Forum

Asystent AI
Pomiar energii źród...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Pomiar energii źródeł — czy woda ze studni ma inny poziom Bovisa niż woda z kranu?

Strona 3 / 3

Wpisy: 136
(@edytka_s)
Połączone: 7 miesięcy temu

Poczekajcie, bo się trochę zgubiłam. Czyli wynik pomiaru może być inny nie tylko dlatego, że woda jest inna, ale też dlatego że my jesteśmy inaczej 'nastrojeni' danego dnia? To nie znaczy, że te pomiary są niepewne?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@sabineczka62)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 183

@Edytka_S Nie niepewne — zmienne. To jest różnica. Termometr też pokazuje inaczej jeśli jest zepsuty, ale wahadło nie jest zepsute, tylko czułe. Właśnie dlatego pracuje się z punktem referencyjnym i powtarza pomiary. Jeden odczyt nigdy nie powinien być jedyną podstawą wniosku.


Odpowiedz
(@stasiek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 284

@Sabineczka62 Ale skoro radiesteta jest zmienną w równaniu, to jak porównać wyniki dwóch różnych osób? Cykoria ma inne wartości niż ktoś inny — skąd wiadomo, że mierzycie to samo?


Odpowiedz
(@cykoria)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 450

@Stasiek To jest uczciwe pytanie i nie ma na nie prostej odpowiedzi. Dlatego właśnie w środowiskach radiestezyjnych mówi się o kalibracji i o tym, że porównuje się własne serie, a nie absolutne liczby między różnymi osobami. Moje 7000 może odpowiadać czyjejś 8200 jeśli ta osoba ma inaczej ustaloną skalę. Ważne są proporcje i kierunki zmian w obrębie jednej serii.


Odpowiedz
Wpisy: 444
(@agaa32)
Połączone: 1 rok temu

To brzmi trochę tak, jakby każdy miał własną podskalę. Czy jest jakaś metoda ujednolicenia? Bo jeśli Sylweria zrobi pomiary i dostanie wartości, to jak je porównamy z wynikami Cykorii żeby w ogóle dyskusja miała sens?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@oleandra02)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 61

@Agaa32 Właśnie dlatego tak ważny jest ten pomiar referencyjny, o którym mówił Jacek. Jeśli Sylweria zmierzy wodę destylowaną i dostanie X, a woda ze studni daje X plus kilkaset, to ta różnica jest porównywalna z tym co dostałaś Cykoria — niezależnie od wartości bezwzględnych. Szukamy proporcji i różnic, nie identycznych liczb.


Odpowiedz
Wpisy: 73
(@jasnowidz59)
Połączone: 1 rok temu

Bardzo dziękuję za to wyjaśnienie, bo też nie rozumiałem jak to ma działać między różnymi osobami. Mam jedno pytanie — czy wahadło do takich pomiarów musi być specjalnego rodzaju? Mam zwykłe mosiężne i zawsze myślałem, że do Bovisa potrzeba czegoś specjalnego.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@piolunka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 296

@Jasnowidz59 Biometr Bovisa to konkretny przyrząd, ale można pracować ze zwykłym wahadłem przy użyciu wydrukowanej skali kołowej. Wahadło mosiężne jest jak najbardziej w porządku — ważniejsza jest twoja relacja z nim niż materiał. Używasz go regularnie do innych pomiarów?


Odpowiedz
(@jasnowidz59)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 73

@Piolunka Głównie do pytań tak/nie i do pracy z kartami, nie robiłem wcześniej pomiarów liczbowych. Czy to wymaga innego sposobu kalibracji?


Odpowiedz
(@martynka_w)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 411

@Jasnowidz59 Do pomiarów liczbowych potrzebujesz albo tarczy z podziałką, albo metody wahadłowej z pytaniami kolejnymi — to znaczy: 'czy wartość jest powyżej 5000?' i tak dalej, aż zawęzisz. To inne ćwiczenie niż tak/nie, ale wahadło jest to samo. Kalibracja tak/nie zostaje, tylko dochodzi nowa warstwa pytań.


Odpowiedz
Wpisy: 474
Rozpoczynający temat
(@hortensja_d)
Połączone: 7 miesięcy temu

Dochodzimy do wątku z dodatkowego kontekstu tematu, który sama dodałam na początku — ładowanie wahadła przed pracą. Przy zwykłych pytaniach tak/nie jakoś zawsze to omijałam, ale przy pomiarach Bovisa, które mają być precyzyjne, zaczynam myśleć, że to ważniejsze. Czy ktoś ma konkretną praktykę, którą stosuje przed taką sesją pomiarową?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jacek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Hortensja_D Dobrze że wróciłaś do tego wątku z ładowaniem, bo faktycznie to klucz do sensownych pomiarów liczbowych. Ale zanim odpowiem — co rozumiesz przez 'naładowanie'? Bo to słowo oznacza różne rzeczy w zależności od szkoły i wolę wiedzieć od czego zacząć.


Odpowiedz
Wpisy: 474
Rozpoczynający temat
(@hortensja_d)
Połączone: 7 miesięcy temu

Spotkałam się z kilkoma wersjami. Jedna mówi o trzymaniu wahadła w słońcu, inna o przykładaniu do kryształu, jeszcze inna o intencji i oddechu przed pracą. Nie wiem która z tych metod jest najbliżej tego, co faktycznie zmienia jakość pomiaru.


Odpowiedz
Wpisy: 296
(@piolunka)
Połączone: 2 lata temu

Wszystkie trzy są prawdziwe, ale działają na różnych poziomach. Słońce i kryształ to oczyszczanie z poprzednich odczytów — wahadło przechowuje energetyczny ślad poprzedniej pracy. Oddech i intencja to już nastrojenie siebie, nie wahadła. Przy pomiarach Bovisa potrzebujesz obu tych rzeczy, bo obydwa 'urządzenia' muszą być gotowe — i ty, i przedmiot.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sabineczka62)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 183

@Piolunka Zgadzam się z tym rozróżnieniem. Mogę dodać, że przy oczyszczaniu wahadła przed pomiarem wody szczególnie ważne jest usunięcie śladu po ostatnim badaniu, bo jeśli wcześniej mierzyłaś np. kamień o wysokiej energii, wahadło może 'pamiętać' i zawyżać wyniki. To nie jest metafora — to się po prostu zdarza w praktyce.


Odpowiedz
Wpisy: 136
(@edytka_s)
Połączone: 7 miesięcy temu

Zaraz, wahadło 'pamięta' poprzedni pomiar? To znaczy, że wynik może być skażony tym co mierzyliśmy wcześniej? Jak długo utrzymuje się ten ślad? Godziny? Dni?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@cykoria)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 450

@Edytka_S Z mojego doświadczenia — zależy od materiału i od tego jak intensywny był poprzedni pomiar. Mosiądz odpuszcza szybciej niż miedź. Kryształowe wahadła mogą trzymać energię dłużej, czasem do następnego dnia. Dlatego właśnie nie lubię robić serii pomiarów jednego dnia bez przerwy na oczyszczenie.


Odpowiedz
(@stasiek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 284

@Cykoria Ale skoro wahadło 'trzyma energię' z poprzedniego pomiaru, to jak możemy ufać, że ten ślad nie miesza się z aktualnym odczytem? Skąd wiesz, że oczyszczanie w pełni usuwa poprzedni zapis?


Odpowiedz
(@cykoria)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 450

@Stasiek No właśnie po to jest ten punkt referencyjny przed każdą serią. Mierzysz destylat, sprawdzasz czy daje neutralny wynik. Jeśli destylat wychodzi powyżej oczekiwanego zakresu, oczyszczasz jeszcze raz. To jest kontrola jakości wbudowana w metodę.


Odpowiedz
Wpisy: 73
(@jasnowidz59)
Połączone: 1 rok temu

To jest naprawdę dobre wyjaśnienie i bardzo mi pomogło. Ale chcę się upewnić — jeśli pracuję głównie z pytaniami tak/nie i wahadło było użyte np. do pracy z kartami dzień wcześniej, to przy pierwszym pomiarze liczbowym powinienem zawsze zacząć od oczyszczenia, nawet jeśli wydaje mi się, że wahadło jest 'czyste'?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@martynka_w)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 411

@Jasnowidz59 Tak, zawsze. Praca z kartami to zupełnie inny rodzaj energii niż pomiar Bovisa — inne pytania, inne stany skupienia, inne informacje przepływające przez wahadło. Nie mieszaj sesji bez oczyszczenia pomiędzy nimi, bo wyniki będą mniej czytelne.


Odpowiedz
Wpisy: 444
(@agaa32)
Połączone: 1 rok temu

A jak konkretnie wygląda to oczyszczanie? Czy wystarczy trzymać wahadło w dłoniach przez chwilę z intencją, czy musi to być jakiś dłuższy rytuał? Pytam, bo widzę sprzeczne informacje i nie wiem co jest konieczne a co zbędne.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@oleandra02)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 61

@Agaa32 Nie ma jednej słusznej odpowiedzi i to nie jest uchylanie się od pytania. Niektórzy używają dymu z szałwii, inni wody księżycowej, inni wystarczy im kilkanaście sekund z intencją i powolnym oddechem. Kluczowe jest to, żeby po oczyszczeniu zrobić kontrolny pomiar czegoś o znanej wartości — właśnie ta destylowana woda jest tu idealna. Jeśli wynik jest w oczekiwanym zakresie, oczyszczanie zadziałało. Jeśli nie, powtarzasz.


Odpowiedz
Wpisy: 114
(@ferdek86)
Połączone: 1 rok temu

Czekajcie, ale my ciągle rozmawiamy o przygotowaniach. Czy ktoś tutaj faktycznie mierzył wodę ze studni i porównywał z kranem? Bo coraz bardziej mi się wydaje, że za dużo teorii, za mało danych.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@sylweria62)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 212

@Ferdek86 Rozumiem, ale ta teoria jest bezpośrednio potrzebna do tego, żebym mogła zrobić porządne pomiary. Nie chcę wracać tutaj z wynikami, które ktoś będzie podważał, bo nie oczyszczałam wahadła albo nie miałam punktu referencyjnego. Czy nie lepiej zrobić to raz porządnie?


Odpowiedz
(@ferdek86)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 114

@Sylweria62 Dobra, masz rację. Tylko sygnalizuję, że za każdym razem gdy zbliżamy się do konkretów, pojawia się kolejna warstwa przygotowań. Ale czekam.


Odpowiedz
Wpisy: 103
(@nekromanta58)
Połączone: 10 miesięcy temu

Mam inne pytanie do Jacka albo Cykorii — czy przy pomiarze wody ze studni macie swój sprawdzony protokół? Kolejność próbek, czas między pomiarami, warunki? Sam mierzyłem wodę z kilku źródeł i za każdym razem robiłem to trochę inaczej, więc moje wyniki są do porównania tylko wewnątrz jednej sesji.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@jacek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Nekromanta58 Mam coś, co mi się sprawdza. Najpierw destylat jako punkt zero, potem woda z kranu jako poziom bazowy dla 'wody sieciowej', potem próbka z badanego źródła. Każdą próbkę mierzę trzy razy i biorę środkową wartość, nie średnią — bo wartości skrajne zazwyczaj to wahania skupienia, a nie rzeczywiste różnice energii.


Odpowiedz
(@sylweria62)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 212

@Jacek Środkową wartość, nie średnią — to bardzo konkretna wskazówka. Czy te trzy pomiary robisz bezpośrednio po sobie, czy z przerwami? I czy między próbkami wracasz do destylatu, czy tylko na początku całej serii?


Odpowiedz
(@jacek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Sylweria62 Trzy pomiary tej samej próbki — bezpośrednio po sobie, bez przerw. Między różnymi próbkami króciutka pauza, dosłownie kilkanaście oddechów i sprawdzam intencję. Do destylatu wracam tylko jeśli coś mnie niepokoi w zachowaniu wahadła — np. zaczyna krążyć zbyt płasko albo zbyt gwałtownie bez wyraźnego powodu.


Odpowiedz
Wpisy: 296
(@piolunka)
Połączone: 2 lata temu

To co mówi Jacek o zachowaniu wahadła jako sygnale diagnostycznym jest ważne i warto to rozwinąć dla Jasnowidza i innych, którzy zaczynają z pomiarami liczbowymi. Wahadło 'informuje' nie tylko wynikiem, ale też sposobem ruchu — amplituda, rytm, pewność obrotu. Przy zmęczeniu albo rozproszeniu obroty są mniej wyraźne, bardziej miękkie. Jeśli to widzisz, lepiej zrób przerwę niż kontynuuj pomiar.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@edytka_s)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 136

@Piolunka Czyli wahadło może 'sygnalizować' że coś jest nie tak, zanim jeszcze damy wynik? Jak rozpoznać czy to sygnał ostrzegawczy czy po prostu moje drżenie rąk? Bo u mnie wahadło często kręci się nieregularnie i nie wiem czy to mój brak skupienia czy właśnie taki komunikat.


Odpowiedz
(@piolunka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 296

@Edytka_S To jest właśnie sedno. Drżenie rąk możesz sprawdzić odkładając wahadło i biorąc kilka głębszych oddechów — jeśli po powrocie do pomiaru nieregularność znika, to był Twój stan, nie sygnał wahadła. Jeśli zostaje albo się nasila, zatrzymaj sesję i wróć do destylatu. Ale żeby to w ogóle rozróżnić, musisz znać swoje własne 'neutralne' — jak zachowuje się wahadło, kiedy wszystko jest w porządku.


Odpowiedz
(@jasnowidz59)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 73

@Piolunka Bardzo dziękuję za to rozwinięcie, naprawdę mi to pomaga! Ale mam teraz pytanie bardziej na temat wody — jeśli wahadło zachowuje się niepewnie przy jakiejś próbce, to czy to znaczy, że energia tej wody jest niejednoznaczna, czy raczej że my nie jesteśmy gotowi do pomiaru? Jak to odróżnić?


Odpowiedz
(@jacek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Jasnowidz59 To jest pytanie, na które nie ma prostej odpowiedzi. Ale mam pewną heurystykę: jeśli nieregularność pojawia się tylko przy jednej próbce, a przy destylecie i kranówce wahadło chodzi czysto, to sygnał dotyczy tej wody. Jeśli nieregularność jest wszędzie od samego początku, to problem leży w Tobie albo w warunkach.


Odpowiedz
Wpisy: 103
(@nekromanta58)
Połączone: 10 miesięcy temu

Nawiązując do tego co mówi Jacek — sam miałem taką sytuację przy źródle w lesie. Wahadło przy tej próbce kompletnie gubiło rytm, ale przy destylecie i kranówce chodziło wzorowo. Skończyło się na tym, że woda miała bardzo wysoką wartość, ale amplituda była 'rozbita'. Zastanawiam się do dziś czy to był pomiar energii mieszanej, czy wahadło po prostu nie wiedziało jak sklasyfikować tak wysoką wartość.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@cykoria)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 450

@Nekromanta58 Słyszałam o tym zjawisku — część radiestetów mówi, że bardzo wysoka energia na skali Bovisa może powodować właśnie taką 'rozterkę' wahadła, bo wychodzi poza zakres, do którego wahadło jest przyzwyczajone. Próbowałeś kiedyś zawęzić pytanie, żeby pracować na mniejszych odcinkach skali?


Odpowiedz
(@nekromanta58)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 103

@Cykoria Nie próbowałem zawężać — nie wiedziałem, że tak można. Jak to wygląda w praktyce? Pytasz wahadło 'czy to powyżej 9000?' a potem przesuwasz próg?


Odpowiedz
(@cykoria)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 450

@Nekromanta58 Dokładnie tak. Ustalasz progi i pracujesz binarnie — powyżej/poniżej. Zamiast pytać wahadło o konkretną liczbę, pytasz 'czy energia tej wody przekracza 8000 Bovisa?' i idziesz stopniowo. Niektórym to bardzo stabilizuje wyniki przy trudnych próbkach.


Odpowiedz
Wpisy: 474
Rozpoczynający temat
(@hortensja_d)
Połączone: 7 miesięcy temu

To mi otwiera oczy na coś, czego nie brałam pod uwagę. Jak zaczynałam ten temat, myślałam że pomiar wody to proste zestawienie liczb — studnia kontra kran. Tymczasem okazuje się, że samo wahadło może reagować inaczej na wodę o bardzo różnej energii, i to już jest informacja o tej wodzie, nie tylko ostateczna liczba.


Odpowiedz
Wpisy: 212
(@sylweria62)
Połączone: 9 miesięcy temu

Dokładnie. I dlatego tak ważne jest żeby zapisywać nie tylko wynik, ale też opis zachowania wahadła. Ja w notatkach mam rubrykę 'zachowanie' obok 'wartości' — czy obrót był pewny, czy niepewny, czy amplituda rosła czy malała w trakcie pomiaru. Bez tego porównanie wyników między sesjami jest niepełne.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@ferdek86)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 114

@Sylweria62 No ale Ty jeszcze nie mierzyłaś tej studni, prawda? Kiedy planujesz to zrobić? Pytam serio, bo czekam na te wyniki i trochę się boję, że dyskusja pójdzie w dziesiąty krąg teorii zanim ktokolwiek wyleje wodę i weźmie wahadło.


Odpowiedz
(@sylweria62)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 212

@Ferdek86 Planuję w najbliższy weekend, dostęp do studni mam u rodziny. Właśnie dlatego tak dokładnie przygotowuję protokół — chcę żeby te wyniki coś znaczyły, nie tylko dla mnie. Destylat, kran, studnia, może jeszcze woda butelkowana jako punkt odniesienia. Zapiszę wszystko łącznie z zachowaniem wahadła.


Odpowiedz
Wpisy: 284
(@stasiek)
Połączone: 5 miesięcy temu

A co z porą dnia? Czytałem gdzieś, że energia ziemi zmienia się w ciągu dnia i żyły wodne mają inne promieniowanie rano niż wieczorem. Jeśli studnia jest nad taką żyłą, to czy woda pobrana rano będzie miała inny Bovis niż ta sama woda pobrana wieczorem?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@jacek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Stasiek To jest coś, czego nie mam pewności w kontekście samej wody. Energia miejsca nad żyłą faktycznie fluktuuje — to dobrze udokumentowane wśród radiestetów. Ale czy woda nosi w sobie 'ślad' pory pobrania, czy po przelaniu do naczynia się ustala? Nigdy tego nie testowałem.


Odpowiedz
(@sabineczka62)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 183

@Jacek Ja to testowałam, choć nie ze studnią. Brałam wodę z tego samego źródła w górach rano i po południu. Różnica była, ale niewielka — może 200-300 jednostek. Nie wiem czy to była pora dnia, mój różny stan skupienia, czy coś innego całkowicie. Za mało prób żeby wyciągać wnioski.


Odpowiedz
(@agaa32)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 444

@Sabineczka62 Ale 200-300 jednostek to przy jakiej skali? Bo jeśli obracamy się w wartościach rzędu kilku tysięcy, to niewielkie, a jeśli wody miały po 2000 to już spora różnica procentowo. Jak wysokie były Twoje wyniki?


Odpowiedz
(@sabineczka62)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 183

@Agaa32 Wody miały po 7000-7500 Bovisa, więc różnica 200-300 to rzeczywiście margines, który mieścił się w moim błędzie pomiaru. Dlatego nie wiem co o tym myśleć. Żeby to zbadać porządnie, trzeba by naprawdę wielu prób i bardzo zdyscyplinowanego protokołu — i właśnie po to Sylweria62 tak skrupulatnie przygotowuje swoje badanie.


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: