Forum

Asystent AI
Symbolika korony w ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Symbolika korony w kartach Tarota

Strona 1 / 2

Wpisy: 99
Rozpoczynający temat
(@arktura96)
Połączone: 1 rok temu

Zaczęłam ostatnio dokładniej przyglądać się symbolice korony w kartach i wyszło mi, że pojawia się ona w zupełnie różnych kontekstach - raz jako znak władzy, raz jako element stricte duchowy. Zastanawia mnie czy w różnych taliach te znaczenia są spójne, czy każdy autor robi sobie co chce. Bo np. w Rider-Waite korona na Cesarzowej wygląda zupełnie inaczej niż ta na Hierofancie... Czy ktoś analizował to głębiej?


Odpowiedz
134 odpowiedzi
Wpisy: 2108
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

to ciekawe pytanie, bo korona w tarocie to nie jest jeden symbol - to cała rodzina znaczeń :). Inne jest to, co widać na głowie Cesarzowej z gwiazdami, a inne ta masywna potrójnie warstwowa tiara Hierofanta. Już samo to powinno nam dać do myślenia. Ale zanim powiem więcej - w jakiej talii głównie pracujesz? Bo to bardzo zmienia odpowiedź.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@arktura96)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 99

@Pajeczyna głównie Rider-Waite, czasem zerkam na Thoth, ale tu dopiero raczkuję. Właśnie ta różnica między tymi dwiema koronami mnie zatrzymała przy tym temacie.


Odpowiedz
Wpisy: 158
(@leokadia)
Połączone: 12 miesięcy temu

Ja zawsze patrzę na koronę przez pryzmat tego, co jest pod nią i wokół niej. Na Cesarzowej te gwiazdy to dwanaście znaków zodiaku - to nie jest korona władzy ziemskiej, to korona kosmiczna. Zupełnie inna energia niż u Hierofanta który ma tę tiarę jako znak autorytetu instytucjonalnego, kościelnego wręcz. Jedna patrzy w górę, drugi trzyma w ryzach.


Odpowiedz
Wpisy: 434
(@madzialena)
Połączone: 5 miesięcy temu

A czy to nie jest tak, że każda korona w tarocie odpowiada jakiemuś typowi władzy? Tzn. mam wrażenie, że Cesarzowa ma władzę nad naturą, Hierofant nad dogmatem, a np. Magik ma tę małą wieńcową koronę z kwiatów, bo jego władza jest bardziej... płynna? Albo się mylę i to zupełna przypadkowość?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2108

@Madzialena nie mylisz się, to jest właśnie sedno. Waite i Colman Smith nie rysowali losowo. Wieniec z róż i liści u Magika to nawiązanie do cyklu natury, do tego że magia działa przez naturalne prawa, a nie wbrew nim. Ale mam pytanie - czy zauważyłaś, że niektóre postacie w Rider-Waite w ogóle nie mają korony, choć mogłoby się wydawać że powinny?


Odpowiedz
(@madzialena)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 434

@Pajeczyna no teraz mnie zaintrygowałaś. Kogo masz na myśli :)?? Kapłankę Wysoką? Bo ona ma ten sierp księżyca, ale to chyba nie jest korona w klasycznym sensie...


Odpowiedz
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2108

@Madzialena właśnie o nią mi chodziło. Kapłanka Wysoka ma diadem z sierpem który nawiązuje do Izydy, ale też do księżycowego cyklu. Technicznie to korona ale zupełnie inna w wymowie - bardziej inicjacyjna niż hierarchiczna. I właśnie tu zaczyna się dla mnie najciekawsza warstwa tej symboliki.


Odpowiedz
Wpisy: 55
(@ewelinkaa)
Połączone: 3 lata temu

Przepraszam że wchodzę z podstawowym pytaniem, ale skąd właściwie wiadomo, które elementy ikonograficzne były zamierzone przez twórcę talii, a które to nasza późniejsza interpretacja? Czytałam gdzieś, że Waite dużo zaczerpnął z tradycji hermetycznej, ale jak to weryfikować?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@leokadia)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 158

@Ewelinkaa Waite sam napisał "Pictorial Key to the Tarot" i tam część rzeczy wyjaśnił, choć nie wszystko - był dość powściągliwy co do źródeł, bo był w zakonie Złotego Brzasku i część wiedzy była tam strzeżona. Ale właśnie porównanie jego tekstów z symboliką masońską i hermetyczną daje dużo odpowiedzi co do korony jako symbolu.


Odpowiedz
Wpisy: 581
(@irenka_92)
Połączone: 6 miesięcy temu

Mam wrażenie, że ta dyskusja skupia się mocno na Rider-Waite, a tymczasem w starszych taliach, np. w talii marsylskiej, korony wyglądają i znaczą zupełnie inaczej. tam są bardziej dosłowne, mniej załadowane tą całą hermetyczną symboliką. Czy ktoś tutaj pracuje ze starymi taliami marsylskimi i może powiedzieć jak tam to wygląda?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@telesfor62)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 214

@Irenka_92 pracowałem chwilę z Marsylią i powiem tyle - tam korona to jest KORONA. Bardzo konkretna, ziemska. Cesarz to władca, Cesarzowa to władczyni, nie ma tej całej warstwy astralnej. hej moim zdaniem to nie jest gorsze podejście, tylko inne :). serio symbolika narosła z biegiem czasu i różnych autorów.


Odpowiedz
Wpisy: 166
(@heksanka60)
Połączone: 1 rok temu

Mam pytanie moze naiwne, ale co z odwróconymi kartami - czy korona ma wtedy odwrócone znaczenie? W sensie, czy władca pozbawiony korony to symbolika upadku autorytetu czy coś jeszcze innego?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@leokadia)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 158

@Heksanka60 to nie jest naiwne pytanie, bo część czytających w ogóle nie czyta rewersów. Ale jeśli czytamy - tak, korona odwrócona może sygnalizować nadużycie władzy, utratę autorytetu albo coś, co z zewnątrz wygląda jak siła, ale wewnątrz jest puste. no dobra natomiast nie chodzi o to, że symbol fizycznie się odwraca - to jest bardziej kwestia energii tej karty.


Odpowiedz
(@augurka52)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 69

@Leokadia Wróćmy może do tej Cesarzowej, bo mnie bardzo interesuje ten aspekt kosmiczny, o którym pisała. Czy ta korona z dwunastu gwiazd naprawde jest powiązana z zodiakiem, czy to może nawiązanie do czegoś innego? ej kojarzy mi się też z Apokalipsą - tam też jest opis niewiasty w koronie z gwiazd.


Odpowiedz
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2108

@Augurka52 świetne skojarzenie i nie jest przypadkowe. To figura Mulier Amicta Sole z Apokalipsy Jana, którą łączono z Marią, ale też z Izydą i z Wenus. serio waite i Smith czerpali z wielu tradycji jednocześnie i ta korona to taki węzeł znaczeń - chrześcijańskich, egipskich i astrologicznych. Nie da się tu wybrać jednej odpowiedzi.


Odpowiedz
Wpisy: 484
(@karolciaa)
Połączone: 1 rok temu

Przy Cesarzowej zawsze mnie zastanawia, dlaczego akurat dwanaście gwiazd, skoro to karta Wenus, a Wenus nie ma nic wspólnego z całym zodiakiem jako takim. Czy tu nie chodzi raczej o jakąś inną numerologię? Bo dwanaście to też miesiące roku, pory roku razy trzy...


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@madzialena)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 434

@Karolciaa a czy mogłoby chodzić o to, że Cesarzowa jako archetypiczna Matka obejmuje cały cykl - wszystkie znaki, wszystkie miesiące :)? Coś jakby pełnia a nie wycinek?


Odpowiedz
(@karolciaa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 484

@Madzialena to ma sens jako interpretacja, ale zastanawia mnie czy to nie jest właśnie jeden z tych przypadków, gdzie my budujemy sens post factum, a niekoniecznie zgadza sie to z zamysłem twórców. Nie mówię że ta interpretacja jest zła - mówię, że warto wiedzieć, co jest źródłem, a co naszą własną projekcją.


Odpowiedz
Wpisy: 209
(@nebularia)
Połączone: 2 lata temu

Dobra ale gdzie tu jest jakieś praktyczne zastosowanie? Czy to, którą koronę widzi się na karcie, faktycznie zmienia interpretację w rozkładzie?? bo mi się wydaje, że zaraz zejdziemy do analizy historii sztuki i zgubmy wątek czytania kart.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@leokadia)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 158

@Nebularia jak dla mnie to jest właśnie w stu procentach praktyczne. Jak patrzę na Hierofanta i widzę tę tiarę, od razu wiem, czy ta karta mówi o strukturze, zasadach, instytucji - a nie zgaduję. Symbolika to nie ozdoba, to język. Bez znajomości języka można rozmawiać ale połowę się traci.


Odpowiedz
Wpisy: 209
(@nebularia)
Połączone: 2 lata temu

dobra, to pokażcie mi jak to wygląda w praktyce. jak masz na stole Hierofanta i patrzysz na tę tiarę - to dosłownie zmienia ci interpretację? Pytam poważnie bo czytam od roku i nigdy nie patrzyłam na korony aż tak analitycznie.


Odpowiedz
8 Odpowiedzi
(@leokadia)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 158

@Nebularia tak, dosłownie. Jak Hierofant leży obok np. Cesarzowej, to zestawienie tych dwóch koron od razu mówi mi coś o napięciu między instytucją a naturą. Albo o tym, że ktoś szuka autorytetu zewnętrznego, podczas gdy powinien słuchać siebie. To nie jest analiza historii sztuki - to jest odczytywanie języka kart.


Odpowiedz
(@anastazja06)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 119

@Leokadia ale czy naprawdę trzeba znać te wszystkie warstwy hermetyczne żeby dobrze czytać? bo mam wrażenie, że połowa dobrych czytających idzie bardziej intuicyjnie i też trafiają w sedno. Nie wiem czy symbolika korony naprawdę tak dużo zmienia.


Odpowiedz
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2108

@Anastazja06 intuicja i wiedza to nie są dwie strony barykady. Jak długo czytasz, to ta wiedza w pewnym sensie wchodzi do intuicji - po prostu zaczynasz reagować na koronę Hierofanta inaczej niż na koronę Cesarzowej, nie zastanawiając się już dlaczego. Ale na początku warto wiedzieć skąd te różnice wynikają.


Odpowiedz
(@augurka52)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 69

@Pajeczyna Wracam do tego, co pisała o Mulier Amicta Sole, bo nie do końca rozumiem... Czy Waite naprawdę świadomie wziął tę figurę z Apokalipsy, czy to jest nasza późniejsza interpretacja nałożona na obrazek? Bo jeśli świadomie, to mamy dokument, list, cokolwiek?


Odpowiedz
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2108

@Augurka52 Waite w "Pictorial Key" nie cytuje wprost Apokalipsy przy Cesarzowej, ale pisze o niej jako o "Cesarzowa Niebios" i łączy z Wenus oraz z macierzyńską zasadą wszechświata. Złoty Brzask natomiast miał własny system korespondencji i tam ta figura była dobrze znana. Nie mamy wprost napisane "to jest ta kobieta z Apokalipsy" ale zbieżność ikonograficzna jest zbyt dokładna, żeby była przypadkowa.


Odpowiedz
(@ewelinkaa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 55

@Pajeczyna a skąd wiadomo, że to Złoty Brzask, a nie wcześniejsza tradycja, z której Złoty Brzask też czerpał?? Pytam bo mam wrażenie że tu ciągle próbujemy ustalić pierwsze źródło, a może tych źródeł jest wiele i wszystkie są równie ważne?


Odpowiedz
(@madzialena)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 434

To jest chyba sedno całej tej dyskusji, prawda? @Pajeczyna Że symbol korony w tarocie to nie jest jedna rzecz z jednym źródłem, tylko węzeł, jak powiedziała. Ale to rodzi pytanie praktyczne - jeśli mam w rozkładzie Cesarzową i chcę powiedzieć coś konkretnego tej osobie, to którą warstwę wybieram? Astralną, biblijną, egzotyczną?


Odpowiedz
(@leokadia)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 158

@Madzialena moim zdaniem wybiera się tę która pasuje z kontekstem pytania. Jak ktoś pyta o relację z matką, Cesarzowa z koroną gwiazd mówi mi o czymś innym, niż gdy ktoś pyta o kreatywność albo płodność. symbol jest wielowarstwowy właśnie po to, żeby obsługiwać różne konteksty.


Odpowiedz
Wpisy: 113
(@wiktoria_b)
Połączone: 3 tygodnie temu

Czytam ten wątek i mam głupie pytanie - mam dopiero pierwszą talię i właśnie sprawdziłam, ze na mojej Cesarzowej ta korona z gwiazdami jest bardzo wyraźna ale na Hierofancie tiara jest prawie niewidoczna, takie blade złoto. Czy to zależy od talii do talii czy to powinno być zawsze tak samo?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@irenka_92)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 581

@Wiktoria_B to bardzo zależy od talii. W Rider-Waite te różnice są dość wyraźne ale już w różnych współczesnych przeróbkach artyści interpretują to po swojemu. Czasem tiara Hierofanta jest bardzo ozdobna, czasem prawie jej nie ma. Stąd moje wcześniejsze pytanie o Marsylię - tam cała ikonografia jest inna i wiele z tej symbolicznej warstwy po prostu znika.


Odpowiedz
Wpisy: 214
(@telesfor62)
Połączone: 2 lata temu

Przy Marsylii powiem więcej - tam Cesarz ma koronę, która wygląda jak korona królewska, punkt. Żadnych gwiazd, żadnego zodiaku. I wiecie co, przez długi czas czytałem właśnie z Marsylii i nie miałem poczucia że czegoś mi brakuje. Dopiero jak porównałem z Rider-Waite to zobaczyłem, że to są jakby dwa różne języki...


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@karolciaa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 484

@Telesfor62 i który język wydaje ci się precyzyjniejszy? Bo ja mam wrażenie, że Rider-Waite jest bardziej narracyjny, a Marsylia bardziej archetypiczna właśnie przez tę oszczędność symboli. Mniej szczegółów ale za to każdy szczegół niesie więcej ciężaru.


Odpowiedz
(@telesfor62)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 214

@Karolciaa trudno mi to oceniać, bo to trochę jak porównywać dwa języki obce - w jednym masz dwadzieścia słów na śnieg, w drugim jedno, ale obydwa opisują rzeczywistość... z Marsylią pracuje się inaczej, bardziej numerologicznie i pozycyjnie, mniej obrazkowo


Odpowiedz
Wpisy: 166
(@heksanka60)
Połączone: 1 rok temu

Dobra ale jak dla mnie to nadal jest dość abstrakcyjne... Czy mogłaby ktoś podać konkretny przykład - miałaś kogoś z Cesarzową w rozkładzie i ta korona z gwiazdami dosłownie wpłynęła na to, co powiedziałaś? Nie teoria, tylko konkretna sytuacja.


Odpowiedz
Wpisy: 99
Rozpoczynający temat
(@arktura96)
Połączone: 1 rok temu

Mnie też by taki przykład pomógł... Czytam ten wątek od początku i rozumiem warstwy intelektualnie ale brakuje mi tego przełożenia na czytanie przy stole.


Odpowiedz
Wpisy: 158
(@leokadia)
Połączone: 12 miesięcy temu

Dobrze, spróbuję. Miałam rozkład, gdzie Cesarzowa wyszła jako przeszkoda, w pozycji tego co blokuje. Pierwsza myśl to nadopiekuńczość, klasycznie. Ale ta korona z dwunastoma gwiazdami - ta kosmiczna pełnia - zaczęła mi mówić o czymś innym. o tym że blokadą jest próba ogarnięcia wszystkiego naraz, bycia wszystkim dla wszystkich. Bez patrzenia na tę koronę pewnie bym poszła w interpretację matki albo urodzajności i minęłabym się z celem.


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@nebularia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 209

@Leokadia to jest właśnie ta praktyczna odpowiedź, której szukałam. Dzięki. to zmienia moje podejście do kart, serio. Ale mam od razu następne pytanie - jak się tego uczy? Czy jest jakaś książka, która to systematyzuje czy to wychodzi samo z czytaniem?


Odpowiedz
(@karolciaa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 484

@Nebularia Rachel Pollack "Seventy-Eight Degrees of Wisdom" to chyba klasyk jeśli chodzi o symbolikę :). Ale powiem szczerze, że bardziej mi dał sam Waite plus porównywanie różnych talii. Jak widzisz tę samą kartę w pięciu różnych wersjach, to zaczynasz rozumieć, co jest rdzeniem, a co interpretacją artysty


Odpowiedz
(@anastazja06)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 119

@Karolciaa Pollack jest dobra, ale piszę z doświadczenia - na początku może przytłoczyć, bo jest bardzo gęsta. Ja zaczęłam od prostszych rzeczy i do Pollack dotarłam po jakimś czasie kiedy już miałam bazę. Czy masz jakieś inne propozycje dla kogoś kto dopiero zaczyna wchodzić w symbolikę?


Odpowiedz
(@nebularia)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 209

Dobra ale właśnie to mnie zastanawia - jak długo pracowałaś z kartami zanim zaczęłaś widzieć te niuanse same z siebie? @Leokadia Bo mam wrażenie że opisuje coś, co przyszło po latach, a nie po miesiącu...


Odpowiedz
(@leokadia)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 158

@Nebularia szczerze? Jakieś trzy lata zanim przestałam widzieć po prostu "kobietę w koronie" a zaczęłam widzieć te warstwy. I to nie było nagłe, bardziej stopniowe. Pewnego dnia po prostu zorientowałam się, że reaguję na tę gwieździstą koronę zanim zdążę pomyśleć.


Odpowiedz
(@anastazja06)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 119

@Leokadia a mówisz o konkretnym momencie czy to naprawdę był taki powolny proces? Bo u mnie było trochę tak, że nagle przy jednym czytaniu coś zaskoczyło i od tamtej pory już nie mogłam odwidzieć pewnych rzeczy.


Odpowiedz
Wpisy: 113
(@wiktoria_b)
Połączone: 3 tygodnie temu

Czytam to i zastanawiam sie czy jako osoba z pierwszą talią powinnam w ogóle próbować zagłębiać się w tę symbolikę czy lepiej najpierw po prostu czytać intuicyjnie przez jakiś czas? Bo może za dużo wiedzy na początku to przeszkoda?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@karolciaa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 484

@Wiktoria_B i to jest pytanie, na które różni ludzie dadzą ci różne odpowiedzi. Ja uważam że minimalny kontekst na początku nie zaszkodzi, ale pełne zanurzenie w hermetykę w pierwszych miesiącach potrafi zabić spontaniczność. Masz konkretną talię? Bo to też ma znaczenie.


Odpowiedz
(@wiktoria_b)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 113

@Karolciaa mam Rider-Waite, taką standardową, niebieskie pudełko :D. Czytałam, że to dobry wybór na start właśnie przez tę symbolikę ale teraz w kontekście tej rozmowy zaczynam się zastanawiać czy nie za dużo naraz


Odpowiedz
(@telesfor62)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 214

Rider-Waite na start to klasyczny wybór i myślę że wlasnie przez bogatą symbolikę korony masz tam więcej do odkrycia. Z Marsylią możesz zacząć prościej, ale potem pewne rzeczy trzeba jakby dokładać od zera. @Wiktoria_B Co do pytania ja bym powiedział żeby nie blokować sie teorią ale mieć ją gdzieś z tyłu głowy.


Odpowiedz
Wpisy: 69
(@augurka52)
Połączone: 8 miesięcy temu

Ale właśnie wróćmy do tej korony, bo mi chodzi po głowie jedno pytanie - mówiliśmy o Cesarzowej i Hierofancie, ale co z Cesarzem? Jego korona jest inna, ma te rogi barana, Aries. Czy ktoś pracuje świadomie z tą różnicą między koroną Cesarza a Cesarzowej w jednym rozkładzie?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2108

@Augurka52 świetne pytanie i trochę się dziwię, że to dopiero teraz pada w tym wątku. Korona Cesarza z Aries to bardzo konkretna astrologia - Mars, inicjatywa, siła sprawcza. Cesarzowa z Wenus i gwiazdami to zupełnie inny rejestr energii. Jak obie karty wychodzą razem, to ta rozmowa między koronami potrafi powiedzieć więcej niż każda karta osobno.


Odpowiedz
(@madzialena)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 434

@Pajeczyna a jak to wygląda w praktyce? Znaczy, jeśli Cesarz i Cesarzowa wyjdą razem, to patrzysz na ich korony jako dialog, czy raczej traktujesz je osobno i potem łączysz znaczenia kart jako całości?


Odpowiedz
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2108

@Madzialena oba naraz, ale to nie jest tak, że siedzę i analizuję - to wychodzi jednocześnie. Korona Cesarza jest twarda, geometryczna, sterczy do góry :P. Cesarzowej jest okrągła, kosmiczna. Jak siedzą obok siebie w rozkładzie, ta różnica faktury jest bardzo wyraźna i coś mi mówi o charakterze relacji albo sytuacji zanim jeszcze zacznę czytać pozycje.


Odpowiedz
(@arktura96)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 99

@Augurka52 Wracając do korony Cesarza, bo otworzyła temat, który mnie bardzo ciekawi - czy ktoś widział rozkłady, gdzie Cesarz z tą koroną Aries wychodzi w kontekście zupełnie niemęskim? Pytam, bo zastanawiam się czy te symbole astrologiczne na koronach działają niezależnie od płci osoby czytającej.


Odpowiedz
Wpisy: 166
(@heksanka60)
Połączone: 1 rok temu

Dobrze, "różnica faktury" - to jest intuicja, nie symbolika. Czy da się to przełożyć na coś konkretniejszego? bo mam wrażenie, że im dalej w ten wątek, tym bardziej rozmywa się granica między analizą a po prostu wrażeniem estetycznym.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@leokadia)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 158

@Heksanka60 ale czy ta granica jest problemem? Symbolika wchodzi przez oczy i staje się wrażeniem - to jest właśnie ten moment, o którym mówiłam. Że wiedza przechodzi w intuicję. Pajeczyna nie wymyśla - ona reaguje na coś, co naprawdę jest w tych obrazach.


Odpowiedz
(@heksanka60)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 166

@Leokadia moze masz rację, ale dla kogoś uczącego się to jest frustrujące. Bo jak mam się nauczyć czegoś, co z definicji jest nie do nauczenia, tylko do poczucia?


Odpowiedz
Wpisy: 581
(@irenka_92)
Połączone: 6 miesięcy temu

Myślę że to jest właśnie to napięcie, które dotyczy nie tylko tarota, ale każdej praktyki. Technika daje ci rusztowanie, ale w pewnym momencie rusztowanie powinno zniknąć i zostać budynek. Problem jest wtedy, gdy ktoś całe życie chodzi po rusztowaniu i nigdy nie wchodzi do środka.


Odpowiedz
Wpisy: 484
(@karolciaa)
Połączone: 1 rok temu

Arktura96 - dobre pytanie. W moim doświadczeniu Cesarz z koroną Aries może wychodzić na kobiety które w danym momencie potrzebują wziąć inicjatywę albo działają ze skrajnie yang'owej energii. Symbol astrologiczny na koronie nie jest przypisany do płci biologicznej osoby, tylko do jakości sytuacji. Chociaż oczywiście zależy jak czytasz bo jest nurt feministyczny w tarocie, który to inaczej rozkłada.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@chors-2)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 124

@Karolciaa a możesz powiedzieć cos więcej o tym nurcie feministycznym? Bo słyszałem o nowych odczytaniach talii, gdzie te role są przemieszane ale nie wiedziałem że to całe podejście interpretacyjne, nie tylko graficzne.


Odpowiedz
(@karolciaa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 484

@Chors.2 to trochę szerszy temat, ale krótko - jest kilka talii i podejść, gdzie hierarchia i płeć na kartach jest albo zrównoważona, albo celowo odwrócona. Na poziomie symboliki korony to się przejawia tym, że np. korona Cesarza nie jest automatycznie czytana jako "patriarchat i kontrola", tylko jako "struktura" i jest to dostępne dla każdej figury w rozkładzie.


Odpowiedz
Wpisy: 69
(@augurka52)
Połączone: 8 miesięcy temu

Ale wróćmy do tych konkretnych koron, bo czuję, że się trochę oddalamy od tematu. Mam pytanie do Pajeczyny - wspomniałaś kiedyś wcześniej o Złotym Brzasku i korespondencjach. Czy ta triada Cesarz-Cesarzowa-Hierofant i ich korony była w tamtym systemie traktowana jako celowy zestaw?!


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2108

@Augurka52 tak, w Złotym Brzasku ta triada była traktowana bardzo systemowo. Cesarz to Aries i Chokmah, Cesarzowa to Wenus i Daleth, Hierofant to Taurus i Vav - korony nie były tam ozdobą, tylko dosłownie kluczem do przypisania karty do drzewa życia. ale to jest bardzo techniczne podejście i nie wiem, czy tu chcemy iść w kabałę, bo to oddzielna rozmowa.


Odpowiedz
(@augurka52)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 69

@Pajeczyna nie musisz iść w kabałę ale właśnie to mnie interesuje - czy to przypisanie do drzewa życia zmienia w praktyce to, jak czytasz korony na tych kartach? Czy to zostaje gdzieś z tyłu głowy jako kontekst, czy aktywnie wchodzi do interpretacji?


Odpowiedz
Wpisy: 124
(@chors-2)
Połączone: 2 lata temu

Trochę się zgubiłem przy tym Złotym Brzasku i Chokmah. Czy ktoś może powiedzieć krótko - to jest system, który trzeba znać żeby w ogóle pracować ze symboliką koron, czy to jest jedna z wielu ścieżek interpretacyjnych?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pajeczyna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2108

@Chors.2 jedna z wielu, zdecydowanie. Możesz czytać korony przez astrologię, przez alchemię, przez zwykłą ikonografię chrześcijańską. Złoty Brzask to konkretna szkoła, która wszystko spiął w jeden system. Użyteczne ale nieobowiązkowe.


Odpowiedz
Wpisy: 158
(@leokadia)
Połączone: 12 miesięcy temu

Właśnie chciałam powiedzieć to samo. Waite był związany ze Złotym Brzaskiem i Rider-Waite niesie ten bagaż ale nie musisz znać całej struktury zakonnej, zeby pracować z koronami na tych kartach. Symbolika działa też bez zaplecza.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wiktoria_b)
Połączone: 3 tygodnie temu

Wpisy: 113

@Leokadia Przepraszam że wchodzę z takim podstawowym pytaniem po tej dyskusji o kabale ale powiedz mi jak mówisz że "symbolika działa bez zaplecza", to co ty masz na myśli? że karty interpretują sie same przez obraz czy że wystarczy znać podstawy astrologiczne :)?


Odpowiedz
(@leokadia)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 158

@Wiktoria_B mam na myśli że obraz komunikuje coś zanim przeczytasz jakąkolwiek książkę. Korona Hierofanta jest ciężka, potrójnie warstwowa, zdobna - nawet bez znajomości symboliki papieskiej to coś mówi o wadze, tradycji, autorytecie. Oczywiście z kontekstem rozumiesz więcej, ale punkt wejścia jest w samym obrazie.


Odpowiedz
Wpisy: 166
(@heksanka60)
Połączone: 1 rok temu

Ale to znowu wracamy do tego samego miejsca co wcześniej - "obraz komunikuje". To jest subiektywne. mnie korona Hierofanta może mówić coś zupełnie innego niż tobie, zależnie od moich skojarzeń z kościołem, z władzą, z tradycją. Jak odróżnić odczytanie symboliki od projekcji własnych doświadczeń?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@irenka_92)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 581

@Heksanka60 a czy to rozróżnienie jest w ogóle możliwe i czy jest konieczne? Bo w psychologii głębi to, co projektujesz, też jest informacją :)... Tarot działa między symbolem a odbiorcą. Twoja reakcja na koronę Hierofanta, jeśli jest silna, też mówi coś o tym, z czym pracujesz.


Odpowiedz
(@heksanka60)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 166

@Irenka_92 dobrze ale to wtedy robi z tarota sposób projekcji, nie odczytywania symboliki. A ta dyskusja miała chyba dotyczyć tego, co korona obiektywnie reprezentuje w systemie, prawda?


Odpowiedz
Wpisy: 484
(@karolciaa)
Połączone: 1 rok temu

Heksanka60 - te dwa podejścia nie są sprzeczne. Ikonograficzny odczyt i odpowiedź psychologiczna nie wykluczają się, tylko pracują na różnych poziomach. Symbol korony Hierofanta ma historię, ikonografię, kabalistyczne przypisanie - to jest poziom obiektywny. A to, jak na niego reagujesz, to poziom osobisty. Dobra interpretacja używa obu.


Odpowiedz
Wpisy: 99
Rozpoczynający temat
(@arktura96)
Połączone: 1 rok temu

Wróćmy może do pytania które zadałam wcześniej, bo zostało trochę zawieszone - czy ktoś miał sytuację, gdzie Cesarz z koroną Aries wychodził w kontekście kobiety i to miało sens? bo mnie to naprawdę ciekawi praktycznie, nie tylko teoretycznie.


Odpowiedz
Wpisy: 119
(@anastazja06)
Połączone: 2 lata temu

ja miałam taką sytuację, czytałam dla siebie i Cesarz wyszedł na mnie w momencie kiedy miałam przejąć projekt w pracy, który wisiał w powietrzu. ej aries na koronie - inicjatywa, działanie, nikt nie pyta czy jesteś gotowa - po prostu idziesz. I to było trafne bez dwóch zdań.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@augurka52)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 69

@Anastazja06 a czułaś wtedy, że to "twoja" energia czy że ta karta pokazuje ci coś, do czego jestem zewnętrznie pchana?


Odpowiedz
(@anastazja06)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 119

@Augurka52 oba naraz ale szczerze - bardziej zewnętrznie. Jakby karta mówiła "czas wejść w tę energię" a nie "już taka jesteś". I myślę, że to jest ważna różnica przy tej koronie - Aries to wezwanie do działania, nie opis stanu.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: