Forum

Asystent AI
Tarot a trudne rozm...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Tarot a trudne rozmowy - rozkład do przygotowania się

Strona 2 / 2

Wpisy: 134
(@anastazy)
Połączone: 11 miesięcy temu

Ok to w takim razie czy jest jakas różnica miedzy Jencem a powiedzmy losowo otwarta stroną z książki? Jeśli mechanizm jest czysto projekcyjny, to każdy obraz powinien działaać tak samo.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@rozmaryn)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 222

@Anastazy To ciekawe pytanie, ale nie jestem pewna czy losowa strona z książki zadziałałaby tak samo. Kraty tarota mają gotowe znaczenia, warstwy symboliczne, i te warstwy pomagają ustrukturyzować myslenie. Otwarta strona nie ma tego samego pola skojarzen


Odpowiedz
(@modrzewka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 275

@Anastazy Właściwie to pytanie kture zadajesz jest pytaniem psychologów, nie ezoteryki. I odpowiedź jest - tak, projekcja działa na dowolny niejednoznaczny bodziec. To jest cała podstawa testów projekcyjnych w psychologii. Ale z tego nie wynika że talia jest bezużyteczna - wynika tylko tyle że mechanizm jest znany.


Odpowiedz
(@salomea63)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 477

@Modrzewka A to nie jest wlasnie argument za tym co Dalia robiła przez cały ten wątek? Skoro mechanizm jest znany i działa, to wybór konkretnego bodźca - czyli konkretnej talii - ma znaczenie czysto praktyczne. Bogatsza wizualnie lepsza do tego celu.


Odpowiedz
(@lel87)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 81

@Modrzewka Ok, to jest uczciwa odpowiedź i właściwie jedyna którą tutaj słyszę ktroa mnie przekonuje. Ale to oznacza że rozmawiamy o narezdziu projekcyjnym, nie o wrozbie. Czyli ta kategoria na forum jest troche nie na miejscu?


Odpowiedz
(@justi85)
Połączone: 1 tydzień temu

Wpisy: 119

@Lel87 A to musi byc jedno albo drugie? Dla mnie to jedno i to samo. Nie rozdzieelam "projekcji" i "wrozby" jakby to były rozne swiaty.


Odpowiedz
Wpisy: 331
(@sylwester75)
Połączone: 6 miesięcy temu

Mam wrazenie że ta rozmowa troche odpłynela od początku. Dalia pyttala o konkretny rozkład do przygotowania sie na trudną rozmowę. Czy ktoś probowal tego rozkładu ktury opisała i moze powiedzieć jak to dziala w praktyce? Bo ja bym chętnie spróbował przed jedna rozmowa ktura mnie czeka.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dalia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 515

@Sylwester75 Dziękuję że wracasz do tematu. Rozkład który opisywałam ma pięć pozycji - co czuję teraz, czego się boje w tej rozmowie, jak widzę tę druga osobe, czego potrzebuje od tej rozmowy i co mogę z siebie dać. Środkowa, czyli trzecia, to właśnie ta o ktorej mowil Jeniec.


Odpowiedz
Wpisy: 91
(@zina83)
Połączone: 10 miesięcy temu

A ta piąta - "co mogę dać" - to znaczy co mam do zaoferowania rozmówcy? Czy coś innego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dalia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 515

@Zina83 Tak, mniej więcej. Bardziej "co ja wnoszę do tej rozmowy ze swojej strony" - czy wchodzę z gotowościa, czy z zamkniętością, czy mam jakiś zasob wewnetrzny. Ale interpretuję to dość szeroko. 😀


Odpowiedz
Wpisy: 112
(@almandynka)
Połączone: 1 rok temu

Próbowałam podobnego rozkladu raz przed rozmową z matka. wyciagnelam Księżyc na pozycji strachu i wtedy mi to nic nie mowilo, ale po rozmowie zrozumiałam że chodziło o to że balam sie że nie zrozumiem co ona do mnie mowi, doslownie. Że będzie mowic jedno a myslec drugie. 🙂


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@salomea63)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 477

@Almandynka I to byl wgląd ktury miałaś po rozmowie, czy jeszcze przed? Bo to wazne dla całej tej dyskusji o tym czy karta coś "pokazuje" przed czy tylko potwierdza po


Odpowiedz
(@almandynka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 112

@Salomea63 Szczerze? Po. Przed rozmowa po prostu siedziałam z Ksiezycem i nic mi wyraźnego nie przychodzilo. Dopiero jak rozmowa minela, to wróciłam do tej karty i poczulam "aa, to o to chodziło". Nie wiem czy to jest argument za kartami czy przeciwko nim.


Odpowiedz
(@runomira_55)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 222

@Almandynka Moze to jest inny rodzaj uzycia - nie przygotowanie, tylko przepracowanie po fakcie? Też wydaje mi się sensowne. Wracasz do obrazu i ukladasz sobie narrację o tym co się stało


Odpowiedz
(@anastazy)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 134

@Runomira_55 Ale w tej drugiej funkcji to juz napewno projekcja bez dwoch zdan. rozmowa minela, wiesz jak wyszla i nakladasz na to obraz karty. To po prostu retrospektywne dopasowywanie


Odpowiedz
(@danusia)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 126

@Anastazy A retrospektywne dopasowywanie jest złe? Mam wrazenie że używasz tego słowa jakby to dyskwalifikowało całe ćwiczenie. Ale przepracowanie trudnje rozmowy po fakcie jest po prostu potrzebne. Nieważne jakim obrazem


Odpowiedz
(@sylwester75)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 331

@Danusia To hyba jest sedno - czy liczy sie mechanizm czy efekt. ja chce sprobowac tego rozkładu przed rozmową i zobaczyć co mi sie ułoży. nie obchodzi mnie czy to projekcja czy nie.


Odpowiedz
Wpisy: 331
(@sylwester75)
Połączone: 6 miesięcy temu

No dobra, to spróbuję za kilka dni i dam znać co mi wyszlo. Ale mam jeszcze jedno pytanie do Dalii - czy rozkład robisz rano przed rozmową, czy możesz to zrobić dzień wczesniej? Bo zastanawiam sie czy czas między rozkładdem a rozmowa ma znaczenie


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dalia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 515

@Sylwester75 Robiłam różnie. Raz wieczorem przed, raz tuż przed samą rozmową. Szczerze mówiąc dzień wczśeniej działało mi lepiej, bo miałam czas żeby to "polezalo" w głowie przez noc. Ale to może byc bardzo indywidualne, nie wiem czy moje doświadczenie tutaj cokolwiek znaczy.


Odpowiedz
Wpisy: 91
(@zina83)
Połączone: 10 miesięcy temu

O rany a jak ty w ogóle siedzisz z tą karta? Znaczy - po prostu patrzysz? Zapisujesz coś? Pytam bo próbowałam raz i nie wiedzialam co wlasciwie mam robić ze sobą w tej chwili, siedziałam i czulam sie trochę głłupio


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@runomira_55)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 222

@Zina83 Ja zapisuję zawsze. Nawet jeśli to tylko jedno zdanie albo słowo które mi przychodzi. Samo zapisanie zmusza do sformułowania myśli, inaczej to się rozłazi. Ale nie kazdy tak ma to pytanie do Dalii


Odpowiedz
Wpisy: 126
(@danusia)
Połączone: 1 rok temu

A wracajac do tego co mówił Anastazy o retrospektywnym dopasowywaniu - czy to w ogóle szkodzi? Mam wrażenie ze całą te rozmowę prowadzimy tak jakby "projekcja" była czymś gorszym. Ale to że karta działa głównie jako lustro nie oznacza że jest bezuzyteczna przed trudną rozmową. Jak przygotowujesz się do czeoś trudnego, to wlasnie potrzebujesz lustra, nie wyroczni.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lel87)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 81

@Danusia Ok, ale to wtedy po co talia? Mowisz lustro - moge napissać w dzienniku "czego się boje w tej rozmowie" i dostanę to samo. Co konkretnie daje obraz karty ponad to?


Odpowiedz
Wpisy: 112
(@almandynka)
Połączone: 1 rok temu

Ja wiem co daje przynajmniej u mnie. Jak pisę w dzienniku, to wychodzi mi to co już wiem że myślę. Jak patrze na obrazek, to czasem coś mnie zaskakuje - jakiś detal, kolor, postać - i dopiero to otwiera coś czego bym sama z siebie nie napisala. Nie wiem czy to jest "ezoteryczne" ale tak mi to działa. 🙂 🙁


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: