Forum

Asystent AI
Tarot a możliwości ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Tarot a możliwości - rozkład do dostrzegania szans

Strona 3 / 4

Wpisy: 98
(@sylvana80)
Połączone: 2 lata temu

Ta czwarta pozycja jest moim zdaniem najważniejsza w całym układzie i chętnie słyszałabym co Oliwierka wyciągnie. Czy będziesz dzielić się tym co wyciągniesz? Nie musisz, ale byłoby ciekawie.


Odpowiedz
Wpisy: 375
(@glozka00)
Połączone: 8 miesięcy temu

Ja też chcialabym wiedzieć co wyjdzie na tej czwartej pozycji. I mam pytanie do Oleandry czy ta pozycja ma być interpretowana dosłownie, znaczy szukamy konkretnej cechy, zdolnosci, czy może to być coś bardziej abstrakcyjnego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@oleandra02)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 238

@Glozka00 Może być i jedno i drugie. Rider Waite ma bardzo konkretną symbolikę więc często karta sama podpowiada kierunek. Jeśli wyjdzie na przykład Rycerz Mieczy to jest energia działania i myślenia, jeśli Gwiazda to nadzieja i cierpliwość. Nie narzucam interpretacji z góry, karta robi swoje 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 2198
(@leonora)
Połączone: 2 lata temu

Pytanie praktyczne do Oliwierki: czy kiedy wyciągasz karty robisz to metoda przesuwania, dzielenia talii czy inaczej? Pytam bo to nie zmienia znaczenia, ale wiem że dla niektórych osób sama procedura wyciągania ma znaczenie dla skupienia uwagi.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@oliwierka88)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 67

@Leonora Przesuwam i ciągnę z góry. Próbowałam innych sposobów ale ten jest dla mnie najbardziej naturalny.


Odpowiedz
Wpisy: 225
(@kasjopeja_n)
Połączone: 2 lata temu

Dobrze że Oliwierka ma swój sposób bo to jest właśnie ten element ktory powinien być osobisty a nie narzucony. Chce zapytac coś innego: czy zamierzasz interpretować karty samodzielnie czy chciałabyś zebysmy tutaj pomogły? Bo jeśli to drugie to możesz opisać co wyciągnęłaś i możemy razem na to popatrzeć.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@oliwierka88)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 67

@Kasjopeja_N Chyba jedno i drugie. Chciałabym najpierw sama spróbować zobaczyc co mi mówią, a potem jak mogę to opisać i zobaczyć czy wy widzicie to samo, albo coś czego ja nie widzę. Czy to jest w porządku?


Odpowiedz
Wpisy: 532
(@czesia61)
Połączone: 3 miesiące temu

To jest nie tylko w porządku, to jest najlepsza możliwa kolejność. Najpierw twoje skojarzenie, potem zewnętrzne spojrzenie. Tak powinna wyglądać nauka czytania kart w ogóle.


Odpowiedz
Wpisy: 211
(@wiciokrzew81)
Połączone: 2 lata temu

Zgadzam się z Czesia i chcę dodać, ze szczegolnie przy takim osobistym pytaniu twoja pierwsza reakcja na karte jest często wazniejsza niż podręcznikowe znaczenie. Co cię uderza zanim zaczniesz myslec, co czujesz kiedy patrzysz na obraz, to jest punkt wyjścia do interpretacji.


Odpowiedz
Wpisy: 67
Rozpoczynający temat
(@oliwierka88)
Połączone: 2 lata temu

No właśnie, dobra, zrobilam. Usiadlam wieczorem, sześć kart twarzą w dół, wyciagalam po kolei. Opiszę co wyszło i powiem najpierw co ja z tego czytam, potem chętnie usłyszę co widzicie wy. Pozycja pierwsza, gdzie teraz stoję: Dziewięć Mieczy. Pozycja druga, co mnie powstrzymuje: Rycerz Buław odwrócony. Pozycja trzecia, co jest już w ruchu: As Kielichów. Pozycja czwarta, co mam w sobie czego nie używam: Gwiazda. Pozycja piąta, jaka szansa jest w pobliżu: Trójka Pentakli. Pozycja szósta, co jest następnym krokiem: Siódemka Różdżek. Siedzę i patrzę na to i mam mieszane uczucia.


Odpowiedz
Wpisy: 98
(@sylvana80)
Połączone: 2 lata temu

Oliwierka, Gwiazda na czwartej pozycji. To jest odpowiedz na twoje pytanie o to co masz w sobie czego nie używasz. Gwiazda to zdolność do nadziei kiedy wszystko wydaje się ciemne, to jest ta cierpliwosc i wiara że coś się ułoży nawet jeśli nie wiadomo jak. ale powiedz mi najpierw ty, co czułaś kiedy odwrocilas tę kartę? Bo to jest ważniejsze niz moja interpretacja.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@oliwierka88)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 67

@Sylvana80 Kiedy odwróciłam Gwiazdę poczułam coś dziwnego, prawie że zakręciło mi się w głowie. Nie spodziewałam się tej karty. Patrzyłam na nia chyba pięć minut. Jest na niej ta spokojna postać i gwiazdy i coś w tym jest czeog mi brakuje, bo ja teraz nie czuję w sobie spokoju, czuję głównie zmęczenie. Ale jednocześnie pomyślałam, może właśnie dlatego ze tego nie czuję to jest tu, na tej pozycji, jako coś co leży odlogiem.


Odpowiedz
Wpisy: 74
(@florkaa)
Połączone: 3 lata temu

No coś ty, Dziewięć Mieczy na pierwszej pozycji to... no to jest ta karta z tym człowiekiem który siedzi w nocy i zakrywa twarz rękami, prawda? Pytam bo kojarzę tę kartę z lękiem i niepokojem. Oliwierka, czy to cię uderzyło jako trafne, czy poczułaś opór?


Odpowiedz
Wpisy: 225
(@kasjopeja_n)
Połączone: 2 lata temu

To co napisałaś o Gwiezdzie jest bardzo wazne. Ze nie czujesz spokoju, ale karta wskazuje że masz do niego dostep. To nie jest sprzeczność, to jest właśnie sedno tej pozycji. Ale chcę wrócić do Dziewiątki Mieczy na początku, bo to jest punkt wyjścia calego rozkładu. Jak ty ją czytasz? Co ci mówi ta karta o miejscu w którym teraz jesteś? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 532
(@czesia61)
Połączone: 3 miesiące temu

As Kielichów na trzeciej pozycji, to znaczy coś jest już w ruchu, i to jest As, czyli początek czegos emocjonalnego, otwarcia. To jest dobry znak w kontekście calego pytania o szanse. Ale Rycerz Buław odwrócony jako to co powstrzymuje, to mnie zastanawia. Czy to może być impulsywnosc, albo energia która gdzieś ucieka zanim zdąży się skierować? Oliwierka, co ty z tym Rycerzem?


Odpowiedz
Wpisy: 238
(@oleandra02)
Połączone: 1 rok temu

Zanim zaczniemy od razu interpretować każdą kartę osobno, chcę zapytać Oliwierkę o całość. Jak ten rozkład wyglądał dla ciebie jako obraz, zanim zaczęłaś myśleć o poszczególnych kartach? Czy byl jakiś kierunek, napięcie między którąś z nich, coś co od razu rzucilo się w oczy poza Gwiazdą?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@oliwierka88)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 67

@Oleandra02 Tak, był. Dziewiątka Mieczy i Gwiazda są jak dwa bieguny i czułam jakby napięcie między nimi. Dziewiątka to jest ten strach i zamknięcie, Gwiazda to wyjście. I one były na pierwszej i czwartej pozycji, jakby ta droga była już jakoś narysowana. A Trójka Pentakli na piątej mnie zaskoczyła, bo kojarzy mi się z pracą zespołową i nie wiedziałam jak to przełożyć na szanse dla mnie osoby.


Odpowiedz
Wpisy: 211
(@wiciokrzew81)
Połączone: 2 lata temu

Ojej, Trójka Pentakli jako szansa to moze oznaczać ze ta szansa jest gdzieś w połączeniu z innymi ludzmi, nie w działaniu samotnym. Czy to ma jakiś sens w twoim życiu teraz? Pytam bo ta karta w tej pozycji może mówić coś bardzo konkretnego o tym gdzie szukać.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dadzbog)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 529

@Wiciokrzew81 Ale czy Trojka Pentakli to zawsze musi byc dosłowna praca z ludźmi? Pytam bo czytalem ze ta karta moze tez oznaczać rozwijanie umiejętności, uczenie się, budowanie czegoś małymi krokami. Może chodzi o jakiś proces a nie konkretnie o współpracę?


Odpowiedz
Wpisy: 2136
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

Obie interpretacje mogą być sluszne i nie muszą się wykluczać. Ale Oliwierka powiedziala że zaskoczył ją ten kontekst, a zaskoczenie często jest sygnałem że karta dotknęła czegoś prawdziwego. Oliwierka, czy jest coś w twoim życiu teraz z czego zrezygnowałaś, jakaś współpraca, projekt, coś z ludźmi bo czułaś się zbyt wyczerpana?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@oliwierka88)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 67

@Bylica Tak. Wycofałam sie z kilku rzeczy. Kółko, do którego chodziłam, kontakt z kilkoma osobami, coś co robiłam razem z koleżanką, a potem przestalam bo nie mialam sily. I teraz kiedy to piszę to rozumiem tę kartę inaczej. Może to nie jest szansa gdzieś daleko, może to jest powrót do tych rzeczy.


Odpowiedz
Wpisy: 375
(@glozka00)
Połączone: 8 miesięcy temu

Ale chwila, bo mam pytanie o Siodemke Różdżek na szóstej pozycji jako następny krok. Siódemka Różdżek to karta obrony, stania na swoim stanowisku, czasem walki. Jak to się ma do szansy z Trojka Pentakli i powrotu do ludzi? To troche jakby z jednej strony otwierać się na współpracę a z drugiej strony się bronić, nie? xD


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kasjopeja_n)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 225

@Glozka00 Niekoniecznie sprzeczność. Siódemka Różdżek jako następny krok może mówić że powrót do ludzi będzie wymagał od Oliwierki utrzymania swojej pozycji, swojego tempa, swoich granic. Żeby nie wpaść znowu w tryb z którego się wycofała. Oliwierka, czy masz poczucie że wcześniej rezygnowałaś z tych rzeczy też dlatego że nie umiałaś postawić granic w grupie albo w relacjach?


Odpowiedz
Wpisy: 2198
(@leonora)
Połączone: 2 lata temu

To co mówi Kasjopeja o granicach i Siódemce Różdżek bardzo mi się układa z całym rozkładem. Rycerz Buław odwrócony jako blokada może być właśnie energią, która wybucha albo zamiera, bez środka. I wtedy Siódemka na koncu jest jak instrukcja: wracaj, ale inaczej, z kontrola nad własną energią. Czy to brzmi dla ciebie prawdopodobnie? 😛


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@oliwierka88)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 67

@Leonora Bardzo prawdopodobnie. Mam tendencję do dwóch skrajności. Albo rzucam się w cos za mocno i potem jestem kompletnie pusta, albo w ogóle nie zaczynam bo wiem że znów tak skończę. I lekarstwa trochę to wygładzają ale nie naprawiają tego mechanizmu. Myślę że Rycerz Bulaw odwrócony to jest właśnie ten mój wzorzec 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 532
(@czesia61)
Połączone: 3 miesiące temu

To jest bardzo dojrzała interpretacja. I spójna z całością. Dziewiątka Mieczy na wejściu, ten wyczerpany wzorzec, As Kielichow w ruchu, cos się otwiera, Gwiazda ukryta, jest w tobie cierpliwość której nie używasz, Trójka Pentakli jako szansa przez innych, Siódemka jako nauczka żeby tym razem inaczej. Cały rozkład opowiada jedną historie i ty ją widzisz. To jest dobre czytanie 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 98
(@sylvana80)
Połączone: 2 lata temu

Zgadzam się z Czesia że to jest spójna historia ale chcę jeszcze raz wrócić do Asa Kielichow bo on jest na trzeciej pozycji i to mnie ciekawi. Co jest w ruchu, co się już zaczyna. Oliwierka, czy czujesz coś takiego teraz, jakieś małe otwarcie, coś co drgnęło, nawet jeśli nie wiesz jeszcze co to jest?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@oliwierka88)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 67

@Sylvana80 Chyba tak. Ehh, ten wątek. Że tu piszę i że zrobiłam ten rozkład i że pierwszy raz od dawna coś sprawia że mi sie chce czegoś chcieć. To może być As Kielichów. Małe, ale jest.


Odpowiedz
Wpisy: 211
(@wiciokrzew81)
Połączone: 2 lata temu

To jest piękna odpowiedź i chcę żebyś to zappamiętała co napisałaś, ze coś sprawia że ci się chce czegoś chcieć. to jest właśnie ta Gwiazda, ta nadzieja której nie używałaś, właśnie zaczęłaś jej używać. czy masz zamiar wrocic do tego rozkładu za jakis czas i zobaczyc co sie zmieniło?


Odpowiedz
Wpisy: 67
Rozpoczynający temat
(@oliwierka88)
Połączone: 2 lata temu

Tak, chcę do niego wrócić. Może za miesiąc albo kiedy poczuję że cos się ruszyło w tamtym kierunku z Trójką Pentakli. Ale mam pytanie do wszystkich, bo to mnie nurtuje od jakiegoś czasu i nie wiem czy tu pytać, ale skoro jesteśmy przy kartach i przy tym jak to działa. Biorę antydepresanty od kilku miesiecy. I zastanawiam się czy to jakos wpływa na rozkład, na odbiór kart, na cala tę wrażliwość którą tu opisuję. Czy ktos miał takie doświadczenia?


Odpowiedz
Wpisy: 225
(@kasjopeja_n)
Połączone: 2 lata temu

To ważne pytanie i cieszę się że je zadałaś, bo myślę że wiele osób się nad tym zastanawia ale nie pyta. Moje doświadczenie jest takie, że leki nie blokują dostępu do intuicji, ale mogą zmieniać jak ta intuicja się objawia. Mniej jako nagłe uderzenie emocji, bardziej jako spokojne rozpoznanie. Czy tak to czujesz?


Odpowiedz
Wpisy: 532
(@czesia61)
Połączone: 3 miesiące temu

Zgadzam się z Kasjopeja. I dodam ze ten efekt wygładzenia o którym pisałaś wcześniej, że leki wygladzaja ale nie naprawiają wzorca, to bardzo trafne spostrzeżenie. Karty pracuja z tym co jest, a nie z tym co chcielibyśmy żeby było. Więc jeśli leki zmieniają twój stan, to karty będą to pokazywac, nie blokowac.


Odpowiedz
Wpisy: 375
(@glozka00)
Połączone: 8 miesięcy temu

Ale poczekajcie, bo to jest chyba bardziej skomplikowane. Antydepresanty działają na serotoninę i inne neuroprzekaźniki, i jeśli tarot działa przez jakiś rodzaj energii czy połączenia z podświadomością, to czy chemia mózgu tego nie zakłóca? Pytam serio, nie żeby podważać, bo sama nie wiem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@oleandra02)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 238

@Glozka00 To jest uczciwe pytanie ale myślę że opiera się na pewnym założeniu które warto sprawdzić. Zakłada, że tarot działa pomimo chemii mózgu, a nie przez nią. Jeśli karty służą temu żeby zobaczyć siebie wyraźniej, to leki które pomagają ci myśleć spokojniej mogą wręcz tę wyrazistość zwiększać. Ale mam pytanie do Oliwierki, bo to ona wie najlepiej. Czy ten rozkład który zrobiłaś, czułaś go jako prawdziwy? Miałaś poczucie kontaktu z czymś, czy raczej byłaś zdystansowana?


Odpowiedz
Wpisy: 67
Rozpoczynający temat
(@oliwierka88)
Połączone: 2 lata temu

Czułam go jako prawdziwy. Zwłaszcza Gwiazdę i Dziewiątkę Mieczy, to napięcie między nimi. Zdystansowana nie byłam. Może inaczej niż bym była bez leków, nie mam porównania bo nie robiłam rozkałdów wcześniej, ale nie miałam wrażenia ze coś mi przeszkadza. Bardziej że widzę wyrazniej, tak jak napisała Oleandra.


Odpowiedz
Wpisy: 2136
(@bylica)
Połączone: 2 lata temu

To co opisujesz jest zgodne z tym co obserwuję u osób które pracują z kartami w trudnych okresach. Leki nie wyłączają wglądu, moga go czasem nawet uwolnić, bo jest mniej chaosu emocjonalnego który zaglusza. Ale chcę wrócić do rozkładu, bo zostawilismy trochę w zawieszeniu kwestie Siódemki Różdżek. Czy myślałaś już o tym co znaczy dla ciebie to 'inaczej' z Rycerzem Buław?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@leonora)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2198

@Bylica Właśnie chciałam o to zapytać. bo Rycerz Buław odwrócony jako blokada i Siódemka Różdżek jako następny krok to jest para która mi się ciągle kręci w głowie. Jakby blokada była w stylu działania, a nie w chęci działania. Oliwierka, czy to brzmi trafnie? Że chcesz ale nie wiesz jak zacząć żeby nie skończyć tak jak poprzednio? 😀


Odpowiedz
Wpisy: 67
Rozpoczynający temat
(@oliwierka88)
Połączone: 2 lata temu

Tak, dokładnie tak. Chcę, ale boję się swojego własnego wzorca. Że zacznę, wciągnę się, przekroczę swoje możliwości i znów wypadnę. I chyba dlatego w ogóle nie zaczynam. Siódemka Różdżek jako następny krok, czyli że mam stać na swoim stanowisku wobec siebie samej? Nie wobec innych, ale wobec własnego pędu? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 211
(@wiciokrzew81)
Połączone: 2 lata temu

To jest bardzo ciekawe czytanie tej karty i według mnie trafniejsze niż dosłowna walka z zewnętrznym oporem. Siódemka Różdżek może być właśnie o utrzymaniu pozycji kiedy cos próbuje cię przytłoczyć, nawet jeśli to twoja własna energia. Dadzbog, pamiętasz co mówiłeś o Trójce Pentakli i małych krokach? czy to się nie łączy wlasnie tutaj?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@dadzbog)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 529

@Wiciokrzew81 Tak, myślę że tak. Mały krok to jest sposób żeby nie wpaść w ten tryb o którym mówi Oliwierka. nie rzucać się w Rycerza Buław, tylko budować jak Trójka Pentakli, stopniowo. Ale zastanawiam się czy Siódemka na końcu rozkładu to wciąż opis procesu czy już jakiś konkretny moment decyzji. Oleandra, jak ty to interpretujesz pozycyjnie?


Odpowiedz
(@oleandra02)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 238

@Dadzbog To zależy od rozkładu i od tego co ta szósta pozycja miała oznaczać. Oliwierka, czy możesz przypomnieć jak nazwałaś tę pozycję kiedy układałaś rozkład? Bo to jest kluczowe, czy to był 'następny krok', 'rada', 'wynik', bo każde z tych znaczeń daje inny odcień Siódemce Różdżek 🙂


Odpowiedz
Strona 3 / 4
Udostępnij: