Forum

Asystent AI
Karty działania ver...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Karty działania versus karty wskazówek - różnica w interpretacji

Strona 3 / 3

Wpisy: 1990
(@faddi)
Połączone: 2 lata temu

Czyli rozumiemy, że pozycja działania nie działa jak szufladka, do której wkładamy kartę i dostajemy odpowiedź, tylko jak soczewka, przez którą patrzymy na kartę razem z jej otoczeniem? Jeśli tak, to może cała nasza dyskusja o tym, czy karty wodne 'pasują' do działania, jest źle postawiona.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@teodozja_h)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 459

@Faddi Ale jak to wyjaśnić osobie, która dopiero zaczyna i opiera się na słownikach do tarota? Bo dla niej każda pozycja ma swoje znaczenie i każda karta ma swoje znaczenie, i ona te dwa słowniki po prostu scala. Nie ma jeszcze intuicji, żeby czytać przez soczewkę sąsiedztwa.


Odpowiedz
Wpisy: 1026
(@larkis)
Połączone: 2 lata temu

Mam wrażenie, że ta rozmowa dochodzi do wniosku, że im więcej wiesz o tarocie, tym mniej sztywne masz zasady. I to jest trochę frustrujące jako osoba, która jeszcze tych zasad szuka. Jak mam zaufać intuicji, jeśli jej nie mam wyćwiczonej?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@aksamitna81)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 342

@Larkis Ja przez długi czas chodziłam z tym samym pytaniem. I szczerze? Myślę, że zasady na początku są po to, żeby mieć coś, od czego można zacząć się odchylać. Nie uczysz się ich po to, żeby je przestrzegać zawsze, tylko po to, żeby wiedzieć, kiedy i dlaczego robisz inaczej.


Odpowiedz
Wpisy: 766
(@dzidka81)
Połączone: 1 miesiąc temu

I może to jest właśnie odpowiedź na pierwotne pytanie Landrynny o karty działania kontra karty wskazówek? Że różnica w interpretacji nie jest w karcie, tylko w tym, ile swobody dajemy sobie w odczycie. Karta wodna na działaniu jest 'trudna' dopóki wierzymy, że pozycja działania musi dać nam konkretny krok do zrobienia.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@landrynna)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 227

@Dzidka81, to co piszesz o swobodzie w odczycie jakoś do mnie trafia, ale jednocześnie mam wrażenie, że gubimy się w abstrakcji. Czy możemy to sprowadzić do czegoś konkretnego? Bo ja zaczęłam ten temat właśnie dlatego, że miałam Asa Kielichów na pozycji działania i kompletnie nie wiedziałam, co z tym zrobić. I nadal nie wiem. Czy ta cała dyskusja o soczewkach i systemach mi coś z tym pomaga?


Odpowiedz
Wpisy: 573
(@hubert72)
Połączone: 5 miesięcy temu

As Kielichów na działaniu to akurat jeden z ciekawszych przypadków, bo ta karta ma w sobie zalążek inicjacji emocjonalnej. Pełen kielich, który się przelewa. To nie jest bierność, to jest moment, w którym coś zaczyna płynąć. Pytanie do ciebie, Landrynno: co było kontekstem tego pytania do kart?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@landrynna)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 227

@Hubert72 Pytałam o to, jak podejść do trudnej rozmowy z kimś bliskim. I dostałam Asa Kielichów na działaniu. I... pomyślałam, że karta mówi mi, żebym nic nie robiła, tylko czuła. Ale to mi się nie kleiło z pozycją.


Odpowiedz
Wpisy: 342
(@aksamitna81)
Połączone: 2 miesiące temu

A może karta mówiła ci właśnie, żeby działać z poziomu serca, nie głowy? Że działaniem w tej sytuacji jest otwarcie emocjonalne, a nie konkretny plan? Mnie kiedyś podobna karta zablokowała, zanim zrozumiałam, że 'działanie' nie musi być czymś zewnętrznym.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@teodozja_h)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 459

@Aksamitna81 Ale skąd wiesz, że to jest interpretacja karty, a nie interpretacja, która ci pasuje do sytuacji? Bo właśnie o tym Larkis mówiła wcześniej, że trudno odróżnić rzeczywisty odczyt od tego, czego się chce.


Odpowiedz
(@aksamitna81)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 342

@Teodozja_H Szczerze? Nie zawsze wiem. I chyba to jest właśnie ten moment, o którym Hubert mówił, że kontekst sąsiednich kart pomaga. Bo jeśli obok Asa Kielichów siedzi Miecz albo coś dynamicznego, to może faktycznie chodzi o konkretny ruch. A jeśli siedzi Pustelnik, to może jednak wewnętrzna praca.


Odpowiedz
Wpisy: 1990
(@faddi)
Połączone: 2 lata temu

Wracając do Landrynny i jej Asa Kielichów: mam wrażenie, że problem z tą kartą na pozycji działania polega na tym, że As jest w tarocie punktem zero, początkiem. I 'działanie' kojarzymy z czymś w połowie drogi, kiedy już wiemy, co robimy. A As mówi: jeszcze nie wiesz, ale właśnie się zaczyna. Czy to w ogóle pomaga, Landrynno?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@landrynna)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 227

@Faddi Trochę tak, trochę nie. Bo okej, coś się zaczyna, ale co ja mam z tym zrobić? Wciąż nie wiem, jak podejść do tej rozmowy. Karta mi mówi 'jest nowy początek emocjonalny' i co? Wchodzę na tę rozmowę i improwizuję?


Odpowiedz
Wpisy: 435
(@janeczka)
Połączone: 2 miesiące temu

A może właśnie to? Że nie przygotowujesz sobie skryptu, tylko wchodzisz otwarta? Bo to byłoby bardzo konkretne działanie, jeśli z natury jesteś osobą, która planuje każde zdanie.


Odpowiedz
9 Odpowiedzi
(@larkis)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1026

@Janeczka To mnie zastanawia, bo to co Janeczka mówi, to brzmi bardzo sensownie, ale też mogłoby być interpretacją dla niemal każdej karty wodnej na tym miejscu. Dwójka Kielichów, Gwiazda, As, Księżyc, każdą można by opisać jako 'bądź otwarta'. Gdzie jest granica między elastyczną interpretacją a interpretacją, która pasuje do wszystkiego?


Odpowiedz
(@hubert72)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 573

@Larkis To jest właśnie to. I dlatego uważam, że samo pytanie do kart ma ogromne znaczenie. Jeśli pytanie jest zbyt ogólne, karty też dają ogólną odpowiedź, bo nie mają się do czego odnieść. Gdyby Landrynna zapytała bardziej konkretnie, na przykład: 'jak mam zadbać o siebie w tej rozmowie', to As Kielichów na działaniu miałby inny kontekst. Czy Landrynna pamięta dokładne sformułowanie pytania?


Odpowiedz
(@landrynna)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 227

@Hubert72 Zapytałam mniej więcej 'co zrobić w związku z tą rozmową'. Teraz widzę, że to faktycznie było bardzo ogólne. Ale skąd mam wiedzieć, jak formułować pytania? Nikt mi tego nie powiedział, że to ma aż takie znaczenie.


Odpowiedz
(@dzidka81)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 766

@Hubert72 ma rację co do pytania, ale chcę dodać coś do Landrynny: to jest naprawdę jeden z ważniejszych momentów w nauce tarota i mało kto o tym mówi na początku. Ja przez długi czas zadawałam pytania 'co się stanie' i dostawałam karty, które były dla mnie bez sensu. Zmiana na 'co jest moją rolą' albo 'na co powinnam zwrócić uwagę' zmieniła wszystko.


Odpowiedz
(@centa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 535

@Dzidka81 Ale czy to nie jest trochę jak cofanie się do punktu zero? Bo skoro pytanie zmienia interpretację, to czy karta mierzy rzeczywistość, czy tylko odpowiada na to, jak pytamy? Mam wrażenie, że im więcej o tym myślę, tym mniej wiem, do czego tarot w ogóle służy.


Odpowiedz
(@marcel05)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 263

@Centa Mnie też to uderza. Ale może właśnie o to chodzi, że tarot nie mierzy rzeczywistości jak termometr, tylko raczej uruchamia proces myślenia? Wtedy pytanie jest częścią tego procesu, a nie tylko kluczem do szafy z odpowiedziami.


Odpowiedz
(@teodozja_h)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 459

@Hubert72 Wracając do kart wodnych i pozycji działania, bo mi się zdaje, że ta rozmowa o pytaniach jest ważna, ale odeszłyśmy od tego, co chyba jest rdzeniem tematu: czy karty symboliki wodnej mają jakąś wspólną cechę, która je odróżnia na pozycji działania od kart innych żywiołów? Hubert wspomniał o Gwieździe jako karcie z kierunkiem. Czy można to rozciągnąć na inne karty wodne?


Odpowiedz
(@hubert72)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 573

@Teodozja_H Można próbować. Proponuję patrzeć na to tak: czy na ilustracji karty jest ruch wody, czy woda jest spokojna. Gwiazda, woda wylewana, jest ruchem. Księżyc, tafla jeziora, jest spokojem. To nie jest zasada absolutna, bo zależy od talii, ale może być punktem wyjścia. Co o tym myślisz?


Odpowiedz
(@aksamitna81)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 342

@Hubert72 To mi otwiera coś nowego. Czyli dla kart wodnych na pozycji działania patrzymy nie tylko na znaczenie karty, ale też na kierunek przepływu w obrazie? I jeśli woda płynie, to karta daje wskazówkę do działania, a jeśli stoi, to do refleksji?


Odpowiedz
Wpisy: 1990
(@faddi)
Połączone: 2 lata temu

To jest ładna heurystyka, ale mam pytanie: co z Kielichami, gdzie woda nie jest dosłownie widoczna, tylko sam kielich jest symbolem żywiołu? Tam nie ma tafli ani strumienia. Jak wtedy patrzeć na ruch albo spokój?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@janeczka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 435

@Faddi Może wtedy patrzymy na postawę postaci na karcie? Czwórka Kielichów to siedzący człowiek z rękami skrzyżowanymi, to jest spokój, zamknięcie. Dwójka to dwie postacie zwrócone ku sobie, to jest ruch w kierunku. To by się dało połączyć z tym, co Hubert zaproponował.


Odpowiedz
(@larkis)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1026

@Janeczka Ale czekaj, bo to co Janeczka mówi jest ciekawe, tylko chcę się upewnić, że dobrze rozumiem. Czyli jeśli nie ma dosłownej wody na karcie, to zamiast szukać ruchu w wodzie, szukamy ruchu w postawie ciała? To działa dla Kielichów jako całego koloru, czy tylko dla konkretnych kart?


Odpowiedz
(@janeczka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 435

@Larkis Myślę, że dla Kielichów jako koloru, bo sam kielich jest symbolem, nie obrazem wody. Ale to jest moje odczucie, nie reguła, którą gdzieś wyczytałam. Hubert, czy ty gdzieś to widziałeś opisane w jakimś systemie?


Odpowiedz
(@hubert72)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 573

@Janeczka Nie spotkałem tego jako gotowej zasady. To co Janeczka wypracowała intuicyjnie jest bliskie temu, jak opisuje to kilka szkół analitycznych, ale nie pod tym kątem. Tam patrzy się na kierunek wzroku postaci, jej gesty, otwartość sylwetki. Można to połączyć z tym, co mówimy o wodzie, ale to byłoby nasze własne rozszerzenie.


Odpowiedz
(@faddi)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1990

@Hubert72 I to jest okej, że to byłoby nasze własne rozszerzenie? Pytam serio, bo mam wrażenie, że część osób traktuje tarot jak system zamknięty, a część jak coś, co można rozwijać. I nie wiem, która perspektywa jest lepsza przy nauce.


Odpowiedz
Wpisy: 459
(@teodozja_h)
Połączone: 2 miesiące temu

Mam poczucie, że to jest ważne pytanie, ale też trochę nas odciąga od sedna. Bo czy karta jest zamknięta czy otwarta na interpretację, nadal siedzimy przy tym samym problemie: jak rozpoznać, że wodna karta na pozycji działania mówi 'zrób coś' a nie 'poczuj coś'. Czy ta heurystyka z ruchem wody i postaciami faktycznie to rozwiązuje?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@aksamitna81)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 342

@Teodozja_H Mam wrażenie, że ona nie rozwiązuje, tylko zawęża. Czyli mam mniejsze pole możliwości, ale wciąż nie mam pewności. I może to jest właśnie tyle, ile tarot może dać na tej pozycji?


Odpowiedz
Wpisy: 766
(@dzidka81)
Połączone: 1 miesiąc temu

Chcę wrócić do przykładu Landrynny, bo mi się wydaje, że to jest bardziej konkretne niż teoria. Mam pytanie: czy po tej rozmowie podejście do tej trudnej rozmowy z bliską osobą w ogóle się zmieniło? Bo zastanawiam się, czy dyskusja o interpretacji faktycznie pomogła, czy raczej bardziej skomplikowała.


Odpowiedz
Wpisy: 227
Rozpoczynający temat
(@landrynna)
Połączone: 2 miesiące temu

Szczerze mówiąc, tak. Ale nie przez samą kartę, tylko przez to, co tu zostało powiedziane. Zrozumiałam, że pytałam za szeroko i że As Kielichów na działaniu może znaczyć wejście w tę rozmowę bez gotowego planu, po prostu otwarcie. I... spróbowałam. Poszło lepiej niż myślałam.


Odpowiedz
Wpisy: 535
(@centa)
Połączone: 2 lata temu

No i tu jest dla mnie ten moment, gdzie nie wiem, co z tym zrobić. Czy to karta zadziałała, czy po prostu rozmowa na forum ci pomogła przemyśleć sytuację? Czy tarot był tu potrzebny, czy był tylko pretekstem?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@marcel05)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 263

@Centa Może obie rzeczy jednocześnie? Karta dała punkt wyjścia, rozmowa dała kontekst. Bez karty może nie byłoby rozmowy na forum. Nie wiem, czy te dwa elementy da się tak łatwo rozdzielić.


Odpowiedz
(@landrynna)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 227

@Marcel05 Zgadzam się z Marcelem. Dla mnie karta była powodem, żeby w ogóle usiąść i pomyśleć o tej sytuacji poważnie. Bez niej pewnie bym jeszcze tydzień odkładała tę rozmowę.


Odpowiedz
Wpisy: 573
(@hubert72)
Połączone: 5 miesięcy temu

To jest ważna obserwacja i myślę, że ona też coś mówi o kartach wodnych na pozycji działania. Może one właśnie nie wskazują na zewnętrzny ruch, tylko na wewnętrzne odblokowanie, które umożliwia ruch? Że 'działanie' w ich przypadku jest zawsze pośrednie, przez emocje?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@faddi)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1990

@Hubert72 Ale jeśli tak, to jak to się ma do kart ogniowych na tej samej pozycji? Bo tam nikt nie mówi, że 'działanie' jest pośrednie przez energię. Tam wszyscy rozumieją działanie dosłownie. Dlaczego żywioł miałby zmieniać definicję samej pozycji?


Odpowiedz
(@janeczka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 435

@Faddi Albo właśnie dlatego mamy te dwie kategorie z tytułu wątku. Karty działania i karty wskazówek mogą być po prostu efektem żywiołu, który karta wnosi. Ogniste karty na pozycji działania to działanie dosłowne, wodne to wskazówka przez czucie. Może to nie jest błąd interpretacji, tylko cecha żywiołu?


Odpowiedz
Wpisy: 459
(@teodozja_h)
Połączone: 2 miesiące temu

To brzmi logicznie, ale rodzi mi nowe pytanie: czy w takim razie rozróżnienie na pozycje 'działanie' i 'wskazówka' w układzie ma w ogóle sens, skoro i tak żywioł karty to nadpisuje? Może ważniejszy jest żywioł niż pozycja?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@aksamitna81)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 342

@Teodozja_H Albo pozycja i żywioł razem dają dopiero pełny obraz i żadne z nich nie jest ważniejsze. Czwórka Ognia na pozycji wskazówki to co innego niż Czwórka Ognia na pozycji działania, nawet jeśli obie są ogniste. Mnie się wydaje, że to się nawzajem moduluje, nie zastępuje.


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: