Forum

Asystent AI
Numerologia strun m...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Numerologia strun musikalnych i częstotliwości - czy liczby odpowiadają za harmonię?

Strona 1 / 4

Wpisy: 776
Rozpoczynający temat
(@dominisia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Zaczęłam ostatnio drążyć temat numerologii w kontekście muzyki i wyszło mi coś, czego się nie spodziewałam. Wiadomo, że dźwięki mają swoje częstotliwości, ale czy ktoś z was kiedykolwiek próbował przypisać konkretnym vibracjom liczbowe odpowiedniki? Np. 432 Hz to 4+3+2=9, a dziewiątka w numerologii to liczba zakończenia, pełni, spełnienia. Przypadek? Mnie to mocno uderzyło, bo 432 Hz jest często opisywane jako częstotliwość "naturalna", harmoniczna, sprzyjająca wyciszeniu. Nie wiem, czy to jest zbieżność czy naprawdę jakiś głębszy porządek. Czy ktoś sprawdzał inne częstotliwości pod tym kątem?


Odpowiedz
213 odpowiedzi
Wpisy: 345
(@natka77)
Połączone: 2 miesiące temu

To jest dla mnie kompletnie nowe podejście, bo znałam numerologię tylko od strony daty urodzenia i imion. Ale jak to w ogóle działa technicznie? Tzn. czy redukujesz każdą częstotliwość do jednej cyfry i sprawdzasz jej znaczenie, czy jest jakaś inna metoda? Bo 432 to akurat wychodzi ładnie jako 9, ale co z taką częstotliwością jak 528 Hz? 5+2+8=15, potem 1+5=6. Co oznaczałoby 6 w tym kontekście?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dominisia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 776

@Natka77 Właśnie tak, redukcja do jednej cyfry, czyli klasyczna metoda numerologiczna. Szóstka to harmonia, miłość, odpowiedzialność, opiekuńczość. I tu ciekawostka, bo 528 Hz jest przez wielu badaczy uważana za częstotliwość naprawy DNA i miłości. Zbieżność ze znaczeniem szóstki jest naprawdę zastanawiająca. Oczywiście nie twierdzę, że to udowodnione, ale wzorzec jest wyraźny.


Odpowiedz
Wpisy: 793
(@filomena_67)
Połączone: 7 miesięcy temu

Przypomniało mi się, że w astrologii też przypisuje się planety konkretnym liczbom i jednocześnie konkretnym tonacjom muzycznym. Kepler robił coś podobnego, "harmonice mundi" i ta idea, że sfery niebieskie generują muzykę. Jeśli planety mają swoje liczby i swoje dźwięki, to może numerologia strun to nie jest żaden nowotwór, tylko powrót do bardzo starej koncepcji?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@olaf86)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 351

@Filomena_67 Hej, ale zaraz, Kepler to jednak astronomia i matematyka, nie numerologia. Nie mieszajmy tych porządków. Mam pytanie do Dominisi: czy ta metoda redukcji częstotliwości do liczby jest gdzieś opisana jako ustalona tradycja, czy to twój własny pomysł na interpretację? Bo to ważne, żeby wiedzieć, czy stoimy na jakimś fundamencie, czy raczej budujemy od nowa.


Odpowiedz
(@dominisia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 776

@Olaf86 Dobre pytanie i nie chcę udawać, że mam gotową odpowiedź. Spotkałam się z tym podejściem w kilku anglojęzycznych tekstach o "sacred numerology of sound", ale to nie jest żadna skodyfikowana tradycja z długą historią. Raczej nurt, który się tworzy. Czy to dla ciebie dyskwalifikuje temat, czy możemy go eksplorować mimo tej niepewności?


Odpowiedz
 Ruta
(@ruta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 629

@Dominisia Szczerze? Byłam sceptyczna wchodząc w ten wątek, ale ta kwestia 528 Hz i szóstki trochę mnie zatrzymała. Sama kiedyś słuchałam tej częstotliwości przy medytacji i rzeczywiście było w tym coś innego niż w zwykłej muzyce relaksacyjnej. Ale nie wiem, czy to liczba za tym stoi, czy po prostu sam dźwięk tak działa na układ nerwowy. Jak to rozróżnić?


Odpowiedz
(@anahata)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 810

@Ruta To, co opisuje Ruta, to kluczowe pytanie i myślę, że nie trzeba ich rozdzielać. Czakra serca pracuje z wibracją miłości i harmonii, a szóstka numerologicznie opisuje dokładnie te jakości. Jeśli 528 Hz trafia w tę czakrę, to może właśnie dlatego, że liczba i częstotliwość niosą tę samą informację energetyczną, tylko w różnych językach. Ale chciałabym zapytać Dominisię: czy próbowałaś sprawdzić, jak wychodzi twoja własna liczba życiowa zestawiona z częstotliwością, która najbardziej ci odpowiada?


Odpowiedz
(@dominisia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 776

@Anahata Tak, i to był dla mnie moment przełomowy. Mam życiową siódemkę. 7 to w numerologii analiza, duchowość, szukanie głębi. I teraz, która częstotliwość z solfeżu odpowiada siódemce? Sprawdzałam różne układy i w jednym systemie wychodzi mi 963 Hz, czyli 9+6+3=18, 1+8=9... no nie wychodzi 7. W innym systemie z kolei 852 Hz, to 8+5+2=15, 1+5=6. I tu zaczyna mi się sypać cała elegancja tej koncepcji.


Odpowiedz
Wpisy: 345
(@natka77)
Połączone: 2 miesiące temu

Czyli rozumiem, że ta metoda nie jest spójna i wyniki zależą od tego, który system częstotliwości solfeżu przyjmiesz? To jest trochę niepokojące. Czy nie sprawia to, że możemy dopasować liczby do niemal dowolnego znaczenia, bo mamy za dużo zmiennych?


Odpowiedz
Wpisy: 504
(@monisia_m)
Połączone: 6 miesięcy temu

Nie do końca się zgodzę z Natką. W runicznym systemie też masz różne futharki i każdy daje nieco inne przyporządkowania, ale to nie znaczy, że runy nie działają. Ważne jest to, z którym systemem ty osobiście pracujesz i czy jest wewnętrznie spójny. Zresztą w numerologii pitagorejskiej i chaldejskiej te same imiona dają różne liczby, i co, to też dyskwalifikuje całą numerologię?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@olaf86)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 351

@Monisia_M Ale to jest właśnie mój problem z tym porównaniem. W tarocie też masz różne szkoły, ale wewnątrz jednej szkoły masz określone zasady. Tu natomiast, jak rozumiem z tego, co mówi Dominisia, nie ma jeszcze żadnej jednej ustalonej szkoły "numerologii dźwięków", więc każdy robi trochę po swojemu. Nie mówię, że to złe, ale to znaczy, że na razie to bardziej eksperymentowanie niż system.


Odpowiedz
Wpisy: 2485
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Mnie bardziej interesuje praktyczny wymiar tego wszystkiego. Czy ktoś z was faktycznie dobierał muzykę lub dźwięki do pracy z konkretną intencją na podstawie numerologii? Tzn. np. masz intencję związaną z dwójką, szukasz częstotliwości dającej w redukcji 2 i puszczasz to podczas rytuału lub medytacji? Albo coś innego, jak dobieracie te częstotliwości do praktyki?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lawendowa)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 278

@Zorka Właśnie to mnie zainteresowało, bo przy moich rytuałach zawsze dobierałam świece i zioła do liczby z daty, ale nigdy nie pomyślałam o dodaniu dźwięku jako elementu. Gdyby ktoś podał jakiś prosty klucz, co do czego pasuje, to chętnie bym spróbowała. Ale czy można to łączyć z innymi elementami rytuału, czy numerologia dźwięku rządzi się osobnymi zasadami?


Odpowiedz
Wpisy: 706
(@szafranka)
Połączone: 2 miesiące temu

Słucham tej rozmowy i mam wrażenie, że mieszamy dwie różne rzeczy. Numerologia jako system interpretacji cyfr i terapia dźwiękiem jako praktyka energetyczna, to są osobne dziedziny i każda ma swoje fundamenty. Pytanie brzmi: co konkretnie chcemy osiągnąć łącząc je? Bo jeśli to ma być intuicyjne uzupełnianie praktyki, to jest jedno, ale jeśli szukamy spójnego systemu, to na razie go nie ma i warto to sobie jasno powiedzieć.


Odpowiedz
Wpisy: 600
(@hortensja_66)
Połączone: 6 miesięcy temu

A ja mam zupełnie inne skojarzenie. W astrologii przypisuje się każdej planecie dźwięk i liczbę jednocześnie. Np. Saturn to 3 i jednocześnie dźwięk o konkretnej częstotliwości. Czy ktoś próbował wziąć swój chart urodzeniowy, wyciągnąć dominujące planety i sprawdzić, jakie to daje częstotliwości? Wtedy masz i numerologię, i astrologię, i dźwięk w jednym. Dla mnie jako osoby pracującej z horoskopami to byłoby spójniejsze niż szukanie w redukcji cyfr Hz.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@filomena_67)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 793

@Hortensja_66 Właśnie o to mi chodziło w moim wcześniejszym poście, ale nie powiedziałam tego tak wyraźnie. Planetarne przyporządkowania to stara tradycja i naprawdę działa jako klucz. Przy okazji, czy widzisz jakąś różnicę w tym, jak te planetarne liczby przekładają się u kobiet i u mężczyzn? Bo w horoskopie płeć wpływa na interpretację pewnych konfiguracji, np. Marsa czy Wenus odczytujemy inaczej, i zastanawiam się, czy to samo dotyczyłoby numerologii dźwięku.


Odpowiedz
(@dominisia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 776

@Filomena_67 To bardzo dobre pytanie i nie jestem pewna odpowiedzi. W klasycznej numerologii płeć generalnie nie zmienia samych liczb, ale niektórzy numerolodzy twierdzą, że interpretacja liczby osobistej jest nieco inna dla kobiety i mężczyzny, szczególnie przy liczbach takich jak 4 czy 8, które mają bardziej "yang" charakter. Czy ktoś z was pracuje z systemem, który uwzględnia płeć jako zmienną w interpretacji?


Odpowiedz
Wpisy: 220
(@eufemia02)
Połączone: 4 miesiące temu

Nigdy się nad tym nie zastanawiałam, ale teraz jak Dominisia to poruszyła, to mam pytanie z innej strony. Jeśli słuchamy jakiejś częstotliwości, to przecież nasze ciało odbiera ją niezależnie od płci. Fizycznie dźwięk działa tak samo. Więc może pytanie o płeć dotyczy bardziej interpretacji symbolicznej, nie samego oddziaływania? Chciałabym żeby ktoś bardziej doświadczony rozwinął ten wątek, bo sama nie wiem jak to rozumieć.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@anahata)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 810

@Eufemia02 Masz rację, że ciało odbiera dźwięk fizycznie tak samo, ale energia jest różna. Kobiece ciało energetyczne ma inny rytm, związany z cyklicznością, z Księżycem. Jeśli pracujesz z czakrami, to ta sama częstotliwość może wymagać innej intencji ustawionej przez kobietę i mężczyznę, bo punkt wyjścia energetyczny jest różny. Przy numerologii dźwięku myślę, że podobna zasada mogłaby działać, choć to jest dopiero obszar do eksploracji, a nie gotowy system.


Odpowiedz
Wpisy: 629
 Ruta
(@ruta)
Połączone: 2 miesiące temu

Dobra, to ja zapytam wprost, bo trochę się pogubiłam. Mamy tu numerologię, mamy Hz, mamy planety, mamy płeć i czakry. Czy ktoś próbował to kiedyś zastosować razem i opisać co z tego wyszło? Bo rozmowa jest ciekawa, ale chciałabym usłyszeć jakieś konkretne doświadczenie, nie tylko teorie.


Odpowiedz
Wpisy: 2485
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Dobra, to ja odpowiem Rucie, bo sam też czekam na konkrety. Próbowałam raz przy rytuale nowego księżyca. Miałam intencję związaną z jedynką, czyli nowy początek, i szukałam częstotliwości, która by dawała redukcję do 1. Wybrałam 136 Hz, bo 1+3+6=10, 1+0=1. Grałam to w tle przez cały rytuał ze świecą i kamieniami dobranymi pod jedynkę. Czy to zadziałało? Coś drgnęło, ale nie wiem, czy to był dźwięk, intencja, kamienie czy po prostu skupienie. Nie umiem tego rozdzielić i chyba to jest właśnie ten problem, o którym mówiła Szafranka.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
 Ruta
(@ruta)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 629

@Zorka No właśnie, to jest moje pytanie. Jak w ogóle miałabyś to rozdzielić? Czy da się jakoś sprawdzić, który element rytuału zrobił "robotę"? Bo jeśli nie, to po co w ogóle analizować numerologię dźwięku osobno?


Odpowiedz
(@szafranka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 706

@Ruta To jest bardzo rozsądne pytanie, ale powiem ci, że w praktyce magicznej rzadko kiedy pracujemy z jednym elementem osobno. Synergii nie testujemy jak leku w laboratorium. Pytanie powinno brzmieć raczej: czy dodanie warstwy dźwięku z odpowiednią liczbą wzmacnia całość w porównaniu do rytuału bez dźwięku. I to już można poczuć.


Odpowiedz
(@natka77)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 345

@Szafranka Ale jak to poczuć? Mam na myśli, że jeśli zaczynam dopiero pracować z takimi rzeczami, to skąd wiem, że to co czuję, pochodzi z rytmu dźwięku, a nie po prostu z tego, że się skupiłam i trochę pomedytowałam? Serio pytam, bo chcę to zrozumieć, zanim zacznę eksperymentować.


Odpowiedz
(@anahata)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 810

@Natka77 Powiem szczerze, Natko, że na początku tego nie wiesz. I to jest OK. Praca z energią to nie test z fizyki. Prowadzisz coś w rodzaju dziennika, notując co robiłaś i co poczułaś, i z czasem wzorce zaczynają być widoczne. Ale wracając do pytania Ruty o płeć, bo to mi nadal chodzi po głowie, mam wrażenie, że kobiety pracujące z dźwiękiem często opisują, że ta sama częstotliwość inaczej "trafia" w różnych fazach cyklu. Czy ktoś jeszcze to zaobserwował?


Odpowiedz
(@filomena_67)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 793

@Anahata O, to ciekawe. Sama nigdy tego nie badałam świadomie, ale jak o tym mówisz, to przypominam sobie, że przy pracy z runami w okolicach pełni księżyca dźwięki mis tybetańskich działają na mnie znacznie głębiej niż w nowiu. A to przecież też kwestia cyklu. Może to samo dotyczy numerologicznego doboru częstotliwości?


Odpowiedz
Wpisy: 600
(@hortensja_66)
Połączone: 6 miesięcy temu

Chcę wrócić do wątku planetarnego, bo wciąż nie wiemy, czy ktoś próbował połączyć chart astrologiczny z numerologią dźwięku. Filomeno, skoro interesujesz się astrologią, to może ty? Mam na myśli konkretnie: weź dominującą planetę z urodzenia i sprawdź czy jej numerologiczny odpowiednik zgadza się z jej tradycyjną częstotliwością. Czy ktokolwiek to zestawiał?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dominisia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 776

@Hortensja_66 Próbowałam coś takiego szkicować. Mam ascendent w Merkurym, któremu tradycyjnie przypisuje się liczbę 5. I w różnych tabelach solfeżu 5 odpowiada różnym Hz, ale jedna z wersji daje 528 Hz. A to jest ta sama częstotliwość, o której mówiliśmy wcześniej w kontekście szóstki. Czyli już tu mamy sprzeczność między jednym systemem a drugim. Co z tym zrobić?


Odpowiedz
Wpisy: 351
(@olaf86)
Połączone: 6 miesięcy temu

No i właśnie tu widać ten problem, który sygnalizowałem wcześniej. Jak masz dwa systemy dające różne wyniki dla tej samej planety i liczby, to który przyjmujesz? Losowo? Intuicyjnie? Bo jeśli intuicyjnie, to numerologia przestaje być systemem, a staje się czymś innym.


Odpowiedz
Wpisy: 504
(@monisia_m)
Połączone: 6 miesięcy temu

Olaf, ale to samo dzieje się z runami i nikt nie mówi, że runy nie są systemem. Futharki się różnią, a i tak praktycy dochodzą do podobnych wniosków, bo pracują z energią, nie z matematyką. Może numerologia dźwięku jest bliżej intuicyjnej praktyki niż ścisłego systemu i po prostu powinniśmy to przyjąć bez oporów?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@olaf86)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 351

@Monisia_M Ale Dominisia sama powiedziała wcześniej, że ten nurt się dopiero tworzy. To jest różnica. Runy mają kilkaset lat praktyki za sobą. Tu mamy coś, co powstaje na naszych oczach i pytanie brzmi, czy jest wewnętrznie spójne, zanim zaczniemy tworzyć kolejne warstwy jak płeć czy charty planetarne.


Odpowiedz
Wpisy: 278
(@lawendowa)
Połączone: 4 tygodnie temu

Trochę się gubię w tej dyskusji o spójności systemów. Ja po prostu chcę wiedzieć jedno, czy jest jakiś prosty klucz do tego, żeby wziąć własną liczbę życiową i znaleźć odpowiadającą jej częstotliwość? Nie potrzebuję, żeby to było naukowo udowodnione, po prostu chcę spróbować w rytuale i zobaczyć co się stanie.


Odpowiedz
Wpisy: 776
Rozpoczynający temat
(@dominisia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Lawendowa, mogę podać ci ten klucz, którego ja używam, ale zaznaczam od razu, że to jeden z możliwych systemów. Podstawowe przyporządkowanie, które mi pasuje wewnętrznie: 1 to 396 Hz, 2 to 417 Hz, 3 to 528 Hz, 4 to 639 Hz, 5 to 741 Hz, 6 to 852 Hz. Dla 7, 8 i 9 jest już mniej jednomyślnie. Ale spróbuj i opisz nam co poczułaś, bo potrzebujemy właśnie takich relacji z pierwszej ręki.


Odpowiedz
Wpisy: 222
(@walentyna78)
Połączone: 5 miesięcy temu

Dziękuję za tę listę Dominisio, serio, to jest właśnie coś, czego szukałam. Mam życiową czwórkę, więc 639 Hz. Przy okazji, to jest chyba częstotliwość czakry serca, prawda? To by mi się pięknie układało, bo właśnie pracuję nad relacjami. Czy można tę częstotliwość puścić po prostu przez słuchawki przy zasypianiu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@anahata)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 810

@Walentyna78 Tak, 639 Hz jest wiązane z czakrą serca i relacjami, więc to się tu pięknie splata. Co do słuchawek przy zasypianiu, polecam głośnik, nie słuchawki, bo ucho przez kilka godzin pod presją nie służy dobremu odpoczynkowi. Ale mam pytanie do Dominisi, skoro rozmawiamy o płci, to jak ta częstotliwość dla czwórki działałaby dla mężczyzny pracującego nad relacjami? Czy intencja by się zmieniała?


Odpowiedz
Wpisy: 802
(@lalik)
Połączone: 1 rok temu

Hej, wtrącę się bo słucham tej rozmowy od dłuższego czasu i mam pytanie właśnie jako facet. Mam siódemkę życiową. Dominisia wcześniej mówiła, że 963 Hz odpowiada siódemce w jednym z systemów. Ale czy dla mnie jako mężczyzny ta praca z 963 Hz miałaby inny wymiar niż dla kobiety? Bo słyszę tutaj dużo o cyklach, Księżycu i kobiecym ciele, i zaczynam się zastanawiać, czy to w ogóle jest coś dla mnie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@eufemia02)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 220

@Lalik Cieszę się, że to pytanie padło, bo to jest dokładnie to, o czym wcześniej próbowałam powiedzieć. Fizycznie dźwięk działa tak samo na każdego. A jeśli płeć zmienia cokolwiek, to może raczej po stronie intencji i sposobu ustawienia świadomości, nie samej częstotliwości. Ale nie jestem ekspertem, więc chętnie posłucham, co Anahata o tym myśli.


Odpowiedz
Wpisy: 810
(@anahata)
Połączone: 2 miesiące temu

Laliku, nie daj się zniechęcić tym, że często mówimy o kobiecych energiach. Praca z dźwiękiem i liczbami jest neutralna w tym sensie, że częstotliwość jest częstotliwością. To, co się różni, to może rodzaj intencji i to, jak wchodzisz w kontakt z daną liczbą. Siódemka to głęboka kontemplacja i poszukiwanie sensu. 963 Hz jest wiązane z wyższą świadomością i szyszynką. Dla ciebie jako mężczyzny ta praca może być bardzo skuteczna, po prostu bez otoczki Księżycowych cykli, ale z wyraźną intencją skupienia.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lalik)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 802

@Anahata OK, to rozumiem. Ale jak długo słuchać? I czy liczy się, że się przy tym skupiam, czy mogę to mieć w tle podczas pracy?


Odpowiedz
Wpisy: 2485
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Lalik, to są pytania, na które nawet wśród bardziej doświadczonych nie ma jednej odpowiedzi. Jedni mówią, że 20 minut świadomego słuchania daje więcej niż 8 godzin w tle, inni twierdzą, że ciało i tak odbiera. Może najpierw spróbuj oba sposoby i porównaj? I napisz tu co poczułeś, bo właśnie o takie relacje Dominisia prosiła.


Odpowiedz
Wpisy: 278
(@lawendowa)
Połączone: 4 tygodnie temu

Zorka, właśnie o to mi chodzi. Bo próbowałam raz świadomie słuchać 639 Hz przez jakieś 20 minut przed snem i różnica była wyraźna, ale nie wiem, czy to nie był efekt placebo. Drugi raz puściłam to samo w tle przy pracy i... nic. Więc może jednak intencja robi robotę? Dominisio, jak ty to robisz w praktyce, skupiasz się na liczbie w trakcie słuchania?


Odpowiedz
Wpisy: 776
Rozpoczynający temat
(@dominisia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Lawendowa, tak, staram się przynajmniej na początku sesji trzymać liczbę w myśli. Wyobrażam sobie ją wizualnie, jakby była zapisana gdzieś w centrum ciała. Ale nie robię tego przez całe 20 minut, bo to byłoby wyczerpujące. Raczej ustawiam intencję na wejściu i potem pozwalam, żeby dźwięk robił swoje. I masz rację, że różnica między świadomym a tłem jest ogromna, przynajmniej u mnie.


Odpowiedz
Wpisy: 802
(@lalik)
Połączone: 1 rok temu

OK, ale to wraca do mojego pytania. Jak mam ustawić intencję, skoro nie wiem, czego właściwie chcę od tej siódemki? Siódemka to duchowość, izolacja, szukanie sensu. Czy mam intencję "chcę więcej duchowości"? To brzmi trochę abstrakcyjnie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@anahata)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 810

@Lalik Nie musisz formułować intencji słowami jak życzenie. Raczej zapytaj się w środku: co mi w tej chwili brakuje, w czym się czuję zablokowany? I jeśli 963 Hz ma cokolwiek robić, to ma pomóc otworzyć to, co już jest. Nie importujesz czegoś z zewnątrz, raczej usuwasz szum. Ale mam pytanie do ciebie, Laliku. Skąd w ogóle wziąłeś, że 963 to twoja częstotliwość? Z listy Dominisi czy skądś indziej?


Odpowiedz
(@lalik)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 802

@Anahata Z listy Dominisi, tak. Ale teraz gdy pytasz, to zaczynam się zastanawiać, czy w innym systemie nie byłoby inaczej. Dominisia sama mówiła, że systemów jest kilka i dają różne wyniki dla tej samej liczby.


Odpowiedz
Wpisy: 776
Rozpoczynający temat
(@dominisia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Lalik, i tu właśnie jest clou. 963 Hz przypisuję siódemce w jednym systemie, ale w innym ta sama siódemka dostaje 852 Hz, bo ten system liczy inaczej. Dlatego zawsze powtarzam, żeby potraktować moją listę jako punkt wyjścia, nie wyrocznię. Może zacznij od 963, bo od czegoś trzeba zacząć, i obserwuj.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@hortensja_66)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 600

@Dominisia Lalik, a jaka jest twoja planeta dominująca? Bo jeśli masz siódemkę życiową i do tego mocny Neptun albo Chiron w charcie, to ta energia duchowości może być w tobie bardzo wyraźna i wtedy 963 Hz miałoby sens podwójnie, przynajmniej z punktu widzenia astrologii.


Odpowiedz
(@lalik)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 802

@Hortensja_66 Szczerze? Nie wiem jaka mam planetę dominującą. Nigdy nie robiłam... znaczy nigdy nie robiłem takiej analizy. Skąd to wziąć?


Odpowiedz
(@hortensja_66)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 600

@Lalik Potrzebujesz daty, godziny i miejsca urodzenia, a potem możesz wygenerować chart na astro.com. Planeta dominująca to nie to samo co znak Słońca, to jest wynik całej konfiguracji. Ale nie chcę porywać tematu w stronę astrologii, bo to numerologia+dźwięk tu jest na tapecie. Powiem tyle, że jeśli się ustali, mamy o czym rozmawiać.


Odpowiedz
(@filomena_67)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 793

@Hortensja_66 Właśnie o to mi chodziło, gdy wcześniej wspomniałam o runach i pełni. Te systemy nie działają w próżni, jeden napędza drugi. Lalik, sprawdź chart, bo może się okazać, że masz silne wskazania i to by tłumaczyło, dlaczego siódemka jest twoja. Niektórzy mają numerologiczną siódemkę i zupełnie nic z nią nie czują, a inni trafiają w nią jak w dziesiątkę.


Odpowiedz
Wpisy: 629
 Ruta
(@ruta)
Połączone: 2 miesiące temu

Można zapytać głupie pytanie? Czy te częstotliwości, o których mówicie, to są normalne dźwięki do słuchania na zwykłych słuchawkach, czy to musi być coś specjalnego? Bo przeglądam internet i jedni piszą, że nagrania z YouTube działają, a inni, że to bzdura i potrzeba prawdziwej misy tybetańskiej. Co jest prawdą?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@szafranka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 706

@Ruta Prawdą jest, że nie ma jednej odpowiedzi. Nagranie z YouTube jest odtworzeniem częstotliwości przez plik dźwiękowy. Misa tybetańska generuje żywą wibrację, która przechodzi przez powietrze i fizycznie dotyka ciała. To są dwa różne doświadczenia, choć częstotliwość może być ta sama. Żadne nie jest "fałszywe", ale działają inaczej. Dla regularnej praktyki w domu nagranie jest zupełnie wystarczające na start.


Odpowiedz
(@monisia_m)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 504

@Szafranka Ale też zależy od jakości nagrania i od tego, czy było robione z intencją, prawda? Czytałam, że niektórzy producenci nagrań dźwiękowych do medytacji wprowadzają do studia rytualne elementy, żeby "załadować" plik energią. Czy to nie jest analogia do tego, co robisz z runami, że forma fizyczna też niesie ładunek?


Odpowiedz
(@szafranka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 706

@Monisia_M Analogia jest, ale bym ją ostrożniej stawiała. Runy pracują z symbolem i intencją, to jest jasna tradycja. To, co opisujesz z nagraniami, brzmi jak marketing. Nie twierdzę, że niemożliwe, ale nie mam podstaw, żeby temu ufać tak samo jak sprawdzonej praktyce. Skąd pochodzi ta informacja o ładowaniu pliku?


Odpowiedz
(@monisia_m)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 504

@Szafranka Z jakiegoś bloga o muzyce sakralnej, nie pamiętam już dokładnie skąd. Może rzeczywiście nie jest to wiarygodne źródło. Ale idea mi się spodobała.


Odpowiedz
Wpisy: 2485
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Ruta, wróćmy do twojego pytania, bo myślę, że nie zostało do końca odpowiedziane. Jeśli dopiero zaczynasz, zacznij od nagrań, bo to jest dostępne, bezpłatne i możesz testować różne częstotliwości bez inwestycji. Jeśli po kilku tygodniach czujesz, że coś tam jest, to wtedy rozważ misę. Nie odwrotnie.


Odpowiedz
Wpisy: 222
(@walentyna78)
Połączone: 5 miesięcy temu

Chcę podziękować Zorce za tę kolejność, bo ja właśnie popełniłam odwrotny błąd i wydałam sporo na misę, zanim w ogóle wiedziałam, czego szukam. Mis jest piękna, ale wciąż nie umiem jej dobrze używać. Dominisio, czy jest jakiś związek między numerologią a doborem mis? Mam na myśli, czy misa w konkretnej nucie jest lepsza dla konkretnej liczby życiowej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dominisia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 776

@Walentyna78 To jest bardzo dobre pytanie i tak, jest taki wątek. Misy tybetańskie są strojone do konkretnych nut i te nuty mają przypisania do czakr i planet. Jeśli Anahata mogłaby tu wejść, bo ona się lepiej zna na czakrach, to chętnie posłyszę, jak to widzi. Moje rozumienie jest takie, że nuta G to zazwyczaj czakra serca, czyli koreluje z 639 Hz, czyli z czwórką. Walentyna, a wiesz na jaką nutę jest twoja misa?


Odpowiedz
Strona 1 / 4
Udostępnij: