Hej, wróćcie na chwilę do tego co pisał Lucia_62 o budowie — jeśli ta budowa mogła zmienić przebieg żyły, to czy jest jakiś sposób żeby to sprawdzić poza samym badaniem wahadłem? Pytam bo wydaje mi się że to by było bardzo ważna informacja potwierdzająca.
Promieniowanie żyły wodnej idzie pionowo w górę, tak. Mieszkanie na piętrze wyżej może być obciążone tak samo jak to niżej — co więcej, niektórzy twierdzą że wyższe piętra są bardziej narażone bo nie ma tam naturalnego buforowania ziemią. Lucia_62, to naprawdę istotna informacja. Warto żebyś przy rozmowie ze szkicem podał też na którym piętrze mieszkasz.
A sąsiadka wie w której części mieszkania śpi? Czy jej sypialnia jest mniej więcej nad twoją? Bo jeśli obie są po tej samej stronie budynku to naprawdę bardzo wyraźna wskazówka.
Słuchajcie, a jak ktoś z nas zrobi to badanie teleradiestezyjne na planie, to czy wynik byłby porównywalny z badaniem na miejscu? Pytam bo Otylijka89 wcześniej mówiła że tak, ale teraz jak słucham o tej żyle i sąsiadce to zastanawiam się czy praca nad schematycznym szkicem wystarczy żeby wyłapać coś tak precyzyjnego.
Właściwie to może być dobry moment żeby Lucia_62 wrzucił wreszcie ten szkic. Bo trochę kręcimy się wokół teorii a bez planu ciężko pójść dalej z konkretnymi radami co do spiral.
Okej, postaram się narysować dziś wieczór. Dodam kierunki świata bo mam kompas w telefonie. Tylko powiedzcie mi co dokładnie zaznaczyć — okna, drzwi, łóżko, łazienka, kuchnia — coś jeszcze? Bo wolę od razu dać wszystko niż potem uzupełniać.
Zaznacz też gdzie jest pion wodny i elektryczny jeśli wiesz — czyli mniej więcej gdzie biegną rury i gdzie są główne gniazdka. I napisz na którym piętrze jesteś i z ilu. To razem da naprawdę dobry obraz do pracy.
Dobrze, to wrzucę dziś wieczór ten szkic. Ale zanim — mam jeszcze jedno pytanie odnośnie tych spiral. Skoro nie oczyściłem ich przed pierwszym pomiarem, to czy wyniki które dostałem są w ogóle wiarygodne? Bo wahadło mi wyraźnie reagowało, ale po tej rozmowie zaczynam się zastanawiać czy mierzyłem energię spirali czy może jakieś naleciałości.
To dobre pytanie i cieszę się że je zadajesz, bo wielu ludzi tego nie uwzględnia. Jeśli spirale były nieoczyszczone, mogłeś zmierzyć ich energię aktualną, czyli sumę własnej energii miedzi plus wszystko co nazbierały po drodze. Niekoniecznie to co zmierzysz po oczyszczeniu. Czy pamiętasz jaki był odczyt w skali Bovisa przed oczyszczeniem?
Tak, zdecydowanie zacznij od oczyszczenia. Ale zanim to zrobisz, możesz zrobić jeden pomiar 'przed' dla porównania, jeśli masz możliwość — nawet orientacyjny. Potem po oczyszczeniu zmierzysz ponownie i będziesz miał punkt odniesienia. Ciekawi mnie natomiast inna rzecz — jak długo te spirale były w transporcie zanim do ciebie dotarły?
Przepraszam że wchodzę z boku, ale nie do końca rozumiem jedno. Lucia_62 kupił spirale do neutralizacji stref geopatycznych, tak? To czy te spirale po oczyszczeniu powinny trafiać w konkretne miejsca w mieszkaniu, czy to działa niezależnie od tego gdzie je położy?
A czy spirale moze tez byc pod łóżkiem czy muszą byc na poziomie podłogi gdzieś na obwodzie pokoju? Bo widziałam różne zdjecia na forach i jedni kładą na środku pokoju a inni przy ścianie i nie wiem które podjeście jest słuszniejsze.
Lucia_62, a czy wiesz w ogóle co konkretnie zmierzysz tymi spiralami? Znaczy czy kupiłeś je pod konkretny problem — żyłę, sieć Hartmanna — czy bardziej ogólnie, bo ktoś polecił?
Szczerze? Kupiłem je bo sprzedawca napisał że do neutralizacji ogólnych obciążeń geopatycznych. Konkretnie nie wiedziałem co mam, tylko że coś mi nie gra w sypialni — słaby sen, budzenie się w nocy. Dopiero tu na forum zaczęło mi się układać że może chodzi o żyłę.
No i tu jest problem. Spirale 'do ogólnych obciążeń' to trochę jak branie leku bez diagnozy. Mogą pomóc, mogą nie pomóc, a w skrajnych przypadkach możesz coś zaburzyć bardziej niż poprawić. Chciałabyś najpierw wiedzieć co jest, a potem dobierać środek. Nie odwrotnie.
Przy takim rozmiarze i formie — tak, to raczej łagodniejsze działanie, bardziej do korekcji punktowej niż do neutralizacji dużej strefy. Do żyły wodnej przechodzącej przez całą sypialnię mogą nie wystarczyć, ale to i tak o krok za daleko, bo jeszcze nie wiemy czy tam w ogóle żyła jest.
Wrzuci ten szkic to zobaczymy. Cała ta rozmowa kręci się w kółko bo brakuje nam podstawy. Lucia_62, dasz radę dziś wieczór?
Dobra, postaram się dziś wieczór narysować ten szkic. Tylko powiedzcie mi jak dokładny musi być — czy wystarczy że zaznaczę gdzie jest łóżko, okno i drzwi, czy powinienem też wymiary podać?
Wymiary byłyby pomocne, ale nie muszą być co do centymetra. Ważne żeby proporcje były zachowane i żebyś zaznaczył kierunki świata — przynajmniej orientacyjnie gdzie jest północ. To podstawa przy badaniu sieci Hartmanna, bo linie biegną mniej więcej z północy na południe i ze wschodu na zachód.
Mnie bardziej ciekawi jedno — Lucia_62, czy te problemy ze snem są przy konkretnej pozycji w łóżku? Znaczy czy się budzisz leżąc zawsze po tej samej stronie, czy to bez znaczenia? Bo to by dużo mówiło o tym gdzie szukać.
To jest już konkretna informacja. Lewa strona łóżka — to już nam zawęża obszar do sprawdzenia. Lucia_62, a łóżko stoi głową w którą stronę, wiesz? I czy za tą lewą stroną jest ściana zewnętrzna czy wewnętrzna?
Przepraszam, ale ściana zewnętrzna to ma jakieś znaczenie dla tych żył wodnych? Pytam bo zupełnie nie rozumiem — żyła wodna jest pod ziemią, więc czemu ściana cokolwiek zmienia?
A czy żyły wodne mogą sie zmieniać z czesom? Bo czytałam gdzieś że po dużych deszczach albo suszy mogą przesuwac sie troche. To by znaczyło że pomiar sprzed roku jest nieaktualny?
Tu bym uzupełniła — jest różnica między żyłą a sąciem. Sączenie powierzchniowe faktycznie może się przemieszczać sezonowo. Głęboka żyła wodna to stały ciek, on nie wędruje. Ale Marianka ma rację że intensywność promieniowania się zmienia i to może tłumaczyć czemu komuś raz jest lepiej a raz gorzej w tym samym miejscu.
Wróćcie do tych spirali na chwilę, bo mam pytanie praktyczne. Jeśli Lucia_62 je już kupił i musi gdzieś położyć — to czy jest jakieś 'bezpieczne' miejsce gdzie można je tymczasowo postawić żeby nie przeszkadzały, dopóki nie ma dokładnego pomiaru?
Lucia_62, to naprawdę czekamy na ten szkic. Cała rozmowa idzie w dobrym kierunku, ale bez planu to wróżenie z fusów.
Dobra, rozumiem. Wieczorem wrzucam. Czy mogę zrobić zdjęcie odręcznego rysunku czy musi być coś bardziej precyzyjnego? I gdzie dokładnie wrzucić — tu w wątku?
