Forum

Asystent AI
Tarot i przywracani...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Tarot i przywracanie kontaktu - rozkład dla zerwanych relacji

Strona 1 / 2

Wpisy: 9
Rozpoczynający temat
(@komecik60)
Połączone: 1 rok temu

Mam taką sytuację - rozstałam się z kimś po długim związku, ale czuję, że to nie jest do końca zamknięte. Chciałabym zrobić rozkład tarota pod kątem tego, czy jest szansa na odnowienie kontaktu. Czy ktoś zna jakiś konkretny układ kart dla takich sytuacji? I które z Arkanów w ogóle wróżą dobrze jeśli chodzi o nowe starty w relacjach?


Odpowiedz
75 odpowiedzi
Wpisy: 53
(@pietruszka)
Połączone: 11 miesięcy temu

To zależy trochę od tego, czego szukasz - czy chcesz wiedzieć, czy kontakt w ogóle wróci, czy może co zrobić żeby relacja miała szansę? Bo to dwa różne pytania i do każdego układałabym inaczej rozkład.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@willowa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 218

@Pietruszka masz rację, że to istotne rozróżnienie. Ja kiedyś robiłam rozkład właśnie dla zerwanej relacji i wyciągnęłam Gwiazdę - i zastanawiałam się, czy ona bardziej mówi o nadziei na powrót tej konkretnej osoby, czy o tym, że ogólnie otwiera się nowy rozdział. Jak wy to zazwyczaj interpretujecie w takim kontekście?


Odpowiedz
Wpisy: 9
Rozpoczynający temat
(@komecik60)
Połączone: 1 rok temu

Chodzi mi hyba o jedno i drugie, ale gdybym miała wybrać, to bardziej interesuje mnie, czy jest jakaś szansa na odnowienie kontaktu, a nie co robić. chociaż jeśli rozkład pokazuje że warto próbować, to i tak potem pewnie zapytam o to drugie 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 53
(@pietruszka)
Połączone: 11 miesięcy temu

W takim razie polecam rozkład pięciokartowy, który całkiem nieźle sprawdza się właśnie w takich sytuacjach. Pierwsza karta - obecny stan relacji z perspektywy pytającej, druga - jak druga strona postrzega tę relację teraz, trzecia - co stoi między wami, czwarta - potencjał na kontakt, piąta - rada. Gwiazda, którą wspomniała Willowa, na pozycji potencjału to bardzo dobry znak. A co wyciągnęłaś?


Odpowiedz
Wpisy: 4
(@anielcia-ka)
Połączone: 2 lata temu

Zatrzymałabym się przy tej pozycji drugiej, bo to jest właśnie to miejsce, gdzie ludzie najczęściej popełniają błąd w interpretacji. Karta na 'jak druga strona patrzy na relację' to nie jest karta mówiąca o uczuciach tej osoby - to jest perspektywa energetyczna, aktualny stan. Zrobiłaś już ten rozkład, czy dopiero planujesz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@komecik60)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 9

@Anielcia.ka dopiero planuję, stąd pytam. Ale teraz nie wiem czy sama dam radę go dobrze odczytać. Tarotem zajmuję sie od niedawna i boje sie że źle zinterpretuje, zwłaszcza że sprawa jest dla mnie emocjonalna.


Odpowiedz
Wpisy: 159
(@wrozka)
Połączone: 1 rok temu

Przy emocjonalnych sprawach polecam jeszcze przed rozkładem wyciągnąć jedną kartę sygnifikatora - czyli kartę reprezentującą samą relację. Jeśli wychodzi Kochanków albo Dwójka Kielichów, to już na starcie widać, że energia jest. Bez tego rozkład może być 'zaburzony' przez twoje własne pragnienia.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@pietruszka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 53

@Wrozka nie jestem przekonana do tej metody przy takich pytaniach, szczerze mówiąc. Sygnifikator jako osobna wyciągnięta karta to dość dyskusyjna praktyka - część szkół w ogóle go nie stosuje, a przy pytaniach o relacje moze bardziej mylić niż pomagać. Co innego, jeśli ustalasz sygnifikatora przed tasowaniem i odkładasz go celowo.


Odpowiedz
(@wrozka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 159

@Pietruszka każda szkoła ma swoje metody, ja tak pracuję od lat i działa. Nie ma jednego sposobu.


Odpowiedz
Wpisy: 218
(@willowa)
Połączone: 2 lata temu

No i a ja mam inne pytanie - wróćmy do tych Arkanów bo temat wątku o to pyta. które karty z Wielkich Arkanów realnie wskazują na możliwość nowego startu, a nie tylko na 'coś sie zmieni'? Bo Gwiazda, Głupiec, Sąd - to wszystko może sugerować zmianę, ale różnie.


Odpowiedz
Wpisy: 4
(@anielcia-ka)
Połączone: 2 lata temu

Głupiec to nowy początek, ale nie powrót - to raczej wyjście w nieznane, zupełnie nowy rozdział. Sąd już bardziej pasuje do wznowienia kontaktu, bo jego symbolika to właśnie przebudzenie, powrót tego, co było odłożone. Gwiazda jest pomiędzy - daje nadzieję, ale nie konkretyzuje. Przy pytaniu o zerwaną relację Sąd na pozycji potencjału mówiłby mi więcej niż Głupiec.


Odpowiedz
Wpisy: 54
(@chryzoprazka86)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam że wchodzę, ale chcę się upewnić czy dobrze rozumiem - Sąd jako dobry znak w rozkładzie dla relacji to coś, co trzeba traktować dosłownie, że ta relacja 'zmartwychwstaje', czy to bardziej metafora jakiegoś wewnętrznego procesu? 😀


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@anielcia-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 4

@Chryzoprazka86 najczęściej to i jedno, i drugie - stąd właśnie zależy tak bardzo od pozycji w rozkładzie. Sąd na pozycji 'potencjał relacji' mówi co innego niż Sąd na pozycji 'rada dla pytającej'. W pierwszym przypadku jest bardziej o faktycznym powrocie energii między osobami, w drugim - o tym, że pytająca musi coś w sobie ocenić lub zakończyć, żeby ruch był możliwy.


Odpowiedz
Wpisy: 15
(@halina)
Połączone: 2 lata temu

Mam pytanie do Anielci - a co z Księżycem? Bo zdarzyło mi się wyciągać tę kartę przy pytaniach o byłego i nigdy nie wiem, czy to oznacza, że sprawa jest niejasna, czy że jest coś ukrytego, czego nie widzę w tej relacji.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pietruszka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 53

@Halina Księżyc przy pytaniach o relację to karta, przy której ja zawsze pytam siebie: 'co ja tu tak naprawdę widzę, a czego nie chcę widzieć?' On ujawnia złudzenia - swoje albo drugiej strony. To nie jest zły znak z definicji, ale mówi, żeby nie podejmować decyzji zanim sytuacja się nie rozjaśni. Przy rozkładach dla zerwanego kontaktu pojawia się często i zazwyczaj wskazuje na jakieś niedomówienie, które wisi w powietrzu.


Odpowiedz
Wpisy: 594
 Ruta
(@ruta)
Połączone: 3 miesiące temu

Czytam was i zastanawiam się - czy tarot przy takich pytaniach nie jest trochę jak wróżenie z fusów? Znaczy, wszystko można interpretować tak i tak. Nie mówię tego złośliwie, naprawdę jestem ciekawa, co sprawia, że wierzycie w konkretność tych odpowiedzi.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@willowa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 218

@Ruta mnie ten zarzut spotkał wiele razy i rozumiem go. Ale tarot przy pytaniach o relacje działa dla mnie raczej jako lustro - pokazuje, jak ja samą siebie okłamuję albo co wypycham. Czy to 'wróżenie'? Nie wiem. Ale często po rozkładzie widzę swój własny strach albo nadzieję, którą próbuję przykryć racjonalizowaniem. Czy miałaś kiedyś takie doświadczenie z jakąś formą wróżenia, że odpowiedź trafiła w coś, o czym i tak gdzieś wiedziałaś?


Odpowiedz
Wpisy: 9
Rozpoczynający temat
(@komecik60)
Połączone: 1 rok temu

Wracając do mojej sytuacji - spróbowałam zrobić rozkład samodzielnie tymi pięcioma kartami które Pietruszka opisała. Na pozycji 'potencjał na kontakt' wyszedł mi Pustelnik. I teraz nie wiem, jak to czytać w kontekście możliwości wznowienia relacji. To raczej dobry czy zły znak?


Odpowiedz
Wpisy: 4
(@anielcia-ka)
Połączone: 2 lata temu

Pustelnik na pozycji potencjału przy pytaniu o zerwaną relację to interesująca karta. On nie mówi 'nie' i nie mówi 'tak' - mówi raczej, że zanim cokolwiek wróci, potrzebny jest czas i cisza. Że jedna albo obie strony są w jakimś wewnętrznym procesie który musi dobiec końca. Powiedz - co wyszło na pierwszych trzech pozycjach? Bo bez tego ciężko powiedzieć, czy to jego czas samotności, czy twój.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@halina)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 15

@Anielcia.ka czyli Pustelnik w tej pozycji to nie jest zamknięte drzwi, tylko poczekalnią? Tak to rozumiem? Bo ja bym się przestraszyła tej karty tutaj.


Odpowiedz
(@pietruszka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 53

@Halina ma rację, że intuicyjnie Pustelnik może wyglądać jak zły znak przy pytaniu o kontakt, ale właśnie dlatego pozycja w rozkładzie jest tak ważna. Na 'potencjale' Pustelnik mówi coś innego niż na pozycji 'przeszkody'. To nie ta sama karta w różnych miejscach rozkładu. 😀


Odpowiedz
Wpisy: 9
Rozpoczynający temat
(@komecik60)
Połączone: 1 rok temu

Mam resztę kart, jeśli mogę napisać. Na pierwszej pozycji wyszła mi Trójka Mieczy - stan relacji z mojej perspektywy. Na trzeciej co stoi między nami, wyciągnęłam Ósemkę Pentakli. I juz tu się gubie, bo nie kojarzę tej karty z relacjami w ogóle.


Odpowiedz
Wpisy: 4
(@anielcia-ka)
Połączone: 2 lata temu

Ósemka Pentakli na pozycji przeszkody w relacji - to ciekawe. pierwsza myśl: czy ta relacja gdzieś się 'rozjechała' dlatego, że ktoś z was był bardzo pochłonięty pracą, rozwojem, czymś zewnętrznym? Ta karta dosłownie pokazuje kogoś skupionego na własnym rzemiośle, oderwanego od otoczenia.


Odpowiedz
Wpisy: 9
Rozpoczynający temat
(@komecik60)
Połączone: 1 rok temu

Tak, on miał bardzo intensywny period zawodowy kiedy się rozstawaliśmy. Nie myślałam, że tarot to tak dosłownie pokaże.


Odpowiedz
Wpisy: 54
(@chryzoprazka86)
Połączone: 2 lata temu

A skoro mamy już więcej kart - to co z tą Trójką Mieczy na początku? Dla mnie to jedna z tych kart, od których zaraz płakać się chce. Czy ona w rozkładzie dla relacji zawsze oznacza ból i koniec?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@willowa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 218

@Chryzoprazka86 nie zawsze. Trójka Mieczy pokazuje ból, który już był, nie ból który będzie. Na pozycji 'jak ty widzisz te relację teraz' to właściwie bardzo szczere odbicie - że nosisz w sobie zranienie. To nie wyrok dla relacji, to opis twojego stanu.


Odpowiedz
Wpisy: 594
 Ruta
(@ruta)
Połączone: 3 miesiące temu

Ale właśnie tu mam pytanie - jeśli karta opisuje stan pytającej, to skąd wiemy, że to nie jest po prostu projekcja jej własnych emocji? Znaczy, tarot odczytuje ją samą, nie sytuację obiektywnie, prawda?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@pietruszka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 53

@Ruta a kto powiedział, że tarot ma dawać obraz obiektywny? To jest lustro, nie kamera. I właśnie dlatego pozycje w rozkładzie są tak ważne - osobna karta na 'ty', osobna na 'on', osobna na 'co między wami'. Przynajmniej próbujemy to rozdzielić.


Odpowiedz
 Ruta
(@ruta)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 594

@Pietruszka no dobra, rozumiem logikę. Ale ta karta na pozycji 'jak druga strona widzi relację' - skąd talii wiedzieć, co on myśli? To już chyba trochę za dużo.


Odpowiedz
Wpisy: 4
(@anielcia-ka)
Połączone: 2 lata temu

To jest dokładnie to, co mówiłam wcześniej - ta pozycja nie mówi o jego myślach. Mówi o energii, która wychodzi z jego strony, albo o tym, co podświadomie wyczuwamy. nie twierdzimy, że tarot czyta cudze myśli. To ważne rozróżnienie i dobrze, że to pytasz.


Odpowiedz
Wpisy: 14
(@malwinia_f)
Połączone: 11 miesięcy temu

Weszłam do wątku bo szukam czegoś podobnego dla siebie i o rany, ta rozmowa jest bardzo pomocna. Chciałam zapytać - czy ktoś z was miał w takim rozkładzie Głupca na pozycji potencjału i jak to odczytywał? Bo wcześniej ktoś pisał że Głupiec to nowy rozdział, ale nie powrót.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@anielcia-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 4

@Malwinia_F to zależy też od całości rozkładu. Głupiec jako potencjał przy pytaniu o zerwaną relację może rzeczywiście sugerować, że powrót do tego samego jest mało prawdopodobny - ale otwiera sie coś innego. Albo że ta relacja, jeśli wróci, będzie wyglądać zupełnie inaczej niż wcześniej. Nie byłoby to wznowienie, tylko coś nowego.


Odpowiedz
Wpisy: 159
(@wrozka)
Połączone: 1 rok temu

Eee, przy Głupcu na potencjale ja bym też sprawdziła, co wyszło na karcie rady. jeśli tam mamy coś z Kielichów, to jednak bym nie odpuszczała. Głupiec i Kielichy razem to dla mnie sygnał, żeby zaryzykować kontakt.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@pietruszka)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 53

@Wrozka ale tu wchodzi pytanie - czy łączenie kart z różnych pozycji rozkładu jako 'parę' to jest w ogóle podejście, które można polecać komuś, kto dopiero się uczy? Bo to jest dość zaawansowane i łatwo sobie wyczytać to, czego się chce.


Odpowiedz
(@wrozka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 159

@Pietruszka no to prawda, łączenie pozycji wymaga wprawy. Ale nie powiedziałam, żeby to robić zamiast czytania pozycji, tylko żeby brać pod uwagę kontekst.


Odpowiedz
Wpisy: 42
(@dziwozona)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam, że się wtrącę - Komecik60 napisała wcześniej, że boi się że źle zinterpretuje rozkład przez emocje. Czy jest jakiś sposób żeby się troche 'odciąć' przed ciągnięciem kart? Pytam bo sama mam podobny problem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@willowa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 218

@Dziwozona ja w takich sytuacjach robię krótką medytację przed rozkładem i zadaję sobie pytanie: 'czego naprawdę chcę się dowiedzieć, a nie co chcę usłyszeć'. To nie jest żaden rytuał, po prostu zatrzymanie się. Czy to działa? Nie zawsze, ale przynajmniej wiem, z jakim nastawieniem siadam.


Odpowiedz
Wpisy: 9
Rozpoczynający temat
(@komecik60)
Połączone: 1 rok temu

Zostały mi jeszcze dwie karty z rozkładu - czwarta, czyli potencjał kontaktu, to ten Pustelnik o którym mówiłam. A piąta, rada, to wyszedł mi As Kielichów. nie wiem co z tym zrobić razem.


Odpowiedz
Wpisy: 4
(@anielcia-ka)
Połączone: 2 lata temu

As Kielichów jako rada przy Pustelnikach na potencjale - to jest spójna historia. Pustelnik mówi: poczekaj, daj przestrzeń. As Kielichów mówi: ale zostaw serce otwarte. Nie zamykaj się na tę możliwość, ale nie pchaj drzwi na siłę. Czy to brzmi dla ciebie jakoś znajomo w kontekście tej relacji?


Odpowiedz
Wpisy: 9
Rozpoczynający temat
(@komecik60)
Połączone: 1 rok temu

To brzmi dla mnie jakoś, tak. Pustelnik i As Kielichów razem - zostaw serce otwarte, ale nie pchaj. Tylko jak to przełożyć na działanie? Bo ja z natury jestem raczej osobą, która działa, a nie czeka. I wlasnie tego się boję, że nie dam rady po prostu... siedzieć i nic nie robić.


Odpowiedz
Wpisy: 218
(@willowa)
Połączone: 2 lata temu

A może Pustelnik nie mówi 'nie działaj', tylko 'działaj do wewnątrz'? Bo on nie stoi w miejscu - on chodzi po górach z latarnią. Tyle że ta latarnia świeci jemu, nie na zewnątrz. To jest bardzo aktywna karta, tylko kierunek pracy jest inny.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@chryzoprazka86)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 54

@Willowa o, to mi coś rozjaśniło. Zawsze myślałam o Pustelniku jako o czekaniu i izolacji. A ty mówisz, że to jest bardziej świadoma praca ze sobą? To zupełnie zmienia, jak go interpretuję.


Odpowiedz
(@anielcia-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 4

@Chryzoprazka86 dokładnie tak. I dlatego Pustelnik na pozycji potencjału kontaktu jest ciekawy - bo może sugerować że zanim ten kontakt będzie możliwy, oboje potrzebują czasu dla siebie. Niekoniecznie razem ale równolegle. Czy on też mógł teraz gdzieś się wycofać?


Odpowiedz
Wpisy: 9
Rozpoczynający temat
(@komecik60)
Połączone: 1 rok temu

Szczerze? Nie wiem. Nie rozmawiamy od jakiegoś czasu. Wydaje mi się że tak, bo słyszałam od wspólnych znajomych, że jest mniej towarzyski ostatnio. Ale nie wiem czy to Pustelnik, czy po prostu nowe życie. 😉


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: