Forum

Asystent AI
Czytanie run gdy cz...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czytanie run gdy czujesz że nic nie działa - czy mogą dać odpowiedź

Strona 1 / 2

Wpisy: 131
Rozpoczynający temat
(@cesarzowna62)
Połączone: 2 lata temu

Hej, napisze tu bo nie wiedziałam gdzie indziej wrzucić tego tematu. Mam pewien problem, może ktoś mi pomoze. Chodzi o moją mamę, ma degeneracje kości, lekarze rozkładają ręce, mówią że to postępuje i nie ma za wiele opcji. Próbowałam różnych rzeczy - kamienie, czakry, medytacja przy niej - nic jakos specjalnie nie ruszyło. I teraz zastanawiam się nad runami. Nigdy tego nie robiłam ale słyszałam że mogą pokazac cos czego inne metody nie pokażą. Czy ktoś miał coś takiego? Że inne wróżby nic nie mówią a runy jakos dały odpowiedź? Nie wiem czy to w ogóle ma sens żeby próbować.


Odpowiedz
58 odpowiedzi
Wpisy: 689
(@mistralka)
Połączone: 4 miesiące temu

Aha, runy mogą byc inaczej "skrojone" niż tarot czy kamienie, to prawda. Ale zanim cokolwiek powiem - co dokładnie chcesz od tego odczytu? Bo to spora różnica czy pytasz o to co powoduje chorobę na poziomie energetycznym, czy o to jak jej pomóc, czy może po prostu szukasz jakiegoś kierunku. Runy nie leczą, żeby było jasne, jakoś tak ale mogą wskazać blokady albo coś co umknęło w całej tej sytuacji.


Odpowiedz
Wpisy: 130
(@florek92)
Połączone: 2 lata temu

no wlasnie, to co Mistralka napisala jest wazne. Cel odczytu to podstawa. Ja kiedys ciagnalem runy bez konkretnego pytania i dostalem Hagalaz, Nauthiz i Isa pod rzad i bylem kompletnie zgubiony co z tym zrobic. Dopiero jak usiadlem i naprawde sformulowalem pytanie to odczyt nabral sensu. z choroba bliskiej osoby to jeszcze trudniej bo emocje mieszaja interpretacje.


Odpowiedz
Wpisy: 467
(@siemargl)
Połączone: 1 rok temu

Moge sie wtracic? degeneracja kosci to specyficzny temat dla run bo mamy tu kilka mozliwych sciezek interpretacyjnych. Uruz to runa zdrowia i sily fizycznej ciala, jej odwrocenie albo pojawienie sie obok Isa (zastoj, zamrozenie) moze wskazywac na kierunek energetyczny tej choroby. ale to tylko przyklad. Zanim bedziesz cokolwiek ciagnac - czy robilas kiedykolwiek odczyt runiczny, nawet prosta jedna rune? ^^ Bo to ma znaczenie dla tego jak podejsc do tematu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cesarzowna62)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 131

@Siemargl nie, nigdy nie robiłam. ech, mam w domu książkę o runach którą kupiłam jakiś czas temu ale jakoś nie mogłam się zebrać zeby zacząć. Trochę się boję że zrobie coś nie tak i że zła interpretacja będzie gorsza niż żadna. Co do celu odczytu - chyba chcę wiedzieć czy jest jakieś energetyczne podłoże tej choroby i co można zrobić. Znaczy wiem że mama musi chodzić do lekarzy, to oczywiste, ale chcę wiedzieć czy po stronie energii jest coś do przepracowania.


Odpowiedz
Wpisy: 162
(@klatwa)
Połączone: 2 lata temu

Czyli zakładasz że ta choroba ma podłoże energetyczne? Bo to chyba nie jest takie oczywiste, nie? Sama nie wiem jak to działa z runami i chorobami ale zastanawiam się czy to nie jest tak że szukamy energetycznych przyczyn czegoś co może być poprostu... ojejku, biologiczne. Nie chcę być nieżyczliwa, naprawdę, ale czy ktoś może mi wyjaśnić jak runy "widzą" chorobę fizyczną?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wizjonerka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 371

@Klatwa To nie jest tak że runy diagnozują chorobę jak rentgen. Runy pokazują wzorce energetyczne, sytuacje, blokady. Chodzi o to że czasem coś na poziomie emocjonalnym czy energetycznym współistnieje z fizycznym procesem i wpływa na to jak to idzie dalej albo jak człowiek sie z tym zmaga. To nie jest zamiana lekarza na runę, to dwie różne warstwy. :/


Odpowiedz
Wpisy: 47
(@larimar08)
Połączone: 2 lata temu

Ok ale jak odróżnić że runa "pokazała" coś realnego od tego że po prostu dopasuję interpretację do tego co i tak już wiem i czego sie boję? Szczerze pyttam, sama zastanawiam się nad tarotem i mam ten sam dylemat. Jakiś sposób żeby to weryfikować?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@syriana-2)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 81

@Larimar08 to jest naprawdę dobre pytanie i nie ma na nie prostej odpowiedzi. Jednym ze sposobów jest zapisywanie odczytów przed sprawdzeniem co sie faktycznie stało - ale przy chorobie bliskiej osoby to trudne bo sytuacja jest tu i teraz. Inny sposób to zadawać pytania o rzeczy które możesz zweryfikować - np. o relacje, o decyzje, o kierunek działania - a nie o diagnozę medyczną której i tak nie możesz potwierdzić runami. 😉


Odpowiedz
Wpisy: 130
(@florek92)
Połączone: 2 lata temu

Dobra ale wracajac do Cesarzownej - jak zupełnie nie mialas do czynienia z runami to moze zacznij od czegoś prostszego zanim weźmiesz tak poważny temat? Jedna runa dziennie przez jakis czas i czytanie znaczeń, zeby poczuc jak to działa? Bo rzucić sie od razu na odczyt dla chorej mamy to może być za duże wyzwanie i za duzo emocji.


Odpowiedz
Wpisy: 349
(@marcysia86)
Połączone: 4 tygodnie temu

Zgadzam się z Florkiem, emocje przy odczycie dla kogoś bliskiego potrafią całkowicie przekrzywić interpretację. Sama miałam tak że robiłam odczyt tarota dla siostry w trudnej sytuacji i widziałam tylko to co chciałam zobaczyć, nie to co karty mówiły. z runami jest pewnie podobnie, a może nawet trudniej bo symbolika jest mniej obrazowa niż w tarocie.


Odpowiedz
Wpisy: 131
Rozpoczynający temat
(@cesarzowna62)
Połączone: 2 lata temu

Ok, rozumiem o co hodzi z emocjami i szczerze to sam zdrowy rozsądek mi mówi że macie rację. Ale co jeśli ćwiczę najpierw na prostszych pytaniach a potem dopiero spróbuję? Jest jakiś konkretny układ run który polecacie do pytań o zdrowie lub sytuacje życiowe? Widziałam że jest np. trójka run, ale nie wiem czy to dobry pomysł dla kogoś bez doświadczenia.


Odpowiedz
Wpisy: 467
(@siemargl)
Połączone: 1 rok temu

Trojka to dobry start, klasyczny układ: sytuacja-wyzwanie-rada albo przeszlosc-terazniejszosc-przyszłość. Dla kogos bez doświadczenia powiedziałbym zeby zacząć od jednej runy z konkretnym pytaniem, poczytac znaczenie, posiedziec z tym przez chwilę i zapisać co poczulas zanim przeczytasz z ksiazki. To uczy wlasnej interpretacji a nie ślepego podazania za slownikiem. Przy trzech runach polaczenie ich w sensowną całość to juz wyzszy poziom. 😉


Odpowiedz
Wpisy: 104
(@mieszko59)
Połączone: 1 rok temu

hej, przepraszam ze wchodzę ale mam pytanie troche z boku - te runy to mozna kupic w sklepie takim zwykłym, znaki zodiaku czy tam ezoterycznym czy lepiej zrobic samemu? Bo slyszalem ze wlasnorecznie zroobione mają wieksze dzialanie ale niewiem czy to prawda


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kosma)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 361

@Mieszko59 jest taka tradycja że własnoręcznie robione działają lepiej bo włożyłeś w nie swoją energię. W praktyce dla kogoś kto zaczyna, ważniejsze jest żeby w ogóle zacząć pracę z runami niż żeby mieć idealne medium. ojej, kupione runy z dobrego materiału - drewno albo kamień - są jak najbardziej ok, szczególnie jesli je oczyścisz i naładujesz zanim zaczniesz. nie trać na starcie czasu na ciosanie kamieni. 😀


Odpowiedz
Wpisy: 73
(@wierzbinka)
Połączone: 2 lata temu

oj ja mam drewniane runy kupione na targach i mam wrażenie ze "rozumiemy sie" calkiem dobrze haha, serio nie wiem jak to wytlumaczyc ale jest jakas nić miedzy mna a nimi. Wracajac do tematu - Cesarzowna, wiesz w ogóle ktura runa odpowiada za zdrowie? Bo może zacznij od zapytania konkretnie tej jednej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@marcysia86)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 349

@Wierzbinka aha, no ale "runa zdrowia" to trochę uproszczenie, nie? Uruz jest często z tym kojarzona ale to runa siły, dzikiej energii, pierwotnej witalności - nie stricte zdrowia jak pigułka. Algiz może chronić. Sowulo energetyzuje. Berkana kojarzy się z odrodzeniem i uzdrawianiem. nie chodzi o to że jest jedna magiczna runa do odczytu i MAMY diagnozę.


Odpowiedz
Wpisy: 371
(@wizjonerka)
Połączone: 1 rok temu

Marcysia ma rację i dodam że przy chorobach degeneracyjnych Isa i jej kontekst jest szczególnie ważna w odczycie - to runa zamrożenia, zastoju, zatrzymania procesu. Jak wypadnie w pozycji blokady to mówi coś innego niż jak wypadnie w pozycji rady. Ale to wraca do pytania Siemargla: jaki układ, jakie pytanie. Bez tego to wróżenie z fusów


Odpowiedz
Wpisy: 50
(@aether_j)
Połączone: 3 lata temu

Słuchajcie a czy ktoś tu w ogóle robił odczyt runiczny dla kogoś chorego i widzział jakiś efekt? Nie mówię że runy wyleczą ale że odczyt pomógł zrozumieć sytuację albo wskazał coś co sie potem okazało trafne? bo czytam Was od dłuższego czasu i sie przyglądam i troche mam wrażenie że mówimy o teorii a chciałabym usłyszeć jakieś konkretne doświadczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 276
(@cyprysik_61)
Połączone: 1 rok temu

No proszę,ja miałam odczyt runy dla siebie przy przewlekłym problemie ze stawami, nie degeneracja ale ból i ograniczenie. 🙁 Wypadła mi Nauthiz w centrum i Hagalaz w otoczeniu. Długo siedziałam z tym i zaczęłam rozumieć że mój opór przed zmianą pracy, którą bardzo nie lubiłam, fizycznie manifestował sie jako napięcie i ból. To brzmi dziwnie napisane tak wprost ale dla mnie to była odpowiedź. czy to "działa"?? Nie wiem. Ale uruchomiło myślenie w nowym kierunku.


Odpowiedz
Wpisy: 77
(@romek)
Połączone: 11 miesięcy temu

i co zmieniłaś tą pracę? I pomogło na stawy? Bo jesli tak to jest konkret a nie tylko teooria


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@cyprysik_61)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 276

@Romek Tak, zmieniłam. Nie od razu bo to nie tak że runa mnie wypchnęła za drzwi ale zaczęłam inaczej patrzeć na to co czuję w ciele. Jakby cos sie poluzowało w środku. Stawy? Ból się nie skończył, ale zrobiłam kilka rzeczy których nie robiłam - ZACZĘŁAM chodzić na basen, do fizjoterapeuty, przestałam odpuszczać. eee, czy to runy "pomogły" na stawy - nie wiem. Ale cos ruszyło. 🙂


Odpowiedz
(@romek)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 77

@Cyprysik_61 to znaczy ze nie da sie powiedziec ze runy pomogli na stawy, tylko ze pomogly ci sie zmotywowac? to jest chyba troche inne niz to o co pytam, nie? Bo jak ktos ma degeneracje kosci to potrzebuje konkretow a nie ze "cos ruzylo" w srodku


Odpowiedz
(@florek92)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 130

@Romek kurcze, a co to za konkret mialby wygladac wedlug ciebie? Bo hyba nikt tu nie mowil ze runa to jest zastrzyk z wapniem. cyprysik powiedziala dokladnie to co jest realne - ze odczyt pomogl jej wyjsc z zastoju. i tyle. To jest konkret, tyle tylko ze innego rodzaju.


Odpowiedz
Wpisy: 131
Rozpoczynający temat
(@cesarzowna62)
Połączone: 2 lata temu

no właśnie, ja hyba szukam czegoś w tym stylu co Cyprysik opisała. Nie cudu, ale jakiegoś... impulsu? Bo mam wrażenie że moja mama utknęła, lekarze mówią jedno, ona robi coś innego, cały czas jest jakiś opór i nie wiadomo skąd. I zastanawiam się czy odczyt mógłby coś powiedzieć o tym oporze. nie o kościach samych w sobie.


Odpowiedz
Wpisy: 73
(@wierzbinka)
Połączone: 2 lata temu

o!! to zupełnie inne pytanie niz mi sie wydawalo ze zadajesz! mozesz wiecej powiedziec o tym oporze, tzn jak to wygląda? bo np czy mama sama chce wrocic do zdrowia czy jakos nie wierzy ze moze?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cesarzowna62)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 131

@Wierzbinka To jest wlasnie trudne do opisania. tak w ogóle, ona chodzi do lekarzy, bierze leki, "stara się" - ale jak z nią rozmawiam to czuję jakby ona już trochę odpuściła. Jakby coś w niej powiedziało "nie ma sensu". I to mnie boli bardziej niż sama choroba


Odpowiedz
Wpisy: 81
(@syriana-2)
Połączone: 3 lata temu

to co opisujesz to jest bardzo konkretna rzecz do odczytu. Pytanie o opór, o to co blokuje wolę walki - to jest dokładnie to co runy potrafią pokazać. Isa, Nauthiz, Hagalaz w takim kontekście mówią zupełnie inne rzeczy niż w kontekście pytania o zdrowie fizyczne. Czy rozmawiałaś z mamą o tym co czuje, nie o logistyce leczenia?


Odpowiedz
Wpisy: 162
(@klatwa)
Połączone: 2 lata temu

ale chwila, czy to jest tak że wy robicie odczyt dla kogoś kto o tym nie wie? :/ bo to mi trochę przeszkadza, nie jestem pewna czy to ok energetycznie albo wogóle etycznie. mama Cesarzownej chyba nie prosi o odczyt.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wizjonerka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 371

@Klatwa wydaje mi sie że to ważna uwaga i masz rację że to nie jest neutralna kwestia. Różnie sie do tego podchodzi - jedni mówią że odczyt "dla kogoś" bez zgody to wtargnięcie, inni że pytasz o siebie i swoją sytuację, nie leczysz kogoś bez wiedzy. Cesarzowna pyta o własną perspektywę na temat mamy - to inne pytanie niż "uleczyć mamę runami".


Odpowiedz
(@larimar08)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 47

@Wizjonerka a wiecie co, ok ale jak odróżnić w praktyce "pytam o moją perspektywę" od "szukam wpływu na kogoś innego"?? Bo mi się wydaje że jak ktoś robi odczyt "w intencji" kogoś bliskiego to i tak jakiś wpływ zakłada, nie? może podświadomie?


Odpowiedz
Wpisy: 467
(@siemargl)
Połączone: 1 rok temu

Larimar pyta o coś istotnego. Myślę ze rozroznienie lezy w intencji pytania - "co moge zrozumieć o tej sytuacji?" to inne pytanie niz "co zrobic żeby mama zaczela brać leki". pierwsze zostawia wolnosc drugiej osobie, drugie próbuje ją kierować. Runy lepiej odpowiadają na to pierwsze.


Odpowiedz
Wpisy: 349
(@marcysia86)
Połączone: 4 tygodnie temu

No i tak, zgadzam się z Siemarglem i dodam tylko że sama miałam podobny dylemat przy tarota dla siostry. 🙂 Ostatecznie zapytałam wprost czego szukam - i okazało się że chciałam się uspokoić, nie dowiedzieć. To zmieniło całe pytanie. @Cesarzowna62 Może warto sobie powiedzieć głośno po co to robisz?


Odpowiedz
Wpisy: 202
(@bogus05)
Połączone: 2 lata temu

dobra, ale wróćmy na chwilę do meritum bo dyskusja o etyce jest ważna ale chyba nie o to tu chodzi. Cesarzowna pytała o runy przy zmaganiach z degeneracją kości i czy mogą dać odpowiedź gdy "nic nie działa" - i to jest temat. Mam wrażenie że co drugi post odpływamy w filozofię a ona wciąż nie wie od czego zacząć.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cesarzowna62)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 131

@Bogus05 szczerze mówiąc, dzięki 🙂 bo serio, czuję się trochę zagubiona w tej dyskusji. Ok, etyka jest ważna i rozumiem te obawy - postaram się sformułować pytanie dla siebie, nie "dla mamy". Ale wciąż nie wiem jak zacząć. Siemargl mówił o jednej runie z pytaniem - to jest dobry start dla kogoś zupełnie bez doświadczenia?


Odpowiedz
Wpisy: 467
(@siemargl)
Połączone: 1 rok temu

tak, jedna runa to najlepszy start. Ale najpierw pytanie musi byc Twoje - cos w stylu "co blokuje mnie w tej sytuacji" albo "czego nie widze". Nie pytaj o mame, zapytaj o siebie w tej sytuacji. Wyciagnij jedna rune, zapisz co na nia reagujesz zanim zagladniesz do ksiazki.


Odpowiedz
Wpisy: 104
(@mieszko59)
Połączone: 1 rok temu

a ja mam jeszcze to pytanie z wczesniej bo nie odpowiedzieliście - jak runy sa zrobione z różnych materialow to czy maja inne dzialanie? bo widzialem glinianie i z kamienia i z drewna i niewiem co lepsze na poczatek


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kosma)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 361

@Mieszko59 glina to całkiem niszowy wybór, drewno jest klasyczne i moim zdaniem najlepsze na start - jest łatwiej "oswojone" energetycznie i przyjemne w dotyku, co pomaga skupieniu. Kamień jest fajny ale zimny, dla kogoś kto zaczyna drewno jest bardziej przystępne. To nie jest magia materiału tylko komfort pracy.


Odpowiedz
(@aether_j)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 50

@Kosma A czy ma znaczenie jakie drewno? Bo widziałam runy z jesionu i z buku i sprzedawca mówił że jesion to "orygnialne" drzewo Yggdrasil czy cos w tym stylu, trochę brzmiało jak marketing ale kto wie


Odpowiedz
Wpisy: 689
(@mistralka)
Połączone: 4 miesiące temu

No dobra, legenda o jesionie i Yggdrasilu jest jak najbardziej prawdziwa w tradycji nordyckiej, ale czy to znaczy że runy z jesionu "działają lepiej" to już inna sprawa. Drzewo ma symboliczne znaczenie, ale myślę że ważniejsza jest twoja relacja z zestawem który masz niż czy jest z właściwego drewna. Wierzbinka chyba to samo powiedziała o swoich kupnych runach.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wierzbinka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 73

@Mistralka no tak wlasnie! moje sa z buku chyba i nikt mi nie powiedzial ze to buk jak kupowalam haha ale mi nie przeszkadza. za to pamietam kiedy je dostalam i jaka mialam wtedy sytuacje i to jakos zostalo. moze to jest ta "wieź" o ktorej Kosma mówil?


Odpowiedz
Wpisy: 6
(@tolcia03)
Połączone: 3 lata temu

przeglądam ten wątek z boku i zastanawiam się czy nie jest tak że runy po prostu zmuszają do zadania sobie pytania na głos - i to jest wlasnie ta "odpowiedź"? tzn nie runa mówi co zrobić, tylko sam fakt że siedzisz i myślisz nad pytaniem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cesarzowna62)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 131

@Tolcia03 Według mnie to chyba najlepsze co ktoś tu napisał, serio. Że runy zmuszają do zadania pytania na głos. Bo ja właśnie to czuję - że nie wiem jak zapytać, nie wiem nawte czego szukam do końca, i może dlatego nic "nie działa" jak sama próbuję coś poczuć albo przemyśleć. Może problem jest wcześniej, zanim sięgnie się po runy.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: