Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Praca radiestezjna w budynkach metalowych — czy konstrukcja wpływa na wyniki?

Strona 4 / 4

Wpisy: 126
(@promyczka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Zdecydowanie tak. Pierwsze pomiary w nieznanym miejscu to nie jest dobry moment na kalibrację nowego wahadła. Kiedy wiesz już co jest w tym mieszkaniu, wtedy możesz sprawdzić czy mosiężne daje te same wyniki — to będzie dobry test dla nowego wahadła i jednocześnie weryfikacja poprzednich pomiarów.


Odpowiedz
Wpisy: 36
(@ezoteryk63)
Połączone: 1 rok temu

Trochę się gubię w tej dyskusji — rozmawiamy już o wahadłach, resetach, pytaniach do wahadła, a pierwotne pytanie było o pręty i sieć Hartmanna w budynku metalowym. Czy to wszystko jest potrzebne do tego jednego pomiaru, czy to już zupełnie inna para kaloszy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dadzbog-x)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 422

@Ezoteryk63 Nie zupełnie inna — wahadło jest tu sposóbm weryfikacyjnym dla wyników z prętów, o czym Promyczka wspomniała wcześniej. Protokół to skanowanie prętami i potwierdzenie wahadłem w punktach reakcji. Więc obie techniki są tu powiązane. Ale masz rację że wątek zrobił się szerszy niż potrzeba Kalikstowi do samego startu — może czas żeby podsumować co konkretnie ma zrobić?


Odpowiedz
Wpisy: 65
(@renia00)
Połączone: 12 miesięcy temu

Też tak myślę. Kalikst, masz już dość szczegółów żeby działać, czy jest jeszcze coś co cię blokuje przed pierwszą sesją? Bo z tego co czytam masz plan, masz wahadło, masz pręty — co zostało?


Odpowiedz
Wpisy: 221
Rozpoczynający temat
(@kalikst)
Połączone: 2 lata temu

W sumie chyba jedno — zastanawiam się czy nie powinienem przed pomiarem zrobić czegoś ze swoim stanem. Czytałem że niektórzy medytują przed sesją, inni robią jakiś rytuał oczyszczający. Czy to jest naprawdę ważne przy pierwszym pomiarze, czy mogę po prostu wejść i zacząć?


Odpowiedz
Wpisy: 91
(@awenturynka00)
Połączone: 12 miesięcy temu

To zależy od tego jak funkcjonujesz. Jeśli masz naturalną zdolność do wyciszenia się i skupienia, wystarczy kilka minut spokoju przed skanowaniem. Rytuał nie jest wymagany, jest pomocny dla tych którzy bez niego mają problem z odcięciem się od codziennych myśli. Co jest dla ciebie łatwiejsze — usiąść w ciszy i wyczyścić głowę, czy potrzebujesz jakiegoś zewnętrznego bodźca żeby się przestawić?


Odpowiedz
Wpisy: 97
(@meliska)
Połączone: 1 rok temu

Ja bym dodała jedno praktyczne: nie rób pierwszej sesji zaraz po powrocie z pracy albo po kłótni albo po czymś stresującym. Nie żeby było źle, ale po prostu wyniki będą trudniejsze do odczytania bo trudniej o spokojny kontakt. To chyba ważniejsze niż konkretny rytuał.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@karinka-x)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 482

@Meliska To dobra uwaga i myślę że akurat do budynku żelbetowego szczególnie pasuje — skoro i tak masz utrudnione warunki ze względu na konstrukcję, to przynajmniej zminimalizuj to co możesz kontrolować. Kalikst, daj znać jak wyjdzie pierwsza sesja — jestem ciekawa czy to zagęszczenie przy ścianach o którym mówiła Filomena w podobnym budynku też u ciebie wystąpi.


Odpowiedz
Wpisy: 221
Rozpoczynający temat
(@kalikst)
Połączone: 2 lata temu

Dobra, postaram się więc wybrać spokojny wieczór, kiedy nie mam za sobą nic stresującego. Jedno jeszcze mnie nurtuje — czy przy pierwszym skanowaniu powinienem chodzić po całym mieszkaniu systematycznie, rząd po rzędzie, czy raczej zacząć od konkretnych pomieszczeń? Mam w głowie że sieć Hartmanna jest regularna, więc jak znajdę jedną linię, to reszta powinna być w przewidywalnych odstępach.


Odpowiedz
Wpisy: 183
(@rozalinda)
Połączone: 8 miesięcy temu

To dobre myślenie, ale z żelbetowym budynkiem nie zakładałabym z góry regularności — zbrojenie może lokalnie zaburzać przebieg linii na tyle, że odstępy między nimi będą inne niż te typowe ok. 2 metrów. Polecam zacząć od jednego pomieszczenia, najlepiej sypialni, bo to miejsce gdzie ewentualne krzyżowania mają największe znaczenie praktyczne. Jak znajdziesz tam wzorzec, będziesz wiedział czego szukać w reszcie mieszkania.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@dadzbog-x)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 422

@Rozalinda Zgadzam się co do sypialni jako punktu startowego, ale chciałem doprecyzować kwestię regularności. Zbrojenie nie tyle 'przesuwa' linie Hartmanna, co może zmieniać ich intensywność i szerokość strefy reakcji. Sam przebieg sieci jest nałożony na układ geomagnetyczny, więc globalna regularność zostaje, natomiast lokalne wzmocnienia w miejscach zbrojenia mogą sprawiać że pręty zareagują wyraźniej na granicy strefy a nie w jej centrum. Kalikst, czy wiesz mniej więcej jak grube są ściany nośne w twoim budynku? To może dawać wskazówkę gdzie szukać takich zakłóceń.


Odpowiedz
(@kalikst)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 221

@Dadzbog.x Szczerze, nie wiem — to typowy blok z wielkiej płyty, pewnie lata siedemdziesiąte. Ściany nośne są grube, na oko może z dwadzieścia kilka centymetrów, ale nie sprawdzałem dokumentacji. Czy to w ogóle jest do ustalenia bez rzutu technicznego?


Odpowiedz
(@filomena)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 504

@Dadzbog.x właściwie opisał mechanizm, ale dodam jeszcze jedno: w wielkiej płycie zbrojenie jest w panelach, więc układ jest relatywnie równomierny — inaczej niż w monolicie gdzie możesz mieć zagęszczenia w słupach. To trochę łagodniejszy wariant zakłóceń. Kalikst, dokumentacji technicznej raczej nie potrzebujesz do pomiaru, ale dobrze jest wiedzieć gdzie są ściany nośne a gdzie działowe, bo reakcje prętów przy nośnych mogą być silniejsze i łatwiej je pomylić z linią Hartmanna.


Odpowiedz
Strona 4 / 4
Udostępnij: