Forum

Asystent AI
Czytanie run dla zm...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czytanie run dla zmarłych bliskich - czy to możliwe czy powinno się tego unikać?

Strona 3 / 3

Wpisy: 88
(@przytulia)
Połączone: 7 miesięcy temu

Sentyment i sens to nie są rzeczy które się wykluczają. Jeśli zdjęcie pomaga ci być obecną w tym czytaniu zamiast być gdzieś myślami, to spełnia funkcję. Nie musisz tego tłumaczyć żadną teorią.


Odpowiedz
Wpisy: 235
(@edytka56)
Połączone: 1 miesiąc temu

Mam jeszcze jedno pytnaie do Iwetka01 albo Przytulia - co zrobić po czytaniu? Bo dużo mówiliście o tym jak się przygotować, ale czy jest coś co pomaga zamknąć to spotkanie? Czy po prostu chowasz runy i tyle?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@iwetka01)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 572

@Edytka56, świetne pytanie i trochę się wstydzę że nie powiedziałam tego wcześniej. Zamknięcie jest ważne. To co robię po czytaniu to kilka prostych rzeczy: chowam runy do woreczka powoli, po jednej, nie na raz. Zapisuję to co wyszło. I robię coś fizycznego - wypiję herbatę, wyjdę po powietrze, zmyję ręce. To ostatnie brzmi banalnie ale działa jak sygnał dla ciała że ten moment się skończył.


Odpowiedz
Wpisy: 235
(@edytka56)
Połączone: 1 miesiąc temu

Zmycie rąk - to naprawdę brzmi prosto, ale jakoś czuję że to ma sens. Jakby dosłownie zmyć z siebie to co wyszło? Czy to ma jakieś głębsze znaczenie czy po prostu chodzi o ten fizyczny gest?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@apolonia-x)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 616

@Edytka56 W pracy z czakrami mówimy o zamykaniu energii po sesji i gest fizyczny robi dokładnie to - sygnalizuje ciału koniec. Nie musi to być mycie rąk, może być cokolwiek co dla ciebie jest wyraźnym 'już po'. Herbata, świeczka zgaszona, okno otwarte. Chodzi o rytuał wyjścia tak samo jak jest rytuał wejścia.


Odpowiedz
Wpisy: 225
(@bibianna)
Połączone: 11 miesięcy temu

Słyszę to i zastanawiam się czy ja w ogóle miałam kiedyś rytuał wejścia kiedy próbowałam czegoś duchowego. Chyba nie. Po prostu siadałam i zaczynałam. Może to jest właśnie część tego dlaczego różne rzeczy mi nie wychodziły?


Odpowiedz
8 Odpowiedzi
(@niezapominajka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 311

@Bibianna Wróćmy na chwilę do Bibianny, bo trochę zgubiliśmy jej wątek. Bibianna, powiedziałaś że masz zdjęcie taty i że chciałabyś je mieć przy sobie. Czy masz już jakieś poczucie kiedy chciałabyś to zrobić? Czy to wciąż za daleko?


Odpowiedz
(@bibianna)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 225

@Niezapominajka Nie wiem jeszcze kiedy. Ale ta rozmowa dała mi coś konkretnego - że zacznę od jednej runy, że będę mieć zdjęcie, że zrobię jakieś zamknięcie po. To jest więcej struktury niż miałam zanim tu napisałam. Więc chyba bliżej niż dalej.


Odpowiedz
(@wrozka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 255

@Bibianna Cieszę się że Bibianna ma już zarys jak to zrobić. Chcę jeszcze dodać jedną praktyczną rzecz - jeśli masz runy kamienne lub drewniane, warto je przed takim czytaniem potrzymać przez chwilę w dłoniach. Nie ma co od razu losować. To jest i ten próg wejścia i sposób żeby trochę się uspokoić.


Odpowiedz
(@kajus98)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 333

@Wrozka Mam pytanie do tego - czy to dotyczy tylko run kamiennych i drewnianych, czy też ceramicznych albo kupionych zestawów z plastiku? Bo brzmi jakby materiał miał znaczenie.


Odpowiedz
(@wrozka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 255

@Kajus98 Szczerze to powiem co obserwowałam - kamień i drewno inaczej 'leżą' w dłoni, jest w tym coś cieplejszego. Ale nie powiem że plastik nie działa, bo widziałam ludzi którzy pracują plastikowym zestawem od lat i są z nim zżyci bardziej niż niejedna osoba ze swoim kamieniem. Intencja i nawyk robi swoje.


Odpowiedz
(@tojadek02)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 32

@Bibianna Dobra ale czy możemy wrócić do sedna - Bibianna, skoro masz już plan, to czy nie boisz się że jak już usiądziesz to się zatrzymasz? Mam na myśli że plan i wykonanie to dwie różne rzeczy zwłaszcza przy takim ładunku emocjonalnym.


Odpowiedz
(@bibianna)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 225

@Tojadek02 Pewnie tak. Pewnie usiądę i będę się bać. Ale chyba właśnie o to chodzi, nie? Nie że jest bezpiecznie, tylko że mimo braku bezpieczeństwa to robię. Zresztą po tej rozmowie wiem że jak mnie ruszy to mogę wyjść, zmyć ręce, zadzwonić do siostry. To coś zmienia.


Odpowiedz
(@chaber)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 229

@Bibianna Słucham tej rozmowy od dawna i chcę tylko powiedzieć że to co Bibianna właśnie napisała to jest bardzo dojrzałe podejście. Nie że nie boje się, tylko że mimo strachu. Fajnie to ująć.


Odpowiedz
Wpisy: 135
(@glifia99)
Połączone: 1 rok temu

Ale czy rytuał wejścia to jest coś wyuczonego czy coś co się czuje intuicyjnie? Bo jak to wygląda u kogoś kto robi to od lat - to jest jakiś konkretny schemat czy za każdym razem inaczej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@przytulia)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 88

@Glifia99 U mnie jest schemat ale nie jest sztywny. Jest coś stałego - zawsze siedzę w tym samym miejscu, zawsze mam chwilę ciszy przed - ale szczegóły się zmieniają. Myślę że ważniejsze niż konkretne elementy jest to, że w ogóle jest jakiś próg który przekraczasz. Że mózg dostaje sygnał: teraz robimy coś innego.


Odpowiedz
Wpisy: 113
(@czarodka)
Połączone: 8 miesięcy temu

Ja nie miałam żadnego rytuału kiedy robiłam to czytanie o mamie. Usiadłam, wzięłam runy, wyciągnęłam i tyle. I zastanawiam się teraz czy ta nagłość miała coś do powiedzenia o tym jak mocno mnie to uderzyło. Jak za krótką piłkę.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kanko)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 960

@Czarodka A jak długi powinien być ten rytuał wejścia? Mówię o czasie. Minut pięć? Pół godziny? Bo jak słyszę 'rytuał' to mam w głowie coś rozbudowanego i szczerze to mnie zniechęca zanim zacznę.


Odpowiedz
(@ewuniaa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 185

@Kanko, myślę że to może być nawet trzy głębokie oddechy. Serio. Nie chodzi o długość tylko o to że robisz to świadomie. Rytuał nie musi znaczyć skomplikowane.


Odpowiedz
(@tadek)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 274

@Ewuniaa To co Ewuniaa mówi o trzech oddechach jest bardzo pomocne, bo mam tendencję właśnie do odkładania takich rzeczy bo 'nie mam czasu na rytuały'. A trzy oddechy to mam zawsze. Dziękuję za to uproszczenie, naprawdę.


Odpowiedz
Wpisy: 572
Rozpoczynający temat
(@iwetka01)
Połączone: 2 miesiące temu

Zgadzam się z Chaber i dodam jedno. Bibianna, cokolwiek wyjdzie w tym czytaniu - to nie jest werdykt. To jest jeden głos w rozmowie którą prowadzisz sama ze sobą o tej stracie. Runa nie powie ci co czuć ani jak długo. Może tylko coś wskazać. Reszta i tak jest twoja.


Odpowiedz
Wpisy: 99
(@azalia_d)
Połączone: 1 rok temu

Czytam ten wątek od jakiegośs czasu i mam pytnaie - czy można zrobić takie czytanie nie dla kogoś kto niedawno odszedł, ale kto umarł dawno temu? Pytam bo mam babcię której nie zdążyłam poznać i jakoś mi ten wątek to przypomniał.


Odpowiedz
Wpisy: 99
(@azalia_d)
Połączone: 1 rok temu

Czytam ten wątek od jakiegośs czasu i mam pytnaie - czy można zrobić takie czytanie nie dla kogoś kto niedawno odszedł, ale kto umarł dawno temu? Pytam bo mam babcię której nie zdążyłam poznać i jakoś mi ten wątek to przypomniał.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@iwetka01)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 572

@Azalia_D To ciekawe pytanie i myślę że czas nie jest tutaj przeszkodą. Więź nie znika wraz z odległością czasową - i to dosłownie. Nie znałaś jej fizycznie, ale skoro czujesz jakieś przyciąganie do jej postaci, to jest już coś. Pytanie tylko - czego właściwie szukasz w takim czytaniu? Kontaktu? Zrozumienia jej historii? To by mi pomogło powiedzieć coś więcej.


Odpowiedz
Wpisy: 99
(@azalia_d)
Połączone: 1 rok temu

Szczerze to nie wiem. Chyba... zrozumienia? Rodzina niewiele mówi o niej i czuję jakąś lukę. Myślałam że runy mogłyby coś wskazać. Ale teraz jak to piszę to brzmi dziwnie nawet dla mnie.


Odpowiedz
8 Odpowiedzi
(@bibianna)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 225

@Azalia_D, nie brzmi dziwnie. Mnie też trudno było to zwerbalizować zanim tu napisałam. Właśnie to poczucie luki - wydaje mi się że to jest dobry punkt startowy, lepszy niż konkretne pytanie które sobie wymyślimy na siłę.


Odpowiedz
(@glifia99)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 135

@Bibianna Ale czy luka to wystarczy żeby runy coś odpowiedziały? Mam na myśli - czy runy reagują na takie niekonkretne intencje? Bo zawsze mi się wydawało że powinnaś mieć jakieś określone pytanie.


Odpowiedz
(@ewuniaa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 185

@Glifia99 Myślę że to zależy kogo zapytasz. Są szkoły myślenia gdzie mówi się że pytanie musi być precyzyjne, a są takie gdzie mówi się że emocja wystarczy. Mnie osobiście wychodziły bardziej 'uczuciowe' czytania niż te gdzie miałam szczegółowe pytanie zapisane na kartce.


Odpowiedz
(@tojadek02)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 32

@Azalia_D Dobra, ale wróćmy do tego co Azalia_D napisała - chcesz zrozumieć kogoś kogo nie znałaś. Czy nie boisz się że to czytanie będzie bardziej o twoich wyobrażeniach o tej babci niż o niej samej? Jak to odróżnić?


Odpowiedz
(@azalia_d)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 99

@Tojadek02 O właśnei to mnie zastanawia najbardziej. Skąd wiem że to co zobaczę to nie jest tylko to co sama sobie dopowiedziałam? Nie mam żadnego odniesienia bo jej nie znałam.


Odpowiedz
(@przytulia)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 88

@Azalia_D To pytanie które Azalia_D postawiła jest według mnie jednym z najważniejszych w całej tej rozmowie. I nie ma na nie prostej odpowiedzi. W każdym czytaniu jest ryzyko projekcji - własnych pragnień, lęków, wyobrażeń. Przy osobie bliskiej której nie znałaś to ryzyko jest większe, ale nie oznacza że czytanie jest bezużyteczne. Może po prostu więcej powie ci o tobie niż o niej - i to też jest coś.


Odpowiedz
(@wrozka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 255

@Przytulia Zgadzam się ale chcę dodać jedną rzecz praktyczną - jeśli masz jakiś przedmiot po tej babci, choćby zdjęcie, to trzymanie go przy sobie podczas czytania zmniejsza ten rozproszony charakter. Dajesz runom coś konkretnego do 'zaczepienia'.


Odpowiedz
(@niezapominajka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 311

@Wrozka A co jeśli nie ma żadnego przedmiotu? Azalia_D mówiła że rodzina mało mówi o babci - może nie ma też nic materialnego po niej?


Odpowiedz
Wpisy: 960
(@kanko)
Połączone: 2 lata temu

No ale to jak te runy mają odpowiedzieć na coś czego sama nie wiesz co chcesz wiedzieć? Serio pytam, nie złośliwie. Bo to brzmi trochę jak wrzucenie karteczki do skrzynki bez adresu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kajus98)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 333

@Kanko Ale właśnie tak działa sporo systemów wróżebnych - nie jesteś adresatem, jesteś interpretatorem. Runy nie 'odpowiadają' w sensie dosłownym. Ty wyciągasz i szukasz co w tym pasuje z twoją sytuacją. Więc brak precyzyjnego pytania nie wyklucza niczego.


Odpowiedz
Wpisy: 99
(@azalia_d)
Połączone: 1 rok temu

Jest jedeno zdjęcie. Małe, czarno-białe. Mam je gdzieś w pudle po rodzicach. Nigdy jakoś nie wiedziałam co z nim zrobić.


Odpowiedz
Wpisy: 229
(@chaber)
Połączone: 7 miesięcy temu

Może to właśnie ten wątek dał ci odpowiedź co z nim zrobić. Tak po ludzku mówię, bez ezoteryku.


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: