Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Promieniowanie geopatyczne - objawy w organizmie

Strona 2 / 3

Wpisy: 193
(@siodemka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Mnie też zastanawia kwestia czasu regeneracji. Czy jeśli ktoś latami śpił w złym miejscu, to samo przesunięcie łóżka wystarczy, czy organizm potrzebuje też jakiegoś dodatkowego wsparcia energetycznego? Mam na myśli oczyszczanie przestrzeni, kamienie, cokolwiek co wspomaga powrót do równowagi.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@ametystka-2)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 233

@Siodemka to zależy od tego, jak bardzo było zaburzone miejsce i jak długo. Przy silnych strefach i wieloletniej ekspozycji samo przesunięcie to dobry krok, ale rzeczywiście wiele osób stosuje dodatkowo oczyszczanie pomieszczenia - sól, kadzidła, kamienie. Ja po swoim badaniu położyłam turmalin w narożnikach i subiektywnie czułam, że energia w pokoju się zmieniła dość szybko.


Odpowiedz
(@ilonka_57)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 233

@Ametystka.2 turmalin czarny czy jakiś konkretny rodzaj? Bo czytałam że turmalin ma właściwości ochronne, ale nie wiedziałam że można go stosować przy promieniowaniu geopatycznym, myślałam że to bardziej do pracy z czakrami.


Odpowiedz
(@ametystka-2)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 233

@Ilonka_57 czarny, tak. Ma działać odpromiennikujące i ochronne. Ale żeby nie odbiegać od tematu - to sprawa raczej wspomagająca, nie zastępuje diagnozy i korekty miejsca. Nie wkładaj kamienia i licz że wystarczy bez sprawdzenia gdzie właściwie jest problem.


Odpowiedz
Wpisy: 55
(@dreamweaver)
Połączone: 1 rok temu

A wracając do objawów w organizmie - czy poza zmęczeniem i bólami głowy są jakieś symptomy, które szczególnie powinny zapalić lampkę? Pytam bo Celestyna wspomniała o niespecyficznych objawach i zastanawiam się jak w ogóle odróżnić to od zwykłego przemęczenia czy choroby.


Odpowiedz
Wpisy: 243
(@marzenka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Tym co najczęściej wymienia się jako charakterystyczne dla ekspozycji geopatycznej jest właśnie to, że objawy są wyraźnie związane z miejscem - nasilają się w nocy albo rano po wstaniu, a poza domem, na urlopie, w innym miejscu człowiek czuje się lepiej. To nie jest dowód sam w sobie, ale taki wzorzec powinien skłonić do sprawdzenia miejsca snu.


Odpowiedz
Wpisy: 59
(@radgost52)
Połączone: 1 rok temu

Czyli jak ktoś w praccy czuje się dobrze a w domu gorzej, albo odwrotnie - to też coś mówi? Bo mam znajomego ktory mówi że w domu jest ok ale w robocie cały czas głowa boli i jest senny.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@blanka-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 498

@Radgost52 jeśli objawy są głównie w pracy, a w domu i na wyjazdach znikają - to logicznie wynikałoby, że warto zbadać miejsce pracy, nie sypialnię. Promieniowanie geopatyczne nie ogranicza się do mieszkań, choć najczęściej mówi się o sypialni, bo tam spędza się wiele godzin nieruchomo.


Odpowiedz
Wpisy: 591
Rozpoczynający temat
(@celestyna_b)
Połączone: 2 miesiące temu

To właśnie mnie zastanawia w moim przypadku - moje bóle głowy są wyraźnie silniejsze rano i w nocy zdarzają mi się dziwne przebudzenia o tej samej porze. W ciągu dnia w pracy jest lepiej. Ten wzorzec pasuje do tego, co opisujesz Marzenka, prawda?


Odpowiedz
Wpisy: 243
(@marzenka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Tak, ten wzorzec jest typowy. Budzenie o podobnych porach to jeden z sygnałów, który radiesteci często słyszą od klientów. Sam wzorzec oczywiście nie przesądza niczego, ale mocno sugeruje żeby zacząć od sprawdzenia miejsca snu. Zrobiłaś kiedyś wstępne badanie własną ręką czy jeszcze nie?


Odpowiedz
Wpisy: 591
Rozpoczynający temat
(@celestyna_b)
Połączone: 2 miesiące temu

Wahadłem pracuję od jakiegoś czasu, ale nigdy nie badałam własnego mieszkania systematycznie. Trochę się boję że skoro chodzi o mój dom, to emocje mi przeszkodzą i nie będę obiektywna - nawiązując do tej wcześniejszej rozmowy o obecności właściciela przy pomiarze.


Odpowiedz
Wpisy: 288
(@willowa)
Połączone: 2 lata temu

Celestyna, to uczciwe podejście że sama to widzisz. Może warto zrobić najpierw próbę w neutralnym miejscu - u kogoś znajomego - i zobaczyć jak ci wahadło reaguje bez ładunku emocjonalnego, zanim zabierzesz się za własne cztery ściany?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna_b)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 591

@Willowa to dobry pomysł, ale trochę mnie krępuje prosić kogoś o udostępnienie mieszkania do ćwiczeń wahadłem. Może zamiast tego spróbować najpierw badać jakieś miejsce publiczne - park, biuro, cokolwiek - żeby zobaczyć jak reaguje wahadło bez emocjonalnego zaangażowania?


Odpowiedz
Wpisy: 243
(@marzenka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Park to nienajlepszy pomysł na kalibrację, bo tam właśnie mogą być naturalne strefy, które zaczną ci wahadło ciągać na wszystkie strony zanim jeszcze zdążysz ustalić punkt zerowy. Lepiej zacznij od pomieszczenia, które jest ci obojętne emocjonalnie - może jakieś miejsce w pracy, korytarz, pomieszczenie socjalne. Coś gdzie nic nie czujesz i nic ci nie zależy.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jacenty01)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 290

@Marzenka a czy strefy geopatyczne w parku mogłyby też powodować objawy podobne do tych co opisuje Celestyna - u kogoś kto w tym parku często bywa? Bo na przykład biega, siedzi, spędza tam czas?


Odpowiedz
(@marzenka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 243

@Jacenty01 przy krótkim pobycie raczej nie. Promieniowanie geopatyczne działa kumulatywnie - liczy się ekspozycja długotrwała, szczególnie w pozycji statycznej. Dlatego sypialnia jest kluczowa, bo spędzasz tam kilka godzin bez ruchu w jednym miejscu. Siedzenie na ławce godzinę to zupełnie inny poziom narażenia.


Odpowiedz
Wpisy: 193
(@siodemka)
Połączone: 1 miesiąc temu

A co z pracą biurową? Jeśli ktoś siedzi osiem godzin przy tym samym biurku każdego dnia, to czy to może kumulować podobnie jak sypialnia? Pytam bo mam koleżankę która ma bóle głowy wyłącznie w pracy, w domu znikają.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@blanka-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 498

@Siodemka tak, biurko to drugie po sypialni miejsce, które warto zbadać. Osiem godzin dziennie w jednej pozycji to bardzo długa ekspozycja. Byłabym zdziwiona, gdyby radiesteci mówili inaczej. Tu nie chodzi tylko o to gdzie śpisz, ale o wszystkie miejsca gdzie twoje ciało jest długo unieruchomione.


Odpowiedz
Wpisy: 55
(@dreamweaver)
Połączone: 1 rok temu

A jak w ogóle wygląda to badanie biurka czy miejsca pracy? Chodzi mi o sytuację praktyczną - nie wiem czy mogłabym sobie wyciągnąć wahadło przy kolegach w biurze, to raczej nie przejdzie bez komentarzy.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@ametystka-2)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 233

@Dreamweaver teleradiestezja. Możesz to zrobić w domu nad rzutem pomieszczenia albo nawet nad odręcznym szkicem. Nie musisz być fizycznie w miejscu żeby je zbadać, szczególnie jeśli masz jakiś świadek - choćby zdjęcie biurka czy kawałek czegoś stamtąd.


Odpowiedz
(@ilonka_57)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 233

@Ametystka.2 wow, nie wiedziałam że można tak badać na odległość. I to naprawdę działa tak samo jak badanie na miejscu? Bo wydaje mi się intuicyjnie że fizyczna obecność powinna dawać dokładniejszy wynik - czujesz to miejsce bezpośrednio.


Odpowiedz
(@ametystka-2)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 233

@Ilonka_57 to zależy od radiestety i jego doświadczenia z teleradiestezją. Dla początkujących faktycznie badanie bezpośrednie jest zwykle łatwiejsze, bo jest więcej bodźców które pomagają wahadłu. Ale doświadczeni praktycy mówią że wyniki są porównywalne. Nie znam jednej odpowiedzi na to pytanie, bo sama jestem na etapie gdzie wolę badać na miejscu.


Odpowiedz
Wpisy: 587
(@kazia84)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wracając do objawów i czasu trwania - zapytałaś wcześniej Celestyna jak długo masz te bóle głowy. Kilka miesięcy to dużo. Jak to wygląda z porami roku? Czy był jakiś moment kiedy wyraźnie się zaczęły, czy narastały stopniowo?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna_b)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 591

@Kazia84 zaczęły się dosyć nagle po tym jak zmieniłam ustawienie sypialni - przestawiłam łóżko bliżej okna, bo chciałam mieć więcej miejsca. Wtedy nie skojarzyłam tych dwóch rzeczy, bo minęły tygodnie zanim bóle głowy stały się regularne. Dopiero teraz jak o tym piszę, to widzę ten związek.


Odpowiedz
Wpisy: 288
(@willowa)
Połączone: 2 lata temu

Celestyna, to jest bardzo konkretna wskazówka. Jeśli objawy pojawiły się po zmianie miejsca łóżka - to niemal pewne że nowe miejsce jest problemem. Czy pamiętasz gdzie stało łóżko wcześniej i czy wtedy czułaś się lepiej?


Odpowiedz
Wpisy: 591
Rozpoczynający temat
(@celestyna_b)
Połączone: 2 miesiące temu

Wcześniej stało pod ścianą działową, teraz stoi pod oknem zewnętrznym. Szczerze, to przy poprzednim ustawieniu nie miałam tych problemów. Teraz to oczywiste, ale przez kilka miesięcy po prostu nie łączyłam faktów.


Odpowiedz
Wpisy: 59
(@radgost52)
Połączone: 1 rok temu

Ale czekaj, to czy sciana dzialowa może cos blokowac? Czy raczej chodzi o to ze pod oknem zewnetrznym jest inny punkt siatki?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@marzenka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 243

@Radgost52 ściany działowe raczej nie blokują promieniowania geopatycznego w żaden istotny sposób. Chodzi o to, że dwa różne miejsca w pokoju mogą leżeć w zupełnie innych punktach siatki Hartmanna albo Curry'ego - jedno może być neutralne, drugie może leżeć akurat na skrzyżowaniu. Metr różnicy w pozycji łóżka może być kluczowy.


Odpowiedz
Wpisy: 232
(@tarotowa)
Połączone: 4 miesiące temu

Mam może naiwne pytanie, ale skoro siatka Hartmanna ma określone odstępy - chyba coś około dwóch metrów - to teoretycznie dałoby się wyliczyć gdzie są węzły w pokoju bez wahadła? Jak ktoś by miał narożnik pokoju jako punkt odniesienia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@blanka-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 498

@Tarotowa to ta sama dyskusja co kilka postów wcześniej - obliczenia dają orientację, ale lokalne odchylenia mogą przesunąć rzeczywistą siatkę o kilkadziesiąt centymetrów. Siatka na papierze to model, a dom to konkretne miejsce z konkretnymi zakłóceniami. Liczyć można, ale potem i tak trzeba sprawdzić.


Odpowiedz
Wpisy: 95
(@wioletka86)
Połączone: 1 rok temu

Celestyna, to niesamowite że zbiegło się to z przestawieniem łóżka. Czy jak teraz o tym myślisz, to masz wrażenie że to rzeczywiście to, czy może jednak nie chcesz za wcześnie wyciągać wniosków?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna_b)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 591

@Wioletka86 szczerze? Im więcej o tym myślę, tym bardziej jestem przekonana że to połączone. Ale właśnie dlatego chcę to zbadać porządnie, a nie tylko opierać się na domysłach. Przestawię łóżko z powrotem i zobaczę co się stanie - to najprostszy eksperyment jaki mogę zrobić zanim zacznę bawić się wahadłem.


Odpowiedz
Wpisy: 288
(@willowa)
Połączone: 2 lata temu

Celestyna, to jest chyba najlepszy test jaki możesz zrobić - przestawiasz łóżko z powrotem i obserwujesz przez kilka tygodni. Bez żadnych innych zmian, żeby wiedzieć że to konkretnie to. Czy masz kogoś kto by też potwierdził zmiany z zewnątrz, poza twoją własną obserwacją?


Odpowiedz
Wpisy: 591
Rozpoczynający temat
(@celestyna_b)
Połączone: 2 miesiące temu

Dobry pomysł z tym zewnętrznym potwierdzeniem. Właściwie mogłabym poprosić partnera żeby obserwował czy moje poranki wyglądają inaczej - czy wstaję bardziej wypoczęta, czy mam mniej bólów głowy. On jest sceptyczny w tych sprawach, ale akurat dlatego jego obserwacja byłaby uczciwa.


Odpowiedz
Wpisy: 59
(@radgost52)
Połączone: 1 rok temu

Ale jak długo czekac zeby wiedziec ze to działa? Bo kilka tygodni to sporo, a jesli efekt nie bedzie wyrazny od razu, to skad wiadomo ze w ogole jest sens czekac dalej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@marzenka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 243

@Radgost52 organizm potrzebuje czasu żeby się zregenerować po długotrwałej ekspozycji. Jeśli ktoś spał w złym miejscu przez kilka miesięcy, to nie oczekuj że po tygodniu w nowym miejscu wszystko wróci do normy. Mówi się że regeneracja trwa mniej więcej tyle ile trwała ekspozycja - to oczywiście orientacyjnie, ale dwa, trzy tygodnie to absolutne minimum obserwacji.


Odpowiedz
Wpisy: 193
(@damianek74)
Połączone: 1 rok temu

A czy to nie może być tak że samo przekonanie że łóżko stoi w złym miejscu zaczyna wywoływać objawy? Tzn. czy nie ma tu jakiegoś efektu psychologicznego - skoro Celestyna teraz wie o tym połączeniu, to czy wynik testu będzie obiektywny?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@blanka-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 498

@Damianek74 ale ona nie wiedziała o tym połączeniu przez kilka miesięcy kiedy objawy narastały. Gdyby to był efekt psychologiczny, to objawy powinny były pojawić się od razu po tym jak powzięła podejrzenie, a nie kilka miesięcy wcześniej zanim cokolwiek skojarzyła.


Odpowiedz
(@damianek74)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 193

@Blanka.2 to prawda, nie pomyślałem o tej kolejności. Czyli objawy były pierwsze, a podejrzenie geopatyczne dopiero teraz. To rzeczywiście zmienia logikę.


Odpowiedz
Wpisy: 587
(@kazia84)
Połączone: 6 miesięcy temu

Celestyna, jeszcze jedno pytanie bo wcześniej o tym nie było - czy masz jakieś inne objawy poza bólami głowy? Bo promieniowanie geopatyczne nie uderza zawsze tak samo. U jednych to głowa, u innych to sen, zmęczenie, jakieś napięcie w ciele. Czy jest coś jeszcze co się zmieniło po przestawieniu łóżka?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna_b)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 591

@Kazia84 tak, właściwie teraz jak pytasz - sen jest gorszy. Budzę się w nocy, czasem kilka razy, bez konkretnego powodu. I rano mam takie uczucie jakbym w ogóle nie odpoczęła, nawet jeśli spałam osiem godzin. Wcześniej tego nie było albo było sporadycznie.


Odpowiedz
Wpisy: 193
(@siodemka)
Połączone: 1 miesiąc temu

To co mówi Celestyna o jakości snu to bardzo charakterystyczne. Przerwany sen, wstawanie w nocy bez przyczyny, brak poczucia odpoczynku mimo wystarczającej liczby godzin - to są chyba najczęściej wymieniane objawy przy złym miejscu sypialni. Czy ktoś z was miał dokładnie to samo zanim odkrył że ma problem z miejscem łóżka?


Odpowiedz
Wpisy: 233
(@ametystka-2)
Połączone: 9 miesięcy temu

Ja miałam podobnie i przez długi czas myślałam że to stres albo za dużo kawy. Budzenie się między drugą a czwartą w nocy, zupełnie bez powodu. Dopiero kiedy radiesteta zbadał moją sypialnię i okazało się że łóżko leży dokładnie na krzyżowaniu Hartmanna, wszystko zaczęło się układać. Po przesunięciu łóżka o jakieś półtora metra to budzenie zniknęło w ciągu dwóch tygodni.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@ilonka_57)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 233

@Ametystka.2 to niesamowite że to tak szybko ustąpiło po przesunięciu. Czy ty sama to przesunęłaś na podstawie badania radiestety czy jeszcze coś robiłaś żeby zneutralizować to miejsce? Pytam bo zastanawiam się czy samo przestawienie łóżka wystarczy czy trzeba jeszcze coś zrobić.


Odpowiedz
(@ametystka-2)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 233

@Ilonka_57 samo przestawienie wystarczyło w moim przypadku. Radiesteta zaznaczył mi na rzucie pokoju bezpieczne miejsca i po prostu postawiłam łóżko w jednym z nich. Nie robiłam nic dodatkowego. Ale to zależy od sytuacji - jeśli mieszkanie jest generalnie obciążone, samo przesunięcie łóżka może nie wystarczyć i wtedy wchodzi kwestia neutralizacji całego pomieszczenia.


Odpowiedz
Wpisy: 290
(@jacenty01)
Połączone: 1 rok temu

A jak w ogóle wygląda ta neutralizacja pomieszczenia w praktyce? Słyszałem o jakichś płytach czy spiralach, ale nigdy nie rozumiałem jak to ma działać na promieniowanie które pochodzi z głębi ziemi. Czy to coś blokuje, czy raczej przekierowuje energię?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@marzenka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 243

@Jacenty01 dobre pytanie i właściwie dwa różne mechanizmy. Odpromienniki spiralne działają na zasadzie przekształcania częstotliwości promieniowania - nie blokują przepływu, ale zmieniają charakter energii tak żeby była mniej szkodliwa dla organizmu. Płyty neutralizujące to coś innego, tam chodzi o tworzenie przeciwpola. Efektywność zależy bardzo od jakości konkretnego urządzenia i od tego jak jest ustawione - to nie jest tak że kładziesz cokolwiek i problem rozwiązany.


Odpowiedz
Wpisy: 232
(@tarotowa)
Połączone: 4 miesiące temu

Ale skąd wiadomo że neutralizacja działa? Czy sprawdza się to wahadłem przed i po? Bo z zewnątrz wydaje mi się że dość łatwo byłoby sobie wmówić że teraz jest lepiej skoro kupiło się coś co miało pomóc.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@marzenka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 243

@Tarotowa tak, weryfikuje się to radiestezyjnie - pomiar skali Bovisa albo praca bezpośrednia z wahadłem nad miejscem przed i po ustawieniu odpromiennika. I właśnie dlatego ważne jest żeby tę weryfikację robił ktoś inny niż osoba która produkt sprzedała. Masz rację że to miejsce gdzie łatwo o oszustwo, nie będę tego ukrywać.


Odpowiedz
Wpisy: 95
(@wioletka86)
Połączone: 1 rok temu

Wracam do Celestyny bo jej sytuacja jest tak konkretna że szkoda żeby się zgubiła w tych ogólnych dyskusjach. Czy już podjęłaś decyzję kiedy przestawisz to łóżko z powrotem? I czy będziesz tu pisać jak pójdzie, bo bardzo jestem ciekawa jak się poczujesz po kilku tygodniach?


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: