Przede wszystkim co myślisz w trakcie, nawet jeśli to nie ma sensu. Karta i pozycja to minimum. Ale to co czujesz kiedy widzisz kartę, pierwsza myśl, opór, zaskoczenie, to jest materiał którego potem nie odtworzysz.
A wracając do pytania o rozkłady pod decyzje bo Dezydery zaczął o tym mówić i nie skończyliśmy. jakie pozycje tak naprawdę działają przy wyborze emocjonalnym? Bo rozumiem że nie opcja A kontra opcja B, ale jak to konkretnie wygląda??
Ta trzecia pozycja którą opisujesz to bardzo ważna sprawa przy decyzjach relacyjnych. Kiedy ktoś pyta czy zostać czy odejść, to co traci niezależnie od wyboru często jest tym czego tak naprawdę szuka. I żadna z opcji tego nie da.
Mogę zapytać coś bardziej osobistego? Bo cały czas mówimy o decyzjach w abstrakcji, a moja sytuacja jest konkretna :). Mój partner ma depresję od dłuższego czasu i ja właśnie stoję przed pytaniem co z tym robić. Czy robiłam kiedyś rozkłady o kimś innym w takiej sytuacji, czy to w ogóle ma sens?
