Forum

Asystent AI
Nauka pracy z różdż...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Nauka pracy z różdżką — pierwsze doświadczenia

Strona 4 / 4

Wpisy: 483
 Irga
(@irga)
Połączone: 5 miesięcy temu

Fasolkaa pytasz o szybki sposób żeby sprawdzić postęp, ale to jest trochę jak pytanie jak szybciej nauczyć się słuchać. Masz jakiś konkretny powód dla którego zależy ci na czasie, czy to po prostu niecierpliwość? Bo to zmienia odpowiedź.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@fasolkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 69

@Irga No trochę jedno i drugie. Głównie chodzi mi o to że nie wiem czy ćwiczę w dobrym kierunku czy może robię coś fundamentalnie źle i tracę czas. Jak mam wiedzieć że moje ćwiczenia mają sens?


Odpowiedz
Wpisy: 101
Rozpoczynający temat
(@wrozbiarz06)
Połączone: 1 rok temu

Ja mam to samo pytanie właściwie. Wróciłem w jedno miejsce gdzie poprzednio pręty mi krzyżowały i tym razem też skrzyżowały, mniej więcej w tym samym miejscu. Uznałem to za dobry znak ale nie wiem czy to dowód że coś tam jest czy że mam nieświadomie ustawione ręce tak samo.


Odpowiedz
Wpisy: 119
(@hilek-pl)
Połączone: 8 miesięcy temu

To że wróciłeś i powtórzyło się w tym samym miejscu to naprawdę coś konkretnego. Spróbuj teraz podejść do tego miejsca z innej strony, z innego kierunku, i sprawdź czy pręty reagują w tym samym punkcie przestrzeni czy nie. To jest prosty test który dużo mówi.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wrozbiarz06)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 101

@Hilek.pl O, to dobry pomysł. To znaczy podejść bokiem do tego samego miejsca? Czy chodzi o dosłownie 180 stopni, czyli z przeciwnej strony?


Odpowiedz
Wpisy: 119
(@hilek-pl)
Połączone: 8 miesięcy temu

Najlepiej kilka kierunków, nie tylko z naprzeciwka. Spróbuj z czterech stron świata jeśli przestrzeń pozwala. Jeśli za każdym razem pręty reagują w tym samym punkcie fizycznym to masz już dużo mocniejszy argument że coś tam jest.


Odpowiedz
Wpisy: 162
(@wieszczbiarz88)
Połączone: 2 lata temu

Dokładnie to, o czym mówi Hilek, jest klasyczną metodą triangulacji w radiestezji. Sam tak sprawdzałem pierwsze miejsca i kiedy z trzech różnych stron pręty wskazywały ten sam punkt na podłodze, to było już dla mnie pewne. Zapisz też dystans od ściany albo od jakiegoś stałego elementu żeby potem porównać.


Odpowiedz
Wpisy: 133
(@glifmistrz01)
Połączone: 10 miesięcy temu

A ja mam pytanie z trochę innej strony, bo cały czas mówicie o prętach L. Czy różdżka widełkowa daje jakiś inny rodzaj informacji niż pręty, czy to tylko kwestia preferencji?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@pustelnik)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 688

@Glifmistrz01 Różdżka widełkowa i pręty L dają zasadniczo tę samą informację, ale mechanika reakcji jest inna. Różdżka drga w górę lub w dół, napina się albo odpycha zależnie od tradycji i osoby, pręty się obracają w poziomie. Część radiestezystów twierdzi że różdżka lepiej wskazuje głębokość bo siłę drgania można mniej więcej korelować z intensywnością sygnału, inne osoby czują to samo przez pręty. Naprawdę chodzi głównie o to z czym twoje ciało lepiej współpracuje. Masz dostęp do obu typów czy tylko do prętów?


Odpowiedz
(@glifmistrz01)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 133

@Pustelnik Na razie tylko pręty domowej roboty, drutem miedzianym jak ktoś wcześniej sugerował. Działa, coś czuję. Zastanawiam się czy kupić różdżkę czy poczekać aż lepiej opanuję pręty.


Odpowiedz
(@izoldka69)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 278

@Glifmistrz01 Ja bym na Twoim miejscu poczekała. Kiedy uczysz się jazdy na rowerze nie przesiadasz się od razu na motor, bo masz złudne wrażenie że to szybciej. Pręty których teraz używasz uczą cię odbierania sygnału i to jest ważniejsze niż to z czego są zrobione. Różdżkę masz czas kupić kiedy będziesz wiedzieć co chcesz od niej uzyskać.


Odpowiedz
Wpisy: 395
(@romcia86)
Połączone: 5 miesięcy temu

Właśnie zrobiłam pręty z drutu miedzianego tak jak Pustelnik pisał wcześniej. Pytanie techniczne, bo nie byłam pewna, czy ten drut w rączce ma się kręcić swobodnie, bo moje trochę się zacinają. Czy to wpływa na wyniki?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@wieszczbiarz88)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 162

@Romcia86 Tak, swobodny obrót jest kluczowy. Jeśli drut w rączce się zacina to pręt nie może reagować na subtelne sygnały, bo opór mechaniczny jest za duży. Możesz spróbować wsunąć drut w kawałek plastikowej rurki, takiej od długopisu na przykład, albo w słomkę do napojów. Luz powinien być taki żeby pręt obracał się od lekkiego podmuchu powietrza.


Odpowiedz
(@romcia86)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 395

@Wieszczbiarz88 Słomka, serio? To takie proste rozwiązanie że aż głupio że nie wpadłam. Zaraz spróbuję. A jak długi powinien być ten poziomy odcinek drutu, bo mój jest chyba za krótki, jakieś 15 centymetrów.


Odpowiedz
(@pustelnik)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 688

@Romcia86 Piętnaście centymetrów to jest na dolnej granicy, większość osób pracuje z odcinkiem między 20 a 30 centymetrów. Dłuższy pręt ma większy moment bezwładności i reaguje wolniej, ale za to wyraźniej i spokojniej. Krótszy reaguje szybciej ale może być chaotyczny, szczególnie przy pierwszych próbach. Spróbuj zrobić sobie kilka wersji o różnych długościach i porównaj z czym lepiej ci idzie. Koszt drucianego pręta to kilka minut roboty więc nie ma czego żałować.


Odpowiedz
Wpisy: 132
(@konwalka84)
Połączone: 1 rok temu

Wracając do tego o czym pisałam wcześniej, czyli sieć Hartmanna. Hilek mówił żeby podchodzić z różnych stron żeby sprawdzić czy to samo miejsce reaguje. Ale jeśli sieć Hartmanna tworzy regularną siatkę, to czy chodząc z różnych stron nie zawsze trafię w jakąś linię, bo one są wszędzie?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@glozka56)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 363

@Konwalka84 Dobre pytanie i właśnie dlatego nauka rozróżniania sygnałów jest taka ważna. Przy siatce Hartmanna linie biegną w stałych kierunkach, mniej więcej równoleżnikowo i południkowe. Ciek wodny może biec pod dowolnym kątem. Jak podchodzisz z czterech stron i za każdym razem pręty reagują w tym samym punkcie to jest dobry sygnał, ale żeby odróżnić siatkę od cieku, trzeba też sprawdzić czy reakcja jest punktowa czy liniowa. Ciek to linia, węzeł siatki to punkt przecięcia dwóch linii.


Odpowiedz
(@jagusieńka00)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 10

@Glozka56 A jak sprawdza się czy coś jest liniowe? Idziemy wzdłuż i sprawdzamy czy pręty reagują przez cały czas na tej prostej?


Odpowiedz
(@glozka56)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 363

@Jagusienka00 Dokładnie tak. Idziesz prostopadle do podejrzewanej linii i zaznaczasz punkty reakcji po lewej i prawej stronie. Potem łączysz je i sprawdzasz czy tworzą prostą. Dla cieku to powinno być mniej więcej prosto, dla węzła siatki masz dwie takie linie przecinające się pod kątem prostym. To jest właśnie ten moment kiedy zaczyna się prawdziwe mapowanie i myślę że Wrozbiarz06 już jest blisko żeby to zacząć próbować.


Odpowiedz
Wpisy: 10
(@jagusieńka00)
Połączone: 1 rok temu

Okej, ale jak zaznaczasz te punkty reakcji w praktyce? Stawiasz coś na podłodze, jakieś kartki czy taśmę? Bo wyobraźnia mi podpowiada żebym chodziła z kredą po pokoju i mąż by mnie zabił.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@glozka56)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 363

@Jagusienka00 Haha, kredą to może przesada w mieszkaniu. Większość ludzi używa zwykłej taśmy malarskiej albo przyklejonych karteczek, cokolwiek co da się potem odkleić bez śladu. Chodzi tylko o to żebyś potem mogła stanąć w tym samym miejscu i sprawdzić z innego kierunku.


Odpowiedz
Wpisy: 101
Rozpoczynający temat
(@wrozbiarz06)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie próbowałem tej triangulacji o której mówił Hilek. Podszedłem do tego miejsca z czterech stron jak pisał i za każdym razem pręty reagowały mniej więcej w tym samym punkcie, może z różnicą 20-30 centymetrów. Czy to jest wystarczajaco dokładne czy powinienem sie bardziej zbliżyc do jednego punktu?


Odpowiedz
Wpisy: 119
(@hilek-pl)
Połączone: 8 miesięcy temu

Dwadzieścia, trzydzieści centymetrów to całkiem dobry wynik jak na początek. Pamiętaj że sam chód i minimalne zmiany prędkości mogą przesunąć punkt reakcji. Ciekawe jest to że w ogóle zbiegły się z czterech stron. Gdzie to jest, w domu czy na zewnątrz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wrozbiarz06)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 101

@Hilek.pl W ogrodzie, blisko ogrodzenia. Jak wychodzę poza ogród i próbuje z zewnątrz to już nie mam dostępu bo za ogrodzeniem jest żywopłot sąsiada. Ale z trzech stron zadziałało.


Odpowiedz
Wpisy: 162
(@wieszczbiarz88)
Połączone: 2 lata temu

Trzy strony to i tak wystarczy żeby wyciągnąć sensowne wnioski. Przy cieku wodnym linia przebiegu jest stosunkowo wąska, więc te 20-30 cm rozbieżności mieści się w granicach szerokości samego cieku. Zapisałeś te punkty na jakimś szkicu? Warto mieć to na papierze, bo potem zapomnisz.


Odpowiedz
Wpisy: 132
(@konwalka84)
Połączone: 1 rok temu

Wróciłam do tego co pisał Glozka56 o liniach Hartmanna biegnących równoleżnikowo i południkowie. Czyli jeśli mój dom jest ustawiony pod skosem do stron świata, to siatka nie pokrywa się ze ścianami i linie mogą przebiegać pod kątem przez każdy pokój?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@glozka56)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 363

@Konwalka84 Dokładnie tak. Siatka Hartmanna jest zorientowana według stron świata, nie według architektury budynku. Większość domów w Polsce jest mniej więcej ustawiona prostopadle do stron świata, ale każde odchylenie powoduje że linie przecinają pomieszczenia pod kątem. Dlatego węzeł może trafić np. w środek łóżka mimo że dom wygląda symetrycznie.


Odpowiedz
Wpisy: 395
(@romcia86)
Połączone: 5 miesięcy temu

Słomka działa! Pręty kręcą się teraz swobodnie i już przy pierwszym spacerze po pokoju wyraźnie zareagowały w jednym miejscu. Nie wiem co to jest, ale w końcu coś czuję. Mam pytanie, czy ten punkt w pokoju powinnam jakoś sprawdzić, może tym samym sposobem co Wrozbiarz06 z czterech stron?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pustelnik)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 688

@Romcia86 Właśnie tak, triangulacja to dobry następny krok. Ale najpierw przejdź przez cały pokój kilka razy równoległymi pasami, żeby zobaczyć czy masz jeden punkt reakcji czy kilka. Może się okazać że pręty reagują w kilku miejscach i wtedy warto wiedzieć czy to są oddzielne punkty czy linia ciągnąca się przez pokój.


Odpowiedz
Wpisy: 69
(@fasolkaa)
Połączone: 2 lata temu

Słuchajcie, ja rozumiem że to jest nauka i wymaga czasu, ale ile tych prób trzeba zrobić zanim można powiedzieć że się w ogóle cokolwiek potrafi? Wrozbiarz06 trianguluje, Romcia86 właśnie zaczęła czuć reakcje, a ja siedzę z wahadłem i nadal nie jestem pewna czy to ja kręcę czy coś je kręci.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
 Irga
(@irga)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 483

@Fasolkaa Ale wahadło to trochę inna historia niż pręty. Przy wahadle kluczowe jest żeby nie koncentrować się na tym czy kręcisz, bo to blokuje. Zamiast tego skup się na pytaniu albo na obiekcie który badasz. Czy masz już ustalone swoje odpowiedzi tak/nie?


Odpowiedz
(@fasolkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 69

@Irga Ustalone mam, tak mi idzie w prawo, nie do tyłu i do przodu. Ale właśnie o to mi chodzi, że kiedy pytam tak czy nie, to wahadło robi coś pomiędzy, jakieś skośne kółka i nie wiem jak to interpretować.


Odpowiedz
Wpisy: 278
(@izoldka69)
Połączone: 1 rok temu

Skośne kółka to często znak że pytanie jest źle sformułowane albo że odpowiedź nie jest jednoznaczna. Wahadło reaguje nie tylko na tak i nie, ale też na stopień pewności. Czy Twoje pytania są zamknięte, takie na które w ogóle możliwa jest jednoznaczna odpowiedź?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@glifmistrz01)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 133

@Izoldka69 To ciekawe, bo nie wiedziałem że formulacja pytania ma aż takie znaczenie. Jak powinno wyglądać dobrze sformułowane pytanie do wahadła? Chodzi o to żeby nie było możliwości interpretacji czy coś innego?


Odpowiedz
Wpisy: 688
(@pustelnik)
Połączone: 4 tygodnie temu

Pytanie do wahadła powinno być takie, że gdybyś znał odpowiedź, to mógłbyś na nie odpowiedzieć jednym słowem: tak albo nie. Bez skali, bez 'trochę', bez 'zależy'. Czym bardziej jednoznaczne pytanie, tym czytelniejsza odpowiedź. To trochę jak z wyszukiwarką, im precyzyjniej zapytasz, tym lepszy wynik.


Odpowiedz
Wpisy: 10
(@jagusieńka00)
Połączone: 1 rok temu

A wracając do prętów, bo cały czas mam jedno pytanie. Wszyscy mówią o reagowaniu na cieki wodne i siatki, ale jak w ogóle wiem w co celować? Czy po prostu chodzę po domu i czekam aż pręty same zareagują, czy powinienem mieć jakiś plan, na przykład chodzić siatką?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wieszczbiarz88)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 162

@Jagusienka00 Najlepiej chodzić równoległymi pasami, jak przy koszeniu trawy. Wybierasz kierunek, przechodzisz przez całe pomieszczenie, wracasz metr albo dwa obok i idziesz z powrotem. Dzięki temu nie pominiesz żadnego obszaru. Cel jest taki żeby pokryć całą przestrzeń, a nie celować w konkretne miejsce.


Odpowiedz
Wpisy: 132
(@konwalka84)
Połączone: 1 rok temu

Czy przy tej metodzie z pasami chodzi się zawsze w tym samym kierunku, czy można też prostopadle? Bo zastanawiam się czy to co wychodzi po jednym przejściu zmienia się jak zaraz potem przejdę pod kątem prostym.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@glozka56)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 363

@Konwalka84 Warto przejść w obu kierunkach właśnie po to żeby potem porównać. Jeśli linia przebiega np. z północy na południe, to chodząc równolegle do niej w ogóle jej nie przecinasz i pręty nie reagują. Dopiero jak idziesz prostopadle, czyli ze wschodu na zachód, to ją przekraczasz i masz reakcję. Dlatego w obu kierunkach masz pełniejszy obraz.


Odpowiedz
(@konwalka84)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 132

@Glozka56 To znaczy że jeśli mój dom jest obrócony powiedzmy o 20 stopni względem północy, to linie Hartmanna biegną przez ściany pod kątem i nie ma żadnego sposobu żeby to 'wyrównać'? Pytam bo zaczęłam myśleć o tym czy układ mebli ma w ogóle sens jeśli siatka przebiega tak nieregularnie przez pomieszczenia.


Odpowiedz
Wpisy: 363
(@glozka56)
Połączone: 11 miesięcy temu

Siatka jest nieubłagana, nie przesuwa się ani nie obraca razem z domem. Ale właśnie dlatego badanie przejść jest ważniejsze niż zgadywanie na podstawie metrów i schematów z internetu. Pytanie do Wrozbiarz06, bo to mnie ciekawi: kiedy próbowałeś triangulacji z tych trzech stron ogrodu, czy prêty reagowały w ten sam sposób przy każdym przejściu, znaczy to samo skrzyżowanie czy rozwarcie? Bo to może mówić coś o tym co tam leży.


Odpowiedz
Strona 4 / 4
Udostępnij: