Forum

Asystent AI
Liczby w wymiarach ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Liczby w wymiarach mebli - czy wymiary sofy o konkretnych liczbach są harmonijne?

Strona 2 / 3

Wpisy: 79
(@kaczeniec70)
Połączone: 11 miesięcy temu

Słuchajcie, ale to teraz wychodzi na to, że Almandynka powinna może jednak rozważyć inny kolor tej sofy? Bo ciemnoszary przy tylu czwórkach brzmi naprawdę przytłaczająco. Czy producenci mają ja w innych kolorach?


Odpowiedz
Wpisy: 320
Rozpoczynający temat
(@almandynka-pl)
Połączone: 8 miesięcy temu

Eh, jest wersja w oliwkowej zieleni i w ciepłym beżu. Oliwka bardzo mi się podoba estetycznie, ale nie wiem jak numerologicznie. beż jest bezpieczniejszy intuicyjnie, ale nudniejszy. I tu mam dylemat - czy w wyborze koloru powinnam iść za intuicją czy za systemem?


Odpowiedz
Wpisy: 435
(@zlata59)
Połączone: 2 miesiące temu

Zielona oliwka to kolor serca i wzrostu - zieleń w każdym odcieniu aktywuje czwórkę, ożywia ją, nadaje jej dynamikę. Beż wycisza. Przy Twoim układzie czterech czwórek postawiłabym pytanie inaczej: czego teraz potrzebujesz bardziej - stabilizacji czy ożywienia? Bo obie opcje mają sens, tylko w różnych okolicznościach życiowych.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wincentyna_01)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 375

@Zlata59 Mam tu notatkę z jednego seminarium - padł argument, że przy tak dużej koncentracji jednej liczby lepiej wybrać kolor, który "rozbija" dominantę, a nie wzmacnia. Zielona oliwka rzeczywiście ożywia czwórkę, ale beż mógłby wprowadzić neutralność jako przeciwwagę. Czy to jest podejście, które znasz?


Odpowiedz
Wpisy: 699
(@pytia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wchodzę z boku, bo mi się przypomniało coś ważnego przy tej rozmowie o kolorach. Czy ktoś brał pod uwagę, że te wymiary sofy 220x96x84 to wymiary katalogowe, a po złożeniu w salonie sofa może mieć inne efektywne wymiary przez nóżki, poduszki, oparcie? Pytam bo niedawno okazało się, że mebel "w katalogu" i "w moim pokoju" to dwie różne rzeczy jeśli chodzi o odczucie przestrzeni


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bernadka87)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 613

@Pytia Właśnie, to jest bardzo praktyczna uwaga. I tu pojawia mi się pytanie, które mnie autentycznie ciekawi z czysto logicznego punktu widzenia - czy numerolodzy używają wymiarów katalogowych, rzeczywistych po montażu, czy może mierzą sofę po ustawieniu w przestrzeni? Bo to może dawać różne wyniki.


Odpowiedz
Wpisy: 745
(@pelagiusza86)
Połączone: 2 miesiące temu

Bernadka pyta o coś naprawdę istotnego. W tradycji feng shui zawsze mierzono przedmiot taki jaki stoi, a nie taki jaki jest w instrukcji. Numerologia przestrzeni zwykle idzie w tę samą stronę - liczy się to co fizycznie zajmuje miejsce w Twojej energii. Almandynko, czy masz możliwość zmierzenia sofy przed zakupem, bo to zdarza się w salonach meblowych? 😉


Odpowiedz
Wpisy: 320
Rozpoczynający temat
(@almandynka-pl)
Połączone: 8 miesięcy temu

Byłam w salonie i mierzyłam sama. Te 220x96x84 to mój własny pomiar taśmą, nie katalog. Mierzyłam bez poduszek oparcia, bo zastanawiałam się czy poduszki są częścią sofy czy osobnym elementem. Teraz sama nie wiem czy dobrze zrobiłam.


Odpowiedz
Wpisy: 175
(@malwinka_b)
Połączone: 1 rok temu

Właściwy pomiar to ten który czujesz jako "sofę" - jeśli poduszki oparcia są stałe i nie można ich wyjąć, to są sofą. Jeśli są dekoracyjne i można je przestawić, to już osobny element. Jak było z tą konkretną?


Odpowiedz
Wpisy: 625
(@gienia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Zapisałam sobie tę rozmowę i mam jedno pytanie, które mi się nasuwa. czy ktoś z was brał kiedyś pod uwagę stosunek wymiarów do siebie, a nie tylko same liczby po redukcji? Bo 220 do 84 to stosunek który bardzo zbliża się do złotej proporcji i zastanawiam się, czy to w numerologii ma jakieś znaczenie, czy to już inna dziedzina


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sigilmistrz05)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 214

@Gienia98 O, to dobry trop. Złota proporcja to bardziej geometria sakralna i harmonia Fibonacciego, a numerologia idzie inną ścieżką. ale są szkoły, które łączą obie - traktuję to jako dwa nakładające się filtry, które mogą się potwierdzać lub zaprzeczać. Czy masz jakieś konkretne wyliczenie tego stosunku dla tej sofy?


Odpowiedz
Wpisy: 35
(@zawilcowa)
Połączone: 2 lata temu

Czytam ten wątek od początku i jakoś nigdy nie przyszło mi do głowy żeby liczyć cokolwiek przed zakupem mebla. Ale ta rozmowa o złotej proporcji i wymiarach uświadomiła mi, że moja stara kanapa ma wymiary, które kompletnie zignorowałam. Czy jest jakiś sensowny opis gdzie można samodzielnie sprawdzić te podstawy bez zamawiania pełnej konsultacji?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@amulecja)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 259

@Zawilcowa Jest kilka książek Balliett i późniejszych autorów, które mają tabele - ale uczciwie mówiąc opisy w nich są bardzo ogólne i do konkretnego zastosowania jak ta sofa potrzebujesz kogoś kto potrafi złożyć kilka warstw naraz. Wątek Almandynki jest właśnie takim żywym przykładem jak to działa w praktyce, więc to chyba najlepszy podręcznik jaki możesz teraz znaleźć.


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@gosiunia02)
Połączone: 2 lata temu

A wracając do tej oliwkowej sofy - skoro Almandynka ma cztery czwórki i rozważa zielony kolor, to czy nie jest tak, że sama intuicja do zieleni jest już jakimś sygnałem? Czytałam gdzieś że jeśli coś "ciągnie", to energia Cię przyciąga bo jest z Tobą zgodna. Czy to może być wskazówka?


Odpowiedz
Wpisy: 320
Rozpoczynający temat
(@almandynka-pl)
Połączone: 8 miesięcy temu

Gosiunia, to bardzo ciekawe pytanie o tę intuicję. Właśnie nad tym siedzę od kilku dni. Z jednej strony system numerologiczny wskazuje na pewne rzeczy, z drugiej - mam wyraźne poczucie, że ta oliwka "chce" do mnie. Tylko że sama sobie teraz nie ufam, bo nie wiem czy to moja intuicja mówi, czy po prostu moda na oliwkę robi swoje i to tylko estetyka. Jak wy odróżniacie te dwa sygnały? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 435
(@zlata59)
Połączone: 2 miesiące temu

Oj, to jest fundamentalne pytanie, które zadaje sobie chyba każda praktykująca osoba. Intuicja ma inną jakość niż pragnienie estetyczne - jest spokojniejsza, nie krzyczy. Pragnienie estetyczne często pulsuje, naciska, pojawia się w reklamach i u znajomych. Ale żeby odpowiedzieć Almandynce konkretnie: kiedy myślisz o tej oliwkowej sofie o północy, bez żadnych katalogów przed oczami, co czujesz? Nie co myślisz - co czujesz?


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@gosiunia02)
Połączone: 2 lata temu

Ale właśnie - czy przy takiej liczbie czwórek jak u Almandynki oliwka nie jest trochę jak dokładanie drewna do ognia? Czwórka to ziemia, stabilność, a zieleń to wzrost i ruch. Czy to nie będzie powodować jakiegoś napięcia w przestrzeni, zamiast ją uspokajać? Mam takie przeczucie, że przy dominancie jednej liczby lepiej wybrać kolor, który ją równoważy, nie potęguje.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@sigilmistrz05)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 214

@Gosiunia02 A skąd masz założenie, że czwórka wymaga równoważenia? Bo w numerologii budowlanej, którą trochę znam, stabilna dominanta jednej liczby w przestrzeni to nie zawsze problem - czasem to wręcz pożądana koherencja. pytanie brzmi: co Almandynka chce z tym salonem robić. Jeśli odpoczywać i pracować w skupieniu, czwórka z zielenią może być bardzo nośna. Jeśli towarzysko biesiadować - to wtedy faktycznie mogłoby za bardzo "przyziemiać".


Odpowiedz
(@nyja95)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 153

@Sigilmistrz05 Och, to jest super ważna uwaga, że przeznaczenie pokoju ma znaczenie! Almandynka, czy możesz powiedzieć - to jest salon typowo do siedzenia i relaksu, czy też przyjmujesz tam gości, organizujesz spotkania? Bo to chyba zmienia całkowicie interpretację tych czwórek, prawda?


Odpowiedz
Wpisy: 320
Rozpoczynający temat
(@almandynka-pl)
Połączone: 8 miesięcy temu

Salon służy mi głównie do czytania i pracy z kartami - mam tam duży stół, przy którym robię rozłożenia. Gości przyjmuję rzadko. Czyli raczej przestrzeń skupienia i wewnętrznej pracy. Przy takiej funkcji - jak to układa się z tymi czterema czwórkami? Pytam, bo zaczynam myśleć, że może to nie jest przypadek, że wybrałam sofę z takim układem liczb właśnie do tego pokoju.


Odpowiedz
Wpisy: 175
(@malwinka_b)
Połączone: 1 rok temu

Jak Almandynka opisuje tę przestrzeń, to czwórka brzmi wręcz idealnie. Czwórka to koncentracja, praca z materią, ugruntowanie - a praca z kartami wymaga właśnie zakorzenienia, żeby nie "odpłynąć" za bardzo w interpretacje. Zielona oliwka przy takim zastosowaniu naprawdę ożywiałaby tę stabilność bez jej rozbijania. Ale mam pytanie do Sigilmistrza: czy ta koherencja liczb w przestrzeni do pracy może mieć też jakiś efekt uboczny? Zbyt dużo stabilizacji to co - stagnacja?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sigilmistrz05)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 214

@Malwinka_B Właśnie to mnie zastanawia. Czwórka w nadmiarze szczególnie bez żadnego elementu "ruchu" w przestrzeni, może powodować coś, co niektóre źródła opisują jako "zamrozenie intencji" - rytuały czy rozłożenia kart zaczynają dawać bardzo powtarzalne, schematyczne odpowiedzi. Wszystko działa, ale jakby bez życia. Widziałem kilka opisów takich sytuacji. Czy ktoś z was miał podobne doświadczenie z mocną dominantą jednej liczby w przestrzeni pracy?


Odpowiedz
Wpisy: 745
(@pelagiusza86)
Połączone: 2 miesiące temu

Właśnie tu chcę coś dorzucić, bo to jest bliskie dodatkowemu kontekstowi, o którym mało się mówi wprost. Kiedy przestrzeń numerologicznie jest zbyt koherentna - to jest za bardzo "wyciszona" w swojej jednej wibracji - rytuały czy inne praktyki energetyczne mogą zacząć działać głębiej niż się planowało. Stabilna, silna liczba w przestrzeni to jak rezonator. Amplifikuje. Almandynka, czy pracujesz tam z intencjami, które masz bardzo precyzyjnie sformułowane, czy raczej z otwartymi pytaniami?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@almandynka-pl)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 320

@Pelagiusza86 Raczej z otwartymi pytaniami - rzadko chodzę do kart z konkretną intencją, częściej po ogólne spojrzenie na sytuację. Dlaczego pytasz? Mam wrażenie, że zmierzasz do czegoś konkretnego i chciałabym żebyś powiedziała wprost.


Odpowiedz
Wpisy: 745
(@pelagiusza86)
Połączone: 2 miesiące temu

Powiem wprost: przestrzeń z silną, spójną numerologicznie wibracją przy otwartych intencjach to takie środowisko, gdzie pytanie "pokaż mi co ważne" może dostać odpowiedź bardzo szeroką - szerzej niż się chciało. Nie mówię, że to złe, ale to nie jest "pokaż mi co ważne w pracy" tylko "pokaż mi wszystko". Taka przestrzeń nie filtruje, ona wzmacnia zakres. Miałam jedną rozmowę z kimś, kto w podobnie ustawionym miejscu zaczął dostawać informacje, których zupełnie nie szukał i nie wiedział jak je zatrzymać.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gienia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 625

@Pelagiusza86 To jest bardzo konkretna obserwacja i chciałabym ją sobie zapisać, ale mam pytanie: czy to amplifikowanie zakresu wiązało się z samą numerologią przestrzeni, czy też z kombinacją numerologii i jakiegoś aktywnego rytuału? Bo intuicyjnie mi się wydaje, że sama sofa o pewnych liczbach bez żadnej dodatkowej aktywacji to jedno, a ta sama sofa plus praca z kartami to coś zupełnie innego energetycznie.


Odpowiedz
Wpisy: 375
(@wincentyna_01)
Połączone: 1 rok temu

Zapisuję tę rozmowę i mam w notatkach podobny wątek sprzed jakiegoś czasu - ktoś na innym forum opisywał sytuację, gdzie przestrzeń o silnej wibracji jednej liczby zaczęła "przejmować" rytm pracy. Znaczy: osoba planowała krótkie rozłożenia, a wchodziła w trans na godziny, bo przestrzeń jakby nie puszczała. Nie twierdzę, że to jest reguła, ale czy to jest to, o czym Pelagiusza mówi? To by zmieniało podejście do wyboru sofy dość istotnie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bernadka87)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 613

@Wincentyna_01 Zaraz, zaraz - "przestrzeń nie puszczała"? To brzmi niepokojąco, ale jednocześnie nie wiem czy to numerologia przestrzeni, czy po prostu ktoś miał skłonność do dysocjacji. Jak się odróżnia wpływ przestrzeni od indywidualnych predyspozycji psychicznych? Serio pytam, bo mam wrażenie, że te dwie rzeczy łatwo pomylić.


Odpowiedz
Wpisy: 432
(@zenek)
Połączone: 1 rok temu

Bernadka dotyka czegoś ważnego. Większość opisów "przestrzeń mnie wciągnęła" daje się wyjaśnić przez stres, nieregularny sen, intensywną pracę. Zanim zaczniemy mówić o amplifikacji numerologicznej, warto sprawdzić te przyziemne warunki. Powiedziałbym nawet, że numerologia przestrzeni jako system działa bardziej subtelnie i długofalowo niż nagłe dramatyczne zdarzenia. Jeśli coś działa gwałtownie - szukałbym najpierw innych przyczyn.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sigilmistrz05)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 214

@Zenek Nie do końca się zgadzam z tym "szukaj innych przyczyn najpierw". To brzmi rozsądnie, ale w praktyce przy energetycznej pracy z przestrzenią granica między "predyspozycja" a "wzmocnienie przez środowisko" jest bardzo płynna. Te dwa czynniki mogą działać razem - predyspozycja osoby plus specyfika przestrzeni mogą dawać efekt, którego żadne z nich osobno by nie wywołało. Pytanie do Almandynki: czy pracujesz sama, czy bywają tam inne osoby przy rozłożeniach??


Odpowiedz
Wpisy: 320
Rozpoczynający temat
(@almandynka-pl)
Połączone: 8 miesięcy temu

Pracuję głównie sama, ale raz na jakiś czas robię rozłożenia dla znajomych przy tym samym stole. Szczerze - ta rozmowa zaczyna mnie trochę niepokoić w kontekście zakupu tej sofy. Czy mówicie, że sama sofa może zmienić charakter pracy w przestrzeni? Bo to by oznaczało, że wybór koloru i wymiarów to nie jest tylko estetyka, ale coś, co ma realny wpływ na to co się tam dzieje.


Odpowiedz
Wpisy: 175
(@malwinka_b)
Połączone: 1 rok temu

Nie chcę, żeby ta rozmowa brzmiała jak ostrzeżenie przed zakupem sofy - bo to by było absurdem. Wpływ numerologii przestrzeni jest realny, ale nie jest nagły ani dramatyczny. Myśl o tym jak o ustawieniu tła, nie jak o odpaleniu czegoś. Sofa z czterema czwórkami w oliwce nie wywoła żadnego "przejęcia" - ona po prostu ustawia pewną jakość miejsca. Almandynka, mam jedno praktyczne pytanie: czy teraz, przed zakupem sofy, ta przestrzeń ma jakiś charakter do pracy? Coś czujesz w niej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@almandynka-pl)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 320

@Malwinka_B Tak, teraz salon czuję jako dość neutralny i trochę nieuzbrojony - mam tam starą kanapę, która nie pasuje mi stylistycznie i którą kupowałam bez żadnego myślenia o liczbach. Rozłożenia wychodzą mi dobrze, ale często mam wrażenie, że brakuje przestrzeni jakiejś "przyczepności". Jakby odpowiedzi przychodziły, ale ślizgały się. To niewyraźny opis, ale inaczej nie umiem.


Odpowiedz
Wpisy: 35
(@zawilcowa)
Połączone: 2 lata temu

To, co Almandynka opisuje - ta "śliskość" odpowiedzi - jest dla mnie bardzo obrazowe. czytałam gdzieś, że przestrzenie bez wyraźnej numerologicznej kotwicy bywają właśnie takie: informacja przychodzi, ale nie ma gdzie "osiąść". Czy ta nowa sofa z czwórkami mogłaby być właśnie taką kotwicą? I czy to by zmieniało też pytanie o kolor - skoro oliwka ożywia, a sofa ma zakotwiczać, to może beż byłby lepszy jako kolor bardziej "ziemny"?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@amulecja)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 259

@Zawilcowa Właśnie to mnie ciekawi w kontekście czakr - czwórka z beżem to bardzo mocne uziemienie, prawie wyłącznie pierwsza czakra. Oliwka wprowadza czwartą czakrę, serce, które dodaje empatii i odbioru subtelnych informacji. Przy pracy z kartami dla innych ten poziom odczuwania mógłby być wręcz korzystny. Ale to jest moje skojarzenie przez czakry, a numerologia może to widzieć zupełnie inaczej. Czy ktoś z bardziej numerologicznym doświadczeniem może to potwierdzić lub obalić?


Odpowiedz
Wpisy: 259
(@amulecja)
Połączone: 2 lata temu

Almandynka, właśnie mam pytanie uzupełniające do tego, co powiedziałam przed chwilą o czakrach - czy przy rozłożeniach dla znajomych siadają oni po tej samej stronie stołu co ty, czy naprzeciwko? Bo jeśli sofa stanie za tobą lub za nimi, to jej pole energetyczne będzie inaczej pracować przy sesjach dwuosobowych niż przy solowej pracy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gienia98)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 625

@Amulecja To bardzo konkretne pytanie i ja bym je jeszcze rozwinęła - czy ustawienie sofy względem stron świata zostało już ustalone? Bo to chyba powinno wejść do tej analizy razem z numerologią wymiarów


Odpowiedz
Wpisy: 320
Rozpoczynający temat
(@almandynka-pl)
Połączone: 8 miesięcy temu

Stół stoi mniej więcej pośrodku salonu, a znajomi siadają naprzeciwko mnie. sofa stanie przy ścianie bocznej - czyli będzie jakby z boku podczas sesji, nie za mną ani za osobą pytającą. Co do stron świata - ściana, przy której stanie sofa, jest zorientowana na zachód. Czy to zmienia coś w waszej interpretacji??


Odpowiedz
Wpisy: 745
(@pelagiusza86)
Połączone: 2 miesiące temu

Zachód to kierunek, który w wielu tradycjach łączy się z wodą i rozwiązywaniem, z odpuszczaniem - a nie z zakotwiczeniem, które daje czwórka. Mam poczucie, że te dwa elementy mogą działać przeciwstawnie. Czwórka trzyma, zachód rozluźnia. Przy otwartych intencjach, o których mówiłaś wcześniej, to zestawienie mnie zastanawia.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@sigilmistrz05)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 214

@Pelagiusza86 Moment - czy to rzeczywiście tak dziala, że kierunek świata nakłada się na numerologię mebla? Nie kwestionuję, pytam serio, bo to byłoby krzyżowanie dwóch systemów w jeden i chciałbym wiedzieć, na jakiej zasadzie to robisz. Czy masz jakieś źródło albo własne obserwacje?


Odpowiedz
(@pelagiusza86)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 745

@Sigilmistrz05 Opieram się na własnych obserwacjach i na kilku tekstach o geomancji przestrzeni - to nie jest czysta numerologia, przyznasz. Ale w praktyce przestrzeń jest złożona i rzadko kiedy działa na niej jeden system izolowany od innych. Nie twierdzę, że to pewnik, ale ignorowanie kierunków przy analizie energetycznej pokoju wydaje mi się niepełne.


Odpowiedz
Wpisy: 175
(@malwinka_b)
Połączone: 1 rok temu

Rozumiem Sigilmistrza - to jest ważne pytanie metodologiczne. Ale z perspektywy praktycznej: większość podejść do przestrzeni, które znam, uwzględnia i numerologię, i orientację, i kolory jako jeden układ, a nie oddzielne warstwy. Natomiast nie zgodziłabym się, że zachód i czwórka muszą "walczyć". Zachód może rozluźniać to, co czwórka nadmiernie usztywni. To może być naturalne wentylowanie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@nyja95)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 153

@Malwinka_B Och, to jest takie ciekawe spojrzenie! Czyli rozumiem, że zachód jako kierunek wody mógłby być czymś w rodzaju korekty dla nadmiernej ziemistości czwórki? Przepraszam, ze tak prosto pytam, ale chcę się upewnić, że dobrze rozumiem.


Odpowiedz
(@malwinka_b)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 175

@Nyja95 Mniej więcej tak to rozumiem - nie "korekta" w sensie naprawy błędu, bo błędu tu nie ma, ale dynamika. Czwórka stabilizuje, zachód wprowadza przepływ. Czy to dobra kombinacja przy pracy z kartami - to zależy od tego, czego Almandynka chce od tej przestrzeni.


Odpowiedz
Wpisy: 613
(@bernadka87)
Połączone: 3 miesiące temu

Wróćmy może do tego, co powiedziała Pelagiusza wcześniej o "zbyt szerokich odpowiedziach". Almandynka, czy ty w ogóle miałaś kiedyś sytuację podczas rozłożenia, gdzie poczułaś, że przestrzeń prowadzi cię w kierunku, którego nie planowałaś? Pytam, bo to jest chyba sedno tego wątku - czy ta sofa może coś takiego nasilić.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@almandynka-pl)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 320

@Bernadka87 Raz albo dwa razy miałam coś, co opisałabym jako "rozłożenie, które poszło w głąb bez mojego zaproszenia" - zaczęłam od pytania o pracę znajomego, a skończyłam na materiale, który dotyczył jego dzieciństwa i był bardzo ciężki. Nie planowałam tego, karty same zaprowadziły. nie wiem, czy to kwestia przestrzeni, czy po prostu tak działają karty.


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: