Forum

Asystent AI
Wielkie Arkany a ro...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Wielkie Arkany a rozwód - karty dla osób rozstających się

Strona 3 / 3

Wpisy: 393
(@latawiec)
Połączone: 2 miesiące temu

Zanim przejdziemy do Gwiazdy, chciałem zapytać o Wieżę. Bo wiem że ta karta ma złą sławę ale słyszałem też że przy rozstaniu Wieża może być pozytywna, bo symbolizuje zburzenie czegoś co i tak nie działało. Czy to prawda czy naciągana interpretacja?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2360

@Latawiec no cóż, to nie jest naciągana interpretacja ale wymaga uczciwosci od pytającego. Wieża burzy struktury. Przy rozstaniu to może być komunikat że ta relacja była strukturą ktora musiała się rozpaść, bo była zbudowana na niestabilnym gruncie. Ale żeby to przyjąć, trzeba być gotowym że ta struktura to też ty, twoje wyobrażenia, twoja tożsamosć w tej relacji. :>


Odpowiedz
Wpisy: 27
(@oliwierka)
Połączone: 2 lata temu

Więc Wieża, Księżyc i Gwiazda to jak... coś się ukrywanego rozpadło i na końcu jest nadzieja? Czy to zbyt uproszczone? 🙁


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jarowit)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 224

@Oliwierka to brzmi jak uproszczenie, ale w tym uproszczeniu coś jest. problem w tym że Gwiazda jako nadzieja może być też złudną nadzieją. szczególnie w towarzystwie Księżyca, który właśnie mówi o iluzjach. Te dwie karty razem tworzą napięcie które wymaga dokładnej analizy


Odpowiedz
Wpisy: 32
Rozpoczynający temat
(@wrozka_71)
Połączone: 2 lata temu

Jak to jest że Gwiazda może być złudną nadzieją? Myślałam że to jedna z lepszych kart tarota. Czy to zależy od kontekstu?


Odpowiedz
Wpisy: 338
(@sabineczka62)
Połączone: 1 rok temu

Gwiazda jest piękną kartą i tak, jest pozytywna. Ale każda karta żyje w kontekście. Przy Księżycu możliwe jest odczytanie że ta nadzieja istnieje, ale jeszcze nie widzisz jej wyraźnie, jest jak gwiazda na nocnym niebie, prawdziwa, ale zasłonięta. To nie musi być złuda, może być po prostu coś czego jeszcze nie czas zobaczyć.


Odpowiedz
Wpisy: 209
(@talizmanik)
Połączone: 10 miesięcy temu

To mi się podoba. Ale mam pytanie do Sabineczki, bo jeśli Gwiazda jest 'jeszcze niewidoczna', to jak odróżnić taką interpretację od sytuacji gdzie po prostu chcemy żeby był dobry koniec i dopasowujemy do tego kartę?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sabineczka62)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 338

@Talizmanik i to jest właśnie pytanie za milion. Szczera odpowiedź jest taka, że przy czytaniu dla siebie nie zawsze możesz to odróżnić. Ale jest jeden test ktury stosuję. Zapytaj się: czy ta interpretacja mnie uspokaja i zamyka temat, czy otwiera nowe pytania? Jeśli przyjmujesz wynik i idziesz dalej bez refleksji, to może być ucieczka. Jeśli ta interpretacja coś w tobie porusza i zmusza do myślenia, to jest bliżej prawdy


Odpowiedz
Wpisy: 787
(@kminek)
Połączone: 3 miesiące temu

To jest dobry test. Dodam tylko że przy rozstaniu warto sprawdzić jeszcze jedną rzecz. Czy twoja interpretacja mówi coś o tobie, czy wyłącznie o partnerze albo o tym co będzie. Jeśli caly rozkład interpretujesz przez pryzmat tego co on czuje co zrobi co planuje, to kary nie pracują dla ciebie, tylko jesteś zajęta śledzeniem kogos innego.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@aster73)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 39

@Kminek ehh, o, to jest celna uwaga. I myślę że Wrozka powinna sprawdzić swój rozkład przez ten filtr. Bo te trzy karty kture wymieniła, Księżyc, Wieża, Gwiazda, można czytać albo 'co z nim' albo 'co ze mną'. I to zupełnie inne czytania. ^^


Odpowiedz
Wpisy: 32
Rozpoczynający temat
(@wrozka_71)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie sprawdzam sama siebie i muszę przyznać że kiedy to czytałam, myślałam głównie o nim. Co on czuł, czy on widział to samo, czy dla niego też to była Wieża. Czyli robiłam dokładnie to o czym Kminek mówi? ^^


Odpowiedz
Wpisy: 382
(@runolog70)
Połączone: 9 miesięcy temu

Tak. I to jest naprawde ważne spostrzeżenie z twojej strony, że sama to widzisz. Większość osób w tej sytuacji wogóle nie zauważa że przestawiła fokus z siebie na drugą osobę. To jest jedna z głównych pułapek czytania dla siebie przy rozstaniu i dlatego właśnie mówi się że warto mieć kogoś z zewnątrz.


Odpowiedz
Wpisy: 225
(@sybilka)
Połączone: 9 miesięcy temu

To co Runolog napisał jest bardzo ważne i myślę że Wrozka sama to właśnie poczuła. Ale chce się upewnić że to spostrzeżenie nie zostanie tylko spostrzeżeniem. Więc pytam konkretnie: co dla ciebie oznacza ta relacja widziana przez pryzmat ciebie, nie jego? Bo Księżyc, Wieża i Gwiazda jako twoja historia, twoje przebudzenie, twoja droga do jasności, to jest całkiem inne czytanie niż to co robiłaś do tej pory.


Odpowiedz
Wpisy: 32
Rozpoczynający temat
(@wrozka_71)
Połączone: 2 lata temu

To jest bardzo trudne pytanie bo szczerze, nie wiem. Przez tyle lat myślałam o nas jako o jednej całości i teraz jak próbuję zobaczyć siebie oddzielnie, to jakby brakuje mi połowy obrazu. Ale jak tak patrzę na te trzy karty z tej perspektywy to Księżyc może byc moim własnym zamgleniem, Wieża moim własnym rozpadem, a Gwiazda... moją? Czy to nie za duzo optymizmu przy takim rozkładzie? :))


Odpowiedz
Wpisy: 224
(@jarowit)
Połączone: 2 lata temu

To nie jest optymizm na wyrost. Gwiazda jako karta osobista przy rozstaniu to jedna z lepszych konfiguracji jakie moglaś dostać. Ale mam pytanie do całego rozkładu, bo wciąż nie wiemy układu pozycji. Mówiłaś ze Księżyc był w fundamencie. A gdzie dokładnie leżały Wieza i Gwiazda? Bo jeśli Gwiazda była na końcu osi czasowej, to jedno czytanie. Jesli była po boku jako coś zewnętrznego, to drugie


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@talizmanik)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 209

@Jarowit a czy przy domowym czytaniu dla siebie, bez żadnego konkretnego układu, pozycje wogóle coś znaczą? Bo widzę że Wrozka mówiła o rozkładaniu kart ale nie powiedziała czy używała konkretnego rozkładu czy po prostu ciągnęła karty


Odpowiedz
Wpisy: 32
Rozpoczynający temat
(@wrozka_71)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie, przepraszam że tego nie powiedziałam wcześniej. Ciągnęłam trzy karty i pytałam ogólnie o tę sytuację. Nie używałam żadnego konkretnego układu, myślałam że trzy karty to przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. I tak to czytałam, Księżyc jako przeszłość, Wieża jako teraźniejszość, Gwiazda jako przyszłość.


Odpowiedz
Wpisy: 2360
(@sauwak)
Połączone: 2 lata temu

Dobra, to zmienia interpretację dosyć znacząco. Bo przy układzie przeszłość-teraźniejszość-przyszłość Wieża w środku to aktualny moment, czyli jesteś właśnie w środku tego burzenia. To jest teraz. I to może być powód dla którego wszystko boli tak mocno, bo nie jesteś po Wieży, jesteś w niej. Gwiazda jako przyszłość to w tym kontekście naprawdę wyraźna obietnica że z tego wyjdziesz. 🙂


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@aster73)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 39

@Sauwak a jak dluo trwa 'bycie w Wieży'? Pytam bo to brzmi jakby miała czekać i cały czas czuć to rozbijanie sie i nie ma na to wpływu?


Odpowiedz
(@runolog70)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 382

@Aster73 to nie jest kwestia czekania. wieża nie mówi o długości czasu, mówi o procesie. a w procesie można być aktywnie. I tu wracam do pytania kture myślę że Wrozka powinna sobie zadać, nie kiedy to się skończy, tylko co robię w tym środku. Bo Wieża to też moment kiedy można zacząć stawiać nowe fundamenty, jeszcze zanim gruz zostanie sprzątnięty.


Odpowiedz
Wpisy: 67
(@komecik60)
Połączone: 1 rok temu

Słysze to i jakoś bardzo mi to pasuje z wlasnym... przepraszam, chciałam powiedzieć, ze sama byłam w podobnym miejscu i to poczucie bycia wewnatrz Wieży bez daty końca jest naprawdę wyczerpujace. Wrozka, czy ty teraz czujesz że jesteś w środku tego chaosu, czy że powoli zaczyna byc inaczej? xd


Odpowiedz
Wpisy: 32
Rozpoczynający temat
(@wrozka_71)
Połączone: 2 lata temu

Raczej w środku. Stąd ten wątek i stąd to co napisałam na początku, że boję się że rytuał który rozważam może być ostatnią kroplą a nie pomocą. Bo chcę coś zrobić, ale czuję że mam za mało trzeźwości żeby wiedzieć czy to dobry pomysł.


Odpowiedz
Wpisy: 338
(@sabineczka62)
Połączone: 1 rok temu

I wlaśnie do tego wróciłyśmy po tym długim wątku o interpretacji kart. Bo to jest sedno. Wieża w teraźniejszości przy rozstaniu to nie jest dobry moment na rytuały kture maja cos przyciągnąć lub odpychać. To jest moment na rytuały które stabilizują, uziemiają, pomagają zobaczyć. Dlatego pytanie czy ten rytuał ktury rozważasz jest z kategorii działania czy z kategorii klarowności, to bardzo ważne rozróżnienie.


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: