Forum

Asystent AI
Liczby w ilości pos...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Liczby w ilości posiłków - ile razy dziennie powinniśmy jeść numerologicznie?

Strona 1 / 2

Wpisy: 738
Rozpoczynający temat
(@michasia99)
Połączone: 5 miesięcy temu

Zaczęłam się ostatnio zastanawiać nad czymś, co chyba rzadko ktoś łączy z numerologią - a mianowicie ile razy dziennie powinniśmy jeść, żeby to harmonizowało z naszą liczbą życia. Wiem, że brzmi to może dziwnie, ale u mnie liczba życia to 3 i odkąd przestawiłam się na trzy posiłki dziennie zamiast pięciu, coś się w moim samopoczuciu zmieniło. Czujecie coś podobnego? Bo nie mówię tu o diecie w sensie zdrowotnym, tylko o tej energetycznej stronie regularności jedzenia. Liczba posiłków to też pewna struktura dnia, a struktura ma swój wibracyjny ślad.


Odpowiedz
160 odpowiedzi
Wpisy: 694
(@mimoza)
Połączone: 3 miesiące temu

To jest naprawdę ciekawy trop. W tradycji pitagorejskiej liczby porządkują wszystkie rytmy życia, więc rytm jedzenia też. Trójka to ekspresja, ruch, twórczość - trzy posiłki to jakby trzy oddechy dnia. Ale już ktoś z liczbą życia 4 może potrzebować czterech, bo czwórka to stabilizacja i regularność. Mam pytanie do Ciebie Michasia - jak to liczyłaś, przez sumę cyfr z daty urodzenia czy brałaś pod uwagę też imię?


Odpowiedz
Wpisy: 468
(@heniek59)
Połączone: 3 miesiące temu

Zanim pójdziemy za daleko - chciałbym dodać trochę trzeźwości do tego. Sam interesuję się numerologią od lat i rozumiem ten kierunek myślenia, ale czy nie idziemy zbyt mechanicznie? Liczba życia to coś innego niż liczba posiłków. Jedna wynika z daty urodzenia, druga jest praktyką codzienną. Pytanie jest takie: czy Michasia naprawdę zmieniła samopoczucie przez liczbę posiłków, czy może przez samą regularność jako taką?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@michasia99)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 738

@Heniek59 Rozumiem ten sceptycyzm, ale właśnie o to mi chodzi - że regularność JEST energetyczna. Jak jesz trzy razy, to twój dzień naturalnie dzieli się na trzy części. Liczyłam przez datę urodzenia, sumę sprowadzam do jednej cyfry. Wyszła mi trójka i to nie jest przypadek, że trójkąt to najbardziej stabilna figura. Co do imienia - nie brałam pod uwagę, ale teraz zaczynam się zastanawiać czy powinnam.


Odpowiedz
Wpisy: 522
(@emilka54)
Połączone: 3 miesiące temu

Wchodzę w to, bo u mnie jest ciekawy przypadek. Mam liczbę życia 6, a sześć posiłków dziennie to przecież co dwie godziny coś jeść - absurd w praktyce. Więc albo nie każdą liczbę da się przełożyć jeden do jednego na ilość jedzenia, albo szukamy jakiegoś klucza interpretacyjnego. Może chodzi o wielokrotności? Sześć to dwa razy trzy, więc trzy posiłki i trzy przekąski? Zastanawiam się też czy astrologia tu jakoś wchodzi, bo mój Jowisz jest w izolacji i to może wpływać na to jak odbieram rytmy.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@mimoza)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 694

@Emilka54 Właśnie dotknęłaś czegoś ważnego z tym Jowiszem. Izolowany Jowisz to temat, który mnie od jakiegoś czasu siedzi w głowie. W numerologii Jowisz odpowiada liczbie 3, a jeśli jest izolowany w horoskopie, to może oznaczać, że jego wibracja nie płynie swobodnie przez inne planety. Pytanie czy Ty odczuwasz to jako trudność z rozszerzaniem, z obfitością? Bo to by wpływało też na to ile "wchłaniasz" - dosłownie i energetycznie.


Odpowiedz
(@emilka54)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 522

@Mimoza Tak, dokładnie. Mam wrażenie, że Jowisz coś mi blokuje, ale nie potrafię tego do końca opisać. Jakby był za szybą - widzę jego potencjał, ale nie czuję żeby przepływał przez moje życie naturalnie. I co ciekawe - mam problem z regularnym jedzeniem. Pomijam posiłki, zapominam, a potem naraz jem za dużo. Może to jest właśnie sygnał Jowisza w izolacji?


Odpowiedz
Wpisy: 154
(@balbina_75)
Połączone: 5 miesięcy temu

Przepraszam że wchodzę, bo dopiero zaczynam się uczyć numerologii, ale mam pytanie podstawowe. Jak w ogóle oblicza się tę liczbę życia? Bo słyszałam różne metody i nie wiem która jest właściwa. I co to znaczy że Jowisz jest izolowany? To z astrologii czy z numerologii?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@michasia99)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 738

@Balbina_75 Spokojnie, liczba życia to suma wszystkich cyfr daty urodzenia, redukowana do jednej cyfry. Na przykład jak urodziłaś się 12.05.1990, to 1+2+0+5+1+9+9+0 = 27, potem 2+7 = 9. Jedynym wyjątkiem są liczby mistrzowskie 11, 22 i 33 - tych się nie redukuje. Jowisz izolowany to pojęcie astrologiczne, ale tu łączymy oba systemy, bo numerologia i astrologia mają wspólne korzenie w tym sensie, że obie pracują z wibracjami.


Odpowiedz
(@heniek59)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 468

@Michasia99 Chciałbym dopytać Emilkę o coś konkretniejszego. Piszesz że izolowany Jowisz to jakby "za szybą" - czy to jest Twoja własna interpretacja, czy gdzieś to czytałaś? Bo w literaturze różnie się opisuje izolację planet. Jedni mówią o planecie niezwiązanej aspektami z innymi, inni o planecie w odległości ponad 8 stopni od jakiegokolwiek aspektu. To są dwie różne sytuacje energetycznie.


Odpowiedz
Wpisy: 672
(@perun80)
Połączone: 1 miesiąc temu

Śledzę ten wątek z zainteresowaniem. Muszę powiedzieć jedno - łączenie astrologii z numerologią to nie jest takie oczywiste jak niektórzy myślą. To dwie odrębne tradycje i każda ma swój własny aparat pojęciowy. Nie mówię że nie można ich łączyć, ale trzeba wiedzieć CO się łączy i DLACZEGO. Izolowany Jowisz z astrologii to nie to samo co Jowisz jako liczba 3 w numerologii. Mieszanie tych pojęć może dawać wrażenie głębi, a w rzeczywistości rozmydlać obraz.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@mimoza)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 694

@Perun80 Zgadzam się że to wymaga ostrożności, ale tradycja hermetyczna od wieków łączyła te systemy. Siedem planet to siedem liczb, siedem dni, siedem metali. To nie jest moje wymysły. Pytanie brzmi - czy na potrzeby tej konkretnej dyskusji o rytmie jedzenia wolisz trzymać oba systemy osobno? Bo jeśli tak, to zostańmy przy samej numerologii i liczbie posiłków, a Jowisza zostawmy jako osobny wątek.


Odpowiedz
(@perun80)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 672

@Mimoza Nie mówię żeby zostawiać - mówię żeby nie mieszać bez świadomości. Możemy rozmawiać o obu, ale z rozróżnieniem skąd co pochodzi. A wracając do sedna tematu - czy ktokolwiek tutaj sprawdzał empirycznie tę zależność między liczbą życia a liczbą posiłków przez dłuższy czas, powiedzmy kilka miesięcy?


Odpowiedz
Wpisy: 584
(@romcia03)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ja próbowałam coś podobnego, ale podchodziłam do tego od strony czakr. Mam liczbę życia 7 i próbowałam jeść 7 razy dziennie - małe porcje. To było niewykonalne w praktyce. Ale kiedy przeszłam na 3 posiłki i do każdego z nich przypisałam intencję związaną z konkretną czakrą, to coś się zmieniło. Nie wiem czy to numerologia, czy czakry, czy po prostu świadome podejście do jedzenia, ale pytanie Perun80 jest trafne - jak to mierzyć?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@swietowit)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 502

@Romcia03 Czytam i muszę zapytać wprost - czy ktoś z was ma jakikolwiek sposób żeby odróżnić efekt numerologiczny od efektu placebo? Pytam serio, nie złośliwie. Bo Romcia pisze że "coś się zmieniło" - ale skąd wiedzieć co dokładnie zadziałało? Świadome jedzenie samo w sobie zmienia samopoczucie, bez żadnej numerologii.


Odpowiedz
(@michasia99)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 738

@Swietowit Wiesz, rozumiem to pytanie, ale dla mnie to trochę jak pytanie czy modlitwa działa bo Bóg istnieje czy tylko dlatego że skupiamy uwagę. W obu przypadkach coś się zmienia. Ja nie muszę udowadniać mechanizmu żeby obserwować efekt. Natomiast powiem tak - robiłam zmiany w diecie wcześniej bez podejścia numerologicznego i efekt był inny, słabszy. Może to przypadek, może nie.


Odpowiedz
Wpisy: 302
(@idzi68)
Połączone: 1 miesiąc temu

Mam pytanie odnośnie liczb mistrzowskich, bo Michasia wspomniała. Mam liczbę życia 11. Co to znaczy dla ilości posiłków? Bo 11 to nie jest praktyczna liczba, chyba że chodzi o redukowanie do 2? Ale z drugiej strony słyszałem że jedynki mistrzowskie są dużo silniejsze wibracyjnie i może 2 posiłki dziennie to za mało żeby "obsłużyć" tę energię?


Odpowiedz
12 Odpowiedzi
(@mimoza)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 694

@Idzi68 Liczba mistrzowska 11 to naprawdę specyficzny przypadek. W tradycji nie redukuje się jej do 2, ale też nie je się dosłownie 11 razy dziennie. Jedynastka to dualność w jedności, most między materialnym a duchowym. Moja intuicja mówi że przy 11 ważniejsza jest JAKOŚĆ i ŚWIADOMOŚĆ posiłku niż ilość. Może 2 posiłki głęboko przeżyte są warte więcej niż 5 zjedzonych mechanicznie? Ale to tylko moja interpretacja, nie traktuję jej jak pewnik.


Odpowiedz
(@heniek59)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 468

@Mimoza Właśnie, i tu jest dla mnie serce tej dyskusji. Czy numerologia jedzenia to jest coś o ilości, czy o rytmie i intencji? Bo te dwie interpretacje prowadzą w różne strony. Ilość to proste przełożenie cyfry na praktykę. Rytm i intencja to coś głębszego. Ciekawi mnie co myśli Kminek, bo czakry i numerologia tu się mocno przenikają.


Odpowiedz
(@kminek)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 800

@Heniek59 Dla mnie kluczowe jest właśnie to drugie - rytm. W systemie czakr jedzenie to nie tylko paliwo dla ciała fizycznego, to też czynność korzennych czakr, uziemienia. Jeśli liczba życia mówi coś o strukturze Twojej energii, to ilość posiłków powinna tę strukturę wspierać, a nie jej przeczyć. Czy ktoś tu zastanawiał się nie tylko nad ile, ale o której? Godziny posiłków to też liczby.


Odpowiedz
(@majka01)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 576

@Kminek Właśnie to mnie uderza w tym co piszesz o strukturze energii. Bo jeśli liczba życia opisuje strukturę, to może nie chodzi o to żeby dosłownie dopasować liczbę posiłków, ale żeby ich rytm odzwierciedlał tę strukturę? Dla mnie czakry mówią coś podobnego - pierwsza czakra to uziemienie, rytm, regularność. Ktoś z dominującą jedynką powinien jeść może inaczej niż ktoś z siódemką. Nie chodzi o ilość.


Odpowiedz
(@romcia03)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 584

@Majka01 Ale jak miałabyś to przełożyć na praktykę? Bo to brzmi sensownie, ale co konkretnie zmienia ktoś z jedynką w sposobie jedzenia względem kogoś z siódemką? Pytam bo sama zaczynałam od teorii i przez długi czas kręciłam się w kółko zanim cokolwiek poczułam.


Odpowiedz
(@majka01)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 576

@Romcia03 Myślę że jedynka to regularność i samodyscyplina - stałe godziny, jeden konkretny rytm. Siódemka to refleksja i introspekcja, więc może posiłek jako moment wyciszenia ważniejszy niż sama pora. Ale uczciwie powiem - to moja własna interpretacja z perspektywy czakr, nie mam na to żadnego źródła stricte numerologicznego.


Odpowiedz
(@emilka54)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 522

@Mimoza Wracając do tematu Jowisza - bo mi to siedzi w głowie. Mimoza napisała wcześniej że izolowany Jowisz może spowalniać przepływ jego wibracji. Ale czy to znaczy że taka osoba powinna świadomie wzmacniać rytm trójki? Czyli jeśli trzy posiłki są naturalną ekspresją Jowisza, to może dla kogoś z jego izolacją to jest właśnie lekarstwo a nie przeszkoda?


Odpowiedz
(@mimoza)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 694

@Emilka54 Tak na to patrzę. Izolacja planety nie znaczy że jej energia jest nieobecna - znaczy że nie ma łatwego ujścia przez aspekty do innych planet. Trójka jako rytm dnia mogłaby być takim świadomym kanałem. Ale tu pojawia się pytanie - czy to ma działać mechanicznie, czy z intencją? Bo jeśli jesz trzy razy bez świadomości, to chyba nie ma znaczenia?


Odpowiedz
(@idzi68)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 302

@Mimoza No właśnie, a co z moją jedenastką? Mówiłaś że ważniejszy jest rytm niż liczba dosłowna. To jak ja mam szukać tego rytmu? Czy w ogóle liczba mistrzowska daje jakiś konkretny sygnał co do posiłków, czy to jest tak abstrakcyjne że każdy sobie interpretuje jak chce?


Odpowiedz
(@mimoza)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 694

@Idzi68 Jedenastka to most, jak pisałam. Więc moja intuicja mówi - nie szukaj stałej liczby posiłków, szukaj momentów przejścia. Przebudzenie, południe, zmierzch. To mogą być naturalne "mosty" w ciągu dnia. Ale szczerze? Sama nie wiem czy to jest gdzieś opisane czy to moje własne myślenie. Może Heniek coś dodałby od siebie, bo on chyba czyta więcej źródeł.


Odpowiedz
(@heniek59)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 468

@Mimoza Doceniam zaufanie, ale muszę powiedzieć szczerze - w literaturze którą znam liczby mistrzowskie w kontekście posiłków po prostu nie są opisane. To jest pole bardzo słabo opracowane. Mamy numerologię osobowości, ścieżki życia, cykli rocznych - ale numerologia jedzenia to właściwie teren pionierski albo raczej taki gdzie każdy tworzy własną siatkę znaczeń.


Odpowiedz
(@swietowit)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 502

@Heniek59 To w takim razie czy nie jest tak, że całą tę rozmowę budujemy na fundamencie który nie istnieje? Pytam bez złośliwości - jeśli nie ma tradycji ani źródeł dla tej konkretnej aplikacji numerologii, to jak odróżnić czyjąś trafną intuicję od zwykłego wymyślania?


Odpowiedz
Wpisy: 738
Rozpoczynający temat
(@michasia99)
Połączone: 5 miesięcy temu

Słucham tej dyskusji między Henkiem a Świętowitem i chcę coś dodać. Numerologia jako całość też nie ma "naukowego fundament" w sensie empirycznym - a mimo to działa dla milionów ludzi. Więc może pytanie o źródła jest tutaj trochę nie z tej ziemi? Ja szłam za własną obserwacją i ona mi potwierdza trójkę. To nie jest wymyślanie, to jest eksperyment na sobie.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@perun80)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 672

@Michasia99 Wracam do pytania Świętowita, bo uważam że dotyka czegoś istotnego. Michasia mówi że obserwuje efekt - ale Świętowit pyta jak odróżnić efekt numerologiczny od efektu samej regularności. Ja bym to sformułował inaczej: może numerologia jest językiem który pomaga nam uświadomić sobie potrzebę rytmu, który i tak był potrzebny? Wtedy pytanie o mechanizm staje się mniej ważne.


Odpowiedz
(@kminek)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 800

@Perun80 To jest dla mnie najciekawsza myśl w tym wątku. Język jako medium, nie jako przyczyna. W tradycji runicznej podobnie - runy nie "robią" czegoś same, ale pomagają skupić intencję na tym co już jest możliwe. Może liczba przypisana do posiłków spełnia podobną funkcję - nadaje rytmowi znaczenie i tym samym sprawia że go faktycznie przestrzegamy.


Odpowiedz
(@julisia80)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 434

@Kminek oj tak, to mnie uderzyło. Bo sama próbowałam różnych rytmów jedzenia i żaden nie trzymał się długo dopóki nie zaczełam myśleć o tym jako o czymś ważniejszym niż tylko nawyk. Jak nazwałam swoje posiłki - rano skupienie, południe siła, wieczór wyciszenie - to nagle zaczęło mieć sens i wytrzymałam dłużej. Może właśnie to jest ta numerologia w praktyce?


Odpowiedz
(@romcia03)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 584

@Julisia80 Właśnie! U mnie było tak samo z tymi trzema posiłkami i intencjami. To nie była liczba która działała, to była intencja którą liczba mi pomogła zorganizować. Ale tu wracam do pytania które zadał Heniek wcześniej - czy to wtedy jest jeszcze numerologia czy to już jest coś innego?


Odpowiedz
(@heniek59)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 468

@Romcia03 Dobre pytanie i myślę że odpowiedź zależy od tego czym jest dla ciebie numerologia. Jeśli to system który opisuje rzeczywistość, to efekt intencyjny jest czymś innym. Jeśli to język znaczeń który organizuje nasze działanie, to intencja jest jego naturalną częścią. Mam wrażenie że ta rozmowa ujawniła że różnie rozumiemy podstawę tej dziedziny.


Odpowiedz
Wpisy: 502
(@swietowit)
Połączone: 6 miesięcy temu

Michasia, rozumiem ten punkt widzenia, ale czy eksperyment na sobie bez grupy kontrolnej i bez możliwości falsyfikacji to nadal eksperyment? Nie atakuję, naprawdę pytam. Bo wyobraź sobie że tysiąc osób próbuje trójki i każda z nich czuje że to działa - co to nam mówi?


Odpowiedz
Wpisy: 154
(@balbina_75)
Połączone: 5 miesięcy temu

Przepraszam że znowu przerywam, ale mam pytanie do Mimozy albo kogoś kto wie. Jak oblicza się czy Jowisz jest izolowany? Bo słyszę o tym od jakiegoś czasu i chciałabym sprawdzić czy mój też jest. Gdzieś można to sprawdzić online?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@emilka54)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 522

@Balbina_75 To jest pojęcie astrologiczne, nie numerologiczne, więc potrzebujesz programu do obliczania horoskopu - astro.com da Ci pełny wykres. Izolacja planety to sytuacja gdy nie tworzy ona żadnych głównych aspektów z innymi planetami, albo jest odcięta od reszty wykresu. Ale szczegóły lepiej zapytaj na dziale astrologii, tam są osoby które to znają głębiej.


Odpowiedz
Wpisy: 158
(@gabrysia_86)
Połączone: 4 miesiące temu

Czytam ten wątek od początku i mam jedno pytanie które mnie nurtuje. Czy ktoś z was próbował połączyć liczbę posiłków z konkretnym dniem tygodnia? Bo słyszałam że każdy dzień ma swoją liczbę i swoją planetę i może to powinno być zmienne a nie stałe przez cały tydzień.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@michasia99)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 738

@Gabrysia_86 Och, to jest ciekawy kierunek którego jeszcze nie rozważałam. Dni tygodnia mają swoje planety - poniedziałek Księżyc, wtorek Mars, środa Merkury i tak dalej. Gdyby każdy dzień miał inną liczbę posiłków odpowiadającą tej planecie, to byłoby coś bardzo dynamicznego. Tylko jak to przeliczać na cyfry? Bo nie każda planeta ma oczywiste przypisanie numerologiczne.


Odpowiedz
Wpisy: 522
(@emilka54)
Połączone: 3 miesiące temu

Michasia, ale to by oznaczało że w poniedziałek jeden posiłek bo Księżyc to jedynka? Albo dwa bo... hmm, jak liczyć planety na liczby? Bo tutaj już nie wiem czy jest jakiś ustalony klucz czy każdy robi to po swojemu.


Odpowiedz
Wpisy: 694
(@mimoza)
Połączone: 3 miesiące temu

To nie jest takie proste jak przypisanie planety do jej numerologicznego odpowiednika, bo tradycje się różnią. W kabalistycznej numerologii Księżyc to dziewiątka, w innych systemach dwójka. Więc zanim w ogóle pójdziemy dalej z tym pomysłem - Gabrysia, skąd słyszałaś o łączeniu dni tygodnia z liczbą posiłków? Bo to by pomogło ustalić w jakim systemie się obracamy.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@gabrysia_86)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 158

@Mimoza Szczerze mówiąc to gdzieś na jakimś blogu, nie pamiętam nawet gdzie. Może to był wpis o astronumerologii? Nie byłam pewna czy to coś poważnego, dlatego zapytałam tutaj.


Odpowiedz
(@heniek59)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 468

@Gabrysia_86 Astronumerologia to dosyć nowy i mieszany nurt - łączy tradycje które historycznie były od siebie oddzielone. Sam system przypisania planet do liczb jest niejednolity i zależy od szkoły. Więc jeśli to był blog bez podanej tradycji, to ciężko powiedzieć na czym się opierał.


Odpowiedz
Wpisy: 672
(@perun80)
Połączone: 1 miesiąc temu

Ale to otwiera ciekawe pytanie - czy zmienność liczby posiłków w zależności od dnia w ogóle dałaby się praktycznie zastosować? Bo to by oznaczało że w jeden dzień jesz dwa razy, w inny sześć. Ciało chyba by zwariowało zanim numerologia zdąży zadziałać.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@julisia80)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 434

@Perun80 hahaha, właśnie pomyslałam to samo. Ja sama mam problemy żeby utrzymać jeden rytm przez tydzień, a co dopiero zmieniać go codziennie. Chyba że chodzi o coś symbolicznego a nie dosłownego - na przykład jeden dzień to dzień "głównego posiłku" a liczba to podkreślenie intencji, nie ilość talerzy.


Odpowiedz
(@romcia03)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 584

@Julisia80 To by pasowało do tego co pisałaś wcześniej o intencjach przy posiłkach. Ale wtedy wracamy do pytania Henieka - czy to jeszcze numerologia czy już coś zupełnie innego?


Odpowiedz
(@michasia99)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 738

@Romcia03 Właśnie to mnie tu zawiesza. Zaczęłam ten wątek od bardzo konkretnego pytania - ile razy dziennie jeść żeby było zgodnie z moją liczbą - i dyskusja pięknie się rozwinęła, ale czuję że coraz bardziej odchodzimy od tego czy liczba posiłków w ogóle ma sens numerologicznie. I nie mówię że to złe, tylko że sama już nie wiem czy szukam liczby czy intencji.


Odpowiedz
(@majka01)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 576

@Michasia99 Wracając do sedna tematu, bo myślę że warto - mamy kilka osób które mówiły o trójce jako rytmie dnia i kilka które mają liczby mistrzowskie. Czy ktoś z was, kto faktycznie zmienił liczbę posiłków zgodnie ze swoją liczbą, odczuwa to po dłuższym czasie? Bo Michasia mówiła o obserwowaniu, ale nie padło ile to trwa.


Odpowiedz
(@michasia99)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 738

@Majka01 Kilka tygodni, może sześć. Ale uczciwie przyznam że nie trzymałam się tego sztywno - były dni z czterema posiłkami, były z dwoma. Więc to nie był czysty eksperyment. Czułam różnicę w dniach gdy trzymałam trójkę, ale nie wiem czy to nie był efekt samego trzymania rytmu.


Odpowiedz
Wpisy: 800
(@kminek)
Połączone: 2 miesiące temu

A może to jest właśnie odpowiedź? Że pytanie "ile razy" jest złym pytaniem startowym, bo numerologia nie operuje na fizycznych powtórzeniach, tylko na energetycznej jakości momentu. Runy też nie pytają "ile razy narysować" tylko "w jakiej intencji".


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@swietowit)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 502

@Kminek Ale to jest przesunięcie pytania, nie odpowiedź na nie. Jeśli mówisz że liczba posiłków nie jest dobrym pytaniem, to czy ten wątek w ogóle ma sens? Pytam serio, nie złośliwie.


Odpowiedz
(@mimoza)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 694

@Swietowit Ma sens, tylko na innym poziomie niż myślała Michasia na początku. Czasem najważniejsze w numerologii jest dotarcie do pytania za pytaniem. Michasia pytała o ilość, ale może chodzi jej o rytm, a za rytmem stoi potrzeba struktury. I to jest już coś z czym można pracować.


Odpowiedz
(@idzi68)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 302

@Mimoza Mogę wrócić do kwestii Jowisza? Bo przez te kilka postów o dniach tygodnia zgubiłem wątek. Skoro mówimy że izolowany Jowisz nie ma ujścia przez aspekty, to czy ta potrzeba struktury o której Mimoza pisze - czy ona może być silniejsza właśnie u osób z izolowanym Jowiszem? Bo mnie ta regularność zawsze była bardzo potrzebna i nigdy nie wiedziałam dlaczego.


Odpowiedz
(@emilka54)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 522

@Idzi68 Idzi, powiedziałeś "nie wiedziałam" - masz na myśli siebie? I tak przy okazji - sprawdziłeś już swój wykres, czy Jowisz jest u ciebie izolowany? Bo bez tego ciężko wiązać te odczucia z konkretnym układem.


Odpowiedz
(@idzi68)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 302

@Emilka54 Przepraszam, nie wiedziałem, oczywiście. I właśnie nie mam pewności co do wykresu, bo próbowałem na astro.com ale nie umiem odczytać aspektów. Widać tam Jowisza ale nie wiem czy jest izolowany czy nie.


Odpowiedz
Wpisy: 154
(@balbina_75)
Połączone: 5 miesięcy temu

Idzi, ja miałam ten sam problem z odczytaniem! W końcu wkleiłam zrzut ekranu na forum astrologicznym i ktoś mi pomógł. Może spróbuj tak? Bo sama z tabelki aspektów to ja nic nie rozumiałam.


Odpowiedz
Wpisy: 468
(@heniek59)
Połączone: 3 miesiące temu

I tu wracamy do tego samego miejsca co ze Świętowitem - jak to rozdzielić. Ale chcę powiedzieć jedną rzecz, bo myślę że ta rozmowa zasługuje na podsumowanie pewnego etapu: doszliśmy do wniosku że numerologia posiłków nie ma ugruntowanej tradycji, ale może działać jako język organizujący intencję. To nie jest mała konkluzja - to jest uczciwe.


Odpowiedz
Wpisy: 2385
(@simma)
Połączone: 2 lata temu

Przeczytałam cały wątek i mam pytanie do Mimozy. Pisałaś o trójce jako kanale dla izolowanego Jowisza. Czy to działa tylko przez liczbę posiłków, czy też przez inne trójkowe struktury w ciągu dnia? Bo w rytualistyce trójka pojawia się bardzo często i zastanawiam się czy to jest ta sama zasada czy różne tradycje przypadkowo używają tej samej liczby.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@mimoza)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 694

@Simma To jest naprawdę dobre pytanie i nie mam na nie pewnej odpowiedzi. Moje odczucie jest takie że zasada jest ta sama - trójka jako puls, ruch, ekspansja - ale kanały mogą być różne. Posiłki to jeden z nich, trójkowe powtórzenia w rytuale to inny. Czy zbiegają się w jakimś wspólnym źródle? Tego nie wiem.


Odpowiedz
(@simma)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2385

@Mimoza Bo właśnie to mnie zastanawia w tym co piszesz, Mimoza - jeśli kanały mogą być różne, to czy mają być stosowane równolegle, czy wystarczy jeden? Pytam dlatego, że jeśli ktoś na przykład robi trójkowe powtórzenia w rytuale I je trzy razy dziennie, to czy to wzmacnia efekt, czy może przesyca i Jowisz nie ma gdzie "odetchnąć"?


Odpowiedz
Wpisy: 694
(@mimoza)
Połączone: 3 miesiące temu

Simma, to jest pytanie na które nie odpowiem pewnie, ale intuicyjnie powiedziałabym że kumulacja może działać wzmacniająco tylko do pewnego progu. Poza nim wchodzi się w coś co czakrowcy chyba nazwaliby przeciążeniem kanału. Ale to jest moje odczucie, nie doktryna.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@majka01)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 576

@Mimoza Właśnie, bo z perspektywy czakr - jeśli Jowisz ma przełożenie na czakrę trzeciego oka albo gardła w zależności od szkoły - to przeciążenie go wieloma trójkowymi bodźcami jednocześnie mogłoby dawać efekt odwrotny do zamierzonego. Ciekawe czy ktoś to testował praktycznie.


Odpowiedz
(@heniek59)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 468

@Majka01 A jakie konkretnie przypisanie Jowisza do czakry masz na myśli? Bo to też nie jest jednolite. Widziałem systemy gdzie Jowisz idzie do czakry splotu słonecznego i to w ogóle zmienia logikę tej rozmowy.


Odpowiedz
(@romcia03)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 584

@Heniek59 O, nie wiedziałam że to aż tak zróżnicowane. Ja zawsze myślałam że Jowisz to czakra trzeciego oka, bo gdzieś tak czytałam. Skąd te różnice w przypisaniach?


Odpowiedz
(@majka01)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 576

@Romcia03 Zależy od szkoły i tradycji z której dany system wyrasta. Systemy zachodnie idą często inaczej niż wedyjskie, a do tego część autorów tworzy własne syntezy. Więc jeśli pracujesz z konkretnym przypisaniem, dobrze wiedzieć skąd pochodzi.


Odpowiedz
Wpisy: 738
Rozpoczynający temat
(@michasia99)
Połączone: 5 miesięcy temu

Słuchajcie, to mnie trochę przytłacza. Ja zaczęłam od pytania o liczbę posiłków, a teraz mamy Jowisza, czakry, różne szkoły i kanały. Nie mówię że to źle, ale zastanawiam się - czy jest jakiś punkt wyjścia dla kogoś kto nie zna się na astrologii i chce po prostu zacząć od numerologii posiłków? Jakaś praktyczna pierwsza wskazówka?


Odpowiedz
Wpisy: 800
(@kminek)
Połączone: 2 miesiące temu

Michasia, powiem wprost - pierwsza wskazówka to policzenie liczby ścieżki życia i przeczytanie co ona mówi o rytmie i ekspansji. Reszta to nadbudowa. Ile masz jako liczbę ścieżki, bo nie widziałam żebyś to napisała wprost w tym wątku.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@michasia99)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 738

@Kminek Trójka. Pisałam to gdzieś na początku wątku, ale rozumiem że przy tylu postach można zgubić. I właśnie trójka skłoniła mnie do pytania, bo intuicyjnie czułam że trzy posiłki to coś mojego, ale szukałam potwierdzenia czy to ma sens numerologicznie.


Odpowiedz
Wpisy: 800
(@kminek)
Połączone: 2 miesiące temu

To ma sens. Trójka to liczba ruchu, ekspresji i cyklu. Trzy posiłki w równych odstępach czasu to właśnie taki cykl. Tylko pilnuj żeby odstępy były faktycznie rytmiczne, bo trójka lubi regularność wbrew pozorom - ekspansja przez strukturę, nie przez chaos.


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@julisia80)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 434

@Kminek Ale właśnie to jest ciekawe co mówi Kminek, bo ja mam siódemkę i zawsze miałam problem z regularnym jedzeniem - jem kiedy pamiętam, czasem dwa razy, czasem pięć. Czy siódemka to tłumaczy czy to po prostu mój charakter i szukam wymówki numerologicznej 🙂


Odpowiedz
(@perun80)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 672

@Julisia80 Haha, dobre pytanie do siebie. Siódemka to introspekcja i wycofanie, więc może ciało też "schodzi w siebie" i zapomina o zewnętrznych potrzebach? Ale przyznam że nie wiem czy to jest interpretacja czy po prostu pasujące skojarzenie.


Odpowiedz
(@julisia80)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 434

@Perun80 No właśnie sama nie wiem. Brzmi przekonująco ale wiem też że tak właśnie działają te rzeczy - słyszymy opis który pasuje i mówimy "tak, to ja". Może Heniek coś powie bo on zwykle wrzuca trochę chłodu do rozmowy 🙂


Odpowiedz
(@heniek59)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 468

@Julisia80 Efekt Barnuma - masz rację że istnieje. Ale powiem też co innego: jeśli ktoś przez kilka tygodni świadomie zmienia rytm jedzenia i obserwuje różnicę, to cokolwiek za tym stoi, jest to ćwiczenie uważności. I to ma wartość niezależnie od tego czy liczba "działa" czy nie.


Odpowiedz
(@swietowit)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 502

@Heniek59 To jest chyba najuczciwsze zdanie w całym wątku. Pytam serio - czy ty sam próbowałeś kiedyś czegoś podobnego? Zmieniłeś coś zgodnie z liczbą i sprawdziłeś co się dzieje?


Odpowiedz
(@heniek59)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 468

@Swietowit Próbowałem, tak. Nie akurat z posiłkami, ale z innymi rytmami dnia. Efekty były, ale jak sam mówię - nie potrafię powiedzieć co za nimi stało. Nie chcę twierdzić że to numerologia, ale też nie chcę twierdzić że to placebo, bo to też jest zbyt proste wyjaśnienie.


Odpowiedz
Wpisy: 302
(@idzi68)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wracam do Jowisza, bo to dla mnie ważne - sprawdziłem na astro.com i wygląda mi na to że Jowisz jest u mnie izolowany, bo w tabeli aspektów nie widać przy nim żadnych połączeń. Ale nie jestem pewien czy dobrze patrzę. Czy tabela aspektów to dobre miejsce żeby to sprawdzić, czy patrzyć na kółko z wykresem?


Odpowiedz
8 Odpowiedzi
(@emilka54)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 522

@Idzi68 Tabela aspektów jest dobra, tylko sprawdź czy masz ustawione wszystkie aspekty do wyświetlenia, nie tylko główne. Na astro.com możesz wybrać rozszerzony zestaw. Bo zdarza się że Jowisz ma tylko aspekty mniejsze i wtedy w podstawowym widoku wygląda na izolowanego, a nie jest.


Odpowiedz
(@balbina_75)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 154

@Idzi68 Idzi, napisz jakie planety są blisko niego w kółku - nawet jeśli nie ma aspektu, to bliskość na wykresie może coś powiedzieć. Ja tak robiłam zanim nauczyłam się czytać tabelę.


Odpowiedz
(@idzi68)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 302

@Balbina_75 Saturn jest niedaleko ale nie wiem w jakiej odległości. Uranus jest gdzieś po drugiej stronie. Nie znam się na orbach więc nie wiem czy Saturn to robi różnicę czy nie.


Odpowiedz
(@emilka54)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 522

@Idzi68 Saturn przy Jowiszu to już coś. Jeśli są w koniunkcji albo bliskiej opozycji, to nie mów że Jowisz jest izolowany, bo Saturn go mocno trzyma - tyle że to napięciowy aspekt. Jaka jest mniej więcej odległość między nimi w stopniach? Bo orb do koniunkcji to zwykle do 8-10 stopni.


Odpowiedz
(@idzi68)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 302

@Emilka54 Nie wiem jak sprawdzić stopnie, szczerze mówiąc. Widzę że są blisko na kółku ale czy to jest 5 stopni czy 15 to dla mnie tajemnica. Jest jakiś prosty sposób żeby to odczytać na astro.com?


Odpowiedz
(@emilka54)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 522

@Idzi68 W tabeli aspektów po prawej stronie wykresu są liczby przy każdym aspekcie - to właśnie orby w stopniach. Ale jeśli tam przy Saturnie i Jowiszu nic nie ma, to może jednak nie ma aspektu. Możesz mi powiedzieć w jakim znaku jest twój Jowisz?


Odpowiedz
(@heniek59)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 468

@Idzi68 A tak przy okazji - wracając do numerologii, bo gdzieś nam to uciekło - sprawdziłeś już swoją liczbę ścieżki życia? Bo wątek zaczął się od liczby posiłków i Michasia szukała prostego punktu wyjścia. Ciekawe jak twoja liczba ma się do tego Jowisza.


Odpowiedz
(@idzi68)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 302

@Heniek59 Mam szóstkę. I teraz jak piszesz, to zastanawiam się czy szóstka i izolowany Jowisz to nie jest jakaś sprzeczność, bo szóstka podobno lubi harmonię i relacje, a izolowany Jowisz brzmi jak coś osobnego, wyizolowanego.


Odpowiedz
Wpisy: 694
(@mimoza)
Połączone: 3 miesiące temu

Szóstka i izolowany Jowisz to bardzo ciekawe zestawienie, Idzi. Szóstka jest liczbą troski, porządku, rytmu domowego - a Jowisz izolowany to ekspansja która nie ma ujścia przez inne planety. Możliwe że u ciebie ten Jowisz działa głównie przez sferę szóstki, czyli przez codzienność, właśnie przez rytmy takie jak jedzenie. Pytanie do ciebie - czy masz naturalną skłonność do jedzenia w stałych porach czy raczej chaosu?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@idzi68)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 302

@Mimoza Chaosu raczej. Jem jak jestem głodny, nie patrzę na zegar. Ale co ciekawe jak mam gorszy czas psychicznie to zaczynam jeść bardziej regularnie, jakby to mnie stabilizowało. Nie wiem czy to pasuje do tego co mówisz.


Odpowiedz
(@michasia99)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 738

@Idzi68 To co opisujesz jest bardzo podobne do tego co ja czuję ze swoją trójką - w gorszych momentach sięgam po rytm jakby instynktownie. Może liczba mówi nam co potrzebujemy, a nie co robimy na co dzień?


Odpowiedz
Wpisy: 576
(@majka01)
Połączone: 4 tygodnie temu

To jest właściwie kluczowe pytanie do całego wątku - czy liczba opisuje nasz naturalny wzorzec, czy wskazuje na coś do czego powinniśmy dążyć? Bo te dwie interpretacje dają kompletnie różne praktyczne wskazówki.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@kminek)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 800

@Majka01 W większości systemów numerologicznych z którymi pracuję - to jest liczba potencjału, nie opisu. Czyli trójka Michasi nie mówi "jesz trzy razy", tylko "trzy razy dziennie jest dla ciebie optymalnym rytmem ekspresji energii". Różnica jest duża.


Odpowiedz
(@julisia80)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 434

@Kminek To znaczy że ja z siódemką powinnam celować w sedem posiłków? 🙂 Przepraszam że się pytam, ale serio - jak to działa dla liczb powyżej pięciu? Bo pięc posiłków to jeszcze realne, ale siedem albo osiem to już chyba nie?


Odpowiedz
(@kminek)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 800

@Julisia80 Nie, siódemka nie znaczy siedem posiłków. Tutaj chodzi o rytm i jakość, nie literalną liczbę. Siódemka to raczej wskazówka żeby jeden z posiłków był bardzo świadomy, spokojny, może samotny - takie jedzenie jako praktyka skupienia. Czy coś takiego masz w swoim jedzeniu?


Odpowiedz
(@julisia80)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 434

@Kminek Samotne jedzenie to mam bardzo często, ale raczej przez nieuwagę niż przez zamysł 🙂 Ale skoro o to chodzi to może jednak nie jest tak źle. Mam pytanie - czy to "świadome" jedzenie ma być o konkretnej porze dnia?


Odpowiedz
Wpisy: 672
(@perun80)
Połączone: 1 miesiąc temu

Ciekawi mnie czy ktoś sprawdzał jak ta numerologiczna logika jedzenia przekłada się na posty i okresy wstrzemięźliwości w tradycjach słowiańskich. Bo tam liczby dni postu też nie były przypadkowe - trzy dni, dziewięć dni, dwanaście. Ciekawe czy ktokolwiek to kiedyś zestawił z numerologią.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@simma)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2385

@Perun80 Zestawiałam to przy okazji pracy z kartami podczas dni postnych i powiem że zbiegi były, ale nie wiem czy to jest numerologia sensu stricto czy po prostu starożytna wiedza o rytmach ciała. Dziewięć to chociażby zamknięcie cyklu w wielu systemach.


Odpowiedz
(@romcia03)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 584

@Simma A to "zamknięcie cyklu" przez dziewiątkę - czy to ma jakieś przełożenie na to ile posiłków jemy podczas takich dni szczególnych, czy to dotyczy czegoś innego?


Odpowiedz
(@simma)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2385

@Romcia03 Bardziej chodziło mi o to że dziewięć dni postu to pełen cykl oczyszczenia, nie że powinnaś jeść dziewięć razy. Ale dobra obserwacja - przy liczbach takich jak dziewięć to faktycznie trzeba odróżnić czy mowa o porach jedzenia, dniach czy czymś innym.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: