Forum

Asystent AI
Czytanie run na życ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czytanie run na życzenie kogoś innego - etyka wróżenia

Strona 2 / 3

Wpisy: 509
(@glozka56)
Połączone: 10 miesięcy temu

Petronelka62 i Arkana93 - tak, i to jest myślę ta podstawowa zasada którą warto na początku ustalić zanim się siada do run. Pytasz o siebie, czy pytasz o kogoś innego? Jeśli pytasz 'co mogę zrobić', 'jak mogę się do niego odnieść', 'co mi blokuje relację', to masz prawo pytać, bez cudzej zgody. To twoja przestrzeń. Ale jak pytasz 'co on czuje', 'co on planuje', to wchodzisz w jego terytorium.


Odpowiedz
Wpisy: 18
(@cynobryt06)
Połączone: 3 lata temu

ojej no tak, to ma sens! czyli to pytanie jest kluczowe zanim się w ogóle zacznie rzucać runy. muszę to zapamiętać bo sama nie zawsze tak to formuluje kiedy siadam do cwiczenia. ale to znaczy ze Cesarzowna.1 moglaby zapytać runy o siebie w tej relacji z bratem i byloby ok?


Odpowiedz
Wpisy: 75
Rozpoczynający temat
(@cesarzowna-1)
Połączone: 1 rok temu

No właśnie, Cynobryt06 to chyba świetnie to podsumowałaś. Ja chyba od początku myślałam o tym złle - zamiast pytać 'co z bratem' powinnam pytać 'co ze mną w tej relacji' albo 'co mogę zrobić'. To jest odczyt o mnie, a on jest tylko kontekstem. Mam wrażenie ze to zmienia wszystko i jeszcze nie wiem dlaczego tak długo nam zajęło dojście do tego punktu 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 132
(@mantra)
Połączone: 1 rok temu

ojej to jest naprawdę odkrycie, bo ja sama kiedy pytam o kogoś to nie pomyślałam nigdy żeby tak przeformułować pytanie! czyli np jeśli chcę się dowiedzieć coś o relacji z koleżanką to powinnam pytać 'co mi blokuje kontakt' zamiast 'co z tą koleżanką'? czy dobrze rozumiem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@glozka56)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 509

@Mantra tak, dokładnie. I to nie jest tylko kwestia etyki, to jest kwestia tego co runa w ogóle może ci pokazać. Runa czyta energię wokół pytającego. Jeśli pytasz o kogoś innego bez żadnego połączenia z sobą, ona nie ma punktu zaczepienia. Pytanie 'co mi blokuje relację z X' jest o tobie i twojej energii wokół tej relacji - to runa może czuć i na to odpowie.


Odpowiedz
Wpisy: 87
(@elzbietka)
Połączone: 2 lata temu

a mogę zapytać skąd wiadomo że runa 'czuje' cokolwiek w ogóle? serio nie prowokuję, tylko zastanawiam się nad tym od początku tej dyskusji. czy to jest metafora dla czegoś co dzieje się w nas samych, czy mówicie dosłownie że runa reaguje na energię?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@radzio70)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 64

@Elzbietka to jest pytanie które raczej nie ma jednej odpowiedzi i nie sądzę żeby tu ją znalazła. Ja to rozumiem tak, że runa jest punktem skupienia dla czegoś co już jest w pytającym - intuicji, nieuświadomionej wiedzy, wzorców. Czy 'energia' to właściwe słowo, nie wiem. Ale efekt jest taki sam.


Odpowiedz
Wpisy: 22
(@modrzewnica92)
Połączone: 3 lata temu

dobra ja dalej nie rozumiem jedno. jezeli runa czyta to co jest w pytajacym, to czy ona w ogole mowi cos prawdziwego o tej drugiej osobie? bo to by znaczylo ze wszystkie odczyty o innych ludziach to tylko projekcja osoby pytajacej i nic wiecej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@arkana93)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 176

@Modrzewnica92 to jest bardzo dobre pytanie i myślę że nieprzypadkowo trafiasz w samo sedno. Tak, w dużej mierze to jest projekcja. Ale 'tylko projekcja' to nie jest deprecjonowanie tego. Twoja projekcja na drugą osobę mówi ci coś realnego o tym jak widzisz sytuację, co czujesz, gdzie masz lęk albo nadzieję. Czy to jest 'prawda' o tej drugiej osobie, tego nie wiemy.


Odpowiedz
Wpisy: 241
(@agatowa)
Połączone: 9 miesięcy temu

Modrzewnica92 zadała to pytanie niewinnie ale tak naprawdę to jest pytanie które rozbija połowę ezoteryki na kawałki jeśli się nad nim dłużej posiedzieć 🙂 Sama się z tym mierzyłam przez lata. Moja odpowiedź jest taka: runa może dotknąć czegoś realnego w sytuacji, ale filtruje to przez percepcję pytającego. Ile z tego jest obiektywne, tego naprawdę nikt nie wie.


Odpowiedz
Wpisy: 130
(@brygida-pl)
Połączone: 2 lata temu

no to może w takim razie czas zadać pytanie, czy wróżenie to w ogóle daje coś poza tym co sami wiemy podświadomie. bo jeśli 'czytamy siebie', to może lepiej pójść do terapeuty. przynajmniej terapeuta pyta żeby zrozumieć, a nie żeby potwierdzić co już myślisz


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@liliana63)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 239

@Brygida.pl to nie jest albo-albo. Terapeuta i runy robią co innego, nawet jeśli punkty wyjścia mogą być podobne. Terapeuta pracuje ze słowem i analizą, runa pracuje z obrazem i symbolem. Dla niektórych ludzi symbol trafia głębiej niż analiza werbalna, zwłaszcza kiedy mają problem z artykułowaniem tego co czują.


Odpowiedz
Wpisy: 155
(@petronelka62)
Połączone: 2 lata temu

wracając chwilę do Cesarzowna.1 i jej konkretnego pytania bo myślę że warto to jeszcze doprecyzować - jak ona faktycznie siądzie do run z tym nowym podejściem, to jakie konkretne pytanie mogłaby zadać? 'co mi blokuje bycie wsparciem dla brata'? 'co mi mówi intuicja o tej relacji'? jakieś przykłady by pomogły chyba


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cesarzowna-1)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 75

@Petronelka62 tak! to jest dokładnie to czego mi brakowało, jakiegoś szablonu jak to sformułować. Bo intuicyjnie czuję że jest różnica między 'co z bratem' a 'co ze mną w tej sytuacji' ale nie wiem jak to przelożyć na konkretne pytanie do run.


Odpowiedz
Wpisy: 39
(@wahadelka71)
Połączone: 3 lata temu

ja robiłam tak że siadałam z nastawieniem 'pokaż mi co jest potrzebne żebym wiedziała jak działać' i to chyba najogolniej otwiera odczyt na to co wazne bez zawlaszczania cudzej historii. nie wiem czy to sie liczy jako dobra praktyka ale dla mnie działało zawsze lepiej niz szczegolowe pytania


Odpowiedz
Wpisy: 169
(@zdzislawa)
Połączone: 1 rok temu

Petronelka62 pyta o konkrety i słusznie. Ja bym zaproponowała takie ujęcie: 'co widzę w tej sytuacji czego nie chcę zobaczyć' albo 'co blokuje mnie w kontakcie z nim'. Te pytania są uczciwe, bo wprost mówią że chodzi o twój wgląd, nie o diagnoze kogoś innego. Dosyć prosto, a unikasz pułapki.


Odpowiedz
Wpisy: 18
(@cynobryt06)
Połączone: 3 lata temu

o, Zdzislawa te pytania mi sie bardzo podobają! szczegolnie to pierwsze, 'co widze czego nie chce zobaczyc', bo to jest chyba jedno z trudniejszych pytan do zadania sobie samej. ciekawe co by wtedy wyszło... Cesarzowna.1 a ty co czujesz, czy bylabys gotowa na taką odpowiedz?


Odpowiedz
Wpisy: 213
(@nemezis94)
Połączone: 2 lata temu

jest jeszcze jeden wymiar o którym nikt tu nie powiedział. kiedy pytasz o bliską osobę w kryzysie, sama jesteś w emocjonalnym napięciu. i to napięcie też wchodzi do odczytu. to nie jest zły wpływ sam w sobie, ale znaczy tyle, że wynik może bardziej odzwierciedlać twój lęk o brata niż realną sytuację. warto to mieć z tyłu głowy.


Odpowiedz
Wpisy: 49
(@jasnowidka77)
Połączone: 3 lata temu

Nemezis94 ma rację i to jest coś o czym rzadko się mówi wprost. ja zawsze jak robię odczyt w sprawie kogoś bliskiego to staram się najpierw 'wyciszyć' ten lęk, bo inaczej czytam swoją panikę a nie sytuację. jakaś krótka medytacja, oddech, cokolwiek co mnie wycentruje. bez tego to można sobie porządnie namieszać w głowie.


Odpowiedz
Wpisy: 98
(@teofilka-pl)
Połączone: 2 lata temu

wcinam się tylko na moment, mam pytanie do Nemezis94 i Jasnowidka77 - jak właściwie 'wyciszyć lęk' przed odczytem? to jest coś co mnie strasznie interesuje bo ja jak próbuję medytować kiedy jestem niespokojnio to i tak myśli uciekają. macie jakiś konkretny sposób?


Odpowiedz
Wpisy: 17
(@diablica78)
Połączone: 4 lata temu

ojej ta dyskusja jest tak mądra że właściwie nie wiem od czego zacząć 🙂 ja jestem nowa w runach i przez długi czas myślałam że pytanie musi być super szczegółowe żeby dostać dobrą odpowiedź, a teraz wychodzi że czasem ogólniejsze pytanie o siebie jest właśnie lepsze. to trochę przewraca do góry nogami to co mi się wydawało oczywiste!


Odpowiedz
Wpisy: 508
(@edek86)
Połączone: 4 miesiące temu

ta rozmowa jest ciekawa ale mam wrażenie że ktoś powinien powiedzieć wprost: kwestia etyki jest tylko tak skomplikowana jak ją sami robimy. jeśli siedzisz i zastanawiasz się z troską jak pomóc bratu, to te runy - cokolwiek pokazują - będą czytane przez tę intencję. jeśli ktoś pyta z ciekawości albo z chęci kontroli, to też wychodzi. etyka zaczyna się zanim weźmiesz runę do ręki.


Odpowiedz
Wpisy: 75
Rozpoczynający temat
(@cesarzowna-1)
Połączone: 1 rok temu

dobra, to ja spróbuje jutro i napiszę jak wyszło. Ale mam jeszcze jedno pytanie - czy ważne jest w jakiej kolejności te pytania zadajemy? Bo teraz mam wrażenie że to, co powiedziała Zdzislawa - 'co widzę czego nie chcę zobaczyć' - to może być trochę za duże na start, nie? Jakby wejść od razu w coś trudnego bez rozgrzewki...


Odpowiedz
Wpisy: 169
(@zdzislawa)
Połączone: 1 rok temu

to zależy od ciebie, nie od reguły. Jeśli czujesz że potrzebujesz rozgrzewki, zacznij od czegoś prostszego - 'co jest teraz w tej relacji z bratem'. Ale nie rób z tego procedury krok po kroku, bo runy nie działają jak formularz urzędowy.


Odpowiedz
Wpisy: 132
(@mantra)
Połączone: 1 rok temu

mam pytanie do całej dyskusji - bo czytam od początku i cały czas mi coś nie daje spokoju. Wszyscy mówią 'pytaj o siebie, nie o drugą osobę', ale co jeśli sytuacja naprawdę jest o tej drugiej osobie? Jak brat Cesarzowna.1 jest w kryzysie to to JEST jego kryzys, nie jej. Skąd runa ma wiedzieć coś użytecznego o sytuacji jeśli pytamy tylko o jeden kąt?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@glozka56)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 509

@Mantra ale właśnie o tym tu mówimy od kilkudziesięciu postów. Runa nie 'wie' o sytuacji - ona czyta to przez kogo przez ciebie pyta. I właśnie dlatego to co dostaniesz przez pytanie o siebie jest użyteczne, bo jest prawdziwe. To co dostaniesz pytając o brata jest przefiltowane przez twoje wyobrażenie o nim. Dwie różne rzeczy.


Odpowiedz
Wpisy: 130
(@brygida-pl)
Połączone: 2 lata temu

mam wrażenie że ta rozmowa kręci się w kółko. Ustaliliśmy że pytamy o siebie, ok. Ale nikt nie powiedział co zrobić z odpowiedzią. Cesarzowna.1 dostanie jakieś runy, zobaczy jakieś znaczenia - i co dalej? Jak to ma jej pomóc bratu w praktyce? To jest chyba ważniejsze pytanie niż to jak sformułować pytanie.


Odpowiedz
Wpisy: 213
(@nemezis94)
Połączone: 2 lata temu

to ciekawy zwrot, bo Brygida.pl ma rację. Odczyt to nie jest instrukcja obsługi. Co robi Cesarzowna.1 jeśli wyciągnie Hagalaz czy Nauthiz i okaże się że odczyt mówi o blokadzie albo konieczności? Jak to przekuć na jakieś konkretne działanie?


Odpowiedz
Wpisy: 155
(@petronelka62)
Połączone: 2 lata temu

no to jest właśnie ta rzecz której ja uczę się od dłuższego czasu i nadal mi umyka. Bo odczyt to jest impuls do refleksji, nie plan działania, i jeśli ktoś traktuje to jak gotową receptę to zawsze wychodzi z tego dziwnie. Cesarzowna.1 co ty robisz zwykle po odczycie - siadasz i myślisz, czy od razu próbujesz coś z tym zrobić?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cesarzowna-1)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 75

@Petronelka62 uczciwie? Zwykle siedzę chwilę z tym i potem zaczynam kombinować. Ale teraz chyba właśnie o to chodzi, żebym usiadła z tym dłużej niż zwykle i nie szukała od razu co 'zrobić'. Trochę się boję co mi te runy pokażą jeśli naprawdę zapytam o siebie szczerze. Może właśnie dlatego wolałam pytać o brata.


Odpowiedz
Wpisy: 176
(@arkana93)
Połączone: 2 lata temu

ooo, to bardzo szczera odpowiedź. I moim zdaniem klucz do całej tej dyskusji. Pytanie o kogoś innego często jest ucieczką od pytania o siebie. Nie mówię że zawsze i nie mówię że to jest złe, ale to jest coś co warto zauważyć zanim się siądzie z runami.


Odpowiedz
Wpisy: 87
(@elzbietka)
Połączone: 2 lata temu

Arkana93 ale to już jest psychologia, nie ezoteryka. I ciekawi mnie, bo powiedziałaś coś ważnego - że pytanie o kogoś innego to ucieczka. Tylko czy runy to 'wiedzą'? Czy to my wkładamy w nie tę interpretację post factum?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@arkana93)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 176

@Elzbietka no tak, to my wkładamy. Ale ja nie uważam że to problem - właśnie na tym polega praca z symbolem. Symbol daje ci powierzchnię do projekcji i w tej projekcji możesz zobaczyć siebie. Runy to lustro, nie wyrocznia.


Odpowiedz
Wpisy: 64
(@radzio70)
Połączone: 3 lata temu

dobrze powiedziane, lustro, nie wyrocznia. Ja bym dodał jeszcze jedno - lustro też może być krzywe albo zakurzone. I dlatego stan pytającego w momencie rzutu run ma znaczenie. Jeśli Cesarzowna.1 siada z lękiem i napięciem, to właśnie lęk i napięcie patrzy się w to lustro.


Odpowiedz
Wpisy: 98
(@teofilka-pl)
Połączone: 2 lata temu

wróciłam do pytania które zadałam wcześniej, bo nie dostałam odpowiedzi - jak konkretnie się wyciszasz przed odczytem? Radzio70 napisał że stan ma znaczenie, Jasnowidka77 napisała że medytuje, ale dla mnie medytacja kiedy jestem niespokojnio to naprawdę nie wychodzi. Czy jest jakaś krótsza metoda żeby to napięcie trochę zmniejszyć przed rzutem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wahadelka71)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 39

@Teofilka.pl ja mam taki sposob ze po prostu pisze przez chwile co mi siedzi w glowie, dosłownie 5 minut pisaniny bez sensu, i to jakos oproznia te głowe. nie musi byc nic madrege, byleby wywalic na papier. pozniej juz idzie latwiej. nie wiem czy to 'prawidlowe' ale mi działa 🙂


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: