Forum

Asystent AI
Numerologia liczby ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Numerologia liczby zębów u psa - czy liczba zębów wskazuje na charakter?

Strona 1 / 2

Wpisy: 104
Rozpoczynający temat
(@andromedka-x)
Połączone: 1 rok temu

Matko, mam psa, jamnika, i niedawno trafiłam na artykuł o tym, że liczba zębów u zwierząt moze mieć znaczenie numerologiczne. Psy dorosłe mają 42 zęby - jak ktoś to redukuje do liczby głównej, wychodzi 4+2=6. Szóstka to podobno liczba harmonii, miłości, odpowiedzialności… i mój jamnik naprawde jest mega przywiązany do rodziny, zawsze musi być blisko. Zastanawiam się, czy to przypadek czy coś w tym jest? Czy ktoś z Was słyszał o takiej interpretacji albo zna jakieś źródła numerologiczne dotyczące zwierząt?


Odpowiedz
62 odpowiedzi
Wpisy: 356
(@cecylka99)
Połączone: 9 miesięcy temu

No ciekawy pomysł, ale zaraz zaraz - szczenięta mają 28 zębów mlecznych, co daje 2+8=10, a potem 1+0=1. Jedynka to inicjatywa, nowe początki, siła. I to ma całkiem sens, bo szczenięta faktycznie są energiczne i dominujące w swoim zachowaniu. Tylko że pytanie jest takie: czy liczymy zęby aktualnie, czy docelowe? Bo jeśli pies traci ząb w starości, zmienia mu się wibracja?


Odpowiedz
Wpisy: 156
(@tymek-1)
Połączone: 2 lata temu

Czekaj, ale tu jest pewna niekonsekwencja. Jeśli wszystkie dorosłe psy mają 42 zęby, to wszystkie mają 'wibrację 6'. Wtedy ta liczba nie opisuje charakteru konkretnego psa, tylko gatunek psa w ogóle. Czy nie o to jednak chodzi w numerologii - żeby każda istota miała indywidualną liczbę? Jak to wy, co się na tym znacie, to rozwiązujecie?


Odpowiedz
Wpisy: 725
(@zenobia)
Połączone: 2 miesiące temu

O rany, właśnie tu jest sedno. tradycyjna numerologia operuje na liczbach wywodzonych z imienia lub daty urodzenia - czyli danych unikalnych dla danej jednostki. Liczba zębów to cecha gatunkowa, nie osobnicza. W Kabale liczymy litery imienia, w pitagorejskiej - datę urodzenia. Żaden klasyczny system nie opiera się na anatomii. Skąd w ogóle pochodzi ten artykuł, który czytałaś?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@andromedka-x)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 104

@Zenobia szczerze? To był jakiś wpis na blogu, nie pamiętam już nazwy strony. Ale argument Tymka mnie zatrzymał - faktycznie, jak wszystkie psy mają 42 zęby, to co to mówi o konkretnym psie? Chyba że… te 42 to jakiś ogólny 'szablon wibracyjny' psa jako istoty, a potem dopiero konkretne imię psa albo jego data urodzenia modyfikuje to? 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 699
(@tamarka-2)
Połączone: 4 tygodnie temu

A wlasnie, imię psa! To ma sens. Moja suczka Bela - przeliczam po pitagorejsku: B=2, E=5, L=3, A=1, suma 11, czyli 2. Dwójka to emocjonalność, wrażliwość, przywiązanie. I Bela jest DOKŁADNIE taka - ciągle szuka bliskości boi się samotności. Może to jest klucz - nie zęby, ale imię nadadne przez właściciela?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rajmunda)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 148

@Tamarka.2 a czy imię nadadne przez człowieka może naprawdę wyrazić wibrację psa, skoro pies nie 'nosi' imienia tak jak człowiek? Znaczy, człowiek identyfikuje się ze swoim imieniem, reaguje na nie, buduje wokół niego tożsamość. Pies reaguje na dźwięk, prawda? Zastanawiam się czy to nie jest jednak projekcja. 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 152
(@diablica_71)
Połączone: 2 lata temu

No ale to jest ciekawy filozoficzny problem, bo w wielu tradycjach ezoterycznych imię nadane zwierzęciu przez opiekuna tworzy wibracyjne połączenie między nimi. Coś jak umowa energetyczna. Więc imię nie opisuje psa samego w sobie, ale relację człowiek-zwierzę. Może właśnie dlatego psy tak bardzo odbijają nastroje właściciela?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cecylka99)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 356

@Diablica_71 to jest akurat coś, co mnie zawsze intryguje w tym temacie. Ale wróćmy do tych zębów, bo to był oryginalny pomysł. Może 42 zęby to nie jest 'wibracja psa', ale coś w rodzaju 'matrycy gatunkowej'? Podobnie jak ludzkość ma swoje liczby zbiorowe. A potem indywidualne dane - imię, data - nakładają się na tę matrycę? 😛


Odpowiedz
Wpisy: 156
(@tymek-1)
Połączone: 2 lata temu

Dobra, ale to byłoby bardzo niestandardowe rozszerzenie systemu. Czy ktokolwiek z Was spotkał się z takim podejściem w jakiejś konkretnej szkole numerologicznej? Bo ja słyszałem o numerologii dla zwierząt bazującej na dacie urodzenia, ale zębów jeszcze nie. Zenobia, Cecylka - czy macie jakieś źródła?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zenobia)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 725

@Tymek.1 nie natrafiłam na żaden poważniejszy tekst numerologiczny dotyczący zębów zwierząt. Jest kilka opracowań o numerologii zwierząt opartej na dacie urodzenia albo imieniu - Juno Jordan wspomina o energetycznym wpływie opiekuna na zwierzę. Ale zęby? To brzmi jak internetowy folklor, który ktoś wymyślił niedawno. Nie znaczy, że pomysł jest bez wartości jako medytacja, ale nie nazwałabym tego systemem.


Odpowiedz
Wpisy: 1073
(@karrot)
Połączone: 2 miesiące temu

A czy nie jest tak, że w starszych tradycjach liczono różne cechy fizyczne zwierząt i przypisywano im znaczenie? Chińska numerologia i feng shui przywiązują wagę do proporcji ciała, kolorów sierści… Może zęby to dalszy krok w tym samym kierunku? Tylko że tam chodziło raczej o to, jakie zwierzę przyciągnie do domu, a nie o charakter konkretnego osobnika.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@runomiraa)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 357

@Karrot w feng shui chyba bardziej chodzi o symbolikę gatunku niż o anatomię - żółw, smok, feniks, tygrys. Ale masz rację, że cechy fizyczne były brane pod uwagę. Pytanie do wszystkich: a co jeśli podejść do tego od innej strony - nie liczyć zębów jako cecha osobnicza, tylko sprawdzić czy 42 ma jakieś szczególne znaczenie w kabalistycznej gematrii lub w numerologii wedyjskiej?


Odpowiedz
Wpisy: 195
(@romek60)
Połączone: 2 lata temu

Eee, 42 to w niektórych tradycjach bardzo ważna liczba - 42 litery imienia Bożego w kabale, 42 stacje Wyjścia w Torze. Hmm. Nie twierdzę, że to bezpośrednie połączenie, ale to nie jest 'pusta' liczba. Może dlatego psy są tak często opisywane jako wierne i duchowo czyste - 'wibracja 42' jako pewien rodzaj czystości?


Odpowiedz
Wpisy: 104
Rozpoczynający temat
(@andromedka-x)
Połączone: 1 rok temu

O, tego nie wiedziałam o kabale! Romek60 a te 42 stacje - co one symbolizują? Bo jeśli to jest droga, wędrówka, to może właśnie dlatego psy są tak połączone z człowiekiem - towarzyszą mu w drodze? Przepraszam jeśli to za duże rozciąganie tematu, ale wydało mi się ciekawe.


Odpowiedz
Wpisy: 39
(@merak53)
Połączone: 2 lata temu

Jestem tu nowa w tym temacie, ale przeczytałam całą rozmowę i to jest naprawdę ciekawe, dziękuję wszystkim za te komentarze 🙂 Mam pytanie może naiwne - czy ktoś próbował porównać różne rasy psów? Bo np. chart afgański ma pewnie te same 42 zęby co buldog, ale różnią się zupełnie charakterem. Jak numerologia to tłumaczy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@diablica_71)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 152

@Merak53 właśnie to jest ten problem, który Tymek podniósł na początku. Stała liczba zębów nie może opisywać różnic między osobnikami ani rasami. Ale może - i tu sobie myślę głośno - chodzi o coś innego: liczba 42/6 opisuje 'energię psa jako towarzysza człowieka', czyli pewną misję gatunkową? A rasy to jakby różne sposoby realizacji tej misji? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 143
(@felicytka-x)
Połączone: 2 lata temu

Dobra ale czy ktoś w ogóle sprawdzał to na swoim psie w praktyce? Bo te teorie są fajne, ale mnie interesuje czy ktoś policył wibrację swojego psa - czy z daty urodzenia, czy z imienia - i to naprawdę zgadzało się z charakterem? Bo ja mam kota i zastanawiam się czy podobna zasada działa.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cecylka99)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 356

@Felicytka.x koty mają 30 zębów stałych, więc 3+0=3. Trójka to ekspresja, kreatywność, niezależność, radość z życia. Powiedz szczerze - czy Twój kot jest niezależny i robi co chce? 🙂 Żarty żartami, ale akurat tutaj zbieżność jest uderzająca.


Odpowiedz
Wpisy: 122
(@wisnia71)
Połączone: 9 miesięcy temu

Słuchajcie, ja jestem dość sceptyczna co do całej tej numerologii zębów, bo jednak każdy może sobie dobrać interpretację liczby do tego, co już wie o swoim zwierzęciu. Trójka pasuje do kota, szóstka pasuje do psa, bo tak już te zwierzęta mamy w głowie opisane. Skąd wiemy, że to nie jest po prostu potwierdzenie tego, w co już wierzymy? 😉


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@tymek-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 156

@Wisnia71 ale to jest właśnie problem z każdym systemem symbolicznym, nie? Że można dobrać interpretację post factum. Jednak sama piszesz, że jesteś sceptyczna - to co Cię tu w ogóle trzyma w tej rozmowie? Coś musiało Cię zainteresować.


Odpowiedz
(@wisnia71)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 122

@Tymek.1 no dobra, przyznam szczerze - te 42 stacje z kabały, co Romek napisał, to mnie naprawdę zatrzymało. Bo to już nie jest tylko 'zęby psa', to jest jakaś głębsza zbieżność. Nie wiem czy w to wierzę, ale zaciekawiło.


Odpowiedz
(@romek60)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 195

@Wisnia71 cieszę się że to poruszyło. 42 stacje z Bamidbar to stacje duchowej podróży Izraelitów przez pustynię - każda miała własne znaczenie, próbę, lekcję. Nie jest to moze bezpośredni klucz do psich zębów, ale symbolika drogi towarzysza jest tam obecna w każdym kroku.


Odpowiedz
Wpisy: 104
Rozpoczynający temat
(@andromedka-x)
Połączone: 1 rok temu

Czekajcie, wracając jeszcze do tego co pisała Zenobia o Juno Jordan - że opiekun wpływa energetycznie na zwierzę. Czy to znaczy że pies 'przejmuje' wibrację swojego właściciela? Bo jeśli tak, to moze numerologia zębów to w ogóle nie jest właściwy tor, a powinniśmy patrzeć na liczbę życia opiekuna i jak ona oddziałuje na psa?


Odpowiedz
Wpisy: 356
(@cecylka99)
Połączone: 9 miesięcy temu

to jest naprawdę ciekawy kierunek. Ale zastanawiam się czy to nie idzie za daleko od oryginalnego pytania. Bo jeśli pies przejmuje wibrację właściciela, to numerologia psa staje się w istocie numerologią człowieka. A co z psami bezdomnymi albo ze schroniska, które miały kilku opiekunów?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@diablica_71)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 152

@Cecylka99 właśnie, psy bezdomne to świetny kontrprzykład. Albo psy pracujące, np. policyjne - mają jednego przewodnika, potem innego. Czy ich wibracja się 'resetuje'? To by sugerowało, że imię jest ważniejsze niż relacja z opiekunem, bo imię zostaje. 😉


Odpowiedz
Wpisy: 126
(@genowefka67)
Połączone: 1 rok temu

Czytam tę rozmowę od dłuższego czasu i mam jedno pytanie - czy ktoś z Was miał psa, któremu zmienił imię, i czy zauważył zmianę w charakterze albo zachowaniu? Bo to by coś mówiło o tej wibracji imienia w praktyce.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@tamarka-2)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 699

@Genowefka67 o tak, moja Bela poprzednio nazywała się Księżniczka i była strasznie lękliwa w schronisku. Jak dostała nowe imię i zamieszkała u mnie, zmieniła się kompletnie. Ale czy to imię czy nowe środowisko - trudno powiedzieć. Choć Księżniczka to 10 liter i dużo trudniejsza do zredukowania do jednej cyfry.


Odpowiedz
(@runomiraa)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 357

@Tamarka.2 Księżniczka to ciekawe - K=2, S=1, I=9, Ę=no tu jest problem, polskie znaki w pitagorejskiej numerologii to zawsze kłopot. jak liczysz polskie litery ze znakami diakrytycznymi?


Odpowiedz
(@tamarka-2)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 699

@Runomiraa ja zazwyczaj traktuję je jak odpowiedniki łacińskie więc Ę=E=5, Ź=Z=8, Ś=S=1 i tak dalej. nie wiem czy to ortodoksyjnie, ale jakoś trzeba sobie radzić.


Odpowiedz
Wpisy: 725
(@zenobia)
Połączone: 2 miesiące temu

Kwestia polskich znaków w pitagorejskiej tablicy to temat na osobny wątek - ale krótko: większość zachodnich systemów po prostu ignoruje diakrytyki i przypisuje wartość bazowej literze. Mała dygresja - wróćmy do zębów, bo mam pytanie do Romka. Czy te 42 stacje kabalistyczne mają przypisane jakieś konkretne cechy, które mogłyby korespondować z tym co obserwujemy u psów?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@romek60)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 195

@Zenobia każda stacja ma swoją lekcję duchową ale nie jest to prosta lista cech. to bardziej archetypy przemiany. Gdybym miał szukać połączenia - lojalność, wytrwałość w trudnych warunkach, bezwarunkowe podążanie za przewodnikiem - to wszystko jest tam obecne. Ale przyznam że to moje skojarzenie, nie zapis w tekście.


Odpowiedz
Wpisy: 140
(@klarysa06)
Połączone: 1 rok temu

A nie jest tak, że szukamy tutaj połączeń, bo chcemy je znaleźć? Mam na myśli - 42 to akurat liczba zębów psa, ale gdyby miał 38 albo 44, też byśmy pewnie znaleźli jakąś tradycję, gdzie ta liczba jest ważna. Czy to nie jest pułapka?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@tymek-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 156

@Klarysa06 to jest bardzo trzeźwa obserwacja i doceniam ją, naprawdę. Ale możesz mi odpowiedzieć na to pytanie zwrotnie: czy każda interpretacja symboliczna jest z definicji podejrzana tylko dlatego, że mogłaby być inna? Bo wtedy żaden system symboliczny nie miałby sensu.


Odpowiedz
(@klarysa06)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 140

@Tymek.1 nie twierdzę, że żaden nie ma sensu. Bez urazy, ale o rany, mówię że akurat tutaj - z zębami - wyjście od anatomii jest nieortodoksyjne dla numerologii i chyba to właśnie sprawia, że każde uzasadnienie brzmi trochę naciąganie. To nie jest zarzut do numerologii jako takiej.


Odpowiedz
Wpisy: 143
(@felicytka-x)
Połączone: 2 lata temu

No nie, dobra, ale ja wciąż czekam na odpowiedź na moje wcześniejsze pytanie - czy KTOŚ faktycznie sprawdził to praktycznie? Tamarka przeliczyła imię Beli i wyszło coś sensownego, ale czy ktoś robił to przed poznaniem psa i potem weryfikował? Bo to byłoby naprawdę coś.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@merak53)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 39

@Felicytka.x o właśnie! Ja też o to chciałam zapytać. Bo jedno to dopasowywać po fakcie, a drugie to przewidzieć. Czy jest tu ktoś kto zrobił numerologię psa zanim go naprawdę poznał? Albo ze schroniska, przed adopcją?


Odpowiedz
Wpisy: 188
(@ilonka80)
Połączone: 3 miesiące temu

Mam psa ze schroniska i kiedy wybrałam imię dla niego jeszcze przed adopcją, wyszła mi czwórka - porządek, stabilność, rzetelność. I pies jest dokładnie taki, choć w schronisku był oceniony jako 'trudny'. Nie wiem co z tym zrobić, ale nie jestem w stanie powiedzieć, że to czysty przypadek.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@andromedka-x)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 104

@Ilonka80 to jest dokładnie ten rodzaj historii, którego szukałam kiedy zakładałam ten temat! Czwórka przed adopcją, potem taki właśnie pies. Jakie imię mu dałaś? Jestem ciekawa czy sama cyfra czy może suma imienia i daty urodzenia razem dały czwórkę.


Odpowiedz
Wpisy: 188
(@ilonka80)
Połączone: 3 miesiące temu

ma na imię Burek, trochę banalnie, ale tak jakoś wyszło 🙂 B=2, U=3, R=9, E=5, K=2, suma 21, czyli 3. O nie, przeliczam jeszcze raz… 2+3+9+5+2=21, 2+1=3, nie czwórka. Chyba gdzieś się pomyliłam wcześniej albo liczyłam inną metodą. Przepraszam za zamieszanie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@cecylka99)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 356

@Ilonka80 nie przepraszaj, to się zdarza - liczenie metodą pitagorejską a potem czakrową to dwa różne wyniki. Ale powiedz mi, jakiej metody użyłaś za pierwszym razem, że wyszła czwórka? Bo może to był pełny zapis imienia i daty urodzenia razem?


Odpowiedz
(@ilonka80)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 188

@Cecylka99 szczerze, już nie pamiętam dokładnie. Chyba liczyłam samą datę urodzenia psa, którą podali w schronisku. Nie jestem pewna czy to była właściwa data, bo oni czasem wpisują datę przyjęcia do schroniska zamiast prawdziwej. Więc może czwórka wyszła z tej daty, a nie z imienia.


Odpowiedz
Wpisy: 156
(@tymek-1)
Połączone: 2 lata temu

To jest naprawdę ciekawy problem - schroniska wpisują daty zastępcze. Czyli pies numerologicznie ma dwie możliwe tożsamości: tę prawdziwą i tę administracyjną. Ciekawe, która z nich silniej pasuje… znaczy, która faktycznie kształtuje jego energetyczną charakterystykę. Romek60 jak to widzisz od strony symboliki podróży - czy data 'narodzin' dla systemu może zastąpić datę biologiczną?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@romek60)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 195

@Tymek.1 to interesujące pytanie. W kabale jest pojęcie 'shem' - imienia jako bytu samego w sobie, niezależnego od biologicznego początku. Jeśli schronisko nadaje psu datę i to jest jego 'oficjalny start' w systemie ludzkim - można by argumentować, że to jest data jego wejścia w relację z człowiekiem. Biologiczne urodziny to inne wydarzenie. Ale nie jestem pewien, który poziom numerologicznie ważniejszy.


Odpowiedz
Wpisy: 143
(@felicytka-x)
Połączone: 2 lata temu

OK ale zaraz, zaraz. Wracamy znowu do dat i imion, a pytanie w tytule było o zęby. Nie mam psa ale mam kota i teraz mysle - skoro zębów u psa jest 42, to u kota jest 30. Trójka. To miałoby być kot jako wibrator trójki? Czy to jest w ogóle jakaś sensowna numerologiczna cecha, czy to przypadek?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@runomiraa)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 357

@Felicytka.x trójka to w wielu systemach ekspresja, radość, komunikacja. I koty… no, to akurat pasuje lepiej niż do psów. Choć mogę się mylić. Ale właśnie ta 'trafność' mnie niepokoi, bo pasuje za dobrze i za łatwo.


Odpowiedz
(@klarysa06)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 140

@Runomiraa właśnie to miałam na myśli wcześniej. Teraz kot-trójka 'pasuje', pies-czwórka 'pasuje'. A co ze szczurem? Szczur ma 16 zębów, 1+6=7. Siódemka to duchowość i analiza. I teraz ktoś powie, że szczur jest tajemniczy i analityczny - i to też będzie 'pasować'. Tylko że sami dobieramy cechy pod wynik.


Odpowiedz
Wpisy: 699
(@tamarka-2)
Połączone: 4 tygodnie temu

A ktoś w ogóle sprawdzał ile zębów ma koń? Bo koń to zwierzę mocno symboliczne i jestem ciekawa czy jego liczba zębów daje coś sensownego w numerologii. Konie mają chyba ze 40 zębów, zależy od płci…


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@diablica_71)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 152

@Tamarka.2 klacze mają około 36-40, ogiery do 44, bo mają dodatkowe zęby. I tu robi się ciekawie bo te same gatunki mają różne liczby w zależności od płci. Czy to znaczy, że numerologia płci zwierzęcia jest wbudowana w anatomię? To by było coś.


Odpowiedz
(@zenobia)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 725

@Diablica_71 zatrzymajmy się tutaj, bo to ważne. W tradycyjnej numerologii nie ma rozróżnienia na płeć przy obliczeniach - imię i data to wszystko. Jeśli anatomia zwierząt wprowadza zmienną płciową do liczby zębów, to system oparty na zębach byłby inherentnie bardziej złożony niż klasyczna numerologia pitagorejska. Pytanie: czy to wzbogacenie systemu, czy argument przeciwko spójności tej metody?


Odpowiedz
Wpisy: 104
Rozpoczynający temat
(@andromedka-x)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie to jest ciekawe co napisała Zenobia - że tradycyjna numerologia nie liczy płci. A przecież w astrologii płeć planet istnieje, w tarota są karty kobiece i męskie archetypowo. Może numerologia zębów to jest właśnie ta brakująca zmienna, której klasyczny system nie uwzględniał? Trochę wiem o numerologii ale to mnie przerasta, ktoś mądrzejszy niech się wypowie.


Odpowiedz
Wpisy: 177
(@aurella)
Połączone: 1 rok temu

Muszę tu wejść, bo ta rozmowa poszła w naprawdę ciekawym kierunku. Astrologia faktycznie przypisuje planetom płeć - Słońce, Mars, Saturn to energie męskie, Księżyc, Wenus, Neptun żeńskie. Ale w numerologii to imię niesie płeć kulturową, nie system sam w sobie. Jeśli ogier ma 44 zęby a klacz 36, to mamy 8 kontra 9 po redukcji… i tu rzeczywiście coś się dzieje, bo 9 to liczba zakończenia i mądrości, a 8 to siła i władza. Pasuje do archetypów płci. Ale czy to nie jest znów dopasowywanie po fakcie?


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@wisnia71)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 122

@Aurella przepraszam, że dopytam, bo nie jestem ekspertem - jak 44 daje 8, to OK, 4+4. Ale jak 36 daje 9? 3+6=9, tak, to rozumiem. Ale skąd 36 dla klaczy? Czy to stała liczba czy zależy od konia?


Odpowiedz
(@diablica_71)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 152

@Wisnia71 klacze mogą mieć 36, 38 lub 40 zębów, to nie jest stała - zależy od wieku i czy wyrżnęły się wszystkie zęby mądrości. Więc nie ma jednej liczby, jest zakres. To moim zdaniem rozsypuje cały system oparty na anatomii, bo nie możemy obliczyć wibracji konia bez sprawdzenia mu zębów osobiście. 😉


Odpowiedz
(@merak53)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 39

@Diablica_71 o, to nie wiedziałam! I teraz mam pytanie - czy u psów też jest ten zakres? Bo Cecylka i inne pisały o 42 jako stałej, ale może to nie jest takie pewne? Jeśli psy mogą mieć różną liczbę zębów z powodów zdrowotnych, to każdy pies ma swoją osobistą wibrację anatomiczną?


Odpowiedz
(@cecylka99)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 356

@Merak53 to jest naprawde dobre pytanie. Dorosły zdrowy pies ma standardowo 42, ale psy mogą mieć wyrwane zęby, złamane, niewyrodzone zęby mleczne które zostały obok stałych… Moja poprzednia suczka miała jeden ząb mleczny do końca życia obok stałego. Czy liczyłam 42 czy 43? I co wtedy?


Odpowiedz
(@tymek-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 156

@Cecylka99 43 to 4+3=7. Siódemka to dociekliwość, samotność duchowa, szukanie prawdy. Jak była twoja ta suczka z tym dodatkowym zębem? 🙂


Odpowiedz
(@cecylka99)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 356

@Tymek.1 Hania była absolutnie nieodgadniona i robiła co chciała, ignorując wszystkich. Więc może siódemka? Ale serio, nie wiem czy to nie jest właśnie ten moment kiedy zaczynamy widzieć co chcemy widzieć.


Odpowiedz
Wpisy: 126
(@genowefka67)
Połączone: 1 rok temu

Słuchajcie, mam inne podejście do tego wszystkiego. Może zamiast szukać stałej anatomicznej, bardziej sensowne jest łączenie imienia psa z datą urodzenia właściciela? Czyli nie numerologia psa samego w sobie, ale psa w relacji z człowiekiem. Bo przecież pies nie funkcjonuje bez tej relacji. 😉


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: