Forum

Asystent AI
Medytacja metta - j...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Medytacja metta - jak praktykować miłość i współczucie?

Strona 4 / 4

Wpisy: 773
Rozpoczynający temat
(@dominisia)
Połączone: 1 miesiąc temu

Chyba już przy intencji, jeszcze przed frazą. Jak wiem że zaraz będę się kierować do siebie, to już jest napięcie. Faye, skąd to pytanie, bo brzmi jakbyś miała podobne doświadczenie?


Odpowiedz
Wpisy: 140
 Faye
(@faye)
Połączone: 1 rok temu

Coś podobnego, ale przy innym rodzaju medytacji. Ciało wiedziało co ma nadejść zanim głowa zdążyła cokolwiek powiedzieć. I to mi powiedziało że problem nie był w technice, tylko w tym co myślę o sobie poza poduszką.


Odpowiedz
Wpisy: 430
(@kalikst)
Połączone: 2 lata temu

To ważne co mówi Faye. Metta wobec siebie to trochę jak lustro - pokazuje co masz w środku zanim zaczniesz cokolwiek praktykować. I to nie jest powód żeby z tym walczyć, ale też ciężko jest sobie życzliwości 'ćwiczyć' jak fundament jest chwiejny. Martusia, ty mówiłaś o zaczynaniu od mamy - czy uważasz że to tymczasowe obejście czy może po prostu inne dojście do tego samego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@martusia61)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 680

@Kalikst Myślę że to może być pełnoprawna ścieżka, nie tylko obejście. Życzliwość wobec siebie wypracowana przez kogoś kto jest jej przykładem - w sensie, że czując tę miłość do mamy, uczysz się jak to w ogóle smakuje. I potem możesz zapytać 'czy mogę dać to sobie'. Ale to nie jest moje przekonanie - to podejście które czytałam i które ma konkretnych zwolenników.


Odpowiedz
Wpisy: 562
(@martynka78)
Połączone: 3 miesiące temu

Ale czy nie ma tu ryzyka że zostaniesz przy mamie na zawsze i nigdy nie wrócisz do siebie? Pytam serio, nie złośliwie - bo jeśli przy sobie jest trudno a przy mamie łatwo, to mózg może po prostu wybrać łatwą ścieżkę i unikać tej drugiej.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czulu)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1789

@Martynka78 To jest realne ryzyko i myślę że o nim warto mówić otwarcie. Dominisia, jak ty to czujesz - czy masz wewnętrzny impuls żeby wracać do siebie, czy raczej ulgę gdy możesz zostać przy mamie?


Odpowiedz
Strona 4 / 4
Udostępnij: