Ja też chcę to zrozumieć bo sama bym chciała liczyć swoje dni. Czy to jest tak: bierzesz dzień, misiąc i rok i dodajesz wszystko razem tak samo jak przy dacie urodzenia? Albo może tylko dzień i miesiąc bez roku? Bo słyszałam różne wersje i nie wiem która jest właściwa.
Zależy od celu. Jeśli szukasz dnia sprzyjającego konkretnej intencji w danym roku - liczysz z rokiem. Jeśli porównujesz ogólną jakość dnia niezależnie od roku, np. żeby zbudować sobie cykl przycinaniana - możesz liczyć bez roku. Ale uczciwie mówiąc nie ma jednej obowiązującej szkoły i to jest problem tej dyskusji. Dla Anetci z liczbą 4, szukającej energii wzrostu, powiedziałabym: znajdź dni z sumą 3 lub 9, liczone z aktualnym rokiem.
To spróbuję na przykładzie. Dzisiaj jest 17 maja 2025, czyli 1+7+0+5+2+0+2+5 = 22, potem 2+2 = 4. Czyli dziś mam wibrację 4 jak moja liczba życiowa. To znaczy że to dobry dzień dla mnie czy zły dla wzrostu? Bo z jednej strony harmonia z moją energią, z drugiej czwórka podobno nie sprzyja ekspansji.
Dobra, to policzylam dla siebie na próbę, urodzilam się 3 września 1979, wychodzi mi 3+0+9+1+9+7+9 = 38, potem 3+8=11, potem 1+1=2. Mam dwójkę. I teraz jak szukam dnia na przycinanie to też patrzę na trójkę i dziewiątkę? Czy dwójka ma inne kompatybilne liczby niż czwórka?
Słucham tego i myślę sobie że właśnie się tworzy ta tablica 9 na 9 której bał się Emilian. Serio, ile czasu miałabym spędzać na liczeniu zanim w ogóle sięgnę po nożyczki? Bo obawiam się że przy tym poziomie szczegółowości większość ludzi odpuści zanim zacznie.
Przy tarocie mam podobnie - na początku wydaje się że musisz znać wszystkie kombinacje przed pierwszym rozdaniem, a potem okazuje się że wchodzisz przez jedną bramę i stopniowo rozszerzasz. Może przy numerologii jest tak samo - zacznij od liczenia wibracji dnia i patrz czy trójka czy dziewiątka, a resztę dokładasz z czasem?
Ja robiłam tak że samo przycinanie poprzedzałam chwilą skupienia i jasnym wyobrażeniem intencji. Nie budowałam żadnego rozbudowanego rytuału. I miałam poczucie że to działa. Czy to jest minimum wystarczające czy ktoś robi coś więcej?
To wrócę do mojego konkretnego przypadku, bo trochę się rozjechaliśmy. Mam czwórkę, chcę wzrostu włosów, szukam dnia z trójką lub dziewiątką. Jak znaleźć najbliższy taki dzień? Czy to jest tak że po prostu liczę kolejne dni maja i szukam tej sumy, czy jest jakiś wzorzec który się powtarza co określoną liczbę dni?
Poczekajcie, mam pytnie - czy pora dnia też ma vibacje czy to nie na tym poziomie? Bo jak już wiem że 25 maja to trójka, to czy rano inaczej działa niż wieczorem? Donat55 wspomniał o porze dnia i teraz się zastanawiam czy to kolejna zmienna do liczenia.
No dobra, ale zanim Anetcia sięgnie po nożyczki - mam jedno pytanie które mnie nurtuje od kilku postów. Czwórka to liczba uziemienia, stabilności, struktury. Trójka to ekspansja i ruch. Czy nie ma tu jakiegoś tarcia które warto uwzględnić przed cięciem? Mówię o tym że czwórka nie zawsze chce puścić, a my prosimy ją o wzrost.
To zagrożenie jest realne tylko jeśli traktujesz czwórkę jako blok a nie fundament. Czwórka pod trójką może być jak korzenie pod drzewem które rośnie. Korzenie nie blokują wzrostu, one go trzymają. Więc pytanie jest inne - czy Anetcia chce wzrostu kontrolowanego czy wzrostu żywiołowego? To zmienia całą interpretację.
Słuchajcie, właśnie dotarło do mnie że rozmawiamy wyłącznie o włosach. A tytuł tego wątku mówi też o paznokciach. Czy dla paznokci obowiązują te same zasady co dla włosów, bo intuicja mi podpowiada że niekoniecznie? Paznokcie chyba mają inną symbolikę.
Poczekajcie, to czy przycinanie paznokci też wymaga szukania dnia z trójką jeśli chcemy żeby rosły? Czy dla paznokci szuka się innych liczb? Bo szczerze nie wiedziałem że to w ogóle robi jakąś różnicę.
To znaczy ze moge jednego dnia przycinac wlosy i paznokcie ale powinnam miec dwie rozne intencje? Wydaje mi sie to troche... podzielone? Czy lepiej robić to w osobne dni?
Chwila, to teraz mamy datę, intencję, kierunek cięcia i porę dnia jako opcję. Czy ktoś mógłby powiedzieć wprost co jest tak naprawdę niezbędne a co jest dodatkiem? Bo zaczynam się gubić co jest rdzeniem systemu a co jest indywidualną praktyką poszczególnych osób na tym forum.
Wracając do kalkulacji dat - sprawdziłem i w czerwcu 2025 trójki wypadają 3 czerwca, 12 czerwca i 21 czerwca. Dziewiątka wypada 9 i 18 czerwca. Jeśli Anetcia potrzebuje opcji poza majem to ma kilka do wyboru. Choć 25 maja to nadal najpierszy dostępny termin.
Dziękuję Lucjan, to jest bardzo konkretne. 25 maja mi odpowiada terminem. Ale mam jeszcze jedno pytanie które chodzi mi po głowie od dawna i jakoś nie padło - czy płeć w ogóle zmienia coś w tej numerologii? Czytałam gdzieś że kobiety i mężczyźni mają odwrotną interpretację niektórych liczb.
Temat płci w numerologii to jest naprawdę nieoczywiste zagadnienie. Są szkoły - szczególnie te nawiązujące do Cheiro - które przypisują kobietom i mężczyznom różne biegunowości liczb. Np. czwórka dla mężczyzny to stabilizacja, dla kobiety może być odczytywana jako zamknięcie cyklu. Nie jest to standard we wszystkich systemach, ale istnieje i warto wiedzieć że te różnice pojawiają się w literaturze.
