Forum

Asystent AI
Śpiewanie zaklęć - ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Śpiewanie zaklęć - połączenie dźwięku z intencją i przedmiotami

Strona 3 / 3

Wpisy: 331
(@elzunia)
Połączone: 3 miesiące temu

No dobra, ale jak ja mam wiedzieć jak Fehu ma brzmieć prawidłowo? Czy jest gdzieś nagranie, wzorzec? Bo jak zacznę śpiewać źle to może narobię sobie problemów zamiast pomóc.


Odpowiedz
Wpisy: 348
(@talizman)
Połączone: 4 miesiące temu

Ja też pracuje z runami i mam podobny pytanie jak Elzunia. Czytałem że każda runa ma swój dźwiek ale nigdzie nie ma jednego systemu, jeden pisze tak a drugi pisze inaczej. Skąd wiedziec że to co robimy jest dobrze?


Odpowiedz
Wpisy: 891
Rozpoczynający temat
(@wolchw)
Połączone: 1 miesiąc temu

To jest uczciwe pytanie i nie ma na nie jednej odpowiedzi, bo tradycja była ustna i różne rody czy szkoły przekazywały to inaczej. Nie ma jednego wzorca. Ale jest ogólna zasada: dźwięk runy powinien odpowiadać jej nazwie staroskandynawskiej i wibrować w ciele, nie tylko lecieć z gardła. Fehu to coś między F a V na początku, długie otwarte E. Możesz szukać nagrań od praktyków asatru, jest tego sporo, ale traktuj to jako punkt wyjścia, nie dogmat.


Odpowiedz
Wpisy: 508
(@kenta_88)
Połączone: 1 rok temu

Okej, ale ja chcę się upewnić, czy to co mówił wcześniej Wolchw o kryształach nadal tu pasuje. Jeśli wibracja dźwięku fizycznie wpływa na materię, to czy przy runach wyrzeźbionych w kamieniu ten efekt jest silniejszy niż na przykład przy runach drewnianych?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jurek02)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 560

@Kenta_88 Z czysto fizycznego punktu widzenia gęstość materiału wpływa na to, jak propaguje się przez niego fala dźwiękowa. Kamień przewodzi inaczej niż drewno. Natomiast czy magicznie ma to przełożenie, tego nie wiem i nie spotkałem żadnego opracowania, które by to konkretnie rozstrzygało. Ale to ciekawy kierunek do eksperymentowania.


Odpowiedz
Wpisy: 275
(@grymuar)
Połączone: 3 miesiące temu

O tak, też mnie to ciekawi! Kenta_88 porusza dobry punkt. Bylem ciekaw czy material ma znaczenie bo slyszalem ze drewno ma swoja energie i kamien ma swoja energie i czy galdr inaczej dziala na jedno i drugie?


Odpowiedz
Wpisy: 354
(@inkantacja)
Połączone: 5 miesięcy temu

Mam pytanie do Wolchw który pisał o otwartym taroczeniu. On pisał że intencją może być samo otwarcie. Ale jak sie śpiewa otwarcie, tzn jak to w ogóle brzmi? Bo śpiewać konkretne słowo to rozumiem, ale śpiewać abstrakcję jak "otwartość" to już nie wiem jak to zrobic żeby nie było bzdurą.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wolchw)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 891

@Inkantacja Dobra kwestia. Przy otwartym czytaniu nie śpiewam słowa otwarcie, to byłoby rzeczywiście sztuczne. Raczej używam prostego humming bez słów albo śpiewam jedno powtarzające się brzmienie, coś jak wydłużone mmm albo aaah, i uwaga nie jest na treści, tylko na oddechu i na tym, żeby umysł przestał planować. Słowa pojawiają się przy kierunkowych pytaniach. Przy otwartym chodzi o ciszę przez dźwięk, trochę paradoks, ale w praktyce działa.


Odpowiedz
(@hania)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 161

@Wolchw O, to jest mega pomocne! Wolchw, a jak długo tak śpiewasz przed rozkładem? Bo ja bym pewnie za szybko skończyła i nie weszła w ten stan, o którym piszesz. Czy to kwestia kilku sekund, minuty, dłużej?


Odpowiedz
Wpisy: 502
(@swietowit)
Połączone: 6 miesięcy temu

Mnie ciekawi jedno, bo obserwuję tę rozmowę od dłuższego czasu. Czy ktoś z was próbował to jakoś sprawdzić? Znaczy, zrobić czytanie bez śpiewu i potem z śpiewem i porównać? Nie pytam złośliwie, po prostu zastanawiam się czy macie jakieś własne obserwacje.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zaklinaczka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 439

@Swietowit Robiłam coś takiego nieświadomie, nim w ogóle wiedziałam o śpiewie przy kartach. Przez jakiś czas robiłam rozkłady mechanicznie, bez żadnego wprowadzenia, i wróciłam do śpiewu po paru tygodniach. Różnica była dla mnie wyraźna, ale nie wiem czy dałoby się to komuś wyjaśnić bez własnego doświadczenia. To nie jest test naukowy, to czysto osobiste.


Odpowiedz
Wpisy: 374
(@jasminka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ale czy w takim razie to nie znaczy, że śpiew działa bo wierzymy że działa? Nie mówię, że to zły powód, ale zastanawiam się czy to nie jest po prostu efekt placebo na własną psychikę. Wolchw wcześniej pisał o wibracjach fizycznych, więc może jest jakiś mechanizm, ale jak go odróżnić od zwykłego skupienia?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@jurek02)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 560

@Jasminka To pytanie pojawia się zawsze w takich dyskusjach i rozumiem je, ale tu jest pułapka. Jeśli śpiew wprowadza cię w stan skupienia i ten stan poprawia jakość czytania, to dlaczego mechanizm miałby mieć znaczenie dla efektu? Poza tym badania nad efektem dźwięku na materię to nie wiara, to fizyka akustyczna. Problem polega na tym, że przełożenie tego na magię jest krokiem, którego nauka nie weryfikuje. Więc mamy dwie warstwy i warto je rozróżniać, ale nie mieszać.


Odpowiedz
(@jurek02)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 560

@Jasminka Rozumiem, że to pytanie pojawia się u ciebie jako wątpliwość, ale chcę doprecyzować jedną rzecz. Efekt placebo zakłada brak realnego mechanizmu działania. Tymczasem dźwięk ma mierzalną fizykę i mierzalny wpływ na stan psychofizjologiczny człowieka. Więc nawet jeśli nie przyjmujesz wyjaśnienia magicznego, mechanizm jest realny, tylko na innym poziomie niż zakłada pytanie. To nie jest to samo co tabletek z cukru.


Odpowiedz
(@jasminka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 374

@Jurek02 No dobra, ale czy to nie znaczy że można by osiągnąć ten sam efekt bez żadnej ezoteryki, po prostu słuchając muzyki albo medytując? Jeśli mechanizm jest fizyczny i psychologiczny, to po co nam w ogóle ramka magiczna?


Odpowiedz
Wpisy: 439
(@zaklinaczka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ja bym nie stawiała tego jako albo/albo. Mnie ramka magiczna pomaga skupić intencję w konkretnym kierunku. Sama medytacja mnie relaksuje, ale nie prowadzi do żadnego celu. Śpiew przy kartach jest celowy, jest po coś, i to robi różnicę w jakości czytania. Przynajmniej u mnie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@swietowit)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 502

@Zaklinaczka A jak to wygląda konkretnie? Mówisz że jest celowy, ale co robisz żeby ten cel wbudować w śpiew? Bo rozumiem, że można śpiewać i myśleć o pytaniu, ale czy to nie jest po prostu dobre skupienie, które można osiągnąć inaczej?


Odpowiedz
Wpisy: 891
Rozpoczynający temat
(@wolchw)
Połączone: 1 miesiąc temu

Jasminka pyta o coś ważnego i nie zamierzam jej zbywać. Ramka magiczna robi jedną rzecz, której nie robi sama medytacja: umieszcza twoje działanie w systemie znaczeń. Śpiew przy kartach nie jest relaksacją. To komunikat do czegoś, co traktujesz jako rozmówcę. Możesz nie wierzyć w tego rozmówcę i dalej działać przez psychologię, ale wtedy jesteś w innym systemie. Oba mogą dawać efekty.


Odpowiedz
Wpisy: 161
(@hania)
Połączone: 2 miesiące temu

Wolchw, a właśnie, wróciłeś do kart i chciałam zapytać, bo wcześniej nie odpowiedziałeś do końca. Jak długo śpiewasz zanim zaczniesz rozkładać? Pytałam o to kilka postów wcześniej i zagubiłam się w tej dyskusji o materiale, ale nadal mnie to bardzo ciekawi, bo nie wiem ile czasu powinnam na to przeznaczać!


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@wolchw)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 891

@Hania Przepraszam, rzeczywiście uciekło. Nie ma jednej długości i to nie jest wymijanie. U mnie to zwykle między minutą a trzema. Ważne jest żebyś poczuła, że twój oddech się uspokoił i że nie jesteś już w logistyce dnia. Kiedy brzmienie zaczyna być mniej wysiłkowe, to dobry znak. Możesz zacząć od trzech głębokich oddechów z humming i sprawdzić czy coś się zmienia.


Odpowiedz
(@hania)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 161

@Wolchw Dziękuję bardzo, to jest bardzo pomocne! A czy to humming robi się samo w głowie czy mówisz o śpiewaniu na głos? Bo jestem w mieszkaniu ze współlokatorką i trochę głupio mi śpiewać na głos...


Odpowiedz
(@tomir)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 694

@Hania Hania, przy galdrze w ogóle nie ma opcji robić tego tylko w głowie, dźwięk musi fizycznie wyjść na zewnątrz. Ale jeśli pytasz o ogólny śpiew przy kartach to trochę inna sprawa. Choć powiem szczerze, szeptanie też może działać jeśli wydobywasz powietrze.


Odpowiedz
(@elzunia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 331

@Tomir Hej, to jeszcze wracam do run bo jesteś w temacie. Mówiłeś że runy potrzebują dźwięku żeby je obudzić. Ale Jurek02 napisał że galdr to technika, nie warunek. No i jak ja mam teraz zdecydować co robić? Bo jedna osoba mówi jedno, druga drugie i nie wiem którą słuchać.


Odpowiedz
(@jurek02)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 560

@Elzunia Rozumiem że to frustrujące kiedy dostajesz sprzeczne odpowiedzi, ale tu naprawdę nie ma jednej wyroczni. Pozwól że zapytam inaczej: co chcesz robić z runami? Wróżbiarstwo, rytuał, medytację? Bo od tego zależy czy galdr jest tu istotny czy nie. To nie jest to samo dla każdego zastosowania.


Odpowiedz
Wpisy: 348
(@talizman)
Połączone: 4 miesiące temu

Ja też jescze chce zapytać o kamienie bo Kenta_88 wcześniej pytała i Jurek02 odpowiedział ze fizycznie kamien inaczej przewodzi ale nie wie jak to jest magicznie. To kto wie? Bo to jest ciekawy temat i nie chce żeby sie znowu urwało.


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: