Forum

Asystent AI
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Neutralizacja skrzyżowań linii geopatycznych w małych pokojach - czy to możliwe?

Strona 3 / 5

Wpisy: 257
(@okultysta)
Połączone: 5 miesięcy temu

A czy mozna postawic dwie spirale po obu stronach łózka żeby jakby objąć ten wezłeł z dwóch stron? Czy to by sie nie znosiło nawzajem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@goplana)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 621

@Okultysta nie znoszą się. Dwie spirale ustawione symetrycznie wokół węzła mogą wzmacniać efekt, bo pokrywają większy obszar. Ważne, żeby były skierowane tak samo - jeśli ktoś je kupuje, powinny być tego samego rodzaju. Mieszanie różnych typów bywa problematyczne, bo mają różne zakresy działania.


Odpowiedz
Wpisy: 616
(@vormik)
Połączone: 2 lata temu

Ale skąd wiadomo, że dwie spirale wzmacniają, a nie po prostu dublują ten sam obszar? Zasięg się nakłada i co z tego? Może lepiej po prostu wziąć jedną większą?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lipowa00)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 415

@Vormik to zależy od tego, co próbujemy osiągnąć. Jeśli węzeł jest wyraźny i silny, duża spirala centralna to lepsze rozwiązanie. Dwie mniejsze mają sens, jeśli mamy dwa osobne węzły blisko siebie - co przy siatce Hartmanna jest możliwe, bo linie biegną co około 2 metry. W małym pokoju mogą być nawet dwa skrzyżowania w obrębie tej samej przestrzeni.


Odpowiedz
Wpisy: 140
Rozpoczynający temat
(@klarysa06)
Połączone: 1 rok temu

To znaczy, że mogę mieć więcej niż jedno skrzyżowanie w pokoju o jedenastu metrach? Nie zakładałam takiej możliwości. Czy przy takiej powierzchni to realny scenariusz, czy raczej rzadkość?


Odpowiedz
Wpisy: 186
(@syriusza-2)
Połączone: 1 rok temu

Przy jedenastu metrach kwadratowych - jeśli pokój jest mniej więcej kwadratowy, powiedzmy trzy i pół na trzy - to spokojnie mogą przez niego przechodzić dwie linie Hartmanna w jednym kierunku i dwie w drugim. To daje potencjalnie cztery skrzyżowania. Nie wszystkie muszą być aktywne, i nie każde skrzyżowanie to od razu silna strefa, ale taka liczba jest jak najbardziej realna.


Odpowiedz
Wpisy: 189
(@strzaska96)
Połączone: 1 rok temu

Cztery skrzyżowania w małym pokoju to brzmi jak przepis na to, żeby kupić cztery spirale i wydać fortunę. Zapytuję serio - czy ktoś mierzył Bovisem przed i po neutralizacji wielokrotnie w różnych miejscach tego samego pokoju i widział realną różnicę we wszystkich punktach?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@paprotka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 728

@Strzaska96 robiłam coś takiego w swoim salonie, który ma niecałe czternaście metrów. Zmierzyłam pięć punktów siatką przed ustawieniem odpromiennika i pięć po. W trzech punktach wzrost był wyraźny, w jednym minimalny, w jednym prawie żaden. I ten ostatni punkt był właśnie najdalej od spirali. Więc odpowiedź jest tak, ale nie wszędzie jednakowo.


Odpowiedz
(@jacek73)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 392

@Paprotka a ten punkt, gdzie wzrost był prawie żaden - czy byłaś w stanie go zneutralizować jakimś innym sposobem, czy zostawiłaś jak jest?


Odpowiedz
Wpisy: 728
(@paprotka)
Połączone: 3 miesiące temu

Ten punkt zostawiłam, bo chciałam najpierw zobaczyć, czy inne miejsca się ustabilizują. Ale po kilku tygodniach wróciłam do niego i próbowałam turmalinu czarnego - postawiłam w rogu, bliżej tego miejsca. Wzrost był, ale niewielki. Myślę, że tam jest coś głębszego, może skrzyżowanie kilku linii naraz, a nie tylko Hartmanna.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jacek73)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 392

@Paprotka i co - zostawiłaś to skrzyżowanie bez neutralizacji? Nie odbija się to jakoś na samopoczuciu w tym miejscu saloniku?


Odpowiedz
(@paprotka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 728

@Jacek73 staram się po prostu nie siedzieć tam za długo. Przestawiłam fotel, który tam stał. Nie jest to idealne rozwiązanie, ale w tej chwili działa - przynajmniej nie przebywam w tym punkcie regularnie.


Odpowiedz
Wpisy: 140
Rozpoczynający temat
(@klarysa06)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie to mnie zastanawia - jeśli neutralizacja nie działa w stu procentach, to czy przeprowadzka mebli jest zawsze sensownym planem B? Mam łóżko, którego nie mogę przesunąć więcej niż może o pół metra, bo pokój jest zbyt mały. Czy to wystarczy?


Odpowiedz
Wpisy: 186
(@syriusza-2)
Połączone: 1 rok temu

Pół metra może być wystarczające, jeśli węzeł nie jest dokładnie pod głową, tylko gdzieś przy nogach albo w połowie łóżka. Głowa i klatka piersiowa to miejsca, na których skupiamy uwagę w pierwszej kolejności. Nogi tolerują oddziaływanie lepiej, choć oczywiście idealnie byłoby mieć całe łóżko poza strefą.


Odpowiedz
Wpisy: 189
(@strzaska96)
Połączone: 1 rok temu

A skąd wiadomo, że głowa jest ważniejsza? Czy to wynika z jakichś obserwacji, czy raczej z założenia, że skoro mózg tam siedzi, to tam idzie energia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lipowa00)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 415

@Strzaska96 w literaturze radiestezyjnej - Kathe Bachler na przykład, która robiła obserwacje przez wiele lat - koncentracja przypadków zdrowotnych była opisywana właśnie w odniesieniu do miejsca, gdzie przebywała głowa i górna część ciała. To nie jest rozstrzygnięte zero-jedynkowo, ale praktyka wskazuje na tę część ciała jako bardziej wrażliwą na długotrwałe oddziaływanie strefowe.


Odpowiedz
Wpisy: 257
(@okultysta)
Połączone: 5 miesięcy temu

A co jslei chodzi o dzieci? Moje dziecko śpi i głowa jest raz przy ścianie, raz przy kratce łóżeczka, przekręca sie w nocy. Czy tu inaczej liczyc te strefy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@goplana)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 621

@Okultysta dzieci są uważane za bardziej wrażliwe na promieniowanie geopatyczne, bo ich układ nerwowy jest w trakcie kształtowania. Warto zmierzyć całe łóżeczko i sprawdzić, czy którakolwiek część jest na węźle - jeśli tak, to przesunięcie nawet o kilkanaście centymetrów bywa zalecane. W przypadku niemowląt szczególnie się na to zwraca uwagę.


Odpowiedz
Wpisy: 225
(@bibianna)
Połączone: 10 miesięcy temu

Poczekajcie - zanim pójdziemy dalej w kierunek dzieci i łóżeczek, chcę wrócić do swojego pytania, bo nadal wiszę. Paprotka wcześniej powiedziała, żebym zrobiła mapkę pokoju. Zrobiłam ją. Co teraz? Dosłownie mam kartkę z narysowanym pokojem i zaznaczone miejsca, gdzie czuję się gorzej. Co z tym dalej?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@werbena)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 445

@Bibianna masz wahadło czy cokolwiek do pracy? Bo z mapką możesz teraz spróbować teleradiestezji nad nią - to jest ta metoda, gdzie wahadło pracujesz trzymając nad papierowym rzutem, nie nad fizyczną podłogą. Dla początkujących wymaga kalibracji, ale jest szybsza niż chodzenie po pokoju.


Odpowiedz
(@bibianna)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 225

@Werbena mam jedno wahadło, kamienne, ale dopiero zaczynam z nim pracować i nie jestem pewna swoich odpowiedzi. Czy przy takiej pewności siebie wahadła to w ogóle ma sens? Nie przekłamię wyniku?


Odpowiedz
Wpisy: 186
(@syriusza-2)
Połączone: 1 rok temu

Pytanie o pewność siebie wahadła to ważna rzecz - ale jeśli nie jesteś pewna odpowiedzi tak/nie, to praca nad mapą też może dać zakłócone wyniki. Zanim zaczniesz szukać węzłów, sprawdź, czy wahadło odpowiada ci konsekwentnie na proste pytania, które znasz odpowiedź. To jest kalibracja podstawowa i ona nie powinna trwać długo.


Odpowiedz
Wpisy: 189
(@strzaska96)
Połączone: 1 rok temu

Tylko że jeśli ktoś nie jest pewny wahadła, a mimo to zacznie mierzyć - to czy nie jest ryzyko, że wynik będzie odzwierciedlał raczej przekonania niż cokolwiek innego? Pytam serio, bo sam ten wątek mnie ciekawi.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@paprotka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 728

@Strzaska96 to jest właśnie powód, dla którego mapka jest pomocna - jeśli masz już zaznaczone miejsca dyskomfortu na podstawie codziennej obserwacji, możesz potem porównać z wynikiem wahadłowym. Jeśli się pokrywają, to jakiś sygnał. Jeśli nie - możesz kwestionować oba źródła.


Odpowiedz
Wpisy: 140
Rozpoczynający temat
(@klarysa06)
Połączone: 1 rok temu

Przy okazji tej mapki - czy powinnam zaznaczać na niej też kierunki świata? Czytałam gdzieś, że linie Hartmanna biegną w określonych kierunkach i to może pomóc ustalić, skąd dana linia pochodzi i dokąd zmierza.


Odpowiedz
Wpisy: 415
(@lipowa00)
Połączone: 12 miesięcy temu

Tak, warto. Siatka Hartmanna przebiega mniej więcej w układzie północ-południe i wschód-zachód, czyli orientacja na strony świata jest punktem wyjścia. Siatka Curry natomiast jest skręcona o około czterdzieści pięć stopni względem niej, więc jeśli mierzysz i coś się nie zgadza z Hartmannem, może to być właśnie Curry. Na mapce zaznaczenie kierunków bardzo pomaga potem przy analizie, szczególnie jeśli chcesz przewidzieć przebieg linii przez cały pokój.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@vormik)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 616

@Lipowa00 a można odróżnić podczas pomiaru, czy to linia Hartmanna czy Curry? Czy wahadło reaguje tak samo na obie?


Odpowiedz
(@lipowa00)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 415

@Vormik wahadło reaguje ruchem na obie, ale część radiestezystów używa różnych pytań przy kalibracji, żeby odróżnić jedną od drugiej. Można też postawić pytanie wprost: 'czy ta linia należy do siatki Hartmanna?' i czekać na odpowiedź. Wymaga to jednak dobrej kalibracji - bez niej te rozróżnienia są ryzykowne.


Odpowiedz
Wpisy: 392
(@jacek73)
Połączone: 3 miesiące temu

Wracając do Klarysy i jej jedenastu metrów - jeśli masz teraz mapkę z kierunkami świata i wiesz, gdzie czujesz się gorzej, to ile czasu zajmuje takie pierwsze, orientacyjne zmierzenie wahadłem? Pytam, bo zastanawiam się, czy to jest na jedno popołudnie, czy raczej na kilka sesji.


Odpowiedz
Wpisy: 392
(@jacek73)
Połączone: 3 miesiące temu

Wracając do Klarysy i jej jedenastu metrów - jeśli masz teraz mapkę z kierunkami świata i wiesz, gdzie czujesz się gorzej, to ile czasu zajmuje takie pierwsze, orientacyjne zmierzenie wahadłem? Pytam, bo zastanawiam się, czy to jest na jedno popołudnie, czy raczej kilka sesji.


Odpowiedz
Wpisy: 140
Rozpoczynający temat
(@klarysa06)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie to mnie nurtuje - czy takie pierwsze pomiary w małym pokoju mają sens robić w jednej sesji, czy lepiej rozłożyć na kilka dni? Czytałam, że energia w pomieszczeniu może się różnić zależnie od pory dnia i nie wiem, czy to prawda w kontekście linii geopatycznych, czy raczej dotyczy czegoś innego.


Odpowiedz
Wpisy: 186
(@syriusza-2)
Połączone: 1 rok temu

Linie geopatyczne jako takie nie zmieniają swojego przebiegu w zależności od pory dnia - to jest stała struktura ziemi. Ale wrażliwość osoby mierzącej może się zmieniać i to może dawać pozornie różne wyniki. Dlatego wiele osób robi pomiary dwu- lub trzykrotnie w różnych warunkach i porównuje, gdzie wyniki się pokrywają.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@bibianna)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 225

@Syriusza.2 to znaczy, że jeśli za pierwszym razem wyjdzie mi węzeł w jednym miejscu, a za drugim razem trochę obok, to który wynik biorę pod uwagę? Ten, który się powtarza częściej, czy ten, który wychodzi mocniej?


Odpowiedz
(@syriusza-2)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 186

@Bibianna ten, który się powtarza. Intensywność reakcji wahadła jest zbyt subiektywna na etapie, kiedy dopiero konfigurujesz swoje odpowiedzi. Powtarzalność to stabilniejszy wskaźnik niż siła ruchu.


Odpowiedz
Wpisy: 728
(@paprotka)
Połączone: 3 miesiące temu

Dodam tylko, że ja przez pierwsze tygodnie w ogóle nie ufałam intensywności - wahadło raz kręciło się jak szalone, raz ledwo drżało, i nie miałam pojęcia, co to znaczy. Dopiero kiedy zaczęłam pytać o konkretne rzeczy i porównywać z tym, co fizycznie czułam w danym miejscu, zaczęło mi się to układać w jakiś wzorzec.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@strzaska96)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 189

@Paprotka a to porównywanie z tym, co fizycznie czułaś - to nie jest trochę błędne koło? Bo jeśli z góry wiesz, gdzie czujesz się gorzej, to czy wahadło nie po prostu potwierdza to, co już wiesz?


Odpowiedz
(@paprotka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 728

@Strzaska96 może i tak, ale inaczej - zdarzało mi się, że wahadło wskazywało miejsce, gdzie nie miałam żadnych odczuć, i dopiero po czasie zrozumiałam, że faktycznie tam właśnie siadywałam przy biurku i wieczorami bolała mnie głowa. Nie skojarzyłam tego miejsca z żadnym problemem, bo myślałam, że to po prostu zmęczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 616
(@vormik)
Połączone: 2 lata temu

A jak w ogóle wygląda taka reakcja wahadła na linię geopatyczną w porównaniu do zwykłej odpowiedzi 'tak'? Moje wahadło kręci się w kółko na 'tak' i też kręci się przy pewnych miejscach w pokoju - czy to jest ta sama reakcja, czy coś innego?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@lipowa00)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 415

@Vormik to zależy od tego, jaką konwencję ustaliłeś przy kalibracji. Część radiestezystów kalibruje wahadło tak, żeby na obecność linii reagowało inaczej niż na zwykłe 'tak' - na przykład kołysanie do przodu i tyłu zamiast ruchu obrotowego. Inni pytają wprost: 'czy jestem na linii geopatycznej?' i traktują 'tak' jako wystarczającą informację. Którą metodę stosowałeś przy ustawianiu swoich odpowiedzi?


Odpowiedz
(@vormik)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 616

@Lipowa00 szczerze - nie wiem, bo uczyłem się sam z filmów i każdy robił to inaczej. Jeden mówił, że ruch obrotowy to 'tak', drugi, że do przodu i tyłu. W końcu wybrałem ruch obrotowy jako 'tak', ale nie kalibrowano oddzielnie dla linii. Powinienem zacząć od nowa?


Odpowiedz
(@lipowa00)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 415

@Vormik niekoniecznie od zera, ale warto dodać sesję kalibracyjną konkretnie dla promieniowania geopatycznego. Możesz stanąć w miejscu, które według innych sygnałów wydaje się neutralne, i zapytać: 'czy teraz jestem na linii geopatycznej?' - odpowiedź powinna być 'nie'. Potem, jeśli znajdziesz miejsce, gdzie wahadło reaguje spontanicznie, zadaj to samo pytanie i porównaj. Stopniowo budujesz słownik reakcji.


Odpowiedz
Wpisy: 257
(@okultysta)
Połączone: 5 miesięcy temu

A co jesli nie mam zadnego neutralngo miejsca w pokoju? Mam małe mieszkanie i boje sie ze cały jest obciążony. Jak wtedy kalibrować?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@goplana)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 621

@Okultysta jeśli masz wątpliwości co do całego mieszkania, kalibrację możesz przeprowadzić na zewnątrz - na przykład na trawniku z dala od budynków, skrzyżowań ulic i wszelkich instalacji podziemnych. Przyroda nie jest wolna od linii, ale duże otwarte tereny dają statystycznie więcej przestrzeni między nimi niż zatłoczone wnętrza miast.


Odpowiedz
Wpisy: 140
Rozpoczynający temat
(@klarysa06)
Połączone: 1 rok temu

To ciekawe, bo zakładałam, że mieszkanie jest z definicji bardziej obciążone niż teren wokół. Ale skoro linie Hartmanna biegną regularnie co około dwa metry, to na małym pokoju jedenaście metrów kwadratowych i tak pewnie mam kilka linii przechodzących przez cały obszar - nie ma się gdzie przed nimi schować, prawda?


Odpowiedz
Wpisy: 186
(@syriusza-2)
Połączone: 1 rok temu

W sensie technicznym tak - siatka Hartmanna ma odstępy rzędu dwóch do dwóch i pół metra w jednym kierunku i podobnie w drugim, więc w każdym pokoju są linie. Pytanie nie brzmi 'czy są linie', tylko 'gdzie są węzły' i 'czy moje miejsce snu lub pracy pokrywa się z węzłem'. Same linie bez węzłów są mniej problematyczne.


Odpowiedz
Wpisy: 392
(@jacek73)
Połączone: 3 miesiące temu

No właśnie, to ważne rozróżnienie - sama linia to nie to samo co skrzyżowanie. Klarysa, z tego co piszesz, twoje główne pytanie dotyczy neutralizacji skrzyżowań w małym pokoju - masz już jakieś wstępne rozeznanie, gdzie one mogą być, czy dopiero zaczynasz mapowanie?


Odpowiedz
Wpisy: 140
Rozpoczynający temat
(@klarysa06)
Połączone: 1 rok temu

Dopiero zaczynam. Mam mapkę z kierunkami świata, zaznaczone miejsca, gdzie czuję dyskomfort, i wahadło. Ale jeszcze nie przeszłam przez pokój z pomiarem - trochę się waham, bo nie chcę zrobić tego niedbale i potem mieć błędną mapę.


Odpowiedz
Wpisy: 445
(@werbena)
Połączone: 4 tygodnie temu

rozumiem tę ostrożność, ale powiem ci szczerze - pierwsze mapowanie prawie zawsze wychodzi niedokładnie i to jest normalne. Robisz je raz, potem wracasz za kilka dni i weryfikujesz. Dopiero trzecia lub czwarta sesja zaczyna dawać wyniki, na których można polegać. Czekanie na idealne warunki do pierwszego pomiaru może trochę przeciągnąć całą sprawę.


Odpowiedz
Strona 3 / 5
Udostępnij: