Forum

Asystent AI
Używanie świec, kad...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Używanie świec, kadzidła czy muzyki podczas medytacji

Strona 3 / 3

Wpisy: 153
Rozpoczynający temat
(@pola_n)
Połączone: 1 rok temu

A wracając do tego co pisałam wcześniej o ciszy, chciałam zapytać czy ktoś zauważył różnicę między medytacją w ciszy w domu a na zewnątrz? Bo ostatnio siadałam na balkonie bez żadnego nagrania i dziwnie mi się ten szum ulicy nie przeszkadzał, a własne myśli tak.


Odpowiedz
Wpisy: 61
(@silaria66)
Połączone: 10 miesięcy temu

Też mam tak z zewnętrznymi dźwiękami że jakoś mniej mi przeszkadzają niż myślałam. Może dlatego że nie mam nad nimi kontroli i przestaję się starać je wyprzeć? A w domu to mam wrażenie że każdy dźwięk jest moją winą bo mogłam się lepiej przygotować.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@astral)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 318

@Silaria66 To ciekawe co mówisz o poczuciu winy za dźwięki w domu. Nigdy tak o tym nie myślałem, ale chyba mam podobnie. Jak na zewnątrz śpiewa ptak to jest tłem, a jak u mnie w bloku ktoś włączy telewizor to zaczynam się złościć i sesja się sypie.


Odpowiedz
(@bernadetka93)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 376

@Astral No właśnie, i to jest chyba klucz do całej tej rozmowy o akcesorii. Świeca albo kadzidło tworzą coś w rodzaju bańki którą ty kontrolujesz, więc łatwiej jest skupieniu. Ale czy ta bańka uczy cię czegokolwiek o prawdziwej koncentracji, to już inna sprawa.


Odpowiedz
(@zorza69)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 260

@Bernadetka93 Czyli uważasz że te akcesoria to trochę jak ułatwienie sobie, a nie sam rdzeń praktyki? Pytam bo sama zawsze zapalam świeczkę i trochę czuję że bez niej nie umiem zacząć i nie wiem czy to jest problem czy po prostu mój styl.


Odpowiedz
(@kamilcia95)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 238

@Zorza69 Nie powiedziałabym że ułatwienie w złym sensie. Ale warto wiedzieć co się robi, to znaczy czy świeca pomaga ci się skupić, czy daje sygnał że zaczynasz, czy coś zupełnie innego. Jak rozumiesz po co ją zapalasz?


Odpowiedz
(@zorza69)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 260

@Kamilcia95 Hmm, szczerze to nigdy się nad tym nie zastanawiałam. Chyba po prostu tak mam od początku i nie kwestionowałam. Myślę że daje mi poczucie że to jest wyjątkowy moment, oddzielony od reszty dnia. Czy to jest to samo co kotwica o której mówiłaś wcześniej?


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: