Słucham tej dyskusji i chcę dorzucić coś z własnego doświadczenia - bo ja nie pracuję z runami głównie, ale z numerologią i kartami. I u mnie to ładowanie przedmiotów to zawsze robiłam pod nów albo pełnię, bo czułam że to wzmacnia intencję. Czy przy runach ktoś bierze pod uwagę fazę księżyca przy czyszczeniu albo ładowaniu? Pytam bo nie słyszałam żeby to tu padło.
Wracając do tego co napisałam - przy numerologii i kartach fazy księżyca mają dla mnie realne znaczenie przy ładowaniu. Ale nie wiem czy to samo dotyczy run, bo runy to jednak inna tradycja. Czy ktoś tu pracuje z runami i celowo wybiera konkretne dni albo fazy?
Mam pytanie do tego wątku o ładowanie i intencję - bo mi to wszystko zlewa się trochę w jedno. Czy ładowanie run to znaczy że ty im coś dajesz, czy że ty się dostrajasz do czegoś co już tam jest? Bo to są dwie zupełnie różne filozofie i trochę dziwi mnie że wszyscy używają tego samego słowa na oba podejścia.
