Forum

Asystent AI
Liczby w numerach a...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Liczby w numerach aptek - czy wybór apteki na podstawie numeru ma sens?

Strona 2 / 2

Wpisy: 78
(@jaskier_t)
Połączone: 8 miesięcy temu

A mnie ciekawi co innego. Nokturnina wcześniej powiedziała, że energia miejsca ma inercję i nie zmienia się natychmiast po zmianie numeru. To ile to trwa? Rok? Kilka lat? Bo jeśli nie wiadomo, to skąd mamy wiedzieć, którą wartość brać przy obliczaniu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nokturnina)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 315

@Jaskier_T to szczere pytanie i dam ci szczerą odpowiedź. Nie wiem. Nie ma na to żadnej mierzalnej odpowiedzi. Intuicyjnie powiedziałabym, że im dłużej miejsce funkcjonowało pod starym numerem i im mocniej ten numer był zakorzeniony w jego historii, tym dłużej inercja trwa. Ale to jest moja interpretacja, nie reguła z podręcznika.


Odpowiedz
Wpisy: 190
(@wrenna74)
Połączone: 2 lata temu

Doceniam tę szczerość Nokturniny. Serio. Ale to trochę mnie zatrzymuje przy całym temacie. Jeśli eksperci mówią wprost że nie wiadomo, to co właściwie możemy jako amatorzy ustalić przy wyborze apteki? Wenusja, ty zaczęłaś ten temat, czujesz, że jesteś bliżej jakiejś odpowiedzi po tej dyskusji?


Odpowiedz
Wpisy: 80
Rozpoczynający temat
(@wenusja)
Połączone: 1 rok temu

Szczerze? Trochę mam mieszane uczucia. Z jednej strony nauczyłam się dużo o tym jak w ogóle działa numerologia i że jest więcej szkół niż myślałam. Z drugiej nie wiem czy jutro idąc do apteki będę umiała powiedzieć, który numer jest dla mnie dobry. Może powinnam po prostu sprawdzić kilka aptek w okolicy i porównać numery z moją liczbą życia, żeby zobaczyć czy w ogóle jest jakaś różnica w moich odczuciach?


Odpowiedz
Wpisy: 115
(@czeslawa81)
Połączone: 2 lata temu

To jest właśnie to. zacznij od obserwacji, nie od teorii. Wejdź do trzech różnych aptek w tym tygodniu i zapisz nie tylko numer, ale też jak się czułaś, czy farmaceuta był spokojny, czy wyszłaś z poczuciem, że dobrze ci doradzono. Potem patrz na liczby. Wtedy masz jakiś własny materiał.


Odpowiedz
Wpisy: 153
(@sabinka70)
Połączone: 2 tygodnie temu

O rany, ale co jeśli mamy tylko jedną aptekę w pobliżu? Bo ja mieszkam trochę na uboczu i nie mam wyboru. Wtedy cała ta analiza traci sens, bo nie ma alternatywy. Chyba że jedzie się specjalnie dalej, ale to absurd przy zwykłym leku.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kazia75)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 446

@Sabinka70 i to jest chyba najlepszy argument w całym wątku. Dla większości z nas wybór apteki wynika z odległości i godzin otwarcia, a nie z numerologii. Więc może ta metoda ma sens tylko w większych miastach, gdzie faktycznie mamy w czym wybierać?


Odpowiedz
(@chors-2)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 135

@Kazia75 to prawda co mówisz o odległości, ale mam wrażenie, że ten wątek zaczął się od czegoś innego. Wenusja pytała czy numer ma sens przy wyborze, nie czy jest praktyczny. To są dwa różne pytania. Może warto to rozdzielić?


Odpowiedz
(@sabinka70)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 153

@Chors.2 no dobra, ale jeśli nie mam wyboru, to po co mi wiedzieć, że mój numer nie pasuje do apteki? Co z tą wiedzą zrobię? To mnie trochę frustruje w całej tej rozmowie, bo wychodzi na to, że numerologia przy aptece ma sens tylko dla nielicznych.


Odpowiedz
Wpisy: 92
(@heniuś)
Połączone: 2 lata temu

A może chodzi o coś innego niż wybór apteki jako takiej? Może chodzi o to, żeby wiedzieć, kiedy tam iść, w jakie dni, przy jakiej własnej liczbie roku. Bo to już nie zależy od tego, ile aptek mamy w pobliżu. 😀


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@franek)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 629

@Henius to ciekawy obrót sprawy. Tylko że wtedy nie liczy się numer apteki, tylko twój własny cykl. To już nie jest wybór miejsca, to jest wybór momentu. Czy to nadal odpowiada na pytanie z tytułu wątku? 🙂


Odpowiedz
(@wincentyna_01)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 377

@Franek myślę, że jedno i drugie może działać razem. Ja w swoich notatkach mam i numer miejsca, i własną liczbę dnia. Czasem te dwie warstwy się pokrywają i wtedy wizyta jest albo bardzo sprawna, albo wyraźnie nie. Nie twierdzę że mam dowód, ale wzorzec jest. 😀


Odpowiedz
Wpisy: 88
(@piwoniowa70)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam, że wchodzę z boku, ale nie rozumiem co to znaczy liczba dnia. Chodzi o datę? Że sumujesz cyfry z daty dziennej i to jest twoja liczba na dany dzień? Czy to się różni od liczby roku o której pisał Heniuś?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nokturnina)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 315

@Piwoniowa70 tak, to różne rzeczy. Liczba dnia to wynik redukcji pełnej daty do jednej cyfry, czyli na przykład dzisiaj. Liczba roku osobistego to coś innego, liczy się inaczej i działa w dłuższym rytmie. Można je łączyć przy analizie, ale to już trochę zaawansowane. Zanim zaczniesz od razu obu warstw, może najpierw poćwicz samą liczbę dnia przez kilka tygodni i sprawdź, czy cokolwiek ci to mówi?


Odpowiedz
Wpisy: 78
(@jaskier_t)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wracając do apteki, bo chyba trochę odpłynęliśmy. Załóżmy że znam już i numer apteki, i moją liczbę dnia. Co ma się z czym pokrywać, żeby to był dobry dzień na wizytę? Szukam tego w rozmowie i jakoś nikt tego nie powiedział wprost.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@czeslawa81)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 115

@Jaskier_T i słusznie że pytasz, bo to naprawdę nie jest proste zero-jedynkowe. Mówi się że harmonijne pary liczb to na przykład jedynka z czwórką, dwójka z szóstką, trójka z dziewiątką. Ale to zależy od szkoły. Nie ma jednej tabeli, którą możesz wziąć i odhaczyć. Trzeba trochę to poczuć na własnych przykładach.


Odpowiedz
(@kazia75)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 446

@Czeslawa81 ale jak mam to poczuć, jeśli nie wiem, czy apteka mi wyszła dobrze dlatego że liczby grały, czy dlatego że akurat nie było kolejki? Wciąż kręcimy się w kółko i to samo pytanie wraca. 😛


Odpowiedz
Wpisy: 80
Rozpoczynający temat
(@wenusja)
Połączone: 1 rok temu

No nie, może właśnie tak to działa i nie ma wyjścia z tej pętli bez długiej obserwacji. Ja przynajmniej teraz wiem, że zanim zacznę szukać odpowiedzi, muszę najpierw zbudować własne dane. Czyli Czeslawa miała rację na początku. Zaczynam od obserwacji, nie od teorii. Tyle że teraz wiem też, co dokładnie zapisywać.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: