Forum

Asystent AI
Numerologia nocy be...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Numerologia nocy bezsennej - co oznacza budowanie się o konkretnej godzinie?

Strona 1 / 4

Wpisy: 478
Rozpoczynający temat
(@oksanka63)
Połączone: 5 miesięcy temu

Nie wiem czy to dobry dział, ale numerologia chyba pasuje najbardziej. Od kilku tygodni budzę się o tej samej godzinie w nocy - dokładnie o 3:33. Zawsze. Nie nastawiam budzika, po prostu otwiera mi się oko i widzę 3:33 na telefonie. Zaczęłam się zastanawiać czy to ma jakieś znaczenie numerologiczne. Czytałam różne rzeczy w internecie ale są sprzeczne. Mam taką sytuację że od dłuższego czasu chcę zmienić pracę, zrobić coś zupełnie innego niż robiłam do tej pory, ale rodzina mocno naciska żebym została w tym co robię, bo "tak się u nas robi" i "praca w rodzinnej firmie to pewność". I teraz się zastanawiam czy te budzenia mogą być związane właśnie z tym. Czy ktoś się orientuje jak numerologia traktuje godziny nocne?


Odpowiedz
188 odpowiedzi
Wpisy: 854
(@wierzbina)
Połączone: 2 miesiące temu

3:33 to nie jest przypadek, serio. Trójka w numerologii to liczba twórczości, ekspresji i wzrostu - a potrojona? To jest wzmocnienie tego sygnału trzykrotnie. Ale żeby odpowiedzieć na Twoje pytanie lepiej, napisz mi - co czujesz w momencie przebudzenia? Strach, spokój, niepokój? Bo to ma znaczenie przy interpretacji.


Odpowiedz
Wpisy: 313
(@leszek93)
Połączone: 5 miesięcy temu

A czy to nie może być po prostu to że organizm się przyzwyczaił do tej godziny i sam się budzi? Pytam bo nie rozumiem jak numerologia miałaby tu działać mechanicznie, tzn. skąd liczby "wiedzą" że masz się obudzić.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wierzbina)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 854

@Leszek93 To jest właśnie sedno - numerologia nie twierdzi że liczby coś "robią" same z siebie. Chodzi o to że pewne wzorce energetyczne mogą się manifestować przez synchroniczności. Jung nazywał to inaczej, ale w ezoteryce mówimy że wszechświat komunikuje się przez powtarzające się znaki. Godzina 3:33 to jeden z takich wzorców.


Odpowiedz
Wpisy: 486
(@saturnina)
Połączone: 2 miesiące temu

Muszę tu dorzucić coś od siebie. Trójka jest liczbą Jowisza w tradycji pitagorejskiej, ale też liczbą związaną z progiem - przestrzenią między. O 3 w nocy wiele tradycji widzi moment największej cienkości zasłony. Tylko że jeśli to jest regularnie 3:33 a nie na przykład 3:17 czy 3:41, to ta regularność jest już sama w sobie warta uwagi. Napisałaś o konflikcie między tym co chcesz a tym czego chce rodzina - od jak dawna trwa ten konflikt? To może być ważne dla interpretacji.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@oksanka63)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 478

@Saturnina mniej więcej od roku, może trochę dłużej. Zaczęło się gdy dostałam propozycję pracy z zewnątrz, całkiem inną branżą. Rodzina powiedziała że to głupota i zdrada. No i utknęłam. A budzenia zaczęły się może ze dwa, trzy miesiące po tym jak ten temat stanął poważnie. Wcześniej spałam normalnie.


Odpowiedz
Wpisy: 621
(@goplana)
Połączone: 3 tygodnie temu

To jest bardzo charakterystyczny schemat - sygnały nocne pojawiają się gdy coś w nas jest zablokowane na jawie. Znam kilka takich historii. Jedna znajoma budziła się o 4:44 przez kilka miesięcy zanim w końcu zdecydowała się na przeprowadzkę którą odkładała latami. Po decyzji - budzenia ustały. Nie mówię że tak będzie u Ciebie, ale godzina jako sygnał to coś o czym słyszę naprawdę często.


Odpowiedz
Wpisy: 283
(@kocanka)
Połączone: 4 miesiące temu

Ale jak to działa? Tzn. skąd wiadomo że 3:33 znaczy akurat "idź za swoim powołaniem" a nie coś zupełnie innego? Czy każdy ma tę samą interpretację tej godziny?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@wierzbina)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 854

@Kocanka Nie, interpretacja nigdy nie jest jedna do jednej. Dlatego ważny jest kontekst życiowy osoby. Trójka jako liczba mówi ogólnie o ekspresji i twórczości - ale to co ta energia oznacza konkretnie dla danej osoby, zależy od jej numerologicznego portretu. Oksanka63 - znasz swój numer życiowy?


Odpowiedz
(@oksanka63)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 478

@Wierzbina obliczałam kiedyś, wyszło mi 7. Chociaż nie byłam pewna czy dobrze liczyłam, bo różne strony podają różne metody.


Odpowiedz
(@edek_70)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 711

@Oksanka63 Wróćmy do meritum bo ta rozmowa robi się chaotyczna. Oksanka63 napisała coś ważnego - budzenie zaczęło się kilka miesięcy po tym jak konflikt stał się poważny. Dla mnie to sugeruje że ciało i psychika reagują na niezałatwioną sprawę. Numerologia może dać nam język do opisania tego co się dzieje, ale samo pytanie brzmi: co czujesz gdy się budzisz? Bo to jest informacja pierwotna.


Odpowiedz
(@fiolka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 192

@Edek_70 Właśnie chciałam zapytać o to samo co Edek_70. Czytałam że nocne przebudzenia o tej samej godzinie w tradycji wschodniej są traktowane jako "czas ciszy" kiedy intuicja jest najgłośniejsza. Może to nie tyle sygnał żeby coś zrobić, co sygnał żeby posłuchać siebie?


Odpowiedz
Wpisy: 486
(@saturnina)
Połączone: 2 miesiące temu

Przy numerze życiowym 7 ta sytuacja nabiera ciekawego wymiaru. Siódemka to liczba wewnętrznej wiedzy, introspekcji i poszukiwania własnej ścieżki - i jednocześnie liczba która bardzo trudno znosi presję zewnętrzną narzucającą gotowe wzorce. Rodzinna firma jako "tak się u nas robi" to jest właśnie ten zewnętrzny wzorzec który może dla siódemki być szczególnie duszący. Nie mówię że masz od razu rzucać pracę, ale ten konflikt wewnętrzny jest bardzo charakterystyczny dla twojej liczby.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@zbych62)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 751

@Saturnina Powiem szczerze że 3:33 to jest tak zwana godzina duchów i to nie ma nic wspólnego z numerologią tylko z okultyzmem. Numerologia liczy się inaczej, przez daty i imiona. Mieszacie dwa różne systemy. Godzina to astrologia ewentualnie, nie numerologia.


Odpowiedz
(@wierzbina)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 854

@Zbych62 A skąd ten podział? Pitagorejska tradycja numerologiczna jak najbardziej obejmuje cykl dobowy. Liczby pojawiające się w czasie mają znaczenie niezależnie czy są datą urodzenia czy godziną przebudzenia. To jest spójny system.


Odpowiedz
(@zbych62)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 751

@Wierzbina No nie wiem, czytałem że to są osobne dziedziny i nie powinno się ich mieszać. Może się mylę ale tak gdzieś widziałem.


Odpowiedz
Wpisy: 478
Rozpoczynający temat
(@oksanka63)
Połączone: 5 miesięcy temu

Czuję spokój. Nie strach, nie panikę. Leżę i patrzę w sufit i jest taka dziwna cisza. Potem zaczynam myśleć o tej pracy, o rodzinie, i wtedy się kręcę. Ale ten pierwszy moment po przebudzeniu jest spokojny.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@saturnina)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 486

@Oksanka63 To co piszesz o spokoju w pierwszym momencie jest bardzo znaczące. W numerologii moment przebudzenia przed uruchomieniem myśli to moment czystego odbioru. Trójka w tej chwili ciszy - twórczość, ekspresja, własna droga - może być dość dosłowna. Ten spokój to nie przypadek.


Odpowiedz
Wpisy: 44
(@majeranek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Mam podobnie od jakiegoś czasu, tylko u mnie jest 2:22 i też jestem w sytuacji gdzie rodzina ciągnie w jedną stronę a ja chcę czego innego. Zastanawiam się czy dwójka znaczy coś innego niż trójka w takim kontekście? Dwójka to chyba równowaga i relacje?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wierzbina)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 854

@Majeranek Tak, dwójka to dualność, partnerstwo, ale też wewnętrzny rozdźwięk między dwiema opcjami. Przy 2:22 i konflikcie rodzinnym można by powiedzieć że to sygnał że stoisz na rozdrożu i ta równowaga jest zachwiana. Ale nie chcę tu otwierać osobnego wątku - Twoja sytuacja zasługuje na osobny temat, bo szczegóły mają znaczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 44
(@majeranek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Przepraszam że wchodzę jeszcze raz z tym swoim 2:22, ale chciałam zapytać Oksankę - czy jak się budzisz, to od razu wiesz która jest godzina? Znaczy, patrzysz od razu w telefon czy jakoś inaczej to sprawdzasz?


Odpowiedz
Wpisy: 478
Rozpoczynający temat
(@oksanka63)
Połączone: 5 miesięcy temu

Tak, patrzę od razu. Właściwie nie wiem czemu, odruchowo. Telefon leży na stoliku i zanim jeszcze do końca się rozbudzę, już patrzę na zegarek. I zawsze ta sama cyfra.


Odpowiedz
Wpisy: 621
(@goplana)
Połączone: 3 tygodnie temu

To jest ciekawe samo w sobie - ten odruch patrzenia. Bo są ludzie, którzy się budzą w nocy i w ogóle nie sprawdzają godziny. A u ciebie jest jakby automatyczne. Jakbyś wiedziała że jest coś do zobaczenia.


Odpowiedz
Wpisy: 751
(@zbych62)
Połączone: 2 tygodnie temu

Albo po prostu ma nawyk sprawdzania telefonu. Nie wszystko musi być mistyczne. Przepraszam ale trochę tu za dużo szukamy głębi w codziennych rzeczach.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@saturnina)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 486

@Zbych62 Nikt tu nie mówi że nawyki nie istnieją. Ale skoro sam przyznałeś wcześniej że mogłeś się mylić w kwestii granic między systemami, to może zostaw trochę miejsca na to że synchroniczność i nawyk mogą współistnieć? Jedno nie wyklucza drugiego.


Odpowiedz
(@zbych62)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 751

@Saturnina No dobra, może i tak. Ale jak to rozróżnić? Tzn. po czym wiadomo że to synchroniczność a nie po prostu biologia?


Odpowiedz
(@edek_70)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 711

@Zbych62 To jest naprawdę dobre pytanie i nie ma na nie prostej odpowiedzi. Ale z perspektywy czakry gardła - która łączy się z wyrażaniem siebie i decyzjami - długotrwały blok potrafi generować wzorce fizyczne. Ciało i to co nazywamy energią nie są osobnymi szufladkami.


Odpowiedz
(@fiolka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 192

@Edek_70 Właśnie, i chyba o to chodzi że nie trzeba wybierać - albo biologia albo coś więcej. Oksanka opisała że ten pierwszy moment po przebudzeniu jest spokojny. To nie brzmi jak typowe przebudzenie ze stresu, gdzie serce bije szybko i od razu masz lęk.


Odpowiedz
Wpisy: 478
Rozpoczynający temat
(@oksanka63)
Połączone: 5 miesięcy temu

Tak dokładnie. Żadnego kołatania serca, żadnego strachu. Czasem wręcz mam wrażenie że jestem bardziej przytomna niż w ciągu dnia. Jakby ta chwila była jakaś... ostrzejsza.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@westalka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 376

@Oksanka63 To co piszesz o tej ostrości - to ciekawe. W tarociepytam czasem klientów o sny i przebudzenia i ten motyw "ostrości" pojawia się u ludzi którzy stoją przed jakimś rzeczywistym wyborem. Nie wiem czy to numerologia, ale wzorzec jest powtarzalny.


Odpowiedz
(@kocanka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 283

@Westalka A co to ma wspólnego z konkretną godziną? Bo rozumiem że przebudzenie coś sygnalizuje, ale co takiego jest w 3:33 konkretnie, że to właśnie ta liczba się pojawia?


Odpowiedz
(@wierzbina)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 854

@Kocanka Pomyśl o tym tak - trójka to liczba dynamiki i ruchu do przodu. Trzykrotne powtórzenie wzmacnia tę energię. Jeśli ktoś jest zablokowany i ta energia gdzieś musi się "przebić", to niejako szuka momentu gdy racjonalny umysł jest wyciszony. Noc jest takim momentem.


Odpowiedz
Wpisy: 313
(@leszek93)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ale Wierzbina, to nadal brzmi jakby liczby miały jakąś wolę albo intencję. Energia "szuka"? Energia "przebija się"? To są metafory czy mówisz dosłownie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wierzbina)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 854

@Leszek93 Metafory, ale opisujące coś realnego - tak jak w fizyce "fala" to metafora dla czegoś co nie jest ani cząstką ani falą w dosłownym sensie. Język zawsze upraszcza. Pytanie nie brzmi "czy liczby mają wolę" tylko "czy wzorce numeryczne korelują z pewnymi stanami".


Odpowiedz
Wpisy: 255
(@pati_02)
Połączone: 2 dni temu

hej, weszłam przez przypadek w ten wątek i mam pytanie - a czy Oksanka próbowała kiedyś w tej chwili o 3:33 po prostu... nie myśleć o nic i zobaczyć co przychodzi samo? Bez analizowania? Bo czytałam że wtedy właśnie przychodzą odpwiedzi


Odpowiedz
Wpisy: 478
Rozpoczynający temat
(@oksanka63)
Połączone: 5 miesięcy temu

Właściwie nie próbowałam świadomie. Zazwyczaj zaczynam myśleć i kręcę się. Ale może warto spróbować po prostu leżeć i nie analizować. Tylko trudno to zrobić kiedy w głowie od razu włączają się te wszystkie głosy - co powie rodzina, co stracę...


Odpowiedz
Wpisy: 486
(@saturnina)
Połączone: 2 miesiące temu

I tutaj wracamy do siódemki. Siódemka jest silnie analityczna, ma tendencję do przetwarzania wszystkiego w myślach zamiast czucia. Dlatego ten spokój w pierwszym ułamku sekundy może być właśnie ważniejszy niż cały myślowy szum który przychodzi po nim.


Odpowiedz
Wpisy: 1022
(@mirta)
Połączone: 2 lata temu

A czy ktoś poleca jakieś rytuały na ten czas budzenia? Tzn. coś co można robić właśnie o tej godzinie żeby to wzmocnić albo przynajmniej zapisywać co się pojawia? Słyszałam o dzienniku snów ale to chyba co innego.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@goplana)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 621

@Mirta Dziennik przebudzeń to rzeczywiście trochę co innego niż snów. Ale zapisywanie tego pierwszego uczucia - zanim zaczną się myśli - może być bardzo odkrywcze. Nie opisujesz co myślisz tylko co czujesz w tej jednej chwili ciszy.


Odpowiedz
Wpisy: 711
(@edek_70)
Połączone: 5 miesięcy temu

Dla Oksanki konkretnie - mam jedno pytanie zanim pójdziemy dalej. Czy ta praca której dotyczy konflikt z rodziną, jest w jakimkolwiek sensie twórcza? Pytam bo trójka i ekspresja to jedno, ale chcę zobaczyć czy to się spina w całość.


Odpowiedz
Wpisy: 478
Rozpoczynający temat
(@oksanka63)
Połączone: 5 miesięcy temu

To bardzo ważne pytanie Edek_70. Tak, ta praca jest twórcza - chodzi o projektowanie graficzne. Ale właśnie tu jest ten zgrzyt z rodziną, bo oni uważają że to nie jest "prawdziwy zawód". Tata całe życie pracował fizycznie i dla niego coś co robisz przy komputerze to zabawa, nie praca. I to jest ten kamień który leży gdzieś w środku kiedy siedzę o 3:33 i kręcę się.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edek_70)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 711

@Oksanka63 No i mamy to. Projektowanie graficzne to czysta ekspresja, trójka w jej najbardziej dosłownym sensie. I teraz wyobraź sobie że czakra gardła - odpowiedzialna właśnie za wyrażanie siebie i twórczość - jest blokowana nie przez ciebie, ale przez wewnętrzny głos który powtarza słowa ojca. To nie jest twój blok. To jest blok zapożyczony. Czy to brzmi znajomo?


Odpowiedz
Wpisy: 478
Rozpoczynający temat
(@oksanka63)
Połączone: 5 miesięcy temu

Zapożyczony blok. Nigdy tak o tym nie myślałam ale... tak. To brzmi bardzo znajomo. Jakby ten głos w głowie mówił jego słowami, nie moimi.


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@wierzbina)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 854

@Oksanka63 I tutaj jest coś istotnego numerologicznie - data urodzenia ojca wchodzi w twoje pole nawet jeśli go przy tobie nie ma. Mamy swoje liczby, ale nosimy też echa liczb ludzi którzy nas formowali. Oksanka, wiesz może jaką ma on liczbę życiową? Albo choćby rok urodzenia?


Odpowiedz
(@saturnina)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 486

@Wierzbina Chcę się tu zatrzymać, bo to ważna kwestia metodologiczna. Czy naprawdę uważasz że liczba życiowa ojca przekłada się na budzenie córki o konkretnej godzinie? To już chyba o jeden krok za daleko nawet w ramach systemu. Jak byś to mechanicznie opisała?


Odpowiedz
(@wierzbina)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 854

@Saturnina Nie mówię że jego liczba "powoduje" przebudzenie. Mówię że wzorce rodzinne tworzą rezonans - przepraszam, poprawiam - tworzą pewnego rodzaju echo, które możemy odczytywać przez nasze własne liczby. To jest bardziej sposób interpretacyjne niż przyczynowe. Różnica jest zasadnicza.


Odpowiedz
(@kocanka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 283

@Wierzbina Ale jak to w praktyce sprawdzić? Tzn. skąd wiadomo że to echo rodzinne a nie po prostu twój własny lęk? Bo to co opisuje Oksanka - głos ojca w głowie - to chyba bardziej psychologia niż numerologia?


Odpowiedz
(@fiolka)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 192

@Kocanka Też tak pomyślałam. To znaczy nie mówię że numerologia tu nie pasuje, ale to co Oksanka opisuje o głosie ojca brzmi jak coś czego nie rozwiąże żadna liczba. Choć może numerologia może pomóc nazwać to i zobaczyć inaczej?


Odpowiedz
(@edek_70)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 711

@Kocanka To nie jest sprzeczność. Psychologia i praca z energią to dwa języki opisujące to samo zjawisko z różnych stron. Ale mam inne pytanie do Oksanki - czy ten głos ojca jest głośniejszy w środku nocy niż w ciągu dnia? Bo to byłoby akurat zgodne z tym co wcześniej mówiłem o wyciszeniu racjonalnego filtra.


Odpowiedz
Wpisy: 478
Rozpoczynający temat
(@oksanka63)
Połączone: 5 miesięcy temu

Zdecydowanie głośniejszy. W ciągu dnia jestem zajęta, mam projekty, klientów, coś się dzieje. W nocy ta cisza jakby zdejmuje taki... filtr. I słyszę to wyraźniej. Może dlatego właśnie budzę się a nie tylko mam to w snach?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@goplana)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 621

@Oksanka63 To co piszesz o filtrze w ciągu dnia - to jest coś. Bo właśnie ta "ostrość" o której mówiłaś wcześniej może być właśnie tym momentem bez filtra. Nie wiem czy to dobra chwila żeby słyszeć lęki, czy może żeby słyszeć siebie. Albo jedno i drugie naraz?


Odpowiedz
Wpisy: 313
(@leszek93)
Połączone: 5 miesięcy temu

Hej, może głupie pytanie ale - czy jeśli to jest "głos" który Oksanka słyszy, to nie powinno się upewnić że to na pewno jest ten wewnętrzny monolog a nie coś z zewnątrz? Pytam serio, bez złośliwości. Bo wątek zaczął się od przebudzenia w nocy i konkretnych godzin i to mnie trochę jednak niepokoi z mojej perspektywy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@goplana)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 621

@Leszek93 Rozumiem skąd pytasz i z twojej kategorii zainteresowań to naturalne. Ale Oksanka od początku opisuje to jako własne myśli i lęki, nie jako coś co przychodzi z zewnątrz. Nie ma tu mowy o głosach w sensie dosłownym. Nie mieszajmy kontekstów.


Odpowiedz
Wpisy: 751
(@zbych62)
Połączone: 2 tygodnie temu

Dobra ale wracając do tej trójki - jeśli 3:33 to ekspresja i twórczość, a Oksanka robi projektowanie które jest twórcze, to dlaczego ta godzina się pojawia jako problem a nie jako coś pozytywnego? Jakby numerologia tu sama sobie przeczy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@saturnina)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 486

@Zbych62 Nie przeczy, tylko trzeba to czytać kontekstowo. Trójka może być energią która jest aktywna i domaga się realizacji - i właśnie dlatego budzi kiedy jest blokowana. To nie jest problem, to sygnał. Tyle że sygnał może być nieprzyjemny w środku nocy.


Odpowiedz
Wpisy: 1022
(@mirta)
Połączone: 2 lata temu

A wracając do tego co pytałam wcześniej o rytuały - czy jest coś konkretnego co można robić właśnie w tej chwili przebudzenia, żeby z tym pracować? Nie żeby wyciszyć, ale żeby może jakoś... odpowiedzieć tej energii? Bo mam wrażenie że samo zapisywanie to trochę mało.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pati_02)
Połączone: 2 dni temu

Wpisy: 255

@Mirta ja kiedyś czytałam o pisaniu automatycznym właśnie w środku nocy, że jak się obudzisz to bierzesz kartkę i piszesz cokolwiek bez myślenia. Podobno po kilku razach wychodzą z tego rzeczy których sama nie wiesz że wiesz. Nie wiem czy to do numerologii pasuje ale może połączone z tą godziną mogłoby mieć sens?


Odpowiedz
Wpisy: 376
(@westalka)
Połączone: 4 miesiące temu

Pisanie automatyczne ma sens jako praktyka, ale mam pytanie do Oksanki - czy ona w ogóle chce teraz działać o tej godzinie, czy bardziej szuka odpowiedzi na to co ta godzina mówi? Bo to są dwa różne cele i prowadzą w różne strony.


Odpowiedz
Strona 1 / 4
Udostępnij: