mi odpowiedziały czy ja sobie sama odpowiedziałam przez runy. Ale może to nie jest takie złe jak to piszę?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@drozdzia51)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 262

@Stasia to moze byc bardzo sensowne jesli wiesz ze tak robisz. Runy jako zwierciadlo dla własnych mysli tez jest legalna forma pracy z nimi. Tylko trzeba sie nie łudzic ze to cos z zewnatrz przynioslo.


Odpowiedz
Wpisy: 815
Rozpoczynający temat
(@tatarak)
Połączone: 4 miesiące temu

I to chyba jest najlepsza odpowiedź na pytanie z tytułu tego wątku. Mniej znaczy więcej nie dlatego że mniej run jest lepsze same w sobie, ale dlatego że mniej zostawia więcej miejsca na to żebyś wiedziała z czego pochodzi to co widzisz. Czy od siebie, czy skądinąd.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cyrkonia)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 189

@Tatarak, ale czekaj, bo mi się urwało zdanie. Napisałaś 'czy od siebie, czy ską...' i nie ma końca. Co chciałaś powiedzieć? Bo mam wrażenie że tam było coś ważnego.


Odpowiedz
Wpisy: 815
Rozpoczynający temat
(@tatarak)
Połączone: 4 miesiące temu

Haha, tak, ucięło mi. Chciałam napisać że mniej zostawia więcej miejsca na to żebyś wiedziała z czego pochodzi to co widzisz. Czy od siebie, czy skądś poza sobą. I że to rozróżnienie jest w ogóle możliwe tylko wtedy kiedy jest przestrzeń. Przy gęstości informacji to rozróżnienie znika.


Odpowiedz
Wpisy: 374
(@hortensja)
Połączone: 3 miesiące temu

A czy w ogóle zawsze da się to rozróżnić? Bo ja szczerze mówiąc nie wiem czy ja kiedykolwiek doświadczyłam czegoś co czułam jako 'z zewnątrz'. Może po prostu mnie to nie spotyka albo nie umiem tego rozpoznać.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@nyja64)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 352

@Hortensja to jest uczciwe pytanie i myślę że dużo osób by tak odpowiedziało gdyby były szczere. Ale czy to znaczy że twoje odczyty są mniej wartościowe? Jeśli runy pomagają ci coś zobaczyć w sobie, to czy ważne jest skąd to technicznie pochodzi?


Odpowiedz
(@drozdzia51)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 262

@Nyja64 to piekne pytanie ale tez troche zbyt uspokajajace. Bo jesli zawsze zakładamy ze to ok bez wzgledu co sie dzieje, to jak sie uczymy rozrozniać? Moze ta trudnosc w rozroznieniu jest wlasnie powodem zeby pracowac nad mniej, nie wiecej.


Odpowiedz
(@kosma)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 361

@Drozdzia51 masz rację że to może być zbyt uspokajające. Ale nie myślę że Nyja mówiła że to zawsze jest ok. Raczej że sam fakt nierozróżnienia nie dyskwalifikuje całego odczytu. To są dwie różne rzeczy. Czy się zgadzasz?


Odpowiedz
(@drozdzia51)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 262

@Kosma no tak, to rozumiem. Ale mnie chodzi o to ze jak ktos przez lata nie uczy sie tego rozrozniać, to moze w ogole nie wiedziec ze mu ta umiejetnosc brakuje. I wtedy gęstość informacji jest problemem bo zasłania wlasnie ten brak.


Odpowiedz
Wpisy: 127
(@mageczka)
Połączone: 10 miesięcy temu

A czy to nie jest tak że wahadło ma tutaj podobny problem? Bo pytałam kiedyś przy czymś bardzo emocjonalnym i dostałam odpowiedź którą chciałam dostać. I do dzisiaj nie wiem czy wahadło mi odpowiedziało czy moja ręka.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@stasia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 340

@Mageczka dokładnie tak mam i właśnie dlatego prawie przestałam używać wahadła przy sprawach osobistych. Bo jak bardzo chcę konkretnej odpowiedzi to jakoś zawsze ją dostaję i to mnie zaczęło niepokoić bardziej niż gdybym nie dostała.


Odpowiedz
Wpisy: 191
(@gracja90)
Połączone: 8 miesięcy temu

A mnie ciekawi czy przy runach też tak moze byc? Że wyciągamy tę runę która pasuje do tego co chcemy usłyszeć? Bo ja też mam wrazenie że czasem sięgam do woreczka i już jakos 'wiem' co wyciagnę zanim wyciagnę.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tatarak)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 815

@Gracja90, i to jest bardzo dobra obserwacja bo wraca wprost do gęstości. Jeśli przychodzimy z bardzo ładowanym pytaniem, to ta gęstość emocjonalna może działać jak filtr który kształtuje nie tylko interpretację ale może nawet sam wybór. I wtedy mniej run to nie jest rozwiązanie, bo problem jest wcześniej.


Odpowiedz
Wpisy: 133
(@blazej99)
Połączone: 1 rok temu

to znaczy że w takim razie samo ograniczenie liczby run nic nie daje jeśli my sami jesteśmy 'za gęści' zanim w ogóle zaczniemy? To trochę zmienia całą dyskusję o tytule tego wątku.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nyja64)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 352

@Blazej99 tak, i właśnie to jest odpowiedź która była ukryta przez cały czas w tym wątku. Gęstość informacji zaczyna się przed rozkładem. Liczba run to tylko jeden z czynników i wcale nie najważniejszy.


Odpowiedz
Wpisy: 147
(@kwarcowa_g)
Połączone: 11 miesięcy temu

Ale czy to nie znaczy że pytanie z tytułu jest źle postawione? Bo jeśli gęstość to nie jest kwestia ilości tylko stanu w którym przystępujesz, to 'mniej znaczy więcej' jest odpowiedzią na inny problem niż ten który nas naprawdę dotyczy.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@miroslawa71)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 93

@Kwarcowa_G i to mnie trochę frustruje bo przez całą tę rozmowę myślałam że szukamy przepisu na dobry odczyt. A teraz wychodzi że przepisu nie ma i wszystko zależy od stanu osoby. Jak w ogóle ktokolwiek ma zacząć jeśli tak to wygląda?


Odpowiedz
(@kosma)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 361

@Miroslawa71 rozumiem tę frustrację, naprawdę. Ale może właśnie to jest najbardziej uczciwa odpowiedź jaką można dostać. Że zaczynasz od małego, od jednej runy, i obserwujesz siebie przy tym. Nie jako przepis, ale jako punkt wyjścia.


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: