Forum

Asystent AI
Liczby w opuszczani...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Liczby w opuszczaniu domów i egzorcyzmach - ile razy obejść mieszkanie?

Strona 2 / 2

Wpisy: 351
(@apolonia)
Połączone: 3 miesiące temu

To z tym progiem mnie zastanawia, bo moje mieszkanie ma jeden główny próg wejściowy i coś w rodzaju przejścia między korytarzem a salonem, ale to nie jest prawdziwy próg, raczej otwarte przejście bez drzwi. Czy to przejście między pomieszczeniami też działa jako punkt neutralny, czy tylko próg z drzwiami się liczy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kunia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1739

@apolonia Dobre pytanie i nie ma na nie jednej odpowiedzi. Pracowałam w mieszkaniach bez progów wewnętrznych i wtedy wyznaczałam punkt neutralny symbolicznie, kawałek taśmy solnej na podłodze albo świeca postawiona w miejscu gdzie przejście naturalnie zwęża przestrzeń. Kluczowe jest to, że ty wiesz, że to jest granica. Intencja tworzy punkt neutralny, nie samo drewno w framudze.


Odpowiedz
Wpisy: 282
(@szamanka)
Połączone: 4 miesiące temu

Zaraz, sól tworzy granicę? Ja myślałam że sól to ochrona, a nie punkt orientacyjny w rytuałach. To są dwie różne funkcje tej samej rzeczy, czy ja coś mylę?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@werbena)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 444

@Szamanka Sól ma kilka zastosowań w zależności od intencji i kontekstu. Jako linia ochronna układa się ją wzdłuż progów żeby nic nie wchodziło, ale jako marker przestrzeni możesz jej użyć do wyznaczenia punktu, który będzie dla ciebie znaczący podczas rytuału. To nie jest sprzeczność, to jest ten sam materiał użyty inaczej.


Odpowiedz
Wpisy: 635
(@kabalista)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wróćmy na chwilę do liczb, bo myślę że apolonia wciąż nie ma kompletnego zestawu do obliczenia. Potrzebujemy: liczby ścieżki byłego, numeru wibracyjnego mieszkania, i teraz pojawia się kwestia czy do tego dochodzi jeszcze własna liczba apolonii jako osoby przeprowadzającej oczyszczanie. Bo jeśli jest konflikt między nimi, to cały schemat okrążeń może wymagać korekty. Apolonia, znasz swoją datę urodzenia oczywiście, ale czy kiedykolwiek liczyłaś swoją liczbę ścieżki?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@apolonia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 351

@Kabalista Liczyłam kiedyś, chyba że źle, bo wyszło mi osiem. Urodziny mam szesnastego marca osiemdziesiątego dziewiątego roku. Ale nie jestem pewna czy dobrze sumowałam.


Odpowiedz
(@kabalista)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 635

@apolonia Szesnaście plus trzy plus osiemnaście, to daje trzydzieści siedem, a to siedem. Nie osiem. Sprawdź jeszcze raz swoją datę, bo jeśli wpisałaś osiemdziesiąty dziewiąty to może wychodzi inaczej niż myślisz. Rok: jeden plus dziewięć plus osiem plus dziewięć równa się dwadzieścia siedem, dwa plus siedem to dziewięć. Do tego szesnaście zamienia się w siedem, i trzy zostaje trzy. Suma: siedem plus dziewięć plus trzy równa się dziewiętnaście, jeden plus dziewięć to dziesięć, jeden plus zero to jeden. Twoja ścieżka to jedynka, apolonio.


Odpowiedz
Wpisy: 1690
(@gebda)
Połączone: 2 lata temu

Jedynka przy oczyszczaniu to ciekawy kontekst. Jedynki są inicjatorami, mają silną własną energię, co znaczy że apolonia sama w sobie wnosi do przestrzeni dużo. To może wzmacniać rytuał, ale może też utrudniać neutralność podczas rozpoznania, o którym mówiła Kunia na początku. Czy przy jedynce pierwszy wieczór obserwacji bez rytuału jest w ogóle możliwy bez wpływania na przestrzeń?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kunia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1739

@Gebda To trafna obserwacja. Jedynki rzeczywiście trudno wchodzą do przestrzeni bez zostawiania śladu. Ale to nie wyklucza etapu rozpoznania, tylko zmienia jego charakter. Zamiast biernej obserwacji raczej świadome notowanie tego co czujesz, gdzie jest ciężej, gdzie lżej, bez intencji zmieniania czegokolwiek. Intencja jest tu kluczem.


Odpowiedz
Wpisy: 645
(@klimcia_s)
Połączone: 7 miesięcy temu

Mam pytanie do całej grupy, bo gubię się w warstwach. Mamy teraz liczbę byłego, liczbę własną apolonii, numer mieszkania i jeszcze liczba ścieżki wpływa na jakość rytuału. To jak to wszystko wchodzi razem? Czy ktoś może powiedzieć wprost, co z czym porównujemy i co z tego wynika, bo mam wrażenie że każdy post dokłada zmienną ale nikt jeszcze tego nie zebrał od zera.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kobalt)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1262

@Klimcia_S Spróbuję. Liczba byłego mówi ile okrążeń dla warstwy emocjonalnej. Numer mieszkania mówi czy przestrzeń jest neutralna czy naładowana sama z siebie, co wpływa na intensywność rytuału. Własna liczba wykonującego mówi czy jej obecność wzmacnia, neutralizuje lub komplikuje oczyszczanie. Konflikt numerologiczny między którąkolwiek z tych par to sygnał do dodatkowego okrążenia albo zmiany kierunku. To nie jest skomplikowane, ale wymaga policzenia wszystkich trzech przed robieniem czegokolwiek.


Odpowiedz
Wpisy: 1006
(@eleonorka56)
Połączone: 4 miesiące temu

Do tej liczby poprzednich mieszkańców jeszcze nikt nie wrócił. Kabalista wspomniał wcześniej że to inna metoda obliczania, z historii miejsca a nie osoby. Jak w ogóle liczyć ścieżkę kogoś o kim nie znamy daty urodzenia? Bo jeśli apolonia nie wie kiedy mieszkał tu ten starszy człowiek, to ta warstwa zostaje bez liczby.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kabalista)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 635

@Eleonorka56 Właśnie, i tu jest ograniczenie metody osobowej. Kiedy nie znamy daty urodzenia poprzedniego mieszkańca, pracujemy z numerem wibracyjnym samego miejsca i z poczuciem przestrzeni. Niektórzy używają daty śmierci jeśli jest dostępna, bo to ostatni numerologiczny ślad osoby w danym miejscu. Ale jeśli nie mamy nic, zostaje sama obserwacja i praca z numerem mieszkania jako punktem odniesienia dla tej starszej warstwy.


Odpowiedz
Wpisy: 145
(@agnese91)
Połączone: 6 dni temu

Rozumiem że numer mieszkania to ważna zmienna, ale czy to nie jest tak, że jeśli budynek jest stary i mieszkało w nim wiele osób, to ten numer niesie w sobie już wszystkie te energie naraz? Tzn. że numer mieszkania to właściwie skumulowana suma wszystkich poprzednich mieszkańców?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gebda)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1690

@Agnese91 To ciekawa teza, ale nie do końca. Numer wibracyjny miejsca to stała, nie zmienia się z każdym lokatorem. Można go traktować jako charakter miejsca, coś jak jego własna natura. Energie kolejnych mieszkańców nakładają się na ten charakter jak warstwy, ale go nie zastępują. Dlatego właśnie rozróżniamy pracę z numerem miejsca i pracę z śladami konkretnych osób.


Odpowiedz
Wpisy: 374
Rozpoczynający temat
(@jasminka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wracając do apolonii i jej sypialni, bo to chyba najważniejsze teraz. Mamy jedynkę jako jej liczbę. Wiemy że sypialnia to punkt koncentracji. Czy ktoś wie jaki numer mieszkania ma apolonia? Bez tego nie możemy powiedzieć czy jest konflikt czy zbieżność, a od tego zależy ile okrążeń i w jakim kierunku dla tej konkretnej warstwy.


Odpowiedz
Wpisy: 351
(@apolonia)
Połączone: 3 miesiące temu

Mieszkanie ma numer czternaście. To znaczy czternaście to numer na drzwiach. Jak to przeliczać, jeden plus cztery to pięć, tak?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@werbena)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 444

@apolonia Tak, pięć. I teraz jest interesująco, bo jedynka apolonii i piątka mieszkania to układ gdzie osoba jest silnym inicjatorem w przestrzeni która z natury lubi zmianę i ruch. To nie jest konflikt, ale to też nie jest spokojne podłoże. Piątki mają tendencję do wzmacniania tego co jest już w przestrzeni, więc jeśli jest tam ciężkość, to piątka ją amplifikuje. To może tłumaczyć dlaczego nocne przebudzenia są takie wyraźne.


Odpowiedz
(@kabalista)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 635

@Werbena Wróćmy do sedna, bo piątka mieszkania i jedynka apolonii to układ który bezpośrednio wpływa na liczbę okrążeń. Werbena słusznie zauważyła że piątka lubi ruch, ale czy to znaczy że okrążenia w rytuale oczyszczania powinny być nieparzyste? W metodzie którą znam, piątka jako numer miejsca sugeruje pięć okrążeń podstawowych, ale jedynka wykonującej może to zmodyfikować. Apolonia, ile czujesz że powinnaś obejść, zanim w ogóle zaczniemy liczyć analitycznie?


Odpowiedz
(@apolonia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 351

@Kabalista Szczerze? Nie mam pojęcia, nigdy tego nie robiłam. Myślałam że po prostu ktoś powie trzy razy albo siedem razy i tyle. Nie wiedziałam że to zależy od tylu rzeczy naraz.


Odpowiedz
Wpisy: 282
(@szamanka)
Połączone: 4 miesiące temu

A mnie zastanawia w ogóle co to znaczy obejść mieszkanie. Chodzi o to żeby dosłownie chodzić po każdym pokoju po kolei, czy żeby okrążyć całe mieszkanie jakby z zewnątrz, czyli iść wzdłuż wszystkich ścian zewnętrznych od środka?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kunia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1739

@Szamanka Obydwa podejścia istnieją i nie są tożsame. Obejście zewnętrzne, czyli ruch wzdłuż ścian zewnętrznych od wewnątrz, działa na granicę między przestrzenią a tym co na zewnątrz. Obejście pomieszczeniowe, pokój po pokoju, działa na energię wewnętrzną. W zależności od tego co chcesz osiągnąć, wybierasz metodę albo łączysz obie. Apolonia ma problem z energią byłego, który był wewnątrz, więc tu raczej chodzi o obejście pomieszczeniowe, nie zewnętrzne.


Odpowiedz
Wpisy: 645
(@klimcia_s)
Połączone: 7 miesięcy temu

Ale jeśli obejście pomieszczeniowe to obchodzimy każdy pokój osobno czy jeden raz przez całe mieszkanie łącząc wszystkie pokoje w jeden ciąg?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@gebda)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1690

@Klimcia_S To nie jest albo-albo. W metodzie warstwowej najpierw obchodzisz całe mieszkanie jako jeden organizm, żeby poczuć gdzie są zagęszczenia. Potem wracasz do miejsc gdzie coś czułaś i obchodzisz je osobno. Sypialnia apolonii to według mnie punkt gdzie liczba okrążeń powinna być większa niż w reszcie mieszkania. Pytanie do apolonii: czy w sypialni czujesz coś inaczej niż w innych pokojach, jakieś różnice?


Odpowiedz
(@apolonia)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 351

@Gebda Tak, w sypialni jest inaczej. Ciężej, nie wiem jak to opisać. Rano wychodzę z niej szybciej niż wchodzę, jeśli rozumiecie co mam na myśli. Jakby tam coś zostało.


Odpowiedz
Wpisy: 1006
(@eleonorka56)
Połączone: 4 miesiące temu

To co opisuje apolonia, ta różnica między wchodzeniem a wychodzeniem, to klasyczny sygnał że energia w pomieszczeniu jest gęstsza niż otoczenie i przyciąga raczej niż odpycha. To nie jest dobre przy oczyszczaniu, bo takie miejsce będzie opierać się rytuałowi. Liczba okrążeń w takim pokoju powinna być wyższa i najlepiej nieparzysta, żeby nie zamknąć cyklu na tym co już jest.


Odpowiedz
Wpisy: 151
(@janeczka-x)
Połączone: 4 miesiące temu

To ile w końcu tych okrążeń? Bo czytam od początku i wychodzi że trzeba liczyć, czuć, sprawdzać numer mieszkania, własną liczbę, liczbę byłego i jeszcze słuchać intuicji. Kiedy w ogóle można zacząć?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@werbena)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 444

@Janeczka.x Rozumiem zniecierpliwienie, ale jeśli pominiesz te kroki to możesz zrobić rytuał który nic nie zmieni albo co gorsza zamieszać bardziej niż przed nim. Obliczenia zajmują dosłownie kilka minut, a dają konkretne kotwice. Dla apolonii mamy już prawie wszystko.


Odpowiedz
Wpisy: 635
(@kabalista)
Połączone: 6 miesięcy temu

Skoro mamy jedynkę apolonii i piątkę mieszkania, sumuję to na potrzeby rytualnej matrycy: jeden plus pięć daje sześć. Szóstka to liczba harmonii i domknięcia, co jest ciekawe przy oczyszczaniu po związku. To sugeruje sześć okrążeń całościowych, ale sypialnia jako punkt zagęszczenia powinna dostać osobne podejście. Gebda, co myślisz o szóstce jako liczbie bazowej dla tego konkretnego przypadku?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@gebda)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1690

@Kabalista Szóstka jest spójna z sytuacją, ale mam wątpliwości czy sumowanie jedynki i piątki to właściwa operacja tutaj. Te liczby opisują różne warstwy, jedynka to osoba, piątka to miejsce, i nie jestem pewna że powinny być sumowane. Może raczej powinny pracować osobno, sześć okrążeń ogólnych jako wypadkowa wydaje mi się uproszczeniem.


Odpowiedz
(@kobalt)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1262

@Gebda Zgadzam się z Gebdą w tej kwestii. Mieszanie liczby osoby z liczbą miejsca w jednym obliczeniu to ryzyko że zgubisz informację o tym gdzie jest napięcie. Ja bym zostawił te dwie liczby jako osobne wskazówki: piątka mówi co zrobić z przestrzenią, jedynka mówi jak apolonia ma się w tym zachować. Dwie różne instrukcje, nie jedna suma.


Odpowiedz
Wpisy: 374
Rozpoczynający temat
(@jasminka)
Połączone: 5 miesięcy temu

To jak te dwie osobne instrukcje wyglądają w praktyce? Bo piątka to pięć okrążeń, a jedynka to co, jedno wejście do każdego pomieszczenia?


Odpowiedz
Wpisy: 1739
(@kunia)
Połączone: 2 lata temu

Nie do końca. Jedynka jako liczba wykonującej nie mówi o liczbie kroków tylko o jakości działania. Jedynka oznacza że apolonia powinna prowadzić rytuał solo, bez asysty, z pełną intencją we własnych rękach. Nie delegować, nie pytać o zgodę, nie czekać na znak. Działać. Piątka miejsca mówi z kolei że pięć okrążeń ogólnych jest naturalne dla tej przestrzeni, ale żeby nie bać się gdy coś w trakcie poczuje i zmieni liczbę.


Odpowiedz
Wpisy: 145
(@agnese91)
Połączone: 6 dni temu

Skoro piątka to liczba zmiany i ruchu, to czy nie oznacza to że to mieszkanie samo w sobie trudniej oczyszczać, bo energia w nim nigdy nie jest stabilna? Tzn. że cokolwiek apolonia zrobi, efekt będzie tymczasowy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@eleonorka56)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 1006

@Agnese91 Nie do końca bym tak to stawiała. Piątka rzeczywiście sprzyja zmienności, ale to nie znaczy że oczyszczanie nie zadziała, tylko że jego efekty wymagają podtrzymania. Nie robisz raz i zapominasz, tylko rytualnie wracasz do przestrzeni. Raz na jakiś czas, nie codziennie, ale jednak.


Odpowiedz
Wpisy: 464
(@grazynka)
Połączone: 4 miesiące temu

Przepraszam że wchodzę z boku, ale mam pytanie o samą mechanikę obejścia. Czy kierunek ma znaczenie? Bo gdzieś czytałam że zgodnie z ruchem wskazówek zegara to zamykanie, a odwrotnie to otwieranie i oczyszczanie. Czy to się łączy jakoś z tymi liczbami?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@werbena)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 444

@Grazynka Tak, kierunek ma znaczenie i to co czytałaś jest poprawne w wielu tradycjach. Ruch przeciwny do wskazówek zegara, czyli wlewo, jest używany do rozluźniania, odpuszczania i oczyszczania. Zgodnie z ruchem to zamykanie i przyciąganie. Przy oczyszczaniu po związku zdecydowanie wlewo, przynajmniej w pierwszej fazie.


Odpowiedz
Wpisy: 351
(@apolonia)
Połączone: 3 miesiące temu

To mam notować kierunek, liczbę okrążeń i jeszcze miejsca gdzie czuję zagęszczenie? Boję się że coś pominę i zrobię to źle. Czy jest coś takiego jak minimalny rytuał, który działa, bez wszystkich warstw?


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: