Forum

Asystent AI
Liczby w numerach m...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Liczby w numerach maszyn - czy numer seryjny urządzenia wpływa na jego pracę?

Strona 2 / 2

Wpisy: 198
(@astralka06)
Połączone: 2 lata temu

A co z urządzeniami, które nie mają jednego numeru seryjnego widocznego dla użytkownika? Mam tablet i jedyne co widzę w ustawieniach to IMEI i jakiś numer modelu, ale pełny numer seryjny jest gdzieś głęboko w systemie. Czy IMEI można traktować jako numer wibracyjny urządzenia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@idzik)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 439

@Astralka06 IMEI to bardzo ciekawa kwestia. Technicznie jest unikalny dla urządzenia i przypisany do niego na stałe - z tego punktu widzenia spełnia warunek, jaki stawiamy numerowi seryjnemu. Ja bym go traktował jako równoważny. W dodatku IMEI łączy urządzenie z siecią, z przestrzenią komunikacyjną, więc jego wibracja może być szczególnie aktywna przy połączeniach, rozmowach, danych.


Odpowiedz
Wpisy: 298
(@wandka_61)
Połączone: 10 miesięcy temu

Czytam tę dyskusję od dłuższego czasu i mam takie skojarzenie z własnego doświadczenia. Miałam ekspres, który ciągle się zacinał przy pierwszej kawie rano. Sprawdziłam jego numer i wyszła mi 4. Moja liczba życiowa to 3. Według tego, co Halineczkaa mówiła o napięciu między liczbami - 3 i 4 to nie jest naturalna para. Zmieniłam ekspres, nowy wyszedł na 6, i rzeczywiście jakoś lepiej mi się przy tym pracuje rano. Przypadek? Może. Ale dwa razy nie sprawdzałam.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@runolog58)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 229

@Wandka_61 To jest właśnie ten typ obserwacji, który jest najtrudniejszy do oceny, ale najcenniejszy. Nie możemy powiedzieć czy to wibracja, czy to po prostu stary ekspres się psuł. Ale to nie znaczy, że doświadczenie jest bez wartości. Pamiętasz może, jakie problemy miał tamten ekspres poza porannym zacięciem?


Odpowiedz
(@wandka_61)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 298

@Runolog58 Tak, właściwie działał dobrze tylko przy gotowaniu wody na herbatę, a przy kawie właśnie coś mu nie grało. Teraz jak to mówię, to brzmi jak usterka mechaniczna, nie wibracyjna 🙂 Ale to może być tak, że wibracja 4 przy mojej 3 objawiała się właśnie tymi specyficznymi momentami napięcia?


Odpowiedz
Wpisy: 183
(@basieńkaa)
Połączone: 3 lata temu

Właśnie, i tu jest fundamentalne pytanie tej całej dyskusji: czy wibracja urządzenia wpływa na jego funkcje mechaniczne, czy na naszą relację z nim i na to, jak je postrzegamy? Bo to są dwie bardzo różne rzeczy. Pierwsze byłoby twierdzeniem, że liczba powoduje awarię. Drugie - że wpływa na to, jak się przy nim czujemy i czy harmonizujemy. To drugie jest mi znacznie bliższe.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@azalia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 549

@Basienkaa To rozróżnienie jest kluczowe i cieszę się, że je nazwałaś wprost. Bo gdzieś w tej dyskusji kilka razy pojawiało się mieszanie tych dwóch kwestii. Jeśli mówimy o wibracji jako o jakości energetycznej relacji, to możemy też dyskutować, czy ją zmieniać, oczyszczać, harmonizować. Jeśli mówimy o tym, że liczba mechanicznie psuje urządzenie, to wchodzimy w twierdzenie, którego nie da się utrzymać. 😉


Odpowiedz
Wpisy: 143
(@oskar91)
Połączone: 1 rok temu

Oj, wlasnie, i to jest ten moment, kiedy muszę się odezwać, bo siedzę tu i czytam. Skąd w ogóle wiadomo, że liczba wibruje w sposób który można odczuć, a nie po prostu… jest ciągiem cyfr? To nie jest złośliwe pytanie, serio chcę zrozumieć, na czym to się opiera.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@michalinka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 297

@Oskar91 Na tym właśnie polega różnica między podejściem naukowym a numerologicznym. numerologia nie opiera się na dowodach eksperymentalnych - opiera się na systemie korespondencji, który ma tysiące lat. Liczby w tym systemie są nośnikami jakości, nie tylko ilości. 7 to nie tylko siedem sztuk czegoś, to jakość introspekcji, analizy, uduchowienia. Czy to 'działa' w sensie fizycznym - tego nie udowodnisz ani nie obalisz w laboratorium. Działanie jest subtelniejsze.


Odpowiedz
Wpisy: 210
(@wawrzek94)
Połączone: 2 lata temu

Wracając do wątku praktycznego, bo mam konkretne pytanie: Czarodziej62 liczy teraz numer swojej drukarki. ale zanim to zrobi - czy ktoś sprawdzał, czy drukarki jako kategoria sprzętów mają jakieś szczególne liczby, z którymi lepiej współpracują? Pytam, bo moze zamiast analizować jeden egzemplarz, warto spojrzeć na wzorce.


Odpowiedz
Wpisy: 210
(@wawrzek94)
Połączone: 2 lata temu

Dobra, to wracam do pytania praktycznego, bo Czarodziej62 chyba ciągle liczy 🙂 Drukarki - ktoś ma jakieś obserwacje dotyczące konkretnych liczb? Bo Michalinka rozróżniła markę od serii, ale co to daje w praktyce, jeśli chodzi o sprzęt biurowy?


Odpowiedz
Wpisy: 297
(@michalinka)
Połączone: 1 rok temu

Czekam aż Czarodziej62 poda wynik, bo chcę zobaczyć czy moje przeczucie się potwierdzi. Drukarki to technologia komunikacji - więc szukałabym przede wszystkim jedynki i trójki. Jedynka to inicjacja, pierwszy kontakt sygnału z papierem. Trójka to komunikacja, ekspresja, przenoszenie myśli na materię.


Odpowiedz
Wpisy: 53
Rozpoczynający temat
(@czarodziej62)
Połączone: 12 miesięcy temu

OK już mam. HP jako marka - Michalinka mówiła 8+7=15, 1+5=6. Numer seryjny drukarki to ciąg liter i cyfr, wyszło mi po redukcji… 8. Marka 6, seria 8. Co to w ogóle oznacza dla drukarki?


Odpowiedz
Wpisy: 346
(@halineczkaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

Sześć i osiem razem to ciekawa para dla urządzenia biurowego. Szóstka wnosi harmonię i regularność - drukarka z szóstką w marce powinna pracować stabilnie, bez niespodzianek. Ale ósemka w numerze seryjnym to liczba mocy, ambitna, nastawiona na wydajność i wyniki. Problem może pojawić się wtedy, gdy wymagasz od niej pracy rytmicznej, bo ósemka woli intensywność nad ciągłość. Czy masz takie doświadczenia, że drukuje świetnie duże zlecenia, a przy małych, codziennych dokumentach coś szwankuje?


Odpowiedz
10 Odpowiedzi
(@czarodziej62)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 53

@Halineczkaa To jest… dość trafne. przy dużych wydrukowaniach rzadko się zacina ale jak ją uruchamiam do jednej kartki, to robi jakiś dziwny rozruch i czasem pluje błędem komunikacji. Nie byłem pewien, czy to awaria, czy tak ma być.


Odpowiedz
(@azalia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 549

@Halineczkaa Zatrzymaj się chwilę - to rozróżnienie, które robisz między intensywnością a ciągłością u ósemki, skąd to pochodzi? Bo znam tradycję pitagorejską, gdzie ósemka to przede wszystkim materialne spełnienie i karma. O tym aspekcie rytmiki mniej czytałam.


Odpowiedz
(@halineczkaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 346

@Azalia Masz rację, to jest interpretacja, którą wypracowałam przez lata obserwacji. W tradycji pitagorejskiej ósemka to materialne spełnienie, zgoda. Ja dodaję do tego obserwację, że ósemka pracuje cyklicznie - duże zrywy, potem cisza, znowu zryw. Zobaczcie na ludzkich ósemkach - ile z nich pracuje w trybach projektowych, a nie spokojnym, biurowym rytmie? Przekładam to na urządzenia, ale uczciwie zaznaczam, że to moja własna korelacja.


Odpowiedz
(@perzyna)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 314

@Halineczkaa właśnie to jest ciekawe, co mówisz. Bo jeśli ósemka naprawdę odwzorowuje takie zachowanie w urządzeniach, to Czarodziej62 ma potwierdzenie z własnego użytkowania. Czaro, jak długo masz tę drukarkę i czy od początku tak reagowała?


Odpowiedz
(@czarodziej62)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 53

@Perzyna Mam ją może półtora roku. Na początku tak, właśnie tak. Zawsze ten rozruch przy małych zadaniach. Myślałem, że się dogrzeje po jakimś czasie ale nie.


Odpowiedz
(@runolog58)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 229

@Czarodziej62, skoro masz markę 6 i serię 8, to mam pytanie: jaka jest Twoja liczba życiowa? Bo o tym ani słowa nie padło, a to chyba kluczowe do oceny, czy to napięcie w ogóle Ciebie dotyczy, czy drukarka po prostu ma swój charakter niezależnie od właściciela.


Odpowiedz
(@czarodziej62)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 53

@Runolog58 Moja liczba życiowa to 5. czyli mam 5, drukarka ma markę 6 i serię 8. To dobrze czy źle? Bo zupełnie nie wiem jak te trzy liczby razem czytać. 🙁


Odpowiedz
(@halineczkaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 346

@Runolog58 Dobra obserwacja. Czaro, piątka to wolność, ruch, zmienność - energia, która nie lubi stagnacji. Szóstka marki łagodzi to trochę, bo szóstka jest stabilna i harmoniczna. Ale ósemka serii… ósemka i piątka to napięcie realne. Ósemka chce struktury i wytrwałości, piątka ucieka od rutyny. Stąd może właśnie ta drukarka sprawdza się przy intensywnych, jednorazowych zadaniach, a przy codziennym, powtarzalnym druku coś zgrzyta.


Odpowiedz
(@azalia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 549

@Halineczkaa To napięcie piątka-ósemka, o którym piszesz - rozumiem, że to klasyczny układ gdzie energia użytkownika i energia urządzenia ciągną w różne strony. No dobra, ale pytanie praktyczne do Czarodzeja: czy zauważasz, że te problemy z drukarką nasilają się w jakichś konkretnych momentach twojego życia? Jak masz gorący okres, dużo zmian wokół, czy wtedy jest gorzej?


Odpowiedz
(@perzyna)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 314

@Azalia To jest właśnie ten punkt, który mnie interesuje w całym tym wątku. Jeśli Czaro potwierdza, że intensywność problemów rośnie przy życiowych turbulencjach, to mamy coś więcej niż tylko statyczne napięcie liczb. Mamy dynamikę. Piątka w ruchu wzmacnia swoje własne cechy i ósemka to czuje, bo ósemka jest na ruch wyjątkowo wrażliwa. 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 183
(@basieńkaa)
Połączone: 3 lata temu

Wracając do wątku Czarodzieja, bo pojawia się pytanie praktyczne: jeśli ktoś stwierdzi, że numer urządzenia tworzy napięcie z jego liczbą życiową, to jakie są opcje? Zmiana urządzenia to ekstremum. Ale czy jest jakiś sposób na harmonizację tej relacji bez pozbywania się sprzętu?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@michalinka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 297

@Basienkaa Kilka osób stosuje kryształy przy urządzeniach jako harmonizator. Kamień przy drukarce to nie nowość w tej praktyce. Ale jestem ciekawa, co Idzik o tym myśli, bo to jego obszar.


Odpowiedz
(@idzik)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 439

@Michalinka Tak, kryształy mogą pracować jako bufor energetyczny. Przy urządzeniach z napięciem liczbowym polecam turmalin lub agat - obydwa mają właściwości stabilizujące. Turmalin szczególnie przy elektronice, bo dodatkowo pochłania pole elektromagnetyczne, co samo w sobie jest już działaniem fizycznym, a przy okazji - wibracyjnym. Ale Basieńkaa, Ty masz inne podejście do harmonizacji, prawda? Pytam, bo pamiętam, że pracujesz bardziej z czakrami niż kamieniami.


Odpowiedz
(@basieńkaa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 183

@Idzik Tak, ja bym podeszła do tego przez intencję i regularny kontakt z urządzeniem. Brzmi abstrakcyjnie, ale chodzi o świadome, spokojne uruchamianie, bez pośpiechu, danie mu chwili na 'wstanie'. Może to czysto mechaniczne - może nie. Nie rozróżniam tego za ostro.


Odpowiedz
Wpisy: 53
Rozpoczynający temat
(@czarodziej62)
Połączone: 12 miesięcy temu

Hm. Teraz jak tak pytasz… chyba tak. Kilka miesięcy temu miałem przeprowadzkę i wtedy drukarka odmawiała posłuszeństwa nagminnie. Myślałem że to zbieg okoliczności.


Odpowiedz
Wpisy: 138
(@eliksiryna)
Połączone: 2 lata temu

Okej, policzyłam IMEI. Wychodzi mi 4. Co to znaczy dla mnie jako siódemki? Bo szczerze, to napięcie zasięgu to jest codzienna tortura i bardzo chcę wiedzieć czy da się to jakoś zneutralizować, bo nie mogę co chwilę wymieniać telefonu.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@ulcia90)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 625

@Eliksiryna Czwórka i siódemka to dosyć ciekawa para, bo to nie jest klasyczne napięcie - czwórka to stabilność, porządek, fundament. Siódemka to intuicja i głębia, ale bywa nieprzewidywalna. Te dwie liczby mogą ze sobą nie grać rytmicznie, bo siódemka chce płynąć, a czwórka ją przypina do ziemi. To może wyjaśniać, dlaczego zasięg 'ucieka' właśnie kiedy potrzebujesz działać spontanicznie. Powiedz mi - czy znika częściej gdy jesteś w pośpiechu? 😉


Odpowiedz
(@eliksiryna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 138

@Ulcia90 No tak, właśnie wtedy! Jak się spieszę i potrzebuję szybko zadzwonić, to albo brak zasięgu, albo połączenie się urywa. Jak siedzę spokojnie, to wszystko działa.


Odpowiedz
Wpisy: 297
(@michalinka)
Połączone: 1 rok temu

To co Ulcia opisuje przy Eliksirynie to dla mnie bardzo podobny mechanizm jak u Czarodzeja z drukarką. w obu przypadkach urządzenie jakby 'opiera się' energii niecierpliwości. Czwórka przy siódemce i ósemka przy piątce - obie te kombinacje mają w sobie element, gdzie urządzenie potrzebuje więcej czasu niż użytkownik mu daje. To zastanawiające, czy to wyłącznie o liczbach, czy też o czymś głębszym.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@runolog58)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 229

@Michalinka Zanim pójdziemy za daleko w porównania, zostańmy przy Czarodzieju chwilę. Mam pytanie, które mi chodzi po głowie od kilku postów: czy ktoś sprawdził sumę wszystkich trzech liczb razem? Piątka plus szóstka plus ósemka daje dziewiętnaście, a dziewiętnaście redukuje się do jedynki. Jedynka jako wypadkowa tej całej relacji - to coś mówi o naturze tego układu.


Odpowiedz
(@halineczkaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 346

@Runolog58 Dobry trop. Jedynka jako wypadkowa sugeruje, że cały układ zmierza ku autonomii i sile sprawczej - ale jedynka potrafi być też samotnicza i nietolerancyjna na kompromis. Przy drukarce Czarodzeja to mogłoby tłumaczyć, dlaczego świetnie działa przy dużych, samodzielnych zadaniach, a przy małych zleceniach - czyli kiedy jest 'zmuszona' do czegoś drobnego - buntuje się. Jedynka nie lubi robić małych rzeczy na czyjeś życzenie.


Odpowiedz
Wpisy: 183
(@basieńkaa)
Połączone: 3 lata temu

To z tą jedynką jako wypadkową jest naprawdę interesujący kierunek. Ale chcę dopytać Halineczkę - czy ta redukcja do wypadkowej to standardowa metoda w numerologii urządzeń, czy to twoja własna praktyka? Bo nie spotkałam się z tym podejściem w żadnym tekście, który czytałam, a znam kilka tradycji.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@halineczkaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 346

@Basienkaa Uczciwa odpowiedź: to jest moje rozwinięcie. W klasycznej numerologii sumujesz liczby, żeby dotrzeć do rdzenia, i nie ma powodu, dla którego nie miałoby to działać dla zestawu liczb opisujących jeden obiekt. Tradycja pitagorejska nie zajmowała się urządzeniami elektronicznymi, bo ich nie było, więc każdy kto tu działa, i tak interpretuje analogicznie. Czy to błąd metodologiczny? Może. Ale obserwacje pasują.


Odpowiedz
Wpisy: 375
(@lidzia03)
Połączone: 2 miesiące temu

Czytam tę rozmowę i mam pytanie do całej grupy, bo dotyczy tematu: jak rozróżniacie wpływ liczby urządzenia od zwykłych usterek technicznych? Bo Czarodziej mógłby mieć drukarkę z lekką wadą sterownika i obserwacje byłyby dokładnie takie same, niezależnie od numerologii. Gdzie jest ten punkt, w którym mówicie - to jest energia, nie technika?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@czarodziej62)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 53

@Lidzia03 To jest uczciwe pytanie i sam je sobie zadawałem. Serwisant nic nie znalazł, bo zabrałem ją kiedyś. Powiedział, że działa w normie. Więc technicznie jest okej, a zachowanie jest dziwne.


Odpowiedz
(@idzik)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 439

@Lidzia03 To rozróżnienie jest dla mnie kluczowe w całej tej pracy. Nigdy nie pomijam diagnozy technicznej jako pierwszego kroku. Jeśli urządzenie ma fizyczną usterkę, to numerologia jej nie wyleczy. Ale kiedy wszystko jest sprawne technicznie, a wzorzec zachowania jest regularny i koreluje z sytuacją użytkownika - to zaczyna być coś innego. Czaro właśnie potwierdził, że serwis nic nie znalazł. To jest dla mnie sygnał do pracy na poziomie energetycznym.


Odpowiedz
Wpisy: 195
(@gruszanka54)
Połączone: 11 miesięcy temu

Przepraszam, że wchodzę, ale czytam ten wątek od jakiegoś czasu i chcę się upewnić, że dobrze rozumiem - to znaczy, że każde urządzenie, które mam w domu, ma swoją 'osobowość' przez ten numer seryjny? Bo jak tak, to trochę inaczej zacznę patrzeć na swój ekspres do kawy, który regularnie robi mi kawę za słabą…


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@perzyna)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 314

@Gruszanka54 W skrócie - tak, taka jest teza tego wątku. Ojoj, każdy unikalny numer niesie wibrację. Ale zanim zaczniesz analizować ekspres, powiedz jaka jest Twoja liczba życiowa, bo bez tego kontekstu sam numer urządzenia nie powie ci wiele. A ekspres robiący słabą kawę… to brzmi jak numer z czwórką lub dwójką w sobie, liczby, które lubią subtelność 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 94
(@runomira01)
Połączone: 11 miesięcy temu

Oj, hej, może głupie pytanie, ale jak się w ogóle oblicza tę liczbę z numeru seryjnego? Bo rozumiem liczby życiowe z daty urodzenia, ale numer seryjny to ciąg cyfr i liter. Litery też się sumuje?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@michalinka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 297

@Runomira01 Litery przeliczasz na cyfry według tabeli pitagorejskiej - każda litera ma przypisaną wartość od 1 do 9. A=1, B=2, C=3 i tak dalej, z tym że po 9 wracasz do 1. Potem sumujesz wszystko razem i redukujesz do cyfry podstawowej. Jeśli chcesz spróbować, wklej numer seryjny i mogę ci pomóc.


Odpowiedz
Wpisy: 198
(@astralka06)
Połączone: 2 lata temu

Wróćmy do Czarodzeja bo tam jest najbardziej konkretny przypadek do analizy. Skoro jedynka jako wypadkowa tej relacji symbolizuje autonomię i opór wobec małych zadań, to może rozwiązaniem nie jest harmonizacja kryształami, tylko po prostu inny sposób pracy z drukarką? Dać jej 'duże zadania' zamiast wymuszać drobne zlecenia jednostronicowe.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@czarodziej62)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 53

@Astralka06 To brzmi praktycznie. Czyli zbierać do wydrukowania kilka rzeczy naraz zamiast drukować po jednej stronie? Szczerze, jestem w stanie to przetestować bez żadnych nakładów. Zobaczę czy to zmieni cokolwiek.


Odpowiedz
(@halineczkaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 346

@Astralka06 Właśnie o to chodzi, że praca z energią urządzenia nie zawsze wymaga zewnętrznych narzędzi. Czasem wystarczy zrozumieć charakter liczby i dostosować do niej sposób użytkowania. Jedynka chce prowadzić, nie być prowadzona. Czaro, daj znać po kilku dniach takiego testu - jestem ciekawa wyników.


Odpowiedz
Wpisy: 195
(@gruszanka54)
Połączone: 11 miesięcy temu

Czekam na ten raport jak na szpilkach! Bo jak przetestujesz tę metodę zbiorczych wydruków, to będzie pierwszy konkretny wynik w tym wątku, który da się sprawdzić. Trzymam kciuki żeby jedynka dała się przekonać do współpracy 🙂


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: