Forum

Asystent AI
Liczby w numerach r...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Liczby w numerach recept lekarskich - czy kod recepty zawiera informacje o skuteczności leku?

Strona 1 / 2

Wpisy: 305
Rozpoczynający temat
(@mietek64)
Połączone: 5 miesięcy temu

Ostatnio trafila do mnie ciekawa myśl, kiedy patrzyłem na receptę od lekarza. Numer recepty to dlugi ciąg cyfr i zastanawiam się, czy ktos kiedyś próbował go analizowac numerologicznie mam na myśli to że każdy lek jest przepisyawny w konkretnym momencie konnkretnej osobie i ten numer jest jakby unikalnym kodem tej sytuacji. Czy suma cyfr numeru recepty mogłaby cos mowic o tym, jak lek zadziala? Albo czy pewne liczby są bardziej sprzyjajace leczeniu?


Odpowiedz
119 odpowiedzi
Wpisy: 119
(@moonchild-pl)
Połączone: 2 lata temu

To jest naprawde ciekawy trop. Pracuję z numerologia już jakis czas i rzeczywiście każdy ciąg cyfr niesie ze sobą wibrację. Numer recepty to nie jest losowy zapis administracyjny, to zapis mometnu i intencji. Spróbowałam kiedyś zredukować numer pewnej swojej recepty do liczby podstawowej i wyszła mi siódemka a siódemka to liczba zdrowia i regeneracji. Zbieg okoliczności? Nie wiem ale lek pomogl szybciej niż się spodziewałam :/.


Odpowiedz
Wpisy: 280
(@nemezis55)
Połączone: 2 lata temu

Zatrzymajmy się chwilę, bo to wymaga doprecyzowania. Numer recepty ma konkretną strukturę, część cyfr to kod apteki, część to numer serii. czy przy redukcji numerologicznej bierzesz cały ciąg, czy tylko któryś segment? Bo to robi ogromną różnicę w interpretacji.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@moonchild-pl)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 119

@Nemezis55 biore cały ciąg, wszystkie cyfry razem. Zakładam, że caly kod to jedno. Ale szczerze nie byłam pewna czy to właściwe podejście. Ty jak to widzisz?


Odpowiedz
(@nemezis55)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 280

@Moonchild.pl Myślę, że zalezy od pytania, ktore zadajesz. Jeśli pytasz o energię całego zdarzenia, bierz całość. Jeśli pytasz o rellację lek-pacjent, może warto wyizolować cyfrę kontrolną albo ostatni segment. W pitagorejskiej numerologii każda pozycja cyfry w ciągu ma inne znaczenie, więc proste zsumowanie moze zacierać właśnie to, co istotne


Odpowiedz
Wpisy: 57
(@szarotka72)
Połączone: 3 lata temu

Przepraszam, że może gluie pytanie, ale czy numerologicznie znaczenie ma też daata wypisania recepty? Bo chyba jest ona tak samo wazna jak numer, skoro lekarz przepisuje lek w konkretnym dniu który tez ma swoją wibrację?


Odpowiedz
Wpisy: 904
(@pustelnik)
Połączone: 2 miesiące temu

Serio, dobre pytanie, Szarotka72, i wcale nie glupie. Data wypisania to według mniie klucz do całości. Numer recepty możemy traktować jako sygnaturę, ale data to kontekst energetyczny. mam taką hipoteze, że prawdziwa informacja kryje się w rleacji miedzy sumą cyrf numeru a liczbą osobistą dnia, w którym recepta byla wypisana. To trochę jak porównywanie dwóch not w akordzie, każda osobno coś znaczy, ale razem tworzą coś nowego. 🙂


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@koperek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 104

@Pustelnik a jak oblicza się taką liczbe osobista dnia? To jest liczba dnia z daty czy coś bardziej złożonego?


Odpowiedz
(@pustelnik)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 904

@Koperek Liczba osobista dnia to wynik dodania liczby dnia, miesiąca i roku, po czym redukujesz do jednej cyfry, chyba że wychodzi 11, 22 lub 33 bo to liczby mistrzowskie. Przykład: recepta wypisana 08.06.2012 daje 0+8+0+6+2+0+1+2 = 19, potem 1+9=10, potem 1+0=1. Jedynka to liczba nowych początków i inicjacji leczenia. i teraz zestawiasz to z wibrą numeru recepty


Odpowiedz
Wpisy: 160
(@jagienka)
Połączone: 2 lata temu

Przeglądam tę rozmowę i mam pytanie do Pana Pustelnika. Zakładasz, że te dwie liczby po zestawieniu coś razem tworza, ale jaka jest zasada odczytu tego, co tworzą? Bo w tarocie mam konkretny system, wiem co Wieża pry Słońcu znaczy. Tutaj brakuje mi takiego klucza interpretacyjnego dla par liczb.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pustelnik)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 904

@Jagienka Masz rację że nie ma jednego ustandaryzowanego klucza do par. Pracuję z tym intuicyjnie i przez analogię. jedynka przy siódemce to dla mnie wejscie w nowy cykl zdrowotny z wewnętrznym wsparciem. Ale przyznam szczerze, że to dopiero obszar, który eksploruje. Może ktoś tutaj zna bardziej sformalizowane podejście?


Odpowiedz
Wpisy: 440
(@laurka)
Połączone: 2 miesiące temu

Ja to widzę tak że kluczem jest też imię pacjenta przeliczone na liczby. Bo lekarz wypisując recepttę kieruje ją do konkretnej osoby i to polączenie, imię w systemie Chaldejskim plus numer recepty tworzy coś w rodzzaju indywidualnej sygnatury leczenia. Jesli te liczby są w harmonii lek działa lepiej. Jeśli są w konflikcie, mogą być działania niepożądane.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@brygida)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 288

@Laurka Poczekaj chwilę. Piszesz, że konflikty liczbowe mogą powodować działania niepożądane. To jest bardzo poważne stwierdzenie. Skąd masz pewność że tak to działa? Masz jakies konkretne przypadki, nie żebym odrzucała tę ideę, ale to nie powinno pozostac bez żadnego oparcia


Odpowiedz
(@laurka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 440

@Brygida Konkretnych przypadków z dokumentacją nie mam, ale zebrałam doświadczenia kilku znajomych i w każdym z nich, gdy liczby były w konflikcie według mojej analizy, cos szło nie tak. Wiem że to nie jest dowód naukowy, ale na forum ezoterycznym chyba nie o to chodzi?


Odpowiedz
Wpisy: 469
(@andromeda)
Połączone: 6 miesięcy temu

Laurka, rozumiem tę logikę, ale jednak Brygida ma punkt. Jest roznica między powiedzeniem, że warto obserwować tę relację, a stwierdzeniem że liczby powodują działania niepożądane. Ja przy runach też mogłabym powiedziec, że Hagalaz w rzucie poprzedza burze, ale raczej powiem, że sygnalizuje ją energetycznie. Słowa mają znaczenie, szczególnie gdy ktoś może tym kierować decyzję o lekach.


Odpowiedz
Wpisy: 69
(@nirvana66)
Połączone: 3 lata temu

Wchodze w ten temat z ciekawości bo sama byłam sceptyczna. ale mam pytanie praktyczne: skąd w ogole wiadomo ktory system numerologiczny zastosować do numeru recepty? Pitagorejski, Chaldejski, mooże jeszcze inny? Czy kazdy da inny wynik?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nemezis55)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 280

@Nirvana66 Każdy system da inny wynik,to fakt. I to jest wlasnie coś, co mnie tu zastanawia. Numer recepty to ciąg cyfr arabskich, wiec od razu odpada kabała hebrajska jako sposób bazowe. Zostaje Pitagorejski i Chaldejski, i tutaj powiem wprost: Chaldejski lepiej oddaje energię liczb wielocyfrowych, a Pitagorejski lepiej poakzuje wzorce cykli. Może warto stosować oba i szukać punktow zbieżnych.


Odpowiedz
Wpisy: 208
(@klatwa56)
Połączone: 2 lata temu

Mnie ciekawi coś innego w tym wszystkim. Czy ktoś próbował powiązać numer recepty z czakrą odpowiedzialną za chorobe? Bo jeśli lek dotyczy np. problemów sercowych to czwarta czakra jest zaangażowana, i jeśli numer recepty redukuje się do czwórki to może to jakiś sygnał harmonii między poziomem fizycznym a energetycznym leczenia :)?


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@aniela-x)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 107

@Klatwa56 O to mnie bardzo interesuje, bo trochę pracuje z czakrami jak bys przyporządkowała liczby do czakr? Pierwsza czakra to jedynka i tak kolejno do siodmej?


Odpowiedz
(@klatwa56)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 208

@Aniela.x Tak właśnie to widzę. Jedynka to muladhara fundament, przetrwanie, kości. No dobra dwójka to swadhisthana, płyny nerki. Trójka to manipura, ogień trawienny żołądek. I dalej tak samo, aż do sahasrary przy siódemce. Liczby mistrzowskie, czyli 11, 22 33, byłyby czyms ponadcyklicznym, może choroby o niejasnym podłożu energetycznym albo te które mają głębszy sens karmiczny.


Odpowiedz
(@aniela-x)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 107

@Klatwa56 Rozumiem ten schemat z czakrami i mi to bardzo pasuje ale mam pytanie,bo pracuję z czakrami i trochę się zastanawiam: a co z osemka i dziewiątką? One wykraczają poza siedem czakr jak je przyporzadkowujesz ^^?


Odpowiedz
(@klatwa56)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 208

@Aniela.x Właśnie to jest ciekawe. Ósemka to dla mne energetyka ponadosobowakarma rodowa, coś co wykracza poza cialo. Dziewiątka to zamknięcie cyklu, przejście. W kontekście leczenia ósemka przy numerze recepty mogłaby oznaczać, że ta choroba ma korzenie starsze niż samo ciało pacjenta. Ale przyznam, że to jest moja własna interpretacja, nie znalazłam tego nigdzie spisanego wprost.


Odpowiedz
(@nemezis55)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 280

@Klatwa56 A właśniie o to chcialam zapytać. Czy to jest Twoj autorski system, czy oparłaś go na czymś konkretnym? Bo mnie interesuje, czy te przyporządkowania czakra-liczba mają jakieś historyczne zakorzenienie czy to jest coś konstruowanego na bieżąco tutaj w tej dyskusji.


Odpowiedz
(@klatwa56)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 208

@Nemezis55 Szczerze? To jest moje połączenie kilku zrodel. Podstawa to klasyczne przyporządkowania z tantrycznej numerologii, ale uzupełniam je własną praktyka. nie twierdzę, że to kanon. To jest hipoteza robocza którą testuję.


Odpowiedz
Wpisy: 176
(@arkana93)
Połączone: 2 lata temu

Przeglądam tę rozmowę i mam w notatkach że w niektórych tradycjach tybetańskich ósemka jest wiązana z niesmiertelnoscia i ciągłością a nie z karmą rodową. Ojej ojej, to dość różne interpretacje tej samej cyfry. Jak to wpływa na odczyt numeru recepty, jeśli ta sama liczba ma skrajnie różne znaczenia w zależności od źródła? 😛


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pustelnik)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 904

@Arkana93 Trafne pytanie i myślę że wlasnie dlatego musimy przy analizie recepty njapierw zadecydować o systemie, zanim zaczniemy liczyć. Bo jeśli przeskakujemy miedzy tradycjami, to wynik będzie odzwierciedlał naszą wlasna projekcję a nie żadną realną sygnaturę energetyczną tego dokumentu. Rozmawialiśmy wcześniej z Nemezis55 o wyborze między Pitagorejskim a Chaldejskim, i myślę że to jest naprawdę kluczowe.


Odpowiedz
Wpisy: 160
(@jagienka)
Połączone: 2 lata temu

Wracając do tego, co powiedziała Laurka o sygnaturze leczenia, bo przez chwile to zeszło na bok. Laurka, napisałaś, że imię pacjenta w systemie Chaldejskim tworzy coś razem z numerem recepty. Ale jak to praktycznie stosujesz? Dodajesz te dwie liczby wynikowe do siebie? Porównujesz je jako parę? Bo to robi ogromną różnicę w tym, co z tego wychodzi.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@laurka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 440

@Jagienka Porównuję je jako parę, nie dodaję. chodzi mi o to czy są harmoniczne, czyli kompatybilne według tablic numerologicznych, czy wchodzą w napiecie. Jak imie daje siódemkę a numer recepty daje dwójkę, to siódemka to duchowe szukanie, a dwujka to emocje i płyny, i coś mi tam nie gra w zestawieniu. Ale słyszę, że Brygida ma wątpliwości i rozumiem to.


Odpowiedz
(@brygida)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 288

@Laurka Doceniam, że to słyszysz. Mam jeszcze jedno pytanie, bo naprawdę chcę zrozumiec metodę, nie ją obalić. Skąd pochodzi ta tablica kompatybilności liczb, którą stosujesz? Czy to jest coś z konkretnej tradycji, czy samodzielnie ją skonstruowałaś?


Odpowiedz
Wpisy: 119
(@moonchild-pl)
Połączone: 2 lata temu

Serio ja mam zbliżone pytanie jak Brygida bo sama pracuje głównie z całym ciągiem cyfr i nigdy nie podchodzilam do tego od strony par. laurka, czy kiedykolwiek miałaś sytuację gdzie ta metoda parowania wyraźnie coś pokazała zanim jeszcze sprawdziłaś faktyczny przebieg leczenia? Pytam, bo to byłby ważny test.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@laurka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 440

@Moonchild.pl Miałam jedną taką sytuacje, gdzie znajoma miała receptę z wynikiem trójki, a jej imię dawało jedynkę. Jedynka i trójka to według mnie uklad bardzo twórczy, ekspansywny, ale niekoniecznie stabilny. Leczenie teoretycznie się powiodło, ale miała kilka nawrotów zanim choroba ustąpiła. Wiem, że to jeden przypadek i niekoniecznie dowód.


Odpowiedz
Wpisy: 469
(@andromeda)
Połączone: 6 miesięcy temu

Zatrzymuję się przy słowie \"niekoniecznie dowód\"bo to uczciwe sformułowanie. Ale chcę dodać cos do tej dyskusji. W runach też mam swoje taablice relacji między symbolami i też nie są one identyczne we wszystkich tradycjach. I właśnie dlatego, zanim zaczynam analizę, mówię klientowi wprost z jakiego klucza korzystam. Moze warto by tu ustalić, czy ktoś ma konkretnne źródło dla tablic kompatybilnosci liczb, żeby rozmowa miala wspólny punkt odniesienia :)?


Odpowiedz
Wpisy: 57
(@szarotka72)
Połączone: 3 lata temu

Przepraszam że znowu wchodze z podstawowym pytaniem ale staram sie nadążyć. czy ta cała analiza recepty numer plus imię plus data wypisania to jest coś co moozna zrobic saamemu w domu? Czy ptorzebna jest do tego jakaś specjalna wiedza albo inicjacja? Pytam bo sama mialam ostatnio reecptę na leki i zastanawiam sie, czy to sprawdzic.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@koperek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 104

@Szarotka72 Ja też to chciałam zapytac, bo mam kilka recept i ciekawi mnie, czy dałoby się to samodizelnie zrobic krok po kroku. czy jest gdzies jakis opis tej metody?


Odpowiedz
(@nemezis55)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 280

@Szarotka72 Inicjacja nie jest potrzebna, numerologia jest jednym z bardziej dostępnych systemów. Ale uwaga, i to mówię serio: znajomość podstaw to jedno a interpretacja to drugie. Mozesz policzyc cyfry bezbłędnie i zupełnie chybić w odczycie, jeśli nie masz kontekstu. szarotka, zanim cokolwiek zrobisz z tą receptą, chciałabym zapytać, co chcesz z tej analizy uzyskać? Bo to zmienia metode.


Odpowiedz
(@szarotka72)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 57

@Nemezis55 Chyba chce wiedzieć,czy lek który mi przepisano jest dla mnie właściwy. Mam mieszane uczucia co do tego leczenia i szukam jakiegoś potwierdzenia czy ide w dobra stronę. Ehh, nie wiem, czy to ma sens jako pytanie do numerologii. 😛


Odpowiedz
(@energetyczka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 622

@Szarotka72 Chcę dodać do tego, co powiedział Pustelnik. Z perspektywy pracy z energią ciała, mieszane uczucia co do leczeina mogą być sygnałem, że warto się przyjrzeć czakrze, która odpowiada za ten obszar ciała. To jest inny tor, niż numer recepty ale może dać Ci więcej niż sama numerologia w tej sytuacji. Jaką część ciala dotyczy to leczenie?


Odpowiedz
(@klatwa56)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 208

@Energetyczka I tutaj właśnie te dwa wątki się łączą. Jeśli Szarotka72 powie nam, jakiego obszaru dotyczy lek, to możemy sprawdzić, czy numer recepty redukuje się do cyfry odpowiadajcąej tej czakrze. Jeśli tak, to jest synergia. jeśli nie, może warto zapytać o znaczenie tej rozbieżności.


Odpowiedz
Wpisy: 904
(@pustelnik)
Połączone: 2 miesiące temu

Szarotka72, to jest bardzo ludzkie pytanie i rozumiem tę potrzebę potwierdzenia. Ale chcę poiwedziec coś ważnego: numerologia moze pokazać energetyczny kontekst sytuacji, pewien wzorzec wibracyjny. Nie powie Ci jednak, czy lek jest bezpieczny albo sktueczny w sensie medycznym. Jeśli masz wątpliwości co do leczenia, naprawdę warto je omowic z lekazrem, a numerologię traktować jako uzupełnienie, nie jako źródło tej odpowiedzi.


Odpowiedz
Wpisy: 69
(@nirvana66)
Połączone: 3 lata temu

Czytam to i zadam pytanie które mi chodzi po głowie od początku. Zakładacie że numer recepty ma energie. Ale ten numer jest generowany przez system komputerowy często losowo albo według klucza administracyjnego. czy to nie oznacza że ta energia też jest przypadkowa? Co sprawia że przypisujemy jej znaczenie? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 69
(@nirvana66)
Połączone: 3 lata temu

Bo jeśli numer jets losowy, to jego wibracja tez jest losowa czyli arbitralna. Nie rozumiem, jak można na tym budować cokolwiek pewnego.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@pustelnik)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 904

@Nirvana66 To jest fundamentalne pytanie i nie chcę go zbagatelizować. Ale powiem tak: w wielu tradycjach właśnie losowość jest nośnikiem informacji, nie przeszkodą. Kiedy tarociarka tasuje karty, wynik też jest \"losowy\" z perspektywy fizycznej. Pytanie brzmi czy ufamy, że coś kieruje tym, co wylosowane. Jeśli nie ufamy temu założeniu, to cały system odpada, nie tylko numerologia recepty. Ale to jet pytanie o wiarę, nie o metodę


Odpowiedz
(@nirvana66)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 69

@Pustelnik Dobra, rozumiem ten argument z tarotem, ale tam człowiek aktywnie tasuje jest intencja jest dotyk. Przy numerze recepty nie ma żdnej intencji pacjenta. To system informatyczny. Czy to naprawde ta sama kategoria?


Odpowiedz
(@arkana93)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 176

@Nirvana66 Mam w notatkach podobne wątpliwości, które zapisałam przy innej okazji. Ale jest kontrargument: intencja pacjenta jest w tym że przyszedł do lekarza, opisał objawy, odebrał receptę. To jest sekwencja intencjonalnych działań, a numer jest jej zwieńczeniem w określonym momencie czasoprzestrzennym. Może właśnie dlatego ten moment ma znaczenie?


Odpowiedz
Wpisy: 160
(@jagienka)
Połączone: 2 lata temu

Wracam do pytania Nirvany bo ona dotknęła czegoś, o czym się nie mówi wprost. Czy dla was wazniejszy jest numer recepty jako całość, czy data jej wystawienia? 🙂 Bo data ma oczywiste zakorzenienie w życiu pacjenta, a sam numer to ciąg administracyjny. Laurka jak Ty to rozgraniczasz w swojej metodzie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@laurka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 440

@Jagienka U mnie data i numer to dwie osobne sciezki odczytu, które potem zestawiam. Daata wystawienia daje mi kontekst tranzytowy, a numer recepty traktuję jako swoisty \"kod spotkania\" lekarza z pacjentem. O rany, nie mieszam ich w jedno działanie, tylko patrzę na relacje między wynikami. Ale przyznam, że nie mam pewnosci, który z tych elementów niesie wiecej.


Odpowiedz
(@klatwa56)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 208

@Laurka A czakrowo data i numer mogą dawać zupelnie różne wskazania. Co wtedy? Mam na mysli sytuacje gdzie data redukcyjna wskazuje czwórkę, a numer recepty szóstkę. Serce kontra solar. Czy to jest napięcie do przepracowania, czy sygnał, że jeden odczyt dominuje :)?


Odpowiedz
Wpisy: 119
(@moonchild-pl)
Połączone: 2 lata temu

Ja przy tej rozmowie o dacie i numerze zadaję sobie inne pytaine. Czy liczymy datę wystawienia recepty, czy datę realizacji w aptece? Bo to mogą być dwa różne dni czasem nawet z dużą przerwą. i wibracja dnia realizacji jste inna niż wystawienia. To może całkowicie zmienic odczyt.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@nemezis55)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 280

@Moonchild.pl To jest bardzo dobra obserwacja i sam widzę, że do tej pory nikt jej nie postawił wprost. Ja skłaniałabym sie ku dacie wystawienia bo to moment, w którym lekarz podjął decyzję i niejako \"wpisał\" intencję leczenia. Apteka to już tylko wykonanie. Ale można też argumentować, że dopiero w aptece lek staje się rzeczywistością dla ciała pacjenta. 🙂


Odpowiedz
(@brygida)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 288

@Nemezis55 Czyli masz dwa rozne momenty, ktore obie strony mogą bronić. O rany, jak to w ogóle rozstrzygnąć empirycznie? Czy ktoś tu kiedykolwiek testował obie daty na tym samym przypadku i porównywał wyniki z tym, co faktycznie się stało z leczeniem?


Odpowiedz
Wpisy: 469
(@andromeda)
Połączone: 6 miesięcy temu

W runach mam podobny problem z datami rytowania i datami aktywacji, i szczerze mówiąc, nie ma jednej odpowiedzi. Zalezy od systemu. Tutaj bym zaproponowała inne podejście: zamiast decydować z góry, sprawdzić obie daty i zobaczyć ktora daje spójniejszy obraz z całą resztą numerologii tej osoby. Spójność jako kryterium selekcji.


Odpowiedz
Wpisy: 57
(@szarotka72)
Połączone: 3 lata temu

Ojej moze sie wtrącę z wlasnym pytaniem ale te wasze rozwazania o dacie wystawienia i dacie realizacji bardzo mnie zastanowiły. U mnie miedzy wystawieniem a realizacją był prawie tydzien. Czy to ma jakieś znaczenie? Czy ta przerwa cos zmienia w odczycie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@energetyczka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 622

@Szarotka72 Tydzień to nie jest mało. energetycznie te dni między wystawieniem a realizacja mogą być przestrzenią, w której sama decydujesz, czy przyjmujesz to leczenie. Nie w sensie dosłownym, ale na poziomie subtelnym. Jak się czułaś w tym tygodniu przed pójściem do apteki? Czy miałaś wahania?


Odpowiedz
(@szarotka72)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 57

@Energetyczka Tak, miałam wahania włśnie dlatego tak dlugo zwlekalam. Nie bylam pewna czy chcę brac ten lek. W końcu wzięłam ale z oporami. czy to ma jakies znaczenie w tym kontekście? No dobra tylko że to się kupy nie trzyma


Odpowiedz
Wpisy: 904
(@pustelnik)
Połączone: 2 miesiące temu

Szarotka72, to, co opisujesz, to jest ważna informacja, ale chcę żebyś ją potraktowała przede wszystkim jako informację dla siebie i swojego lekarza nie tylko dla odczytu numerologicznego. Opory wobec leczenia maja znaczenie medyczne i warto o nich powiedzieć lekarzowi prowadzącemu. Numerologicznie mozemy badać kontekst energetyczny, ale wahania pacjenta to jest coś, czego żadn odczyt nie powinien zastąpić.


Odpowiedz
Wpisy: 104
(@koperek)
Połączone: 1 rok temu

O matko, wracam do pytania o date, bo chcę się upewnić że rozumiem. Czy w takim razie dla kogoś kto chce samodzielnie analizowac receptę, powinno sie robic oba obliczenia równolegle datę wystawienia i realizacji i dopiero potem interpretować razem? Czy to jest za dużo zmiennych naraz dla kogoś bez dużego doświadczenia?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@sylweria57)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 204

@Koperek Powiedzialabym że zacznij od jednej, najlepiej daty wystawienia, i rób to dokładnie. Dwie ścieżki równolegle przy braku doświadczenia często koończą się tym, że wybierasz interpretacje, która pasuje do oczekiwania, nie do rzeczywistości. to jest pułapka potwierdzenia, na którą trezba uważać w każdej metodzie wróżebnej.


Odpowiedz
(@jagienka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 160

@Sylweria57 Dobrze, że to powiedziałaś, bo to jest blad, który popełniają nawet średniozaawansowani. Ale mam pytanie do Ciebie: czy uważasz, że sam numer recepty, bez daty, bez imienia, bez czegokolwiek poza ciągiem cyfr, jest w stanie powiedziec cokolwiek sensownego? Czy potrzebujemy wszystkich tych elementów razem?


Odpowiedz
(@sylweria57)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 204

@Jagienka Szczerze, numer sam w sobie to za mało. To jak czytanie jednej karty bez kontekstu całego układu. Możesz powiedzieć coś o energii tej konkretnej cyfry, ale nie wiesz, czy ta energia sprzyja pacjentowi, czy pracuje przeciwko niemu. Do tego potrzebujesz przynajmniej daty urodzenia jako tła.


Odpowiedz
Wpisy: 119
(@moonchild-pl)
Połączone: 2 lata temu

I tutaj właśnie wracamy do pytania Mietka z początku wątku. Bo on pytał, czy numer recepty zawiera informacje o skuteczności leku. A po tej calej rozmowie widzę, że odpowiedź brzmi: sam numer, osobno, nie. Ale numer w kontekście konkretnej osoby i konkretnego czasu już otwiera inne możliwości interpretacyjne. Czy tak to widzicie?


Odpowiedz
Wpisy: 280
(@nemezis55)
Połączone: 2 lata temu

To, co Moonchild napisała na koniec, to jest właśnie clou całej tej rozmowy. I to mine trochę niepokoi, bo czytam wątek od początku i widzę że zaczęliśmy od pytania Mietka o skuteczność leku, a teraz jesteśmy przy tym, że numer bez kontekstu nic nie mówi. Ale to rodzi kolejne pytanie: jeśli kontekst jest konieczny to czy wogóle ma sens szukać informacji w numerze recepty skoro musimy i tak znac całą resztę? Czy nie prosciej wtedy po prostu zrobić pełen odczyt z daty urodzenia i pominąć receptę?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@sylweria57)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 204

@Nemezis55 Właśnie to jest pułapka, w którą wpada wiele osób. Ale nie powiedziałabym, że receptę należy pomijać. Ona wnosi coś specyficznego, co data urodzenia nie ma, bo jest punktem w czasie, momentem spotkania tej konkretnej osoby z tym konkretnym lekarstwem. Data urodzenia daje ci tło, ale recepta daje ci kadr. I te dwa obrazy razem są bogatsze niż każdy z osobna


Odpowiedz
(@moonchild-pl)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 119

@Sylweria57 To \"kadr\" jest świetnym określeniem, zapamiętam je. Ale mam pytanie, które mnie nurtuje od kilku postów: czy kadr może coś mówić o skuteczności, czy tylko o tym, co jest? Bo Mietek pytał o skuteczność, a my przez cala rozmowę mówimy raczej o energetycznym charakterze spotkania nie o tym, czy lek pomoże.


Odpowiedz
Wpisy: 160
(@jagienka)
Połączone: 2 lata temu

Moonchild dotknęła sedna. Skuteczność to jest coś,czego numerologia w klasycznym rozumieniu nie przewiduje wprost. ona mówi o predyspozycjach, o sprzyjaniu lub oporze, ale nie daje ci odpowiedzi: tak, ten lek wyleczy. 🙂 I mysle, że to jest granica której nie powinniśmy przekraczać w interpretacji.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@koperek)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 104

@Jagienka Ale czym wtedy różni sie \"sprzyjanie\" od \"skutecznosci\"? Ehh, jak mam to rozumiec w praktyce? tzn. jeśli odczyt mowi, że energia sprzyja, to lek zadziała, czy tylko że pacjent lepiej go przyjmie?


Odpowiedz
(@arkana93)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 176

@Koperek Mam to wlasnie zapisane jako jedno z kluczowych rozróżnień. \"Sprzyjanie\" w odczycie to moim zdaniem informacja o tym,czy człowiek jest otwarty na leczenie, czy jego ciało i psychika są ustawione przyjmująco. To nie jest to samo co farmakologiczne działanie leku. Lek może być dobry biochemicznie, a człowiek może energetycznie blokować jego przyjęcie. i tu właśnie widać gdzie numerologia może dawać wartościową wskazówkę, ale tylko tę, nie zastępuje diagnozy


Odpowiedz
(@szarotka72)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 57

@Arkana93 To jest bardzo bliskie temu co powwiedziala Energetyczka o moim tygodniu wahań. moje opory były widoczne energetycznie ale lek mimo to działa wiec chyba sprzyjanie i skutecznosc to naprawde dwie różne rzeczy?


Odpowiedz
(@energetyczka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 622

@Szarotka72 Tak, i cieszę się że to zauważyłaś na własnym przykładzie. Opor energetyczny nie blokuje działania substancji chemicznej, ale może wpływać na to, jak intensywnie odczuwasz efekty uboczne, jak szybko widzisz poprawe, jak bardzo uasz procesowi. To są subtelne rzeczy ale realne.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: