Forum

Asystent AI
Medytacja a granice...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Medytacja a granice osobiste - jak budować zdrowotnę asertywność przez uważność

Strona 3 / 3

Wpisy: 1301
(@habbia)
Połączone: 12 miesięcy temu

Chwilę przed i chwilę po - to jest ciekawe. Ale jak obserwujesz 'chwilę przed' jeśli nie wiesz że zaraz będzie trudna rozmowa? Chyba że mówisz o tym żeby robić to regularnie jako ćwiczenie a nie tylko w sytuacjach stresowych?


Odpowiedz
Wpisy: 388
(@tamarka89)
Połączone: 3 miesiące temu

Mam pytanie do wszystkich - czy w ogóle myślicie że medytacja jest konieczna do budowania asertywności, czy to jest tylko jedna z dróg? Bo moja koleżanka jest strasznie asertywna i nigdy w życiu nie medytowała. Po prostu ma to z natury albo z wychowania.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sprawiedliwa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 242

@Tamarka89 są ludzie którym pewne rzeczy przychodzą naturalnie, ale to nie znaczy że nie mogą tego stracić albo że nie mają innych obszarów w których tego brakuje. Medytacja nie jest jedyną drogą. Jest drogą dla tych, którzy potrzebują najpierw odnaleźć kontakt ze sobą żeby w ogóle wiedzieć czego chcą.


Odpowiedz
Wpisy: 481
(@pentagrama)
Połączone: 3 miesiące temu

Poza tym asertywność bez uważności może być agresją w przebraniu. Widziałam ludzi którzy mówią 'jestem asertywna' a tak naprawdę po prostu nie liczą się z nikim. Uważność to jest ta warstwa która sprawia że czujesz nie tylko siebie ale też co się dzieje między tobą a drugim człowiekiem.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@karrot)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1071

@Pentagrama ale czy nie ma tu ryzyka że za dużo uważności na drugą osobę sprawi że znowu zaczniesz jej stawiać wyżej niż siebie? Bo to jest chyba częsta pułapka - wczytujesz się w to co ona czuje i zapominasz co ty chcesz.


Odpowiedz
(@cynamonka)
Połączone: 4 dni temu

Wpisy: 547

@Karrot to jest naprawdę dobre pytanie i chyba dlatego ważna jest kolejność. Najpierw sprawdzasz co jest w tobie, potem możesz zobaczyć co jest w relacji. Jak robisz to odwrotnie, to masz rację - to się zamienia w czytanie cudzych emocji i tracenie własnych. Chyba o tej kolejności jest cały ten temat, jak o tym myślę.


Odpowiedz
Wpisy: 1301
(@habbia)
Połączone: 12 miesięcy temu

okej, czyli najpierw do środka, potem na zewnątrz - to rozumiem jako zasadę, ale jak to wygląda w praktyce kiedy rozmowa już trwa? Bo to jest ta sekunda kiedy ktoś coś mówi i ja już reaguję zanim zdążę 'sprawdzić siebie'. Jak to skrócić?


Odpowiedz
Wpisy: 116
(@zlocien)
Połączone: 1 rok temu

Mnie ciekawi to co Pentagrama i Cynamonka piszą o kolejności, bo ja mam odwrotny problem - za bardzo skupiam się na sobie i przez to chyba czytam sytuację źle. Tzn. czuję że mi nie odpowiada jakaś prośba, ale nie wiem czy to moja granica czy po prostu zły humor. Jak wy to rozróżniacie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jemiolka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 679

@Zlocien to jest naprawdę konkretne pytanie i sama się nad tym zastanawiałam. U mnie działało to tak, że zły humor jest zwykle rozlany - wszystko drażni. A granica to coś bardziej precyzyjnego, jakby punkt oporu przy jednej konkretnej rzeczy. Ale to przyszło po dłuższym czasie obserwowania siebie, nie od razu. Czy tobie zdarza się, że ten opór jest zawsze przy tym samym typie sytuacji?


Odpowiedz
(@karrot)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1071

@Jemiolka ten opis z 'punktem oporu' jest interesujący, ale mam wątpliwość - co jeśli ktoś ma tak dużo przekroczonych granic od dawna, że już nie czuje tego precyzyjnego sygnału? Że to jest już takie tło że nie wiadomo co jest 'bazą' a co reakcją na coś konkretnego?


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: