Forum

Asystent AI
Wahadło a fazy księ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Wahadło a fazy księżyca — czy cykliczne zmiany wpływają na czułość?

Strona 3 / 4

Wpisy: 143
(@opalinka72)
Połączone: 1 rok temu

Dokładnie to jest pułapka. Pełnia kusi, bo czujesz że coś działa. A naprawdę uczysz się wtedy kiedy wahadło jest spokojniejsze i możesz zobaczyć subtelniejsze różnice.


Odpowiedz
Wpisy: 280
(@stasia77)
Połączone: 4 miesiące temu

A czy ta zasada dotyczy też prętów? Pytam bo moje ćwiczenia z prętami L idą jakoś powoli i zastanawiam się czy nie ćwiczę przypadkiem w złych momentach cyklu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ludwinia53)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 560

@Stasia77 Pręty są trochę mniej wrażliwe na fazy niż wahadło — przynajmniej tak wynika z moich obserwacji. Bardziej reagują na zmęczenie prowadzącego i na to co jest w miejscu. Ale jeśli ćwiczysz regularnie i nie widzisz postępów, spróbuj kilka sesji rano po dobrej nocy, niekoniecznie wiązać to z fazą.


Odpowiedz
Wpisy: 91
(@wisnia)
Połączone: 1 rok temu

Wracając do mojego pytania — czyli te chaotyczne sesje przy pełni które opisywałam mogą być po prostu kwestią fazy, nie mojego błędu? Trochę ulga, bo myślałam że robię coś źle z intencją albo z przygotowaniem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@guslarz)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 388

@Wisnia Myślę że jedno drugiego nie wyklucza. Faza może wzmacniać chaos, ale jeśli intencja jest mocna, to nawet przy pełni powinno być czytelniej. Przynajmniej tak rozumiem co tu piszą osoby z większym doświadczeniem. Aurella, czy tak to rozumiesz?


Odpowiedz
Wpisy: 40
(@aurella)
Połączone: 1 rok temu

Zasadniczo tak. Silna, spokojna intencja działa jak filtr — redukuje szum tła. Ale nie oczekuj że to neutralizuje fazę całkowicie. Przy pełni będziesz pracować na wyższych obrotach nawet z idealnym skupieniem. To nie jest zarzut, to po prostu inny tryb pracy.


Odpowiedz
Wpisy: 558
(@anastaya)
Połączone: 1 rok temu

A co z oczyszczaniem wahadła przy pełni — wcześniej mówiliście że wtedy wchłania szybciej. Ale jeśli przy pełni mamy ten wyższy poziom energetyczny w otoczeniu, to czy czyste wahadło też szybciej się nasala? Czy to działa tylko w jedną stronę?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@felicjan99)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 202

@Anastaya To zależy co rozumiesz przez nasalenie — nasycenie negatywne czy po prostu przesycenie w ogóle. Przy pełni wahadło szybciej wchłania wszystko: i to obciążone i to neutralne. Dlatego jeśli pracujesz przy pełni nad trudnym tematem, czyść po sesji. Jeśli pracujesz nad prostymi pytaniami w czystym miejscu — niekoniecznie.


Odpowiedz
Wpisy: 528
(@klimcia_s)
Połączone: 8 miesięcy temu

Czyli kryterium jest raczej temat i miejsce niż sama faza? To inaczej niż myślałam, bo miałam wrażenie że cały czas mówimy że faza jest decydująca.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ludwinia53)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 560

@Klimcia_S Faza to kontekst, nie nakaz. Ona mówi ci ile energii jest w grze — więcej przy pełni, mniej przy nowiu. Ale czy ta energia jest czysta czy obciążona, to już zależy od miejsca, pytania i twojego własnego stanu. Faza wzmacnia sygnał, ale nie decyduje o jego znaku.


Odpowiedz
Wpisy: 130
(@roksana79)
Połączone: 1 miesiąc temu

To w końcu kiedy najlepiej zacząć ćwiczyć z wahadłem jeśli chcę szybko zobaczyć efekty? Nów, pełnia, a może to bez znaczenia i po prostu zaczynam kiedy mam czas?


Odpowiedz
Wpisy: 164
(@jaryla07)
Połączone: 1 rok temu

To samo chciałem zapytać, bo ten wątek zaczął mi trochę gmatwać co kiedy robić. Mam działkę do zbadania i nie wiem już czy czekać na konkretną fazę czy po prostu wziąć pręty i iść.


Odpowiedz
Wpisy: 40
(@aurella)
Połączone: 1 rok temu

Jaryla07, działka to konkretny cel praktyczny — nie czekaj na fazę. Przy badaniu terenu liczy się twoja gotowość i spokój, a nie księżyc. Faza ma znaczenie przy subtelnej pracy z wahadłem, ale pręty na działce to coś grubszego. Idź po prostu kiedy masz czas i dobre samopoczucie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jaryla07)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 164

@Aurella Dobrze, to mnie uspokaja. A co jeśli podczas badania działki pręty zareagują chaotycznie — to znak że miejsce jest obciążone, czy że ja po prostu nie trzymam ich dobrze?


Odpowiedz
(@opalinka72)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 143

@Jaryla07 Najprościej to sprawdzić robiąc kilka przejść z odstępem kilku minut. Jeśli pręty krzyżują się zawsze w tym samym miejscu, to masz realne skrzyżowanie żył albo sieci. Jeśli za każdym razem inaczej — to raczej twoja technika lub napięcie.


Odpowiedz
Wpisy: 130
(@roksana79)
Połączone: 1 miesiąc temu

Ale skoro wracamy do działek — to jest w ogóle coś do zrobienia samodzielnie? Rozumiem że do wahadła można usiąść i ćwiczyć powoli, ale działka to jednak poważna sprawa. Nie lepiej kogoś doświadczonego zaprosić?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@felicjan99)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 202

@Roksana79 To zależy co chcesz z tą wiedzą zrobić. Jeśli planujesz budowę i masz wątpliwości, to tak — warto żeby ktoś doświadczony potwierdził odczyty. Ale jeśli ćwiczysz i działka jest pod ręką, to świetne pole do nauki. Realne warunki uczą szybciej niż sztuczne ćwiczenia.


Odpowiedz
Wpisy: 558
(@anastaya)
Połączone: 1 rok temu

Wróćmy na chwilę do oczyszczania, bo to zostało trochę urwane. Felicjan99 pisał że przy pełni wahadło wchłania wszystko — i czyste i obciążone. Ale jak długo taki efekt utrzymuje się po sesji? Czy wahadło które leżało noc po pełni jest już znowu neutralne samo z siebie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ludwinia53)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 560

@Anastaya Samo z siebie — nie. A przynajmniej nie szybko. Wahadło z kryształu czy metalu może trzymać nasycenie kilka dni, szczególnie jeśli leży bez oczyszczenia w miejscu które samo w sobie nie jest energetycznie czyste. Zostawienie go na soli albo w słońcu przez kilka godzin robi różnicę.


Odpowiedz
Wpisy: 91
(@wisnia)
Połączone: 1 rok temu

A co z wahadłem z drewna? Moje jest drewniane i zastanawiam się czy drewno inaczej trzyma energie niż kryształ. Słyszałam że jest bardziej neutralne, ale może to znaczy że oczyszcza się samo?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@opalinka72)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 143

@Wisnia Drewno jest bardziej porowate energetycznie — szybciej wchłania i szybciej oddaje. To nie znaczy że czyści się samo, ale może być mniej trwałe w zatrzymywaniu ciężkich energii. Z drugiej strony drewniane wahadła często są polecane na start właśnie dlatego że nie akumulują tak mocno.


Odpowiedz
Wpisy: 528
(@klimcia_s)
Połączone: 8 miesięcy temu

To ciekawe, bo gdzieś czytałam że kryształ jest lepszy bo mocniej łączy z energią. A tu wychodzi że dla kogoś kto zaczyna drewno jest bezpieczniejsze? Czyli popularny wybór kryształu to nie zawsze mądry wybór na start?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@felicjan99)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 202

@Klimcia_S Kryształ nie jest gorszy, ale wymaga większej uwagi. Mocniej rejestruje — to jego siła i jednocześnie jego wymaganie. Jeśli go nie czyścisz regularnie, to zamiast narzędzia masz wahadło które odpowiada przez filtr swoich poprzednich sesji. To jak praca z zakłóconym sygnałem.


Odpowiedz
Wpisy: 388
Rozpoczynający temat
(@guslarz)
Połączone: 7 miesięcy temu

To wróćmy do sedna — jak często czyścić? Bo z tego co piszecie wynika że to zależy od materiału, fazy, tematu sesji i miejsca. Czy jest w ogóle jakaś prosta zasada dla kogoś kto dopiero zaczyna i nie ogarnia jeszcze wszystkich zmiennych?


Odpowiedz
Wpisy: 40
(@aurella)
Połączone: 1 rok temu

Prosta zasada jest jedna: czyść po każdej sesji dopóki nie wiesz kiedy możesz tego nie robić. Kiedy nauczysz się czuć wahadło i rozróżniać jego stany, sam zaczniesz wyczuwać kiedy jest obciążone. Do tego czasu sól i słońce po każdym użyciu — i spokój głowy.


Odpowiedz
Wpisy: 280
(@stasia77)
Połączone: 4 miesiące temu

A jeśli mieszkam w miejscu gdzie nie mam dostępu do słońca przez długi czas? Teraz przez kilka tygodni było pochmurno i nie wystawiałam wahadła. Czy można czyścić inaczej — dymem albo dźwiękiem?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@ludwinia53)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 560

@Stasia77 Dym jest skuteczny — szałwia albo żywica. Dźwięk też działa, szczególnie dzwonek lub miska tybetańska. Ale przy tych metodach ważna jest intencja — samo machanie wahadłem nad kadzidłem bez skupienia da mniej niż chwila ciszy i świadoma intencja oczyszczenia.


Odpowiedz
(@kaplanka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 241

@Ludwinia53 Dziękuję za to doprecyzowanie, bo właśnie miałam zamiar zapytać o dym. Używam szałwii do oczyszczania przestrzeni i nie pomyślałam żeby włączyć w to wahadło. Od teraz będę to robić razem.


Odpowiedz
Wpisy: 130
(@roksana79)
Połączone: 1 miesiąc temu

Dobra, a co z ładowaniem wahadła — nie tylko oczyszczanie, ale właśnie ładowanie. Słyszałam że przy pełni można ładować kryształy. Wahadło też? I czy to nie jest sprzeczne z tym co mówiliście że przy pełni wchłania za dużo?


Odpowiedz
Wpisy: 328
(@jasminka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ja też miałam to pytanie. Bo jeśli pełnia wzmacnia wszystko, to może właśnie wtedy ładowanie jest najskuteczniejsze — pod warunkiem że wahadło jest wcześniej dobrze oczyszczone? Czyli kolejność ma znaczenie: najpierw czyste, potem ładowanie przy pełni?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@felicjan99)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 202

@Jasminka Dokładnie tak to rozumiem. Ładowanie przy pełni ma sens tylko na czystej podstawie. Jeśli wahadło ma w sobie resztki poprzednich sesji, to pełnia wzmocni też to co obciążone. Dlatego kolejność: oczyszczenie — najlepiej kilka dni przed pełnią — a ładowanie w noc pełni lub dzień po.


Odpowiedz
Wpisy: 310
(@mistika)
Połączone: 7 miesięcy temu

Przyznam szczerze że trochę mi to wszystko wygląda jak skomplikowany rytuał przy którym łatwo coś pominąć. Czy naprawdę każdy z tych kroków ma znaczenie, czy to bardziej wskazówki których nie trzeba trzymać się co do minuty?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@aurella)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 40

@Mistika Nie ma nic do pominięcia w sensie rytualnym — to nie jest zaklęcie, gdzie jeden błąd wszystko psuje. Ale każdy z tych kroków ma swój sens i pomijanie go ma konsekwencje. Nie dramatyczne, ale realne. Jeśli ładujesz nieoczyszczone wahadło, to wzmacniasz co jest — razem z tym co chciałaś wyczyścić. To nie jest ezoteryczny wymysł, to po prostu logika pracy z energią.


Odpowiedz
(@mistika)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 310

@Aurella Dobra, to chyba rozumiem. Ale jedno mnie dalej zastanawia — skąd właściwie wiadomo że wahadło jest 'czyste'? Czy to jest coś co się czuje, czy raczej zakłada po czasie ekspozycji na sól czy dym?


Odpowiedz
(@felicjan99)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 202

@Mistika Oba sposoby działają, ale odpowiedź na twoje pytanie zależy trochę od tego jak rozwinięta jest twoja wrażliwość. Na początku raczej zakładasz po czasie — kilka godzin na soli, chwila w słońcu, i przyjmujesz że jest czyste. Z czasem zaczyna być inaczej. Wahadło trzymane w dłoni przed sesją potrafi dać konkretny sygnał — ciężkość, opór, coś jakby spowolnienie w zawieszeniu.


Odpowiedz
Wpisy: 528
(@klimcia_s)
Połączone: 8 miesięcy temu

A czy to znaczy że zanim w ogóle zaczniesz sesję, powinieneś najpierw przetestować wahadło wahadłem? Bo to brzmi trochę jak błędne koło. Czym testujesz czystość narzędzia którym za chwilę masz mierzyć?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@opalinka72)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 143

@Klimcia_S To nie jest błędne koło, bo nie chodzi o pomiar wahadłem. Chodzi o własne czucie przed sesją — wziąć je do ręki, zatrzymać się chwilę, poczuć czy jest lekkie czy jakby przyklejone. Część radiestezistów robi to intuicyjnie zanim w ogóle pomyśli żeby to opisać. Z doświadczeniem to wchodzi w nawyk.


Odpowiedz
Wpisy: 91
(@wisnia)
Połączone: 1 rok temu

Ale u mnie to drewniane wahadło zawsze jest jakby lekkie, niezależnie od sesji. Zastanawiam się czy to znaczy że naprawdę jest cały czas czyste, czy że po prostu nie czuję różnicy. Jak odróżnić jedno od drugiego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ludwinia53)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 560

@Wisnia Drewno rzeczywiście oddaje energie szybciej — o tym już mówiłam. Ale 'zawsze lekkie' może też oznaczać że nie masz jeszcze wypracowanego punktu odniesienia. Spróbuj celowo przeprowadzić sesję z intencją obciążenia — na przykład pytaj o tematy emocjonalnie ciężkie — a potem sprawdź czy czujesz jakąś różnicę w trzymaniu. To daje punkt porównania.


Odpowiedz
Wpisy: 558
(@anastaya)
Połączone: 1 rok temu

To ciekawy pomysł z tym testem, ale wrócę do pytania o księżyc, bo chyba trochę odpłynęłyśmy. Czy to znaczy że po sesji w czasie pełni wahadło drewniane wyczyści się szybciej niż kryształowe, bo szybciej oddaje energie? Czy faza księżyca też wpływa na tempo oczyszczania?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@felicjan99)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 202

@Anastaya Dobre pytanie i chyba nikt tego dotąd wprost nie powiedział. Tak, wydaje się że przy nowiu oczyszczanie jest skuteczniejsze — nów to czas opadania, pustoszenia, i to dotyczy też energetycznych resztek w wahadle. Pełnia wzmacnia wszystko — więc oczyszczanie przy pełni może być mniej skuteczne, bo sama energia pełni 'napiera'. Stąd ta zalecana kolejność: czyść przy nowiu, ładuj przy pełni.


Odpowiedz
Wpisy: 388
Rozpoczynający temat
(@guslarz)
Połączone: 7 miesięcy temu

Czekaj, to teraz mam konkretny schemat w głowie: nów — oczyszczanie, pełnia — ładowanie. Ale co z tym co piszą niektórzy że wahadło po prostu leży na soli codziennie? Czy to podejście jest sprzeczne z tym rytmem księżycowym, czy po prostu mniej optymalne?


Odpowiedz
Wpisy: 40
(@aurella)
Połączone: 1 rok temu

Codzienna sól to dobra praktyka higieniczna, nie rytm księżycowy. Te dwa podejścia się nie wykluczają — jedno to bieżące utrzymanie, drugie to głębsze cykle. Tak jak myjesz zęby codziennie, ale raz na jakiś czas idziesz do dentysty. Codzienne oczyszczanie zdejmuje bieżący nagar, rytm księżycowy pracuje głębiej.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@roksana79)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 130

@Aurella To fajne porównanie i rozumiem logikę. Ale czy ładowanie przy pełni to coś co robi się automatycznie przez wystawienie wahadła, czy trzeba mieć jakąś intencję przy tym? Bo jak wystawiam na sól, to po prostu kładę i tyle — nie skupiam się specjalnie.


Odpowiedz
Wpisy: 328
(@jasminka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ja właśnie o to samo chciałam zapytać. Czy ładowanie przy pełni wymaga obecności, czy wystarczy zostawić wahadło na zewnątrz i tyle? Bo nie zawsze jest pełnia o wygodnej porze, czasem w środku nocy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@opalinka72)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 143

@Jasminka Nie musisz siedzieć przy nim całą noc. Wystawienie z intencją — parę sekund skupienia kiedy kładziesz wahadło, myśl o tym czego chcesz żeby nabrało — i zostawiasz. Intencja jest jak ustawienie kierunku, księżyc robi resztę. Ale bez tej chwili skupienia to jest po prostu wahadło leżące na parapecie.


Odpowiedz
Wpisy: 280
(@stasia77)
Połączone: 4 miesiące temu

A ja mam pytanie z innej strony — u mnie okno jest od północy i praktycznie nigdy nie ma bezpośredniego światła księżyca. Czy to ma znaczenie czy wystarczy że jest noc pełni? Światło fizyczne jest potrzebne czy tylko sam czas?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ludwinia53)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 560

@Stasia77 Energia pełni nie jest uzależniona od linii wzroku do księżyca, tak jak przypływ oceanu nie wymaga żeby woda 'widziała' księżyc. Masz rację że bezpośrednie światło wzmacnia odbiór, ale to jakościowa różnica, nie warunek konieczny. Wahadło w pokoju od północy podczas pełni i tak pracuje w tym polu — tylko może słabiej niż to wystawione na balkon.


Odpowiedz
Wpisy: 528
(@klimcia_s)
Połączone: 8 miesięcy temu

Dobra, ale mam wrażenie że jak tak słucham tej rozmowy, to co post wychodzi że coś robi się 'słabiej' a nie że nie działa. Czy jest w ogóle coś co całkowicie uniemożliwia pracę z wahadłem? Jakaś faza, miejsce, stan, gdzie lepiej po prostu odłożyć i nie zaczynać?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@felicjan99)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 202

@Klimcia_S Jest kilka rzeczy. Silny stres albo emocjonalne podniecenie — wahadło wychwytuje stan prowadzącego i miesza go z pytaniem. Zaraz po przebudzeniu, kiedy świadomość jeszcze nie jest w pełni stabilna. I właśnie te pierwsze dni po pełni kiedy wahadło jest nasycone a jeszcze go nie oczyściłeś — odpowiedzi mogą być przekłamane przez to co zostało z poprzednich sesji. Ale to nie są zakazy, bardziej żółte flagi.


Odpowiedz
Strona 3 / 4
Udostępnij: