O, ja też zaczynałam od Rider-Waite i właśnie dlatego, że obrazki tam są bardzo dosłowne, interpretacja pierwszego rozkładu była dla mnie łatwiejsza niż myślałam. Nie musisz jej znać na pamięć. Naprawdę. Co widzisz na karcie, to jest punkt wyjścia.
I tu akurat bym przyznała rację Andromedce. Rider-Waite ma tę zaletę, że obrazy są narracyjne, coś się na nich dzieje. Przy pytaniu o blokadę wewnętrzną to działa lepiej niż przy talii abstrakcyjnej. Zaneczko, naprawdę nie musisz odkładać tego rozkładu na moment, kiedy 'będziesz gotowa'. Ten moment nie przyjdzie, jeśli ciągle czekasz.
Dobra, wróciłam. Zrobiłam ten rozkład wieczorem, tak jak pisałam. Siedziałam dość długo przy kartach, bo nie wiedziałam jak zacząć, ale w końcu po prostu wzięłam je w ręce i potasowałam. Wyciągnęłam pięć kart i ułożyłam je tak jak Glifomistrz proponował. Chcecie wiedzieć co wyszło?
Oczywiście, że chcemy. Napisz jakie karty wypadly i na jakich pozycjach bo bez tego cieżko się odnieść. Pamietasz w jakiej kolejnosci je układałaś?
Tak, napisz dokładnie co i gdzie, bo pozycja robi dużą różnicę. I co poczułaś jak je odkrywałaś, to też jest ważne, nie tylko nazwy kart.
Dobra, po kolei. Pierwsza pozycja, co jest teraz, wypadł Pustelnik odwrócony. Druga, co blokuje, Kolo Fortuny. Trzecia co jest pod tym odkladaniem, Dziewięć Mieczy. Czwarta co mogę zobaczyć, Gwiazda. Piąta co jest możliwe jeśli zacznę teraz, Rycerz Buław. Nie wiem czy dobrze to interpretuję bo przy Dziewiątce Mieczy trochę mi serce stanęło. 😉
no cóż, dziewiątka Mieczy to ta z kobietą siedząca w nocy, tak? Ja jak ją pierwszy raz dostałam, to tez się przestraszyłam, ale podobno ona pokazuje raczej leki w głowie niż to, co jest naprawdę. Czy coś konkretnego ci przyszło do głowy jak ją zobaczylaś? :>
Zaneczko, zanim przejdziemy do interpretacji, jedno pytanie. Mówisz, że Pustelnik był odwrócony. Czy to twoja pierwsza talia i pierwsza sesja, gdzie swiadomie grasz rewersami? Bo nie każdy je czyta na początku i to zmienia dość dużo w tej interpretacji.
To ważna informacja. Jeśli nie masz wypracowanego podejścia do rewersów, to przy pierwszym rozkładzie lepiej czytać Pustelnika zwykłą stroną. Rewers może docelowo bardzo pogłębić interpretację, ale na start potrafi namieszać, szczególnie jeśli nie czujesz jeszcze energii danej karty w jej podstawowym znaczeniu. Co myślisz, chcesz spróbować odczytać go normalnie?
Poczekajcie chwilę z tym. Zaneczka powiedziała, że karta sama się odwróciła przy tasowaniu. Dla wielu osób to jest właśnie sygnał, że rewers jest zamierzony, nie pomyłka. Nie wiem czy tu od razu przestawiać na uproszczoną wersję. Zaneczko, jak ty to czujesz, czy ta odwrócona karta wydała ci się przypadkowa czy nie? 😉
To jest akurat dobry spór. Ale żeby nie utknąć przy Pustelniku, bo ten rozkład ma pięć kart i każda z nich jest ważna. Gwiazda na czwartej pozycji w odpowiedzi na pytanie 'co mogę zobaczyć' to jest bardzo konkretna odpowiedź, szczególnie przy rozkładzie o nadziei. Zaneczko, co zobaczyłaś na tej karcie, co ci powiedziała?
To odczytanie jest bardzo dobre. gwiazda w tej pozycji, co możesz zobaczyć, mówi o czymś, co już jest dostępne, tylko wymaga właśnie takiej odsłoniętości jak opisałaś. nie ochrony, nie pancerza. I zestawienie jej z Dziewiątką Mieczy na trzeciej pozycji jest bardzo wymowne. Jedno drugiemu odpowiada.
Właśnie, Rycerz Buław na piątej pozycji mnie też zastanawia. Zaneczko, co widziałaś na tej karcie? Bo Rycerz Buław to zazwyczaj energia działania, ruch, ale bywa też niecierpliwy. Ciekawe zestawienie z pytaniem o to co możliwe jeśli zacznę teraz. ^^
Zaneczko, jedno wazne pytanie. Co czułaś zanim zaczełaś interpretować, zanim sprawdzilaś cokolwiek w książce czy internecie? Bo to pierwsze wrażenie jest często najbliżej prawdy, szczególnie przy pytaniu tak osobistym jak twoje.
I właściwie to jest pytanie do całej dyskusji. czy przy rozkładzie dla siebie, przy tak osobistym pytaniu, lepiej najpierw poczytać co karta 'oficjalnie' znaczy, czy zostawić to pierwsze wrażenie? bo ja mam z tym problem za każdym razem.
