Forum

Asystent AI
Czytanie run z zało...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czytanie run z załogą statku - czy morze wpływa na wynik?

Strona 1 / 4

Wpisy: 259
Rozpoczynający temat
(@petronelka_54)
Połączone: 7 miesięcy temu

Hej, mam dość niecodzienny temat do omówienia. Pracuję na statku handlowym jako kurier-magazynier i od kilku miesięcy próbuję robić odczyty run dla reszty załogi. Spoko, wszyscy chętni, ale zaczęłam zauważać coś dziwnego - runy wyciągane na morzu zachowują się... inaczej. Nie wiem jak to ująć. Hagalaz leci niemal przy każdym odczycie, Laguz pojawia się z taką regularnością, że zapisuję to w notatniku. Pytanie do was: czy morze, woda, ruch statku, sam żywioł - ma to jakiś wpływ na wynik rzutu? Albo na interpretację? Czytałam różne opracowania i nie znalazłam nic konkretnego na ten temat.


Odpowiedz
124 odpowiedzi
Wpisy: 58
(@betelgeza73)
Połączone: 3 lata temu

Kurczę, to naprawdę ciekawe pytanie i szczerze nigdy nie próbowałam robić odczytu na wodzie. Ale Laguz na statku to chyba oczywiste, nie? To runa wody, podróży morskiej, żywiołu. Jeśli jesteś dosłownie na oceanie, to ten symbol jest po prostu... obecny w przestrzeni. Bardziej mnie zastanawia to Hagalaz. To runa przerwy, burzy, sił niekontrolowanych. Może to nie tyle morze wpływa na odczyt, co konkretna energia miejsca i sytuacji. Pytanie brzmi: odczyty robisz dla siebie czy dla innych?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@petronelka_54)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 259

@Betelgeza73 robię głównie dla innych, dla siebie rzadziej bo mam problem z obiektywizmem przy własnych sprawach. I właśnie ten pattern z Laguz i Hagalaz pojawia się niezależnie od tego czy czytam dla Marka z maszynowni czy dla Kasi z kuchni. To nie jest tak że oni mają podobne pytania albo sytuacje. Marek pyta o rodzinę w domu, Kasia o zmianę pracy po powrocie. A Laguz leci u obojga.


Odpowiedz
Wpisy: 147
(@kastor96)
Połączone: 2 lata temu

Szczerze? Trochę sceptycznie podchodzę do teorii 'miejsce zmienia runy'. Runy to runy, ich znaczenia są osadzone w symbolice, nie w geografii. Ale interesuje mnie jedno - jak dokładnie rzucasz? Dosłownie na pokładzie, na kołyszącym się statku? Bo jeśli tak to fizyczne kołysanie może wpływać na to które kamyki wypadają, a to już jest bardzo prozaiczne wyjaśnienie.


Odpowiedz
Wpisy: 71
(@jasnowidka)
Połączone: 11 miesięcy temu

o matko, pracujesz na statku i robisz tam odczyty?! to jest niesamowite, zawsze mi się wydawało, że takie praktyki wymagają spokojnego miejsca, świec, ciszy... a tu kołyszący się statek i szum morza, wow. Chciałabym wiedzieć - jak reaguje załoga? Są otwarci na to?


Odpowiedz
Wpisy: 147
(@runiarka70)
Połączone: 3 lata temu

To bardzo interesująca obserwacja i wcale mnie nie dziwi. W tradycji nordyckiej związek z morzem był absolutnie fundamentalny. Norrowie nie wróżyli w próżni - robili to jako ludzie żyjący z morzem, dla których woda była żywiołem dosłownie otaczającym codzienność. Laguz to nie tylko 'runa wody' w abstrakcyjnym sensie, to runa tego co płynne, zmienne, co nas niesie lub pochłania. Jeśli czytasz dla osób które są na morzu, ich rzeczywistość jest zanurzona w tym żywiole. Mnie bardziej zastanawia kwestia skupienia podczas rzutu na kołyszącym się statku. Czy uda ci się wejść w odpowiedni stan skupienia w takich warunkach?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kastor96)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 147

@Runiarka70 ale właśnie to mnie zastanawia - 'odpowiedni stan skupienia'. Czyli zakładasz, że odczyt wymaga jakiegoś szczególnego stanu umysłu? Pytam bo to chyba kluczowe dla całej tej dyskusji. Jeśli tak, to kołysanie, hałas silników, sól w powietrzu - to wszystko może przeszkadzać, nie pomagać.


Odpowiedz
(@betelgeza73)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 58

@Kastor96 no właśnie, tu jest sedno. Moje doświadczenia mówią że intencja i skupienie są ważniejsze niż miejsce. Robiłam odczyty w autobusie, w parku, w pracy podczas przerwy. Wyniki nie były gorsze niż w domu przy świecach. Natomiast co do regularnego Laguz - nie byłabym taka szybka z wyjaśnieniem 'to oczywiste bo woda'. Laguz ma znacznie więcej warstw. Nieświadomość, ukryte emocje, prądy których nie widać. To może być sygnał o czymś co dotyczy całej załogi, jakaś wspólna sytuacja emocjonalna.


Odpowiedz
Wpisy: 252
(@druidka)
Połączone: 7 miesięcy temu

a ja zawsze myslalam ze woda wzmacnia intuicje wlasnie, tzn. czytalam gdzies ze praca przy wodzie albo nad woda otwiera jakies kanały odbioru? nie pamietam dokladnie gdzie to bylo moze w jakims starym artukule. jezeli tak to na sattku to by wzmacnialo odczyt, a nie przeszkadzalo. Ale nie wiem, jestem tu nowicjuszka jeśli chodzi o runy


Odpowiedz
Wpisy: 89
(@porewit)
Połączone: 11 miesięcy temu

hmm, nie znam sie za bardzo na runach ale pytanie mam takie - czy jak ktos jest np na statku i pyta o sprawy w domu, to runy pokazuja jego sytaucje tutaj na miejscu (na statku) czy tam skad pytanie pochodzi? bo to by wyjasnialo dlaczego tak czesto wychodzi ta runa wody moze


Odpowiedz
Wpisy: 259
Rozpoczynający temat
(@petronelka_54)
Połączone: 7 miesięcy temu

Dobre pytanie i sama się nad tym głowiłam. W mojej praktyce interpretuję odczyt jako dotyczący aktualnego stanu pytającego - tu i teraz, nie jego domu czy przyszłości abstrakcyjnie. Więc jeśli Marek jest teraz na statku, zanurzon w tym żywiole wody, to Laguz może po prostu opisywać jego aktualny kontekst życiowy. Ale to nie tłumaczy Hagalaz. I to nagminnie.


Odpowiedz
Wpisy: 195
(@izar77)
Połączone: 2 lata temu

Chcę tu wrzucić trochę zimnego prysznica, bo rozmowa zaczyna dryfować w stronę poetyki. Hagalaz przy odczycie dla marynarzy albo pracowników statku jest całkowicie logiczne bez żadnej mistyki. To ludzie oderwani od domu, od rodziny, pracujący w warunkach gdzie nie mają kontroli nad wieloma rzeczami - harmonogram, pogoda, trasa. Hagalaz opisuje właśnie sytuację braku kontroli, działania sił zewnętrznych. To może być zwykłe trafienie w realia życia tych ludzi, a nie efekt morskiej energii.


Odpowiedz
Wpisy: 222
(@czaromira96)
Połączone: 1 rok temu

no Izar, racja, ale to nie wyklucza tego co mówi Petronelka. Słuchajcie, miałam raz sytuację kiedy robiłam odczyt tarota dla znajomej podczas jej przeprowadzki - dosłownie siedziałyśmy wśród kartonów i wyjeżdżały same karty przejść i zmian. Zbieżność miejsca z odczytem? Może tak, może nie, ale ciężko mi było to zignorować. Tu podobnie - może morze nie 'powoduje' Laguz, ale jakoś z nią pasuje, wzmacnia jej obecność w polu odczytu.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@izar77)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 195

@Czaromira96 to że coś się zgadza z kontekstem nie znaczy, że kontekst to powoduje. Możliwe że po prostu zauważamy te trafiające runy, a ignorujemy te które nie pasują. Klasyczny błąd potwierdzenia. Petronelka, prowadzisz notatki z odczytów? Czy naprawdę Laguz leci częściej niż np. Fehu czy Uruz, czy tak ci się wydaje?


Odpowiedz
(@petronelka_54)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 259

@Izar77 tak, prowadzę notatki od samego początku, stąd moje pytanie. Z ostatnich 23 odczytów Laguz wyszła 14 razy. Hagalaz 11 razy. Fehu tylko 3 razy. To nie jest kwestia wrażenia. Mam to zapisane z datami.


Odpowiedz
Wpisy: 58
(@betelgeza73)
Połączone: 3 lata temu

14 z 23, to naprawdę dużo. Izar, to już chyba nie błąd potwierdzenia. Chociaż... Petronelka, jak masz ustawiony zestaw? Ile masz run w zestawie? Bo to ma znaczenie dla statystyki.


Odpowiedz
Wpisy: 147
(@runiarka70)
Połączone: 3 lata temu

Właśnie to chciałam zapytać. Jeśli używasz tradycyjnego elder futhark to masz 24 runy. Laguz to jedna z 24, czyli statystycznie powinna wychodzić mniej więcej w co 24 odczycie przy prostym jednorunowym rzucie, a przy rozłożeniach wielorunowych oczywiście częściej. 14 na 23 przy jednorunowych odczytach to anomalia statystyczna. Przy rozłożeniach 3 lub więcej run już jest inaczej. Jak rozkładasz runy podczas sesji?


Odpowiedz
Wpisy: 21
(@zuzanka62)
Połączone: 2 lata temu

odzywam się ale to strasznie ciekawe, nie wiedziałam że runy mają takie statystyki. to tak jak z kartami do tarota? jak ciągniesz tą samą kartę dużo razy to coś znaczy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kastor96)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 147

@Zuzanka62 z grubsza tak, chociaż runy to trochę inna historia. Ale tak, powtarzające się symbole to sygnał na który warto zwrócić uwagę. To samo z tarotem. Natomiast wracając do Petronelki - ważne pytanie Runiarki. Jakiego układu używasz? Bo to zmienia wszystko jeśli chodzi o te liczby.


Odpowiedz
Wpisy: 259
Rozpoczynający temat
(@petronelka_54)
Połączone: 7 miesięcy temu

Używam mieszanki - czasem jednorunowe, czasem trójka (przeszłość-teraźniejszość-przyszłość), rzadziej pięciorunowy krzyż. W notatniku mam to oznaczone. Przy jednorunowych Laguz wyszła 7 z 12 razy. Przy trójkowych w sumie 7 razy pojawiła się w jakiejś pozycji na 11 sesji. Hagalaz podobnie.


Odpowiedz
Wpisy: 21
(@zuzanka62)
Połączone: 2 lata temu

7 z 12 to prawie 60 procent, to jest dużo nawet dla mnie i ja się na tym nie znam. czy to znaczy że statek jest jakby naładowany tą energią wody non stop i przez to Laguz wychodzi tak często?


Odpowiedz
Wpisy: 58
(@betelgeza73)
Połączone: 3 lata temu

Zuzanka, mniej więcej tak można to rozumieć, chociaż wolę nie używać słowa 'naładowany' bo to zbyt duże uproszczenie. Ale widzisz, mamy teraz trochę twardszą podstawę do gadania - 7 z 12 przy jednorunowych to już nie jest przypadek statystyczny. Petronelka_54 a jak wyglądają same pytania? Czy ludzie z załogi pytają głównie o sprawy domowe, rodzinę, czy też o pracę i to co tu i teraz?


Odpowiedz
Wpisy: 259
Rozpoczynający temat
(@petronelka_54)
Połączone: 7 miesięcy temu

Różnie, naprawdę różnie. Marek z maszynowni pytał o żonę, Kasia z kuchni o swoją mamę która jest chora, jeden z oficerów pytał o to czy dostanie awans. I wiesz, przy tym awansie też wyszła Laguz - i tu mnie to zaskoczyło, bo awans to bardziej Fehu albo Tiwaz, nie woda. A jednak.


Odpowiedz
Wpisy: 195
(@izar77)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie o to mi chodziło kiedy pytałam o notatki. To jest kluczowy przykład - pytanie o awans, a wychodzi Laguz. Tutaj są dwie możliwości: albo runy reagują na otoczenie niezależnie od pytania, co byłoby dość kontrowersyjnym wnioskiem, albo - i to jest moim zdaniem bardziej prawdopodobne - interpretujesz Laguz przez pryzmat kontekstu morskiego, bo jesteś w nim zanurzona. Możliwe że przy innym czytelelniku ta sama runa w tym samym rzucie dostałaby zupełnie inną interpretację.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kastor96)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 147

@Izar77 kurczę, to bardzo celna uwaga. Czyli mówimy o dwóch różnych pytaniach: czy runa 'wychodzi częściej' i czy jest 'częściej tak interpretowana'? Bo to są zupełnie inne sprawy.


Odpowiedz
Wpisy: 147
(@runiarka70)
Połączone: 3 lata temu

Kastor ma rację i to jest właśnie sedno całej tej dyskusji. Musimy rozdzielić dwie warstwy. Pierwsza - czysto mechaniczna, czyli czy dana runa fizycznie pojawia się częściej w rzucie. Druga - interpretacyjna, czyli czy czytelnik nadaje jej znaczenie pod wpływem otoczenia. Petronelka, kiedy zapisujesz w notatniku że 'wyszła Laguz' - czy zapisujesz też jak ją zinterpretowałaś? Bo jeśli przy pytaniu o awans zapisałaś 'Laguz - pytający zanurzy się w nową sytuację, przepłynie przez zmianę' to to jest zupełnie inna historia niż gdybyś napisała 'Laguz - emocje, niepewność, żywioł wody dominuje'.


Odpowiedz
Wpisy: 259
Rozpoczynający temat
(@petronelka_54)
Połączone: 7 miesięcy temu

Tak, zapisuję interpretacje, nie tylko same runy. I teraz jak to piszesz to widzę że przy tym pytaniu o awans napisałam mniej więcej że 'woda jako przejście, zmiana, coś płynnego w sprawie, wynik niepewny jak morze'. Więc tak, użyłam metafory morskiej. Hmm. Nie wiem teraz co o tym myśleć.


Odpowiedz
Wpisy: 252
(@druidka)
Połączone: 7 miesięcy temu

ale poczekajcie, woda jako symbol przejscia i zmiany to jest normalne znaczenie Laguz, nie? to nie jest tak ze Petronelka wymysla to przez statek, to po prostu runa wody i podrózy wewnetrznej. chyba. czy sie myle?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@betelgeza73)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 58

@Druidka nie mylisz się, Laguz ma wiele znaczeń - intuicja, nieświadomość, przepływ, emocje, a tak, też dosłownie woda i podróż. Problem nie w tym że interpretacja jest zła, tylko w tym czy interpretator nieświadomie 'nadpisuje' znaczenie kontekstem miejsca. To subtelna różnica.


Odpowiedz
Wpisy: 298
(@profeta)
Połączone: 1 rok temu

Zaglądam tu od jakiegoś czasu i mam wrażenie że kręcimy się w kółko wokół czegoś, o co nikt wprost nie zapytał. Petronelka, jak długo pracujesz na tym konkretnym statku? I czy robiłaś odczyty na lądzie dla podobnych osób - marynarzy, pracowników portowych - i masz porównanie?


Odpowiedz
Wpisy: 259
Rozpoczynający temat
(@petronelka_54)
Połączone: 7 miesięcy temu

Na tym statku prawie dwa lata. Na lądzie robiłam odczyty głównie dla sąsiadek, koleżanek, raczej nie dla marynarzy. Więc porównania stricte takiego nie mam. Ale mam notatki z okresu zanim zaczęłam pływać i tam Laguz wychodziła... zaraz, muszę sprawdzić, ale na pewno nie tak często.


Odpowiedz
Wpisy: 195
(@izar77)
Połączone: 2 lata temu

To jest właśnie ta informacja której brakowało. Jeśli masz stare notatki z lądu i nowe z morza, to mamy przynajmniej jakąś bazę porównawczą. Nawet jeśli pytający byli inni. Możesz sprawdzić i wrzucić tutaj jakieś liczby z tych starszych zapisków?


Odpowiedz
Wpisy: 244
(@joasieńka00)
Połączone: 1 rok temu

o, to by było super mieć te porównanie! ale zastanawiam sie tez nad czyms innym - czy ten statek ma jakąś historię? bo przecież statki też gromadzą energie, prawda? stare statki szczególnie, slyszałam ze to jest podobnie jak z domami które mają swoje 'echa'...


Odpowiedz
Wpisy: 222
(@czaromira96)
Połączone: 1 rok temu

Joasieńka, to ciekawy trop, ale uważam że trochę otwieramy tu nową puszkę Pandory, bo historia statku to osobny temat. Zostańmy przy tym co już mamy, bo Petronelka właśnie powiedziała że ma stare notatki z lądu i to jest złoto dla tej dyskusji. Też czekam na te liczby 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 89
(@porewit)
Połączone: 11 miesięcy temu

a mnie sie nagle nasunelo pytanie totalnie z boku - czy runy mogą w ogóle 'czuć' wodę? tzn. rozumiem ze czlowiek moze byc pod wplywem miejsca ale same rynki to kawałki drewna albo kamienia, nie? wiec jak fizycznie mialoby na nie działac morze


Odpowiedz
Strona 1 / 4
Udostępnij: