Forum

Asystent AI
Liczby w numerach r...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Liczby w numerach recept lekarskich - czy kod recepty zawiera informacje o skuteczności leku?

Strona 2 / 2

Wpisy: 69
(@nirvana66)
Połączone: 3 lata temu

Ech dobra, ale mam problem z tym rozumowaniem. czy nie jest tak że mozemy retrospektywnie tłumaczyć każdy wynik? Jesli lek zadziała powiemy: energia sprzyjała. Jesli nie zadziała, powiemy: był opór energetyczny. Gdzie jest moment w którym odczyt mógłby się mylći?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@brygida)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 288

@Nirvana66 To jest dokładnie to pytanie, które powinna paść znacznie wcześniej w tym wątku. I bardzo dobrze, że je zadajesz bo to jest test na falsyfikowalność. Czy ktokolwiek tutaj ma przykład, gdzie odczyt powiedział \"sprzyja\", a lek kompletnie nie zadziałał? Bo bez takich przypadków to jest interpretacja post hoc, nie system.


Odpowiedz
Wpisy: 280
(@nemezis55)
Połączone: 2 lata temu

Brygida ma racje w tym że to ważne pytanie, ale nie zgodze się, że brak falsyfikowalności dyskwalifikuje cały system. Numerologia nie preenduje do bycia nauką w tym sensie. Ona pracuje z innym rodzajem prawdy. ale przyznam, że miałam przypadki, gdzie odczyt wskazywał trudną wibracje, a leczenie przebiegło bez problemów. I wtedy tlumaczylam to silną wolą pacjenta który przełamał opór. Czy to jest racjonalizacja? Mżoe. Ale to nie znaczy, że odczyt był bezsensowny


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sylweria57)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 204

@Nemezis55 Właśnie, i tu jest różnica między systemem interpretacyjnym a systemem predykcyjnym. Numerologia jest interpretacyjna. Pyta: co tu jest? nie: co się stanie? No dobra i myślę, że Mietek, pisząc o skuteczności, oczekiwal odpowiedzi z drugiej kategorii, a my możemy mu dać tylko odpowiedź z pierwszej ^^.


Odpowiedz
Wpisy: 305
Rozpoczynający temat
(@mietek64)
Połączone: 5 miesięcy temu

Czytam was od początku i coraz lepiej rozumiem że moje pytanie bylo moze troche źle sformułowane chodzilo mi bardziej o to, czy w numerze recepty jest jakas informacja której inaczej bysmy nie dostali. nie chciałem zastępować lekarza. Ale z tego, co piszecie rozumiem, że naewt jesli jest tam jakaś informacja, to ona dotyczy relcaji miedzy mną a tym leczeniem, nie samego leku?


Odpowiedz
Wpisy: 160
(@jagienka)
Połączone: 2 lata temu

Mietek, to jest bardzo dobre przeformułowanie i w zasazdie odpowiada na własne pytanie. Tak, relacja między tobą a leczeniem, a nie właściwości leku. lek nie ma wibracji numerologicznej per se, bo nie ma dtay urodzenia ani imienia. Ale moment twojego spotkania z nim już coś o tej relacji mówi.


Odpowiedz
Wpisy: 440
(@laurka)
Połączone: 2 miesiące temu

Dorzuce coś, bo przez chwile wypadłam z wątku. Miałam podobny przypadek u siebie, nie z recepta, ale z suplementem, który sama wybralam. Zrobiłam odczyt numeru z paragonu, tak, wiem że to nieortodoksyjne, i liczba wynikowa dała mi piątkę. Ehh, piątka to u mnie zawsze zmiana, ruch, nieprzewidywalność. I faktycznie suplement działał, ale z dużymi wahaniami, raz bardzo dobrze, raz nic. Nieprzewidywalność


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@moonchild-pl)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 119

@Laurka Paragon to ciekawe, ale mam pytanie: czy numer z paragonu ma inną wartość niż numer recepty skoro paragon jest dokumentem transakcji a recepta dokumentem medycznym? Różne intencje generujące numer.


Odpowiedz
(@klatwa56)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 208

@Moonchild.pl O, to naprawdę ciekawe rozróżnienie. Recepta jest wyrazem intencji lekarza względem pacjenta, a paragon jest potwierdzeniem wymiany. Zupełnie inne energie stojące za dokumentem. Myślę, że to by mogło wpływać na to, jak odczytywać wynikowa liczbę.


Odpowiedz
Wpisy: 469
(@andromeda)
Połączone: 6 miesięcy temu

Chcę wrócić do tego, co powiedziała Brygida o falsyfikowalności, bo to mi się kreci w głowie. W runach mam podobny problem i moje podejscie jest takie: zapisuje odczyt przed zdarzeniem, nie po. Jeśli ktos chce sprawdzić, czy numer recepty mowi o skuteczności, niech zrobi odczyt przed wzięciem leku, zapisze interpretację i po kilku tygodniach wróci porównać. Bez tego nie wiemy nic, tylko snujemy opowieści.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@pustelnik)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 904

@Andromeda To jest jedyna metodologicznie uczciwa propozycja w tym wątku i cieszę się, że ją postawiłaś. Chciałem jeszcze raz wrócić do Szarotki i jej sytuacji. Szarotka, mam nadzieję, że poza tą rozmową rozmawiasz z lekarzem o swoich oporach wobec leku? To naprawdę ważne niezależnie od odczytów


Odpowiedz
(@szarotka72)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 57

@Pustelnik Tak rozmawialam dziękuję że pytasz. Lekarz wie. I wlasnie dlatego ta rozmowa tutaj jest dla mnie bardziej uzupełnieniem proba zrozumienia tego, co czułam, niz szukaniem alternatywy andromeda zapisuję sobie tę metodę z wyprzedzeniem to ma sens.


Odpowiedz
Wpisy: 469
(@andromeda)
Połączone: 6 miesięcy temu

Co do tego, co powiedział Pustelnik o zapisywaniu z wyprzedzeniem, bo chcę to rozwinąć w kontekście recepty. Jeśli ktos chce rzeczywiście sprawdzić, czy numer recepty mówi cokolwiek o przebiegu leczenia, to metodologia musi byc taka: robisz odczyt w dniu wystawienia recepty, zapisujesz co wynikowa liczba sugeruje, i wracasz do tego po zakończeniu kuracji. Bez modyfikowania interpretacji po fakcie. Ktos z was jest gotowy to zrobić i opisać tutaj?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@koperek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 104

@Andromeda Mam teraz receptę wystawiona kilka dni temu i jeszcze nie zaczęłam leku, bo czekam na dostawę z apteki. Czy to jeszcze dobry moment na taki odczyt, skoro recepta juz istnieje ale lek nie jest jeszcze przyjmowany?


Odpowiedz
(@nemezis55)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 280

@Koperek Ważne pytanie i nie ma na nie jednej odpowiedzi. Ja pracuje z założeniem, że kluczowy jest moment wystawienia dokumentu, nie moment przyjecia substancji. Recepta to zapis intencji lekarza i energii momentu diagnozy. Więc tak, zrób odczyt teraz, ale zanotuj też datę wystawienia recepty jako punkt wyjścia.


Odpowiedz
Wpisy: 119
(@moonchild-pl)
Połączone: 2 lata temu

Czekajcie, bo mnie nurtuje coś innego. czy numer recepty jest w ogole unikalny dla pacjenta, czy jest po prostu kolejnym numerem z puli? Bo jeśli to tylko kolejny numer z drukarki, to czy możemy mówić o energii powiazanej z konkretną osobą?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jagienka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 160

@Moonchild.pl To jest fundamentalne pytanie i myślę, że odpowiedź jest taka: numer sam w sobie jest neutralny, ale staje się znaczacy w momencie polaczenia z datą urodzenia pacjenta i datą wystawienia. Samo sumowanie cyfr numeru recepty nic nie powie. Dopiero gdy zestawisz to z drogą życia pacjenta, pojawia się kontekst. Zgadzacie się z tym, czy ktos ma inne podejście?


Odpowiedz
(@arkana93)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 176

@Jagienka Mam zapisane dokładnie to samo w swoich notatkach, ale z jednym zastrzeżeniem. Niektórzy praktycy ktorych znam, pracują wyłącznie z samym numerem recepty i datą wystawienia, bez drogi życia pacjenta. twierdza, że numer recepty to \"kadr momentu spotkania systemu ochrony zdrowia z ciałem konkretnego człowieka\" i że data wystawienia wystarczy, bo zawiera w sobie czas tej konkretnej interakcji :).


Odpowiedz
Wpisy: 57
(@szarotka72)
Połączone: 3 lata temu

Przepraszam, że się wtrace z glupim pytaniem ale nie do końca rozumiem jak sie oblicza \"droge zycia\" i czy to jest to samo co liczba urodzeniowa? No wlasnie, czytalam o tym rozne rzeczy i mam mętlik


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pustelnik)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 904

@Szarotka72 To nie jest głupie pytanie, tylko kluczowe dla tej rozmowy. Droga życia to suma wszystkich cyfr daty urodzenia, redukowana do jednej cyfry lub liczby mistrzowskiej. Urodziny 14 maja 1972 to 1+4+0+5+1+9+7+2 = 29, potem 2+9 = 11, a 11 to liczba mistrzowska, więc zostaje jako 11 albo redukuje sie do 2, zależnie od systemu. Liczba urodzeniowa to czasem tylko dzień urodzin czyli samo 14 z przykładu. To są dwie różne rzeczy i w kontekście tej rozmowy ważne jest, żebyś wiedziała którą metodę stosuje osoba, która ci doradza. no bez przesady z tym.


Odpowiedz
Wpisy: 204
(@sylweria57)
Połączone: 3 lata temu

Wracając do pytania Moonchild o unikalność numeru. Myślę, że tu jest właśnie ta granica między numerologią a magicznym myśleniem o systemach administracyjnych. Numer recepty nie jest generowany z intencją symboliczną. Jest generowany przez system informatyczny NFZ. Czy naprawdę wierzymy, że system NFZ jest nośnikiem energetycznym?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@brygida)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 288

@Sylweria57 Właśnie to mnie tu od początku niepokoi. 😉 I rozumiem, że można przyjąć założenie, że każda liczba, która pojawia się w życiu człowieka, jest znacząca. Ale to jest bardzo szerokie założenie, które prowadzi do tego, że znaczące jest wszystko: numer buta, numer telefonu do pizzerii. Gdzie jest granica selekcji? No dobra, tylko że to się kupy nie trzyma.


Odpowiedz
(@energetyczka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 622

@Brygida Ta granica istnieje i jest nią intencja oraz kontekst. Numer buta to wynik procesu produkcyjnego który nie ma żadnego związku z twoim życiem poza tym, że pasuje do twojej stopy. Numer recepty pojawia się w momencie konkretnego procesu zdrowotnego który cię dotyczy. Intencja lekarza, twoja podatność w danym momencie, energia konsultacji to wszystko tworzy kontekst, który czyni ten numer innym niż numer buta. 🙂


Odpowiedz
(@nirvana66)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 69

@Energetyczka Ale to wciaz jest post-hoc uzasadnienie tego, które liczby są \"znaczące\". wybieramy te, ktore nam pasuja narracyjnie. Nie krytykuje, naprawdę pytam, bo chcę zrozumieć czy jest jakis spojny system który z gory mowi ktore liczby w żyicu człowieka są znaczace a które nie.


Odpowiedz
Wpisy: 280
(@nemezis55)
Połączone: 2 lata temu

Odpowiem na pytanie Nirvana, bo to wychodzi za zakres tej konkretnej rozmowy o receptach. W klasycznej numerologii Pytagorasa znaczące sa: data urodzenia imię i nazwisko nadane przy urodzeniu oraz daty kluczowych wydarzeń. Ale wielu wspolczesnych praktyków rozszerza to o dokumenty, które dotyczą ciala i zdrowia. Recepta zdecydowanie należy do tej kategorii. Numer buta już nie.


Odpowiedz
Wpisy: 440
(@laurka)
Połączone: 2 miesiące temu

Chcę wrócić do swojego paragonu, bo Moonchild pytała o różnicę między paragonem a recepta. Pomyślałam o tym i jednak przyznaje jej rację. Eee, paragon dokumentuje moją decyzje, a recepta dokumentuje decyzję lekarza o mnie. To jest zasadniczo inna relacja energetyczna i chyba nie powinnam ich porównywać metodologicznie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@klatwa56)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 208

@Laurka To jest wazna korekta ale mam pytanie: czy to znaczy, że recepta niesie też energię lekarza, który ją wystawił? Bo jeśli tak, to odczyt numeru recepty mówi nie tylko o pacjencie ale też o tej relacji, o tym konkretnym lekarzu w konkretnym dniu?


Odpowiedz
(@karolka74)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 383

@Klatwa56 Tak, i to jest moim zdaniem najbardziej niedoceniany aspekt tej rozmowy. W tarologie też to widzimy karta wyciągnięta przez konkretną osobe, w konkretnym miejscu, w konkretnej chwili, zawiera w sobie tę całą sieć relacji. Numer recepty to podobna sieć: lekarz, pacjent, diagnoza, moment. Pytanie tylko, czy potrafimy to wszystko odczytać z samej liczby wynikowej, czy pottrzebujemy dodatkowych danych.


Odpowiedz
Wpisy: 305
Rozpoczynający temat
(@mietek64)
Połączone: 5 miesięcy temu

Sledze tę rozmowę od kilku postow i mam wrażenie że doszlismy do czegoś ważnego, czego na poczatku nie zakładałem. Receptta może byc nie tyle nosnikiem informacji o leku, co nośnikiem informacji o relacji lekarza z pacjentem. To jest zupełnie inne pytanie niz to, ktore zadałem. I chyba ciekawsze. 😉


Odpowiedz
Wpisy: 288
(@hydromanta87)
Połączone: 2 lata temu

Mietek to co opisujesz, to w runach nazywamy \"splotem\" - moment w którym dwie energie wchdozą w konntakt i tworzą nową jakosc. Recepta byłaby wtedy zapisem splotu energii lekarza i pacjenta. Nie mówi o skutecności leku bo lek to trzecia zmienna spoza tego splotu. Ciekawe, że do tego samego wniosku dochodzi sie niezależnie od systemu.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@wiezowa64)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 83

@Hydromanta87 Hmm, ale czy lek naprawdę jest \"spoza splotu\"? No nie, lekarz wybiera konkretny lek dla konkretnego pacjenta więc ta decyzja jest częścią moentu wystawienia recepty. Może wynikowa liczba koudje również ten wybór, czyli pośrednio coś o leku jednak mówi?


Odpowiedz
(@sylweria57)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 204

@Wiezowa64 To by oznaczało, że dwie recepty wystawione tego samego dnia przez tego samego lekarza, ale na różne leki i dla rżónych pacjentów, maja różne numery i różne odczyty. No właśnie, a to jest prawda, bo numery są kolejne. Ale nie wiem, czy to wspiera twoj wniosek, czy go podważa, bo lekarz jest ten sam, tylko konteksty rozne.


Odpowiedz
(@andromeda)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 469

@Sylweria57 Ale właśnie to jest ciekawe, co mówisz o tych dwóch receptach tego samego lekarza, teog samego dnia. w runach mamy pojęcie \"galdr\" - zaspiewu, który jest unikalny dla każdego połączenia energii. Dwie recepty wystawione tego samego dnia przez tego samego lekarza, ale dla różnych pacjentów, mają różne numery wlasnie dlatego, że kodują różne sploty. To nie jest argument przeciwko systemowi, to jest argument za jego precyzją.


Odpowiedz
(@nirvana66)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 69

@Andromeda Poczekaj ale to jest trochę okrężna logika, nie? Mówisz, że numery są różne, bo kodują różne sploty ale skąd wiemy że to nie jest po prostu kolejny numer z bazy danych? Co sprawia, że akurat ten system numerowania recept ma właściwości energetyczne, a numerowanie faktuur juz nie?


Odpowiedz
(@nemezis55)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 280

@Nirvana66 To pytanie wraca co kilka postów i rozumiem dlaczego bo jest naprawdę kluczowe. Moja odpowiedź jest taka: fatura też może mieć znaczenie energetyczne, jeśli pojawia się w momencie kryzysu finansowego czy decyzji życiowej. Ale rceepta jest z definicji powiząana z ciałem, ze zdrowiem, z żywotalnością człowieka. 🙂 To nadaje jej kontekst, który faktury nie mają w tym samym stopniu. nie przekonuje mnie to ani troche.


Odpowiedz
Wpisy: 104
(@koperek)
Połączone: 1 rok temu

No nie wiem, chciałam zapytać, bo cały czas wczytuje się w tę rozmowe i próbuję ogarnac. Czy ktos z was probowal kiedyś porownac odczyty z kilku recept tej samej osoby, wystawionych w różnych momentach zycia? Bo wydaje mi sie że to mogłoby pokazac, czy numer recepty naprawdę coś mówi o tym konkretnym zdrowotnym momencie.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@moonchild-pl)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 119

@Koperek Właśnie to probowalam zrobić kilka lat temu, gdy bylam po operacji. Miaałm trzy recepty w ciągu dwóch tygodni i obliczyłam dla każdej liczbę wynikową razem z datą wystawienia. I powiem ci, że rozbieżności były spore. Pierwsza dawała czwórkę, co pasoawło do stabilizacji, druga siodemke, trzecia znowu czwórkę. Nie wiem, co z tym zrobić, ale wzorzec mnie zastanowił.


Odpowiedz
(@arkana93)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 176

@Moonchild.pl A czy wlaczalas do obliczeń swoją drogę życia? 🙂 Bo bez tego te liczby mogą być po prostu liczbami. Mam w notatkach przypadek z podobnym wzorcem czwórka-siódemka-czwórka i tam droga życia pacjentki wynosiła dwa, co tłumaczyło ten rytm zupełnie inaczej, niż gdybyśmy czytali same liczby recepty.


Odpowiedz
(@moonchild-pl)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 119

@Arkana93 Nie włączałam, bo szczerze nie wiedziałam wtedy o tej metodzie. Moja droga życia to ósemka. Czy to coś zmienia w interpretacji tego wzorca?


Odpowiedz
(@jagienka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 160

@Moonchild.pl Czwórka i ósemka to napiecie między porządkiem a manifestacja. W tarologie widziałabym to jako sekwencję, gdzie ciało dąży do uziemienia, a siódemka pośrodku to czas refleksji i przejścia. ale to jest odczyt narracyjny, nie sztywna reguła. Pytanie brzmi, czy te recepty były wystawiane na różne schorzenia czy na to samo?


Odpowiedz
Wpisy: 57
(@szarotka72)
Połączone: 3 lata temu

Przepraszam że się wtracam ale chcialam zapytać o coś zupelnnie praktycznego. Jeśli juz oblicze tę wynikowa liczbę recepty z dta wystawienia i droga życia, to co potem z tym robie? Szukam jakiegos opisu tej liczby w książce czy jest inaczej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pustelnik)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 904

@Szarotka72 Dobre pytanie, bo tu właśnie zaczyna się praca interpretacyjna. sama liczba wynikowa odsyła do archetypu który opisują klasyczne słowniki numerologiczne. Jedynka to inicjacja i autonomia, dwójka to relacja i równowaga, trójka to ekspresja, czwórka to fundament i praca ciala, i tak dalej. Ale w kontekście recepty kluczowy jest też aspekt zdrowotny każdego archetypu. Czwórka w zdrowiu mówi o konieczności budowania nawyków, nie o szybkim uzdrowieniu.


Odpowiedz
Wpisy: 83
(@wiezowa64)
Połączone: 2 lata temu

Wracam do pytania, które zadałam wcześniej, o tym czy lek jest czescia splotu. Bo im dłużej o tym myślę, tym bardziej mi się wydaje, że Hydromanta i Sylweria trochę obok siebie mówią. Hydromanta mówi, że lek jest spoza splotu, Sylweria pyta, czy numer wspiera ten wniosek. Ale przecież sam wybór leku jest decyzją lekarza, więc jest zakodowany w momencie wystawienia. Czy ktos ma konkretny przykład, gdzie numer recepty sugerował coś o charakterze leku?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@hydromanta87)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 288

@Wiezowa64 Mam ale to jest niebezpieczny kierunek myślenia, bo zaczyna przypominać diagnozowanie przez liczby. chcę być precyzyjny: to co zaobserwowalem to korelacja miedzy charakterem liczby wynikowej a tym, jak organizm przyjął leczenie nie jaki lek był przepisany. siodemka przy rekonwalescencji czesto szła razem z powolnym, ale trwalym powrotem do zdrowia. czworka przy lekach chronicznych korelowała z koniecznością długiej, systematycznej pracy :). 😉


Odpowiedz
(@brygida)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 288

@Hydromanta87 Dobrze, że to zaznaczyłeś, bo Wiezowa poszła dokładnie w kierunek, który jest ryzykowny. Korelacja między charakterem liczby a przebiegiem leczenia to jedno. Ale \"lek numer X ma energie Y\" to już zupełnie inna rozmowa, której nie powinniśmy tu prowadzić. Zresztą czy ktokolwiek z was widział jakiś spójny system, który by to opisywał? Pytam serio, nie retorycznie.


Odpowiedz
(@karolka74)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 383

@Brygida Nie spotkałam czegoś skodyfikowanego w tym zakresie. Są pojedyncze wzmianki w starszej literaturze ezoterycznej o numerologii farmaceutycznej ale to raczej marginesy, nie systemy. i myślę że to jest ważna obserwacja, bo jeśli coś nie ma ugruntowanego cała wiedzy, pracujemy intuicyjnie i musimy to sobie przyznać.


Odpowiedz
Wpisy: 622
(@energetyczka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Kurczę chcę wrócić do wątku z receptą jako zapisem relacji, bo Mietek to dobrze nazwał i myślę, że to jest serce tej rozmowy. Jeśli recepta koduje splot energii lekarza i pacjenta, to praca z tym numerem jest czymś w rodzaju pracy z węzłem. W bioenergoterapii mamy pojecie węzła jako miejsca, gdzie dwie energie wchodzą w kontakt i coś zostawiają po sobie. Numer recepty mógłby byc numerycznym sladem takiego węzła.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@klatwa56)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 208

@Energetyczka To ciekawe, co mówisz o węźle. Ale mam pytanie: czy ten węzeł jest aktywny przez cały czas trwania leczenia, czy tylko w momencie wystawienia recepty? bo jeśli aktywny jest tylko w tym momencie, to praca z nim po fakcie ma sens tylko jako analiza retrospektywna, nie jako dzialaine wpływające na przebieg leczenia.


Odpowiedz
(@energetyczka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 622

@Klatwa56 To jest bardzo precyzyjne pytanie i nie mam na nie pewnej odpowiedzi. z doświadczenia powiem tyle: pracowalam z takimi numerami i obserwowalam, że intencja skierowana w stronę tej liczby podczas przyjmowania leku miała subiektywny wplyw na samopoczucie. Ale czy to był wpływ na energię węzła, czy po prostu efekt skupienia uwagi, nie jestem w stanie rozróżnić.


Odpowiedz
Wpisy: 440
(@laurka)
Połączone: 2 miesiące temu

Mam wrażenie, że ta rozmowa krąży trochę wokół pytania, na które nie ma odpowiedzi bez praktyki. Teorię mamy omówioną z wielu stron. Czy ktos byłby skłonny opisac konkretny rytuał lub ćwiczenie z numerem recepty, żebyśmy mieli coś namacalnego?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@nemezis55)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 280

@Laurka Mogę opisać to co sama robiłam. Obliczam liczbę wynikowwą recepty metodą, o której pisałam wcześniej. Potem siadam z kartką, na której jest ta liczba, medytuje przez kilka minut, wyobrażając sobie, że mój oddech synchronizuje się z rytmem tej liczby, jej archetype, jej jakością. To nie jest zaklęcie, to jest raczej intencja nastawienia ciała na częstotliwośc, która ma mu służyć. Trudno to zmierzyć, ale czuję różnicę 😀


Odpowiedz
(@sigilia67)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 59

@Nemezis55 Czy ta medytacja ma być robiona przed wzięciem leku, podczas czy ogólnie w trakcie leczenia? Bo zastanawiam się czy moment ma tu znaczenie, tak jak wczesniej pisałaś że kluczowy jest moment wystawienia dokumentu.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: