Forum

Asystent AI
Liczby w wymiarach ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Liczby w wymiarach mebli - czy wymiary sofy o konkretnych liczbach są harmonijne?

Strona 1 / 3

Wpisy: 320
Rozpoczynający temat
(@almandynka-pl)
Połączone: 8 miesięcy temu

Kupuję nową sofę i wpadłam na myśl, której nie mogę się pozbyć - czy wymiary mebla mogą mieć znaczenie numerologiczne? Konkretnie chodzi mi o sofę 220x90 cm. Rozłożyłam to: 2+2+0 = 4, 9+0 = 9. Czwórka to stabilność i porządek, dziewiątka to zamknięcie cyklu, duchowość. Razem daje 13, czyli 1+3 = 4. Sama czwórka z powrotem. Czy to znaczy, że taka sofa będzie tworzyła bardzo ugruntowaną, może nawet zbyt sztywną energię w salonie? Ciekawa jestem, czy ktoś wogóle myślał o numerologii mebli, bo ja jakoś nigdy wcześniej nie podchodziłam do urządzania domu od tej strony.


Odpowiedz
123 odpowiedzi
Wpisy: 435
(@zlata59)
Połączone: 2 miesiące temu

To bardzo ciekawe zagadnienie, ale zanim przejdę do wymiarów - muszę zapytać, jak liczysz te cyfry? Bo jest kilka szkół i każda daje inne wyniki. Ty zsumowałaś cyfry oddzielnie dla każdego wymiaru, ale można też złożyć oba wymiary w jeden ciąg: 2209 = 2+2+0+9 = 13 = 4. Wychodzi to samo więc akurat tutaj metoda nie ma znaczenia, ale przy innych wymiarach już by miała. Co do czwórki jako energii mebla - w numerologii pittagorejskiej czwórka w przestrzeni domowej nie jest zła. Daje poczucie bezpieczeństwa, solidnych podstaw. Problem byłby, gdybyś miała już dużo czwórek w swoim numerze urodzeniowym.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@almandynka-pl)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 320

@Zlata59 Właśnie, liczyłam metodą sumowania cyfr oddzielnie, ale teraz myślę, że może powinnnam sprawdzić oba podejścia. Co do czwórek w moim numerogramie - mam urodziny 4 dnia, i liczba ścieżki życia też wychodzi mi 4. Więc de facto ta sofa mogłaby wzmacniać i tak już dominującą czwórkę, co chyba nie jest wskazane? Właśnie o to mi chodzi - czy można mieć za dużo jednej energii w przestrzeni.


Odpowiedz
Wpisy: 153
(@nyja95)
Połączone: 1 rok temu

O rany, nigdy nie pomyślałabym, że wymiary sofy mogą cokolwiek znaczyć! Ale skoro tak to rozkładacie - to mam pytanie, czy liczymy tylko szerokość i głębokość, czy też wysokość mebla? Bo wysokość też jest wymiarem przestrzennym, prawda? Moja mama kupuje właśnie kanapę i mogłabym jej to powiedzieć, jestem taka wdzięczna, że ten temat w ogóle się pojawił!


Odpowiedz
Wpisy: 214
(@sigilmistrz05)
Połączone: 2 lata temu

Wchodzę w to zagadnienie, bo mnie rzeczywiście zaciekawia od strony energetycznej przestrzeni. Ale mam pytanie praktyczne - kiedy mówimy o wymiarach mebla, to czy bierzemy pod uwagę wymiary producenta (nominalne) czy rzeczywiste, zmierzone po złożeniu? Bo przy sofach różnica potrafi wynosić kilka centymetrów i cały rachunek numerologiczny by się zmienił. To by znaczyło, że jakakolwiek praktyka oparta na wymiarach mebla jest z definicji nieprecyzyjna.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@malwinka_b)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 175

@Sigilmistrz05 To dobre pytanie, ale myślę, że w numerologii przestrzeni bardziej liczy się intencja i to, co na metryczce - bo producent zaprojektował mebel według konkretnych liczb. Skoro projektant powiedział "220 cm", to ta liczba niesie już pewien zamysł. Poza tym rzeczywista różnica paru centymetrów to przy sumowaniu cyfr zazwyczaj ta sama redukcja. 218 daje 2+1+8=11=2, a 220 daje 4. No dobra, tu wyjdzie inaczej. Ale ogólnie - liczby producenta są znaczące, bo ktoś je świadomie lub nieświadomie wybrał.


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@gosiunia02)
Połączone: 2 lata temu

A czy to nie jest tak, że każdy mebel w domu razem tworzy jakąś sumę energetyczną? Tzn. sofa ma swoje liczby, stół ma swoje łóżko ma swoje - i one wszystkie na siebie oddziałują? Bo jeśli tak, to chyba niemożliwe, żeby wszystko było harmonijne naraz.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@pelagiusza86)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 745

@Gosiunia02 To bardzo trafna obserwacja, bo w numerologii przestrzeni rzeczywiście mówi się o numerze domu jako dominancie, która nadaje ton wszystkim elementom. Ale poszczególne meble mogą tworzyć lokalne pola energetyczne w swoich strefach - sofa w strefie relaksu, stół w strefie komunikacji rodzinnej. Znam przypadki, gdy ktoś miał chroniczne konflikty przy stole i okazało się, że wymiary blatu dawały w redukcji piątkę - a piątka to zmiana, niepokój, brak spokoju. Zmiana blatu na inny rozmiar i atmosfera ponoć się poprawiła. Trudno powiedzieć, co dokładnie zadziałało, ale sama historia jest wymowna.


Odpowiedz
(@bernadka87)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 613

@Pelagiusza86 Ale chwila, bo to jest właśnie coś, co mnie niepokoi w całej tej numerologii mebli. Jeśli ktoś zmienia blat i "atmosfera się poprawia", to skąd wiemy, że to zasługa liczb, a nie po prostu efekt placebo albo zmiany w zachowaniu domowników, bo sami w to uwierzyli? Pytam, bo chciałabym to rozumieć głębiej, nie odrzucam tematu.


Odpowiedz
Wpisy: 435
(@zlata59)
Połączone: 2 miesiące temu

To pytanie wraca w każdej dziedzinie ezoteryki i rozumiem je. Ale powiem tak - astrologia też nie ma "dowodów" w sensie laboratoryjnym, a miliony ludzi doświadczają jej trafności. Numerologia przestrzeni działa podobnie, jest to coś, co czujesz i obserwujesz w długim czasie. Dlatego wracając do wątku Almandynki - problem z dublowaniem czwórki jest realny w praktyce numerologicznej. Przestrzeń wzmacnia cechy, które dominują w numerogramie właściciela. Jeśli czwórka i tak blokuje cię w pewnej sztywności, sofa o energii 4 może to pogłębić. 😉


Odpowiedz
Wpisy: 320
Rozpoczynający temat
(@almandynka-pl)
Połączone: 8 miesięcy temu

No właśnie, tego się trochę obawiam. Zapytam inaczej - czy jest jakaś zasada, który wymiar jest "ważniejszy" numerologicznie? Szerokość kojarzy się z rozległością, głębokość z... głębokością relacji? A może to bez znaczenia i liczymy całość łącznie?


Odpowiedz
Wpisy: 699
(@pytia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Spotkałam się z podejściem, gdzie szerokość odnosi się do wymiaru społecznego mebla - ile osób przyjmuje, jak się otwiera na innych. Głębokość zaś do wymiaru osobistego, komfortu jednostki. Wysokość bywa pomijana przy sofach, ale przy szafach ma znaczenie - mówi o tym, ile "przechowujemy" w sobie. To nie jest jedna spójna szkoła, ale kilka autorów numerologii wnętrz tak to rozkłada. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 214
(@sigilmistrz05)
Połączone: 2 lata temu

Dobrze, ale teraz mam inne pytanie do całego wątku. Piszemy o harmonijności liczb, ale nie ustaliliśmy, co właściwie znaczy "harmonijne". Czy chodzi o to, że liczba mebla zgadza się z liczbą właściciela? Czy że poszczególne wymiary tworzą harmonijną relację między sobą? Bo 220x90 to jeden rachunek, a 222x90 to już zupełnie inny, a sofa wygląda prawie tak samo.


Odpowiedz
Wpisy: 175
(@malwinka_b)
Połączone: 1 rok temu

Słuszna uwaga. Ja rozumiem harmonię w wymiarach mebla jako dwojaką - wewnętrzną i zewnętrzną. Wewnętrzna to relacja między samymi wymiarami mebla, czy one ze sobą "współpracują". Zewnętrzna to relacja między energią mebla a energią osoby lub przestrzeni. Przy sofie 220x90 mamy 4 i 9. Czwórka i dziewiątka razem to napięcie między stabilnością a dążeniem do transcendencji - ciekawe połączenie, ale może być niespokojne do siedzenia 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 18
(@kazimiera01)
Połączone: 2 lata temu

Jestem tu nowa w tym temacie i czytam wszystko z uwagą, bo właśnie urządzam mieszkanie od nowa po przeprowadzce. Powiem szczerze, że nigdy bym o tym nie pomyślała, ale skoro to ma znaczenie, to może powinnam sprawdzić wymiary wszystkich mebli, które zamówiłam? Jak mam to zrobić krok po kroku? Sporo mi się tu rozjaśniło, choć pewnie mam jeszcze dużo do nadrobienia.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pelagiusza86)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 745

@Kazimiera01 Zanim to zrobisz - najpierw warto ustalić swój własny numer życiowy i numer domu, bo to one będą bazą do porównań. Sama analiza mebli bez tła numerologicznego daje ograniczone wnioski. Numer domu to suma cyfr numeru budynku, numer ścieżki życia to suma cyfr daty urodzenia. Kiedy je masz, możesz sprawdzać, czy meble je wspierają, neutralizują czy wchodzą w konflikt. Co do tego, jak to robić dokładnie - może Almandynka lub Zlata opowiedzą więcej, bo one mają tu więcej doświadczenia z numerologią wnętrz niż ja.


Odpowiedz
Wpisy: 259
(@amulecja)
Połączone: 2 lata temu

Czytam ten wątek i mam pytanie, które mnie gryzie od początku. Czy ta numerologia mebli dotyczy tylko mebli kupowanych nowych, czy też używanych? Bo jeśli sofa miała poprzedniego właściciela, to czy jego energia w jakiś sposób zmienia numerologiczne oddziaływanie wymiarów? To może być ważne szczególnie przy kupowaniu mebli z drugiej ręki.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@almandynka-pl)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 320

@Amulecja Oj, to jest naprawdę dobre pytanie i myślę, że dotykasz czegoś ważnego. Wymiary pozostają te same, ale meble używane niosą w sobie historię poprzedniej przestrzeni i poprzednich ludzi. Osobiście uważam, że przy meblach z drugiej ręki numerologia wymiarów jest punktem wyjścia, ale trzeba też zadbać o oczyszczenie energetyczne przedmiotu - inaczej liczby liczb, a psychometria robi swoje. Sama miałam sofę z ogłoszenia i nawet po oczyszczeniu czułam w niej jakiś ciężar. Sprzedałam ją.


Odpowiedz
Wpisy: 375
(@wincentyna_01)
Połączone: 1 rok temu

Wracam do kwestii, którą poruszyła Malwinka - napięcie między czwórką a dziewiątką. Prowadzę notatki z różnych wątków i mam zapisane, że w niektórych podejściach czwórka i dziewiątka to układ komplementarny, a nie napięciowy. Dziewiątka "domknięcia" ugruntowana czwórką daje podobno spokojną finalizację, koniec spraw z poczuciem stabilności. Czy ty też tak spotkałaś w jakichś źródłach, czy tylko w tej wersji z niepokojem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@malwinka_b)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 175

@Wincentyna_01 Tak, widziałam obie interpretacje i tu właśnie jest problem z numerologią przestrzeni - nie ma jednej spójnej tradycji. Szkoły się różnią. Ja pracuję głównie na numerologii pittagorejskiej, gdzie relacja czwórka-dziewiątka jest napięciowa, bo czwórka "trzyma w miejscu", a dziewiątka ciągnie ku rozproszeniu i końcom. Ale rozumiem, że w innych ujęciach może to być właśnie to uzupełnianie. Dlatego zawsze pytam klientów, w jakiej tradycji chcą pracować, żeby nie mieszać systemów.


Odpowiedz
Wpisy: 432
(@zenek)
Połączone: 1 rok temu

Czytam ten wątek i chcę dopowiedzieć jedną rzecz, zanim rozmowa pójdzie za daleko w konkretne porady. Numerologia wymiarów mebli to stosunkowo nowy, dość swobodnie skonstruowany system - nie ma za nim wielowiekowej tradycji jak np. za numerologią imion. Wiele osób miesza tu kabałę, pittagoreizm i feng shui w jeden kotlet. To nie znaczy, że nie może działać - ale warto wiedzieć, z czego się korzysta. Czy ktoś z was pracuje z jakimś konkretnym, spójnym tekstem źródłowym na ten temat, czy to głównie praktyka własna i obserwacje? 😉


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kazimiera01)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 18

@Zenek Ale to co mówisz o tym, że ta dziedzina jest "nowa" i "swobodnie skonstruowana" - to mnie trochę niepokoi, bo właśnie zaczynam wgłębiać się w temat wymiarów moich nowych mebli. Znaczy, rozumiem że tradycja może być krótsza, ale czy to od razu znaczy, że jest nieważna? Bo przecież coś, co działa, działa, prawda?


Odpowiedz
(@zenek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 432

@Kazimiera01 Nie twierdzę, że jest nieważna - mówię tylko, że trzeba do niej podchodzić z głową. To co niepokoi mnie w tym wątku to fakt, że zaczynamy ustalać coraz bardziej konkretne "reguły" dla czegoś, co nie ma ugruntowanej podstawy. I teraz wyobraź sobie, że ktoś na podstawie tych reguł odmówi sobie kupna sofy, która mu się podoba. To jest realne ryzyko, które widzę.


Odpowiedz
(@malwinka_b)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 175

@Zenek Ale Zenek, to samo można powiedzieć o astrologii, o tarota, o wróżeniu z kart. Każdy system ma swoje wewnętrzne reguły, które ktoś kiedyś ustalił. Pytanie czy on działa w praktyce, a nie czy ma tysiącletnią tradycję. Zresztą numerologia imion, którą sam przywołałeś jako "starszą" - też nie ma żadnych laboratoryjnych dowodów. 😀


Odpowiedz
Wpisy: 699
(@pytia)
Połączone: 5 miesięcy temu

A wracając do pytania Almandynki o to który wymiar jest ważniejszy - mam wrażenie, że ten wątek trochę uciekł od jej konkretnej sofy. Almandynko, nie powiedziałaś nam jeszcze jakie są dokładne wymiary tej sofy, którą rozważasz. Bo cała dyskusja jest dość abstrakcyjna bez konkretnych liczb do przeanalizowania.


Odpowiedz
Wpisy: 320
Rozpoczynający temat
(@almandynka-pl)
Połączone: 8 miesięcy temu

Racja, przepraszam za ten chaos. Sofa, którą oglądałam, ma wymiary 220x96x84 cm. Czyli szerokość 220, głębokość 96, wysokość 84. Jak to teraz rozłożyć? Bo sama próbowałam i wychodzą mi różne wyniki w zależności od metody.


Odpowiedz
Wpisy: 214
(@sigilmistrz05)
Połączone: 2 lata temu

No to teraz możemy coś konkretnego zrobić. 220 - suma cyfr: 2+2+0 = 4. 96: 9+6 = 15, 1+5 = 6. 84: 8+4 = 12, 1+2 = 3. Masz więc 4, 6, 3. Czwórka to uziemienie, szóstka to harmonia i dom, trójka to ekspresja i komunikacja. Szczerze mówiąc, jak na sofę do salonu, to zestaw brzmi całkiem sensownie. Ale Malwinka, co ty sądzisz o tej kombinacji?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@malwinka_b)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 175

@Sigilmistrz05 Czwórka, szóstka, trójka - tak, wewnętrznie ta sofa ma dość zbalansowany układ. Szóstka jako głębokość jest dla mnie szczególnie ciekawa, bo to wymiar osobisty, komfort jednostki, jak mówiła Pytia. Szóstka tu pasuje znakomicie. Trójka w wysokości - to może oznaczać pewną lekkość, towarzyskość w przestrzeni. Jedyne co mnie zastanawia to czy czwórka w szerokości nie będzie zbyt "ciężka" dla przestrzeni salonu. Almandynko, jaki numer ma twój dom? 😀


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@gosiunia02)
Połączone: 2 lata temu

To znaczy, że jak sofa ma czwórkę w szerokości, to może "przygniatać" przestrzeń? Bo nigdy o tym nie myślałam, ale teraz zastanawiam się nad moją własną kanapą. Ma 200 cm szerokości, czyli 2, co chyba jest zupełnie inną energią?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@pelagiusza86)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 745

@Gosiunia02 Dwójka to partnerstwo i równowaga - jako szerokość sofy to naprawdę harmonijna liczba, bo sofa zaprasza dwie strony do wspólnego siedzenia, do dialogu. Czwórka w szerokości nie jest zła, po prostu wnosi pewną solidność, może nawet pewną dominację w przestrzeni. Zależy czy to jest pożądane. W strefie relaksu i spotkań rodzinnych czwórka może być kotwicą - czymś, co sprawia, że ludzie chcą tam wracać i siedzieć.


Odpowiedz
(@nyja95)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 153

@Pelagiusza86 Och, to jest naprawdę piękne wyjaśnienie! Nigdy bym nie pomyślała, że szerokość sofy może zapraszać do dialogu. mam pytanie - czy jeśli w rodzinie są konflikty, to sofa z dwójką mogłaby jakoś pomóc w tej sferze? Czy to już zbyt daleko idąca interpretacja?


Odpowiedz
Wpisy: 613
(@bernadka87)
Połączone: 3 miesiące temu

Przepraszam, ale muszę to powiedzieć - zaczęłyśmy od pytania o wymiary konkretnej sofy, a teraz sofa ma "zapraszać do dialogu" i "leczyć konflikty rodzinne". Czy wy słyszycie co mówicie? To naprawdę zaczyna iść w kierunku, który mnie niepokoi. Nie chcę być złośliwa, ale chyba trzeba zachować jakieś granice interpretacji


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@amulecja)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 259

@Bernadka87 Masz rację, że granica między interpretacją a nadinterpretacją jest cienka. Ale czy nie jest tak, że w każdym systemie ezoterycznym takie granice są umowne? Litoterapia też przypisuje kamieniom wpływ na relacje i zdrowie, astrologia robi to samo ze znakami. Pytanie nie jest "czy to możliwe", tylko "jak daleko sięgają oddziaływania". Ja nie twierdzę, że sofa wyleczy konflikt - ale że może wspierać lub utrudniać pewne energie, to już inna kwestia.


Odpowiedz
Wpisy: 320
Rozpoczynający temat
(@almandynka-pl)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wracam z odpowiedzią dla Malwinki - mój dom ma numer 13, czyli 1+3 = 4. I tu robi się ciekawie, bo mam czwórkę w numerze domu i czwórkę w szerokości sofy, i czwórkę jako liczbę ścieżki życia i urodzin. To jest albo bardzo spójna energia, albo...za dużo czwórki naraz? Bo gdzieś słyszałam, że koncentracja tej samej liczby może być przytłaczająca. 😛


Odpowiedz
Wpisy: 375
(@wincentyna_01)
Połączone: 1 rok temu

Mam to zapisane w swoich notatkach - różne szkoły inaczej traktują koncentrację tej samej liczby. Jedna mówi, że to wzmocnienie energii danej liczby do potęgi, co może być bardzo wspierające jeśli ta liczba jest twoja. Druga ostrzega przed "przesyceniem", które może prowadzić do stagnacji. Czwórka skupia na bezpieczeństwie i strukturze - czy masz poczucie, że twoje życie jest może zbyt sztywne? Bo to byłby sygnał ostrzegawczy. 😛


Odpowiedz
Wpisy: 435
(@zlata59)
Połączone: 2 miesiące temu

Cztery czwórki to coś, na co naprawdę warto zwrócić uwagę. W astrologii powiedzielibyśmy o stellium - skupieniu tej samej energii, które może być zarówno darem jak i wyzwaniem. Tu widzę analogię. Czwórka to fundament, ale fundament nie może być jedynym budulcem. Szóstka i trójka w pozostałych wymiarach sofy mogą właśnie być tym balansem. Czy Malwinka nie myśli, że te dwie liczby "oddychają" za czwórkę?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@malwinka_b)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 175

@Zlata59 Właśnie o tym myślałam! Szóstka i trójka razem to 9 - pełnia, domknięcie cyklu. Jakby sofa wewnątrz siebie nosiła odpowiedź na dominującą czwórkę zewnętrzną. Almandynko, to jest dość rzadki układ i powiedziałabym, że ta sofa energetycznie jest dla ciebie napisana. Chociaż... zanim zaczniesz ją zamawiać, mam jedno pytanie - po której stronie pokoju chcesz ją ustawić? Bo orientacja w przestrzeni też ma znaczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 79
(@kaczeniec70)
Połączone: 11 miesięcy temu

No, słuchajcie, czytam ten wątek od dłuższego czasu i chcę zapytać wprost - ile czasu zajmuje taka pełna analiza numerologiczna przed zakupem mebla? Bo ja właśnie szukam sofy i już mi się trochę głowa kręci od tych wszystkich obliczeń. Czy jest jakiś szybszy sposób?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sigilmistrz05)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 214

@Kaczeniec70 Szybki sposób to sprawdzenie tylko jednego wymiaru - zazwyczaj szerokości jako dominanty - i porównanie go z własną liczbą ścieżki życia. Czy są w harmonii, czy w napięciu. To zajmuje minutę. Pełna analiza jak ta, którą robimy dla Almandynki, to już głębsza praca. Ale szczerze, nie ma obowiązku analizować wszystkiego naraz.


Odpowiedz
Wpisy: 53
(@justynka58)
Połączone: 11 miesięcy temu

A mnie zastanawia jedna rzecz, którą właściwie nikt jeszcze nie poruszył. Mówimy o wymiarach sofy, ale sofa ma też kolor, materiał, kształt nóżek... Czy liczby "współpracują" z tymi elementami, czy są od nich niezależne? Bo wydaje mi się, że to może być ważne dla całości energii przedmiotu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pelagiusza86)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 745

@Justynka58 To bardzo dobre pytanie i otwiera osobny temat, który mógłby mieć swój własny wątek. Krótko - tak, kolor i materiał tworzą dodatkową warstwę, niezależną od liczb, ale wchodzącą z nimi w relację. zielona sofa z dominantą szóstki to coś innego niż czerwona sofa z tą samą liczbą. Ale żebysmy nie zeszły za bardzo z tematu Almandynki - ona ma konkretną decyzję do podjęcia i myślę, że warto ją najpierw domknąć.


Odpowiedz
Wpisy: 320
Rozpoczynający temat
(@almandynka-pl)
Połączone: 8 miesięcy temu

Właśnie wróciłam i przeczytałam to co napisała Pelagiusza o kolorze sofy. I teraz mam wrażenie, że otworzyłam puszkę Pandory, bo im więcej czynników biorę pod uwagę tym bardziej się gubię. Sofa jest ciemnoszara, prawie antracytowa. Co to zmienia w kontekście tych czwórek?


Odpowiedz
Wpisy: 745
(@pelagiusza86)
Połączone: 2 miesiące temu

Antracyt to kolor ziemi i oczyszczenia jednocześnie - w połączeniu z czwórką w szerokości mamy podwójne uziemienie, co może być bardzo stabilizujące, ale też może sprawiać, że pomieszczenie stanie się ciężkie energetycznie. Tu naprawdę ważne jest, jaką funkcję ma pełnić ten pokój. Czy to salon codzienny, salon reprezentacyjny, a może główna przestrzeń odpoczynku?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gosiunia02)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 100

@Pelagiusza86 A czy kolor ścian w pokoju też wchodzi w to równanie? Bo mam wrażenie, że jak się zaczyna liczyć kolor sofy i wymiary naraz, to powinny jeszcze pojawić się ściany i dywan i okna. Czy to się kiedyś kończy?


Odpowiedz
Wpisy: 175
(@malwinka_b)
Połączone: 1 rok temu

Gosiunia, to właśnie jest pułapka totalnej analizy - można liczyć w nieskończoność i nigdy nie kupić sofy. Dlatego numerologię przestrzeni zwykle stosuje się warstwowo. Wymiary to fundament, kolor to drugi poziom, a reszta elementów to korekty. Nie wszystko naraz, bo właśnie dostajemy paraliż decyzyjny.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@nyja95)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 153

@Malwinka_B Och, dziękuję za to wytłumaczenie, bo sama już zaczynałam panikować czytając o kolorach i wymiarach razem! Ale mam pytanie - skoro wymiary to fundament, to czy zły kolor może ten fundament "nadpisać"? Czy liczby zawsze są mocniejsze niż kolor?


Odpowiedz
(@sigilmistrz05)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 214

@Nyja95 Nie "nadpisać", ale zaburzyć. Myśl o tym jak o sygnaturze i amplitudzie. Liczba to sygnatura - określa naturę energii. Kolor to amplituda - może ją wzmocnić albo stłumić. Czwórka w antracycie to czwórka wzmocniona do granic wytrzymałości. Czwórka w kremie to czwórka spokojniejsza, bardziej mieszkalna.


Odpowiedz
Strona 1 / 3
Udostępnij: