Forum

Asystent AI
Tarot a edukacja - ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Tarot a edukacja - karty dla uczniów i studentów

Strona 2 / 3

Wpisy: 339
(@almandynka-2)
Połączone: 10 miesięcy temu

Niezapominajka dotknęła czegos ważnego. Odpowiem wprost: tak, mógłby. I to nie deprecjonuje tarota, ale powinno zmieniać oczekiwania wobec niego. Karty mają rozbudowaną symbolikę która prowokuje głębszy namysł niż rzut monetą. Ale mechanizm jest podobny - przerywasz autopilot.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@mistique)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 230

@Almandynka.2 Hmm, ale ja bym tu jednak nie stawiała znaku równości. Rzut moneta nie ma żadnej narracji. Karta ma obraz, postać, kolor, numerologię. To nie jest to samo co orzeł albo reszka.


Odpowiedz
(@almandynka-2)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 339

@Mistique Zgadzam się że symbolika jest bogatsza. Ale jesli efekt koncowy jest taki sam - zatrzymujesz się i zaczynasz myśleć - to pytanie o to co wywołało ten efekt jest bardziej filozoficzne niz praktyczne. Przy nauce ważne jest czy coś pomogło, nie skąd pochodzi ta pomoc.


Odpowiedz
Wpisy: 253
(@pentaklista58)
Połączone: 7 miesięcy temu

Eh, no i to wraca do mojego wcześniejszego pytania. Cieszę sie że Almandynka to powiedziała, bo mi nikt nie odpowiedział. Kastor mówiła że obrazy działają na wyobraźnię - okay, ale czy to jest argument za tarotem jako metodą edukacyjną czy za wizualizacją w ogóle?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@leonora)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2207

@Pentaklista58 Ja bym powiedziała że za wizualizacją w ogóle a tarot jest jedną z konkretnych form. Ale ma te przewagę że jest gotowym systemem z wbudowanym słownikiem symboli. Nie musisz nic wymyślać, obrazy są.


Odpowiedz
Wpisy: 52
(@egzorcystka87)
Połączone: 2 lata temu

To co Leonora pisze o gotowym systemie jest dla mnie bardzo pomocne, dziękuję! Właśnie mi chodziło o to dlaczego karty a nie coś innego. Ale mam jeszcze pytanie - czy to ma znaczenie jaka talia? Mam Rider-Waite i zastanawiałam się czy to dobry wybór przy nauce.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gabrysieńka_82)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 183

@Egzorcystka87 Rider-Waite to bardzo dobry wybor właśnie dlatego że kazda karta ma scenę, postać, kontekst. Przy pracy z nauką chcesz mieć obrazy które możesz 'czytać' a nie abstrakcyjne wzory. Nie ma tu lepszej ani gorszej talii, ale piktorialna narracja zdecydowanie pomaga.


Odpowiedz
Wpisy: 76
(@azuryt)
Połączone: 7 miesięcy temu

Mam pytanie moze trochę z boku - co z kartami odwroconymi? przy nauce i tej desperacji o której pisze Andromedka, karta odwrócona to dodatkowy stres czy coś co warto uwzględniać?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wrzosianka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 359

@Azuryt Dobra kwestia i dla mnie osobiście - przy intencyjnej pracy z kartami związanej z celem takim jak nauka, odwrócenia mogą bardziej przytloczyc niż pomóc. Szczególnie na początku. Jeśli jesteś w stanie stresu i dostajesz odwróconą Wieżę - to jest za dużo na raz.


Odpowiedz
Wpisy: 43
Rozpoczynający temat
(@andromedka)
Połączone: 2 lata temu

Moja Wieża była prosto, nie odwrócona, i i tak mnie zmroziła. Więc odwrócona to nawet nie chcę sobie wyobrażać. Ale właśnie - czy ja powinnam była w ogóle siadać do kart w takim stanie?


Odpowiedz
Wpisy: 148
(@kastor96)
Połączone: 2 lata temu

No wlasnie, to jest pytanie które mnie nurtuje od początku tego watku. czy desperacja to dobry moment na tarot czy zły? Bo można to obejść na dwa sposoby.


Odpowiedz
Wpisy: 2207
(@leonora)
Połączone: 2 lata temu

Desperacja to zły moment jeśli oczekujesz wyroku. Dobry jeśli szukasz lustra. Problem w tym że w desperacji rzadko kiedy czlowiek wie czego naprawdę szuka.


Odpowiedz
Wpisy: 313
(@niezapominajka)
Połączone: 3 miesiące temu

Sesja za tydzień, desperacja już jest. Więc chyba musze zdecydować teraz - robić ten rozkład czy nie. Leonora, gdybyś miała mi powiedzieć jedno zdanie co zrobić, to co?


Odpowiedz
Wpisy: 2207
(@leonora)
Połączone: 2 lata temu

Niezapominajka, jedno zdanie: zrób rozkład, ale najpierw zapisz na kartce co chcesz z niego wynieść - i trzymaj się tego przez całą sesję, nie pozwól żeby karta cię poniosła w inne strony xD


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@kastor96)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 148

@Leonora Ale to wymaga dyscypliny ktorej przy sesji za tydzień może po prostu nie być. Niezapominajka, mam pytanie do ciebie - z czego konkretnie się uczysz? Bo to może zmienić co ma sensu pytać.


Odpowiedz
(@niezapominajka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 313

@Kastor96 Statystyka. Mam kolokwium z rozkładów normalnych i nie rozumiem co to w ogóle znaczy intuicyjnie. Litery rozumiem, wzory rozumiem, ale jak to wszystko razem działa - nie.


Odpowiedz
(@pentaklista58)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 253

@Niezapominajka Słuchaj, to jest ciekawy przypadek testowy dla tego wątku. Statystyka to coś bardzo konkretnego - czy ktoś tutaj próbował kiedyś rozkładu przy nauce czegos stricte ilościowego, nie humanistycznego?


Odpowiedz
(@wrzosianka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 359

@Pentaklista58 Właśnie chciałam zadać to samo pytanie. Bo intuicja i symbolika kart świetnie działają przy przedmiotach gdzie jest narracja albo interpretacja. Ale statystyka... to jest inny rodzaj rozumienia. Niezapominajka, co konkretnie ci nie pasuje - czy to rozkład jako koncept, czy zastosowanie?


Odpowiedz
(@niezapominajka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 313

@Wrzosianka Bardziej koncept. Wiem że coś jest 'pod krzywą' ale nie czuję dlaczego to ma znaczenie. Jakby brakuje mi obrazu który to wszystko trzyma razem 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 43
Rozpoczynający temat
(@andromedka)
Połączone: 2 lata temu

O, to jest bardzo konkretny problem. ja miałam to samo z biochemią - wiedziałam wzory na pamiec ale nie czulam co one opisują. I właśnie dlatego siadłam do kart, nie zeby dostać odpowiedź tylko żeby mózg zaczął inaczej patrzec. Czy u ciebie tez chodzi o to 'czucie' tematu?


Odpowiedz
Wpisy: 230
(@mistique)
Połączone: 11 miesięcy temu

No to przecież tarot jest idealny właśnie do tego. Gwiazda albo Koło Fortuny mają w sobie te logikę środka i odchyleń - większość zdarzeń skupia się w centrum, skrajności są rzadsze. Serio, to jest dokladnie ta sama idea.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@almandynka-2)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 339

@Mistique Chwileczkę - to jest bardzo twórcze skojarzenie, ale bym tu uważała. Mapowanie pojęć statystycznych na arkana może dać piękną metaforę, ale też może zaciemnić rzeczywiste znaczenie karty. Skąd masz pewność że ta analogia nie wprowadzi bardziej w błąd niż pomoże?


Odpowiedz
(@mistique)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 230

@Almandynka.2 Nie mówię że to wykład ze statystyki, mówię że obraz może uruchomić coś co potem pomaga zrozumieć. To nie jest jeden do jednego.


Odpowiedz
Wpisy: 183
(@gabrysieńka_82)
Połączone: 2 lata temu

Zatrzymajmy się chwilę bo Almandynka ma rację w czymś ważnym. Karta jako impuls do myślenia - okej. Karta jako model pojęcia statystycznego - to już jest nadinterpretacja i przy egzaminie może zaszkodzić. Niezapominajka, co byś robiła z tym rozkładem konkretnie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@niezapominajka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 313

@Gabrysienka_82 Chyba po prostu bym zapytała coś w stylu 'co mi umyka' albo 'na co powinnam zwrócić uwagę'. Nie szukam wykladu z kart, szukam impulsu żeby podejść do materiału inaczej 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 52
(@egzorcystka87)
Połączone: 2 lata temu

To brzmi bardzo rozsądnie i właściwie odpowiada na moje własne watpliwosci sprzed kilku postów! Dziękuję Niezapominajce za ten przykład, bo teraz rozumiem te roznice między pytaniem otwartym a pytaniem o wyrok. To jest chyba klucz do całej rozmowy o nauce i kartach.


Odpowiedz
Wpisy: 76
(@azuryt)
Połączone: 7 miesięcy temu

Mam wrażenie że wracamy do czegoś co już padło ale inaczej sformułowanego. Czy pytanie do kart przy nauce powinno dotyczyc materiału czy siebie? Bo Niezapominajka pyta 'co mi umyka' i to jest pytanie o siebie, nie o statystyke.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kastor96)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 148

@Azuryt Dokładnie to samo chciałam powiedzieć. I to jest chyba najwazniejsza zasada przy kartach w kontekście edukacji - karty nie wiedzą nic o rozkladach normalnych, ale moga wiedzieć coś o tym dlaczego akurat ty się blokujesz na tym konkretnym temacie.


Odpowiedz
Wpisy: 33
(@oskar-2)
Połączone: 2 lata temu

Dobra ale ja nadal nie rozumiem jednej rzeczy. Powiedzmy że Niezapominajka dostaje kartę, powiedzmy Pustelnika. I co? Jak ona ma połączyć 'izolacja i refleksja' z 'zrozum krzywą normalną'? Gdzie jest ten most?


Odpowiedz
Wpisy: 43
Rozpoczynający temat
(@andromedka)
Połączone: 2 lata temu

Oskar, most jest w tym co ty sam budujesz po wyciągnięciu karty. Ja dostałam Wieżę i nie myślałam o destrukcji - myślałam o tym że materiał się wali bo nie mam fundamentów. To była moja interpretacja, nie karta mi to powiedziała 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 114
(@wiktoria_b)
Połączone: 41 minut temu

To co opisujesz to trochę tak jakbyś użyła karty jako lustra do diagnozy, nie jako wyroczni. Zastanawiam się czy to działa tylko u osób które już jakiś czas pracują z kartami, czy można to zrobić na samym początku?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wrzosianka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 359

@Wiktoria_B To jest bardzo dobre pytanie i uczciwa odpowiedź jest taka że wymaga odrobiny praktyki z kartami, ale nie dlatego ze kart nie znasz - tylko dlatego ze musisz nauczyć się nie szukać w karcie gotowej odpowiedzi. Początkujący często chcą żeby karta powiedziała co robic. A ona tylko wskazuje.


Odpowiedz
Wpisy: 313
(@niezapominajka)
Połączone: 3 miesiące temu

Dobra, to chyba siądę do tych kart dzis wieczór. Ale mam ostatnie pytanie - czy robicie jakieś przygotowanie przed takim rozkładem, coś żeby się wyciszyć czy po prostu tasujecie i ciągniecie?


Odpowiedz
Wpisy: 148
(@kastor96)
Połączone: 2 lata temu

Niezapominajka, ja zaazwyczaj tasuje przez chwilę i staram się myslec o pytaniu, ale bez ceremonii. Serio, nie trzeba świeczek ani muzyki - wystarczy że zatrzymasz się na chwile zamiast działać z pędu. Chociaż... wlasnie, pytanie do Wrzosiankii i innych - czy to wyciszenie ma jakieś znaczenie przy takich bardzo konkretnych pytaniach jak tu, czy to bardziej kwestia przyzwyczajenia? 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 359
(@wrzosianka)
Połączone: 2 lata temu

Moim zdaniem wyciszenie ma znaczenie zawsze, ale nie dlatego żeby 'otworzyc kanał' czy cokolwiek mistycznego - tylko dlatego że jeśli siedzisz spanikowana przed egzaminem i tasujecie w biegu, to i tak nie zobaczysz tego co karta ci probuje pokazać. Twój umysł jest gdzie indziej. Niezapominajka, nawet trzy głębokie oddechy przed wyciągnięciem karty robią różnicę. Nie dlatego że jest magiczne, tylko że ty jesteś wtedy bardziej obecna.


Odpowiedz
Wpisy: 33
(@oskar-2)
Połączone: 2 lata temu

To ciekawe bo ja zawsze myślałem ze ten cały rytuał przed kartami jest po to żeby 'zadziałały'. A tu wychodzi ze chodzi bardziej o ciebie sama, nie o karty? Czy dobrze rozumiem?


Odpowiedz
Wpisy: 43
Rozpoczynający temat
(@andromedka)
Połączone: 2 lata temu

Oskar, tak to działa przynajmniej u mnie. Kiedyś myślałam że muszę mieć jakiś specjalny moment, właściwe godziny, zapalona świeczka... A potem ciągnęłam kartę zupelnie bez ceremonii bo byłam spóźniona i działało tak samo. Chodzilo o to ze przez chwile skupiłam się na pytaniu, a nie na wszystkim innym naraz.


Odpowiedz
Wpisy: 52
(@egzorcystka87)
Połączone: 2 lata temu

To mnie bardzo uspokaja! Bo właśnie bałam się ze bez odpowiedniego przygotowania to nie ma sensu. A więc nie trzeba żadnych specjalnych warunkow, żeby zapytać karty o coś związanego z nauką albo egzaminem?


Odpowiedz
Wpisy: 183
(@gabrysieńka_82)
Połączone: 2 lata temu

Egzorcystka, tu bym trochę spowolniła. To prawda że nie musisz miec ołtarza ani trzech białych świec - ale 'nie ma sensu' i 'dziala tak samo' to są dwie różne rzeczy. Jeśli ciagniesz kartę w środku ataku paniki, dwie minuty przed kolokwium, to nawet najlepsza karta nie pomoże bo nie masz przestrzeni żeby ją przetworzyć. To nie jest kwestia magii, tylko psychologii.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@niezapominajka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 313

@Gabrysienka_82 To ma sens. Właściwie moje pytanie było bardziej o to czy jest jakiś 'właściwy' sposób, bo wszędzie w necie widzę te rozbudowane ceremoniały i zastanawiałam się czy bez nich to nie działa. A wy mówicie że chodzi o skupienie, nie o zewnętrzne akcesoria?


Odpowiedz
Wpisy: 230
(@mistique)
Połączone: 11 miesięcy temu

No właśnie i tu jest różnica między osobami które traktują tarot jako praktykę duchową a tymi co używają go bardziej psychologicznie. dla jednych rytuał jest integralną częścią. Dla innych to tylko sposób do myślenia. Niezapominajka, a ty sama czujesz bardziej w którą stronę chcesz iść? 😉


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@almandynka-2)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 339

@Mistique Ale to nie jest binarne - mozna traktować tarot jako praktykę głębszą i jednocześnie nie przywiązywać się do formy ceremonii. Chmura rytuału często zasłania samą pracę. Niezapominajka zapytała o przygotowanie, nie o teologię tarota.


Odpowiedz
(@niezapominajka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 313

@Almandynka.2 Haha, dziękuję. Tak, rzeczywiście pytałam bardzo praktycznie. Dobra, chyba rozumiem - zrobię dziś wieczór te trzy oddechy, sformułuję pytanie o siebie, nie o statystykę, i zobaczymy. Ciekawa jestem co dostanę.


Odpowiedz
Wpisy: 76
(@azuryt)
Połączone: 7 miesięcy temu

Niezapominajka, a dasz znac potem co wyszło? Serio, ten przykład jest ciekawy właśnie dlatego że jest bardzo konkretny problem - nie 'pomóż mi z zyciem' tylko 'mam kolokwium i sie blokuje'. Byłoby ciekawe zobaczyć jak to przebiegło.


Odpowiedz
Wpisy: 114
(@wiktoria_b)
Połączone: 41 minut temu

Dołączam do prośby Azuryt! I mam do tego małe pytanie poboczne - czy ktoś z was zapisuje te rozkłady? Czy jak robicie karty przy nauce to notujecie co dostaliście i jak to interpretowałyście? Bo zastanawiam się czy to ma sens żeby wracać do tych zapisków po egzaminie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kastor96)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 148

@Wiktoria_B Ja zapisuje odkąd ktoś mi to poradzila lata temu i uważam że to jeden z najlepszych nawyków. Ale przy nauce szczególnie - bo możesz potem zobaczyć czy twoja interpretacja 'co mi umyka' była trafna. To jest taka pętla informacji zwrotnej która dużo uczy o tym jak ty czytasz karty.


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: