Słuchajcie, to co mówi Wieszczbita jest dla mnie kluczowe. Bo ja na przykład w snach mam obrazy które wracają i są spójne. Czy fale mogą tak samo wracać z tą samą liczbą dla tej samej osoby, czy to zawsze będzie jednorazowe?
Serio? właśnie - Anetcia wspominała chyba że to nie był pierwszy raz z tą liczbą przy wodzie. Jak to dokładnie było? Bo jeśli dziewiątka wraca, to jest zupełnie inna sytuacja niż jednorazowy odczyt i te wątpliwości Jaśka i Runologa nabierają innego koloru.
Tak, liczyłam już kilka razy przy różnych wodach i za każdym razem wychodziła mi dziewiątka albo coś co się do dziewiątki redukuje. Raz wyszła osiemnastka - 1+8=9. Raz dwadzieścia siedem - też dziewiątka. To mnie właśnie skłoniło żeby zacząć traktować to poważniej.
O, to jest istotna informacja. Mam pytanie - czy liczyłaś przy różnych porach dnia? Bo zastanawiam się czy ta regularność dziewiątki wynika z twojej liczby życiowej, czy może z jakiegoś rytmu samych fal w miejscach gdzie bywasz.
Dobra ale czy ktoś może powiedzieć wprost - co ta dziewiątka w kontekście Księżyca w Byku konkretnie oznacza dla Anetci? Bo czytam ten wątek bardzo długo i cały czas krążymy wokół ale nie pada jasna odpowiedź.
Dobrusia zadała dokładnie moje pytanie, tylko grzeczniej. Ciekawi mnie co Druid na to odpowie, bo jak na kogoś kto doradza, to konkretne pytanie o źródło tej interpretacji jest uczciwe. 🙁
Skąd to wiem? Z kilkunastu lat pracy z astrologią i numerologią razem - nie osobno. Księżyc w Byku to jeden z najlepiej opisanych układów w tradycji astrologicznej, Byk jako znak ziemski ma naturę zachowawczą, a Księżyc w tym miejscu wzmacnia tę tendencję do zatrzymywania, gromadzenia, trwania. To nie jest moja fantazja, to jest spójne z tym co opisywali zarówno Liz Greene jak i starsze źródła. Natomiast - i to jest uczciwa odpowiedź na pytanie Dobrusi - nie, nie każdy Księżyc w Byku będzie to manifestował identycznie. Domek, aspekty, reszta wykresu. Ale ogólna zasada 'Byk opiera się zmianom, dziewiątka je inicjuje' jako napięcie - to jest coś na czym można pracować.
Tak, mam Księżyc w Byku, to było w moim pierwszym poście chyba, dlatego to się tutaj pojawiło. I właśnie dlatego ta dziewiątka mnie tak zastanowiła - bo intuicyjnie też to czuję, że jest w tym jakiś konflikt. Ale to co Druid mówi o aspektach - nie wiem jak to sprawdzić sama, nie znam się na tym poziomie.
Właśnie mam w notatkach podobne pytanie zapisane z innego kontekstu - przy różdżkarstwie mówi się że to sam operator wnosi intencję, a nie instrument odpowiada. Czy z wodą nie jest tak samo? Tzn. Anetcia jako dziewiątka numerologiczna przyciągałaby dziewiątki wszędzie - przy liczeniu fal, schodów, drzew na ulicy. Woda nie byłaby wtedy specjalna. 🙁
Muszę przyznać że nigdy nie liczyłam świadomie innych rzeczy w ten sposób. Może powinnam spróbować. Ale mam wrażenie że przy wodzie coś jest inaczej - jest jakiś rytm, coś żywego. Schody nie żyją. Nie wiem czy to dobry argument, ale tak to czuję. 😉
A czy woda i jej rytm nie mają związku z Księżycem właśnie? Mam na myśli - pływy, księżycowe cykle, to jest fizyczne. Może dlatego woda jako 'medium' numerologiczne ma sens szczególnie dla kogoś z silnym Księżycem w wykrecie - jest jakieś realne połączenie między tymi symbolami, nie tylko metaforyczne.
