Forum

Asystent AI
Numerologia strun m...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Numerologia strun musikalnych i częstotliwości - czy liczby odpowiadają za harmonię?

Strona 2 / 4

Wpisy: 222
(@walentyna78)
Połączone: 5 miesięcy temu

Misa jest podobno na G. To znaczy, że mam szczęście, bo mam życiową czwórkę i powiedziałaś, że czwórka to 639 Hz i czakra serca? Nie wiedziałam, kiedy ją kupowałam, ale to wychodzi!


Odpowiedz
Wpisy: 810
(@anahata)
Połączone: 2 miesiące temu

Walentyna, nuta G i 639 Hz to jest spójny zestaw jeśli pracujesz z czakrą serca, i czwórka tu pasuje znaczeniowo. Ale zanim uznasz to za dowód systemu, zapytam wprost: czy kupując misę, wiedziałaś o numerologii i specjalnie szukałaś G? Bo jeśli nie, to mamy do czynienia albo z pięknym przypadkiem, albo z synchronicznością, i oba są ciekawe, ale to różne rzeczy.


Odpowiedz
Wpisy: 222
(@walentyna78)
Połączone: 5 miesięcy temu

Nie wiedziałam, kiedy kupowałam. Wybrałam ją bo mi "śpiewała" przy testowaniu w sklepie. Właśnie to mnie trochę mrozi, bo jak to możliwe, że trafiłam na G bez żadnej wiedzy? Czy to intuicja, czy przypadek, czy może numerologia działa i jakoś mnie do tej misy przyciągnęła?


Odpowiedz
Wpisy: 810
(@anahata)
Połączone: 2 miesiące temu

Walentyna, i właśnie o to mi chodziło. Jeśli nie wiedziałaś, to mamy dwa wyjścia: albo to piękny zbieg okoliczności, albo intuicja ciała, które samo rozpoznało częstotliwość potrzebną sercu. I tu jest ciekawy punkt dla całej dyskusji, bo to sugeruje, że system może działać nie przez głowę, tylko przez ciało. Ale to nie jest dowód, że liczby to powód. Może liczby to tylko mapa.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dominisia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 776

@Anahata Dokładnie to chciałam powiedzieć. Numerologia jako mapa, nie jako mechanizm. Walentyna, twoja misa na G i twoja czwórka życiowa mogą być mapami tej samej energii opisanej dwoma językami. Ale czy jedno wywołuje drugie? Tego nie wiem. Nikt chyba nie wie.


Odpowiedz
Wpisy: 2485
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Ale właśnie to pytanie o mapę kontra mechanizm jest kluczowe dla całego wątku, nie? Bo Dominisia na początku pytała, czy liczby odpowiadają za harmonię. Jeśli są tylko mapą, to nie odpowiadają za nic, tylko opisują. A jeśli są mechanizmem, to jest zupełnie inne twierdzenie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@filomena_67)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 793

@Zorka Dobrze to ujęłaś. Ja skłaniam się ku temu, że liczby i częstotliwości to dwa równoległe systemy opisu tej samej rzeczywistości. Podobnie jak runy nie tworzą energii, tylko ją porządkują. Przynajmniej tak to u siebie obserwuję.


Odpowiedz
Wpisy: 802
(@lalik)
Połączone: 1 rok temu

Hej, przepraszam że wracam do swojego wątku, ale właśnie sprawdziłem chart na astro.com. Mam Neptuna bardzo mocnego, Hortensja miała rację. Teraz pytanie do Was: czy to cokolwiek zmienia, jeśli chodzi o tę siódemkę i 963 Hz? Bo mam wrażenie, że zamiast się wyjaśnić, to mi się jeszcze bardziej skomplikowało.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@hortensja_66)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 600

@Lalik O, to ciekawe. Silny Neptun przy siódemce numerologicznej to naprawdę spójny obraz. Ale zanim powiem coś więcej, chcę zapytać: gdzie masz Neptuna? W jakim domu i w jakim znaku? Bo to robi ogromną różnicę.


Odpowiedz
(@lalik)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 802

@Hortensja_66 Neptun w Koziorożcu, dom ósmy chyba. Ale powiedz mi, bo nie bardzo rozumiem, jak to się łączy z częstotliwościami. Czyli astrologia, numerologia i dźwięk to jeden system czy trzy oddzielne?


Odpowiedz
Wpisy: 793
(@filomena_67)
Połączone: 7 miesięcy temu

Lalik, to zależy od szkoły. Są tradycje, które je łączą w całość i przypisują każdej planecie konkretne tony, a te tony przekładają się na liczby. Ale są też podejścia, gdzie każdy system działa osobno i ich łączenie to już własna, indywidualna synteza. Ja osobiście używam ich razem, ale nie zrobiłabym z tego dogmatu.


Odpowiedz
Wpisy: 504
(@monisia_m)
Połączone: 6 miesięcy temu

Lalik, Neptun w ósmym domu to bardzo intensywna konfiguracja, szczególnie przy siódemce. Ósmy dom to transformacja, tajemnice, to co niewidoczne. Praktycznie każda praca z częstotliwościami będzie u Ciebie głębsza niż u przeciętnej osoby. Przynajmniej tak mówi kilka źródeł, które czytałam.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@szafranka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 706

@Monisia_M Chwila, bo trochę przeskakujesz za szybko. Lalik dopiero sprawdził chart i już mu przypisujesz intensywniejsze działanie niż u innych. Na jakiej podstawie? Astrologia to interpretacja, nie fakt kliniczny.


Odpowiedz
(@monisia_m)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 504

@Szafranka No wiem, ale to nie jest mój wymysł, tak jest opisane w wielu podręcznikach do astrologii. Neptun w ósmym to klasyczna konfiguracja mistyczna. Chyba że kwestionujesz całą astrologię?


Odpowiedz
(@szafranka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 706

@Monisia_M Nie kwestionuję, ale jest różnica między "klasyczna konfiguracja mistyczna" a "częstotliwości będą działać mocniej". To pierwsze to opis tendencji, to drugie to konkretne twierdzenie o efekcie. Lalik, słuchaj różnych głosów i testuj sam, to jedyna rada, którą mogę dać w dobrej wierze.


Odpowiedz
Wpisy: 629
 Ruta
(@ruta)
Połączone: 2 miesiące temu

Ja mam trochę inne pytanie, może głupie. Wróćmy do tych częstotliwości i dźwięku bo trochę zgubiłam wątek. Czy jeśli słucham 963 Hz przez godzinę dziennie przez tydzień, to mam jakoś sprawdzić, czy coś się zmieniło? Bo nie wiem, czego szukać. Jakie są oznaki, że to "działa"?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@anahata)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 810

@Ruta To dobre pytanie i nie ma jednej odpowiedzi, która pasuje do wszystkich. Generalnie mówi się o zmianie snu, o poczuciu większego spokoju, o tym, że medytacja idzie łatwiej. Ale ostrzegam przed szukaniem spektakularnych sygnałów po tygodniu. Subtelna praca rzadko krzyczy.


Odpowiedz
Wpisy: 220
(@eufemia02)
Połączone: 4 miesiące temu

Anahata, bardzo dziękuję za to wyjaśnienie! Ja słucham od kilku tygodni 528 Hz i właśnie mi się śni spokojniej. Nie wiedziałam, że to może być związane. Czy to jest ta czwórka, czy inna liczba?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@dominisia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 776

@Eufemia02 528 Hz to w moim systemie szóstka, czakra splotu słonecznego, uzdrawianie i harmonia. Nie czwórka. Ale to, że śpisz spokojniej, jest pięknym sygnałem. Ciało odpowiada na te tony, nawet jeśli głowa jeszcze nie rozumie dlaczego.


Odpowiedz
(@natka77)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 345

@Dominisia Czytam ten wątek od jakiegoś czasu i mam pytanie do Dominisi, bo widzę, że masz dużo tych przypisań. Skąd pochodzi ta lista? Znaczy, czy to jest jeden konkretny system, który możemy sprawdzić, czy to jest Twoja własna synteza różnych źródeł? Pytam, bo chcę wiedzieć, jak traktować te liczby.


Odpowiedz
Wpisy: 776
Rozpoczynający temat
(@dominisia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Natka, szczerość jest mi tu bliska. To jest synteza, nie jeden system. Pracowałam z kilkoma podejściami i z własną praktyką przez kilka lat, i te przypisania to coś, co mnie przekonuje i co sprawdzam na sobie. Dlatego zawsze mówię: traktuj to jako punkt wyjścia. Gdybym twierdziła, że to obiektywna prawda, skłamałabym.


Odpowiedz
Wpisy: 345
(@natka77)
Połączone: 2 miesiące temu

Dziękuję za szczerość, naprawdę. To mi dużo mówi i sprawia, że chcę to testować bez zbędnych oczekiwań. A czy ktoś tu wie, czy płeć w ogóle wpływa na to, jak się interpretuje swój numer życiowy? Czytałam gdzieś, że w niektórych systemach tak, ale nie rozumiem dlaczego.


Odpowiedz
Wpisy: 810
(@anahata)
Połączone: 2 miesiące temu

Natka77, pytanie o płeć w numerologii to tak naprawdę pytanie o to, czy liczba jest neutralna, czy ma jakiś biegun. I tu szkoły się rozchodzą. W kabale jest coś takiego jak żeńskie i męskie aspekty liczb, ale to nie to samo, co przypisywanie innej interpretacji tej samej siódemki kobiecie i mężczyźnie. Czy możesz napisać, w jakim kontekście to czytałaś? Bo może mówimy o różnych systemach i się mijamy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@natka77)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 345

@Anahata Nie pamiętam dokładnie źródła, to było chyba na jakimś blogu. Autorka pisała, że kobiety z numerem życiowym cztery mają inną misję niż mężczyźni z czwórką, bo żeńska energia czwórki jest bardziej opiekuńcza, a męska bardziej strukturalna. I to mnie zainteresowało, ale nie wiedziałam, czy to standard, czy jej pomysł.


Odpowiedz
Wpisy: 793
(@filomena_67)
Połączone: 7 miesięcy temu

To co opisujesz, Natka77, brzmi jak mieszanka numerologii z astrologią, gdzie rzeczywiście mówi się o energiach receptywnych i aktywnych. Ale czysto numerologicznie, przynajmniej w Pitagorejskiej szkole, czwórka to czwórka bez względu na płeć. Może ktoś bardziej zakorzeniony w klasycznej numerologii to dopowie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dominisia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 776

@Filomena_67 Filomena ma rację co do szkoły Pitagorejskiej. Tam liczba jest wibracyjna i neutralna płciowo. Ale są tradycje, szczególnie te związane z kabałą i pewną odnogą indyjskiej numerologii, gdzie energia liczby może się inaczej przejawiać przez różne ciało energetyczne. Nie powiedziałabym jednak, że to główny nurt. To Natka, żeby nie zgubiłaś się w tych sprzecznościach, powiedz, czego szukasz, bo możemy Ci tu podać dziesięć wersji i każda będzie coś inna.


Odpowiedz
Wpisy: 2485
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Ale to właśnie jest problem z całą tą rozmową. Ciągle pytamy, który system, która tradycja, jakie źródło. A może warto się zapytać, czemu w ogóle chcemy, żeby płeć miała znaczenie? Bo może to bardziej pytanie o to, jak my jako ludzie projektujemy binarność na coś, co jej nie ma?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@szafranka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 706

@Zorka Dobra obserwacja, ale trochę filozoficznie odpłynęłaś od tematu. Natka pyta o konkretny system, a nie o filozofię projekcji. Żeby jej odpowiedzieć, warto najpierw wiedzieć, w co chce wejść głębiej. Natka, masz już jakiś system, z którego korzystasz, czy dopiero szukasz?


Odpowiedz
(@natka77)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 345

@Szafranka Dopiero szukam, szczerze mówiąc. Policzyłam swój numer życiowy, wyszła mi trójka, i teraz próbuję rozumieć co to znaczy. A to pytanie o płeć wynikło z tego, że czytam i jedno źródło mówi jedno, drugie mówi drugie i chciałam wiedzieć, czy to dlatego, że jestem kobietą czy dlatego, że autorzy po prostu się nie zgadzają.


Odpowiedz
Wpisy: 600
(@hortensja_66)
Połączone: 6 miesięcy temu

Natka77, to drugie. Autorzy się po prostu nie zgadzają. Trójka w numerologii ma dosyć spójne jądro, czyli kreatywność, ekspresja, komunikacja, ale reszta to interpretacje szkoły i autora. Płeć w klasycznej numerologii nie zmienia znaczenia liczby. Przynajmniej ja tak to rozumiem. Anahata, czy znasz jakiś poważniejszy system, gdzie to jednak ma znaczenie?


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@anahata)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 810

@Hortensja_66 Znam, ale to raczej systemy, które wyrosły ze współczesnego New Age i są bardzo swobodną syntezą. Nic, co miałoby solidne historyczne ugruntowanie. Mam wrażenie, że to więcej mówi o potrzebie personalizacji niż o samej numerologii. Trójka jest trójką, niezależnie kto ją niesie. Jak ją nosisz, to już inna historia.


Odpowiedz
(@lalik)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 802

@Hortensja_66 Hej, a wracając na chwilę do mojego Neptuna, bo to zostało bez końca, Hortensja_66 mówiła, że Neptun w Koziorożcu i ósmym domu to spójny obraz z siódemką. Ale nadal nie rozumiem jak. Czy ktoś może wyjaśnić to prostymi słowami? Bo te dwa systemy, astrologia i numerologia, to dla mnie jeszcze w ogóle różne planety.


Odpowiedz
(@monisia_m)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 504

@Lalik Spróbuję. Siódemka to liczba introspektywna, duchowa, związana z szukaniem głębi. Neptun to planeta intuicji, snów, rozpuszczania granic. Ósmy dom to strefa tego, co ukryte, transformacja. Jak to złożysz razem, to dostaniesz kogoś, kto naturalnie ciągnie w stronę niewidzialnego. Tyle że to ciągnięcie może być i siłą i pułapką, bo łatwo się zagubić.


Odpowiedz
(@lalik)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 802

@Monisia_M Okej, to mnie niepokoi ta pułapka. Co to znaczy zagubić się? Konkretnie, jak to wygląda? Bo słucham tych częstotliwości i zamiast jaśniej, to mi jakby bardziej mglisto.


Odpowiedz
(@szafranka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 706

@Lalik A od jak dawna słuchasz i jakiej częstotliwości? Bo "mglisto" to może być dużo rzeczy i zanim ktoś powie, że to Neptun, warto wiedzieć więcej o kontekście.


Odpowiedz
(@lalik)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 802

@Szafranka Jakieś trzy tygodnie, głównie 963 Hz, wieczorami przed snem. Mglisto, to znaczy mam więcej myśli, trudniej mi się skupić na zwykłych rzeczach, takich jak praca, planowanie. Jakby coś gdzieś odpływało.


Odpowiedz
Wpisy: 810
(@anahata)
Połączone: 2 miesiące temu

Lalik, to co opisujesz przy 963 Hz wieczorami może być po prostu efektem słuchania stymulującej częstotliwości przed snem, kiedy układ nerwowy powinien wychodzić z trybu aktywnego. To nie musi mieć związku z Neptunem ani siódemką. Czy próbowałeś słuchać w ciągu dnia, a wieczorami czegoś spokojniejszego, powiedzmy 432 Hz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Ruta
(@ruta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 629

@Anahata To ciekawe, że porze słuchania też ma znaczenie. Ja nigdy o tym nie myślałam, po prostu słucham kiedy mi się zachce. Dominisia, czy w twoim systemie przypisań jest coś o tym, kiedy daną częstotliwość stosować? Czy to tylko cyfry i tony, czy też czas ma wejście?


Odpowiedz
Wpisy: 776
Rozpoczynający temat
(@dominisia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Ruta, krótko, bo to temat na osobny wątek, ale tak, jest coś takiego. Liczbowe przypisania do godzin dnia są osobną gałęzią, Chaldejską głównie. Rano inne wibracje, wieczór inne. Ale to znacznie wykracza poza to, co tu omawiamy. Wróćmy do tych częstotliwości i liczb, bo właśnie Lalik opisał coś, co może być ważnym przykładem tego, jak ton bez kontekstu numerologicznego może działać inaczej niż się spodziewamy.


Odpowiedz
Wpisy: 220
(@eufemia02)
Połączone: 4 miesiące temu

Lalik, ja też słucham wieczorami i miałam trochę podobnie na początku, takie rozproszenie myśli. Ale u mnie to po kilku dniach przeszło. Może to jest po prostu faza przyzwyczajenia? Anahata, czy to jest normalne na początku pracy z tymi tonami?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@anahata)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 810

@Eufemia02 Tak, jest opisywane jako pewna faza przejściowa, ale z zastrzeżeniem, że każda osoba reaguje inaczej i jeśli po kilku tygodniach nic się nie stabilizuje, to warto zrobić przerwę, a nie intensyfikować. Lalik, trzy tygodnie to wystarczająco długo, żeby ocenić, czy dany ton jest dla Ciebie na tym etapie. Może 963 Hz po prostu nie jest teraz tym, czego Twój układ potrzebuje, niezależnie od siódemki.


Odpowiedz
Wpisy: 793
(@filomena_67)
Połączone: 7 miesięcy temu

I tu właśnie widzę tę mapę kontra mechanizm znowu. Jeśli 963 Hz to siódemka i Lalik ma siódemkę, to według logiki systemu powinno go to wzmacniać, nie rozpraszać. Ale ciało Lalika reaguje rozproszeniem. Więc albo mapa jest niedokładna, albo jest inna zmienna, albo mapa po prostu nie działa jak mechanizm i nie można powiedzieć, że ta częstotliwość jest dla tej osoby automatycznie dobra. To mnie naprawdę zastanawia.


Odpowiedz
Wpisy: 793
(@filomena_67)
Połączone: 7 miesięcy temu

Czyli mamy trzy tygodnie 963 Hz wieczorami i efekt odwrotny do oczekiwanego. Dominisia, właśnie do Ciebie, bo to Ty wprowadzałaś ten system przypisań częstotliwości do liczb. Jeśli siódemka powinna przez 963 Hz się wzmacniać, a Lalik zamiast jasności ma mglisto, to gdzie jest błąd w tej mapie? Czy ona w ogóle zakłada, że każda siódemka zareaguje tak samo?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dominisia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 776

@Filomena_67 Filomena, to ważne pytanie i nie mam na nie prostej odpowiedzi. Mapa, którą opisałam, pochodzi z tradycji, która traktuje liczby jako pewne konfiguracje energetyczne, ale nie zakłada, że każda osoba z tą samą liczbą jest w identycznym miejscu swojej ścieżki. Siódemka Lalika może być siódemką, która potrzebuje zakorzenienia bardziej niż otwierania. Wtedy 963 Hz to za dużo i za wcześnie. Ale Lalik, mam do Ciebie pytanie, jak wyglądała Twoja codzienna rutyna przed tym, jak zacząłeś słuchać tych częstotliwości? Czy byłeś wtedy bardziej skupiony?


Odpowiedz
Wpisy: 802
(@lalik)
Połączone: 1 rok temu

Dominisia, tak, byłem. Właściwie to właśnie po to zacząłem słuchać, bo myślałem, że te tony mi jeszcze bardziej pomogą. A wyszło odwrotnie. Teraz się zastanawiam, czy w ogóle powinienem kontynuować, czy po prostu zrobić przerwę jak mówiła Anahata.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@anahata)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 810

@Lalik Zrób przerwę. Serio. Nie mówię, że system nie działa, mówię, że Twoje ciało i umysł wysyłają konkretny sygnał i ten sygnał mówi, że teraz nie czas. W pracy z częstotliwościami jest zasada, której często się nie podaje, że im głębiej wchodzisz w tony otwierające, tym bardziej potrzebujesz stabilności jako bazy. Jeśli tej bazy nie ma, częstotliwość amplifikuje chaos, nie spokój.


Odpowiedz
Wpisy: 629
 Ruta
(@ruta)
Połączone: 2 miesiące temu

Anahata, a skąd wiadomo, czy ma się tę bazę stabilności? Bo to brzmi tak, jakby trzeba było już być spokojnym, żeby spokój zbudować. Trochę jak błędne koło.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@anahata)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 810

@Ruta Nie błędne koło, raczej kwestia kolejności. Baza to nie jest stan idealnego spokoju, to są konkretne rzeczy, rutyna snu, jedzenie, codzienny rytm, zdolność do skupienia się przez choćby kilkanaście minut. Jeśli tych rzeczy brakuje, to praca z wyższymi częstotliwościami wchodzi na teren, który nie jest przygotowany. Ale to już bardziej temat czakr niż numerologii sensu stricto.


Odpowiedz
(@szafranka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 706

@Anahata Wracając jednak do sedna tego wątku, bo zaczęłyśmy od Dominisii i jej pytania o przypisania liczb do strun i częstotliwości. Lalik, Twoja sytuacja jest ważna, ale może dajmy Dominisii przestrzeń, żeby dokończyła ten wątek? Bo nie padło jeszcze pytanie, które mnie najbardziej ciekawi. Dominisia, jak w tym systemie wygląda sama czwórka i ósemka? Bo te dwie są moim zdaniem najtrudniejsze do przypisania do konkretnego brzmienia.


Odpowiedz
Wpisy: 776
Rozpoczynający temat
(@dominisia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Szafranka, cieszę się, że wracamy. Czwórka i ósemka to faktycznie osobny problem. Czwórka tradycyjnie jest przypisywana do brzmień ziemskich, stabilizujących, i tu pojawiają się tony w okolicach 256 Hz, choć różne szkoły podają inne wartości. Ósemka to coś innego, bo ósemka jest liczbą cyklu, zwrotu, i próba przypisania jej do jednej częstotliwości zawsze wydawała mi się uproszczeniem. Szafranka, a z Twojej perspektywy, czy w systemach magicznych masz podobny problem z liczbą osiem?


Odpowiedz
Wpisy: 706
(@szafranka)
Połączone: 2 miesiące temu

Tak, dokładnie ten sam problem. Ósemka to liczba, która w większości systemów, z którymi pracuję, jest nieliniowa. Ona nie idzie po prostej. To jest liczba, która wraca do siebie. I właśnie dlatego przypisywanie jej do jednej częstotliwości jest jak przypisywanie jednej nuty do całej melodii. To nie działa.


Odpowiedz
Wpisy: 504
(@monisia_m)
Połączone: 6 miesięcy temu

A ja mam inne spojrzenie na tę ósemkę. W runach Algiz i Sowulo razem dają podobną energię, coś, co ochania i jednocześnie otwiera. I tam nie ma jednej nuty, jest ruch. Może właśnie dlatego te przypisania do częstotliwości są problematyczne, bo numerologiczna ósemka jest z natury dualna i żadna pojedyncza liczba Hz nie odda tej dualności.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@filomena_67)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 793

@Monisia_M Ciekawe zestawienie, ale mam pytanie. Skąd to połączenie Algiz-Sowulo z ósemką? Bo nie spotkałam się z takim przypisaniem w żadnej tradycji, którą znam. To Twoja własna synteza czy gdzieś to widziałaś?


Odpowiedz
(@monisia_m)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 504

@Filomena_67 To moja własna obserwacja z pracy z runami, przyznam szczerze. Nie mam na to cytatu. Ale energia jest podobna, to chyba wystarczy jako punkt wyjścia do dyskusji?


Odpowiedz
Wpisy: 2485
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

To jest dokładnie ten moment, o którym mówiłam wcześniej. Zaczynamy mieszać systemy i każdy wnosi swoje własne powiązania, które są obserwacjami, a nie częścią konkretnej tradycji. I to nie jest zarzut, Monisia, to jest obserwacja o tym, jak te rozmowy działają. Ale Dominisia, wracam do Ciebie, bo mam pytanie o sam fundament. Czy te przypisania częstotliwości do liczb, które opisujesz, to jest jeden spójny system? Czy to też jest synteza?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dominisia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 776

@Zorka Uczciwa odpowiedź, to jest synteza. Nie ma jednego starożytnego tekstu, który powie, że 528 Hz to siódemka. To jest zbudowane na kilku warstwach, pitagorejskiej numerologii jako bazy, współczesnych badaniach nad tonami Solfeggio i pewnych przypisaniach kabalistycznych, które krążą w literaturze New Age od lat osiemdziesiątych. Czy to czyni system fałszywym? Moim zdaniem nie. Ale rozumiem, dlaczego Zorka to pyta, bo każda synteza ma miejsca, gdzie szwy są widoczne.


Odpowiedz
Strona 2 / 4
Udostępnij: