Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Spirale neutralizujące — czy można je umieścić pod dywan czy muszą być widoczne?

Strona 1 / 4

Wpisy: 140
Rozpoczynający temat
(@urszulka)
Połączone: 2 lata temu

Mam pytanie, bo nie znalazłam nigdzie konkretnej odpowiedzi — spirale neutralizujące, które leżą schowane pod dywanem, działają tak samo skutecznie jak te na wierzchu? Kupiłam dwie miedziane spirale do sypialni, ale mąż kategorycznie odmawia patrzenia na nie leżące na podłodze. Chciałam je po prostu wsunąć pod dywan i nie robić z tego problemu, tylko nie wiem czy to nie osłabi ich działania. Ktoś miał podobną sytuację?


Odpowiedz
190 odpowiedzi
Wpisy: 504
(@filomena)
Połączone: 6 miesięcy temu

Dobre pytanie, bo tu zdania są podzielone. Część radiestetów twierdzi, że materiał między spiralą a przestrzenią to żaden problem — energia nie zna przeszkód fizycznych w postaci dywanu. Inni mówią, że musi być bezpośredni kontakt z podłożem, czyli że spirala powinna leżeć na betonie czy desce, bez niczego pomiędzy. Sama używam od lat spirali Hartmanna i trzymam je na wierzchu, ale znam osoby, które kładą pod dywany i mówią, że różdżka nie reaguje inaczej niż wcześniej. Więc może to kwestia konkretnego typu spirali?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@latawiec)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 314

@Filomena a mówiąc o konkretnym typie — masz na myśli materiał, z którego są zrobione, czy geometrię uzwojenia? Bo widziałem spirale miedziane, mosiężne i jakieś z żywicy z wtrąceniami. Zakładam, że te ostatnie działają inaczej niż czysta miedź.


Odpowiedz
(@filomena)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 504

@Latawiec właśnie o to chodzi. Czysta miedź według mnie inaczej przewodzi tę energię niż kompozyty. Żywica z kryształkami to już bardziej przedmiot dekoracyjny z intencją niż sprawdzony odpromiennik. Choć nie chcę nikomu odmawiać — może i działają, ale przy pomiarze wahadłem różnica jest wyraźna.


Odpowiedz
Wpisy: 140
Rozpoczynający temat
(@urszulka)
Połączone: 2 lata temu

No to właśnie moje są miedziane, skręcane ręcznie. Dostałam je od osoby, która sama je robi. Więc jeśli materiał to podstawa, to przynajmniej ten punkt mam odfajkowany. Ale wciąż nie wiem z tym dywanem — może zmierzę wahadłem przed i po i sama sprawdzę?


Odpowiedz
Wpisy: 16
(@sprawiedliwa_e)
Połączone: 1 rok temu

Mierzyłam tak u siebie, ale przyznam szczerze, że wyniki nie były jednoznaczne. Raz spirala pod dywanem pokazywała zmianę na skali Bovisa, innym razem jakby nic nie drgnęło. Zastanawiam się czy nie chodziło o to, że dywan u mnie jest bardzo gruby, wełniany. Może to ma znaczenie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@antek)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 404

@Sprawiedliwa_E a jak mierzyłaś — wahadło trzymałaś nad dywanem czy próbowałaś podważyć krawędź i mierzyć bliżej samej spirali? Bo to może robić różnicę przy odczycie.


Odpowiedz
(@sprawiedliwa_e)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 16

@Antek nad dywanem, bo nie chciałam go ruszać żeby nie zaburzyć całego układu. Może powinnam była podważyć? Szczerze nie wiem jak to poprawnie zrobić w takiej sytuacji.


Odpowiedz
Wpisy: 404
(@antek)
Połączone: 8 miesięcy temu

No właśnie, to jest problem metodyczny. Jeśli mierzysz przez dywan, to czy wahadło reaguje na spiralę, na samą warstwę dywanu, czy na jakieś inne zaburzenie w podłożu — tego nie wiesz. Ja przy takich pomiarach robię punkt odniesienia w kilku miejscach poza obszarem spirali i dopiero porównuję. Inaczej wynik jest bez kontekstu.


Odpowiedz
Wpisy: 242
(@jalowcowa)
Połączone: 4 miesiące temu

Przepraszam, że wejdę — ale jak w ogóle ustawiacie te spirale? Kładziecie je gdziekolwiek czy najpierw sprawdzacie wahadłem gdzie jest przecięcie sieci Hartmanna? Bo czytałam, że spirala postawiona w złym miejscu nic nie da albo nawet może zaburzyć coś innego.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@urszulka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 140

@Jalowcowa dokładnie tak — najpierw trzeba zmapować sieć, a dopiero potem wiesz gdzie te neutralizatory mają sens. Jeśli postawisz spiralę metr obok węzła, to ona nic z tym węzłem nie zrobi. Czy masz już zmapowaną swoją sypialnię?


Odpowiedz
Wpisy: 242
(@jalowcowa)
Połączone: 4 miesiące temu

nie mam, właśnie dlatego pytam. Nie wiem od czego zacząć — czy lepiej najpierw kupić spirale i potem szukać miejsc, czy odwrotnie?


Odpowiedz
Wpisy: 504
(@filomena)
Połączone: 6 miesięcy temu

Zdecydowanie najpierw mapa. Kupować spirale przed zbadaniem pomieszczenia to jak przyklejać plaster bez wiedzy gdzie jest rana. Sieć Hartmanna to pionowe i poziome linie co jakieś 2–2,5 metra, a sieć Curry'ego biegnie pod kątem 45 stopni. Ich przecięcia to miejsca do neutralizacji. Dopiero jak to masz narysowane, wiesz ile spiral potrzebujesz i gdzie dokładnie.


Odpowiedz
Wpisy: 258
(@heksagram)
Połączone: 5 miesięcy temu

O rany, nie wiedziałem, że to aż takie precyzyjne. Myślałem, że spirale to się po prostu wkłada w rogi pokoju i tyle. To jestem zupełnie z innej bajki chyba. Ale wracając do pytania z początku — czy ktoś ma twarde doświadczenie z tym dywanem czy to wciąż teoria?


Odpowiedz
Wpisy: 314
(@latawiec)
Połączone: 2 miesiące temu

Mam jedno konkretne doświadczenie. Trzymałem spiralę przez kilka tygodni schowaną pod półką — nie pod dywanem, ale pod drewnianą deską regału. Zmierzyłem poziom Bovisa w miejscu krzyżowania przed i po, różnica była wyraźna. Więc przynajmniej moje doświadczenie mówi, że ciągły kontakt z powietrzem nie jest warunkiem koniecznym. Ale deska to nie dywan — dywan może zachowywać się inaczej, bo to materiał organiczny, który sam w sobie zbiera energię.


Odpowiedz
Wpisy: 172
(@dobrusia)
Połączone: 3 miesiące temu

Słuchajcie, a ja mam głupie pytanie z boku. Piszecie o szukaniu miejsc na spirale przez radiestezję — ale czy tym samym wahadłem można szukać najlepszych miejsc na meble? Bo gdzieś to słyszałam, ale nie wiem czy to w ogóle ma sens energetycznie, czy to już zbyt duże rozciągnięcie tematu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@antek)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 404

@Dobrusia to nie jest głupie pytanie. Tak, część radiestetów używa wahadła przy urządzaniu pomieszczeń — chodzi o to, żeby np. łóżko nie stało na żyle wodnej ani na węźle sieci. To bezpośrednio łączy się z tym o czym rozmawiamy. Jak wiesz gdzie są strefy obciążone, to układasz meble tak, żeby miejsca długiego przebywania omijały te punkty. Fotel do czytania, biurko, łóżko — to wszystko ma znaczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 90
(@promyczkaa)
Połączone: 2 lata temu

Dobra, ale jak ktoś mieszka w bloku z małym pokojem, to i tak nie ma gdzie przestawiać mebli. Łóżko stoi gdzie stoi, bo inaczej nie wejdzie. Co wtedy — i tak stawiać spirale, nawet jeśli łóżko jest w złym miejscu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@urszulka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 140

@Promyczkaa właśnie dlatego neutralizacja ma sens wtedy, kiedy nie masz możliwości zmiany układu. Jeśli łóżko musisz trzymać na węźle, to spirala w tym miejscu (lub pod nim) ma przynajmniej częściowo zneutralizować oddziaływanie. To nie jest idealne rozwiązanie, ale lepsze niż nic. I tu znowu wracamy do pytania czy pod materacem czy pod łóżkiem, bo to ta sama klasa problemu co dywan.


Odpowiedz
Wpisy: 504
(@filomena)
Połączone: 6 miesięcy temu

Właśnie — i tu jest ważna kwestia, której jeszcze nie poruszyłyśmy. Spirala pod materacem to co innego niż spirala pod łóżkiem na podłodze. Jak masz metalową ramę łóżka, to ona sama może zmieniać pole elektromagnetyczne w sposób, który spirala ma trudność skompensować. Ktoś z was ma doświadczenie z łóżkami metalowymi kontra drewniane w kontekście neutralizacji?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@antek)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 404

@Filomena to ciekawy punkt z tą metalową ramą. Ale czy to znaczy, że drewniane łóżko jest zawsze lepsze przy pracy z neutralizatorami? Bo znam kilka osób, które celowo wymieniły ramy na drewniane właśnie po pomiarach radiestezyjnych.


Odpowiedz
(@filomena)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 504

@Antek nie powiedziałabym 'zawsze lepsze', ale zdecydowanie mniej zakłócające. Drewno nie przewodzi elektromagnetycznie, więc spirala może działać bez tej warstwy pośredniej. Przy metalowej ramie musisz się zastanowić gdzie dokładnie spiralę umieścić — pod ramą, obok czy może przyczepić do samej ramy od spodu.


Odpowiedz
Wpisy: 314
(@latawiec)
Połączone: 2 miesiące temu

A jak to jest z łóżkami na nóżkach kontra te bezpośrednio na podłodze? Przy niskim łóżku spirala leży praktycznie pod materacem, a przy wysokim jest sporo przestrzeni. Czy wysokość ma znaczenie dla zasięgu neutralizacji?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@heksagram)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 258

@Latawiec o rany, sam bym nie wpadł na takie pytanie, a teraz jestem bardzo ciekaw co z tym. Mam właśnie wysokie łóżko na nóżkach i spiralę gdzieś zawieruchą na szafce. Może powinienem ją przełożyć niżej?


Odpowiedz
Wpisy: 140
Rozpoczynający temat
(@urszulka)
Połączone: 2 lata temu

Wysokość to dobry wątek. Ja mam spirale na podłodze, płasko, gdzieś pod łóżkiem przy wezgłowiu. Ale zastanawiam się czy nie powinnam ich ustawić pionowo zamiast poziomo. Ktoś próbował oba warianty i porównywał?


Odpowiedz
Wpisy: 404
(@antek)
Połączone: 8 miesięcy temu

Orientacja spirali to coś, o czym mało się mówi, a jest naprawdę istotne. Przy poziomej spirala działa bardziej strefowo — jakby rozpościerała pole wokół siebie horyzontalnie. Przy pionowej koncentruje działanie wzdłuż osi. Przy żyłach wodnych, które biegną pod podłogą, pozioma może mieć więcej sensu. Ale mierzył ktoś wahadłem obie opcje w tym samym miejscu?


Odpowiedz
Wpisy: 16
(@sprawiedliwa_e)
Połączone: 1 rok temu

Ja próbowałam porównywać i mam wrażenie, że pozioma dawała mi wyraźniejszy odczyt wahadłem. Ale to może być kwestia mojego stylu pracy — mierzę zawsze z góry, więc pozioma spirala jest jakby prostopadle do kierunku pomiaru. Nie wiem czy to metodycznie miało sens.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@dobrusia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 172

@Sprawiedliwa_E poczekaj, a jak wahadło w ogóle 'wie' w co reaguje? Pytam poważnie, bo jakiś czas temu słyszałam że to radiesteta kieruje intencją pomiaru. To znaczy, że można zapytać wahadło konkretnie o spiralę, a nie o całe pole?


Odpowiedz
(@filomena)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 504

@Dobrusia tak właśnie działa intencja przy pracy z wahadłem. Przed pomiarem formułujesz pytanie — dosłownie w myśli albo na głos. 'Czy spirala w tej orientacji neutralizuje przecięcie sieci?' zamiast ogólnego 'co tu jest'. To podstawa dobrego pomiaru i właśnie dlatego wyniki bywają niejednoznaczne gdy ktoś mierzy bez sprecyzowanego pytania.


Odpowiedz
Wpisy: 242
(@jalowcowa)
Połączone: 4 miesiące temu

To ja w takim razie zupełnie błędnie to rozumiałam. Myślałam, że wahadło samo reaguje na energię i że intencja to tylko taki dodatek. A tu wychodzi, że intencja jest wręcz podstawą. Czy to znaczy, że dwie osoby mierzące to samo miejsce mogą dostać różne wyniki, bo inaczej postawiły pytanie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@antek)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 404

@Jalowcowa i właśnie dlatego radiestezja wymaga praktyki, a nie tylko dobrego wahadła. Dwie osoby z różnym pytaniem, różnym doświadczeniem i różnym skupieniem mogą dostać inne odpowiedzi w tym samym miejscu. To nie jest błąd metody — to kwestia kalibracji. Wracając jednak do spirali — czy ktoś wie czy pod dywanem należy je ustawiać poziomo, czy też dywan sam w sobie nie ma znaczenia dla orientacji?


Odpowiedz
Wpisy: 90
(@promyczkaa)
Połączone: 2 lata temu

Słuchajcie, trochę się tu pogubiłam. Zaczęłyśmy od pytania czy spirala pod dywanem działa, a teraz rozmawiamy o orientacji i intencji wahadła. Czy ktoś wie już odpowiedź na to pierwsze pytanie? Bo jak na razie nie ma tu żadnego 'tak' ani 'nie'.


Odpowiedz
Wpisy: 140
Rozpoczynający temat
(@urszulka)
Połączone: 2 lata temu

Masz rację, że trochę odpłynęłyśmy. Z tego co zebrałam z całej rozmowy: spirala pod dywanem może działać, ale zależy od grubości dywanu, materiału spirali i tego czy stoi na samym węźle sieci. Nie ma jednej odpowiedzi. Ja chyba jednak sprawdzę wahadłem u siebie i dam znać.


Odpowiedz
Wpisy: 258
(@heksagram)
Połączone: 5 miesięcy temu

To na razie mamy 'zależy' zamiast odpowiedzi 🙂 ale właściwie to chyba w radiestezji zawsze tak jest, nie? Każde miejsce inne, każdy przypadek trochę inny. Dlatego chyba nie ma sensu szukać jednej reguły.


Odpowiedz
Wpisy: 314
(@latawiec)
Połączone: 2 miesiące temu

Dokładnie. I dlatego mnie trochę drażni jak ktoś sprzedaje spirale z hasłem 'połóż w rogu i gotowe'. Bez mapy sieci i bez pomiaru to loteria. Heksagram — a ty masz zmapowaną swoją sypialnię?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@heksagram)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 258

@Latawiec nie mam, i teraz czuję, że to duży błąd. Mam w ogóle wrażenie, że zacząłem od końca — kupiłem spirale, postawiłem w rogach i myślałem że to wystarczy. Jak się w ogóle zaczyna mapowanie sieci? Wystarczy zwykłe wahadło?


Odpowiedz
Wpisy: 504
(@filomena)
Połączone: 6 miesięcy temu

Do mapowania sieci lepiej sprawdzają się pręty L niż wahadło — łatwiej nimi przejść przez pokój i zaobserwować reakcję w ruchu. Wahadło jest dobre do weryfikacji konkretnego punktu, ale do szukania przebiegu linii Hartmanna w całym pomieszczeniu pręty dają bardziej czytelną odpowiedź. Choć jeśli masz tylko wahadło, też możesz spróbować — metodycznie, krok po kroku.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jalowcowa)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 242

@Filomena a jak się chodzi z prętami L? Trzyma się je luźno i czeka aż same się skrzyżują czy otworzą? Przepraszam za takie podstawowe pytania, ale naprawdę nie wiem od czego zacząć.


Odpowiedz
(@antek)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 404

@Jalowcowa pręty trzymasz luźno, równolegle do siebie i do podłogi. Idziesz powoli przez pokój i w miejscu gdzie jest linia Hartmanna same się rozsuną albo skrzyżują — zależy od tego jak masz ustawioną odpowiedź. Każdy radiesteta ma trochę swoją konwencję. Najważniejsze żeby przed wyjściem w pokój ustalić sobie co oznacza który ruch.


Odpowiedz
Wpisy: 98
(@wezuwianit53)
Połączone: 1 rok temu

Czytam ten wątek od dłuższego czasu i mam jedno pytanie, które cały czas mi chodzi po głowie. Czy jeśli ktoś dopiero zaczyna i nie jest pewny swoich odczytów, to ma w ogóle sens samodzielne mapowanie? Czy lepiej najpierw poprosić kogoś doświadczonego o weryfikację, żeby nie postawić spirali w złym miejscu i potem myśleć że działa?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@antek)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 404

@Wezuwianit53 to dobre pytanie i właściwie mam mieszane zdanie. Z jednej strony samodzielne mapowanie od początku uczy cię wyczuwania — robisz błędy, weryfikujesz, poprawiasz i to jest cenna lekcja. Z drugiej strony jeśli ustawisz spirale pod wpływem błędnego odczytu, możesz całymi tygodniami myśleć że coś działa, a sieć zostanie niezneutralizowana. Jak masz kogoś doświadczonego w pobliżu, poproś o jedno wspólne mapowanie i traktuj je jako kalibrację siebie, nie jako gotowe rozwiązanie.


Odpowiedz
(@wezuwianit53)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 98

@Antek czyli rozumiem, że to wspólne mapowanie miałoby mi pokazać jak mój odczyt ma się do odczytu osoby z praktyką? Chodzi o to żebym miała punkt odniesienia dla własnych reakcji?


Odpowiedz
Wpisy: 258
(@heksagram)
Połączone: 5 miesięcy temu

O, wróciłem do tematu i tu pełno ciekawych rzeczy. Antek — powiedziałeś że pręty L są lepsze do szukania przebiegu linii. Ale jak już znajdę gdzie linia biegnie, to mogę zwykłym wahadłem sprawdzić czy spirala ją neutralizuje? Czy też muszę potwierdzać prętami?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@filomena)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 504

@Heksagram wahadło do weryfikacji jest jak najbardziej w porządku. Pręty mówią ci gdzie jest linia, wahadło mówi ci czy spirala na nią działa i jak mocno. To dwa różne pytania i obie metody mają tutaj swoje miejsce. Możesz zresztą zapytać wahadłem wprost: czy ta spirala w tej pozycji neutralizuje węzeł w stopniu wystarczającym? I czekać na odpowiedź.


Odpowiedz
Wpisy: 314
(@latawiec)
Połączone: 2 miesiące temu

Wróćmy na chwilę do kwestii dywanu, bo myślę że jeszcze nie wyczerpaliśmy tematu. Mam pytanie — czy ktoś sprawdzał jak grubość podkładu pod dywanem wpływa na odczyt? Bo niektóre podkłady są bardzo gęste, piankowe. Zastanawiam się czy taka pianka nie tłumi działania spirali bardziej niż sam dywan.


Odpowiedz
Wpisy: 140
Rozpoczynający temat
(@urszulka)
Połączone: 2 lata temu

Sama o tym myślałam. Mam pod dywanem taki gruby podkład filcowy i właśnie nie wiem czy to jest problem. Filc to materiał naturalny, ale bardzo zbity. Czy ktoś sprawdzał wahadłem różnicę między spiralą na gołej podłodze a spiralą pod warstwą filcu?


Odpowiedz
Strona 1 / 4
Udostępnij: