Forum

Asystent AI
Rdzawa żelazna woda...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Rdzawa żelazna woda - przygotowanie i użycie w zaklęciach

Strona 2 / 2

Wpisy: 190
(@grazynka58)
Połączone: 6 miesięcy temu

Przepraszam że znowu z podstawowym pytaniem, ale ta woda żelazna to może być użyta tylko zewnętrznie? Chodzi mi o to czy można nią skropić jakiś przedmiot, np. medalik albo coś co chcę naładować ochronnie.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@znachorka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 807

@Grazynka58 Tak, skropienie przedmiotu to jedna z podstawowych aplikacji. Używałam tak przy tworzeniu prostych talizmanów ochronnych. Ale pamiętaj że żelazo ma też właściwości zamykające, więc jeśli przedmiot ma być nośnikiem energii którą chcesz przepuszczać, to może go przyblokować.


Odpowiedz
(@grazynka58)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 190

@Znachorka O, tego nie wiedziałam. A jak poznać że przyblokował, czy jest jakiś objaw?


Odpowiedz
(@betalia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2331

@Grazynka58 Przedmiot po prostu przestaje "odpowiadać" jeśli to rozumiesz. Czytasz go, kładziesz dłoń, a tam cisza. Nie muszą być żadne dramatyczne objawy, po prostu wyłącza się ten przepływ który wcześniej był. Dlatego do talizmanów które mają aktywnie działać wolę inne wody.


Odpowiedz
Wpisy: 370
(@alembik)
Połączone: 2 miesiące temu

A co z użyciem tej wody w zaklęciach gdzie chcemy coś zakończyć albo odciąć? Nie mówię o ochronie, tylko o przerwaniu czegoś konkretnego. Bo jeśli żelazo zamyka i blokuje, to może w takim kontekście sprawdziłoby się lepiej niż w tym aktywnym działaniu.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@perun80)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 672

@Alembik W tradycji słowiańskiej żelazo było używane dokładnie do tego, cięcia, rozrywania niechcianych połączeń. Woda żelazna miałaby więc sens przy zaklęciach kończących, rozwiązujących, szczególnie jeśli dodasz do tego wizualizację cięcia. To nie jest przypadkowe że kowale mieli w dawnych wierzeniach moc nad złem.


Odpowiedz
(@oskar)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 338

@Perun80 To jest ciekawy kierunek bo sam nigdy tak nie używałem tej wody. Perun, czy w takim rytualne cięcia sama woda wystarcza, czy potrzeba do tego czegoś jeszcze? Pytam bo chcę to przetestować, mam akurat sytuacje gdzie chcę coś zamknąć definitywnie.


Odpowiedz
(@perun80)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 672

@Oskar Samo skropienie progu albo granicy między sobą a tym co chcesz odciąć powinno działać jako gest. Ale jeśli pytasz o mocniejszy wariant, to tradycyjnie dodawano do tego element ognia, świeca lub popiół. Woda i ogień razem przy żelazie to dość silna kombinacja do zamykania.


Odpowiedz
Wpisy: 665
(@piolun)
Połączone: 2 miesiące temu

Poczekajcie, bo tu pojawia się pytanie które mnie nurtuje od początku tej dyskusji. Czy woda żelazna użyta do zamknięcia działa trwale, czy po jakimś czasie ta blokada słabnie i trzeba powtarzać? Bo to by zmieniało całą logikę kiedy jej używać.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@melania70)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 620

@Piolun Z mojego doświadczenia trwałość zależy od siły intencji i od tego ile energii było po drugiej stronie. Przy lekkich sprawach raz zrobiony rytuał trzymał długo. Przy czymś z dużym ładunkiem emocjonalnym powtarzałam, szczególnie gdy czułam że coś znowu się otwiera.


Odpowiedz
(@hortensja65)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 553

@Melania70 A skąd wiesz że coś się otwiera? Pytam poważnie, bo nie wiem jak to opisać inaczej niż przez odczucia, a odczucia mogą nas mylić.


Odpowiedz
(@melania70)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 620

@Hortensja65 Trudno to ująć inaczej niż przez odczucia, bo nie ma tu żadnego obiektywnego wskaźnika. Dla mnie to jest powrót pewnego nacisku, takiego uczucia że coś wchodzi z powrotem w przestrzeń. Jeśli po rytualne zamknięcia to wraca, to sygnał żeby powtórzyć.


Odpowiedz
Wpisy: 547
(@selenka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Zastanawiam się czy ta woda nadaje się do pracy z cyklem księżycowym. Skoro żelazo jest Marsowe i zamykające, to czy przygotowywanie jej przy nowiu i używanie przy pełni miałoby sens, czy to byłoby działanie wbrew naturze żywiołu?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@betalia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2331

@Selenka To jest dobre pytanie. Ja bym powiedziała że przygotowanie przy nowiu ma sens bo nów to czas inicjowania, ale użycie przy pełni do zamknięcia brzmi sprzecznie. Pełnia to kulminacja, zamknięcia raczej robię przy ubywającym księżycu. Woda żelazna i księżyc ubywający, to by mi odpowiadało logicznie.


Odpowiedz
(@rozmarynka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 566

@Betalia Notowałam podobnie kiedy robiłam porównania metod. Ubywający księżyc plus żelazo dawał w moich notatkach więcej spójnych efektów przy zamykaniu niż inne połączenia. Ale przy uziemieniu które omawiał Oskar, faza chyba nie ma aż takiego znaczenia.


Odpowiedz
(@oskar)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 338

@Rozmarynka Nie pomyślałem o fazie księżyca przy uziemieniu i teraz się zastanawiam czy to był błąd z mojej strony. Robiłem to kiedy było potrzeba, bez patrzenia na kalendarz. Rozmarynka, masz w notatkach jakis przypadek gdzie uziemienie żelazem robiłaś świadomie w konkretnej fazie i porównałaś to z robionym bez oglądania na fazę?


Odpowiedz
(@rozmarynka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 566

@Oskar Mam w notatkach kilka prób z uziemieniem przy różnych fazach, ale szczerze mówiąc wyniki były dla mnie niejednoznaczne. Przy ubywającym księżycu czułam że efekt jest trwalszy, ale przy nowiu uziemienie było jakby głębsze, bardziej fizyczne. Oskar, a ty jak oceniasz efekty które miałeś bez patrzenia na kalendarz - czy to było raczej powierzchowne uspokojenie, czy coś co trzymało dłużej?


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: