Forum

Asystent AI
Numerologia liczby ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Numerologia liczby naparstnków wody - czy pojemność ma znaczenie?

Strona 1 / 2

Wpisy: 400
Rozpoczynający temat
(@ludwiczek)
Połączone: 2 lata temu

Ostatnio trafiłem na pewną metodę, którą opisywała jedna pani z kręgów słowiańskiej numerologii - chodziło o liczenie naparstków wody przy rytuałach i przypisywanie im wibracji cyfrowych. Konkretnie: pojemność naparstnka ma odpowiadać numerowi ścieżki życia, czyli jeśli masz ścieżkę 7, to nalewasz 7 naparstków. Ale ona wspominała też, że sama fizyczna pojemność naparstnka coś znaczy - że mniejszy naparstnik 'przepuszcza' inną energię niż większy, nawet przy tej samej liczbie. Ktoś w ogóle spotkał się z czymś takim? Bo szukam tego od dłuższego czasu i nie mogę nigdzie znaleźć więcej informacji.


Odpowiedz
58 odpowiedzi
Wpisy: 80
(@geomanta)
Połączone: 12 miesięcy temu

Też slyszałem coś podobengo, ale u mnie to było przy kontekscie snów, nie rytuałów. Chodzi o to że liczba naparstków ma odpowiadać cyfrom z daty urodzenai? Czy to inaczej się liczy?


Odpowiedz
Wpisy: 650
(@dadzbog-x)
Połączone: 1 rok temu

To ciekawe pytanie, bo sam pojemność jako zmienna pojawia się w kilku tradycjach. W numerologii pitagorejskiej liczymy przede wszystkim same liczby, ale w starszych systemach słowiańskich woda miała własne przypisania wibracyjne zależne od naczynia. Pytanie jest takie - czy naparstnik służy tu jako miara objętości, czy jako przedmiot sam w sobie? Bo to dwie zupełnie różne ścieżki interpretacji. Jeśli naparstnik jest tylko miarą, to pojemność ma znaczenie. Jeśli jest symbolem, to już niekoniecznie.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@ludwiczek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 400

@Dadzbog.x właśnie to mnie zatrzymało. Ta pani pisała, że naparstnik 'sam jest nośnikiem', ale nie rozwinęła tego. Masz może wiedzę, jak to się przekłada konkretnie? Bo mi wychodziło, że skoro naparstnik był tradycyjnie związany z pracą i dłonią, to może chodzi o linię losu, a nie ścieżkę życia?


Odpowiedz
(@anusia_h)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 390

Słuchajcie, ja nie jestem numerologiem. @Dadzbog.x mam do Ciebie pytanie - czy woda jako żywioł nie zaburza tu numerologicznych wibracji? znaczy, woda ma swoje własne czakry i przypisania energetyczne, szczególnie czakra sakralna. Czy nakładanie na to cyfr pitagorejskich nie tworzy konfliktu między systemami?


Odpowiedz
(@dadzbog-x)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 650

@Anusia_H pytanie o konflikt systemów jest trafne. Woda w numerologii nie jest wibracyjnie neutralna - przypisuje się jej zazwyczaj dwójkę albo siódemkę w zależności od szkoły. Jeśli do tego dochodzi pojemność jako zmienna, to faktycznie możemy mieć do czynienia z nakładaniem się kilku warstw znaczeń. Nie jest to jednak z gruntu złe - takie nakładanie daje głębsze odczyty, ale wymaga spójności systemu. Moje pytanie do Ludwiczek byłoby takie: ta pani wspominała coś o tym, z jakiego systemu numerologicznego wychodziła? Bo pitagorejski, kabalistyczny i chaldejski dadzą tu zupełnie rozne wyniki.


Odpowiedz
Wpisy: 257
(@tobiaszek53)
Połączone: 2 lata temu

Powiem szczerze, że pojemność nie ma znaczenia, liczy się tylko intencja. Tak samo jest z kryształami - możesz mieć mały kamień i wielki kamień, a wibracje zależą od tego, co wkładasz w pracę z nim. Tutaj identycznie. Naparstnik to tylko naczynie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kianitka82)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 509

@Tobiaszek53 no ale sam tak upraszczasz, że to aż trudno z tym polemizować. Jeśli pojemność nie ma znaczenia, to czemu w przepisach na napary lecznicze i rytualne zawsze podawane sa dokładne ilości? To nie jest przypadek. Ilość to też liczba, a liczby w numerologii znaczą konkretne rzeczy.


Odpowiedz
(@tobiaszek53)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 257

@Kianitka82 napar leczniczy to co innego, tam chodzi o dawkę. tutaj mówimy o rytuale, a w rytuale liczy się skupienie i wibracja, nie mililitry. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 331
(@elzunia)
Połączone: 3 miesiące temu

Dobra, ale ja chcę wiedzieć praktycznie - jak to się w ogóle liczy? Bo Ludwiczek napisał o ścieżce życia i nalewaniu tylu naparstków ile wynosi liczba, ale co jeśli ktoś ma ścieżkę 11 albo 22? To są liczby mistrzowskie, fizycznie nie da się odmierzyć 22 naparstków bez czajnika.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ludwiczek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 400

@Elzunia właśnie to jest problem, który ta metoda chyba w ogóle nie rozwiązuje. Oj, może redukuje się do cyfry składowej? 22 do 4, 11 do 2? Ale wtedy tracimy całą energię liczb mistrzowskich i po co w ogóle je liczyć. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 175
(@jaroslaw89)
Połączone: 2 lata temu

Zrobiłem notatki z kilku różnych źródeł i widzę pewien wzór. W tradycji słowiańskiej woda odmierzana była łyżkami lub garściami, nie naparstkami. Naparstnik pojawia się głównie w XIX-wiecznych polskich zapisach zielarskich jako jednostka małych ilości. Mam wrażenie, że ta numerologia naparstków to może być dość nowa, synkretyczna metoda, która łączy parę tradycji. To nie deprecjonuje metody, ale warto wiedzieć skąd pochodzi zanim zaczniemy jej ufać. 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@geomanta)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 80

@Jaroslaw89 a masz te źrodla gdzieś zapisane do podzielenia się? Bo ja tez próbuję zbierać informacje o słowianskich metodach i nie bardzo wiem czego szukać.


Odpowiedz
Wpisy: 376
(@klimcia_04)
Połączone: 6 miesięcy temu

Przepraszam że wchodzę z boku, ale mam takie pytanie - czy ta metoda z naparstkami może być stosowana przy snach? Znaczy, czy można odmierzyć wodę przed snem żeby wpłynąć na jego treść? Intuicyjnie mi się to kojarzy z jakimś rytuałem który robiłam przy pełni.


Odpowiedz
Wpisy: 509
(@kianitka82)
Połączone: 2 lata temu

Ech, wracając do samego pytania z tytułu - mam wrażenie że dyskusja powinna rozróżnić dwie rzeczy. Po pierwsze: czy pojemność naparstnka w sensie fizycznym ma wibrację cyfrową. Po drugie: czy liczba naparstków ma wibrację. Bo to są naprawdę dwa różne pytania i każdy tu mówi o czymś innym.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
 Aeon
(@aeon)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 224

@Kianitka82 racja, ja też to czułam czytając wątek. Czy Ludwiczek możesz doprecyzować, bo ta pani mówiła o pojemności naparstnka jako jednostki, czy o pojemności konkretnego egzemplarza? Bo jeśli każdy naparstnik ma inną objętość, to jak w ogóle standaryzować tę metodę? 🙂


Odpowiedz
(@ludwiczek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 400

@Aeon szczerze? Ona tego nie rozróżniała i teraz jak piszecie, widzę że to jest właśnie ta luka w metodzie. Ona używała jednego konkretnego naparstnika, który po jej słowach miał jakieś 'przebudzenie' przez długotrwałe używanie. Więc może chodzi o przedmiot naładowany energią, a nie o pomiar? 😛


Odpowiedz
Wpisy: 330
(@helenka_f)
Połączone: 3 miesiące temu

A skąd wiadomo że naparstnik jest przebudzony? Czy to tak jak z różdżką, że czujesz ciepło albo mrowienie? Przepraszam za głupie pytanie ale naprawdę nie wiem jak się takie rzeczy rozpoznaje.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zawilec)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 288

@Helenka_F to nie jest głupie pytanie. Przedmiot naładowany energią zazwyczaj daje jakieś sygnały przy kontakcie - dla jednych to ciepło, dla innych ciążenie w dłoni, dla jeszcze innych spokojniejszy oddech. Nie ma jednej odpowiedzi, każdy odbiera to inaczej. Ale to trochę odbiega od numerologii jako systemu - tam liczy się wartość liczbowa, nie odczucie.


Odpowiedz
Wpisy: 650
(@dadzbog-x)
Połączone: 1 rok temu

Mam jeszcze jedną myśl w kontekście tego co napisał Ludwiczek o 'przebudzonym' naparstniku. w numerologii przedmiotów, która wywodzi się z tradycji kabalistycznej, obiekt może akumulować wibrację przez powtarzalne użycie w konkretnym intencjonalnym kontekście. To się nazywa zasadą utrwalania liczby. Jeśli naparstnik był używany zawsze przy rytuale związanym z cyfrą 3, to z czasem ta cyfra się w nim osadza niezależnie od pojemności. To mogłoby wyjaśniać dlaczego ta metoda u niej działała, ale jednocześnie oznacza, że nie jest w pełni przenoszalna na innych.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@geomanta)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 80

@Dadzbog.x to co napisałeś o akumulacji wibracji przez powtarzalne użycie - czy to znaczy że naparstnik użyty setki razy w tym samym rytuale ma inną wartość numerologiczną niż nowy? Bo jak tak, to cała koncepcja liczenia pojemności w mililitrach traci sens, skoro przedmiot sam w sobie zmienia swój ładunek.


Odpowiedz
Wpisy: 650
(@dadzbog-x)
Połączone: 1 rok temu

Właśnie o to chodzi i tu jest sedno. Kiedy mówię o akumulacji wibracji, nie mówię o zmianie liczby przypisanej do pojemności - ta pozostaje stała. Zmienia się natomiast 'gęstość' tej wibracji. Można to porównać do tonu muzycznego: nuta C to zawsze C, ale zagrana na instrumencie, który ma za sobą lata grania w konkretnym miejscu, brzmi inaczej niż ta sama nuta na nowym instrumencie. Pytanie do Ludwiczek - ta pani mówiła coś o tym, jak długo używała tego konkretnego naparstnika?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ludwiczek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 400

@Dadzbog.x mówiła że to był naparstnik jej babci, więc kilkadziesiąt lat co najmniej, ale ona używała go do rytuałów może od pięciu lat. Ojoj, czyli ta akumulacja zaczęła się od rzemiosła, nie od intencji rytualnej. Czy to ma znaczenie? Czy praca krawiecka babci też weszła w ten przedmiot?


Odpowiedz
Wpisy: 509
(@kianitka82)
Połączone: 2 lata temu

To jest bardzo ciekawe pytanie bo jeśli naparstnik babci przez czterdzieści lat zbierał wibracje codziennej pracy i skupienia przy szyciu, to może mamy do czynienia z czymś bliższym wibracji trójki albo czwórki - praca, ziemia, porządek. I teraz wnuczka nakłada na to intencję rytualną związaną z wodą. Czy te warstwy wzmacniają się, czy mogą kolidować?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@anusia_h)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 390

@Kianitka82 właśnie to chciałam zapytać. W energetyce przedmiotów - a tu jest ta sama zasada - poprzednie energie nie znikają przez samo użycie w nowym celu. Żeby je wyczyścić, trzeba świadomej pracy. Czy ta pani w ogóle czyściła naparstnik energetycznie przed użyciem? Bo jeśli nie, to mogła pracować z hybrydą wibracji, a nie z czystym nośnikiem.


Odpowiedz
Wpisy: 330
(@helenka_f)
Połączone: 3 miesiące temu

Przepraszam, że znowu wchodzę z takim podstawowym pytaniem, ale jak się czyści przedmiot energetycznie? Znaczy coś innego niż umycie wodą z solą? 😀


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zawilec)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 288

@Helenka_F sól jest jedną z metod, ale nie jedyną. Można użyć dymu z szałwii, wystawić na światło pełni, zakopać w ziemi na jakiś czas, albo po prostu długiej meditacji z intencją. W przypadku metalowych przedmiotów jak naparstnik, niektórzy mówią że metal szczególnie długo trzyma energie i wymaga mocniejszego czyszczenia. Ale wracając do tematu - jeśli pojemność ma vibrację, to czy zmienia się ona po rytualnym czyszczeniu, czy pozostaje stała? 😉


Odpowiedz
Wpisy: 257
(@tobiaszek53)
Połączone: 2 lata temu

No właśnie, i tu widać że skupianie się na mililitrach to ślepy zaułek. Czyszczenie przedmiotu nie zmienia jego objętości, więc jeśli wibracja miałaby być powiązana z pojemnością fizyczną, to byłaby stała bez względu na historię przedmiotu. A wiemy, że tak nie jest, bo naparstnik babci i naparstnik kupiony tydzień temu mają różne energie mimo podobnej pojemności. 😀


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Aeon
(@aeon)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 224

@Tobiaszek53 ale tu mieszasz dwie warstwy, które Dadzbog.x rozróżnił już kilka postów temu - wibrację pojemności jako stałą właściwość numerologiczną i wibrację samego przedmiotu jako zmienną historyczną. One nie muszą być w konflikcie, mogą działać na różnych poziomach jednocześnie. Trochę jak imię i ścieżka życia - to rozne liczby ale obie są prawdziwe naraz.


Odpowiedz
Wpisy: 331
(@elzunia)
Połączone: 3 miesiące temu

Dobra, ale żadne z was nie odpowiedziało na moje pytanie sprzed kilku postów - co z liczbami mistrzowskimi? Jeśli ktoś ma ścieżkę 11, ile naparstków nalewa? To podstawowe pytanie praktyczne i wciąż wisi w powietrzu.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@jaroslaw89)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 175

@Elzunia znalazłem coś w swoich notatkach. w jednym ze źródeł dotyczących numerologii rytualnej autor sugerował że liczby mistrzowskie w kontekście fizycznych czynności są zawsze redukowane do cyfry bazowej, bo plan fizyczny nie obsługuje wibracji mistrzowskich bezpośrednio. Ale to tylko jedno źródło i nie byłbym pewien bez sprawdzenia. Czy Dadzbog.x spotkał się z czymś podobnym?


Odpowiedz
(@dadzbog-x)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 650

@Jaroslaw89 tak, to dość powszechna interpretacja w numerologii praktycznej, choć nie jest jedyna. Drugi nurt mówi, że liczby mistrzowskie można wyrazić przez ich podział na dwie równe intencje - więc 11 to dwa zestawy po jednym naparstku z osobną intencją dla każdej jedynki, a 22 to dwa zestawy po dwa. Nie wiem jednak, czy ta pani o której mówi Ludwiczek stosowała któryś z tych systemów, czy może pracowała z własnym.


Odpowiedz
(@klimcia_04)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 376

@Dadzbog.x wróciłam do wątku o snach, bo to co napisałeś o dwóch zestawach intencji - czy da się to zastosować przed snem? Znaczy, dwa naparstki wody wypite z dwiema oddzielnymi myślami, jedna przy każdym? Pytam bo przy pełni próbowałam czegoś podobnego ale nie wiedziałam o tej strukturze.


Odpowiedz
 Aeon
(@aeon)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 224

@Klimcia_04 to ciekawe skojarzenie, ale chyba warto rozróżnić - tutaj rozmawiamy o odmierzaniu wody jako czynności rytualnej, a nie o piciu jej. Matko, czy ta pani w ogóle piła tę wodę z naparstnika? Ludwiczek, czy o tym wspominała?


Odpowiedz
Wpisy: 400
Rozpoczynający temat
(@ludwiczek)
Połączone: 2 lata temu

Szczerze to nie pamiętam zeby mówiła o piciu. raczej chodziło o samo odmierzanie i ewentualnie przelewanie - jakby akt nalewania X naparstków do naczynia był samym rytuałem. Woda potem stała, chyba jako rodzaj ładowanej wody do innych zastosowań. Ale mogę się mylić.


Odpowiedz
Wpisy: 509
(@kianitka82)
Połączone: 2 lata temu

Jeśli woda stała jako naładowana - to pojawia się kolejna warstwa. Ile naparstków zostało wlanych zmienia numerologicznie ilość wody wynikowej. Jeden naparstnik wody to inna liczba niż siedem naparstników, nawet jeśli fizycznie to może być podobna objętość. Czyli Tobiaszek53 - intencja sama w sobie to za mało bo liczba aktów nalewania też coś wnosi.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tobiaszek53)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 257

@Kianitka82 okej, to przyznam że ten argument mnie zatrzymał. Liczba czynności rytualnych faktycznie może mieć własną wibrację niezależnie od objętości. Ale to wciąż nie odpowiada na pytanie tytułowe - czy pojemność naparstnika ma znaczenie, czy tylko liczba razy.


Odpowiedz
Wpisy: 80
(@geomanta)
Połączone: 12 miesięcy temu

Ojoj, a co jeśli obydwa mają znaczenie ale na różnych poziomach? Pojemność daje bazową czestotliwość, a liczba nalewań daje rytm? Tak jak w muzyce jest wysokość dźwięku i tempo osobno, a razem tworzą melodię. Czy ktoś próbował łączyć oba obliczenia?


Odpowiedz
Wpisy: 102
(@mirka03)
Połączone: 1 rok temu

Czytam ten wątek od jakiegoś czasu i mam wrażenie, że wszyscy zakładają że ta metoda jest spójna i kompletna, a może ona po prostu nie jest? Znaczy - może ta pani którą opisuje Ludwiczek po prostu sama ją wymyśliła i dlatego ma tyle luk? Nie mówię że to złe, ale wtedy szukanie logiki tam gdzie jej może nie być to trochę bez sensu.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zawilec)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 288

@Mirka03 w sumie to uczciwa uwaga. ale z drugiej strony wiele systemów, które teraz uważamy za tradycyjne, tez zaczęło od jednej osoby i jej intuicji. Pytanie jest chyba inne - czy ta metoda daje komukolwiek wyniki? Ludwiczek, próbowałeś czegoś z tego zastosować, czy to jest jeszcze na etapie analizowania teorii?


Odpowiedz
(@ludwiczek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 400

@Zawilec nie próbowałem jeszcze w praktyce, bo dopiero zbieram informacje żeby to poukładać. Ale właśnie dlatego zapytałem o tę panią - jej metoda była już jakoś ugruntowana, chciałem zobaczyć czy ma wewnętrzną logikę. I powiem szczerze, że im dalej w ten wątek, tym bardziej mi się wydaje, że ma - tylko jest wielowarstwowa. Pojemność, liczba nalewań, historia przedmiotu - to wszystko razem, nie jedno.


Odpowiedz
Wpisy: 80
(@geomanta)
Połączone: 12 miesięcy temu

Właśnie wróciłem do pytania Geomanta z poprzedniej strony o łączenie obliczeń - nikt nie odpowiedział konkretnie. Jak łączyć te dwie liczby - z pojemości i z liczby nalewań? Dodawać je? Mnożyć? Czy może jedna jest dominująca i druga ją modyfikuje?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kianitka82)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 509

@Geomanta to dobre pytanie i nie ma na nie jednej odpowiedzi, bo zależy od szkoły. W numerologii klasycznej raczej dodawalibyśmy i redukowali do jednej cyfry. Ale w kontekście rytualnym coś mi podpowiada, że mnożenie mogłoby mieć sens - amplifikacja zamiast sumowania. Choć przyznam, że to moje własne rozumowanie, nie mam na to źródła.


Odpowiedz
(@dadzbog-x)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 650

@Kianitka82 dobrze, że zaznaczasz, że to własne rozumowanie. To ważne. Chcę dodać trzecią opcję - nie łączenie arytmetyczne ale relację. W niektórych podejściach do numerologii rytualnej pierwsza liczba jest tłem, a druga jest działaniem. Tak jak w astrologii masz znak i aspekt - nie dodajesz ich do siebie, tylko odczytujesz w relacji. Czy pojemność naparstnika mogłaby być podobna do znaku, a liczba nalewań do aspektu? To nie jest gotowa odpowiedź, bardziej kierunek do przemyślenia.


Odpowiedz
(@anusia_h)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 390

@Dadzbog.x to analogia do astrologii mnie bardzo uderzyła. Bo jeśli tak myśleć, to pojemność naparstnika jest czymś danym - niezmiennym, jak urodzeniowy znak. A liczba nalewań jest wyborem rytualisty, jak tranzyt. Czyli właściwie możemy to rozpatrywać jak dwuwarstwowy horoskop rytuału? Albo się mylę? 😛


Odpowiedz
Wpisy: 257
(@tobiaszek53)
Połączone: 2 lata temu

Ale tu jest problem - znaki i aspekty w astrologii są obliczane z pozycji planet, mają konkretną podstawę obliczeniową. A skąd wiadomo, że pojemność naparstnika w ogóle przekłada się na jakąkolwiek liczbę? To jest właśnie ten moment, gdzie zaczynamy budować piękny system na niezweryfikowanym fundamencie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
 Aeon
(@aeon)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 224

@Tobiaszek53 ale czy to zarzut tylko do tej metody, czy do całej numerologii rytualnej jako takiej? bo jeśli tak postawimy sprawę, to kwestionujemy bazę, nie szczegóły. A to jest inny poziom dyskusji.


Odpowiedz
(@tobiaszek53)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 257

@Aeon no i moze wlasnie trzeba go postawić? nie mówię, że numerologia nie ma wartości - ale konkretnie pojemność w mililitrach jako źródło wibracji numerycznej, tego nie spotkałem nigdzie w klasycznych źródłach. Ktoś potrafi wskazać, skąd w ogóle pochodzi ten pomysł? 😛


Odpowiedz
Wpisy: 175
(@jaroslaw89)
Połączone: 2 lata temu

Sprawdziłem w swoich notatkach i rzeczywiście - nie znalazłem nic o objętości naparstnika w żadnym tekście, który do tej pory katalogowałem. jest numerologia imion, dat, adresów, ale fizyczna pojemność przedmiotu rytualnego to coś, czego nie kojarzę z żadną tradycją, którą śledziłem. Nie znaczy to że nie istnieje, ale byłby to dość oryginalny system.


Odpowiedz
Wpisy: 102
(@mirka03)
Połączone: 1 rok temu

No właśnie, Jaroslaw89 to potwierdza trochę to co pisałam wcześniej. Może ta metoda jest autorska i to nie jest zarzut, ale wtedy dyskusja powinna wyglądać inaczej - nie szukamy źródeł, tylko oceniamy czy system jest wewnętrznie spójny. A to da się zrobić niezależnie od tradycji.


Odpowiedz
Wpisy: 400
Rozpoczynający temat
(@ludwiczek)
Połączone: 2 lata temu

To fair postawione. I chyba wlasnie to robimy od wielu postów - testujesmy spójność tej metody, nawet jeśli nie wiemy skąd pochodzi. Ale chcę wrócić do pytania o samą pojemność, bo Tobiaszek53 pyta skąd się bierze ta liczba. Jeśli naparstnik ma pojemność 2 ml - to liczba 2 jest po prostu z objętości? Czy może chodziło o to, że naparstnik jest przedmiotem o określonej, skończonej pojemności i sam fakt tej granicy ma znaczenie symboliczne?


Odpowiedz
Wpisy: 330
(@helenka_f)
Połączone: 3 miesiące temu

Przepraszam że wejdę, ale czy można w ogóle zmierzyć pojemność naparstnika w domu? Bo mam kilka i nigdy nie wpadłam na to żeby to sprawdzać. Napełniam wodą i zliczam do naczynia, ale dokładna liczba mililitrów to zupełnie inna sprawa.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zawilec)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 288

@Helenka_F teoretycznie strzykawką albo menzurką, ale z naparstkiem jest problem bo krawędź jest nierówna i nigdy nie napełnisz go idealnie. Zresztą to wraca do pytania Ludwiczka sprzed wielu postów - co właściwie jest tą liczbą, pełna pojemność teoretyczna czy to co faktycznie nalejesz?


Odpowiedz
Wpisy: 376
(@klimcia_04)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ale jeśli nie możemy dokładnie zmierzyć, to może właśnie o to chodzi? Że naparstnik nigdy nie jest pełny w sposób absolutny, jest zawsze jakimś przybliżeniem? W snach często mam obrazy naczyń które są prawie pełne ale nigdy do końca i zastanawiam się czy to ten sam motyw - naczynie jako symbol potencjału, nie wyniku.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kianitka82)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 509

@Klimcia_04 to jest piękna intuicja, naprawdę. Choć trochę oddala nas od numerologii w stronę symboliki i interpretacji snów. Ale może właśnie dlatego ten przedmiot działa - bo jest jednocześnie precyzyjny i niedokładny, mały i pełen potencjału. Dadzbog.x, czy coś podobnego pojawia się w energetyce przedmiotów?


Odpowiedz
(@dadzbog-x)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 650

@Kianitka82 tak, to się pojawia. W pracy z przedmiotami mówi się czasem o napięciu między formą a funkcją - przedmiot ma granicę fizyczną, ale jego pole energetyczne jej nie respektuje tak prosto. Naparstnik jako forma jest zamknięty, mały, precyzyjny. Ale ta precyzja może właśnie tworzyć rodzaj skupionego kanału, nie rozlanego pola. I tu numerologia pojemności miałaby sens nie jako dokładny pomiar, ale jako jakość tego skupienia. Jedynka skupia inaczej niż piątka.


Odpowiedz
Wpisy: 331
(@elzunia)
Połączone: 3 miesiące temu

Dobra, ale czy ktokolwiek tu to próbował? tyle teorii, a chciałabym wiedzieć czy ktoś siadł, odmierzył naparstki zgodnie ze swoją liczbą życia i poczuł cokolwiek. Bo inaczej to jest tylko filozofia, nie praktyka.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@geomanta)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 80

@Elzunia no właśnie! Ja mam siódemkę w ścieżce życia, to nalewałbym siedem naparstków? Próbowałem kilka razy czegoś podobnego przy medytacji, że odmierzałem wodę bardziej świadomie, ale nie z myślą o numerologii. Czy to się liczy jako wstępne doświadczenie czy nie?


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: