Forum

Asystent AI
Liczby w numerach m...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Liczby w numerach maszyn - czy numer seryjny urządzenia wpływa na jego pracę?

Strona 1 / 2

Wpisy: 53
Rozpoczynający temat
(@czarodziej62)
Połączone: 12 miesięcy temu

Zastanawiam się od jakiegoś czasu nad czymś, co może wydawać się dziwne nawet tutaj. mam drukarkę, która od samego początku sprawia problemy - zacina się, drukuje krzywo, raz działa, raz nie. Znajomy zwrócił mi uwagę że numer seryjny tego urządzenia w sumie do liczby 16, a to w numerologii dość ciężka wibracja. Czy ktoś w ogóle zajmował się tym tematem? Czy numer seryjny maszyny, sprzętu, samochodu - może faktycznie wpływać na to, jak to urządzenie pracuje?


Odpowiedz
104 odpowiedzi
Wpisy: 314
(@perzyna)
Połączone: 1 rok temu

To jest bardzo ciekawy trop. w numerologii wibracja przedmiotu nie ogranicza się tylko do daty produkcji czy zakupu - numer seryjny to de facto jego 'imię' w świecie liczb. Jeśli sumujesz do 16, to faktycznie masz 16/7, a to liczba, która lubi niespodzianki i wywracanie porządku. Nie dziwię się, że ta drukarka robi co chce. Ale mam pytanie: kiedy ją kupiłeś i czy data zakupu też dawała jakąś trudną wibrację?


Odpowiedz
Wpisy: 297
(@michalinka)
Połączone: 1 rok temu

O rany, dokładnie to samo myślę co Perzyna. Numer seryjny to swego rodzaju kod tożsamości urządzenia. Sama kiedys sprawdzałam numery seryjne swoich sprzętów i zauważyłam, że laptop, który daje mi 33, pracuje absolutnie bez zarzutu od lat, a stara lodówka miała w sumie 13 - i ciągle coś z nią było. Zbieżność? Może. Ale zbyt regularna, żebym mogła to zignorować.


Odpowiedz
Wpisy: 143
(@oskar91)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam, ale lodówka z 13 to naprawdę brzmi jak przypadek. Lodówki się psują po prostu dlatego, że są stare albo źle użytkowane. Nie kwestionuję numerologii jako takiej, ale czy naprawdę możemy mówić o wibracji numeru fabrycznego, który nadał ktoś przy taśmie produkcyjnej zupełnie losowo? 🙂


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@perzyna)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 314

@Oskar91 A skąd wiesz, że losowo? W numerologii nie ma przypadków - to, że konkretny numer trafił do konkretnego urządzenia, jest częścią porządku wszechświata. Poza tym pytanie brzmi: czy liczba ta zaczęła żyć razem z urządzeniem w momencie jego powstania, czy dopiero gdy weszło w kontakt z właścicielem. To jest kwestia sporna nawet wśród znawców.


Odpowiedz
(@michalinka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 297

@Oskar91 To nie jest kwestia losowości z naszej perspektywy. Eee, numerologia zakłada, że każda liczba, która 'zostaje przypisana' - obojętnie przez kogo i jak - tworzy energetyczny wzorzec. Fabryczny pracownik może nie wiedzieć, że nadaje 16, ale 16 i tak działa. Pytanie do Ciebie - czy sprawdzałeś kiedyś własny numer PESEL lub dowodu? Bo to ta sama zasada.


Odpowiedz
Wpisy: 53
Rozpoczynający temat
(@czarodziej62)
Połączone: 12 miesięcy temu

Właśnie o to mi chodziło - czy to ma znaczenie, że numer nadał człowiek przy linii produkcyjnej, czy może sam akt przypisania liczby wystarczy? I czy w takim razie powinnam zmienić drukarkę, czy da się jakoś tę wibrację 'neutralizować'?


Odpowiedz
Wpisy: 346
(@halineczkaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

To jest naprawdę wielowarstwowy temat. Zacznę od tego, że w tradycji numerologii pitagorejskiej każda liczba powiązana z przedmiotem - czy to data produkcji, numer seryjny, czy nawet cena zakupu - tworzy pewne pole energetyczne wokół tego przedmiotu. 16/7 to liczba, która rzeczywiście łączy się z nagłymi zwrotami, niestabilnością i testowaniem. Jednak nie oznacza to wyroku. Można pracować z tą energią. Wiele zależy od Twojej własnej liczby życiowej - jeśli masz silną 7 lub 2, możesz paradoksalnie dobrze współpracować z tym urządzeniem. Jeśli masz 1 lub 8, tarcie będzie większe. Wiesz jaka jest Twoja liczba życiowa?


Odpowiedz
Wpisy: 229
(@runolog58)
Połączone: 2 lata temu

Halineczkaa poruszyła ważną kwestię - kompatybilność energetyczna. Sam przez długi czas prowadziłem notatki dotyczące sprzętu, z którym pracuję. Samochód o numerze rejestracyjnym sumującym się do 5 - miałem z nim wyłącznie podróże pełne nieoczekiwanych zwrotów. Dobra czy złe? Różnie. Ale nigdy nudne. Przy 8 mam spokój i regularność. To nie jest dla mnie zbieżność.


Odpowiedz
Wpisy: 138
(@eliksiryna)
Połączone: 2 lata temu

Dobra, ale jak w ogóle przelicza się taki numer seryjny? Bo drukarki mają zazwyczaj coś w stylu 'XK7-00293-B' i nie wiem, co z literami. Czy litery się pomija, zamienia na cyfry jak w gematrii, czy jak?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@michalinka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 297

@Eliksiryna Litery przelicza się zgodnie z systemem pitagorejskim: A=1, B=2, C=3 i tak dalej, przy czym po I=9 zaczyna się od nowa - J=1, K=2 itd. Więc X=6, K=2, B=2 na przykład. Wszystkie cyfry i przeliczone litery sumujesz do jednej cyfry. Jeśli wyjdzie 11, 22 lub 33 - zostawiasz jako liczby mistrzowskie, nie redukujesz dalej.


Odpowiedz
Wpisy: 210
(@wawrzek94)
Połączone: 2 lata temu

Ciekawa metoda. Sam stosowałem coś podobnego do numerów VIN samochodów i faktycznie kilka razy wyszło mi zaskakująco trafnie. Mam pytanie do bardziej doświadczonych: czy data pierwszej rejestracji pojazdu ma pierwszeństwo przed VINem, czy one działają łącznie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@halineczkaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 346

@Wawrzek94 Moim zdaniem działają łącznie, ale z różną wagą. Numer seryjny lub VIN to coś w rodzaju DNA urządzenia - wibracja wrodzona, niezmienna. Data produkcji lub pierwszej rejestracji to numerologiczny 'rok urodzenia' - wyznacza cykl życiowy. A data zakupu przez konkretną osobę to moment, w którym dochodzi jeszcze energia właściciela. Wszystkie trzy nakładają się na siebie. Jeśli wszystkie trzy dają trudne liczby, to dopiero wtedy mam powody do niepokoju.


Odpowiedz
Wpisy: 440
(@dominisia01)
Połączone: 1 miesiąc temu

Ja bym dodała, że samo urządzenie można energetycznie oczyścić, nawet jeśli ma trudną wibrację numeryczną. Wystarczy okrążyć je trzykrotnie z kadzidłem i ustawić przy nim kamień z czystą wibracją - najlepiej kryształ górski albo agat. To neutralizuje zakłócenia. Robiłam to ze swoim routerem, który ciągle się rozłączał, i po tygodniu przestał sprawiać problemy. 🙂


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@azalia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 549

@Dominisia01 Oczyszczanie kadzidłem jak najbardziej ma sens, ale nie powiedziałabym, że kamień 'neutralizuje' numeryczną wibrację urządzenia. To są dwie różne energie. Kryształ może wpłynąć na pole energetyczne przestrzeni wokół, ale liczba wpisana w numer seryjny to głębsza struktura. Raczej bym powiedziała, że kamień wspiera właściciela w lepszej pracy z tym urządzeniem, niż że zmienia jego wrodzoną wibrację.


Odpowiedz
(@dominisia01)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 440

@Azalia Nie zgadzam się - kryształ górski ma właściwości amplifikujące i oczyszczające, które mogą dosłownie przeprogramować pole energetyczne przedmiotu. Czytałam o tym w kilku miejscach. Nie chodzi o zmianę liczby, tylko o zmianę sposobu, w jaki ta liczba się wyraża.


Odpowiedz
Wpisy: 1265
(@lubon)
Połączone: 3 miesiące temu

Ciekawe, że kłócicie się o kryształy, bo mnie bardziej zastanawia coś innego. Czy wibracja numeru seryjnego w ogóle ma znaczenie, skoro ten numer zazwyczaj zmienia się przy wymianie podzespołów? Naprawiony sprzęt dostaje nową płytę główną z innym numerem. Czy to 'resetuje' wibrację urządzenia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@perzyna)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 314

@Lubon To bardzo dobre pytanie i właściwie dotykasz sedna. Moim zdaniem naprawa z wymianą kluczowego podzespołu to coś w rodzaju numerologicznego odrodzenia. Stara wibracja odchodzi z wymienioną częścią, nowy numer przynosi nowe pole. Znam przypadki, gdzie po poważnym remoncie sprzęt dosłownie zaczął działać inaczej - i nie tylko technicznie.


Odpowiedz
Wpisy: 53
Rozpoczynający temat
(@czarodziej62)
Połączone: 12 miesięcy temu

To w takim razie może zamiast kupować nową drukarkę, powinienem oddać ją do serwisu i przy okazji wymienić coś istotnego? Nie mówię, że na to liczę, ale… jeśli to faktycznie działa tak jak mówi Perzyna, to by tłumaczyło, czemu po naprawie sprzęt czasem jest 'inny'.


Odpowiedz
Wpisy: 229
(@runolog58)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie, i wracając do sedna tematu - ta kwestia 'odrodzenia po naprawie' to motyw, który pojawia się nie tylko w numerologii, ale i w wielu tradycjach magicznych. Jeśli przedmiot przechodzi transformację, zmienia swoją tożsamość energetyczną. Numer seryjny płyty to tylko jeden ze składników. Ale mam pytanie: czy ktoś z Was sprawdzał numerologię urządzeń, które nagle i bez powodu przestały działać zupełnie? Czy tam zawsze była jakaś 'trudna' liczba?


Odpowiedz
Wpisy: 195
(@gruszanka54)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wow, nigdy bym nie pomyślała, że numer na spodzie drukarki może mieć takie znaczenie. Zaraz sprawdzę swój ekspres do kawy, bo od jakiegoś czasu robi mi kawę nijako, zupełnie bez charakteru. Dziękuję wszystkim za ten wątek, naprawdę otwiera oczy 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 195
(@gruszanka54)
Połączone: 11 miesięcy temu

Sprawdziłam ekspres - numer seryjny to EC5-10447-A. Przeliczone: E=5, C=3, A=1, plus cyfry 1+0+4+4+7 = 25, plus 5+3+1 = 9, razem 25+9 = 34, czyli 7. Czy to dobrze liczę? I co ta siódemka mówi o ekspresie? Bo serio, ta kawa ostatnio jest bez życia, może to nie kwestia ziaren…


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@michalinka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 297

@Gruszanka54 Liczysz prawidłowo, choć zwróć uwagę, że cyfry z litery i cyfry z numeracji możesz sumować od razu razem - nie ma potrzeby rozdzielać. Ale wynik wychodzi ten sam. Siódemka w numerologii jest liczbą duchową, analityczną, bywa chłodna. Ekspres z wibracją 7 może działać 'bezosobowo' - poprawnie technicznie, ale bez tej energii, którą czujesz w urządzeniach z np. 3 albo 6. Czy data zakupu też wychodzi na 7?


Odpowiedz
(@gruszanka54)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 195

@Michalinka O matko, nie sprawdzałam daty zakupu… Ale to by tłumaczyło! Siódemka kojarzy mi się właśnie z czymś zimnym, analitycznym. Herbata z takiego ekspresu byłaby idealna, ale kawa potrzebuje ciepłej energii. To w ogóle zależy od rodzaju urządzenia, czego oczekujemy od tej wibracji?


Odpowiedz
(@ulcia90)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 625

@Gruszanka54 Podoba mi się to pytanie, bo niewielu o tym myśli. Urządzenia mają swoje 'powołanie' numeryczne i tak, moim zdaniem można mówić o czymś w rodzaju dopasowania funkcji do wibracji. Ekspres do kawy idealnie pracuje przy liczbach ciepłych, zmysłowych - 3, 6, 9. Siódemka bardziej pasuje do urządzeń precyzyjnych: wag, mierników, drukarek właśnie. Czarodziej62, czy Twoja drukarka też wyszła na 7?


Odpowiedz
Wpisy: 53
Rozpoczynający temat
(@czarodziej62)
Połączone: 12 miesięcy temu

Właściwie jeszcze nie przeliczałem dokładnie całego numeru po wskazówkach Michalinki, bo model ma kilka liter i długi ciąg cyfr. Ale zastanawiam się teraz nad czymś innym - Runolog58 wspomniał o 'odrodzeniu po naprawie'. Jeśli nowy podzespół zmienia wibrację, to czy zmienia ją tylko on sam, czy ciągnie za sobą całe urządzenie?


Odpowiedz
Wpisy: 229
(@runolog58)
Połączone: 2 lata temu

To pytanie, które sam sobie zadawałem przez długi czas. moja intuicja, poparta obserwacjami, mówi że kluczowe jest, co wymieniono. Płyta główna to serce urządzenia - jej numer dominuje. Ale jeśli wymieniasz zasilacz albo jakiś drobny element, stara wibracja zostaje w przeważającej części. Trochę jak przeszczep - dawca ma wpływ, ale organizm gospoda pozostaje sobą.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@lubon)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 1265

@Runolog58 To ciekawe porównanie, ale mam wątpliwość. No wiesz, skąd wiemy, który podzespół jest 'sercem'? W laptopie płyta główna ma numer, ale dysk twardy też ma swój numer seryjny i przechowuje wszystkie dane, co też można by uznać za 'pamięć urządzenia'. Czy numer płyty głównej automatycznie wygrywa z numerem dysku?


Odpowiedz
(@runolog58)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 229

@Lubon Dysk to bardzo ciekawa kwestia - masz rację że można go postrzegać jako pamięć, a więc tożsamość. ale ja bym patrzył na to przez pryzmat hierarchii: płyta zarządza, dysk przechowuje. W numerologii odpowiadałoby to relacji między ścieżką życiową a liczbą ekspresji. Obie są ważne, ale jedna wyznacza ramy.


Odpowiedz
Wpisy: 314
(@perzyna)
Połączone: 1 rok temu

Wchodzę w tę dyskusję o podzespołach, bo to naprawdę dociera do głębszego pytania: czy urządzenie ma jedną wibrację, czy pole numeryczne złożone z wielu warstw? Ja bym powiedziała że jest jak człowiek - masz liczbę urodzenia, liczbę imienia, liczbę wyrazu. Żadna nie anuluje drugiej, ale razem tworzą profil. Skoro tak, to może sensowniej jest liczyć główne numery urządzenia osobno i patrzeć na ich wzajemne relacje?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@astralka06)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 198

@Perzyna To właściwie otwiera kolejne pytanie: jak te warstwy wchodzą w interakcję, gdy masz np. płytę z wibracją 3 i dysk z wibracją 8? Czy to harmonia, napięcie, a może jedno z nich po prostu dominuje w zależności od rodzaju aktywności urządzenia?


Odpowiedz
(@halineczkaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 346

@Astralka06 Powiedziałabym, że to zależy od charakteru liczb i ich relacji. Matko, 3 i 8 to liczby, które na pierwszy rzut oka mogą wydawać się sprzeczne - 3 to ekspresja, lekkość, komunikacja; 8 to materia, struktura, siła. W zestawieniu mogą się wzajemnie napinać, albo uzupełniać, zależy od kontekstu całego urządzenia. Ale żeby to ocenić, potrzebowałabym wiedzieć, jaka jest liczba z numeru seryjnego płyty jako całości, bo sama wibracja 3 vs 8 to uproszczenie. 🙂


Odpowiedz
(@eliksiryna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 138

@Halineczkaa Ale ile tych liczb można w ogóle liczyć, żeby to miało sens? Znaczy: numer seryjny płyty głównej, numer seryjny dysku, data produkcji, data zakupu… Robi się z tego macierz. Czy naprawdę stosuje się wszystkie naraz, czy jest jakaś zasada, które liczą się bardziej?


Odpowiedz
(@halineczkaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 346

@Eliksiryna Dobre pytanie, bo bez pewnych priorytetów można się zagubić. W pracy z przedmiotami stosuję zasadę trzech głównych punktów: numer seryjny całego urządzenia jako całości (jeśli istnieje jeden główny), data produkcji i data wejścia do naszego życia, czyli zakup lub otrzymanie. Reszta to kontekst, nie fundament. Analogia do człowieka: liczymy trzy liczby kluczowe, nie analizujemy każdej litery każdego dokumentu.


Odpowiedz
Wpisy: 210
(@wawrzek94)
Połączone: 2 lata temu

Przy samochodach stosowałem podobny schemat - VIN, data pierwszej rejestracji, data mojego zakupu. Ale mam pytanie do Halineczkaa i Perzynej: czy data zakupu 'przechodzi' z poprzednim właścicielem, czy zostaje? Kupuję używaną drukarkę - czyja data zakupu obowiązuje, moja czy poprzednika?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@perzyna)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 314

@Wawrzek94 To jedno z częściej pojawiających się pytań przy używanych przedmiotach i naprawdę nie ma jednej odpowiedzi. Moja interpretacja: data pierwszego zakupu to narodziny urządzenia w cyklu użytkowania, zostaje na zawsze. Twoja data zakupu otwiera nowy rozdział, ale nie kasuje poprzedniego. Możesz mieć urządzenie, które zaczęło swój cykl w 2015 roku i weszło do Ciebie w 2022 - oba punkty mają znaczenie, działają jak daty w astrologicznym transporcie.


Odpowiedz
Wpisy: 440
(@dominisia01)
Połączone: 1 miesiąc temu

Właśnie, i tu wraca kwestia energetycznego oczyszczania, o której mówiłam wcześniej. Jeśli kupujesz urządzenie używane, stare daty i wibracje poprzedniego właściciela mogą się na nim odcisnąć energetycznie, nie tylko numerologicznie. Dlatego przy zakupie z drugiej ręki polecam zawsze zrobić rytuał oczyszczający - nie żeby zmienić liczby ale żeby usunąć wszystko, co 'nagromadziło się' ponad nimi.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@azalia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 549

@Dominisia01 Z oczyszczaniem po poprzednim właścicielu jak najbardziej się zgadzam, to inna sprawa niż ta, o której mówiłyśmy wcześniej. Tu chodzi o oczyszczenie z cudzej energii osobowej, nie z wibracji numerycznej. To ma sens niezależnie od numerologii. Ale wracam do pytania Wawrzka - ta kwestia używanych urządzeń to naprawde złożona sprawa numerologicznie.


Odpowiedz
Wpisy: 439
(@idzik)
Połączone: 1 rok temu

Oj, słuchajcie, chcę dodać perspektywę od strony czakr, bo myślę, że może to powiązać kilka wątków z tej dyskusji. Urządzenia elektryczne pracują z energią, która ma swoją częstotliwość. Wibracja numeryczna to jakby kod, który określa, z którą czakrą dane urządzenie 'pasuje' - przepraszam, że używam tego słowa, ale nie mam lepszego. Drukarka z wibracją 7 może rzeczywiście działać precyzyjnie, bo 7 łączy się z trzecim okiem - analiza, precyzja, ale też dystans. Pytanie do Czarodziej62: jakie dokładnie problemy sprawia ta drukarka? 😉


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czarodziej62)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 53

@Idzik Głównie zawiesza się przy dłuższych zadaniach drukowania, czasem urywa środek dokumentu i trzeba restartować. Oj, raz też zepsuła ważny wydruk tuż przed terminem, co było wyjątkowo irytujące. Nie wiem, czy to ma związek z wibracją, ale mam wrażenie, że jakby celowo wybierała te momenty. Może to głupie, co mówię.


Odpowiedz
Wpisy: 439
(@idzik)
Połączone: 1 rok temu

Wcale nie głupie. urywanie w połowie, przerywanie w kluczowych momentach - to może być sygnał napięcia między wibracją urządzenia a Twoją własną liczbą. Jaka jest Twoja liczba życiowa? Bo jeśli masz np. silną 1 albo 8, a drukarka pracuje na 7, to między nimi może być tarcie. 7 nie lubi pośpiechu ani presji, a drukowanie ważnego dokumentu przed terminem to właśnie taki moment.


Odpowiedz
Wpisy: 94
(@runomira01)
Połączone: 11 miesięcy temu

Przepraszam, że się wtrącam z takim podstawowym pytaniem, ale jak się liczy tę liczbę życiową? Chodzi o datę urodzenia? Bo nigdy tego nie robiłam i teraz chcę sprawdzić swoją w kontekście urządzeń w domu, serio mnie to wciągnęło.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@ulcia90)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 625

@Runomira01 Jasne, chętnie wytłumaczę! Liczba życiowa to suma wszystkich cyfr z daty urodzenia, zredukowana do jednej cyfry. Przykład: jeśli urodziłaś się 15.03.1987, to 1+5+0+3+1+9+8+7=34, potem 3+4=7. Twoja liczba życiowa to 7. Wyjątki to tak zwane liczby mistrzowskie: 11, 22, 33 - tych się nie redukuje. I właśnie ta liczba mówi o tym, z jakimi wibracjami najlepiej współpracujesz, w tym z urządzeniami w domu.


Odpowiedz
(@runomira01)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 94

@Ulcia90 O, dziękuję! właśnie policzyłam i wyszło mi 6. Co to znaczy w kontekście urządzeń? Czy 6 to dobra liczba dla sprzętów domowych?


Odpowiedz
(@idzik)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 439

@Runomira01 Sześć to świetna wiadomość jeśli chodzi o urządzenia domowe. To liczba harmonii, domu, troski o przestrzeń. Sprzęty AGD, wszystko co związane z kuchnią, pralnią, dbaniem o dom - powinny przy Tobie pracować bardzo dobrze. Ale wróćmy do pytania Czarodzieja bo tam mamy konkretny problem z drukarką. Czarodzieju, czy sprawdziłeś już tę liczbę modelu?


Odpowiedz
Wpisy: 53
Rozpoczynający temat
(@czarodziej62)
Połączone: 12 miesięcy temu

Właśnie przeliczam, chwilka. Model to HP LaserJet. Litery daję jako ich wartości numeryczne, tak jak Michalinka tłumaczyła wcześniej? Bo H=8, P=7, L=3, A=1, S=1, E=5, R=9, J=1, E=5, T=2… i jeszcze cyfry z modelu. To robi się naprawdę długi ciąg. 😀


Odpowiedz
Wpisy: 297
(@michalinka)
Połączone: 1 rok temu

Ech, przy nazwach modeli zwykle stosuję uproszczenie - litery z nazwy własnej marki liczę osobno od cyfr serii. HP jako marka to 8+7=15, 1+5=6. Sama seria numeryczna modelu to drugie centrum wibracyjne. Nie mieszaj ich wszystkich naraz bo stracisz informację o tym, co dominuje. Która liczba wyszła z samej serii numerycznej?


Odpowiedz
Wpisy: 1265
(@lubon)
Połączone: 3 miesiące temu

Zatrzymajmy się chwilę, bo mam pytanie do Michalinki i Halineczkaa. To rozróżnienie na markę i serię to skąd pochodzi? Czy to jest ustalone gdzies w tradycji numerologicznej, czy to Wasze własne wypracowane podejście? Pytam, bo czytałem rozne teksty i nie spotkałem się z takim podziałem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@halineczkaa)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 346

@Lubon Uczciwa odpowiedź: to jest podejście wypracowane w praktyce, nie ma jednego kanonicznego źródła dla numerologii przedmiotów, bo sama numerologia przedmiotów to stosunkowo młoda gałąź. Tradycyjna numerologia pitagorejska operuje na imionach i datach ludzi. Przeniesienie jej na urządzenia to interpretacja i każdy praktykujący robi to trochę inaczej. Dlatego właśnie warto słuchać kilku osób i testować na własnym doświadczeniu, a nie traktować jednej metody jak absolutu.


Odpowiedz
Wpisy: 314
(@perzyna)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie to mi się podoba w tej dyskusji - że ludzie otwarcie mówią, że coś jest ich własną metodą, a nie objawioną prawdą. Bo widziałam na innych forach przekonywanie, że 'jedyna słuszna metoda' jest taka lub inna i to zawsze kończy się kłótnią bez sensu. Tutaj rozmawiamy o tym, co działa w praktyce, i to jest wartościowsze. 😉


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@eliksiryna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 138

@Perzyna OK, ale jak ktoś zaczyna przygodę z numerologią urządzeń, to od czego w ogóle zacząć? Ojejku, bo mam wrażenie, że ta dyskusja jest już gdzieś na poziomie zaawansowanym i ja kompletnie nie wiem, czy liczyć markę, serię, datę produkcji czy wszystko naraz.


Odpowiedz
(@ulcia90)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 625

@Eliksiryna Zacznij od jednej rzeczy: numer seryjny całego urządzenia, jeden ciąg, zredukuj do jednej cyfry. To daje Ci podstawową wibrację. Resztę - marka, data produkcji, data zakupu - to już kolejne warstwy, które dodajesz, gdy chcesz głębszej analizy. Na początku nie potrzebujesz wszystkiego naraz.


Odpowiedz
(@eliksiryna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 138

@Ulcia90 hej, chcę wrócić do tego, co mówiłaś kilka postów wcześniej o IMEI - bo mam telefon i zastanawiam się, czy to w ogóle działa tak samo jak numer seryjny w laptopie czy drukarce. IMEI to numer sieciowy, nie sprzętowy w sensie fabrycznym, prawda? 🙁


Odpowiedz
(@idzik)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 439

@Eliksiryna IMEI jest zapisany w chipie urządzenia na etapie produkcji, więc jest tak samo unikalny i trwały jak numer seryjny. Z punktu widzenia wibracji to nie ma znaczenia, czy jest to numer sieciowy czy fabryczny - ważne, że jest nierozerwalnie przypisany do konkretnego egzemplarza. Ale ciekawi mnie coś innego: czy masz odczucie, że Twój telefon ma jakąś charakterystyczną 'osobowość' w działaniu?


Odpowiedz
(@eliksiryna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 138

@Idzik No… jest taki, że lubi znikać z zasięgu akurat kiedy czegoś potrzebuję. Serio, jakby wybierał momenty. Mam obliczać IMEI?


Odpowiedz
(@ulcia90)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 625

@Eliksiryna Oblicz i powiedz co wychodzi, bo 'znikanie zasięgu w złych momentach' to bardzo klasyczny objaw napięcia między liczbą urządzenia a liczbą użytkownika. Nie jedyna przyczyna, ale warta sprawdzenia. Twoja liczba życiowa to ile?


Odpowiedz
(@eliksiryna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 138

@Ulcia90 Moja to 7. A IMEI zaraz policzę, bo mam go gdzieś zapisany.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: